Korekta czy coś na miarę pokolenia?

W dzisiejszym tekście chciałem się zająć programem rozwoju Polski autorstwa wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ale okazało się, że nie został przedstawiony na wtorkowym posiedzeniu rządu. Być może przedstawiony będzie na kolejnym posiedzeniu (16.02) lub nawet później. Wrócę do tego tematu po tym jak się z programem zapoznam i przemyślę jego implikacje.

Economics

Chciałem też zająć się w tekście Brexitem i rzeczywiście poniżej o tej sprawie napisałem. Muszę też jednak napisać kilka zdań o rynkach, bo w końcu to, co na nich się dzieje jest teraz w świetle reflektorów. Nie będzie to duży tekst, bo mam duże wątpliwości, co do miejsca, w którym jesteśmy. Od dawna mówiłem o tym, że kiedyś banki centralne czeka diabelska alternatywa: wrócić do normalnej polityki, czyli podnosić stopy i ryzykować wprowadzenie gospodarki w recesję, czy tego nie robić i ryzykować inflację.

Okazało się, że diagnoza była błędna. Inflacji nie ma (jest znikoma), a diabelska alternatywa owszem czeka świat, ale może wyglądać zupełnie inaczej. Można bowiem zadać sobie pytanie: co zrobią banki centralne, kiedy okaże się, że ujemne stopy depozytowe i drukowanie pieniędzy nie pomaga rynkom finansowym, a co za tym idzie i gospodarkom? Kanarkiem w kopalni może być zachowanie japońskiego indeksu Nikkei. Bank Japonii wprowadził ujemną stopę procentową i drukuje jeny, a indeks stracił 25. procent.

Co może się stać, kiedy inwestorzy przestana wierzyć w to, że pomoc banków centralnych (które napompowały sześcioletnią hossę) przestanie pomagać giełdom i gospodarkom to możemy sobie wyobrazić, chociaż obawiam się, że skutki będą (bo najpewniej kiedyś tak się stanie) trudne do wyobrażenia. Jeśli świat (wszyscy, nie tylko rządy) zadłużony jest na 220 bilionów dolarów (naszych bilionów) to tylko konferencja oddłużeniowa uratowałaby nas przed naprawdę Wielką Depresją.

Problem jednak w tym, że taki scenariusz może być bardzo odległy

To wcale nie musi stać się już teraz – może się wydarzyć nawet za kilkadziesiąt lat. Grając na taki scenariusz i skupując złoto (bo to byłby jedyny ratunek w najgorszym scenariuszu) możemy zachować się tak jak bohaterowie filmu „Big Short”, którzy zbyt wcześnie zaczęli obstawiać załamanie rynku hipotecznego w USA. Tyle, że im udało się (ledwo ledwo) wytrzymać i doczekać kryzysu. W naszym przypadku to w najmniejszym stopniu nie jest pewne.

Jeśli spojrzy się na wykresy na przykład w USA w skali wieloletniej to widać, że trwa po prostu korekta sześcioletniej hossy, a 38,2% zniesienia Fibonacciego jest w okolicach 1.600 pkt., czyli około 10% niżej niż zakończenie sesji 9.02, przed wystąpieniem Janet Yellen, szefowej Fed. Czyli trwa normalna korekta i nic wielkiego się nie dzieje.

Jeśli zaś spojrzy się wokoło to widać, że sytuacja zaczyna się zagęszczać i może prowadzić do czegoś poważniejszego niż zdrowa korekta. Chińska gospodarka zwalnia, a chińskie rezerwy szybko topnieją. Taniejąca ropa pod ścianą stawia kraje żyjące z surowców, co szkodzi bankom, które tym krajom pożyczały pieniądze. Mogą też bankrutować firmy wydobywający ropę łupkową, co też uderzyłoby rykoszetem w banki. Mówi się coraz więcej o kłopotach banków europejskich (szczególnie włoskich), które maja duże ilości „złych” kredytów.

W tej sytuacji oczywiście znowu (tak od przynajmniej 7 lat) wynurza się Deutsche Bank (DB) i jego problemy. O nich mówi się od właśnie siedmiu lat, ale w okresach niepokoju te obawy wzrastają. Abstrahując od spadku cen akcji (potężnego) DB niepokoić muszą również zapewnienia mówiące o tym, że bank jest w stanie obsłużyć obligacje (jaki bank MUSI o tym zapewniać?). Jeszcze bardziej niepokoi, a nie uspokaja to, że wypowiada się w tej kwestii sam Wolfgang Schaeuble, minister finansów Niemiec.

Do tego możemy dodać geopolitykę i imigrantów/uchodźców oraz wybory w USA, które mogą przynieść nieoczekiwane rezultaty i podłoże dla dużej korekty jest przygotowane. Co może nam powiedzieć, że nie jest to normalna korekta, a coś na miarę pokolenia? Gdyby Fed i/lub ECB znowu poluzowały politykę monetarną, a w wyniku tego uspokojenie na rynkach byłoby jedynie chwilowe to Nikkei okazałby się być rzeczywiście kanarkiem rynków finansowych.

Osobnym tematem jest sprawa Brexit-u

Wielka Brytania być może już w czerwcu przeprowadzi referendum na temat obecności tego kraju w Unii Europejskiej. W czerwcu wtedy, jeśli David Cameron, premier Wielkiej Brytanii, porozumie się z Komisja Europejską i ze wszystkimi pozostałym 27. krajami Unii w sprawie zaakceptowania przez nie żądań Wielkiej Brytanii. Jeśli nie będzie porozumienia to referendum odbędzie się w 2017 roku. Na razie większość obywateli Zjednoczonego Królestwa jest za wyjściem z UE.

Nie będę wchodził w to, czy te żądania Wielkiej Brytanii są sensowne czy nie. Zapytam inaczej – czy należy ulegać szantażyście? Bo według mnie należy tylko w wyjątkowych sytuacjach. Na przykład można rozważać negocjacje z szantażystą wtedy, kiedy zagrożone jest życie ludzkie. A i tak przecież większość krajów nie negocjuje z terrorystami z ISIS czy Al Kaidy, kiedy obywatele tych krajów trafią w ręce tych morderców.

Czy w przypadku wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej mamy do czynienia z taką krańcową sytuacją? Co nam wszystkim grozi, gdyby Unia pozbyła się Wielkiej Brytanii? Sformułowanie „pozbyła się” wskazuje nieomylnie na to, jakie zdanie ja mam na ten temat.

Owszem, Unia straciłaby około 4 miliardy euro składki brytyjskiej (netto, po odjęciu wypłat), ale uwolniłaby się od kraju, który najczęściej i bardzo powszechnie nie uznaje się za europejski. Znana jest przecież splendid isolation Brytyjczyków i to, że uważają swój kraj za lepszy od kontynentalnej Europy. Przecież Wielka Brytania nie ma i mieć nie będzie euro. Nie jest i nie chce być w obszarze regulowanym przez traktat z Schengen. Nawet Norwegia, która nie jest w UE jest przecież w Schengen…

Co zyskiwalibyśmy?

Pozbycie się marudnego partnera, któremu bardziej po drodze jest z USA niż z Europą. Zniknąłby ze struktury Unii główny hamulcowy przystawiający teraz pistolet to skroni UE. Czy wynikłyby z tego straty gospodarcze? Bardzo wątpię. Przecież wspomniana wyżej Norwegia działa w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG lub European Economic Area, czyli EEA) i jak mi się wydaje 90% wymiany zagranicznej ma z resztą Europy. Wielka Brytania też mogłaby działać na tej samej zasadzie.

Pamiętać też trzeba, ze Szkocja jest bardzo mocno pro-unijna. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej z całą pewnością doprowadziłoby do kolejnego referendum w Szkocji i wyjścia tego kraju z Wielkiej Brytanii (oraz przyłączenia się do Unii Europejskiej), czego rządy brytyjskie bardzo się boją. Niewykluczone nawet, że Brytania włożyłaby wór pokutny i wróciła do UE.

Dlaczego włodarze Unii Europejskiej boją się więc opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej? Boją się, że ten kraj da przykład innym. Że inne kraje też będą chciały wyjść z UE. Czy po secesji Szkocji i spodziewanych problemach angielskiego Citi po wyjściu Wielkiej Brytanii będzie wielu chętnych do opuszczenia UE? Bardzo w to wątpię. Za to mocno podejrzewam, że uleganie brytyjskiemu szantażowi doprowadzi do tego, że kolejne kraje też zgłoszą swoje żądania grożąc opuszczeniem UE. Nie tędy droga.

 

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. Panie Piotrze Drogi!

    „Owszem, Unia straciłaby około 2 miliardy euro składki brytyjskiej….”

    Czyżby….?

    Moje źródła podają, że netto GB dopłaca do tego interesu ok. 5mld euro…. dlatego może byłby Szanowny Pan tak łaskaw i podał źródło na podstawie którego twierdzi Pan, że to jest znacznie mniej….

    cdn

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Z moich źródeł wynika, ze jest znacznie mniej. Proszę podać swoje źródła – nie będzie i nigdy nie było tak, ze ktoś cos twierdzi, a ja będę latał i szukał wyjaśnienia. Jeśli się coś twierdzi to trzeba to udowodnić. Poza tym w niczym nie zmieniałoby to moich tez. PK]

  2. @ Gospodarz
    Pamięta Pan niegdysiejszą dyskusję nt. cen ziemi rolnej w Polsce? Proszę rzucić okiem na to:

    http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,150856,19604389,pis-chce-przywiazac-ziemie-do-rolnika-a-rolnika-do-pis-nowa.html?disableRedirects=true#BoxGWImg

    [W poprzedniej „Polityce” był tekst Joanny Solskiej o ziemi rolnej i co PiS wymyślił. Z chęcią bym to Pani przesłał, o ile adres poczty jest prawdziwy. Włos się na głowie jeży.. 3 lata temu miałem udział w ziemi rolnej – cale szczęście, że się go pozbyłem. PK]

  3. „[Po niemiecku nie czytam. W pierwszym linku jest jak by, że po rabacie jest 2,7 mld euro. PK]”

    Proszę się nie ośmieszać i czytać ze zrozumieniem, napiszę tak jak to Pan mawiał w tv nawet do profesorów:

    Ma Pan problemy z matematyką! Kropka.

    Warszawiak.

    [Nie mam żadnych problemów z matematyką – Pan je ma, co udowodniliśmy podczas dyskusji o podatkowych propozycjach PO. Ale w tej sprawie ma Pan rację. Skorzystałem z niewłaściwego źródła. Poprawie i dziękuję za infoPK]

  4. @ Gospodarz
    Adres jest prawdziwy, ale nie chcę robić kłopotu: już znalazłam.

    [Żaden kłopot, ale jeśli już Pani ma to nie ma sprawy. PK]

  5. Jest to dosyć zastanawiające, że PiS chce zrobić coś, co przypomina działania komunistów przeciw własności prywatnej, swoistą „reformę rolną”. Przy okazji też gruntownie przeorać (nomen omen) prawo cywilne i spadkowe. Jest naprawdę bardzo ciekawe, jak to opakują propagandowo, bo wieś na naruszanie prawa własności jest bardzo wyczulona (i dzięki Bogu, to podstawa).

    PS. Działania destrukcyjne wobec TK okazują swój głębszy sens.

  6. Z ostatniej tabeli zamieszczonej na końcu podanego w #2 linku jednoznacznie wynika, że z tych dopłacających do UE , GB dopłaca najmniej w stosunku do swojego PKB tzn GB płaci netto tylko podkreślam tylko 0,23 % swojego PKB a jeżeli tak, to prawdopodobnie nie o pieniądze tu chodzi tylko o to, że

    nie będą nam dumnym…. :-) Anglikom te Niemce czy za przeproszeniem Francuzi dyktowali co mamy robić….

    tym b. że po ostatnich zmianach w przepisach GB będzie zawsze przegłosowana……..

    A tak całkowicie teoretycznie….

    Nigdy nie było tak i nie będzie, żeby Gołodupce dyktowali tym, którzy mają pieniądze!Kropka.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  7. Panie Piotrze i Warszawiaku:

    cytaty z:
    http://www.europarl.europa.eu/external/html/budgetataglance/default_pl.html#united_kingdom

    Wkład do budżetu UE (ujęcie krajowe)
    Wielka Brytania: 11,341.6 M€

    W 2014 r. Wielka Brytania zasiliła budżet UE kwotą 11,34 mld euro (po rabacie wynoszącym 6,07 mld) i zgromadziła 3,64 mld euro z ceł i opłat rolnych w imieniu UE, z czego 25 proc. zatrzymała, jako opłatę administracyjną.

    Więc obaj Panowie nie mieli racji.

    [Warszawiak miał rację, bo mówił o 5 mld netto. Jest nieco więcej niż 4 mld euro, co też poprawiając tekst napisałem. PK]

  8. Tu nie chodzi o kilka miliardów składek UK. Gra toczy się o coś dużo bardziej znaczącego. A mianowicie o zreformowanie UE. UK oprócz krajów środkowo-europejskich ma jeszcze „zdrowy rozsądek” jeżeli chodzi o sprawy gospodarcze. Reszta zachodniej Europy jest mocno zlewicowana. Bez UK kraje wschodnie nie będą w stanie powstrzymywać UE i UE jeszcze bardziej i szybciej będzie się staczać w lewo. A gospodarka UE stanie się coraz bardziej mniej konkurencyjna i coraz bardziej będzie się pogrążać w marazmie i biurokracji. Zresztą widać to już dzisiaj, że UE nie jest zdolna do żadnego działania.
    A co do Norwegii i też Szwajcarii, nie są w UE ale biorą z UE to co najlepsze (czyli np. Schengen, swobodny przepływ kapitału, wolny handel) a płacenie składek, całą biurokrację i masę bzdurnych przepisów mają gdzieś! I UK widząc to też tak chce. Zresztą dla Polski, jeśli będzie chciała się dalej dynamicznie rozwijać, to też będzie jedyne rozsądne wyjście. W przeciwnym wypadku pogrążymy się razem z cała UE w stagnacji.

  9. Panie Piotrze, strategia skupowania złota nie musi skończyć się jak w The Big Short. A w każdym razie to nie aż ten poziom ryzyka. Ostatecznie na złoto zawsze znajdzie się nabywca, a na instrumenty takie jak stworzone przez Michaela Burry’ego niekoniecznie :)

    [To prawda, ale proszę się postawić w sytuacji kogoś kto kupował złoto po 1.900$ za uncję 😉 PK]

  10. Obecnie nie widzę materiału na pokoleniową bessę. Ta już była osiem lat temu. Zgadzam się z „prognozą” że następna nadejdzie w ciągu kilkudziesięciu lat 😉

    Chyba nie będzie Brexitu. Byłoby to bardzo ryzykowne dla City, które do tego nie dopuści wspierając kampanię na rzecz pozostania. Gdyby jednak wyszli byłaby to istotna zmiana polityczna. Bez tego hamulcowego UE stałaby się jeszcze bardziej niemiecka i dążąca do nadmiernej integracji.

  11. @ _dorota #5

    Czy może Pani podesłać link do tego tekstu Polityki? Mam kawałek gleby na wsi, chetnie przeczytam co się kroi…

    Z góry dziękuję, M

    [Wysłałem Panu na adres, który Pan podaje tutaj. PK]

  12. Pytanie do Informatyków:

    Czy ten guzik pozwalajacy na przejscie do najnowszego komentarza mozna też dodac w wersji jaka sie otwiera na iPhonie?
    Być może jest to kwesta mojego orpogramowania, którego nie aktualizowałem od roku, ale „guzik” nigdy nie jest widoczny i trzeba dlugo przewijac…

    Pozdr M

    [Dam znać IT. PK]

  13. @KS @Ogif

    „Bez tego hamulcowego UE stałaby się jeszcze bardziej niemiecka i dążąca do nadmiernej integracji.”

    „Reszta zachodniej Europy jest mocno zlewicowana. Bez UK kraje wschodnie nie będą w stanie powstrzymywać UE i UE jeszcze bardziej i szybciej będzie się staczać w lewo.”

    Słuchajcie Chłopcy, policzcie swoje szable…. oczywiście zakładając, że obaj znacie nowe przepisy dot. większości kwalifikowanej obowiązującej od dn. 01.11.2014r. i wtedy dojdziecie moźe też do wniosku, że nawet razem z GB…. wawszym nowym przyjacielem i wodzem….. :-) to wy reszcie cywilizowanej Europy możecie najwyżej skoczyć…..

    :-) :-) :-) :-)

    wasze wagony są wtrakcie odczepiania i hamulcowy zapewne wam się przypada…. ale w tym waszym regionalnym składzie……

    :-) :-) :-)

    Serdecznie Was Chłopcy pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  14. Jesli to:
    „Każde przeniesienie prawa także do własności prywatnej, w tym przejęcie w spadku po rodzicach ziemi czy przekazanie darowizny, będzie wymagało zgody ANR. ”
    wejdzie w życie to mam nadzieje, ze chłopi postawia kosy na sztorc i pojada do Warszawy…

    M

  15. Wszyscy mówią, że nie ma hiperiflacji ale prawda jest taka, że ona się pojawi. W ekonomii nie ma cudów-jest drukowanie-będzie inflacja. Stanie się tak za sprawą ropy, która co prawda nie zaliczyła swojego dna (według mnie poniżej 20 dol) ale za jakiś rok rozpocznie swój zlewarowany raid. Banki centralne oczywście popełnią kolejne błędy czyli podniosą za wysoko stopy procentowe, co zakończy się tradycyjnym mega kryzysem. Złoto pobije kolejne rekordy, to oczywista oczywistość, ale tu wzrosty wcale nie muszą być w najbliższym czasie, jak niektórzy już prognozują.

  16. dot. #16 cd

    Chłopcy, chciałbym Was dosyć uprzejmie poinformować…. szczególnie @KS, ponieważ Ogif szlifował j. niemiecki na niemieckiej stacji benzynowej i zapewne do linku z #2 zajrzał…. a tam stoi jak byk jak to Klasyk mawiał, że w 2014 roku Polska dostała netto tyle, że to stanowiło 3,47% PKB, natomiast wzrost PKB w 2014 roku w stosunku do roku poprzedniego wynosił 3,3% a jeżeli tak, to ja się pytam Was nie za bardzo uprzejmie….

    gdyby nie pieniądze z UE, to ile ten Wasz zwrost wynosiłby….?

    a ta wartość tego wzrostu byłaby dodatnia czy ujemna…. szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę wzrost zadłużenia..?

    Rączkę UE, która daje i to dużo daje…. niekoniecznie trzeba całować….. ale napewno szanować….. a kto nie szanuje, to może wylądować ze swoją wyciagniętą…. w nocniku…..

    Bardzo serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  17. W Polsacie był kiedyś program ,który prowadziła była nauczycielka języka rosyjskiego.Zawsze zadawano pytania psychologowi redakcyjnemu,niejakiemu Czapińskiemu.On znał i zna odpowiedź na każde pytanie,na każdy temat.Pan Kuczyński również zna odpowiedź na każde pytanie,na każdy problem.To wyjaśnia wszystko./proszę zatwierdzić mój komentarz/

    [Nie znam odpowiedzi na wieeeele pytań. ;-)))) PK]

  18. I jeszcze jedno…. tym razem szczególnie dla Pana Jack, który co roku zapowiada załamanie się niemieckiego eksportu a Niemcy co roku eksportują więcej…. w zeszlym roku też!

    http://www.faz.net/aktuell/wirtschaft/neuer-rekord-fuer-deutschlands-exporte-14059971.html

    „Der deutsche Außenhandel erlebte 2015 ein weiteres Rekordjahr. Wie das Statistische Bundesamt am Dienstag mitteilte, erhöhten sich die Ausfuhren im Vergleich zum Vorjahr um 6,4 Prozent, die Einfuhren stiegen um 4,2 Prozent. Ausgeführt wurden Waren im Wert von etwa 1,196 Billionen Euro, die Einfuhr stieg auf 948 Milliarden Euro. Damit wurden die bisherigen Höchstwerte aus dem Jahr 2014 übertroffen.”

    „Auch die Handelsbilanz, die Ausfuhren und Einfuhren gegenüberstellt, schloss mit einem Rekord: Auf der Habenseite standen am Ende des Jahres 247,8 Milliarden Euro.”

    Krótko:
    niemiecki eksport w 2015 roku wzrósł w stosunku do poprzedniego o 6,4%
    a niemiecki import o 4,2%

    tzn. saldo niemieckiego handlu zagranicznego było dodatnie i wynosiło 247,8mld €.

    Ciekawe jak poszło w zeszlym roku Anglikom ale zapewne jeszcze lepiej bo przecież jak twierdzą nasi blogowi ekonomiczni eksperci na wyspach mają własną walutę a wtedy to oni mogą to i to i tamto…..

    :-) :-) :-) :-) :-)

    Wasz Warszawiak.

  19. Nie mogę przesłać komentarza.

    [To interesujące, bo właśnie Pan przesłał 😉 PK]

  20. Szkoda , że Pan Minister Morawiecki nie zdążył jeszcze przedstawić swojego programu rozwoju naszej gospodarki poprzez innowacje – podobno zbawiennego dla naszego narodu. Już nie mogę się doczekać aby posłuchać ciągu dalszego narodowej ściemy – jak to staniemy się krajem mlekiem i start-upów płynącym. Warunki mamy idealne : obniżone raitingi z perspektywą negatywna , zamrożony Trybunał Konstytucyjny , giełdę jedną z najgorszych w świecie , niepewne prawo podatkowe , opodatkowanie sektorowe jedno z najwyższych w Europie , sektor bankowy na skraju załamania itd. itp.
    Z pewnością sznur inwestorów z kapitałem czeka aby tylko z korzystać z okazji i zainwestować w takich sprzyjających warunkach – właśnie w Polsce. Wiedzą powszechną jest, że na innowacyjność, start-upy potrzeba mieć kapitał i jeszcze raz kapitał aby móc się przebić ze swoim pomysłem. Wiadomo , że 1 na 100 start-upów przebija się , 99 – pozyskuje pieniądze i traci je . Aby swoją innowacyjność przeforsować na rynki potrzeba kila etapów finansowania. Coś na ten temat wiem z z własnego doświadczenia . Gdzie Pan minister widzi sprzyjające przesłanki,że opowiada takie rzeczy założy super fundusz który będzie centralnie po kluczu partyjnym typował i rozdzielał fundusze . Ten miliard czy dwa to – ciekawe skąd- to kropla w morzu potrzeb dla typu gospodarki innowacyjnej. Dziwne zjawisko – Pan minister Morawiecki – z pewnością wie jak funkcjonuje taka gospodarka i jakich potrzeba nakładów finansowych, prawnych , politycznych aby osiągnąć taki cel. Dlaczego ściemnia, dlaczego jest nie szczery w tym co opowiada.
    Zobaczymy za chwilę jak ogłosi swój plan.
    Po wyjściu Wielkiej Brytani z Uni , Polska jako najbliższy partner UK – też ja opuści. ???

  21. Nie mogę opublikować komentarza ! ! !
    Otrzymuję informację
    Połączenie z serwerem zostało zresetowane podczas wczytywania strony.
    Dlaczego ?

    [Jak wyżej. PK]

  22. Krótkie komentarze przechodzą, dłuższe nie.

    [Przecież widzi Pan, że przechodzą i bardzo długie. Ma Pan jakiś błąd w kompie. A może nie zarejestrował się Pan? Nikt nie zgłasza takich problemów. PK]

  23. „świat (wszyscy, nie tylko rządy) zadłużony jest na 220 bilionów dolarów”

    Jak cały świat jest zadłużony to pewnie Marsjan lub innych kosmitów?

    [Zabrakło „u”? ;-)). W bankach drogi Panie, w bankach i dlatego to jest bardzo groźne. PK]

  24. @ Warszawiak # 20

    Jeśli chcesz robić bilans opłacalności naszego pobytu w UE to do oczywistych plusów musisz dodać plusy ujemne jak przymus przedwczesnego otwarcia się na Zachód. Korea Płd. miała lepszy timing otwierania się i pomimo braku dotacji z zagranicy rozwinęła się ładniej niż Nowa Europa.
    Drugim plusem ujemnym jest emigracja młodych i wykształconych Polaków.

    Nie ma pewności czym UE będzie w przyszłości więc ostrożne sceptyczne podejście jest koniecznością. Może pójdzie w kierunku super-państwa kierowanego przez Niemców? Może w kierunku przyjęcia kolejnych milionów muzułmanów?

    Bez dotacji z Brukseli można żyć. Zresztą i tak ich praktycznie nie będzie po 2022 roku. Pod niemieckim butem, obok islamskiego sąsiada niekoniecznie warto żyć. Lepiej trochę z boku, bez aspiracji do bycia w rdzeniu i tym podobnych hasełek lemingów.

