Entuzjastyczne dane, sceptyczni inwestorzy

Entuzjazm wywołany rewizją ratingu Polski przez agencję Moody’s wystarczył zaledwie na 2 sesje. Seria dobrych danych z USA oraz ogólne pogorszenie nastrojów spowodowały, że złoty słabnie dziś w mgnieniu oka, a notowania głównych walut powróciły już na poziomy wyższe od tych z momentu ogłoszenia decyzji.

Fot. cosmix CC0 Public Domain, via Pixaby

Wczorajszy odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych, wskazujący na największy miesięczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych od ponad 3 lat, wzmocnił szanse na realizację scenariusza Fed, zakładającego jeszcze 2 podwyżki stóp procentowych w tym roku. Wzrastając w kwietniu o 0,4% m/m, w ujęciu rocznym inflacja wynosi obecnie 1,1%. Dalszych sygnałów, zapowiadających iż największa gospodarka świata nabiera impetu do stagnacji w I kwartale, dostarczyły dane o produkcji przemysłowej oraz rozpoczętych budowach domów, które znacząco się poprawiły w ubiegłym miesiącu. W przeciwieństwie do polityków jednak, wszystko to niezbyt poruszyło inwestorów, którzy pozostają sceptyczni w obliczu mglistych perspektyw globalnego wzrostu i nadal wyceniają ledwie jedną podwyżkę stóp w 2016r. W rezultacie zyski dolara okazały się mocno ograniczone i Fed potrzebuje więcej twardych dowodów by przekonać rynek do swojej wizji. Istotnych informacji powinien dostarczyć również protokół z ostatniego posiedzenia FOMC, który poznamy wieczorem. Ciekawe, czy rozpoczęła się już poważna debata nad czerwcową lub lipcową podwyżką stóp.

Tymczasem, opublikowane dziś nieoczekiwanie lepsze dane o wzroście gospodarki Kraju Kwitnącej Wiśni zmniejszyły nadzieje inwestorów na zwiększenia luzowania przez Bank Japonii. Mimo tego,  japońska giełda straciła 0,05%. Natomiast indeks Szanghaj Composite spadł o 1,27%. Waluty wyceniane są następująco (godz. 13:00):

CHF/PLN – 3,9573
Poziom 3,93 wyznaczany przez zniesienie Fibonacciego 61,8% fali wzrostowej z początku kwietnia był miejscem, gdzie popyt powrócił do akcji. Frank szwajcarski jest jedyną z głównych walut, która nie powróciła jeszcze powyżej poziomów sprzed piątkowej decyzji agencji Moody’s. Najbliższy opór znajduje się w rejonie 3,97.
EUR/PLN – 4,3905
Również na euro poziom Fibonacciego powstrzymał dalsze spadki. W rezultacie handel ponownie toczy się w okolicach 4,40. Pokonanie tej bariery dałoby sygnał do ruchu w kierunku ubiegłotygodniowych maksimów.
USD/PLN – 3,8903
Ponownie lepsze dane z USA oraz kiepskie globalne nastroje przyczyniły się do znacznego umocnienia dolara w relacji do złotego. Na wykresie powoli powstaje formacja trójkąta. Wybicie powyżej oporu w strefie 3,9080-3,93 będzie sygnałem do ruchu na 4zł.
GBP/PLN – 5,6500
Poziom Fibonacciego okazał się kluczowy również dla notowań funta. Popyt, który pojawił się na 5,53 przyczynił się do przełamania linii trendu spadkowego z grudnia ubiegłego roku i droga na 5,70 jest teraz otwarta.
EUR/USD – 1,1286
Eurodolar kontynuuje spadki po bardzo dobrych danych z USA. Kluczowych informacji dostarczy również dzisiejszy raport z ostatniego posiedzenia FOMC. Najbliższy poziom wsparcia to 1,1223.

Najbliższe wydarzenia na rynkach finansowych:

  1. maja:
14:00PolskaPrzeciętne wynagrodzenie
16:30USAZapasy ropy Crude
20:00USAProtokół z posiedzenia FOMC

 

  1. maja:
10:30Wielka BrytaniaSprzedaż detaliczna
14:00PolskaProdukcja przemysłowa
14:00PolskaSprzedaż detaliczna
14:30USAIndeks Fed z Filadelfii
14:30USALiczba osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych
14:30USANowozarejestrowani bezrobotni

 

Michał Sikora – Dealer walutowy inkantor.pl

Michał Sikora