Greek

Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston

W angielskim używamy czasem takiego zwrotu: It’s all Greek to me. Prawdopodobnie pochodzi on z łaciny (a później William Shakespeare użył go w „Juliuszu Cezarze”). Zapewne służył jako usprawiedliwienie mnicha-skryby, który nie był za dobrze wykształcony:
This phrase was used by monk scribes in the Middle Ages, as knowledge of both the Greek alphabet and the language were dwindling (=słabnący, pogarszający się).

Co ciekawe, nie powiemy *It’s all Greek to her albo *It’s all Greek to him – zawsze będzie to zwrot It’s all Greek to me. A co jeszcze ciekawsze, polskie tłumaczenie nawiązuje do innego języka: To dla mnie chińszczyzna.

Kryzys finansowy w Grecji określa się wyrażeniami „Greece debt crisis”, „Greek government-debt crisis” lub „Greek depression”:
Is the Greece debt crisis also a crisis for the euro? The answer is a definite no if the word „crisis” here means „the break-up of the eurozone”.

Do dzisiejszego słówka zainspirował mnie język grecki, również i z tego powodu, że strona www.sroda.com.pl jest już dostępna w wersji greckiej, a Kancelaria Środa tłumaczy też bezpośrednio z angielskiego na grecki i odwrotnie.

(Zupełnie już na koniec dodam, że „środa” to po grecku „tetarti”.)

To był felieton z cyklu „Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston”. Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Jacek Środa
Jacek Środa