  25. Panie Piotrze zgadzam się że Japonia to taki „kanarek” jednak byłbym ostrożny w odczytywaniu ruchów indeksu i wyciaganiu z tego szybkich wniosków 😉 szukalbym raczej kierunków w długim okresie jako że świat zachodu jest nadal (jeszcze?) o duży krok do tyłu za tym kanarkiem 😉
    W najbliższym czasie amerykańskie indeksy klepą denko (a może to już nawet się stało) i uważam że się odbijają co wywoła falę wzrostów na całym świecie :) mam nadzieję że również na GPW 😉 jednak uważam że dość szybko się ono zalamie… Zależnie od sytuacji takiego załamania oczekiwalbym już od późnej wiosny /wczesnego lata… Myślę że jesienią będziemy pisali o krachu… Oczywiście będzie jak będzie 😉 jednak taki scenariusz uważam za najbardziej prawdopodobny i uwzględniłem go w swojej strategii inwestycyjnej…
    Dlaczego jeszcze nie teraz? Wydaje się że jest na razie za dużo nadzieji a ona ponoć umiera ostatnia 😉 i przecież całkiem niedawno jeszcze rynki otrzymywały dość pozytywne dane z realnej gospodarki… Nie można zapomnieć także że nadal trwa światowe „luzowanie”… jednak przykład Japonii dowodzi że luzowanie nie daje żadnych gwarancji 😉 ale również nie należałoby oczekiwać jakiegoś krachu stulecia… raczej długoterminowej bessy podobnej do tego co działo się u naszego kanarka 😉 osobiście martwi mnie 20… 30 lat bessy (z przerwami na odbicia/korekty) ale czy krach stulecia byłby lepszy?
    Zastanawiam się również gdzie leżą podstawy naszych problemów? W realnej gospodarce? Wątpię… Nie wątpię w to że problemy są ale w to że winę ponosi niewydolność systemu… Taki przykład w 2004 roku brakuje surowców ceny wystrzelily a zapasy wyparowaly… 10 lat później podaż surowców przy znacznie wyższym PKB przewyższa popyt! Wnioskuję z tego że realna gospodarka jest bardzo elastyczna i szybko reaguje na potrzeby… 10 lat przy rosnącym popycie wypracowana nadwyżka!!! A przecież procesy inwestycyjne w „surowcach” są długotrwałe i kapitalochlonne! Więc co? Myślę że demografia! U naszego „kanarka” demografia również jest problemem a teraz z tym problemem spotyka się większość rynków… Demografia zaczyna być problemem globalnym…
    Co do ochrony kapitału w przypadku krachu stulecia 😉 to złoto również nie daje pewności jego ochrony! Owszem można założyć że utrzyma znaczną wartość ale czy w przeliczeniu na ilość produktów podstawowych (np chleb) nie straci na wartości? Ja uważam że jednak straci a do tego należy liczyć się z kosztami jego przechowania utraty a także sprzedaży pod presją… Dlatego uważam że złoto (fizyczne) nie powinno być jedynym takim zabezpieczeniem… Jako dodatkowe zabezpieczenie proponowałbym dochodowe nieruchomości… Przed krachem manie takich nieruchomości może przynosić dochody (a nie straty jak przy fizycznym zlocie) a po krachu może również być źródłem dochodu… No chyba że po krachu powstanie coś na wzór filmowego „mad maxa” ale wówczas fizyczne złoto również na niewiele się przyda 😉 wtedy tylko szkoła przetrwania nauka sztuk walki no i własna samowystarczalna forteca co i tak nie gwarantuje przeżycia 😉

  26. #504 (poprzedni wpis) @dorota
    Kampanii wyborczych nie śledzę (a raczej: śledzę ale bardzo powierzcownie), nawet debat nie oglądam, (chyba że przypadkiem jestem np. u kogoś kto ma zawsze włączony tv – tak było raz w ub. roku) bo to jest już tylko opium dla ludu – nic więcej. W miarę merytoryczna kampania, gdzie uczestnicy zdawali się poważnie traktować to co mówią, była chyba tylko raz: w 2005 roku.
    Jeśli Szydło rzeczywiście obiecała coś głupiego – to jeśli tego nie przeprowadzi to tym lepiej. Jedyną zaletą rządów PO było to, że nie realizowali większości swoich obietnic. PiSowi taka postawa przychodzi trudniej.
    Nawet nie chce mi się sprawdzać jak to było z tą obietnicą. Może tak samo jak z tym niby mówieniem o jakiejś ruinie. PO jest mistrzem we wmawianiu innym, że niby coś mówili. O tym co sami mówili i robili łatwo zapominają.

    Obserwujesz politykę z żabiej perspektywy. Szkoda czasu.

  27. @Warszawiak
    To jest ręka dilera, który pierwszą działkę daje za darmo. Zdrowiej by było ją odrąbać.

  28. @Gospodarz
    Zabrakło refleksji nad najważniejszym: co lepsze dla Polski? Szybka pełna integracja (z przyjęciem euro, federalizacją itp)? Bo jeśli nie to lepiej jak jest jakiś mocny hamulcowy.

    [Nie zabrakło, bo nie o tym był tekst. A jakie jest moje stanowisko w stosunku do tych 2 elementów to przecież wiadomo – jestem przeciw. PK]

  29. Ciekawe (choć nie nowe) teksty. Polecam.

    http://www.teologiapolityczna.pl/lukasz-maslanka-dokonczyc-panstwo/

    „Mimo wielu oczywistych słabości należy stwierdzić, że to nie stan gospodarki, armii, czy administracji stanowi dziś główną barierę w realizacji polityki racji stanu ale właśnie stan świadomości. Najważniejszą barierą w prowadzeniu polityki racji stanu jest dominująca wśród polskich elit, a co za tym idzie także w społeczeństwie, postawa, w której Polska jest postrzegana jako peryferyjny, niewiele znaczący kraj, ze słabą drugorzędną kulturą, za kraj w którym nic ważnego nie może się zdarzyć, w którym wszystko co najlepsze pochodzi z zewnątrz. Takie podejście obezwładnia każdą śmielszą politykę. Procesy imitacyjne z początku lat dziewięćdziesiątych […], brak patriotyzmu, czy kosmopolityzm wielu przedstawicieli polskich elit są skutkami tej samej choroby.”
    http://www.teologiapolityczna.pl/arkady-rzegocki-optymizm-nie-zastapi-nam-racji-stanu-/

  30. @cyganoitaliano Inflacji nie ma z wielu powodów – choć „wszyscy” się spodziewali.
    Chyba najważniejszym jest starzenie się społeczeństw ( taki case Japonii ) a w US dochodzi do tego stagnacja dochodów klasy średniej.
    Dlatego może zwycięstwo Sandersa było by najlepsze nie tylko dla US …

  31. Zaraz wrócę do tematy z poprzedniego tekstu PK

    ale teraz o aktualnym.

    Jestem pełen uznania dla Piotra Kuczyńskiego za jego jego brawurowy tekst:
    „Korekta czy coś na miarę pokolenia?”
    -imponuje swoim rozmachem
    i ma walor nie do przecenienia -nie można się do niego nie odnieść.

    Frank Wilczek -jeden z najbardziej czytanych przeze mnie fizyków twierdzi, że
    znaczące dla nauki były dokonania
    -nie zawsze prawdziwe
    ale takie
    które stały się koniecznym dla wszystkich odniesieniem.

  32. @ Gospodarz # 27

    To w ogóle nie jest groźne ponieważ te banki oprócz kredytowania przyjmują depozyty. Gospodarka światowa szybko rośnie stąd suma całkowitego zadłużenia również szybko rośnie, podobnie jak suma oszczędności. Groźny byłby brak adekwatności kapitałowej w bankach, ale akurat z tym jest coraz lepiej – tu sytuacja o niebo lepsza niż kilka lat temu.
    Poza tym nie cały dług jest bankowy. Jest jeszcze taki instrument dłużny jak obligacje.

    [Co tylko pogarsza sytuację (razem z instrumentami pochodnymi). Ale ja nie mam zamiaru dyskutować na ten temat, bo byłaby to dyskusja typu golono-strzyżono. Przyszłość pokaże. Wtedy, kiedy rynki krótko albo wcale zareagują na działania banków. Co zresztą napisałem. I więcej na ten temat nic nie napiszę. PK]

  33. @ Gospodarz # 36

    Przyszłość już pokazała. Całymi latami straszył Pan publikę rzekomą „bańką derywatów”, która spowoduje Armageddon. Teraz przesiadł się Pan na straszenie długiem bankowym. Skąd u Pana aż tak silne zapotrzebowanie na scenariusz katastroficzny?

    Problemy były, są i będą. Ale światowa gospodarka pięknie się rozwija. Dynamiczny rozwój nauki i globalizacja podtrzyma ten rozwój. Oczywiście nie w tym sensie że już recesji nie będzie, bo będą się cyklicznie zdarzały. Jednak na horyzoncie nie ma żadnej zagłady. Perspektywy są pomyślne.

    [Głupoty Pan opowiada, ale u Pana to od czasu do czasu norma. Nie wchodzę w durnowatą dyskusję. Proszę sobie znaleźć innego chętnego na szarpaninę. A rynek derywatów nadal straszy i kiedyś uderzy. PK]

  34. @ Gospodarz # 37

    Dziarskim komentarzem tuszuje Pan swoją bezradność merytoryczną w tym temacie. Zupełnie brakuje argumentów przemawiających za tym aby spodziewać się Armageddonu.
    Dodawanie do Pańskich teorii takich lipek-bezpieczników, że to może dopiero za kilkadziesiąt lat nie zmienia tej sytuacji.

    Zawsze można spodziewać się recesji lub bessy. O Armageddon znacznie trudniej 😉 W 2009 roku przynajmniej była jakaś niewielka szansa. Teraz to całkiem bez sensu. Poziom LJ3 i Jokera.

    [Muszę Panu powiedzieć, że schodzi Pan na poziom forumowego dna. Ale cóż, czasem to się Panu zdarza. Jest Pan taki śmiały (nie pamiętając o wcześniejszych swoich „prognozach”) dlatego, ze liczy Pan na to, ze albo Pan zniknie z Forum albo ja wcześniej (lub Pan, czego nie życzę) umrę i nie da się pokazać Pana błędów. W każdym razie ja już nie będę Pana bronił przed atakami wiadomo kogo. Daję wolną rękę. A odpowiedzi na to, co teraz napisałem już Panu nie puszczę. Nudzi się Panu i chce Pan awantury. Nie dopuszczę do tego. PK]

  35. @ Daras, 30
    Nie pytałam tak naprawdę o to, czy uwierzyłeś w zapewnienia kampanijne, tylko chciałam wyraźnie powiedzieć, jak ordynarnym oszustwem PiS zdobył władzę (dużo bardziej masywnym niż ‚2005). Bo PiS został wybrany właśnie „z żabiej perspektywy” – dajom pińcet na dzieciaka, Jadźka, dostaniemy tysionc i przestaniesz pracować! Reszta dla takich nieszczęsnych prymitywów jest abstrakcją. Pińcet jest konkretem.
    Kaczyński zrobił początek jak Juan Peron. Z tej drogi – drogi korumpowania społeczeństwa – trudno potem zejść.

    @33
    „Takie podejście obezwładnia każdą śmielszą politykę.”

    W tym poście cytujesz elegantszą, bardziej wygładzoną intelektualnie apologię pisowskiego bandytyzmu prawnego. PiS dokonuje swojego dzieła demolowania instytucji państwowych w imię całkiem fałszywej diagnozy: poprzednie rządy były obezwładnione słabością, a dopiero PiS prowadzi „śmielszą politykę”, „suwerenną”. „Wstajemy z kolan”.

    To całkowity fałsz, celem jest usprawiedliwienie zamordyzmu.

    @ Magnavox
    Kosy na sztorc? Jak się wieś połapie, co się stało, to już będzie za późno.

    Spójrz na ten komentarz Grzegorza Łozińskiego:
    http://studioopinii.pl/smierc-kulakom-i-warszawiakom-a-biedniakom-zwlaszcza/

    Zgadzam się, że za rok-dwa nie będzie już jak protestować. Powszechna inwigilacja, policja całkowicie pisowska, prokuratura wręcz „ziobrowska”. Sądy szantażowane lub zastraszone. Media – nawet niepubliczne – wzięte przez PiS. Już coś piszą o sprawdzaniu finansów spółek Solorza, niedługo Polsat poprze „dobrą zmianę”.

    Program pińcet służy kupieniu czasu, żeby ugruntować zamordystyczną dyktaturę. Dlatego zmiany są tak gwałtowne (z ostatniej chwili: nowy komendant główny policji wymienił wojewódzkich i już został sam wymieniony).

    Wielki szajs.

  36. @_dorota #39
    Co to jest „bandytyzm prawny”? Neologizm prosto z podrecznika silogizmow?

    Wiekszosc spekuli na WIG20 czeka na retoryke glownej serwisantki dolara. To prawdziwy przejaw BANDYZYZMU Rynkow Finansowych!!!
    Ruch wyprzedzajacy pod „dobre nowiny” zostal wykonany. Kontrakciarze nie wierza w „bad scenario”.

    Program 500+ pozytywnie wplynie na wyniki sprzedazy nowego X-Boxa.:))
    Nalezy wspierac rynek gier, bo stanowi wiecej niz caly sektor rolniczy!
    Nastepnym krokiem powinno byc zlikwidowanie ROLNICTWA: bo niedochodowe i zmarginalizowane w PKB! Bedziemy grac, grac i jeszcze raz grac, bo gracze komputerowi maja wiekszy wplyw na PKB! 😉

  37. @Arnold Buzdygan #27

    „[…] Jak cały świat jest zadłużony to pewnie Marsjan lub innych kosmitów?”

    .
    PK podał szacowaną wielkość CAŁKOWITEGO światowego zadłużenia, to znaczy (niby) „długu” publicznego, zadłużenia sektora finansowego, oraz zadłużenia gospodarstw domowych i firm (czyli sektora niepublicznego) razem wziętych. Z tych 220 bilionów sam „dług” publiczny państw to tylko ok 60 bilionów. Przypuszczam, że połowa z tych 60 trylionów to prawdziwe zadłużenie (czyli w walutach obcych, których zadłużone państwo NIE JEST emitentem). Wynikało by z tego oszacowania, że faktyczny dług do spłaty (a raczej NIE do spłaty, ale do wiecznego rolowania) nie jest większy niż POŁOWA światowego PKB. A to już wygląda zupełnie inaczej.

    Poza tym, ponieważ JEDYNYM źródłem pieniądz fiat jest kredyt (DOSŁOWNIE CAŁY pieniądz jest kreowany poprzez udzielenie kredytu przez bank komercyjny), to stwierdzenie to jedynie oznacza, iż cały świat obraca pieniądzem którego JEST obecnie dwieście bilionów. No chyba, że go bankom oddamy, to będzie go w obrocie mniej o tyle, o ile go oddamy. :) :)

    Czy to znaczy, że mamy obecnie na świecie „za dużo” pieniądza w obrocie (albo, co na jedno przecież wychodzi, „za dużo długu”, jak wolą mówić zwolennicy histerii długu)?? Być może faktycznie jest go za dużo, ale z drugiej strony przypada na głowę ziemianina zaledwie ok $30 tys aktywów finansowych. Żaden szok. A realnego zadłużenia zapewne nie więcej niż piąta część z tego.

    I nie zapominajmy, że POŁOWA CAŁEGO MAJĄTKU ZIEMI należy do zaledwie 62 osób. Udział biedniejszej POŁOWY całej ludzkości w światowym majątku SPADŁ (tak, SPADŁ, nie wzrósł!!) o 40% przez ostatnie 5 lat (Oxfam Davos Report).

    To jest problem który może w końcu rozsadzić świat – narastające nierówności i chciwość posunięta o jeden krok za daleko. A tego nie uleczy się ograniczeniem podaży pieniądza, bo prędzej chudy (biedny) zdechnie, iż gruby (bogaty) schudnie.

    Moim zdaniem US gra w niebezpieczną grę. Tu mamy pouczający widok spadków walut świata w stosunku do dolara: http://imgur.com/r/MapPorn/FeuehTU

  38. @Dorota – Nikt ze znanych mi osób głosujących na PiS nie zrobił tego z powodu +500 NIKT ! ( aż dziwne wydaje mi się teraz )
    A były to tak różne osoby jak para lekarzy pracujacych w RFN ( dostają ponad 2 razy więcej na dzieci ! – mają też bezpłaten leki – toż to socjalizm prawda ??? ) czy dyrektor dużej zachodniej korporacji.
    Ten temat w ogóle nie istniał ! w naszych rozmowach o polityce ( a ja nie głosowałem na PiS ! )
    Więc przestań opowiadać te bajki. Jesli jakaś część „pływających” wyborców zagłosowała kierując się tą obietnicą to była ta sama część która wczesniej nabrała się na te wszystkie obiotnice PO ( z tą różnicą że tamte w ogóle nie były realizowane a kilka które można zaliczyć to zdarzyły się raczej o dziwo po 7 latach – Kopacz próbowała coś tam pokazać zwykle z dupy strony niestety)

  39. @PK

    „Od dawna mówiłem o tym, że kiedyś banki centralne czeka diabelska alternatywa: wrócić do normalnej polityki, czyli podnosić stopy i ryzykować wprowadzenie gospodarki w recesję, czy tego nie robić i ryzykować inflację.”

    [Proszę nie fałszować. Linijkę niżej napisałem, że się pomyliłem i teraz alternatywa wygląda inaczej. PK]

    .
    Ja to widzę inaczej. To obniżenie oprocentowania jest deflacyjne, ponieważ rządy są płatnikiem odsetek, a więc niższe oprocentowanie zmniejsza ilość pieniądza dostarczanego gospodarce. Płacąc bankom NIECO więcej czy mniej w żadnym wypadku nie ryzykuje się inflacji, ponieważ sektor niepubliczny i tak jest nadal zapożyczony na maksa, więc raczej więcej i tak nie zechce pożyczyć. Należało by raczej podnosić stopy, niż obniżać.

    Wprowadzenie ujemnego oprocentowania rezerw także jest deflacyjne. Banki faktycznie NIE MOGĄ więcej pożyczać z braku popytu na kredyt, a nie jak wielu myśli, dlatego, że nie chcą go dawać. W ten sposób się ich nie zmusi do kreacji pieniądza, banki co najwyżej podniosą klientom opłaty, by odbić sobie straty, w efekcie dodatkowo ściągając z rynku pieniądz, co zadziała deflacyjnie.

    To nie banki czeka diabelska alternatywa, a raczej rządy: albo dalej brnąć w histerię urojonego „długu”, deflację, politykę austerity i ryzykować w końcu bolszewicką/faszystowską rewolucję, albo naruszyć interesy 1%, zacząć działać w INTERESIE pozostałych 99% i dostać nieuchronnego kopa w d.. ze swojego stołka za straty ponoszone przez elitę.

  40. @jacek #41 „PK podał szacowaną wielkość CAŁKOWITEGO światowego zadłużenia, to znaczy (niby) „długu” publicznego, zadłużenia sektora finansowego, oraz zadłużenia gospodarstw domowych i firm (czyli sektora niepublicznego) razem wziętych.”

    A czy do zadłużenia wlicza się tu też lewar, dajmy na to używany na rynku forex? 220 bilionów wygląda na sporo, to jest brutto czy netto? Jaki jest stosunek do całkowitego rzeczowego majątku ludzkości?

    „Poza tym, ponieważ JEDYNYM źródłem pieniądz fiat jest kredyt (DOSŁOWNIE CAŁY pieniądz jest kreowany poprzez udzielenie kredytu przez bank komercyjny), to stwierdzenie to jedynie oznacza, iż cały świat obraca pieniądzem którego JEST obecnie dwieście bilionów”

    Pożyczać też można bez kreacji pieniądza, np. emitując obligacje.

    „I nie zapominajmy, że POŁOWA CAŁEGO MAJĄTKU ZIEMI należy do zaledwie 62 osób”

    Daj spokój, tych 62 nie miało nawet tyle co pozostali dolarowi miliarderzy w 2015r. a jest ich według Forbesa blisko 2 tys.

  41. Drogi Jacku!

    „……albo naruszyć interesy 1%, zacząć działać w INTERESIE pozostałych 99%…..”

    Czy Ty napewno czytaleś „Kapital XXI wieku”…… nie trzeba wyważać otwartych drzwi…. trzeba dzialać po amerykańsku i wprwadzić to co Amerykanie jeszcze nie tak dawno stosowali:

    „Amerykański wynalazek: podatek konfiskacyjny od nadmiernych dochodów.”

    lub coś podobnego….

    A dlaczego…..? W w/w książce stoi jak byk:

    jaką wartość kapitału w % dochodu narodowego stanowi – kapitał publiczny i kapitał prywatny

    podana jest też

    Jaką wartość kapitału w % kapitalu narodowego stanowi – kapitał publiczny i kapitał prywatny.

    Kto te liczby zna, to wie i jest przekonany, że należy postąpić po amerykańsku….. a ten kto nie czytał to morda w kubeł……. ponieważ neoliberalnego bełkotu, nie jest wskazane ponownie powtarzać, żeby nie wyjść na durnia…..

    Serdecznie pozdrawiam, szczególnie tych nie czytając a tak głupio mądrych, Wasz Warszawiak.

  42. @PK

    [Proszę nie fałszować. Linijkę niżej napisałem, że się pomyliłem i teraz alternatywa wygląda inaczej. PK]

    Niczego nie fałszuję, przecież to. co napisałem odnosi się właśnie bardziej do tej linijki niżej i kolejnych zdań z tekstu. Cytat miał być TYLKO nawiązaniem do tematu. Wyszło faktycznie niezręcznie, powinienem wskazać inny fragment, mój błąd.

  43. @ Gospodarz # 45

    To się dopiero okaże kto nie rozumie 😉

    Polityka FED wyglądała na desperacką w 2008 roku. Wydawało się że w dłuższym terminie zaowocuje wysoką inflacją i koniecznością duszenia gospodarki. Teraz wiemy więcej. Tendencja do niskiej inflacji okazała się trwała. Akurat to daje FEDowi duże możliwości. Prawdopodobieństwo szybkiego Armageddonu wynosi ZERO. Udawanie że jest to ryzyko znaczące to albo brak zrozumienia sytuacji albo chęć zainteresowania czytelników katastroficznym przesłaniem.
    [Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Trzeba być ślepym albo głupim, żeby nie widzieć, że sytuacja jest poważna. A Armageddon? Będzie ale lepiej żebyśmy nie dożyli. Przed krachem 2008 też większość kpiła z wieszczących krach. Bez odpowiedzi. PK]

  44. Jak @Dorota napisała:

    Zgadzam się, że za rok-dwa nie będzie już jak protestować. Powszechna inwigilacja, policja całkowicie pisowska, prokuratura wręcz „ziobrowska”. Sądy szantażowane lub zastraszone. Media – nawet niepubliczne – wzięte przez PiS. Już coś piszą o sprawdzaniu finansów spółek Solorza, niedługo Polsat poprze „dobrą zmianę”.

    Program pińcet służy kupieniu czasu, żeby ugruntować zamordystyczną dyktaturę. Dlatego zmiany są tak gwałtowne (z ostatniej chwili: nowy komendant główny policji wymienił wojewódzkich i już został sam wymieniony).

    @ Dorota – program pińcet na jakiś czas kupi poparcie , tacy są ludzie. Golenie banków, biedronek, kułaków itp a do tego żałosne miny przestraszonych dziennikarzy w TVP Info. Żal d…ę ściska jak 25 lat po końcu komuny ludzie boją się.byle dziada. Dlatego powtórzę, że tzw KOD robi błąd rozmieniając się na drobne. Trzeba zmobilizować pół miliona ludzi do Warszawy. Bez karabinów (jak mi ktoś tutaj zarzucił) ale z ikrą i konsekwentnie. Damy radę:)

  45. @PK
    Dostałem od systemu arogancki komunikat w stylu „Dodajesz komentarze zbyt szybko. Zwolnij”. Bez informacji, czy komentarz został zapisany! Wklejam go więc ponownie – proszę skasować jeżeli jest to powtórzenie.

    Przy okazji, czy genialni inaczej programiści byli by uprzejmi przywrócić nieco UŻYTECZNYCH funkcjonalności z dawnego forum, np:
    a) podglądu komentarzy OCZEKUJĄCYCH na zatwierdzenie, co potwierdza ich skuteczne wysłanie na forum,
    b) możliwości zaznaczenia i skopiowania CAŁEGO wpisu innej osoby, z numerem, autorem i treścią,
    c) emotikony
    d) zapamiętanych ostatnich wartości w polach „Podpis” oraz „Email”
    e) a przy okazji usunąć ze strony skrypt zawieszający Firefoxa i zamulający komputer

    [Wszystko skrupulatnie przekażę. PK]

    @Damian

    Źródło np tutaj:
    http://www.mckinsey.com/insights/economic_studies/debt_and_not_much_deleveraging

    Na stronie 104 raportu znajduje się dokładny opis, to oszacowanie jest bardzo złożone. Podane liczby mniej więcej odpowiadają kwocie, na jaką powoływał się PK, więc to zapewne podobne źródła.

    Majątek rzeczowy jest wyceniany w PIENIĄDZU, moim zdaniem nie ma sensu go wyceniać w oderwaniu od kontekstu danej ilości pieniądza. Poza tym majątkiem rzeczowym (domem, złotem itd.) NIE DA SIĘ spłacić zadłużenia!!! Dom to NIE JEST pieniądz. Dom możesz co najwyżej SPRZEDAĆ komuś za pieniądze, czyli i tak musisz ten pieniądz skądś pozyskać.

    „Pożyczać też można bez kreacji pieniądza, np. emitując obligacje.”

    Jasne. Można także fałszować pieniądze. Okradać banki. Nie oddawać pożyczonych pieniędzy. Banki bankrutują. Państwa bankrutują. Jest masa powodów, dla których ilość pieniądza OCZYWIŚCIE nie równa się DOKŁADNIE ilości udzielonych przez banki komercyjne pożyczek.

    Ja się jednak będę UPIERAŁ przy swoim uproszczeniu, ponieważ moim zdaniem to oddaje właściwie i zrozumiale ISTOTĘ kreacji pieniądza. Dzielenie włosa na czworo zaciemnia moim zdaniem najważniejszą zależność: dług = pieniądz w obiegu.

    „Daj spokój, tych 62 nie miało nawet tyle co pozostali dolarowi miliarderzy w 2015r. a jest ich według Forbesa blisko 2 tys.”

    Pięć lat temu 388 osób posiadało w sumie tyle majątku co biedniejsze 50% populacji ludzi. Obecnie wystarczy majątek tylko 62 osób. To pokazuje jak RELATYWNIE biednieje to gorsze 50%, a jednocześnie bogaci się sam top.

    http://www.globalresearch.ca/the-davos-blind-eye-how-the-rich-eat-the-poor-and-the-world/5503273

    Gates w 2000 skończył pracować. Miał wtedy 60 miliardów. Od tego czasu rozdał 40. Mimo to jego majątek wynosi dziś prawie 90. Wychodzi na to, że w 15 lat zarobił 100 miliardów nie robiąc nic, tylko rozdając.

