666,6 mln zł na promocję samorządów. Jak promują się polskie miasta i regiony?

Dostępny jest już coroczny raport przygotowywany przez MarketingMiejsca.com.pl, podsumowujący wydatki i działania promocyjne polskich miast i regionów. Jak podaje resort finansów w 2016 roku polskie samorządy na działania promocyjne wydały 666,6 mln zł. Kwota, choć nie mała, jest o 10 mln zł niższa niż przed rokiem.

Swoje wydatki promocyjne w 2016 roku obniżyło między innymi większość województw. Około 40% regionów planuje zmniejszyć wydatki na promocję także w roku 2017 – wynika z przygotowywanego przeze mnie corocznego raportu. Jak się jednak okazuje, większość największych polskich miast w 2016 roku wydało na działania promocyjne nieco więcej niż w roku 2015. Ile i na jakie działania promocyjne wydawały poszczególne miasta oraz regiony? Odpowiedź znajdziesz TUTAJ.

Analizowałem nie tylko samą wartość budżetów promocyjnych, ale również najważniejsze działania realizowane przez ponad 60 polskich samorządów, zarówno wojewódzkich, jak i miejskich. Okazuje się, że powtarzającym się w wielu samorządach działaniem była promocja przy okazji Światowych Dni Młodzieży. To wydarzenie z udziałem papieża Franciszka, sprawiło, że oczy znacznej części, zwłaszcza katolickiego świata, w 2016 roku zwrócone były na Polskę. Bez wątpienia wizerunkowo najbardziej skorzystały na tym Małopolska i Kraków. Jednak nim zagraniczni pielgrzymi udali się na miejsce głównych uroczystości, najpierw spędzali kilka dni w diecezjach na terenie całej Polski, uczestnicząc w przygotowanych przez samorządy, specjalnie dla nich, wydarzeniach, mających zaprezentować daną JST lub region z jak najlepszej strony.

W przeciwieństwie choćby do pamiętnego EURO2012, kiedy to kibice przyjeżdżające do Polski sami na miejscu musieli sobie zorganizować nocleg i posiłki, zostawiając już na tym etapie sporo pieniędzy, tak pielgrzymi, goszczeni przez polskie rodziny i samorządy nie wydali niewiele. Cała nadzieja oczywiście w tym, że poczuli polską gościnność, poznali uroki naszego pięknego kraju, przekonali się, że jesteśmy dużym, cywilizowanym i co najważniejsze bezpiecznym krajem i niebawem ze znajomymi, albo za kilka lat już z rodzinami, będą chcieli przyjechać do nas ponownie jako turyści, zostawiając realne pieniądze.

Jak wynika z raportu podsumowującego samorządowe działania promocyjne w 2016 roku, typowych kampanii reklamowych w mediach samorządy realizują relatywnie mało. Najczęściej starają się promować poprzez wydarzenia (sportowe i kulturalno-rozrywkowe, a także kulinarne), najlepsze drużyny sportowe i różnego rodzaju wydawnictwa. Podobnie zresztą w tym zakresie zapowiada się również 2017 rok. Większość samorządów już doskonale wie, że promocja, aby była skuteczna wcale nie musi być droga. Dlatego kolejne samorządy sięgają po influencerów, city placement lub mierzalne działania w internecie.

WYDATKI PROMOCYJNE NAJWIĘKSZYCH MIAST W LATACH 2015-2016 (w nawiasie z 2015).

Wrocław – 8 mln zł (8 mln zł)
Bydgoszcz – 12,7 mln zł (11,2 mln zł)
Toruń – 13,2 mln zł (12,1 mln zł)
Lublin – 6 mln zł (b.d.)
Gorzów Wielkopolski – 468 tys. zł (310 tys. zł)
Zielona Góra – 2,8 mln zł (1 mln zł)
Łódź – 16,1 mln zł (10,5 mln zł)
Kraków – 7 mln zł (6,3 mln zł)
Warszawa – 13,6 mln zł (17,7 mln zł)
Opole – 1,1 mln zł (b.d.)
Rzeszów – 4,1 mln zł (4,8 mln zł)
Białystok – 3,4 mln zł (6,6 mln zł)
Gdańsk – 10,5 mln zł (7,8 mln zł)
Katowice – 17,5 mln zł (13 mln zł)
Kielce – 7,4 mln zł (5,3 mln zł)
Olsztyn – 4,1 mln zł (b.d.)
Poznań – 3,5 mln zł (6,3 mln zł)
Szczecin – 3,8 mln zł (10 mln zł).

Źródło: MarketingMiejsca.com.pl

„City Placement. Miasto w filmie. Film w mieście”

Robert Stępowski
Robert Stępowski