Internet of Things

Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

Technologia rozwija się jak szalona. Pojawiają się nowinki – zazwyczaj zaczyna się od ich nazwy w języku angielskim, a dopiero gdy się nieco zadomowią, nieśmiało pojawiają się ich odpowiedniki w innych językach.

Tak właśnie się dzieje z wyrażeniem określającym koncepcję komunikacji danych przez identyfikowalne obiekty – chodzi o „Internet of Things” w skrócie „IoT” Póki co, w języku polskim funkcjonują dwie nazwy – ciekawe, która z nich wygra: „Internet rzeczy” czy też „Internet przedmiotów”.

Like many of today’s sophisticated medical devices, pacemakers are becoming part of the Internet of things, so they are at risk from hackers.

Coraz modniejsze ostatnio stają się urządzenia z kategorii „wearables” a to też dla tłumacza niebłaha zagwozdka. Dosłownie słówko to oznacza „noszone, ubieralne, wkładalne” –  ale przecież te wersje brzmią potwornie brzydko. Pojawił się na szczęście ładniejszy polski odpowiednik – „galanteria elektroniczna” (niestety nie jest idealny, bo nazwa nie uwzględnia odzieży).

Wearables are expected to sell well, though the popularity of fitness trackers is diminishing.

People who use wearable gadgets to monitor their health or activity can be tracked with only ÂŁ40 of hardware, research suggests.

To było Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston.

Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Zapraszamy na nasze profile na Facebooku oraz Instagramie, gdzie w każdą środę pokazujemy słówko w wersji wideo – bez usuwania żadnych scen. Mogą Państwo zobaczyć wszystkie wpadki, powtórki i uderzenia pięścią w stół. Felietony „Środa: słówko na dziś” czyta Kevin Aiston.

Jacek Środa
Jacek Środa