  46. @ Gospodarz # 48

    Poważna sytuacja to zupełnie co innego niż BARDZO poważna sytuacja.
    Krach na rynkach to prawie codzienność. Giełdy walą się co kilka lat. Innym razem cierpią surowce, obligacje lub jakaś waluta. Mnie nie bulwersuje opowiadanie o powadze sytuacji, lecz bezzasadne straszonko Armageddonem.

  47. Jak ktoś mówi że prawdopodobieństwo jakichś naturalnych zjawisk gospodarczych ( typu krach) wynosi zero – sam jest … osobą z wiarygodnością ZERO :) ( to najlepszy przykład jak łatwo uprawia się troling w internecie)

    Dla mnie ciekawe jest coś innego – dlaczego EURO się wzmacnia ( gdy wiadomo że ECB przytnie stopy jeszcze bardziej a Yellen je symbolicznie ale jednak podniosła) . Do tego zbliża się wiosna która tym razem niekoniecznie jest przez wszystkich wyczekiwana …

  48. W grudniu zloto bylo po $1050, otworzylismy dlugie pozycje na zlocie.
    Jak zwykle, z wyprzedzenie informowlismy wszyskich o naszych pozycjach.
    Zawsze gramy w otwarte karty.
    Krotkie pozycje:
    -Pln
    -Wig

    Dlugie
    -CHF
    -$
    -Zloto
    Dzis motloch juz stoi w kolejkach po zloto:
    http://www.zerohedge.com/news/2016-02-11/lines-around-block-buy-gold-london-banks-placing-unusually-large-orders-physical
    A powtarzalem, podazajcie za Jokerem, a bedziecie zbawieni.
    Eh, jak zwykle sie nie sluchacie.

    Nadchodzi Armageddon, gieldy zostana zniesione do 80%.
    Odbicie na zlocie to odbicie na surowcach.
    Wlaczamy dlugie pozycje:
    -ropa
    -miedz
    -srebro
    Zloto to pieniadz, zloto idzie w gore, surowce pojda w gore.
    Ale bedzie jazda.
    Sakiewka pecznieje, oj pecznieje

  49. @PK
    „”[Muszę Panu powiedzieć, że schodzi Pan na poziom forumowego dna. Ale cóż, czasem to się Panu zdarza. Jest Pan taki śmiały (nie pamiętając o wcześniejszych swoich „prognozach”) dlatego, ze liczy Pan na to, ze albo Pan zniknie z Forum albo ja wcześniej (lub Pan, czego nie życzę) umrę i nie da się pokazać Pana błędów.”

    Prosze sie nie przejmowac, to normalne frustracje, Ogif zawsze plynie pod prad. To juz tradycja. Znowu umoczyl kase, pewnie szwagier tez. Oni juz tak maja, nic im juz nie pomoze.
    Nie trzeba analitykow, wystarczy obstawiac w drugim kierunki, do kieszeni sama kasa wpadnie.

  50. @ogif #48
    W obecnej sytuacji FED nie podniesie stóp przez 2 lata! Złoto poszybuje w rejon 2000. Duuużo czasu na przepakowanie kasy i wyjście z obligacji USA.
    Podnoszenie stóp przez FED będzie niespodzianką, na miarę REWOLUCJI, która NATYCHMIAST zabije trading w dolarze i przyspieszy poszukiwanie nowej waluty rezerwowej dla całego Świata!
    Nowa waluta rezerwowa??? Wspominanie o niej jest zamachem na świętość monopolu dolara. To byłoby SEPPUKU popełnione przez serwisantów USD.

  51. „Mogą też bankrutować firmy wydobywający ropę łupkową, co też uderzyłoby rykoszetem w banki. Mówi się coraz więcej o kłopotach banków europejskich (szczególnie włoskich), które maja duże ilości „złych” kredytów.”

    Coraz cześciej jest używane słowo „panika” w stosunku do akcji banków, dlatego wskazane jest obserwować ich zachowanie:

    http://www.finanzen100.de/dossier/Bankaktien/

    codziennie.

    Warszawiak

  52. @ Karroryfer # 52

    Na początek ustalmy precyzyjnie co rozumiemy przez Armageddon. Była już o tym rozmowa z Gospodarzem wiele lat temu. W 2011 jasno określał że chodzi mu o dużo większy kryzys niż ten po Braciach Lemańskich. Z kolei na początku 2009 przedstawiał trzy scenariusze dalszego rozwoju wypadków. Najlepszy z nich okazał się dużo gorszy niż scenariusz który później nastąpił. Najgorszy prognozował zjazd SP500 do 150-200 punktów.

    Zatem twardym uchwytnym objawem gospodarzowego Armageddonu musiałoby być zejście SP500 poniżej 500 punktów. Takiemu scenariuszowi mówię: prawdopodobieństwo zerowe. Proszę nie rozumieć tego zbyt dosłownie. Zero użyte w retoryce po przejściu na język matematyki wyniosłoby 0.00000x.

  53. @ Krzys #55

    Otóż to! Wprawdzie nie wiem czy aż przez dwa lata, ale przy braku problemów inflacyjnych Pani Yelen ma bardzo duże możliwości. Także dlatego do Armageddonu jest dużo dalej niż nie raz bywało.

    Na razie w Hameryce nawet bessy nie ma. 15% niżej od szczytu to tylko korekta. Może zejdą na 1500, może wczoraj dokończyli podwójne dno i pójdą na północ. Tego nie wiem. Ale SP500<500 to nie jest scenariusz realistyczny.

  54. @ Miszczu # 53

    Męczy Cię jakaś schiza. Od ośmiu lat reklamujesz tu następujący sposób inwestowania – kupujcie złoto, unikajcie akcji. Ten sposób okazał się bardzo nietrafny!
    Ostatnio byłeś pewny że wrzesień to już początek Armageddonu. Ty od ośmiu lat jesteś pewny że to za chwilę nastąpi. Nic takiego się nie dzieje. Amerykańskie akcje dają dużo wyższe stopy zwrotu niż złoto, a Tobie się wydaje że jesteś nieomylny 😉 i że mamy Cię naśladować 😉

  55. …….Kazimierz Kutz
    -” Całe pokolenia marzyły, żeby stać się częścią normalnej Europy. Kazimierz Kutz
    Na naszych oczach toczy się walka
    siermiężnego, starego, ponurego i smutnego nacjonalizmu jagiellońskiego
    z małą grupą
    oświeconych liberałów, inteligentów polskich.
    -dwa pokolenia wychowane w tej dzisiejszej Polsce nie dadzą sobie odebrać tego, co zdobyły.”
    ……..kot
    -Nie byłbym tego taki pewien w krótkiej perspektywie, bo są tacy jak ogif (PIS bis), daras (patriota,
    który nakrył głowę kołdrą) i bojówkarze, których hołubi Macierewicz.
    -Dorota
    zajrzyj do „gazety kota” lub Wyborczej tam: cudowny Kazimierz Kutz
    – polski Colas Breugnon

  56. „W grudniu zloto bylo po $1050, otworzylismy dlugie pozycje na zlocie.”

    Słuchaj Jokerku, a od kiedy Ty otwierasz pozycje, chyba Ci się z innymi pozycjami pomyliło….. możemy na poważnie tylko przýjąć to, że od dzisiaj taką czy takie pozycje posiadasz a jeżeli tak, to podaj proszę więcej danych: wysokość dźwigni, stopy itd itp…..

    Narazie serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  57. @jacek
    „Majątek rzeczowy jest wyceniany w PIENIĄDZU, moim zdaniem nie ma sensu go wyceniać w oderwaniu od kontekstu danej ilości pieniądza. Poza tym majątkiem rzeczowym (domem, złotem itd.) NIE DA SIĘ spłacić zadłużenia!!! Dom to NIE JEST pieniądz. Dom możesz co najwyżej SPRZEDAĆ komuś za pieniądze, czyli i tak musisz ten pieniądz skądś pozyskać.”

    Majątkiem nie da się spłacić zadłużenia ale i tak jest ekwiwalentny do pieniądza którym można go spłacić. A dług lepiej porównywać do majątku, a nie do PKB jak się to nadmiernie robi.

    Ja się jednak będę UPIERAŁ przy swoim uproszczeniu, ponieważ moim zdaniem to oddaje właściwie i zrozumiale ISTOTĘ kreacji pieniądza. Dzielenie włosa na czworo zaciemnia moim zdaniem najważniejszą zależność: dług = pieniądz w obiegu.

    A ja się będę upierał, że to nadmierne uproszczenie i tak to należy traktować. Rząd przez FED „drukował” a potem pożyczał samemu sobie. Podaż pieniądza rosła, formalne zadłużenie też. Ale co to za zadłużenie u siebie samego?

    „Pięć lat temu 388 osób posiadało w sumie tyle majątku co biedniejsze 50% populacji ludzi. Obecnie wystarczy majątek tylko 62 osób. To pokazuje jak RELATYWNIE biednieje to gorsze 50%, a jednocześnie bogaci się sam top. ”

    Nie uwzględniając parytetu siły nabywczej pewnie tak jest. Nie uwzględnia się też malejącej użyteczności krańcowej, przez co jest to nawet bardziej bulwersujące, mimo, że nierówności liczone w użyteczności są mniejsze i zmniejszają się. Nierówności finansowe w długim terminie pewnie będą jeszcze długo rosły (efekt kuli śnieżnej trudno zatrzymać).

  58. @ Kot # 60

    Kutz niewiele łapie. Tej Europy do której tak bardzo chcieliśmy wejść już nie ma.
    Miała być zrównoważona Europa ojczyzn. Jest dążenie do super-państwa kierowanego przez Niemcy i zasilanego potężnym strumieniem muzułmanów. Ta „drobna” różnica niektórych może zniechęcać. Mnie czyni co najmniej ostrożnym. Zwolennikiem PiSu od tego nie zostałem. Po prostu równie mi daleko do Róży Thun jak do Antoniego Macierewicza.

    @ Gospodarz # 62

    Gdzie Pan tam widzi temat na Armageddon? Gdyby zobaczył Pan tam temat na bessę lub recesję to nie wywołałoby to mojego zdziwienia. Ale Armageddon to wg mnie nonsens.

    [Armageddon to Pana termin. Wymyśla Pan sobie coś i sam ze sobą dyskutuje. To bardzo wygodne. Ja twierdzę, ze kiedy NAPRAWDĘ (na razie to tylko pojedyncze tytuły) umrze wiara w siłę sprawczą banków centralnych to dojdzie do kryzysu, którego nasze pokolenie nie widziało. I tyle. PK]

  59. Panie Piotrze Drogi!

    „Zapewne nie zostały przeniesione. Szkoda, ale to nie jest moja wina. Zwrócę jutro na to uwagę, ale obawiam się, że szkoda została już wyrządzona.PK]”

    Czy posiada już Pan, Panie Piotrze informacje na temat tych nieprzeniesionych czy raczej świadomie skasowanych wpisów?

    W.

    [Tam interesujący był tylko tytuł. Jest tez i taki „Central Bankers Losing Control, Now Bad News Is Actually Bad News.”. Zresztą bardzo podobny jest dzisiaj w „Rzepie” lead pod tytułem: „Wśród inwestorów zaczyna coraz mocniej dawać o sobie znać koniec wiary w moc banków centralnych:. PK]

  60. @ Gospodarz # 64

    Nie wymyślam. Temat kryzysu znacznie większego niż ten po Braciach Lemańskich przewija się w Pana opiniach od wielu lat. Ostatnio było ciszej, bo upadł Pański timing lokujący to wydarzenie w okolicach 2012. Teraz ze zdziwieniem zauważam powrót do tej narracji.

    Wiara w co umrze???
    Chyba nawet obecnie nikt normalny nie wierzy że banki centralne potrafią prostować wszystkie problemy. Z całą pewnością nie uchronią nas przed wieloma przyszłymi recesjami i bessami. Być może je złagodzą, ale nic ponadto. Zresztą najważniejszą przyczyną każdej bessy jest poprzedzająca ją hossa.

    Trochę zapomnianym filarem rozwoju gospodarczego jest postęp nauki. W długim okresie to dużo ważniejszy czynnik wzrostu niż manipulacje polityką pieniężną.

    [Miejmy nadzieję, że tych Pan twierdzeń nie sprawdzimy na własnej skórze. Ja twierdze, że jeśli inwestorzy/gracze/ludzie przestaną wierzyć w siłę sprawczą i ratunek banków centralnych to dojdzie do potężnego kryzysu. I będę na to przygotowany. A Pan może jak ten motylek/konik polny wierzyć, że świat jest piękny. I proszę naprawdę dać sobie spokój i mnie w tej sprawie nie zaczepiać. Ani ja nie zmienię zdania ani Pan tego nie zrobi, a dowodem może być tylko przyszłość. PK]

  61. @ Gospodarz # 66

    [ciach. Ja tutaj mam ostatnie zdanie (co nie znaczy, że mam rację). Znudził mnie Pan (i myślę, że nie tylko mnie) . PK]

  62. @ Kot
    No to dajmy wszystkim linka do Kutza, sama przyjemność poczytać:
    http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35055,19614126,kazimierz-kutz-juz-sie-wygaszam-i-przechodze-w-stan-przedawnienia.html?disableRedirects=true

    Nie bardzo zgadzam się z tym „ponurym nacjonalizmem jagiellońskim”, ale to szczegół. Uwielbiam Kutza za to, co pisał kiedyś o Śląsku i co pomogło mi go pokochać (Śląsk), a jest to miłość trudna, niestety. Za filmy również, ale to chyba oczywiste.
    Tak, porównanie z Breugnonem jest trafne. Może po prostu tak się starzeją mądrzy ludzie, w kierunku pogodnego stoicyzmu.

  63. @kot #60
    Dobre: „z małą grupą oświeconych liberałów, inteligentów polskich.”
    Prawda jest taka, ze „oswieconych liberalow” jest kilku w masie bezmyslnych neoliberalow wierzacych w proste rozwiazania! Proste rozwiazania sa zabojcze nawet dla nadmuchanych akcjami dodrukowymi RF.
    Czy idacy pod sztandarami neoliberalizmu sa inteligentni? Nie!
    Czy sa prostakami wychowanymi na komunistycznym wikcie udajacymi elity? Tak sadze: Lemingi!!
    Czy mozna wierzyc komus, kto nigdy nie zarzadzal wlasnym przedsiebiorstwem ani nie odnosil sukcesow inwestycyjnych? Czy wolno wierzyc komus, kto nie wie co to jest odpowiedzialnosc?
    PS.
    Rybinski mial racje z „Eurogeddonem” ale timing zagrywek Wielkich Spekulantow mu nie sprzyjal.
    Nawet gra zgodnie z fundamentalnymi prawami nie przyniosla sukcesu, gdyz zbyt wielu gralo do jednej spekulacyjnej bramki (LONG, LONG) wskazywanej przez Banki Centralne grupy panstw G10.
    Ropa takze jest rozgrywana pod przesilenie ale nikt nie zna timingu ani poziomu do ktorego dojda a zamierzaja zaliczyc (20 wg GS)
    Przeczyszczone (ostrzyzone) przez Wielkich Spekulantow EM, pragna odbicia. Niestety nie posiadaja srodkow pod owy wzrost. Drugim niebezpieczenstwem jest rosnacy z funkcja czasu koszt obslugi dlugu! Jesli „inwestorzy” grupy krajow G10 zaczna uciekac z reszty swiata nastapi Armageddon!

  64. A propos motylka

    Każdy nieokresowy układ fiz. jest nieprzewidywalny, na rynkach może byc bardzo podobnie, lewary i stopień finansjeryzcji zadziałaja jak iteracje w układzie mat/fiz. i efekt motyla murowany…

    Pozdr M

    [Jeszcze taka ciekawostka: 22.01.2015, czyli nieco ponad rok temu ECB postanowił, że będzie kupował obligacje rządowe (program QE) o wartości 60 mld euro miesięcznie – indeksy oszalały, ale teraz (do czwartku) XETRA DAC spadł o 15% poniżej wartości w dniu decyzji ECB (CAC-40 spadł podobnie)… PK]

  65. @ _dorota

    „Kosy na sztorc? Jak się wieś połapie, co się stało, to już będzie za późno.”

    Z tym nie bedzie tak łatwo. „Zabawy” z trybunałem większość nie rozumie albo ignoruje, ale takie zmiany dotknełyby ludzi b. bezposrednio. Instynk w narodzie chyba jest. Niezaleznie od tego jakie głupoty uchwala to za 3,5 roku sa wybory i 500 zł nie pomoże (o ile za 3 lata nadal bedą jakieś pieniadze na ten program). 40% Polaków mieszka na wsi i ten odsetek rośnie. Myśle, ze to nie przejdzie (beda sie bali gnojowicy rozlanej przed ministerstwem, latajacych śrub i płonacych opon, kontrmanifestacji nie bedzie) a jesli przejdzie to tylko do konca tej kadencji.

    Pozdr M

    [Też myślę, że byliby szaleńcami, gdyby to przyjęli, ale hasło „obrona polskiej ziemi” może ich do takiej samobójczej polityki jednak doprowadzić… PK]

  66. @ Gospodarz,

    Mogą sobie majstrować przy transakcjach sprzedaży tworząc z umiarem jakies klauzule ochronne, ale naturalne dziedziczenie tylko za zgoda agencji? Absurd.
    Beda musieli przynajmniej częsciowo wycofac się z tych pomysłów, jesli nie to bedzie to gwóźdź do trumny.

    Pozdr M

  67. Panie Piotrze!
    Magnavox!
    Dorota!

    „Co do pozostałych pomysł PiS jest następujący: Właściciel działki większej niż jeden hektar będzie pozbawiony prawa przekazania nieruchomości swoim spadkobiercom, o ile nie będą oni rolnikami, którzy sami uprawiają ziemię (to znaczy rolnikami z małych gospodarstw).”

    Jeżeli przeczytaliście to sobie ponownie, to może po dwukrotnym tego przeczytaniu zaskoczycie, że te ew. zmiany nie są wymierzone w Jadźkę , jej ślubnego Gacha oaz ich zazwyczaj pierworodnego….. tylko za przeproszeniem w Warszawiaków, którym powinna wystaczyć działka nie przekrczająca 1ha…..

    dlatego uważam, że Jadźka jej Józek i pozostali prawdziwi wieśniacy w następnych wyborach wiedzą na kogo będą głosowali tym bardziej, że dzięki Jarkowi tzn jarkowych pińcetkach Jadźka zawsze będzie miała co garnka włożyć a Józek jak jakiś kogut będzie mógł z podniesionym łbem po obejściu chodzić…. bo w tych pincetkach Józek swój udział też miał…

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS.Osobne pozdrowienia dla Jokera…. podobno z Oksywia zresztą….. 😉

    [Myślę,że to raczej Pan powinien przemyśleć dwa razy to, co zostało napisane (albo przez p. Dorotę albo przez Magnavox) ;-). Jeśli Jadźka i Józek wyjadę do Warszawy, gdzie będę studiowali informatykę i cokolwiek innego i podejmą w tym zawodzie pracy to nie będę rolnikami. I nie będą mogli swobodnie dziedziczyć. Poza tym wielka liczba rolników żyła marzeniem sprzedania drogo ziemi „Warszawiakowi”, a nie za ułamek tej ceny wskazanemu rolnikowi. Myślenie ma kolosalną przyszłość….;-) PK]

  68. Panie Piotrze,

    Czytam regularnie dyskusje pod Pana artykułami i do listy życzeń adresowanej do programistów chciałbym dodać jeszcze jedno:

    Poprzednio było tak ze, gdy ktoś podał linka to po kliknięciu w niego, przeczytaniu artykułu i po kliknięciu strzałki „wróć z powrotem”, Pana blog otwierał się na komentarzu z którego pochodził link. Teraz wraca do góry strony. To utrudnia czytanie zalinkowanych artykułów w przypadku gdy nie można ich otworzyć latwo w osobnej zakładce np na smartfonach. Czy mógłby Pan przekazac?

    Info dla programistów :
    Podejrzewam ze wystarczy anchor na każdym komentarzu i nagłówek referral ustawiany przy kliknięciu na linki

    [Dzięki. Dam znać. PK]

  69. PANIE PIOTRZE MOJE WPISY nie wchodzą

    [Jak Pan widzi wszystkich innych wchodzą. Nic na to poradzić nie mogę. Proszę spróbować z innego kompa. PK]

  70. „Myślenie ma kolosalną przyszłość….;-) PK]”

    Też tak uważam.
    Na poważnie!
    Jadźka i Józiek nie pojadą do Warszawy studiować, ponieważ im w zupełności te ich „7 klas” wystarczało i wystarczy, jeżeli do Warszawy pojadą, to z wałówką do akademika do pozostałych dzieci, które w tej Warszawie może i faktycznie będą studiowali, czego Jadzi i Józiowi z całego serca życzę…… a Oni nigdy tego Jarkowi nie zapomną co dla nich i dla ich dzieci zrobił….. tym bardziej, że znając dobroć i hojność Jarka jakieś godne stypendium też wprowadzi…..

    [To jest dosyć paskudne… I głupie. Za moich czasów 1/3 na elektronice to były dzieci rolników. Teraz jest około 10%, ale jednak są. I uciekają ze wsi do miasta nawet i bez studiów. Myślenie jednak ma kolosalną przyszłość….;-) PK]

    W.

    PS. A tak na marginesie, to zabrałem głos w tej sprawie tylko dlatego, że zapachniało mi tu cwaniactwem…. tym blogowym cwaniactwem….. w stylu:

    my cwaniaki warszawskie…. jak się okazuje i śląskie też… :-; i spekulanty też, nie będziemy się narażać a za nas ta głupia Jadźka z tym durnym Józkiem…. Jarka obali…

    Obalajta sobie sami…. Wy……..

    [Ty…. miłe? Proszę się zachowywać lepiej niż sugeruje to Pana wychowanie. A co do rolników to oczywiście Dorota i Magnavox maja rację. A ja ich popieram – interesu w tym nie mam już żadnego. PK]

  71. @Borowski
    Tak samo jak u mnie, jak się Pan nie zarejestruje to długie wpisy nie będą wchodzić.
    Bez rejestracji możliwe są tylko krótkie.

  72. Czy tylko mi się wydaje czy obligacje niemieckie dzisiaj się zawróciły? W moim skromnym odczuciu to co wyrabiają z derywatami w DB niemiaszki zasługuje na na miano nagrody Darwina. Lehman ich niczego nie nauczył? Ja tego nie kminie jak można wkładać paluchy w sieczkarnie i wierzyć , że zawsze się uda uciec. To nie pytanie ,,czy” tylko ,,kiedy” EBC będzie musiał pokryć straty DB…

    [Tak, rentowność wzrosła, a wczoraj po dużym spadku zakończyła dzień małą zniżką rysując świecę-młot. PK]

  73. Panie Piotrze ja rzadko kiedy piszę długie .
    Jestem albo byłem zalogowany.
    I pod poprzednim wpisem moje wchodziły ?

    [Jak Pan widzi wszystkich Forumowiczów wchodzą. Ten Panu też wszedł. Musi się Pan ZAREJESTROWAĆ i wszytsko będzie ok. A jeśli nie będzie to nie jest wina portalu. PK]

  74. „To jest dosyć paskudne… I głupie…..”

    Tak krótko i na koniec, bo widzę, że calkowicie się nie rozumiemy i w swoim rozumowaniu się rozmijamy.
    Rolnik, który che uprawiać swoją ziemię nie będzie miał żadnych trudności i prawdopodobnie będzie mógł dokupìć ziemię po normalnych a nie po spekulacyjnych cenach od „warszawskiego cwaniaka” a jego dzieci będą miały ułatwione z dodatkiem 500+ ew. studiowanie niż bez jak było za PO a jeeli tak, to wieś będzie stała murem za Jarkiem w następnych wyborach i o to prawdopodobnie Jarkowi chodzi też….

    W.

    [Nic a nic Pan nie zmądrzał. Proszę przeczytać to, co pisze do Pana Magnavox. Może coś dotrze. PK]

  75. @ Warszawiak,

    Panie Warszawiak, mam pan nie tylko problem z mysleniem, ale również niewielkie pojecie o wartościach. Własność to wartość podstawowa. Nawyraźniej nie ma Pan również pojecia czym jest wartość sentymentalna. Jak rozumiem pozegnał sie pan z Polska bez żalu. Nie wszyscy sa tacy jak pan.

    Jesli chodzi o cwaniaków to już ich tu nie ma – dawno wyjechali by za cene przyjecia pozycji obywatela drugiej kategorii mieć w portfelu kilka marek wiecej na parówki z Lidla.

    Współczynnik skolaryzacji na poziomie szkoły wyższej wynosi w Polsce ponad 40% a zawodu się nie dziedziczy, ale przywiązanie do ziemi często jest kwestią wychowania – jakieś wnioski sie Panu nasuwają?

    M

  76. @dorota
    ” dajom pińcet na dzieciaka, Jadźka, dostaniemy tysionc i przestaniesz pracować! Reszta dla takich nieszczęsnych prymitywów jest abstrakcją”

    Nie chce mi się z Tobą gadać.

  77. @kot
    Kutz kręcił świetne filmy (moim zdaniem o wiele lepsze od Wajdy) ale politycznie okrutnie błądził i błądzi (delikatnie mówiąc). Ale zostawmy staruszka, niech sobie umila życie sącząc porto.

    Mamy dostęp do lekarza gdzieś na poziomie albanii. Są całe regiony pozbawione dostępu do specjalistów. Tego mają bronić te 2 pokolenia? To jest ta zdobycz? Wyludniamy się. Śląsk również. emigracja jest główną opcją dla co drugiego studenta w całej Polsce. Wybór dokonywany nogami. To jest ocena.
    Nie wiem jak będzie bo w Polsce nigdy nie brakowało pożytecznych idiotów. Teraz PO próbuje obudzić w rodzicach jedynaków zawiść i zazdrość. Być może im się uda. Polityka to już tylko sztuka manipulacji elektoratem. Bardziej bezwzględny zawsze wygra (w długiej perspektywie) z kimś kto ma jakieś skrupuły. Ogladałeś House of cards?

