[X] o’clock – czyli czas na [X]

Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

W większości przypadków już na jednej z pierwszych lekcji angielskiego dzieci poznają konstrukcję typu „It’s eleven o’clock”. Dla dorosłych tymczasem zarezerwujmy wyrażenia „beer o’clock” i „wine o ‘clock” – chyba nie wymagają specjalnego wyjaśnienia, więc podam tylko przykłady:
– I just checked my watch and it’s definitely beer o’clock.
– From her slight nod he immediately understood it was wine o’clock.

Język angielski pozwala na dużą swobodę w tego typu konstrukcji – możemy zatem powiedzieć: „It’s coffee o’clock” (czyli czas na kawę); „It’s lunch o’clock” (czas na obiad). Pojawia się też w angielskim wyrażenie „work o’clock”:
– Holidays were half way through, I was still cream-crackered (=potwornie zmęczony, dosł. skrakersowany) and still can’t stop bloody waking up at work o’clock!

Skoro zatem możemy popuścić wodze kreatywności, może powinienem każdy felieton zaczynać od słów „It’s słówko na dziś o’clock”?

To był felieton z cyklu „Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston”. Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Jacek Środa
Jacek Środa