Kiedy nie otwierać spółki w Wielkiej Brytanii?

Zgodnie z szacunkami lokalnego sądu rejestrowego Companies House, w Wielkiej Brytanii zarejestrowano ponad 5 000 spółek limited  (ang. limited liability company), w których przynajmniej jeden z dyrektorów jest polskim rezydentem podatkowym.   Taka osoba posiada nieograniczony obowiązek podatkowy w Polsce, a na rejestrację spółki LTD zdecydowała się z powodów oszczędności na podatkach, quasi podatkach (np. ubezpieczenia społeczne, licencje, koncesje) czy też z uwagi na liberalne podejście brytyjskiej administracji do zarządzania takim podmiotem.

Wielka Brytania flaga Fot. istock/Fotolia

Na stronach internetowych polskich kancelarii podatkowych świadczących usługi księgowe w Wielkiej Brytanii można wyczytać informacje o wysokiej kwocie wolnej od podatku , która wynosi £11,500 / rocznie (ang. personall allowance). Oznacza to, że zatrudniając lokalnego pracownika lub wypłacając wynagrodzenie dyrektorowi spółki limited ,  nie zapłacimy podatku dochodowego od osób fizycznych (ang. income tax).  Należy pamiętać,  że jest to kwota wolna od podatku , a nie kwota wolna od ubezpieczeń społecznych, których łączna suma jest pochodną od wynagrodzenia.   Wypłacenie całej kwoty w skali roku 11,500£ powoduje łączne obciążenie w wysokości ponad 400 £ po stronie pracownika oraz pracodawcy również 400 £.

Niektórzy decydują się na założenie spółki, której działalność jest zorientowana całkowicie na polski rynek. To zdecydowanie nie jest dobrym pomysłem, gdyż kontrahenci , którzy nawiążą współpracę z brytyjską spółką LTD mogą być narażeni na zapłatę podatku u źródła (ang. withholding tax) w Polsce, a wynika to wprost z regulacji PIT i CIT w polskich ustawach podatkowych.  Co prawda przed podatkiem u źródła współpracujące firmy mogą się ochronić, przedstawiając organom certyfikat rezydencji podatkowej spółki LTD, której zapłacono należność.  Niestety urząd skarbowy w Wielkiej Brytanii HMRC wydaje taki certyfikat zazwyczaj w przeciągu 3-4 miesięcy, a niekiedy żąda od podatnika dodatkowych wyjaśnień .  Nie zawsze proces ten może się powieść, a polski ustawodawca nowelizacją ustawy PIT, CIT wymusił na podatniku aktualizacji certyfikatu rezydencji raz do roku . Powoduje to formalne komplikacje dla polskich firm.

Firmowanie sklepu internetowego brytyjską spółką LTD również nie jest dobrym pomysłem chyba, że przedsiębiorca dostosuje swoją strukturę organizacyjną oraz model biznesowy do przepisów prawa podatkowego.   Najczęstszym problemem w przypadku działalności e-commerce pod spółkami ltd jest problem z podatkiem od wartości dodanej VAT.  Jak wynika z moich konsultacji , klienci są przekonani o tym,  że sklepy internetowe mogą korzystać ze zwolnienia podmiotowego VAT w Wielkiej Brytanii, które wynosi od 1 kwietnia 2017 roku aż £85,000 / rocznie .  Niestety tak nie jest, ponieważ VAT jest podatkiem terytorialnym i limity te obowiązują na terytorium Wielkiej Brytanii oraz terytoriach zależnych od Korony Brytyjskiej.  Zatem jeśli posłużymy się osobowością prawną spółki LTD  i dokonamy wysyłki towaru z  terytorium RP ,  to właśnie w Polsce powstanie obowiązek podatkowy.   Będziemy zatem zmuszeni do zarejestrowania osoby zagranicznej (spółka LTD) do VAT w Polsce i również nie będzie przysługiwało nam polskie podmiotowe zwolnienie do VAT ( aktualnie wynosi 200 000 zł / rocznie  w 2017 roku ), gdyż ustawodawca wyłączył osoby zagraniczne z tego zwolnienia.