    Sporo osób traktuje UE jako zwieńczenie wielowiekowego procesu, jako polityczny i moralny raj. Tak nie jest. Tak naprawdę niewiele się zmieniło. W Europie, w Europie środkowej również, toczy się ta sama gra co zawsze. Od wieków.

    Od dawna wolę Piastów od Jagiellonów. Przez Jagiellonów szybko porzuciliśmy (wśród Piastów głęboko zakorzenioną) potrzebę zebrania wszystkich piastowskich ziem. Wypalaliśmy się na Kresach (które i tak, koniec końców, straciliśmy). Nie mieliśmy też na tyle determinacji żeby wykorzystać trwającą przez pokolenia dobrą koniunkturę i rozprawić się z wrogami. Nasza chata zawsze z kraja. Okropne!
    Republikanizm jagielloński (bardzo antynacjonalistyczny – choć wtedy nie było takiego pojęcia – i niespotykanie tolerancyjny) był piękny (i rację ma Ewa Thompson, że powinniśmy go szeroko reklamować w świecie) ale jakże, w dłuższej perspektywie, nieskuteczny! To absolutyzm zwyciężył z naszą wolnością. Piastowie dali by radę!
    Przeczytaj zalinkowane w #33 teksty. Dorota ich nie zrozumiała.

  78. @ Daras #85

    1.Dobra zmiana polega także na tym że teraz kolejki do lekarza i emigrująca młodzież to już nie jest wina Tuska, lecz wszystkiemu winien Jarozbaw. Taka tradycja że rządzący są wszystkiemu winni. Nawet gdy ludzie wyemigrowali w latach 2007-07 to winien był Tusk w 2008. Teraz będzie analogicznie.

    2.Nowym problemem jest peronizm. Uruchomił go PiS proponując 500+ bez zapewnienia finansowania. To oczywiste że teraz opozycja będzie jeszcze hojniejsze programy oferowała. Ma inne wyjście?
    Właśnie dlatego jesteście syfem syfów niszczącym Polskę. Peronizm niestety niszczy niezawodnie.

    3.Pieniądze na dzieci to jest dobry pomysł, ale trzeba jednocześnie ADEKWATNIE podnieść podatki lub obniżyć inne wydatki. Jest jeszcze taka sprawa że samotna matka zarabiająca 1700zł nie dostaje pomocy, a mecenas Giertych i inne wypasiory przytulą po 1500zł pomocy. Patologia i kuriozum zamiast dobrej ustawy.

    4.Bacz że w sprawie TK pomrukuje USA. Nie tylko zgnili eurosocjaliści domagają się respektowania demokratycznych standardów. Jesteście dziczą, przynosicie Najjaśniejszej wstyd.

  79. Panie Piotrze!

    Czy wg Pana korekta na dolarze (USD/PLN) dobiegła końca czy najlepsze czasy ta waluta ma już za sobą?

    [Po raz n-ty mówię, że porad nie udzielam. Proszę nie zadawać mi takich pytań. PK]

  80. Troche to smutne. Ilekroc p. Lukasz zadaje Panu podobne pytania od widzow w piatki, zawsze Pan odpowiada (chyba ze dotycza konkretnej spolki). O prognozach dotyczacych indeksow polskich i zagranicznych tez wypowiada sie Pan chetnie. Wyglada na to,jakby traktowal Pan inaczej uczestnikow tego forum a inaczej widzow Bankiera.

    [Z całą pewnością nie odpowiedziałbym na tak postawione pytanie. Chyba że żartem ;-). PK]

  81. @ogif #86
    Głupie obwarowania dochodowe, które obchodzą nieuczciwi (szara strefa będzie się mieć jeszcze lepiej!) powinny być zlikwidowane!
    Zlikwidować należy albo nieuczciwych (niewykonalne!) albo zlikwidować to głupie obwarowanie! Nie mówiąc o świniach w s….

    Obecnie powstaje kilka pytań skierowane do ustawodawczego SEJMU RP:
    1.Czemu winny jest uczciwie pracujący przekraczający niską średnią 800? Żeby chociaż to było 800euro (odpowiednik pensji sierżanta)??
    2.Dlaczego promowane jest jako sukces wynagradzanie rodzin nierobów?
    3.Biedni pracujący muszą utrzymywać bogatych (degresywny podatek dochodowy) a teraz sąsiadów „na ciągłych wakacjach” subsydiując ich rodziny.

    Walka o zaludnienie niewydolnego gospodarczo kraju? …….Tego Thomas Malthus nie przewidział:-))
    Jakich zysków komparatywnych doszukałby się Daniel Ricardo???

  82. @ Krzys # 89

    Żeby to ode mnie zależało to w ogóle bym pieniędzy nie rozdawał. Postarałbym się uszczelnić te podatki. Załóżmy że uzyskałbym z tego 15mld rocznie. Do tego dodałbym ze 3mld z podatku bankowego. Obecne 6mld to zbyt dużo i wywoła spadek akcji kredytowej.
    Dopiero wtedy wydałbym te 18mld na darmowe dobre żłobki i przedszkola, gratisowe podręczniki i obiady w szkołach plus solidna pensja dla matki dziecka w pierwszym roku życia.

    Ogólnie to mam poważne wątpliwości czy tą dzietność należy wspierać. Moim zdaniem za 50 lat będziemy już w erze nieśmiertelnych robo-ludzi. To wszystko zmieni.

    P.S. Wczoraj przypadkiem trafiłem w TVP Kultura na dokumentalny film „Świat bez ludzi”. Fajny, choć już trochę przestarzały bo z 2012. Wypowiadają się rozmaici uczeni. Amerykanie z entuzjazmem opowiadali jak to za 30 lat przeniosą mózg człowieka na nośnik niebiologiczny czyniąc go nieśmiertelnym itd. Francuzi darli szaty, że to doprowadzi do nowych podziałów bo biednych i głupich nikt do nieśmiertelności nie przeniesie skazując na wymarcie. Nawet na końcu jakiś francuski profesor powiedział że musimy stawić opór tym zmianom 😉

  83. @ogif
    1. Wyjdź z tych pieprzonych partyjnych okopów! Zapaść służby zdrowia jest SKUTKIEM funkcjonowania IIIRP!. Popatrz sobie na dane statystyczne. Jesteśmy jedynym krajem gdzie ilość lekarzy na 1000 mieszkańców przestała rosnąć po 1989. Jeśli dodamy do tego emigrację, przejście części lekarzy do ekskluzywnej prywatnej działalności (obsługującej tylko górne kilkanaście procent społeczeństwa) to masz pełny obraz. Na wizytę do dermatologa trzeba czekać 6 miesięcy. Jeszcze 20 lat temu załatwiało się to w 30 minut. To jest ten „dorobek”, którego podobno trzeba bronić. To jest dno i metr mułu!!!

    Chciałem napisać coś jeszcze ale doszedłem do wniosku, że z takim [ciach. Tego się po Panu nie spodziewałem..
    PK]

    I nie pisz do mnie więcej w liczbie mnogiej. Jeśli masz jakieś nawyki z PZPR to się ich pozbądź.

  84. @krzys
    Te 17mld rozdysponowane na wszystkie dzieci dałoby jakieś 200zł na dziecko. Czy uważasz, że to byłoby lepsze rozwiązanie?
    [Ja jestem przeciwnikiem tego programu ale skoro ma być to bez obniżki wieku emerytalnego z degresywną kwotą wolną od podatku i na wszystkie dzieci. Wynik byłby dla budżetu taki sam jak obecnie się planuje. PK]

  85. Nie bardzo wiadomo dokąd miałaby zmierzać ta okrojona UE bez hamulcowych z UK ?

  86. @ daras #91

    Panie daras, jesteś pan z lekka zaślepiony. No, różne rzeczy można analizować, ale wniosek z analizy, że zapaść służby zdrowia jest wynikiem III RP, a zatem należy skrytykować ogifa, bo między innymi kpi z Jarozbawa nie mającego żadnej recepty na poprawę i w takim samym stopniu winnego sytuacji w służbie zdrowia, jak wszystkie inne partie oraz , czego nie należy wykluczać, będącej efektem zmian społeczno-polityczno-gospodarczych po 1989 roku. Nie wiem ponadto czy tylko w Polsce ilość lekarzy na 1000 mieszkańców przestała rosnąć po 1989 – tu posłużę się sposobem Gospodarza – podaj jakieś dane, a nie tylko gołosłowne frazesy:

    1) które prowadzą do wniosku, że powodem złego stanu służby zdrowia jest III RP
    2) które pokazują dynamikę wzrostu/ spadku liczby lekarzy w Polsce na tle innych krajów UE
    3) które pokazują, że w ostatnich 1-2 latach rzeczywiście nic się nie zmienia w działaniach rządowych w odniesieniu do liczby lekarzy

    W przeciwnym razie można będzie odnieść wrażenie, że jak Jarozbaw powie, że będziemy wieszać kułaków to z lekka zaślepiony zaczniesz szukać sznura?
    Jak powie, że wreszcie będzie lepiej w Polsce, kiedy zabierzemy wszelki dorobek właścicielom mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (bo najwięcej wnoszą do polskiego PKB, a więc najwięcej mają i kradną) – to polecisz pomagać?

  87. @Gospodarz #91
    Nie jestem krynicą cierpliwości. Odpowiedziałem Ogifowi jego własnym językiem (proszę porównać #86). Szkoda, że Pan tego nie puścił.
    W sprawie programu 500+ uważam, że są powody aby go wprowadzać ale jeśli chodzi o metodę to może mieć Pan rację.

  88. @ Daras # 91

    Wznosisz się na szczyty hipokryzji. Przecież jesteś tu zupełnie prymitywnym agitatorem pisiorów.
    Ktoś taki nawołuje do wyjścia z partyjnych okopów 😉

  89. @ 52 karroryfer

    „Dla mnie ciekawe jest coś innego – dlaczego EURO się wzmacnia”

    Moze dlatego: Niemcy nie zgadzaja sie na uwspolnienie dlugow rzadow strefy EURO, a to gwarantuje wieloletnie ssanie na ta walute ze strony Wlochow, Hiszpanow, Grekow, Irlandczykow. Co jest dla nich o tyle trudniejsze, ze konkurencja do tego euro sa Siemens i Mercedes.

  90. Daras,
    Określenie tego co jest złe, co źle funkcjonuje nie jest specjalnie trudne.
    Natomiast naprawienie tego wymaga wiedzy i doświadczenia i czasu.
    Czy myślisz, że politycy są tymi, którzy to potrafią robić?

  91. @ ogif, daras i _dorota

    Ostatnio były premier J.K.Bielecki, chyba w TVN wygłosił takie piękne zdanie (nie wiem czy dobrze zapamiętałem): „na razie rząd myśli 1 krok naprzód, szuka pieniędzy. A powinien myśleć 3 kroki naprzód”. I moim zdaniem to jest kwintesencja programu gospodarczego. Stawiam dolary przeciwko fistaszkom, że Morawiecki niczego nie wymyśli. Jakieś strzępki jego przemyśleń, które dostają się do mediów, pokazują raczej czym może się objawiać myślenie życzeniowe, typu będziemy wspierać nowe technologie. A jednocześnie nie odnosi się nijak do posunięć podatkowych dot. handlu, banków, itp. Podstawowym prognostykiem rozwoju gospodarczego jest optymizm przedsiębiorców. Jak go nie ma to nie będzie dobrze. Choćby rozdać najwięcej pieniędzy biednym. Można się pośmiać, gdyby nie dotyczyło to mojego kraju.

  92. Panie Piotrze Drogi!
    Drogi Darasie!

    Piszecie Panowie:

    „Ja jestem przeciwnikiem tego programu ale skoro ma być to bez obniżki wieku emerytalnego z degresywną kwotą wolną od podatku i na wszystkie dzieci…….. PK]
    „W sprawie programu 500+ uważam, że są powody aby go wprowadzać ale jeśli chodzi o metodę to może mieć Pan rację.”

    Rozumowanie Panów jest zabawnie dziecinne…… tak rozumować to można w Europie Zachodniej ale nie w Polsce….

    A co Jarek miałby z tego, że dałby wszyskim dzieciom pińcet…. nic….. a tak wykorzystując to źe milionom rodzin się nie przelewa, zapwewnił sobie i zapewni w przyszłości miliony głosów oddanych na PIS….. a tak na marginesie….. powiem więcej, tylko do Jarka można mieć zaufanie, że o Klasie Robotniczej nie zapomni. Kropka.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Panie Daras o ile pamiętam, to Szanowny Pan nie mieszka w Polsce a jeżeli nie mieszka, to co Pan mi tu opowiada głodne kawałki o wartościach sentmentalnych czy jakimś przywìązaniu…… o patriotyzmie słowami zacnego Pana Pałasińskiego to ja już pisałem… nie dotarło…. 😉

    [Panie Warszawiak, Pana brak logiki jest czasem rozbrajający. Nie czyta Pan, nie słucha i się mądrzy. Blisko 3 mln dzieci nie dostanie wspomagania. Samotna matka z jednym dzieckiem, słabo zarabiający, nie dostanie kasy i jest to jeden z wieeelu dziwnych przypadków. Rodzina z dzieckiem 17 lat i 11 miesięcy i bardzo młodym ze średnią > 800 zł dostanie jeden raz 500 – potem już nie. JK zrobił sobie tyle samo wrogów jak przyjaciół, a gdyby zastosował moje rozwiązanie to wrogów by sobie nie zrobił. Proszę o przemyślenie, a potem wypisywanie hektarów 😉 PK]

  93. Dorota
    co przypomina Ci widok znajomy ten:))

    http://www.tvn24.pl/usa-antonin-scalia-nie-zyje-republikanie-i-demokraci-sie-spieraja,619090,s.html

    [Odpowiem za p. Dorotę, bo może zobaczyć to pytanie późno.
    1. Niczego nie przypomina, bo nikt nie mówi o zmianie sposobu wyboru sędziów i sposobu działania sądu.
    2. Przypominam, że wybór do SN USA jest DOŻYWOTNI.
    3. Przez 8 lat prezydenta Obamy (demokraty) w SN przewagę mieli konserwatyści i nikt tego nie kontestował.
    4. Podobieństwo jest tylko w tym, że na przełomie kadencji dochodzi do wyboru, ale jeśli Obama desygnuje sędziego to republikański Senat go nie zatwierdzi i wybór poczeka do następnego prezydenta.
    5. Gdyby był nim znowu Demokrata to dzisiaj mogę przyjąć zakład (niechętnie, bo niektórzy zakłady przegrywają, nie realizują i po prostu uciekają z Forum ;-), że Senat go zatwierdzi.
    PK]

  94. Panie Piotrze!

    Zaryzykuję 😉 i uwierzę Szanownemu Panu na słowo tzn że Pana obliczenia matematyczne udawadniają że wyborczy bilans dla Jarka pincet+ …. jest ujemny a jeżeli tak, to przecież właśnie dla mnie jest to oczywista-oczywistość, że każde dziecko w Polsce powinno dostać tzw za przeproszeniem Kidergeld……

    Czy powinno to być pińcet…. napewno nie….. raczej mniej…. ale przecież ja to na blogu już udowadniałem ile procent stanowi pińcet sredniej krajowej czy płacy minimalnej w Polsce w stosunku przykładowo do tej proporcji w Niemczech…. w Niemczech ten procent jest niższy….

    Warszawiak.

  95. #95
    [ciach. Raczy Pan żartować… PK]

    Ale mi się dostało panie Piotrze.
    Oczywiście że to był żart , widać wczoraj pana poczucie humoru nie było zbyt duże.
    Proszę zwrócić uwagę że ten link nie pochodził z żadnego tzw.portalu prawicowego.
    Równie śmieszne mogło by być tylko to gdyby ci na rowerach napadli na prawicowych ekstremistów jadących na hulajnogach.

    [Nie, humor był ok, bo wybierałem się do burdelu… („Pożar w burdelu” – kabaret ;-). Trzeba było oprócz linku maznąć jedno zdanie wyjaśnienia. PK]

  96. Rozwój sytuacji w Syrii jest szalenie groźny. Bardzo łatwo o rozpętanie tam jeszcze większej wojny. Mogą być kolejne poważne incydenty Turcja/Rosja. Zarówno Erdogan jak i Putin nadmiernie asertywni. Niepomijalne ryzyko katastrofalnych scenariuszy.

    Ta sytuacja pokazuje jak beznadziejnym prezydentem był Obama. Wydawało się że po Bushu może być tylko lepiej. Jednak okazało się że zawsze może być gorzej.
    -zbyt szybkie wyjście z Iraku
    -brak reakcji na wydarzenia w Syrii wtedy gdy był czas na tą reakcję
    -stworzenie strategicznej pustki, która okazała się zaproszeniem dla Putina do wejścia

    Powyższe to jest jakaś masakra zamiast dobrej polityki. Oczywiście naprawienie błędów głupawego Busha łatwe nie było, ale Obama zupełnie się nie sprawdził. On wręcz zagraża światu. Prezydent USA nie może być tak mięciutki żeby zachęcał władcę Kremla do aktywności.

    Na szczęście za rok już będzie inny prezydent. Jest tylko taki problem że może być jeszcze gorszy niż poprzednicy. To jest Ameryka i Trump wygra z Sandersem, który jak na amerykańskie warunki jest radykałem. Więc wybiorą nieprzewidywalnego pajaca.

  97. Panie Piotrze ja rozumiem że PIS to nie jest partia z pańskiej bajki.
    Ale czy nie jest panu żal (tak z ręką na sercu) że żadna partia i to w szczególności lewicowa nie zaproponowała nic
    lepszego niż 500+
    Piszę partia bo pojedynczy fachowcy czy też politycy to owszem tak, jak np: pan.

    [Wprowadzali. Polityka prorodzinna kosztuje nas około 38 mld zł. 2% PKB. Państwa bardzo prorodzinne wydają około 4%. Teraz będziemy wydawali 3,5%. Sporo, ale wiele bez sensu. PK]

    A co do szczegółów to zapomniał pan że to konserwatyści wprowadzają ten projekt i kasa dla samotnych matek
    była by obciążona wspieraniem nie tego wzoru rodziny o który walczą.
    Po drugie samotne matki nie budzą tak dużych nadziei na dalszą prokreację.
    A TO JEST PROGRAM ZWIĘKSZAJĄCY DZIETNOŚĆ A NIE SOCJAL.

    [Ja niczego nie zapomniałem. Uważam takie rozumowanie za bezcenne głupie, a nie konserwatywne. A co do dzielności to nawet nie drgnie. W Hiszpanii ten program zadziałał trochę, bo dostało również pierwsze dziecko i było mniej aborcji. PK]

  98. @ Borowski # 105

    Tak, to prawda że zaczyna się czwarta rewolucja przemysłowa. Nawet nie piszą całej prawdy bo długo nie poczekamy na piątą rewolucję itd. Rozwój świata gwałtownie przyspiesza. Wykładniczy rozwój nauki to nie jest żart lecz realność. Na ogół tego nie rozumiemy bo współczesne odkrycia naukowe są dla nas mało zrozumiałe. Ale niedługo obudzimy się w zrobotyzowanym świecie gdzie miejsc pracy będzie niesłychanie mało. W rolnictwie i przemyśle to praktycznie zero. W dotychczasowych usługach też niewiele miejsc pracy zostanie. Zgodnie ze starą szkołą powinno się pojawić mnóstwo miejsc pracy w nowych usługach. Ale nie wiem czy się pojawią. Trochę sceptyczny jestem.

    Liberalizm miał swój dobry czas, ale przyszłości dla niego nie widzę. Za ileś lat 70-90% wyborców to będą ludzie niepracujący. Uchwalą sobie dla siebie dochód podstawowy.

  99. Panie Piotrze!

    http://forsal.pl/galerie/861622,duze-zdjecie,9,nowy-jork-tokio-czy-londyn-oto-najwieksze-centra-finansowe-na-swiecie.html

    „Londyn stracił pozycję najważniejszego centrum finansowego na świecie w ubiegłym roku. Stolicy Anglii wciąż nie udało się wrócić na pierwsze miejsce w rankingu, ale może pochwalić się zwycięstwem w kategoriach rozwoju sektora finansowego oraz infrastruktury. To tu dokonuje się 30% światowego obrotu walutami i 40% światowego obrotu Euroobligacjami. W Londynie usytuowanych jest kilkaset banków, największa giełda w liczne towarzystwa ubezpieczeniowe i inwestycyjne. Londyn jest także ważnym ośrodkiem medialnym.”

    Tak krótko jak to przy niedzieli:

    Czy Pana, Panie Piotrze zdaniem ew. Brexit spowoduje, źe Londyn na tej w/w liście spadnie czy odzyska utracone przed dwoma laty piersze miejsce?

    Warszawiak

    [Pisałem już n razy, że na szkolne pytania, w których Pan celuje nie będę odpowiadał. Proszę przeczytać kilka artykułów. Wynika z nich, że wszystko zależy od postawy UE. A ona jest nieznana i nie do przewidzenia. Gdybym ja rządził w UE to UK dostałoby mocno po kieszeni PK]

  100. Panie Piotrze!

    „Pisałem już n razy, że na szkolne pytania, w których Pan celuje nie będę odpowiadał. Proszę przeczytać kilka artykułów. Wynika z nich, że wszystko zależy od postawy UE. A ona jest nieznana i nie do przewidzenia. Gdybym ja rządził w UE to UK dostałoby mocno po kieszeni PK]

    Przygadał mocioł garnkowi…… i to pisze osoba, która w swoim felietonie zrobiła takie byki…. porównywalne tylko do błędów ortgraficznych….

    Nie Drogi Panie to nie jest szkolne pytanie to pytanie jest podstawowe, ponieważ znając na nie odpowiedź a taką odpowiedź mogą znać tylko osoby wybitne, obdażone potęzną wiedzą o rynkach finansowych….. mogą z tym jak to był Szanowny Pan był łaskaw określić…. szantażystą odpowiednio postępować…..

    Ja Drogi Panie co nieco artykułów na poruszany temat przeczytałem….. natomiast Szanowny Pan w stosunku do wcześniejszych zapowiedzi….. nie wniósł nic, podkreślam nic co býłoby nam nieznane i to był moim zdaniem szkolny poziom… przez grzeczność nie będę pisał dokładniej…..

    Szkoda naszego czasu, życzę Panu kolorowych snów podczas popołudnioeej drzemki…. a ja idę na rower…. 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Panie „Warszawiak” głupoty które Pan wypisuje nie zasługują na odpowiedź. Co drugi Pana post nie ma sensu. Mniej alkoholu więcej pomyślunku życzę. I ostrożnie na rowerze:-)
    PS
    Może by Pan raz, jedyny raz, zamiast zadawać pytania, napisał co Pan sam myśli na żądany temat? To się Panu nie zdarza. No chyba że pod innym niskiej, gdzie Pan popiera ulubioną partię. 😉

    PK]

  101. @Ogif#106
    No to teraz kompletna dzicz z PIS-u powinna napisać list do senatorów USA ,szczególnie republikańskich.
    Pana John McCain,a aby nie tupał nóżkami tylko z pokorą przyjął fakt utraty większości w sądzie najwyższym.
    I przyjął kandydaturę wysuniętą przez Obamę.

    Ps.zobaczymy jak się to skończy ale sam fakt zaistniały o czymś świadczy.

  102. @Gospodarz
    Zapomniał Pan o jeszcze jednej, najważniejszej różnicy. Mandat sędziego nie wygasł na tydzień przed zaprzysiężeniem następnego prezydenta. Nastąpiło na dziesięć miesięcy przed wyborami i na 11 miesięcy przed zaprzysiężeniem.

    [Pan patrzy na jedną stronę ja na drugą. Ale proszę bardzo – PO oczywiście nie powinna wybierać tych 2 sędziów, ale olbrzymia różnica polega na tym, że nigdy (również w tym przypadku) nie kontestowała wyroków TK. I tyle w tej sprawie. Bez kontynuacji. PK]

  103. @Gospodarz
    Właściwie żeby zrobić manewr PO w warunkach USA to prezydent musiałby z senatem wybrać następcę żyjącego jeszcze sędziego. Już po przegranych wyborach ale jeszcze przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta. Tak na wszelki wypadek bo podobno sędzia zachorował i nie wiadomo co będzie.

  104. @Warszawiak
    Mieszkam i pracuję w Polsce. Nie zrozumiałem Twoich aluzji. Jakbyś mógł jaśniej i wprost to byłbym wdzięczny.

    [To klasyka u „Warszawiak”. Sam żyje w Niemczech to myśli, że wszyscy żyją poza Polską.
    Przez przypadek usunął mi się link „lekarski” z wykresem. Proszę powtórzyć
    PK]

  105. @ Borowski # 112

    Gwarantuję że żaden polityk USA lub UE nie powie że wiążący wyrok sądu to „opinia”.
    Pisiory to dzicz. Przynoszą wstyd Najjaśniejszej. Niszczą demokrację, a tacy kolesie jak Daras czy Ty łaskawie im wszystko wybaczają zamiast naciskać własne środowisko żeby przestrzegali zasady trójpodziału władzy, bo to jest elementarz państwa prawa.

    [Proszę skończyć z tą „dziczą”. Obrażanie ludzi inaczej myślących NIGDY nie daje pożądanych rezultatów. PK]

  106. @ Gospodarz # 117

    Mam pełny szacunek dla inaczej myślących. Zresztą w niektórych sprawach bliżej mi do poglądów PiS niż innych opcji. Ale torpedowanie wyroku sądu konstytucyjnego nie jest poglądem. To [ciach. PK]

  107. @Daras #116

    W #101 pisałem:

    „PS. Panie Daras o ile pamiętam, to Szanowny Pan nie mieszka w Polsce…..”

