Inwestorzy myślami już są przy Fedzie

Indeksy nowojorskiej giełdy próbują odrabiać we wtorek straty po trzech spadkowych sesjach z rzędu.

Inwestorzy myślami już są przy Fedzie


Sesja na Wall Street przebiega pod znakiem poprawy nastrojów. Po dwóch godzinach handlu S&P500 odbija się o 0,6 proc., Dow Jones rośnie o 0,7 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,5 proc. nad kreską. Jeżeli kupującym uda się utrzymać przewagę do końca sesji, będzie to oznaczało dopiero pierwszą zwyżkę głównego indeksu od początku tygodnia. Inwestorzy niechętnie zajmują pozycje przed przyszłotygodniowym posiedzeniem Fedu, na którym prawdopodobnie dojdzie do pierwszej podwyżki stóp procentowych od 2006 r.

– Rynek jest w trybie oczekiwania, co dla wielu inwestorów jest mało komfortowe i tłumaczy, dlaczego przez kilka sesji indeksy spadały. Przy braku danych ze spółek oraz gospodarki uwaga inwestorów skupiła się całkowicie na przyszłotygodniowej decyzji Fedu – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Ramiro Loureiro, analityk w grupie Banco Comercial Portugues.

Nastroje nieco poprawiają się także w Europie. Frankfurcki DAX zyskał 0,4 proc., paryski CAC40 zniżkował o 0,1 proc., 0,9-procentowe odbicie zanotował jednak warszawski WIG. Do zakupów nie zachęca przedłużanie się fatalnej passy ropy, której ceny w przypadku odmiany brent  zniżkują już piąty dzień z rzędu (-1,4 proc.).

Marek Wierciszewski
Marek Wierciszewski