At the eleventh hour

Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

 

Śpieszymy się, gonimy z terminami, byle tylko zdążyć. Ale i tak mamy mnóstwo na głowie, więc wiele rzeczy robimy w ostatniej chwili, rzutem na taśmę – jak to się ładnie po polsku mówi.

Mnie najbardziej podoba się powiedzenie „za pięć dwunasta”. Po angielsku to będzie „at the eleventh hour” –  czyli dosłownie „o jedenastej godzinie”. To wyrażenie nawiązuje do dawnego czasu pracy, gdy zmiana trwała dwanaście godzin. Jedenasta godzina pracy była ostatnią szansą, by zdążyć z określonym zadaniem jeszcze w tym dniu.

Scheduled to take place on Tuesday, the match was postponed at the eleventh hour due to a waterlogged pitch at the National Stadium in Warsaw.

Thanks to a Russian-brokered deal that saw Assad give up his chemical arsenal (or most of it) the missile strikes were called off at the eleventh hour.

 

To było Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston.

Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Zapraszamy na nasze profile na Facebooku oraz Instagramie, gdzie w każdą środę pokazujemy słówko w wersji wideo – bez usuwania żadnych scen. Mogą Państwo zobaczyć wszystkie wpadki, powtórki i uderzenia pięścią w stół. Felietony „Środa: słówko na dziś” czyta Kevin Aiston.

 

Jacek Środa
Jacek Środa