    Nastąpiła pomyłka, pomimo, że napisałem „Daras” , to nie o Ciebie chodziło, przecież to nie Ty pisałeś do mnie o „wartościach sentymentalnych” dlatego chciałbym Cię przeprosić.

    Pozdrawiam, Warszawiak.

    PS.Panie Piotrze, daruj sobie Pan te uszczypliwości i szpilki godne…….

    [Panie „Warszawiak” – jak wyżej widać myli się Pan nieomylnie. A w ….. może Pan wstawić, co Pan sobie życzy. I nadal czekam na przedstawianie swoich tez a nie na zadawanie „mądrych” pytań. PK]

  108. @ogif#117
    Posłuchaj mój rodaku problem jest taki że ja wierzę w to co mówi pan Jacek Bartosiak.
    A to oznacza że już niedługo ktoś w Polsce będzie musiał podjąć ważne decyzje .
    Nasza demokracja w kluczowych momentach nigdy nas nie wzmacniała a wręcz osłabiała.
    W 1939 roku mieliśmy podjąć kluczową decyzję ,czy z Niemcami idziemy na Moskwę lub z Ruskimi na Berlin.
    Ale po śmierci Piłsudskiego nikogo takiego nie było kto by ją podjął.
    Już pisałem że teraz przychodzi czas wilków a nie pudli.
    A nie podziału władzy i debatowania nad stanem demokracji.
    Takie kraje jak Niemcy ,USA czy Rosja robią to co trzeba .
    Zresztą dlatego od kilkuset lat nas rozgrywają.
    A ja mam się martwić stanem demokracji sędziowsko-parlamętarno-medialnej ?
    Pewnie po następnych rozbiorach ktoś napisze równie trafną rozprawę jak między „Panem, Wójtem a Plebanem”
    Uwierz mi to dopiero będzie WSTYD

  109. Mini-Schengen jest słowem wypowiadanym szeptem
    – zamknięty obszar ratunkowy – bez Wschodu” – wyjaśnia Schuller. „Obie tendencje wzmacniają się wzajemnie. Im bardziej członkowie UE na Wschodzie chronią się przed kryzysem, odgradzając się, tym mocniej na Zachodzie ton będą nadawać ci, którzy ze swojej strony chcą odrzucić balast” – pisze komentator.

    „Ten, kto uważa, że należy stać przy pompach, nie będzie chciał troszczyć się o tych, którzy będąc już w szalupach, odcinają linę” – ostrzega Schuller. Jeżeli ulegnie rozbiciu solidarność, pod znakiem zapytania stanie nie tylko transfer unijnych pieniędzy na Wschód – czytamy w „FAS”.

    „Powróci także fundamentalne dla Zachodu pytanie: czy będziemy za siebie walczyć? Czy obowiązuje jeszcze zasada ‚wszyscy za jednego’, gdy coraz więcej krajów przy zasadzie ‚jeden za wszystkich’ bierze zwolnienie? – zastanawia się autor. Schuller określa ten proces jako „lunatykowanie na powrót do XX wieku”.

    „Czy Angela Merkel odporna na Władimira Putina będzie rządzić wiecznie?” – pyta komentator. „Czy można całkowicie wykluczyć, że jej następcy mogą uznać porozumienie z wielką Rosją za racjonalne wyjście – kosztem Polski i tych wszystkich krajów, które dawniej nazywane były okropnie Międzyeuropą?” – pyta Schuller.

    „Polscy narodowi konserwatyści nazwali swoich przeciwników, którzy do dziś stawiają na ‚zmurszałą’ Europę, ‚lemingami’. Teraz szydzą z kontynentu, który dawał ostatnio ich krajowi bezpieczeństwo, i prowadzą Polskę w euforii śnionej suwerenności w kierunku rafy. Gdyby Putin miał tylko takich wrogów, nie potrzebowałby żadnych przyjaciół” – konkluduje Konrad Schuller na łamach niedzielnego wydania „FAS”.

  110. Wprowadzany jest dodatek 500 zł. na dziecki.
    Ma on zwiększyć liczbę urodzeń w naszym kraju.
    Należałoby znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego
    w Polsce rodzi się mało dzieci i czy dodatkowe
    pieniądze zwiększą dzietność ?
    Gdzie na świecie przyrost naturalny jest największy, mimo że
    nie mi a tam dodatku 130 USD na dziecko
    ,nie ma tam żłobków,przedszkoli, bezpiecznego powrotu
    kobiet do pracy i ogólnie bezpieczeństwa socjalnego ?
    Zgadnijcie gdzie jest ten ląd ?

  111. @kot#121
    Mówisz że jedna z gospodarek świata która w większości oparta jest na eksporcie zacznie odgradzać się od swoich klientów i podwykonawców.
    To bardzo ciekawe i zapewne możliwe.
    Pomyśl i zastanów się kto wyjdzie na tym dobrze .
    A wszystko przez emigrantów i Putina z którym Niemcy od czasów Schroeder prowadzą mniejszą lub większą własną narodową politykę.
    A co do bezpieczeństwa polecam wykłady Jacka Bartosiaka on ci wytłumaczy kto dawał nam do niedawna
    bezpieczeństwo i dlaczego już go nie gwarantuje i na pewno nie była to UE.

  112. @kot
    Schuller, w mało zawoalowany sposób, przywołuje lennika do porządku. Solidarność, o której pisze, to nic innego jak posłuszeństwo metropolii.
    Bardzo mnie to wszystko martwi. Nie wiem dokąd zmierza UE. Nie ma już nic wspólnego z tym wspaniałym projektem którym była 20-30 lat wcześniej. A może to my mieliśmy wyidealizowany obraz „Zachodu”? W EWG+NATO można było wierzyć. Ale w UE? Nie wiem …
    Oczywiście pretensje kierowane do „nowej Europy” są bez sensu. Nowe państwa nie przysparzają żadnych realnych problemów a są terenem ekspansji dla kapitału (głównie niemieckiego i francuskiego). Dostarczają też tanio różnych zasobów (np. wykształconych lekarzy, programistów, pielęgniarki itp). W sumie tanio ich to wychodzi. Typowy hinterland.

    Inna sprawa to relacje z Rosją. Tak naprawdę to ja nie widzę żadnych powodów żeby Rosja miała nas atakować. Chyba, że zablokujemy im połączenie z Królewcem/Kaliningradem. Ale przecież tego nie zrobimy, prawda? Coś za bardzo chcą nas teraz bronić. Podejrzana sprawa.

    I jeszcze jedno. Zachód nigdy nas przed niczym nie obronił. W d…pie miał ponoszone przez nas ofiary. Byliśmy zawsze tylko pionkiem na ich szachownicy. Trudno o tym zapomnieć. Teraz znowu chcą posłuszeństwa a jak przyjdzie co do czego to i tak nas oleją. Pod byle jakim pretekstem – albo i bez niego.

  113. @kot #121
    Trzeba Niemcom przypomnieć, że na transferze Wschodniej Europy najwięcej dotychczas zyskali. Dopiero G.W. Bush zastopował ekspansję zdwojonej Deutche Marki zwanej EURO. Powinieneś wiedzieć, że Bliski Wschód rozliczałby się w niemieckim euro gdyby amerykanie nie zaatakowali Iraku!
    Brak interwencji groził zdetronizowaniem dolara.
    Polska przeszła ciężka drogę wyrzeczeń od 1989 na rzecz integracji z EU. Koszty społeczne były olbrzymie! Praktycznie nie zrestrukturyzowano długu!
    W odróżnieniu od Polski trzeba przypomnieć, że „Niemcy nie spłacili swoich długów!” Czy to pomijalny fakt? Im wolno nie spłacać długów?
    Raz nie spłacili długów po przegranej wojnie, nastąpiła przerwa na dozbrojenie i DRUGI raz nie spłacili długów ani reparacji wojennych. Zniszczyli i rozkradli Europę za panowania Adolfa a teraz zapomnieli?? Polska odbudowywała się ze zniszczeń wojennych do lat 80-tych a Niemcy do lat 60-tych. Mieli 20 lat przewagi!! Wybili polską inteligencję! Bezczelność wehrmachtowców przechodzi ludzkie pojęcie!
    Po co pomiatają krajami europejskimi nie konsultując programu ratowania własnego systemu bankowego pogrążonego „w greckich długach” do którego właśnie dobierają się Wampiry Finansowe nie tylko z USA i UK. Czy poświęcenie społeczeństwa Irlandii na rzecz ratowania EURO (niemieckiego systemu bankowego) nie jest warte zastanowienia??

  114. Gospodarz!

    „Może by Pan raz, jedyny raz, zamiast zadawać pytania, napisał co Pan sam myśli na żądany temat? ”

    „Owszem, Unia straciłaby około 4 miliardy euro składki brytyjskiej (netto, po odjęciu wypłat)….”

    Czyżby?

    Twierdzenie Szanownego Pana może i jest prawdą ale tą trzecią prawdą księdza Tischnera…..
    sugeruje Pan jednoznacznie, że budżet Unii zmniejszy się o tą w/w sumę a tak nie jest, ponieważ pozostałym unijnym krajom zostanie podniesiona składka….. i tak Niemcom o 2,503mld € a Polsce o 331mln €

    Pomimo tego, że posiadam wiele tabel, wykresów i danych dot. wpływu Brexitu na BKB, eksport/import, rynki finansowe czy angielską walutę, to nie zamierzam się tą wiedzą dzielić z dyskutantem, który ośmiela się w dyskusji używać takich dosyć prostawych zaczepek:

    „[Panie „Warszawiak” głupoty które Pan wypisuje nie zasługują na odpowiedź…… Mniej alkoholu więcej pomyślunku życzę.PK”

    Oczywiście będę robił wyjątki dla wszelkich Pańskich tischnerowskich prawd….

    Warszawaik.

    [I dalej te same mądrości. Sądzi Pan NAPARAWDĘ, że jeśli UK wyjdzie z UE to zasady oskładkowania pozostałych państw pozostaną bez zmian???? Naprawdę Pan tak uważa? Interesujące… 😉 Niech Pan przestanie nocami ślęczeć nad statystykami i szukać luk – proste odwrócenie pytania (Pana pytania) – co słałoby się z Citi? Jakoś nie mogę się doczekać odpowiedzi. Jak długo musi Pan jeszcze studiować? PK]

  115. Joker!

    Czy Ty przypadkiem Drogi Jokerze nie masz cofki na zlocie?

    :-) :-) :-)

    Podaj wreszcie te parametry tych swoich pozycji…. czy to moze jest nieaktulne, bo ci sie zamklo….

    Serdecznie pozdrawiam Warszawiak.

  116. @ Borowski # 120

    Masz fałszywą ocenę i potem fałszywe wnioski. Nasza sytuacja w ogóle nie jest podobna do tej z 1939 roku, nie jesteśmy zagrożeni. Niemcy pacyfistyczne i bez znaczącej armii. Rosja dostaje ciężkie baty od ceny baryłki i jej wewnętrzne problemy będą rosły geometrycznie.

    Sam pomysł żeby prowadzić politykę równie dumną jak mocarstwa to bzdura i sabotaż. Daleko nam do siły mocarstw. Powinniśmy używać sprytu. Tworzenie obrazu kraju nie szanującego demokracji nas osłabia, skazując na sojusz ze słabiutkimi i proputinowskimi Węgrami i Słowacją. Nonsens.

    Przebywacie w oparach absurdu. Kurski dba o standardy w telewizji, Macierewicz o obiektywne wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej itd. Przecież to tak jak gdyby Himmlera zatrudnić do opieki nad Żydami. Jeśli już koniecznie szukasz analogii z 1939.

  117. @ daras #125

    to jeszcze „tylko” 2 punkty i uznamy, że nie było gołosłownych frazesów, a zatem i prawdopodobieństwo nieco mniejsze, że pójdziesz ślepo wypełniać rozkazy Wielkiego Planisty. Z punktami 1 i 3 będzie jak sądzę znacznie trudniej. Przypomnę:
    1) dane, które prowadzą do wniosku, że powodem złego stanu służby zdrowia jest III RP
    3) dane, które pokazują, że w ostatnich 1-2 latach rzeczywiście nic się nie zmienia w działaniach rządowych w odniesieniu do liczby lekarzy.

  118. @ Kot # 121

    Wywalenie Polski z Schengen to brak logiki. Nie od nas docierają imigranci do Niemiec. Trzeba wyrzucać kraje które nie pilnują swoich granic będących jednocześnie zewnętrznymi granicami strefy.

    Prędzej lub później i tak będą dobre relacje Berlin-Moskwa. Nic na to nie poradzimy. Trzeba mieć przyzwoitą armię która uniemożliwia napastnikowi zwycięstwo bez poważnych strat własnych. To powinno wystarczyć. Zresztą wypada mieć nadzieję że wojny pomiędzy państwami będą coraz rzadsze i może kiedyś prawie zanikną ustępując miejsca cywilizacji planetarnej.

  119. @ Daras # 124

    To wszystko prawda. Ale jednocześnie żaden powód żeby Najjaśniejszą Rzeczypospolitą dodatkowo osłabiać. Jarozbaw bardzo osłabia. Przede wszystkim wprowadził populizm do finansów publicznych. Nie ma jak sfinansować „ambitnych” wydatków w 2017 roku i latach późniejszych czyli będzie nas intensywnie zadłużał produkując coraz wyżej oprocentowane obligacje. Super. [ciach. Naprawdę proszę nie przesadzać i nie zmuszać mnie do pracy nad Pana tekstami… PK]

  120. @Krzys
    Na WIG20 przebita druga opadająca linia trendu.
    Na razie na ścieżce i na kursie w kierunku 1950.

  121. „….co stałoby się z City”

    „Die City of London würde bei einem EU-Austritt an wirtschaftlicher Bedeutung verlieren.”
    http://www.welt.de/wirtschaft/article131350664/Banker-warnen-die-Briten-vor-dem-EU-Austritt.html

    Tzn znaczenie gospodapodo City zostaloby utracone tak twierdzą potężne umysły finansowe tego świata…. czy Warszawiak też tak twierdzi….? a co to ma za znaczenie i co jest warte zdanie Warszawiska czy zdanie Warszawiakowi pomimo wszystko podobnym…. 😉 niewiele a może nawet b. niewiele…. dlatego ograniczę się tylko do przekazania tego co znaczniu City po ew. Brexicie maja wielcy tego świata.Kropka.

    W.

    [Jak zwykle pokrętne ;-). Formowacze to ocenią. PK]

  122. Ciekawostka….

    ,,Osobiście będę bardzo uważnie obserwował zachowanie cen ropy naftowej, wykorzystując w swych analizach analizę techniczną, którą uważam za pożyteczną metodę dokonywania analiz i prognoz sytuacji na rynkach akcji, obligacji, surowców czy też na przykład walut” – prof. Eryk Łon z RPP

    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/finanse-publiczne/lon-przestrzen-do-obnizek-stop-nbp-nieznaczna-bez-znaczenia-dla-procesow-realnych/?k=dispatches

    Eryk Łon to jeden z pierwszych członków RPP, który ceni analizę techniczną a poza tym był inwestorem

    ,,Jeżeli chodzi o pytania pani poseł Masłowskiej, są to bardzo ważne pytania dotyczące sylwetki członków Rady Polityki Pieniężnej. Gdybym został jej członkiem, wyobrażam to sobie tak. Myślę, że bardzo ważną cechą dobrego członka jest elastyczność działania. Wiadomo, że decydenci monetarni obserwują zmiany. Są robione pewne prognozy odnośnie do PKB, inflacji, ale nie tylko. Są też robione prognozy czynników makroekonomicznych i innych. Mówiąc ze strony osoby, która inwestowała na rynku, szczególnie na rynku akcji, wiem, że prognozy czasami mogą się nie sprawdzić. Można mieć świetne narzędzia prognostyczne, ekonometryczne, ale czasami jest tak, że są pewne czynniki, których nie da się przewidzieć, a które mogą zagłuszyć prognozę, mogą ją zdeformować. Uważam, że bardzo ważną cechą, jeżeli chodzi o decydentów monetarnych, jest umiejętność zmiany, dopasowania działań banku centralnego do sytuacji. Jeżeli prognozy okazują się złe, nietrafne, trzeba dopasować się do sytuacji oraz być może zmienić swój punkt widzenia. Tak samo jest, jeżeli chodzi o patrzenie na rynku. Jeżeli ktoś dokonuje transakcji i widzi, że prognoza się nie sprawdza, po prostu trzeba przyznać się do błędu, trzeba skorygować swoje prognozy, swoje działania.” (prof. Eryk Łon z RPP)

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/biuletyn.xsp?documentId=2C5137882549EF29C1257F41004D5B48

  123. @ Gospodarz
    Dziękuję, że odpowiedział Pan za mnie, w dodatku wyczerpująco.

    Od siebie dodałabym, że zwolennicy pewnej opcji mają zaskakującą łatwość argumentu „a u was Murzynów biją”. I zacytowałabym przy okazji to:
    http://www.cardin.senate.gov/newsroom/press/release/cardin-mccain-durbin-urge-polish-government-to-recommit-to-the-rule-of-law-human-rights-protection-of-media

    Ale widzę, że Ogif to już zlinkował po polsku.
    Odpowiedź Szydło zresztą znowu w poetyce „a u was…”. Głupio i dennie.

  124. krzyś,
    jedną z moich poznawczych obsesji jest próba zrozumienia powodów
    dla których inteligentni ludzie -źle myślą.
    W 126 wykazujesz się podobną naiwnością i
    przyjęciem niewłaściwych przesłanek ………-jak ogif i daras.
    U ogifa to stały motyw,
    że nam się coś należy od Niemców , od Europy,
    bo………………………………………………………………………………………………………………………..
    U darasa -pretensje, że prasa i sieci przesyłowe niemieckie.
    -To pomylenie pojęć.
    Polska, Europa, Niemcy funkcjonują w kapitalizmie, w którym
    nie ma zmiłuj,
    jeśli kogoś można puścić z torbami -aby zyskać -to się to robi.
    Taka to jego uroda. Zatem to nie ten adres.
    Jeżeli nas rżną to dlatego,….że kapitaliści , a nie dla tego,…….że Niemcy.
    Natomiast to, że coś dostajemy
    -to pozostałości europejskiego socjaldemokratyzmu powojennego
    i jednak dla tego, że jesteśmy jakby nie było w zjednoczonej Europie.
    Decydujące jest inne pytanie!
    Czy lepszym sąsiadem dla nas są Niemcy Angeli Merkel w zjednoczonej Europie,
    czy my skonfrontowani z Niemcami -z kanclerzem powiedzmy Wolfgangiem Schäuble

    -poza strukturami europejskimi.

    Jak myślisz , która sytuacja jest dla nas korzystniejsza?

  125. @ Kot # 137

    Kłamiesz! Nigdy nie uprawiałem narracji w stylu „należy nam się coś od Niemców”.

    Bardzo trudno ustalić co jest dla nas najkorzystniejsze. Zupełnie nie znamy przyszłości UE. Być może najkorzystniejsza jest bliska współpraca z Berlinem i Brukselą, a być może wręcz przeciwnie.

    Na pewno bardzo niekorzystny dla Polski jest Jarozbaw. On nawet nie rozumie czasów w których żyje. Polityka z zeszłej epoki była dobra w zeszłej epoce. To pół biedy, bo najdalej za trzy lata się go wymieni. Gorzej że do tego czasu narobi gigantycznych długów publicznych z powodu swoich populistycznych ustaw.

  126. Kot.

    Najlepiej dla Polski to rozwiązanie szwajcarskie.
    Daras ma 100 % racji, jak zwykle zresztą, UE teraz to nie ta Unia do której zmierzaliśmy. My chcieliśmy EWG bo to był dobry projekt.

    [Kto to był „wy”? Proszę mówić dokładnie – kto nie chciał integracji UE? I środków europejskich? PK]

    Szydło jak i cały rząd bardzo celnie odpowiada wszystkim którzy nas atakują. Niestety mamy wielu zdrajców w Polsce, którzy będą jątrzyć no ale zawsze tak było, trzeba ich tylko eliminować z życia społecznego Polski.

    [Powinienm tego w ogóle nie puszczać, ale z chęcią jednak zapytam jak eliminować? Zabić? Uwięzić? Może chłosta? PK]

    Poza tym jak sie komuś nie podoba to zawsze może wyjechać, prawda? Słyszałem to przez 8 lat może warto by to zastosować w praktyce, Kopaczka z córką już wyjechała? Tylko Sikorski zwiał do swoich może reszta też podąży jego tropem.

    [Ach tak, paszport w jedną stronę… PRL bis jak się patrzy. I proszę nie kłamać (to też u Pana norma) w sprawie premier Kopacz (nie Kopaczki, bo jak Kopaczka to i Szydlaczka….) PK]

    Dorota.
    Ty żyjesz chyba w jakimś matrixie, jesteś podobno prawie prawnikiem, nie masz męża, nie masz dzieci mógłbym przytoczyć najsławniejszy tekst Bogusława Lindy ale szkoda słów. Jesteś jak nasz warszawiak tylko w spódnicy.

    [A Pan jest osobą, która nie używa inwektyw, to w niczym nie zmienia sytuacji – atakuje Pan osobę , nie poglądy . Ataki ad personam to też PRL bis. PK]

    Czekam tylko jak w końcu Ziobro przejmie stery i oczyści tą stajnie augiasza, bo bez tego nie posuniemy się do przodu. TK to zbędny hamulcowy i nie ma się nad czym rozczulać.

    [Klasyka – autorytaryzm . Też PRL-bis. PK]

    Program 500+ właściwie wchodzi w życie, zobaczymy co z tego wyniknie. To zapewne nie jest program prokreacyjny a socjalny i jeśli już takim jest to zamiast go komplikować trzeba było dać wszystkim po 500 zł ale jednocześnie zlikwidować wszelką pomoc socjalną i byłaby prosta sprawa a tak tylko mnożymy urzędników.
    Jeśli miało to służyć zwiększeniu dzietności to należało dać 500 zł na każde nowo narodzone dziecko i nikt by nie protestował.

    I na koniec pytanie do wszystkich ale głównie do Gospodarza bo to chyba Pan Piotr stwierdził, że poprzednia ekipa wydawała na dzieci (rodziny) prawie 40 mld zł.
    Może ktoś napisać tak z grubsza na co poszła ta kasa? Bo ja jako ojciec nie zauważyłem ani złotówki z tego a może coś przegapiłem?

    [Zdecydowanie Pan przegapił. Czytać, uczyć się, to rada dla ludzi, którym się marzy PRL-bis. O proszę nie liczyć na to, że będę puszczał te Pana polityczne „przemyślenia”. To był wyjątek, bo uważam, ze wrogom wolności i tym, którzy tęsknią za PRL (ja w im żyłem i wiem, co to było) należy dawać odpór. PK]

  127. Gospodarz.

    Aby Pan nie musiał wycinać to napisze tylko krótko. W pewnym sensie zamieniliśmy się (jak i wiele milionów ludzi) miejscami. Teraz Panu nie podoba się rząd a mi się podoba i teraz Pan czuje się tak jak ja przez ostatnie 8 lat i co? Jak widać nie jest Panu z tym dobrze.

    [Ja nie pisałem i nie piszę/mówię, czy mi się rząd podoba czy nie. Rząd nie jest do podobania się. Oceniam POSUNIĘCIA rządu i większość mi się nie podoba, ale czekam na plan Morawieckiego. Pan zaś chce, żeby rząd zrobił z Polski PRL, przeciwko czemu ja protestuję. PK]

    W ostatnim akapicie wspomniał Pan że jednak przegapiłem na co poszła kasa, to może by Pan napisał 3 największe pozycje tych wydatków bo ja wciąż nie wiem gdzie ta kasa którą m in. na mnie wydano, a której nie widziałem na oczy.

    ps. może być Szydlaczka jeśli Panu pasuje :) . Jeśli tak to Pana kłuje to przepraszam, niech będzie Pani premier Kopacz.

    [Brak podstawowej kultury zawsze mnie w oczy kłuje. Przeprosił Pan za określenie EK, a nie za kłamstwo o tym, że wyjechała z kraju. Klasyka PRL. PK]

  128. @ anonim
    Całkowity bezsens te uwagi personalne – nie wiesz, co mam, a czego nie mam, więc sobie daruj. Jak Ci się nie chce gadać, to nie gadaj, blog tylko na tym zyska. EOT.

  129. _dorota

    I vice versa.

    Gospodarz.

    Ja przecież nie napisałem, że Pani Kopacz wyjechała z kraju? Nie bardzo rozumiem co się Panu nie podoba?
    Przecież sama EK mówiła, że jak wygra PiS to jej córka i zapewne ona będzie musiała opuścić kraj.

