I’m good

Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy na miłym obiedzie. Jak to często bywa, dostaliśmy już kilka dokładek (a dokładka po angielsku to „helping”), ale przed kolejną chcielibyśmy się obronić.

W takiej sytuacji lepiej nie mówić „I’m full” – nawet jeśli dobrze opisuje to nasz stan – bo nie brzmi to zanadto elegancko. Lepiej powiedzmy „I’ve had plenty” (czyli dosłownie „Zjadłem już mnóstwo”), albo „I’m good” – co jest również sposobem na uprzejmą odmowę.

To był felieton z cyklu „Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston”.

Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Jacek Środa
Jacek Środa