Po co komu rada nadzorcza?

Jesteśmy w przededniu VI Konferencji Rada Nadzorcza. Do kogo kierowane jest to przedsięwzięcie?

Piotr Rybicki*: Rzeczywiście już za kilka dni, dokładnie 8 listopada 2016, odbędzie się VI Konferencja Rada Nadzorcza. Od początku swojego istnienia Konferencja skupia się na poruszaniu istotnych i ważnych aspektów nadzoru właścicielskiego, w tym funkcjonowania rad nadzorczych. Skierowana jest bowiem nie tylko do członków rad nadzorczych, ale również członków zarządu i osób odpowiedzialnych za nadzór właścicielski w firmach, a także, a może przede wszystkim, do właścicieli firm. W tym roku „dokładamy” (mam na myśli nie tylko siebie, ale również mojego wspólnika – Zbigniewa Błaszczyka) dwa ważne aspekty nadzoru właścicielskiego – samorządy oraz perspektywę międzynarodową. Ale na pierwszy miejscu stawiamy biznes, bo przede wszystkim dla przedsiębiorców tworzymy nasze wydarzenie.

Czy można powiedzieć, że Górny Śląsk i Katowice stają się centrum corporate governance?

Chcielibyśmy aby tak się działo, ten region jest nam bliski, a przede wszystkim kilkanaście procent biznesu skupionych jest właśnie tutaj. Ale faktem jest, że miesiąc temu, w ramach Europejskiego Kongresu MŚP, odbyła się debata ekspercka – „Jaka przyszłość czeka rady nadzorcze?”, od 2 lat odbywają się spotkania integracyjne dla członków rad nadzorczych, i w końcu to już 6 edycja Konferencji Rada Nadzorcza. Na Śląsku tworzy się społeczność corporate governance i ta informacja powinna wszystkich cieszyć.

Czym jest corporate governance?

Nie ma dobrego polskiego tłumaczenia, aczkolwiek chyba najbliższe prawdzie jest – ład korporacyjny. Poprzez ład korporacyjny rozumiemy wszelkie relacje jakie zachodzą pomiędzy organami spółek (tj. walne – rada nadzorcza – zarząd), a dokładniej formalny i nieformalny charakter zależności pomiędzy nimi. „Dobry” corporate governance to taki w którym każdy z organów ma swoje odpowiednie umocowanie, żadne z nich nie ma pozycji dominującej – i nie tylko formalnie, ale przede wszystkim właśnie nieformalnie. W praktyce pozycja rady nadzorczej ma decydujące znaczenie w funkcjonowaniu i dalszej ocenie ładu korporacyjnego.

Nie w każdej spółce działa rada nadzorcza, w takiej firmie nie ma ładu korporacyjnego?

To prawda, statystyki pokazują, że w większości firm nie działa wyodrębniony organ jakim jest rada nadzorcza. Wynika to wprost z faktu, że w najpopularniejszej formie spółki w Polsce (sp. z o.o.) rada nadzorcza, poza nielicznymi wyjątkami, nie jest obowiązkowa. Nie znaczy to, że nie ma w takiej firmie nadzoru. Dlatego też na Konferencji Rada Nadzorcza skupiamy się przede wszystkim na nadzorze właścicielskim. Czasami nadzór właścicielski pełni rada nadzorcza, lecz w prywatnym średnim biznesie najczęściej jest to osoba właściciela.

Czy to znaczy, że rady nadzorcze nie są popularne?

Trochę paradoksalnie, polityczne zamieszania jakie obserwujemy w ostatnim czasie wokół rad nadzorczych, spowodowały wzrost zainteresowania tematyką rad nadzorczych. Nie wchodząc w zasadność stawianych tez, mnie osobiście bardzo cieszy, że „przy okazji” coraz więcej mówi się merytorycznie o radach nadzorczych. Na przykład po co są rady nadzorcze..

Po co są zatem rady nadzorcze?

Odpowiedź – z formalnego punktu widzenia jest bardzo prosta – mają sprawować stały nadzór nad działalnością firmy, we wszystkich jej aspektach. Tyle teoria. Praktyka pokazuje, że kolosalne znaczenia ma sposób (styl) nadzorowania. I nie tylko mam na myśli częstotliwość spotkań rad nadzorczych, ale również, a może przede wszystkim, to jaką pozycję ma rada nadzorczej w strukturze. Jeżeli dziś najpopularniejszą kwotą wynagrodzenia jaką otrzymują członkowie rad nadzorczych – to „zero” złotych – trudno oczekiwać od nich jakiegokolwiek zaangażowania.

Jaką wartość może wnieść rada nadzorcza do spółki?

Profesjonalna rada nadzorcza zawsze będzie wartością dla spółki. Przede wszystkim stanowi katalizator decyzji jakie podejmuje, czy zamierza podjąć zarząd. Nawet najlepszy menedżer nie wszystkie decyzje zawsze podejmuje optymalne. Po drugie rada nadzorcza sprawuje nadzór jakby trochę „z boku”. Często spółka jest tak mocno zaangażowana wewnętrznie, że nie dostrzega tego co dookoła. I po trzecie daje większą gwarancję właścicielom stabilności funkcjonowania firmy. Ale jak zaznaczyłem przed chwilą, potrzebna jest profesjonalna rada nadzorcza, a nie tylko „zwykła” rada nadzorcza.

Wróćmy do Konferencji. Kto to jest Człowiek Corporate Governance?

Po raz drugi wręczymy wyróżnienie Człowiek Corporate Governance osobie, która wnosi istotny wkład w budowanie ładu korporacyjnego w Polsce. Tym wyróżnieniem chcemy budować przede wszystkim świadomość jak bardzo corporate governance jest ważny. Sami jesteśmy „zainfekowani” ideą corporate governane ponad 10 lat temu. Ale nie tylko idea jest ważna. Rady nadzorcze są nam bliskie a naprawdę warto, aby następowała ich profesjonalizacja. Robimy to nie tylko z myślą o członkach rad nadzorczych, ale przede wszystkim z myślą o biznesie.

A zatem do zobaczenia 8 listopada w Katowicach?

Tak, serdecznie zapraszam do udziału w VI Konferencji Rada Nadzorcza, która odbędzie się, jak zostało już wspominane, 8 listopada 2016 roku, w Katowicach, w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Mamy wspaniałych prelegentów i zapowiada się naprawdę ważne, nie tylko dla Katowice, ale dla całej Polski, wydarzenie. Udział bezpłatny dla uczestników zarejestrowanych na stronie www.konferencjaradanadzorcza.pl

 

* Piotr Rybicki – Prezes Zarządu NadzórKorporacyjny.pl Sp. z o.o., inicjator Konferencji Rada Nadzorcza, a także wyróżnienia Człowiek Corporate Governance. Obecnie razem ze wspólnikiem – Zbigniewem Błaszczykiem krzewią corporate governace m.in. organizując corocznie Konferencję Rada Nadzorcza.

 

Piotr Rybicki
Piotr Rybicki