Światowe marki ratunkiem dla dyskontów?

Dwaj najwięksi antagoniści zasmakowali współpracy. Aldi wykaraskał się z trudnego czasu dzięki znanym markom – donosi portal tygodnika WirtschaftsWoche (WiWo), powołując się na analizy firmy badawczej GfK.

By User:Sysop www.trierwiki.eu [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Niemiecka sieć dyskontów z definicji posiadająca produkty marek własnych i omijająca szerokim łukiem światowe koncerny, to im zawdzięcza powrót na ścieżkę wzrostu. Aldi to numer cztery na niemieckim rynku handlu żywnością, z obrotami sięgającymi 28 mld EUR.

„Po trudnych dwóch poprzednich latach, w tym (liczony do września) widać w końcu przyzwoity wzrost obrotów (…) wprawdzie niższy niż u konkurencji, ale przynajmniej sieć idzie znowu w dobrym kierunku” – czytam na WiWo.de

Portal podaje, że od kwietnia zeszłego roku do stycznia tego dopuścił na swoje półki 19 znanych marek, wśród nich piwo Krombacher (jedno z najbardziej popularnych w Niemczech) czy ciastka Leibniz, a w tych kategoriach, w których zostały wprowadzone, sprzedaż zwiększyła się o 30 proc. (w porównaniu do 2014 r.)

Cieplejsze uczucia wobec koncernów widać gdzieniegdzie i w Polsce, z tym, że gdzieniegdzie. Głośnego wyjścia nie było już dawno (chyba ostatnia taka akcja to Wedel kłócący się z Biedronką z dwa lata temu i Wawel, również z Biedronką rok temu), ale nie kto inny a również niemiecka sieć dyskontów, tym razem Lidl, mocno sobie ostatnio poczyniała ze znanymi światowymi markami w kampanii reklamowej. Umiejętne sformułowanie przekazu na podstawie badań (nomen, omen – GfK) pozwoliło zasugerować konsumentom, że marki własne sieci są niegorsze, a nawet lepsze niż te od największych graczy.

Że niemieccy handlowcy potrafią być twardzi i mało wyrafinowani najlepiej pokazała u nas inna z dyskontowych sieci – Kaufland (należąca do Grupy Schwarz, do której należy również Lidl).  Ze cztery lata temu wytknął wprost w sklepowej gazetce: „Ponieważ firma Danone nie dostarcza wszystkich swoich produktów po atrakcyjnych cenach, proponujemy w zamian produkty innych firm”, i zaprezentował zamiennik konkurencji. Powrót na półki nastąpił już po cichu, a jedyny komentarz brzmiał, że były to zwykłe negocjacje handlowe.

Michalina Szczepanska
Michalina Szczepanska