Rejestracja spółki LTD do VAT w Polsce powoduje, że musimy wyznaczyć osobę odpowiedzialną za prowadzenie ewidencji VAT, składanie deklaracji.  Niestety wprowadzenie w Polsce przepisów o odpowiedzialności solidarnej pełnomocnika przekreśla nasze szanse na znalezienie takiej osoby.

 Co jeśli klient założył już swój sklep internetowy pod spółką LTD i zarejestrował się do polskiego VAT? 

Nie oznacza to jeszcze, że w Polsce powstanie zakład podatkowy  Moim zdaniem znacznie jednak podwyższy to ryzyko wszczęcia postępowania w wyżej wymienionej sprawie, ponieważ zakład podatkowy powstaje zgodnie z Komentarzem OECD do modelowej konwencji o unikaniu podwójnego opodatkowania:

  1. W przypadku stałej placówki , przez którą stale lub częściowo prowadzona jest działalność gospodarcza ( nie trudno się domyślić, że w Polsce nie uda się zarejestrować do podatku VAT z użyciem wirtualnego biura – konieczne będzie wynajęcie magazynu lub jakiejkolwiek innej fizycznej powierzchni )
  2. W przypadku istnienia zależnego przedstawiciela , który działa w imieniu spółki ( może to być nawet dyrektor spółki, który spotyka się z klientami oraz podpisuje kontrakty).

Warto też dodać, że takim zależnym przedstawicielem w rozumieniu konwencji może być również pracownik etatowy, nad którym spółka LTD sprawuje kontrolę albo na przykład osoba zatrudniona na umowę zlecenie,  która jest pod kontrolą Zleceniodawcy.

Ryzyko zakładu podatkowego nie jest tak groźne jak ryzyko rezydencji podatkowej osoby prawnej .  Większość osób , która nie ma styczności z prawem podatkowym jest przekonana , że miejsce rejestracji firmy jest czynnikiem decydującym o tym, gdzie firma powinna płacić podatki .  Niestety tak nie jest.  Każdy kraj ma swoje własne przepisy dotyczące tematu rezydencji podatkowej

W przypadku Polski wystarczy zagłębić się w art. 3 ust. 1 CIT

Podatnicy, jeżeli mają siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania”

Z kolei w Wielkiej Brytanii automatycznie każdą spółkę inkorporowaną w UK uważa się domyślnie za rezydenta podatkowego UK , jednakże wprowadzono dodatkowe kryterium , które również decyduje o rezydencji – sprawowanie kontroli i centralny zarząd w Wielkiej Brytanii ( miejsce faktycznego zarządu) 

Problem nie istnieje, kiedy Państwa nie mają do siebie roszczeń o podatki .  W przypadku kiedy do takiej sytuacji dojdzie , zarówno ze strony Polski jak i Wielkiej Brytanii,   nastąpi konieczność zastosowania umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania i rozwiązania problemu być w może w drodze procedury wzajemnego porozumiewania się  MAP.

Kryterium rezydencji podatkowej jest pojęciem nieostrym.  Ciężko wyobrazić sobie w skutkach problem zakwestionowania rezydencji podatkowej podmiotu .  Przykładowo spółka z o.o.  może być uznana za rezydenta angielskiego, a  LTD za polskiego , kiedy w organie zarządzającym zasiadają nierezydenci.

Oczywiście istnieje bardzo dużo rozwiązań, które pomogą zminimalizować negatywne skutki podatkowe i prawne w związku z prowadzeniem spółki LTD w Wielkiej Brytanii przez polskiego rezydenta podatkowego.  Kluczowym czynnikiem jest tutaj świadomość klientów, iż nie należy oszczędzać na usługach doradczych jeszcze przed zarejestrowaniem podmiotu

 

Paweł Krok