    [Znowu Pan kłamie. Nic nie mówiła, że będzie musiała opuścić kraj. „Anonim”… dobry nick dla zwolennika PRL bis. PK]

  130. @kot #137
    To Niemcy i niemieckie media lansuja Goebelsowska propagande: co zawdzieczamy, ile nam dali!
    Mojemu ojcu, matce, babci, dziadkowi nic nie dali, lecz zabrali dorobek zycia i nic nie zaplacili za roboty przymusowe. Rozumiesz NIGDY nie zaplacili!!! Dociera do glowy LEMINGA? NIGDY nie placa.
    Nawet Kubice rugali: ze to nastepny Pool, ktoremu Niemcy dali szanse!!!Jaki jest wklad Niemcow w wyszkolenie Kubicy? Niewielki, prawie zaden. Kradna Wlochom ich wklad a przypisuja sobie!
    Kpisz czy nie rozumiesz klamstw niemieckiej propagandy?
    To polska solidarnosc po 1989 roku otworzyla Niemcom nowy wschodni rynek zbytu, na ktorym dobrze zarobili a bez ktorego nie zdystansowaliby Francji!
    Tak samo glupie jest wysylanie poglosek, ze swoje wyksztalcenie zawdzieczasz nauczycielom!
    To tak jakby uczen nic nie robil tylko nauczyciel za niego odrabial lekcje? Zacznij myslec!
    Nie dali zadnych szans na rozwoj o tym zapominaja! Niszczyli polski przemysl przez 15 lat wyrzeczen ktore zaaplikowali Polsce w celu stowarzyszenia z UE i dostali OTWARTY RYNEK ZBYTU z podporzadkowanym sobie systemem bankowym. Spelnilo sie marzenie Bismarcka!
    To byl DYKTAT a nie wolny rynek!
    PS.
    Stawiasz bezrefleksyjne otwarte pytanie!
    Polska weszla do EU na niemieckich warunkach: ograniczenie produkcji budowlano-montazoej, rolnej, przemyslowej, zastoj na remontach drog i kolei aby niemiecki kapital mogl wejsc i sie dorobic na dotacjach unijnych!!! Place sa na poziomie 4:1 i nic nie zapowiada aby to sie zmienilo, bo Niemcy szantazuja opuszczeniem! Moze nalezy odciac sie od terrorysty zza Odry???

    [Takich bzdur od dawna Pan tutaj nie pisał. Naprawdę podziwiam… Nawet prostować się nie chce. PK]

  131. Gospodarz.

    Ja nie jestem zwolennikiem, żadnego PRL bis cokolwiek Pan pod tym hasłem rozumie.
    A dlaczego „anonim” to już kilka razy pisałem i to nick właśnie na przekór i jak widać nic Pan nie zrozumiał.

    [Nic nie zrozumiałem, bo takiego wyjaśnienie nie czytałem (pewnie zaakceptowałem bez czytania), co nie zmienia postaci rzeczy, ze zapewne mało kto pamięta Pana uzasadnienie. Każdy, kto nie podaje nicku wchodzi jaki „anonim”, wiec takie nick jest po prostu bezsensowny. PK]

    W internecie i przy dzisiejszej technice NIKT nie jest anonimowy w sieci dla chcącego szczególnie administratora portalu to kilka minut (jeśli nie sekund) aby wiedział kim jestem.

    Jak widać Pan broni układu mafijnego w sądach i prokuraturze, dziwnych układów w policji a chęć zmiany nazywa Pan PRL bis, każdy ma prawo do swojej oceny.

    [To właśnie jest język PRL bis – to co Pan wyżej produkuje. Ataki personalne, insynuacje takie jak powyższe, zarzuty bez dowodów, to był PRL. Pan pewnie należy do młodych gniewnych, którzy nie doświadczyli tego systemu, co nie znaczy, ze należy Panu wybaczać.

    Na przykładzie „bibliotekarza” widać jak działa wymiar sprawiedliwości, prokuratura i służby jak tuszowały sprawę (bo mama to prokurator) aby dać czas na ucieczkę domniemanemu mordercy.

    [Znowu insynuacje. „wymiar sprawiedliwości, prokuratura i służby jak tuszowały sprawę (bo mama to prokurator)”? Tuszowały sprawę mordercy ???? Niestety muszę ad personam, bo inaczej się nie da – Pan jest po prostu chory z nienawiści i to Panu zaburza pole widzenia. Ciekawy przypadek. PK]

    Jeśli chodzi o gospodarkę to jestem większym wolnościowcem niż się Panu wydaje i wiele posunięć PiSu krytykuje ale chwilowo nic lepszego niż PiS nie ma. Pan jak widać obraża się na demokracje jeśli nie jest po Pana myśli.

    [Kolejna insynuacja. Pan naprawdę inaczej nie potrafi? Tylko obrażać i insynuować? Dla jasności, bo widzę ze trzeba dużymi literami: W PEŁNI AKCEPTUJĘ WYNIK WYBORÓW. Wiele POSUNIĘĆ rządu mi się nie podoba. Czekam na PLAN GOSPODARCZY. Mierzy Pan ludzi swoją miarką. PK]

  132. @ Gospodarz
    Jakieś ziarno prawdy w tym, co pisze Krzys jednak jest.

    Gdyby Niemcy ponieśli koszty tego, co kiedyś zrobili w Europie – gdyby wypłacili poszkodowanym zadośćuczynienie za zbrodnie i zniszczenia – to wszyscy bylibyśmy rentierami.

    [Oczywiście, że tak by było tyle, że było to niemożliwe, bo istniał ZSRR i obawa przed zagarnięciem Europy przez komunistów. Tylko dlatego Niemcom się „upiekło”. Nie wolno o tym zapominać. PK]

    Nord Stream (pierwszy i drugi) też jest faktem. Próby wyrugowania naszych przewoźników (to sprawa najbardziej aktualna) również.

    [Czysty biznes i nic więcej. Należy to zwalczać, ale nie budzić antyniemieckich upiorów. PK]

    Faktem jest też, że niemiecka dominacja w Europie kończy się. Jeśli Vals mówi Merkel, że nie przyjmie więcej imigrantów, to znaczy, że Niemcy muszą zmienić swoją dotychczasową politykę. Doszli do ściany. Ale to nie nasz problem, prawda?

    [Obawiam się, że to nasz problem i nie widzę nikogo, kto mógłby zastąpić Merkel, która bardzo pobłądziła. PK]

  133. Gospodarz.

    Na blogbanku faktycznie jak się nie wpisało nicka to z automatu wpisywał Anonim z dużej litery, tutaj coś trzeba wpisać i nie wpisuje anonima.
    Jeśli bym trzymał się Pana opisu tzw. PRL bis to właściwie w wielu przypadkach mamy właśnie z nim do czynienia przez ostatnie 20 lat, pomówienia, preparowane dowody, odsiadki bez skazania, przetrzymywanie w psychiatrykach na podstawie lipnych zaświadczeń to jest przecież na porządku dziennym i z tym należy skończyć. Co dzień przecież w prasie albo TV mówią o takich przypadkach.

    Jeśli chodzi o „bibliotekarza” to jeśli nie było żadnego tuszowania to jeszcze gorzej dla służb, bo to oznacza, że zupełnie sobie nie radzą i nie spełniają roli do jakiej zostały utworzone wówczas jeszcze bardziej należałoby się bać o nasze bezpieczeństwo jako kraju.
    Ja mam być chory z nienawiści? Do kogo? To chyba musi być ktoś konkretny aby go nienawidzić choć w moim życiu nigdy takiej osoby nie było co nie znaczy, że wszystkich lubię ale między nielubieniem a nienawidzeniem to jest przepaść.

    A Pan osobiście nie widzi tu co najmniej opieszałości wszystkich służb?

    [Oczywiście, że nie widzę i bardzo Panu współczuję. PK]

  134. @PK
    Czego niby Pan nie chce prostowac?? Jest Pan zwolennikiem teorii pt: „samo sie zrobi”? [To jest właśnie klasyczna insynuacja. PK]
    Mam Panu przypomniec panskie insynuacje sugerujace kłamstwa?

    [Moje insynuacje sugerujące kłamstwa? Oszalał Pan?

    A w ogóle to nie życzę sobie, żeby ktoś, nawet stary Forumowicz, do mnie się tym tonem zwracał. Kumpla Pan sobie znalazł?

    Chce Pan być na Forum to proszę grzecznie. Nic chce Pan zachować odpowiednich form to fora ze dwora. PK]

  135. @_dorota #145
    To wlasnie Merkel podaza srodkiem pomiedzy Scylla a Charybda wyprowadzajac Niemcy na prowadzenie w EU (ratujac projekt wspolnej waluty EURO), tylko przydarzyla sie jej gafa z uchodzcami, zagrozenia duzej wagi, ktorego nadal nie rozumie. Marginalizacja Francji i Wloch moze rozsadzic EU. Polska moze byc zapalnikiem.
    Wystarczy wybrac stanowczego szalenca (nowego Fuhrera) na Kanclerza, wtedy EU rozsypie sie jak domek z kart.

  136. @PK#147
    Nadal panski wpis pod moim postem sugeruje klamstwa. To jest klasyczna insynuacja.
    Nalezy wskazac wypisane przeze mnie „BZDURY” wtedy mozna miec punkt odniesienia lub ustalic rozbieznosc w ocenie sytuacji.

    [To nie są żadne insynuacje. Nie rozumie Pan tego słowa. Insynuacja to «niezgodne z prawdą przypisywanie lub wmawianie komuś pewnych postępków, myśli bądź intencji». Ja niczego nie insynuuję mówiąc, że pisze Pan bzdury, bo dla mnie to SĄ bzdury, więc jest to ZGODNE z prawdą, moją prawdą. Niczego też nie muszę (i nie chcę, co napisałem, bo szkoda mi czasu) udowadniać. PK]

  137. @PK
    Zagalopowal sie Pan.
    Pan chce udowodnic ocene?

    Napisal Pan bzdure:
    „Ataki personalne, insynuacje takie jak powyższe, zarzuty bez dowodów, to był PRL.”
    Nadal tak jest. Byli PZPR-owcy wlasnie tak dzialaja, bo to jest skuteczne w Sadach Rejonowych!
    Dysponuje takowymi aktami oskarzenia wytworzonymi w 2013 roku przez bylych czlonkow PZPR, policjantow i ich znajomych. Nieszczesny Prokurator Rejonowy zlozyl pod nimi podpis, bo ich nie czytal!
    Taka sama mamy jakosc panstwa jak za PRL-u.

    [Jest z Panem jakiś problem… Zamieszcza Pan mój cytat do innej kwestii, do innego Forumowicza, nie informując o tym, po to, żeby podbudować swoje twierdzenia. To działanie zadecydowanie nie fair (bardzo delikatnie mówiąc).

    A to, co Pan pisze o byłych członkach PZPR wrzucając ich wszystkich do jednego koszyka to jest właśnie insynuacja. To, co Pan napisał o prokuratorze to jest więcej niż insynuacja – to zarzut, który jeśli jest nieprawdziwy (a tego, czy ktoś czytał czy nie nie może Pan wiedzieć) jest karalny. W sumie – gniew, zacietrzewienie skrzywdzonego człowieka. Nie wiem przez kogo skrzywdzonego, ale wiem, że nie potrafiącego opanować emocji. Z mojej strony koniec tej „dyskusji”. PK]

  138. Wydaje mi się, ze dobre czasy dla Niemiec dobiegają końca. Prócz pojawiających się dziur i rdzy w gigantach przemysłowych (np. VW) czy finansowych (np. DB) są co najmniej cztery obszary problemów przed którymi, częściowo na własne życzenie, Niemcy staną.
    Pierwszy to demografia. – temat rzeka, nie będę się tutaj zagłębiał. Jest to oczywiste.
    Drugi to uchodźcy. Tylko dwie uwagi. Pierwsza to taka, że sprawa nadweręży nie tylko finanse ale, jeszcze gorzej, może zdemolować scenę polityczną gwałtownie zwiększając znaczenie ugrupowań nacjonalistycznych i ksenofobicznych. Europa nie pomoże Niemcom a oni sami nie są w stanie przyjąć już dużo więc ej ludzi. Bardzo wkurzająca jest sytuacja gdy widzi się niezdolność polityków do rozwiązania problemu i dyskusje co z tym zrobić przy czym ciągle mówi się publicznie tylko o obecnej skali problemu czy o kilku milionach. Tymczasem wszystko zmierza do tego by strumień uchodźców urósł do co najmniej kilkunastu milionów rocznie. Potrzebne będą rozwiązania o których nikt obecnie nie odważa się nawet wspominać.
    Trzeci problem to zbliżające się fiasko polityki klimatycznej bardzo mocno i siłowo lansowanej przez Niemcy. Z jednej strony oczywisty opór przemysłu wskazującego na konkurencje z państw, które ograniczeń klimatycznych nie wprowadzają a z drugiej nadciągające fiasko głównej niemieckiej odpowiedzi na problem klimatyczne czyli lansowania energetyki opartej na wiatrakach i panelach fotowoltaicznych. Pomijając astronomiczne koszty , taką energetykę można forsować tylko do twardej nieprzekraczalnej granicy. Granicą tą jest zdolność systemu energetycznego do kompensowania chaotycznych skoków w produkcji OZE. Ponieważ nawet nie ma sensownego pomysłu jak magazynować duże ilości energii elektrycznej pozostaje tylko to co mamy. Niemcy, płacąc horrendalne rachunki wykorzystują maksymalnie elektrownie wodne pracujące w reżimie szczytowo pompowym w Austrii i Skandynawii. Uprawiają też chuligaństwo wobec sieci przesyłowych Polski i Czech. Doszli już do ściany i będą musieli niedługo zacząć się cofać. Z wielkiego programu wyjścia z produkcją urządzeń do OZE zostaną nędzne śmiecie, oraz zszargana reputacja.
    Czwarty to oczywisty kres wykorzystywania słabiej zorganizowanych państw Europy południowej jako dźwigni do przyspieszenia własnego rozwoju. Ze względna pogłębiający się tam kryzys finansowy, właściwie bez wyjścia, ten motor niemieckiego przemysłu przestaje działać, a nawet zamienia się w duży balast.
    Wygląda na to, że gospodarka niemiecka mogłaby otrzymać nowy wielki impuls rozwoju tylko z jednego kierunku, dotychczas słabo wykorzystanego. Wielki , skokowy program ekspansji do Rosji. Jak na razie problemy polityczne to skutecznie blokują.
    Chyba, że Niemcom uda się wyjść na czoło wyścigu w postępie naukowym i technicznym. Dwa razy w historii im się to udawało. Raz w dwudziestoleciu poprzedzającym I WŚ, drugi raz w końcowych latach rządów Hitlera. W tym drugim wypadku pomimo, katastrofalnego z tego punktu widzenia, wypędzenia bardzo dobrze zasymilowanych naukowców żydowskich.

  139. @PK
    Panstwo Polskie jest na wykonczeniu. Prokuratura i Policja na prowincji praktycznie nie dzialaja.
    Wszechobecna korupcja i rozne prywatne uklady rzadza lokalnie. Policja jest zawlaszczona przez uprzywilejowane osoby i stosowana do prywatnych celow. Najscia na telefoniczne zlecenia sa zwykla kolezenska przysluga wsrod mundurowych. Bezprawne grozby i zastraszenia sa obecnie coraz czestszym zjawiskiem wsrod bezkarnych funkcjonariuszy panstwowych.

    Dysponuje dowodami takich zachowan: pisemnymi, audiowizualnymi oraz swiadkami. Niestety, nie ma instytucji w Polsce, ktora ukrocilaby ten proceder. Prokuratura zostala powiadomiona 3 lata temu. Nadal brak odpowiedzi czy sie sprawa zajela. Widocznie zagubila zawiadomienie z powodu balaganu panujacego w Prokuraturach Rejonowych. (czyzby insynuacja?) Za tydzien powtornie zloze zawiadomienie i zapytam jaki los spotkal poprzednie zawiadomienie o przestepstwie?

    [Są dwie możliwości – albo ma Pan rację i żyjemy w dzikim kraju, albo ma Pan problemy ze sobą i jest Pan zwolennikiem spiskowej teorii dziejów. Nie będę rozstrzygał, bo nie wiem, co jest prawdą w tej konkretnej sprawie. Wiem tylko, że ja się nigdy z opisywanymi zjawiskami nie spotkałem. Co oczywiście nie jest żadnym dowodem tak jak i opisywana przez Pana sytuacja nie jest dowodem na to, że wszędzie tak jest. Zdecydowanie koniec wątku. PK]

  140. Sąsiad p. Piotra – Krzysztof Kolany – roztoczył bardzo ponurą wizję:
    http://dyskusja.biz/rynki/czy-czeka-nas-powtorka-z-roku-2008-52763

    Co Panowie myślicie o tym? (na blogu K. Kolany’ego komentuje jakiś biblista – apokaliptyk, dlatego nie próbuję tam dyskutować).

    [Przeczytam jutro, ale to modna teza sądząc z tytułu. Po przeczytaniu dam znać, ale odnosząc się tylko do tytułu – odpowiedź znajdzie Pani w pierwszej części mojego tekstu blogowego. JEŚLI będzie kryzys to wg mnie będzie większy od tego z 2008.

    Z ciekawości już spojrzałem. To jest po prostu nieco tylko inne spojrzenie niż to, które ja przedstawiam we wzmiankowanej pierwszej części mojego tekstu. Tyle, ze ja twierdzę, że ten Kryzys wcale nie musi uderzyć już teraz.

    Banki mogą robić jeszcze dziwniejsze rzeczy niż kupowanie obligacji. Mogą np. (nie mój pomysł) kupować kontrakty na ropę. Mogą kupować akcje. Że to jest niemożliwe? Naprawdę ? 😉
    PK]

  141. @ogif #129
    „Masz fałszywą ocenę i potem fałszywe wnioski. Nasza sytuacja w ogóle nie jest podobna do tej z 1939 roku, nie jesteśmy zagrożeni. Niemcy pacyfistyczne i bez znaczącej armii. Rosja dostaje ciężkie baty od ceny baryłki i jej wewnętrzne problemy będą rosły geometrycznie.”

    Mam do ciebie prośbę poświęć około 2 godziny na wykład o geopolityce Jacka Bartosiaka a od razu pojmiesz moje wnioski.
    A ja ze swojej strony zapewniam cię że ten facet nie jest jedną z gadających głów konserwatystów czy kogokolwiek.
    Tak jak np: Grzegorz Braun.
    Ten facet nie wita się ze słuchaczami „szczęść boże” bo wie że nie ma to nic wspólnego z geopolityką.

    Rosja jest gotowa do wojny już teraz na razie na pokaz i czeka na partnera może to być USA lub Chiny.
    W zależności od sytuacji.
    Fakt spadku dochodów z surowców powoduje nerwowość Moskwy co widać.

    Niemcy są puki co bezpieczne z bronią jądrową USA a nie zbroją się na potęgę bo są okupowane przez USA.

    Zwróć uwagę na formę rządu poszczególnych krajów od Rosji ,Ukrainy,Białorusi,Niemiec aż do Francji.
    Tylko u nas podział władzy jest największy.

    Uwaga tylko na Niemcy bo jak pisałem ten kraj wciąż nie jest w pełni samodzielny ,jest nawet taki historyk (może szaleniec) który twierdzi
    że to nie przypadek że każda wizyta nowego kanclerza po wyborach jest w USA gdzie podpisuje poddańczą lojalkę.
    Coś takiego jak nasz dawniej hołd pruski.

    A to oznacza że nasza formuła podziału władzy jest szkodliwa i powoduje słabość decyzyjną.
    Dlatego kroki służące wzmocnieniu rządu lub prezydenta uważam za słuszne.

    Co do łamania praw i demokracji to już mówiłem szlachta przedrozbiorowa też się tak wydzierała.

  142. @PK #150
    Insynuacja jest to co Pan pisze ponizej moich tekstow.
    Prostuje: nie wrzucam wszystkich, tylko liczbe mnoga.
    Trzeba pamietac, ze PZPR w porywach gromadzila 3mln czlonkow. Nie wszyscy darzyli sie sympatia.
    Roznorakie koterie sie zawiazywaly i przetrwaly do dzisiaj. Ponad milion porzucilo partie na rzecz Solidarnosci. Niebywaly koniunkturalizm czy raczej uchodzcy?.

    Zarzut wobec Prokuratury? Oczywiscie. Zgadzam sie z Panem jest zarzutem. Moge dorzucic jeszcze zarzut nierzetelnej pracy i wyciagania nielogicznych, niespojnych wnioskow. Moge dodac zarzut wprowadzania organow scigania w blad.
    Haczyk? Moze lepiej odpuscic przepracowanej Prokuraturze i zajac sie sledczymi?
    Skierowac zarzuty j/w wobec policjantow sledczych wprowadzajacych w blad nadzorujacego ich prace Prokuratora. Powtorzyc zawiadomienia i poczekac na efekt.
    Nalezy mi sie chociazby odpowiedz!

    [Nie rozumie Pan stwierdzenia „koniec wątku”? Puszczam, ale proszę już swoje żale/problemy przedstawiać gdzie indziej. PK]

  143. Panie Piotrze
    co ma piernik do wiatraka że sędziowie pełnia funkcje dozywotnio?
    zwracam uwagę na podobieństwo polegające na argumencie o braku legitymacji do mianowania sędziego podnoszonego przez republikanów, obstrukcja senatu oznacza paraliz działania SN przez rok bo nie przypadkowo liczba sędziów jest nieparzysta:)) arytmetyka się kłania..nikt nie ukrywa ,że orzeczenia sądu są zalezne od przekonań światopoględowych..na tym podobieństwa się kończą:)) i niech się tak Pan nie ekscytuje swoją repliką..hahah nie jesteśmy na manifie KOdu:))

    [Zrozumiała Pani/Pan niewiele, żeby nie powiedzieć nic z punktów które napisałem. I co ma KOD do tego? I oczywiście myli się Pani/Pan jeśli chodzi o SN USA. Generalnie – szkoda czasu na polemiki. PK]

  144. @PK #152
    Oczywiscie 4 sprawy wszczynane co kilka miesiecy pod rzad nie sa dowodem na zaistnienie lawiny.
    Podejrzewam zwykle niechlujstwo Prokuratury i Sedziego SR ale w wypadku sledczych jestem pewien, ze: ojciec zlecil synowi takie finalizowanie prowadzonych spraw przeciwko jego wieloletniemu koledze, kompanowi. Dziwi mnie nadzwyczajna lekkosc podejscia Prokuratury do zarzutow uzycia broni. W zadnym cywilizowanym Kraju bez przeszukania mieszkania podejrzanego nie pozostawiono by takiego zarzutu. Szczegolowo wypytanoby swiadkow!
    Strzelanie do mojego ojca nie uwazam za blahe wykroczenie.
    Mam nadzieje, ze jest zdarzeniem incydentalnym

    [No i jesteśmy w domu skąd ta nienawiść do poprzedniego rządu. PK]

  145. @Ryszard
    Nie przebili 1811-1822 nie ma sygnalu kupna. Teraz jest poczekalnia i wyczekiwanie jak przebiegnie korekta po wejsciu Chin i odbiciu DAX do gornej bandy. Czy beda mieli power? Obserwuj nie wojuj.

  146. @PK #154

    [ciach. Ostrzegałem 3 razy, że koniec wątku i politycznej dysputy. KONIEC. PK]

  147. @#160
    Panie Piotrze odbiera mi pan gorzką satysfakcję i to płynącą z mojej byłej gazety lokalnej.
    Myślę że Warszawiak chętnie by usłyszał o tym co nowi „obywatel” Niemiec wraz z rodzinami wyprawia na targowisku w Polsce.
    A tak już na marginesie nie ciekawi pana po co oni to robią ?
    Niemcy ich trzymają w ubóstwie ?
    Tam w tym artykule opisane są skargi na nowych Niemców które sugerują że to nie jednostkowe zachowanie.

    Ps.Oj ogif by się uśmiał !!!!!!

  148. A propos wymiaru sprawiedliwości, taki czarny żart:
    Świadek w sądzie zwraca się do sędziego: wysoka sprawiedliwości. Na co sędzia go poucza: proszę zwracać się do mnie wysoki sądzie. Facet na to: przepraszam wysoka sprawiedliwości. Sędzia: ostatni raz zwracam panu uwagę, żeby mówić wysoki sądzie. Facet: tak jest wysoka sprawiedliwości. Na co sędzie nie wytrzymuje i podniesionym głosem mówi: Proszę świadka tu nie ma sprawiedliwości. TU JEST SĄD!

    W temacie giełda i jej przyszłość to raczej nie jestem optymistą, tzw. większe odświeżenie jest wskazane…. w 2007-2009r byłem przekonany, że nie ma innego wyjścia i to nastąpi…. cóż….pomyliłem się, znaleźli wyjście, lecz w moim przekonaniu jest to tylko przesunięcie w czasie…. jak to się mówi: co ma wisieć, nie utonie…..
    Pozwolenie na kreatywną księgowość dla spółek notowanych na giełdzie, chyba na początku 2010r woła o pomstę do nieba…. chyba lepiej grać w klasy na polu minowym niż obstawiać kondycję spółek.

  149. „[W poprzedniej „Polityce” był tekst Joanny Solskiej o ziemi rolnej i co PiS wymyślił. Z chęcią bym to Pani przesłał, o ile adres poczty jest prawdziwy. Włos się na głowie jeży.. 3 lata temu miałem udział w ziemi rolnej – cale szczęście, że się go pozbyłem. PK]”

    PiS nikomu nie zakaże obrotu ziemią. Zakazuje tylko spekulacji. 10 lat do pozbycia się od zakupu to i tak nie za długo. Chyba jest to zwykłe i rozsądne podejście do problemu obrotu ziemią. Oczywiście trzeba mieć podstawowe informacja, że jednak:
    Kapitał ma ojczyznę!
    Jeżeli tak prostych oczywistości się nie wie to znaczy, że nie wie się nic o współczesnym świecie, że żyje się tylko neoliberalizmem o komuszych podstawach.
    Pisząc o temacie ziemi, także w Polsce, należałoby wpierw zapoznać się jak to jest choćby u naszych sąsiadów z za odry, czy też z za Renu.
    To samo tyczy się innych tematów zwanych „zamachem na demokrację”.
    ******
    Można nadal trzymać się propagandowej tezy, że przyjęcie Ojro to jedyne zbawienie dla naszej gospodarki? Jak Ojro zbawia inne gospodarki (prócz krajów benialixu w tym RFN) to właśnie widać naocznie!

