Rośnie popularność takich rynków jak Rzeszów, Lublin czy Bydgoszcz

Choć deweloperzy w Polsce wciąż koncentrują się na najbardziej dojrzałych rynkach magazynowych, to coraz częściej widać ich aktywność również w regionach wschodzących. Rośnie popularność takich rynków jak Rzeszów, Lublin, Bydgoszcz czy Szczecin. Skąd bierze się to szczególne zainteresowanie?

FOT. BS

Branża magazynowa w Polsce jeszcze nigdy nie była w tak dobrej kondycji jak obecnie. Najwięcej nowych inwestycji należy przewidywać na głównych rynkach, czyli w Polsce Cen­tralnej, okolicach Warszawy i w Poznaniu. Jednak w ocenie ekspertów spora część nowych przedsięwzięć pojawi się w regio­nach wschodzących. Będziemy obserwować dalszy rozwój takich obszarów jak Lublin, Bydgoszcz, Rzeszów, Trójmiasto czy Szczecin. Ich rozwojowi na pewno sprzyjają ulepszenia w infrastrukturze drogowej. Potencjalnymi nowymi lokalizacjami są również Polska Wschodnia – Białystok, oraz Kielce.

Rynki wschodzące przyciągają przede wszystkim brakiem konkurencji. Do tej pory nie powstawały tam nowoczesne obiekty klasy A, które są obecnie stan­dardem, na jaki liczą najemcy. W każdym z tych miast jest grupa klientów, którzy czekają na powierzchnie właściwie wypo­sażone, bezpieczne i ułatwiające procesy zarówno logistycznie jak i technologicznie.

Waż­nym czynnikiem dla przedsiębiorców przy wyborze lokalizacji jest również dostęp­ność pracowników. W regionach o dużej koncentracji inwestycji magazynowych, czyli na przykład w okolicach Poznania, Wrocławia czy Strykowa, stopa bezrobocia wyraźnie zmalała. Sporym wyzwaniem dla rynku jest więc zaoferowanie atrakcyjnej komunikacyjnie lokalizacji, w której nie bę­dzie problemem znalezienie odpowiedniej kadry. Bydgoszcz, Lublin czy Rzeszów, a w perspektywie Białystok i Kielce, mogą się w tej sytuacji okazać najtrafniejszym wyborem.

Nowe inwestycje

W 2015 roku rynek w okolicach Bydgoszczy i Torunia był jedynym, w którym nie oddano nowych obiektów. W budowie jest tam obecnie jedna inwestycja. Centrum logistyczne Panattoni Park Bydgoszcz to nowy projekt Panattoni Europe na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, w odległości 5 km od obwodnicy miasta. Na terenie centrum logistycznego znajduje się bocznica kolejowa (linia Piła-Bydgoszcz-Kutno-Warszawa). Oferowane powierzchnie magazynowe klasy A na wynajem przeznaczone będą na składowanie i lekką produkcję, oraz dostosowane do indywidualnych potrzeb najemcy. Istnieje możliwość wybudowania obiektu przystosowanego dla firmy produkcyjnej. Ruszyła już budowa obiektu magazynowo-biurowego w pierwszym etapie tego centrum. Hala będzie miała powierzchnię około 10 097 m kw. Termin zakończenia wszystkich prac objętych umową, w tym uzyskanie pozwolenia na użytkowanie, to 25 czerwca 2016 roku. Panattoni realizuje obecnie najwięcej inwestycji w miastach regionalnych. Deweloper stworzył nawet wyspecjalizowany zespół ekspertów mających zająć się wyłącznie tym sektorem. Zadaniem grupy jest uruchamianie parków logistycznych w mniejszych miastach.

Rosnące zainteresowanie gruntami

Po sukcesach jakimi okazały się dotychczasowe inwestycje w mniejszych miastach deweloperzy poszukują kolejnych ciekawych gruntów pod budowę powierzchni magazynowo-przemysłowych na tych rynkach. Tradycyjnie już największą szansę na kupno mają dobrze zlokalizowane tereny z dogodnym dostępem, w pobliżu głównych węzłów transportowych. Działkę pod budowę pierwszego etapu Waimea Logistic Park Bydgoszcz kupiła już firma Waimea. Inwestor posiada prawomocną decyzję środowiskową. Kompleks logistyczny ma być realizowany w trzech etapach i liczyć ok. 90 tys. m kw. powierzchni zabudowy. W jego skład wejdą trzy obiekty zaprojektowane zgodnie z wymaganiami nowoczesnej gospodarki magazynowej i logistycznej, a także powierzchnie przystosowane do wymogów procesów produkcyjnych. Budowę pierwszych dwóch hal na 6-hektarowej działce zaplanowano na początek II kwartału tego roku. Waimea Logistic Park Bydgoszcz powstanie na 19-hektarowej działce w południowo-wschodniej części Bydgoszczy.

Skuteczne działania samorządów

Inwestorów coraz częściej przyciąga­ją również samorządy. Władze bardzo intensywnie zabiegają o nowe firmy. Doskonałym przykładem jest Lublin, który znalazł się w czołówce miast najlepiej pozyskujących inwestorów zagranicznych w Europie. Miasto zajęło trzecie miejsce w prestiżowym rankingu „Europejskie mia­sta i regiony przyszłości 2016/17” publiko­wanym corocznie przez należący do grupy Financial Times, „fDi Magazine”. Lublin jest również interesującym regionem dla inwestorów magazynowych.

E-magazyn

Czynnikiem, który w najbliższych latach będzie stymulował budowę nowych magazynów jest niezwykle dynamiczny rozwój branży e-commerce. Do 2020 roku nowe umowy najmu zawarte przez firmy obsługujące ten sektor mogą sięgnąć nawet 700 tys. m kw. – wynika z raportu przygotowanego przez Prologis i firmę do­radczą JLL. Oznacza to znaczący wzrost wpływu e-commerce na łańcuchy dostaw i rynek nieruchomości logistycznych oraz większe zapotrzebowanie na nowoczesne obiekty magazynowe. W e-handlu liczy się przede wszystkim szybkość dostaw, dlatego rozwój nowych lokalizacji maga­zynowych w Polsce jest nieunikniony.

 

Tomasz Olszewski
Tomasz Olszewski