Byki z Wall Street pewne siebie przed Fedem

Główne indeksy giełdy nowojorskiej rosną trzeci dzień z rzędu w oczekiwaniu na wyniki kluczowego posiedzenia amerykańskich władz monetarnych.

Byki z Wall Street pewne siebie przed Fedem


Inwestorzy zza oceanu w niezłych nastrojach oczekują na decyzję komitetu FOMC, która zostanie podana o 20.00 czasu polskiego. Prawdopodobieństwo pierwszej od 2006 r. podwyżki stóp procentowych Fedu wynosi 76 proc., wynika z notowań na rynku terminowym. Po dwóch i pół godziny handlu S&P500 oraz Nasdaq rosną po 0,3 proc., a Dow Jones utrzymuje się 0,2 proc. nad kreską.

– Wszyscy oczekują, ze Fed podniesie dzisiaj stopy, a większość inwestorów zaczyna myśleć, że będzie to gołębia podwyżka. Powoli zostaje to uwzględnione w oczekiwaniach rynkowych, co nieco mnie przeraża. Jeśli Fed zawiedzie inwestorów, przez rynki może przetoczyć się wyprzedaż – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Andrew Brenner, szef działu międzynarodowych rynków obligacji w National Alliance Capital Markets.

Impet wytraciło tymczasem odbicie w Europie. Frankfurcki DAX oraz paryski CAC40 solidarnie zyskały po 0,2 proc. 1,3 proc. zyskał jednak warszawski WIG. Za oceanem w roli lokomotywy zwyżek branżę naftową zastąpił sektor przemysłowy. Notowaniom takich gigantów jak Exxon Mobil (-1,4 proc.) oraz Chevron (-2,1 proc.) nie pomaga oddanie całości wcześniejszych przez ropę (-2,0 proc.). Notowania odmiany brent ponownie zbliżyły się na dystans mniej niż 1 USD za baryłkę do 11-letniego dołka  poniedziałku.

Marek Wierciszewski
Marek Wierciszewski