„Weak sauce” versus „awesomesauce”

It’s słówko o’clock – czyli Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

W latach 80-tych ubiegłego wieku pojawiło się w języku angielskim połączenie dwóch słówek: weak sauce. Wyrażenie to wywodzi się z terminologii hokejowej. Dosłownie znaczy „słaby sos”, a w praktyce służy do opisania czegoś kiepskiego, czegoś niskiej jakości:
– The play was pretty weak sauce and the audience knew it.
– Assuming the sales figures in your presentation are true, this is still weak sauce.

Dwadzieścia lat później w amerykańskim angielskim pojawiło się słówko będące dokładnym przeciwieństwem „weak sauce”, a mianowicie „awesomesauce” (dodam przy okazji, że „awesome” w brytyjskim angielskim znaczy „budzący grozę, wyjątkowo trudny”, a w amerykańskim angielskim „fantastyczny, wyśmienity”). Właśnie amerykańskiemu sensowi słówka „awesome” zawdzięczamy znaczenie tego nowego wyrazu:
– I am so glad that I got this recipe because the chicken really is awesomesauce.
– We got your email about the band, and they sound and look awesomesauce!

To był felieton z cyklu „Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston”. Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Jacek Środa
Jacek Środa