    LJ3

    [Oczywiście tekstu Solskiej Pan nie czytał, bo dla takich jak Pan „Polityka” to zakazany tygodnik ;-), ale mądrzy się Pan na temat obrotu ziemią. Otóż zapewniam Pana, że jeśli ustawa przejdzie tak jak jest zapowiadana (ja w to wątpię) to rolnicy się wściekną. PK]

  150. a co do listów to jakoś dziwnie Dorota zapomniała o liscie 46 kongresmenów w sprawie restytucji mienia żydowskiego..jak na demokratkę to chyba ten jest wazniejszy im większa liczba podpisów tym słuszniejsza racja prawda?:))) a Mccaine to [ciach McCain nie jest moim idolem, ale radzę uważać na język. I proszę odejść od polityki. PK] więc radziłabym ostrożność w podpieraniu się nim:))..nie podobaja mi się insynuacje jakoby jestem pro pisowska..zapewniam ,że przy mnie jestes jak Róża Luksemburg przy Ayn Rand:)

  151. @PK #161
    Ja nie piszę o polityce! To Pan zdecydowanie przecenia wpływ polityków na giełdy EM. To ruchy Wampirów Finansowych obserwujemy od kiedy KRYZYS zwalcza się nadpłynnością. Nawet nie podaję nazwy jakiejkolwiek partii a skamieliny nadal są aktywne.
    Tak samo jest na nizinach. Polityka nie ma wpływu na układy tam panujące, one są „tradycją” takim miejscowym folklorem.

  152. 5 filarów programu morawieckiego: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/plan-morawieckiego-oto-piec-glownych-filarow,29,0,2020125.html

    Na razie tak jak pisałem:
    1) gołe słowa i postulaty
    2) 480 mld zł WRAZ z wkładem własnym czyli pieniędzy realnie ok. 400mld – z funduszy unijnych, Hahaha, już to widzę: czyli środki na infrastrukturę, na e-administrację i na finansowanie urzędników z całą pewnością (min. 10% na obsługę przez urzędników i pewnie ok. drugie tyle na szkolenia dla urzedników = ok. 90mld), na szkolenia i wsparcie dla bezrobotnych. Środku z funduszy UE na inwestycje inne niż drogowe i inne budowlane mają bardzo mały potencjał rozwojowy inny niż pojawienie się tych środków w formie wynagrodzeń dla ludzi i zakupy usług i materiałów. Środki te mają wg mnie niskie sprawstwo zmiany rzeczywistości z uwagi na niezwykle wysokie obciążenie biurokratyczne powofujące koncentrację na rozliczeniu dotacji zamiast na meritum sprawy (realne rezultaty)

    3) 75-150 mld potencjał inwestycyjny Spółek Skarbu Państwa – być może
    4) 230 mld zł – potencjał inwestycyjny polskich firm w postaci środków na lokatach do częściowego wykorzystania przez przedsiębiorców. Tym się ubawiłem: najpierw zrobić niepewną sytuację gospodarczą i zamieszanie prawne i podatkowe, a potem oczekiwać, że przedsiębiorcy będą ryzykować. Buahahaha
    5) Potencjał inwestycyjny Polskiego Funduszu Rozwoju oszacowano na 75-120 mld zł, a programów rozwojowych BGK, (m.in. Krajowego Funduszu Kapitałowego, Polskiego Funduszu Funduszy Wzrostu, Funduszu Ekspansji Zagranicznej) na 65 do 100 mld zł.
    6) W sektorze bankowym w związku z nadpłynnością banków wg założeń „drzemie” – 90 mld zł.
    7) 50-80 mld zł powinny dać programy realizowane wraz z instytucjami międzynarodowymi: Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju, Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, Europejskim Funduszem Inwestycji Strategicznych, Bankiem Światowym oraz Azjatyckim Bankiem Inwestycji Infrastrukturalnych

    Ubawiłem się jak na razie, ale ale nadal pozostaję w smutku.

  153. @mariola#156

    Mariolka daj spokój u nas to jest łajdactwo z TK a w USA to poważny problem prawny.
    No bo jak ten przewodniczący sądu najwyższego śmiał umrzeć podczas kadencji prezydenta demokraty a nie republikanina .
    W końcu republikanie wysunęli jego kandydaturę.
    A teraz amerykanie mają problem a wystarczyło że pan sędzia wcześniej by pomyślał.
    Zresztą ponoć jest tradycja że sędziego powinien wybrać następca prezydenta (republikanie)
    Demokraci za to twierdzą że taki urząd nie powinien tak długo być nie obsadzony.
    Czkam na rozwój wypadków?

  154. @kamilem @130
    Naprawdę mam w nosie co uznacie a co nie. Kim „wy” w ogóle jesteście żeby mi jakieś polecenia wydawać?

  155. Dorota!

    „„Sąsiad p. Piotra – Krzysztof Kolany – roztoczył bardzo ponurą wizję:”
    „Co Panowie myślicie o tym?”

    A wiesz Droga Doroto co ten Sąsiad wypisywał o złocie….. a uzasadniał tak i tak, i kreślił rys historyczny, że wykres pójdzie do góry a wykres nie taki głupi i szedł w dół…..

    Ale tak to już jest, że saper czy chirurg pomylić się nie możetylko raz ale Analityk…. zdumą jaki to on niby odważnyi bez specjalnego skrępowania pisze czy mówi tak:

    O k…… pomyliłem się, ale jasowidzem przecież nie jestem……

    Jak nie, to do łopaty…..

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  156. @ Armageddon czyli nadchodzący kryzys większy niż subprime 2008.

    1.Pisanie o czymś takim uważam za niedorzeczność.
    a) sytuacja banków amerykańskich tysiąc razy lepsza niż 8 lat temu
    b) sytuacja banków europejskich sto razy lepsza niż 8 lat temu
    c) nawet recesji teraz nie ma
    d) żadnego DUŻEGO problemu gospodarczego na horyzoncie
    e) wbrew opowieściom Kolanego banki centralne mają dokładnie tyle samo amunicji co w 2008
    f) nawet mają więcej 😉 bo zyskały śmiałości, dawniej wydawało im się że pewnych rzeczy robić nie mogą
    g) poprawia się infrastruktura wokół TBTF, z roku na rok rosną wymagania w temacie ich kapitałów własnych, jest przygotowana procedura ewentualnej likwidacji dużego banku

    2.Jedyne podobieństwo pomiędzy 2016 a 2008 rokiem jest takie że znani komentatorzy giełdowi szukają zainteresowania czytelników. Najłatwiej jest to osiągnąć wypisując banjaluki o nadchodzącej katastrofie.

    [Tak szaleńczo optymistycznego (i niezgodnego z prawdą) spojrzenia na sytuację już dawno nie widziałem ;-). Ale bardzo bym chciał, żeby tak było. PK]

  157. ogif , Zdecyduj się …….wypierasz się tego, że
    Polsce należy się rekompensata od Unii,
    bo w okresie przygotowawczym dostała gospodarczo od niej po kościach,
    a w latach dziewięćdziesiątych Zachód prowadził wobec nas politykę kolonizacyjną.

  158. @ Borowski # 154

    Nie jesteśmy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia niepodległości Najjaśniejszej. Zatem nie potrzebujemy dyktatury. Nawet gdybyśmy byli w zagrożeniu to schorowany staruszek Jarozbaw do niczego nam nie jest potrzebny.

  159. @ Kamilem # 167

    Zgoda. Morawiecki to żenada. Wielki plan na poziomie śmieszności. Zapomniałeś tylko dodać że wielkie inwestycje spółek Skarbu Państwa będą dokonywane w górnicze czternastki.

  160. @Dorota

    Pan Krzysztof Kolany, jak każdy propagandzista tzw. „austriackiej szkoły” ekonomicznej (jak to sympatycznie nazwał joker – austriackiego przekrętu), od dawna w swoich tekstach prezentuje niezgodne z obecną rzeczywistością poglądy na to czym jest pieniądz, jaką pełni rolę i w jaki sposób kreują go banki. We wszystkich jego tekstach, jakie znalazłem i dotychczas przeczytałem prezentował się także jako gorący zwolennik propagowania histerii długu. Jego teksty są bez wątpienia jednostronne i tendencyjne. Mam wrażenie, że tak długo już propaguje te austriackie brednie, że sam zaczął w nie wierzyć, oraz co gorsza – bać się kto to wszystko kiedyś spłaci…. (ha, ha..nasze dzieci :)) :)) )

    Na szczęście, kogo to już dzisiaj obchodzi, co mają do powiedzenia austriacy?

  161. -ogif , jeśli grasz według zasad ………kapitalizmu:
    silniejszy, lepiej przystosowany wygrywa w konkurencji ze słabszym i
    eliminuje go.
    I nikt do nikogo nie ma pretensji.

    Od Niemców należy nam się tylko tyle ile zdołamy ugrać politycznie
    w ramach Unii do której wspólnie należymy.

    Polska najwięcej straciła w latach dziewięćdziesiątych, więc nie przez Unię
    Unia jest tworem politycznym, który bierze i daje.
    Kapitalistyczna Polska bez Unii – jako słabszy gracz -byłaby poddana dalszej kolonizacji……………., przez silniejszych graczy.

    .. grając według zasad kapitalizmu pozbawiona osłony politycznej nie mógłby mieć do nikogo pretensji.
    ……daras myślisz , że potężnym koncernom przeciwstawisz polski patriotyzm samotnej Polski ( w koalicji z Gruzją, Ukrainą?) i wygrasz?
    -ogif mówiąc o tajmingu jak w Korei PŁD popełniasz właśnie błąd taimingu.
    To nie ten czas, to nie ten świat. Tego się nie da powtórzyć.

  162. # Apokalipsa Kolany’ego
    Moją uwagę zwróciła „spiskowość” tej wizji (od której Autor bynajmniej się nie dystansuje).
    „Będzie to kryzys zaplanowany, reżyserowany i którego wynikiem będzie jakaś forma umorzenia długów, skutkująca transferem bogactwa (…)”.
    „Aby zrealizować ten scenariusz, masy muszą zachować spokój aż do samego końca.”

    W sumie wychodzi jak naganianie na złoto, ale takie bardziej teatralne.

    # plan Morawieckiego
    Ciekawostka: oprócz „potencjału inwestycyjnego polskich firm” (230 mld, środki na lokatach), wymienia dodatkowo 90 mld, które „drzemie” (ładne określenie :) ) w sektorze bankowym w związku z nadpłynnością.

    Czy to miałoby oznaczać jakąś formę skłonienia/przymuszenia banków do uruchomienia tych środków? Może kolejnym podatkiem?

    Generalnie rzeczywiście brzmi jak koncert życzeń, może szczegóły będą ciekawsze.
    „Pakt dla wsi” – łącznie z koncentracją ziemi w rękach ANR to może oznacza Państwowe Gospodarstwa Rolne? 😉

    [Przede wszystkim finansowanie jest bardzo wątpliwe. PK]

  163. @ _dorota

    „Generalnie rzeczywiście brzmi jak koncert życzeń, może szczegóły będą ciekawsze.”

    Słuszna uwaga, zwłaszcza że Niemcy mają narastający problem w ostatnich miesiącach (m.in. skutek chińskiego spowolnienia i spadku popytu na niemieckie towary):

    https://pbs.twimg.com/media/CawUu6aWIAAVKiN.jpg

    Ze względu na silną korelację między polską a niemiecką gospodarką można oczekiwać u nas spowolnienia tempa wzrostu w kolejnych miesiącach.

  164. @ Kot

    Nic nam się nie należy. Nic od nikogo darmo nie dostajemy. Środki europejskie są częścią naszej transakcji z Zachodem.

  165. @ Gospodarz # 172

    Nie ukrywam że jestem bardzo zaskoczony Pańskim komentarzem. Czy Pan nie dostrzega że sytuacja banków jest radykalnie lepsza niż 8 lat temu? Bo chyba nie kwestionuje Pan tego że nie ma teraz recesji?

    Pana teoryjka – straszny kryzys za kilkadziesiąt lat to chwyt poniżej pasa. Tak daleki termin prognostyczny jest pozbawiony sensu i oczywiście pozbawiony jakiejkolwiek weryfikacji. Osiem lat temu pogrywał Pan fair. Była teoryjka – straszny kryzys za 2-3 lata. Przegrał Pan. Więc teraz wymyślił Pan grę której przegrać się nie da 😉

    [Nie mam ochoty z Panem się targać po szczękach 😉 Ja tez napisze, że Pana tekst jest „pozbawiony sensu” ale oczywiście można go zweryfikować negatywnie i co niby z tego wyniknie?. Pisanie o czymś, że jest „pozbawione sensu” jest kalumnią i świadomym obrażaniem. To tak jakbym ja napisał o Pan per „głupek”, czego przecież nie czynię.

    Sytuacja banków wcale nie jest lepsza. To, że współczynniki zabezpieczania są wyższe o niczym nie świadczy. Uważam, że nie ma Pan racji, a sytuacja zdążą w bardzo złym kierunku, ale nie będę tracił czasu na dyskusje, bo wiem, że to z Panem nie ma żadnego sensu. I tak może Pana przekonać tylko Kryzys. A wtedy Pan po prostu zniknie z Forum. Tak jak ten przegrany Forumowicz (zakład). PK]

  166. „W dzisiejszym tekście chciałem się zająć programem rozwoju Polski autorstwa wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ale okazało się, że nie został przedstawiony na wtorkowym posiedzeniu rządu. Być może przedstawiony będzie na kolejnym posiedzeniu (16.02) lub nawet później. Wrócę do tego tematu po tym jak się z programem zapoznam i przemyślę jego implikacje.”

    I teraz niewiadomo czy żeby przemyśleć jego implikacje potrzeba naszemu Gospodarzowi więcej czasu czy odzywa się jego wrodzona delikatność….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Panie Warszawiak, czasem jest Pan po prostu …. sam Pan wie czym 😉 A z pewnością leniem. http://www.bankier.pl/wiadomosc/Plan-Morawieckiego-komentuje-Piotr-Kuczynski-7323823.html – a po przeczytaniu i przetrawieniu 100 stron plus raportu napiszę więcej.

    Konferencja jest o 14.30, a publikacja nie wiem kiedy. Dostępne są tylko skąpe streszczenia. Tylko nasz rodzimy „geniusz” Warszawiak potrafi czytać to, czego jeszcze nie ma i wyciągać wnioski. PK]

    PS.
    „Tak jak ten przegrany Forumowicz (zakład). PK]”

    Mógłby Szanowny Pan zachowywać się bardziej elegancko i nie wypominać Forumowiczowi tego co kilka dni….. przecież nie wiemy co ten poślizg spowodowało……

    co barek czy źródełko wyschło…..?

    Jak trzeba, to możemy się zrzucić na jakiegoś Pershinga.

    [Proszę się nie wcinać. To po pierwsze. Po drugie tamtego człowieka nie ma na Forum, a jeśli jest to pod innym nickiem. A przegrał nie kilka dni temu, a blisko 4 miesiące temu. Mógł przecież wysłać wino patykiem pisane – byłby żart i wywiązałby się z zakładu. Wolał zniknąć. Ja takich ludzi nie cenię. PK]

  167. @ Gospodarz # 181

    Pierwszy akapit jest zupełnie nie fair. Napisałem że prognozowanie na kilkadziesiąt lat do przodu jest pozbawione sensu. Tylko tyle. Nie było z mojej strony targania po szczękach.

    Z drugim akapitem po prostu się kompletnie nie zgadzam. Nie widzę żeby cała czołówka banków inwestycyjnych z Wall Street była zagrożona nagłym zgonem. Nie widzę dramatycznie taniejących obligacji PIGS grożących zrujnowaniem dużych banków w Europie. Jestem przekonany że sytuacja (poza Polską) jest DUŻO lepsza niż w 2008 roku.

    „sytuacja zdąża w bardzo złym kierunku” to typowe złudzenie poznawcze ludzi w Pańskim wieku. Dziwię się że tak bystry facet jak Pan ulega takim schematom myślowym.
    Generalnie świat bardzo dynamicznie zmienia się w dobrą stronę. Równocześnie występuje wiele procesów które idą w złym kierunku. Dzięki temu marudy oraz ludzie starsi mają okazje do koncentrowania się na tym co złe, co jest zagrożeniem.

    [Wiedziałem, że tak będzie. „Jest pan stary i nic nie rozumie”. Ok, puszczę to Panu płazem, a dyskutować z Panem nie mam zamiaru. Szkoda mi na to czasu. PK]

  168. @ Gospodarz # 183

    Wyraziłem się znacznie delikatniej. Ale złudzenie poznawcze to fakt, bo najważniejsze sprawy idą w dobrym kierunku.

    1.Miliardy ludzi wydobywają się z biedy. To znacznie ważniejsze niż stagnacja setek milionów relatywnych bogaczy na Zachodzie.
    2.Cena ropy wykańcza światowych łobuzów. Araby i Rosjanie ledwie dyszą.
    3.Wykładniczy rozwój nauki powoduje dalszy błyskawiczny postęp technologiczny czyli także wzrost gospodarczy.
    4.Życie ludzkie szybko się wydłuża, poprawia się jego jakość. Na dalszym horyzoncie nawet pojawiło się to co pozornie niemożliwe – nieśmiertelność.

    Obserwujemy fascynujący rozwój ludzkości. To zdecydowanie najlepszy okres w historii homo sapiens. Ale skoncentrować się na minusach zawsze można.

  169. ogif 180 -mylisz się
    -to jest część naszych transakcji z Unią…………… a nie z Zachodem.
    -to zasadnicza różnica i źródło błędu jeżeli się tego nie widzi.

  170. @ ogif #184

    no cóż, można i tak widzieć przyszłość, chociaż akurat teraz to brzmi jak głos niebezpiecznego lidera stojącego z ludźmi, których wiedzie nad przepaść i przekonującego tłum za nim, żeby w imię postępu postawili jeszcze 1 krok naprzód w świetlistą przyszłość. Albo naprawdę nie widzi zagrożeń, albo okłamuje sam siebie (sam siebie, bo idzie pierwszy)

  171. @ogif

    „Miliardy ludzi wydobywają się z biedy. To znacznie ważniejsze niż stagnacja setek milionów relatywnych bogaczy na Zachodzie.”

    .
    A dokładniej 3,5 miliarda ludzi, należące do 50% populacji całej Ziemi w ciągu ostatnich 5 lat, tak sobie wspaniale „polepszyło” swoją sytuację, że posiada dzisiaj w SUMIE majątek o 40% MNIEJSZY niż 5 lat temu !

    Koncentracja PRAWDZIWEGO majątku i władzy w rękach garstki BOGACZY cały czas przyspiesza.

    Te „setki milionów relatywnych bogaczy na Zachodzie” mają się GORZEJ niż ich rodzice. Ocenia się, że obecnie urodzone pokolenie będzie 20% biedniejsze niż pokolenie ich rodziców.

    Ponad DWA MILIONY Polaków już uciekło z neoliberalnego raju. Drugie tyle wyjedzie w następnych latach.

    ———————————————————-

    Nie pisz mi proszę, że „koncentruję się na minusach”, bo ja nie mam najmniejszego zamiaru wytykać ci, że koncentrujesz się na pozytywach. Zresztą Ty się na nich nie tyle „koncentrujesz”, ale raczej kompletnie ich nie rozumiesz. Nie rozumiesz tego, że nie ma liberalizmu i wolności bez zapewnienia minimum sprawiedliwości i ochrony przed wyzyskiem. Najzwyczajniej i banalnie nie pojmujesz dlaczego ludzie są niezadowoleni, ponieważ jak każdy technokrata uważasz, że jak ludzie dostaną 1,5 dolara więcej na głowę i coś tam w statystykach Ci wzrośnie, to ciemne masy będą zachwycone i szczęśliwe. Nie będą, niewdzięcznicy. :)))

    Neoliberalizm nas zniszczy i nieuchronnie znowu doprowadzi do Kryzysu. Musi tak być, bo chciwi na górze NIGDY nie odpuszczą po dobroci. Z ich miejsca NAPRAWDĘ problemów po prostu NIE WIDAĆ, orkiestra gra im dalej. Do końca.

  172. @Krzys#159
    Masz rację, na razie pełzają po niej,wczoraj wyglądało jakby ją przebili.W każdym razie jestem na
    l-kach, pierwsze wejście od 8 miesięcy. Musiałem ochłonąć po tym jak w maju wyrzucili mnie
    z krótkich po 2528, 7 punktów od maksa, to bolało.
    Możesz mi powiedzieć, z usług jakiego brokera korzystasz?

  173. @ogif
    ad1 Też niespecjalnie współczuję amerykańskiej klasie średniej i niższej, W sumie to nawet trochę głodu by im dobrze zrobiło 😉
    Jednak już podobne zjawiska w UE są dla mnie znacznie ważnejsze – nie mówiać o PL
    Dlatego nie wiem czy mnie bardziej wkurza czy niepokoji jak pokolenie wychowane na prof B powtarza te same brednie z których nawet Jeffrey Sachs już dawno się wycofał.
    Tak nawiasem mówiać to jest miara stagnacji polskiej nauki. Utrzymywanie takich tępoglowych ( sorry ale twardogłowy nie pasuje ) profesorów na etatach w niby czołowej polskiej uczelni ekonomicznej jest nie tylko marnowaniem kasy ale też sponsoruje działania wbrew naszym interesom.
    Ciekawe że np. już dosyć renomowana uczelnia Koźminskiego nie zatrudnia takich „bystrzaków”

    ad 2. Niska cena ropy jest na pewno dla nas korzystna zwłaszcza że oznacza geopolityczne osłabienie Rosji. Jednak taki szybki jej spadek już niekoniecnzie – bo cena węgla. A koplani ( możemy ale ) nie powinniśmy zamykać z dnia na dzień. Może nie potrzebujemy już 150mln ton ale węgiel to ważny surowiec chemiczny i ograniczając jego produkcję należy robić to rozsądnie.

    ad 3. Zgadzam się -tylko przyłączmy się do tego rozwoju – czyli węcej centrów R&D a mniej księgowych i montowni ( te pierwsze powinny mieć faktyczne ulgi lub nawet dotacje budżetowe – pozostąłe warunki rynkowe)

    ad4. Z tym tematem to zmień już forum. Mam wrażenie że kończysz może 30 albo 40 lat i nagle jorgnołeś się że kiedyś umrzesz. Tak umrzesz i co więcej za 50 lat NIKT o to tobie nie będzie pamietał.
    Smutne ale prawdziwe …

  174. @ Kot # 185

    Szukasz dziury w całym. Zachód to UE+USA. Deal jest z całym Zachodem. Europejczycy sponsorują nam infrastrukturę komunikacyjną. Amerykanie sponsorują nam bezpieczeństwo i zapewnili redukcję długów. My w zamian po skrajnej taniości oddaliśmy Zachodowi pół gospodarki. W sumie deal dobry dla wszystkich stron. Ale szału nie ma, nie zachwycam się.

    @ Kamilem # 186

    Jeszcze się zastanów. Może zauważysz że procesy pozytywne są znacznie silniejsze od negatywnych. Nigdy nie pisałem o braku zagrożeń. Jedynie zauważyłem że są dużo mniejsze niż 8 lat temu.

    @ Jacek # 187

    Tacy ludzie jak Ty zawsze będą darli szaty. Nie masz oczu lub rozumu skoro nie widzisz że przeciętny Ziemianin jest dzisiaj w dużo lepszym stanie niż 30 lat temu. Był głodny, mieszkał w lepiance, strasznie krótko żył. Od tego czasu nastąpił RADYKALNY I NIGDY NIE SPOTYKANY W DZIEJACH wzrost poziomu życia w Chinach, Indiach, Ameryce Łacińskiej, Afryce i w naszych demoludach.

    Zachód to mało ludzi jest. Większości z nich też się nie pogorszyło. Pozostałym miało się z czego pogarszać. To nie są biedni ludzie.

  175. @ Karroryfer # 189

    ad.1. Nie zapominajmy że wpływ Balcerowicza na polską gospodarkę spadł do zera.

    ad.2. Niezadowoleni górnicy to niska cena za radykalne osłabienie coraz agresywniejszej Rosji. Polskie górnictwo węgla spokojnie może być opłacalne ale wymagałoby to większej ilości maszyn i technologii a mniejszej liczby górników.

    ad.3 i 4. Nieuniknionym efektem rozwoju nauki będzie nieśmiertelność ludzkiego mózgu. Widzę że trudno zaakceptować Ci tą oczywistość. Forum nie muszę zmieniać, bo ten „drobiazg” zrewolucjonizuje gospodarkę, demografię, służbę zdrowia, emerytury itd.
    Wiem że umrę. Głównie dlatego że 40 urodziny obchodziłem dosyć dawno temu. Gdybym miał dziś lat 10 lub 15 to moje szanse doczekania tej technologii byłyby duże. A moje wnuki, które urodzą się za 15-35 lat doczekają niemal na pewno.

  176. @ daras #169
    Przepraszam jeśli wypadło jakbym wydawał Ci polecenie. Po prostu postawiłeś tezę, co do której mam wątpliwości czy masz podstawy do wnioskowania o niej. Na jej poparcie odpowiedziałeś na 2-gie pytanie, a na dwa inne, tj. 1-sze i 3-cie powiedziałeś, że to jest polecenie i nie będziesz go wykonywał. Nie musisz. Ale teza o przyczynach problemów Służby Zdrowia w tym kontekście jest nieprawomocna:)

    Przepraszam, ale się uśmiałem:):):)

  177. http://dyskusja.biz/rynki/czy-czeka-nas-powtorka-z-roku-2008-52763

    Ja także uważam taki artykuł za wyjątkowo szkodliwy i pomijam fakt przepowiadania kryzysu ,
    lub jak ktoś napisał ,teorii spiskowych zawartych w nim.
    Gorsze jest to że opisuje wraz z początkiem roku niekorzystne narastające tendencje związane ze światową gospodarką.
    np:
    „Od początku roku akcje europejskich banków potaniały o 22% i to już z uwzględnieniem piątkowo-poniedziałkowego odreagowania (w czwartek strata indeksu STOXX 600 Banks sięgała 28% YTD). Akcje Deutsche Banku od początku roku straciły 40% i w ubiegłym tygodniu były wyceniane najniżej od 15 lat. Kurs papierów UniCredit spadł o 45%, zbliżając się do dna z wiosny 2012 roku.”

    A nasze lemingi za pośrednictwem jak to autor opisał ” tzw. mediach głównego ścieku” myślały że to światowa a przynajmniej europejska
    panika wybuchła po zmianie władzy w Polsce.
    I do tego narasta.

    I w związku z tym martwi mnie zdrowie psychiczne forumowych Lemingów bo co niektórym piszącym tutaj ,może runąć ich mały urojony świat.

  178. @ogif#174

    „Nie jesteśmy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia niepodległości Najjaśniejszej. Zatem nie potrzebujemy dyktatury. Nawet gdybyśmy byli w zagrożeniu to schorowany staruszek Jarozbaw do niczego nam nie jest potrzebny.”

    Wiesz co i tak jestem ZASZCZYCONY że raczyłeś odpisać choć tylu bzdur to ja jeszcze w 2 zdaniach nigdy nie widziałem .
    A teraz link dla tych co naprawdę chcą wiedzieć co się kroi na świecie .

    http://cakj.pl/2016/02/14/monachium-nowe-geopolityczne-rozdanie/

  179. Plan Morawieckiego – po prostu cukiereczek:)
    Rzeczywiście, trudno się nie zgodzić z „kierunkiem dążenia”. Nie wiem czy to są cele. Tu już mam wątpliwość, bo ich brzmienie jest jak moje marzenia o byciu bogatym jak bill gates: rozdać kilkadziesiąt miliardów potrzebującym, a w tym czasie wzbogacić się o 2 razy tyle. Tak to wygląda. Cele powinny być realistyczne. Przynajmniej jeśli chodzi o planowanie. Jeśli chodzi o marzenia – to lepiej widzieć piękny okręt na horyzoncie:)

  180. @kot
    „daras myślisz , że potężnym koncernom przeciwstawisz polski patriotyzm samotnej Polski ( w koalicji z Gruzją, Ukrainą?) i wygrasz?”

    „Jeżeli nas rżną to dlatego,….że kapitaliści , a nie dla tego,…….że Niemcy.”

    Do pewnego stopnia to dla mnie bez znaczenia z jakiego powodu ktoś mnie rżnie. Z pobudek politycznych czy gospodarczych. Rżnie i tyle.
    Mamy dwa wyjścia. Pierwsze to pogodzić się z tym, posyłać dzieci na lekcje niemieckiego, zwalczać w sobie nacjonalizm, rozważyć emigrację. Urządzić się.
    I jest drugie wyjście. Wstać i przystąpić do wojny. Tej, która trwa tu od pokoleń. Do „najdłuższej wojny nowoczesnej Europy”.
    Ja wybieram to drugie wyjście, a Ty?

  181. Ogifie możesz mi wytłumaczyć w jaki sposób takie cyfrowe jestestwo zarobi na prąd w przeciągu eonów na podtrzymanie swojej nieśmiertelności i co się stanie jak się mu wentylatorek na procesorze zatrze? 😉

    G.F.

  182. Przypominam, ze w 2008r prognozowałem na obecny – 2016 rok:

    ARMAGEDDON!

    Czy to zauważyliście? Pewnie jeszcze nie!
    ON już TRWA!
    To tylko przykład:

    http://stooq.pl/c/?s=dbk.de&c=20y&t=c&a=lg&1455661723

    MOJA prognoza opracowana w 2008r do przeczytania na tym forum!
    *****
    Prawdziwy analityk to ten, który tak potrafi, a nie na dwa dni, czy tylko tydzień!

    LJ3
    [Panie Ogif – dokop Pan temu geniuszowi, który już wie, że jest Armageddon. I na przyszłość – to on, nie ja ;-). PK]

  183. @ Borowski # 194

    Zamiast dodawać sobie otuchy ozdobnikami napisz o co Ci chodzi.
    Czy uważasz że Polska niepodległość jest bezpośrednio zagrożona?
    Czy uważasz że mała piąsteczka Jarozbawa jest lepszą odpowiedzią na zagrożenia niż normalny trójpodział władzy?
    Czy uważasz że Jarozbaw tryska zdrowiem, a do szpitala wskoczył tylko po to żeby podszczypywać pielęgniarki?

    @ Kamilem # 195

    Morawiecki odkrył że mówi prozą czyli że do rozwoju potrzebujemy inwestycji. Problem w tym że dla intensyfikacji inwestycji potrzebne jest otoczenie które lubią inwestorzy. Nie trzeba było robić wiochy na cały świat łamiąc konstytucję. Nie trzeba było zwiększać wydatków państwowych bez pokrycia w podatkach. Nie trzeba było straszyć ludzi ministrem Macierewiczem, top-managerem Jasińskim i całą plejadą podobnych fachofców.

  184. # 139 @ Kot
    „I na koniec pytanie do wszystkich ale głównie do Gospodarza bo to chyba Pan Piotr stwierdził, że poprzednia ekipa wydawała na dzieci (rodziny) prawie 40 mld zł.
    Może ktoś napisać tak z grubsza na co poszła ta kasa? Bo ja jako ojciec nie zauważyłem ani złotówki z tego a może coś przegapiłem?”

    Tak …. poprzednia ekipa wydała na swoje dzieci (i swoje rodziny) prawie 40 mld zł przez te ostatnie 8 lat. Dlatego nikt niezainteresowany i nie należący do ekipy PO/ZSL tego, że aż tyle wydali „na kubańskie cygara” nie zauważył.
    To ta ekipa specjalizowała się także w „inwestorach katarskich”, „ciepłej wodzie w kranie”, „ciepłych bułeczkach” (bondy), działała „bez POlityki”, „nie zmieniała koni podczas przeprawy” i „płynęła w głównym nurcie” ale i tak nic to im nie pomogło.
    Zwracam uwagę także na to, że „wybitni” analitycy zachwycali się ich 8-letnią działalnością.

    LJ3
    [Puszczam, ale to jest tak głupie, że powinien się Pan wstydzić. Nienawiść polityczna już zupełne zalała Panu oczy. Leczyć się radzę. Polityka prorodzinna (nie na „swoje” dzieci) to 2% PKB. Kropka. I żaden troll tego nie zmieni. PK]

  185. @kamilem – „niepewne otoczenie” haha czyżbyś robił projekcję rządów PO na przyszłość ? To przecież własnie obecnie mamy rekordowo dużo ( jasne że więcej niż 10-15 lat temu ) gotówki na kontą firmy( i ludzie) boją się inwestować.

    Każdy DOBRY rząd powinien mieć i przedstawiać wizję przyszłości. Problem jedynie taki że przez ostatnie 8 lat główną wizją było ( zaczę od pozytywów 😉 ME ( a to w tym a to w tamtym ) , wylewanie betonu ( z niemieckich cementowni) jako głównej innowacji oraz niedopuszczanie JK do władzy ( nawet to jak widać im się nie udało – a przecież nie było wcale aż tak trudne )

    Z wizją Morawieckiego można się nie zgadzać – ale zamiast smętnie negować jak pierwszy lepszy n.czesny trol to PRZEDSTAW SWOJA
    ( ja mam – niestety bez szans na realizację …)

  186. # 178 @_dorcia
    „Generalnie rzeczywiście brzmi jak koncert życzeń, może szczegóły będą ciekawsze.
    „Pakt dla wsi” – łącznie z koncentracją ziemi w rękach ANR to może oznacza Państwowe Gospodarstwa Rolne? ;)”

    Twoje PełOwskie podejście jest uzasadnione – myślisz jak oni ale wyrażnie widać brak wiedzy!
    Tej ziemi nie będzie uprawiał Kaczor tylko …. będzie wydzierżawiona indywidualnym rolnikom polskim, a nie sprzedawana/dzierżawiona holenderskim, duńskim, czy niemieckim (z łamaniem/obejściem prawa – za lapówki!?), jak to jest teraz – patrz szczególnie zachodniopomorskie, lubuskie i nie tylko.

    Aż dziw bierze, że niby tacy oczytani, a na prawdę nic, a nic nie wiecie co się do tej pory działo w kwestii ziemi w POlsce.
    Pewnie nawet nie zauważyliście (bo skąd skoro w tvp, polsat i tvn czy wybiórczej w temacie za PełO), jakie numery z ziemią w agencji ZSL-rządowej odchodziły i że pod RM całą ubiegłą zimę protestowali rolnicy polscy. Bo skąd? Przecież tego nie było w wymienionych mediach.

    Radzę Wam (i PK także) by w temacie wpierw poszukać u żródeł – a potem dyskutować, a nie na podstawie jakichś publikacji.

    LJ3

    [PK nie musi niczego szukać. Przez 20 lat byłe współwłaścicielem ziemi rolnej i coś o temacie wiem. Za to Pan wie niewiele. PK]

  187. # 172 @ ogif
    (….) „b) sytuacja banków europejskich sto razy lepsza niż 8 lat temu” (…)

    Znowu brak podstawowej wiedzy – nie ośmieszaj się!

    Zobacz co się dzieje choćby w Deutsche Bank AG, a to nie „małysz” i potem wypisuj głu….

    LJ3

  188. @ Daras # 196

    Fałszujesz sugerując że są tylko dwa wyjścia. Z Niemcami trzeba współpracować, ale ostrożniej niż dotychczas. Twoje wojowanie to głupota.

    @ Goldfinger # 197

    Jednym z oczywistych kierunków rozwoju nauki będzie pozyskanie taniusieńkiej energii z atomu 2.0. Prąd do akumulatorków zasilających homo-electronicusa będzie DUŻO tańszy niż żarcie dla homo sapiens.
    Nieco inne zasilanie wybiorą przyszli Zieloni. Weźmie sobie taki jegomość plecak z solarem i czapkę z wiatraczkiem, pójdzie na spacer i też się doładuje.

    @ Gospodarz # 198

    Zanim go skopię chcę zobaczyć tą jego prognozę z 2008 roku na którą się powołuje. Według mojej pamięci kłamie bo w 2008 roku zapowiadał Armageddon w 2008 roku. Argumentował to tym że obserwuje przyrodę.
    Wolałbym też aby przedstawił zaświadczenie że jest poczytalny. Nie chciałbym dokuczać osobom upośledzonym.

    @ Karroryfer # 201

    Spadające ratingi i zła prasa to nie jest dobre środowisko dla inwestycji. Kropka. Zatem Pan Morawiecki przedstawia swoje pobożne życzenia, a Pan Jarozbaw swoją „zręcznością” dba o to aby to było niewykonalne.

    @ LJ3 # 203

    Jeśli DB upadnie to zaszczekam. Nawet gdyby upadł (0.0001% szans) to nic by się nie stało ponieważ potężny finansowo rząd federalny kontrolowałby taki proces.

    Właśnie na tym polega gigantyczna różnica pomiędzy 2008 a 2016 że wtedy bankructwem były zagrożone prawie wszystkie duże banki, a dzisiaj pojedyncze sztuki mają problemy. Nawiasem mówiąc zawsze jest tak że ktoś ma problemy.

  189. Kto czytał ksiąki Szanownego Pana Jacka Pałasińskiego ten wie, że Pan Jacek jest b. cienki jeżeli chodzi o rynki finansowe…. jednak uważam, że informacje i sugestie wynikajace z informacji podanej dzisiaj w TVN24BIS w „Świat według Jacka” mogą nam sie przydać….

    Podobno Rosja, Arabia Saudyjska, Katar i Wenezuela podpisali porozumienie w sprawie wydobycia ropy i postanowili , że to wydobycie będzie zamrożone na poziomie z 11.01.2016 roku co prawdopodobnie spowoduje wzrost cen tej ropy….

    Otworzyłem kontrolną długą pozycję na ropie i zobaczymy czy Pan Jacek ma rację….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

    PS.W internecie jest już 66-cio stronnicowy

    Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju

    Jak wrócę z roweru to sobie go przeczytam, jednak już z pierwszych stron wynika, że rynki oczekują czegoś innego a tzn że rating w najbliższym czasie zostanie jednak przez pozostałe agencje obniżony…….

  190. @Ryszard @ogif
    5s 1822 z celem 1801. Gra idzie o 20pkt i w takim kanaliku powinni sie poruszac. Teraz powinni bronic przelamanego 1800.
    Niewykluczone, ze osiagna poziomy ogifa 1930 i na tyle wystarczy im paliwa, jesli USA pojda w gore rysujac falke pod 2000. Optymisci wieszcza koniec spadkow na ropie i powrot pod poziom 50!
    Ogif masz szanse wyjsc bez strat!! EPOL przebija MA50.
    http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=EPOL

  191. Panowie spekulanci i Dorota,

    jestem zawiedziony.
    Od analityków finansowych spodziewałem się więcej wnikliwości,
    większego krytycyzmu
    wobec przyjmowanych przesłanek.
    (jesteście wprawdzie lepsi od młodzi akademickiej z forum KP
    – ale za mało)
    O ile rozumujecie poprawnie to
    przesłanki przyjmujecie z kapelusza, niczym polscy politycy,
    lub nasze pyskate dziennikarki.
    -przyjmowane z kapelusza, z opinii obiegowych …..jak stoją
    -bez namysłu, bez zastanowienia,
    natomiast przesłanki, które brzmią nieznajomo,
    stają się jakby niewidoczne.
    Zadałem pytanie powyżej (czy dla nas jest lepiej być z Niemcami w Unii,
    czy lepiej: z Polską poza Unią i z Niemcami poza Unią)
    To podstawowe pytanie które powinno określać naszą politykę zagraniczną
    i nasz stosunek do Niemców (wrogo patriotyczny (niemiaszki),
    czy też przyjazny ale pilnujący swoich interesów),
    na które nikt z Was nie odpowiedział.

  192. @ Kot
    Lepiej być w UE oczywiście, ale dylemat „z Niemcami” czy bez nich staje się nieaktualny. W tym sensie, że dominacja niemiecka jest już ewidentnie przeszłością – moim zdaniem od czasu, gdy Francja wyraźnie zdystansowała się od niemieckiej polityki ws. imigrantów (czyli od Monachium).

    Nie ma tu zresztą sensu niczego/nikogo „dobijać”: po prostu poczekać na nowe status quo, które się w najbliższych tygodniach wyłoni. PiS ma szansę nie narobić głupot (jestem optymistką) – pewne rzeczy „zadzieją” się bez naszego udziału.

  193. Wróciłem z roweru, zajrzalem na moja platforme gdzie dzwignia na rope jest 1 : 152…… i oczom nie wierzę ile to można zarobić podczas jednej przejażki….

    Zaglądam na WIG20 a tam masakra dla tych krótkich…..

    Co Krzysiu dostałeś już zapewne wezwanie do uzupełnienie konta…….. tak mi przykro…. jest mi naprawdę chyba przykro…..
    Krzysiu…. zostaw tą giełdę, to nie dla Ciebie.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Przy popołudnioeej kawce dokonam obliczeń w pamięci lub na kalkulatorze,:

    zamknę tą długą pozycję na ropie i obliczę jak duża powinna być nowa dluga pozycja przy zangażowaniu calej kwoty pochodzącej z tej pozycji zamkniętej, tak żebym ew. wszystko stracil dopiero wtedy gdy cena ropy spadnie do 10$…….. co Krzysiu żyłka Ci na wierzch wyszła…. lepiej nie próbój oblicać, bo Ci pęknie…..

  194. @Krzys
    Spadliśmy od maja o 1/3 ,takiej 1 fali spadkowej nie było od 2000 roku.
    Moim zdaniem, nie czas i pora na S-ki, korekta minimum do 1950
    należy się jak psu buda.
    Ponawiam pytanie, z usług jakiego brokera korzystasz? Chyba, że na maila prv.

  195. Postanowiłem jednak narazie na tej przedpołudniowej pozycji na ropie przesunąć tak stop przy stracie, źeby strata wynosila ok. zera tzn pozycja zostanie zamknieta gdy cena ropy spadnie do 31,34$.
    Krzysiu, może potrzebujesz wsparcia…… jakiegoś…..?

    W.

  196. @ogif
    Weszli koszykarze (zapewne ligi zgranicznej=Citi). Kupowali wszystko jak leci.
    W okolicach 1900 mozna spodziewac sie jakies kontry, bo to jest gorna banda rocznego zjazdu!
    Jesli ropa zmieni trend, to wejda kolejni gapowicze windujac koszyk EM nawet przez 2 kwartaly.
    Pajac pajacuje hmm…. czy cokolwiek zrozumial?
    Na ropie nadal widnieje ekstremalna liczba krotkich! Fundy szykuja zjazd do 22usd???
    Zapewne Putin spiskujac z Saudami zagrodzi im droge do raju, a wtedy wampiryczne Fundy wyczyszcza drobnice z wysoko-lewarowanych szortow!
    Czekam na pogrom szortow na ropie pieczetujacy Wiosenna Hossanne! Wtedy takze LONG.
    PS.
    Jeszcze tydzien temu szanse na wzrost byly 50/50 a teraz 2/3 z porannym sygnalem kupna!
    Brakuje euforycznego wykonczenia np skoku do 1930.
    „Nasz marynarz” nie zajal stanowiska. Widocznie nie nadaje sie wejcia na sterowke:-))

    „kk” vel „anonim” powinien podac uklad na opcjach: czy gotuja sie do wysokiego rozliczenia w marcu?
    Poziom 1700 zaliczyli na co wskazywala ekstremalna liczba pozycji rolowana od ponad roku!
    Gdzie najbardziej zageszcza sie? Hmm Celuja w zamkniecie powyzej 1900?

  197. @karroryfer #189
    Uczelnia Kozminskiego nie wyglupia sie promowaniem „PROSTYCH ROZWIAZAN”!
    Ekonomia polityczna „czasow Riccardo” jest od dawna NIEAKTUALNA.
    To tak, jakby w Astronomii cofnac sie do Teorii Geocentrycznej i udawac, ze przewrotu Kopernikanskiego nie bylo!!
    Propagowanie „prostych rozwiazan” dobre jest dla politykow, ktorzy moga obiecywac: wiele lat wyrzeczen a potem pewnie zbudujemy sobie raj…”po smierci”. Zwolennicy „prostych rozwiazan” to sa: lenie, obiboki, oszusci i zlodzieje.
    PS.
    Ogif ma tyle lat co system FIAT- Money.

  198. @ogif#199
    „Zamiast dodawać sobie otuchy ozdobnikami napisz o co Ci chodzi.
    Czy uważasz że Polska niepodległość jest bezpośrednio zagrożona?”

    Słuchaj podałem ci „Jacka Bartosiaka” który w większości mówi to co ja myślę.
    Na you tube jest kilka jego wykładów ale wnioskuje że jesteś zarobiony i dlatego posługujesz się stereotypami rodem
    ze „ścieku głównego nurtu”
    Typu: jak wzmocnienie władzy wykonawczej to czytaj dyktatura małego podstarzałego faceta z kotem.

    Wiesz kilka lat temu na jednym forum napisałem że polska powinna mieć broń atomową to mnie zjechali
    że nasi politycy „czytaj Kaczyński” to wariaci.
    W desperacji i złość napiąłem im że jak ktoś urodził się sługą i niewolnikiem to tak umrze.
    Jak USA spadną z roli hegemona światowego wtedy będziemy się musieli słuchać kilku wariatów nie naszych i to naraz.

    Gdy Polska niepodległość będzie bezpośrednio zagrożona będzie za późno na cokolwiek poza modlitwą i biadoleniem .
    Ale nie przejmuj to taka nasza narodowa tradycja.

  199. [ciach. Po pierwsze nie ma Pan racji, bo to nic nie znaczy. Kropka nad i najwyżej. Po drugie tutaj nie jest miejsce na takie dyskusje. PK]

  200. @ Borowski # 214

    Polska powinna mieć broń atomową, ale nie należy głośno mówić o chęci jej zbudowania.
    Polska powinna zmienić politykę względem Brukseli i Berlina, ale nie należy o tym głośno mówić. Dużo mądrzej byłoby udawać euro-prymuska i swoje po cichu robić.

    Jarozbaw to [ciach. Nie lubi Pan PIS-u? Ok, żyjemy w wolnym kraju, ale obrażanie ludzi to przejaw słabości. Tylko mięczaki to robią. Proszę mnie nie zmuszać do usuwania całych postów… PK]. Zupełnie niepotrzebnie szarga nam dobrą opinię i ratingi. Przez to będzie znacznie trudniej o inwestycje. Właśnie dlatego Plan Morawieckiego to tylko pobożne życzenia. Bez inwestycji będzie tylko prezentacyjnym gadżetem, a PiS nie pozwala lubić się inwestorom.

  201. Wątpię żeby SP500 kontynuowało tak dynamiczne wzrosty i wyrysowało już w lutym podwójne dno. Poczekają z tym do wiosny, ale droga poniżej 1800 na razie odcięta. Nawet jest spora szansa że już nigdy niżej tego poziomu nie będzie. DAX spadał przez 10 miesięcy o 30% – to może wystarczyć. Po bessie planowana jest hossa.

    WIG20 w brudnych łapach kaczystów. Więc jakakolwiek prognoza to tylko „prognoza”. Ale jeśli całkiem tego OFE nie zlikwidują to pobyt na poziomach poniżej 2000 nie powinien długo trwać ponieważ:
    -podatek bankowy tylko na razie wynosi około 30%, w dwa lata przerzucą go na klientów niemal w całości
    -radykalna ustawa frankowa ma minimalne szanse wdrożenia, będzie jakaś umiarkowana wersja lub żadna, trzeba też pamiętać że z istotnych dla indeksu spółek dotyczy wyłącznie PKOBP

    Stąd wciąż aktualne pytanie – co zrobią z OFE?
    Za półtora miesiąca rozpoczyna się okienko wyboru. Teoretycznie powinni przed tym terminem dodać zapytanie czy wybierający chcą aby całość ich środków z OFE przenieść do ZUS ustalając to jako opcję domyślną. W ten sposób mogliby przytulić 70-80 mld.
    Prezes w szpitalu, nie ma komu decydować, w marcu będą hocki-klocki z Komisją Wenecką, wg najnowszych zasad Eurostatu środków pozyskanych z funduszy emerytalnych nie zalicza się do zmniejszenia długu i deficytu, Donek swój skok wykonał w ostatniej chwili. Może się uda i OFE na razie zostanie???

  202. @kot
    A co można odpowiedzieć na tak postawione pytanie? Najlepiej być młodym zdrowym itp. Tak samo tu: najlepiej być w sojuszu z przyjaznymi Niemcami i skutecznie w tym sojuszu realizować własne interesy. Ale to jest tylko bajka.
    Najgłupszą rzeczą jaką można zrobić to brać pobożne życzenia za rzeczywistość. Należy obserwować otoczenie i wyciągać wnioski. A czy z Niemcami czy przeciw nim (oby nie!) – to się zobaczy. Na pewno nie powinniśmy jak cielęta zapisywać się do Rzeszy. Bo wtedy 2-3 pokolenia i Polski nie ma.
    Wishful thinking może nas zgubić.

  203. @Ryszard #210
    Korzystam z uslug kilku. Ropa, zloto i srebro: cypryjski broker CFD. Kontrakty DMBZWBK.
    Czyzby Nasz Marynarz wylecial za burte!? Czysciciele DEPO inicjuja fale zmywajacva majtkow z pokladu. AT nadal nie dziala? Nie bedzie korekty?
    Za chwile na ropie przetestujemy poziom 30 i zobaczymy kto silniejszy?
    Na wig20 lekka korekta. Nie powinnismy zejsc ponizej 1822. Czekam.

  204. @ Jacek # 217

    Wstrzeliłeś się bo akurat czytam książeczkę „Wyścig z maszynami. Jak rewolucja cyfrowa napędza innowacje, zwiększa wydajność i w nieodwracalny sposób zmienia rynek pracy” autorstwa pary E.Brynjolfsson, A.McAfee.

    Szkoda że Morawiecki nie czytał i potem taki głupiuteńki plan proponuje. Decydenci zupełnie nie czają bazy. Wydaje im się że świat za 20 lat będzie trochę nowocześniejszy, ale podobny do obecnego.
    Tymczasem w ogóle nie będzie podobny. Bezrobocie spokojnie przekroczy 50% i będzie szło w kierunku 90%. Trzeba myśleć o dostosowaniu modelu społecznego do tych zupełnie nowych okoliczności zamiast dbać o dzietność tak jak gdyby urodzone dzisiaj dzieci miały za 20 lat pójść do pracy i utrzymywać emerytów.

    Rewolucja to jest rewolucja. Warto to rozumieć. Przez 200 lat stare miejsca pracy były zastępowane nowymi. Teraz tak nie będzie. Coraz lepsze komputery, automaty, roboty, systemy eksperckie nie zostawią dużo miejsca na ludzką pracę.

    Nawiasem mówiąc chorowanie, starzenie się, umieranie to jednak są „rzeczywiste problemy ludzi”. Na pewno nie mniej ważne niż kwestie dochodowe. Ale to już jest temat na następną rewolucję biotechnologiczno-neuroinformatyczną. Potrzeba czasu. Na razie „tylko” rewolucja cyfryzacyjno-automatyzacyjna.

  205. Krzysiu!

    Piszesz:

    „Za chwile na ropie przetestujemy poziom 30 i zobaczymy kto silniejszy?”

    No i co z tego, że ew. ten poziom przetestujemy….?? fakt jest fektem, że to Ty za przeproszeniem dałeś dupy a nie ja……. nawet jeżeli na ropie będzie cofka, to ja będę na tej pozycji na zero…. a w chwili obecnej jestem do przodu 9 razy tyle ile w ten interes wlożyłem i czy Ci się podoba czy nie to na tym blogu należy mi się szacunek…. tym bardziej, że natychmiast tą informacją dzięki, której jestem do przodu i działałem na pewniaka, podzieliłem się z Forumowiczami i na bazie tej informacji każdy na blogu mógł postąpić podobnie…..

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    PS.Krzysiu, jak nie masz roweru, bo przykładowo na giełdzie go przepiłeś, to wyjdź se chociaż na balkon czy taras i tam głęboko oddychaj…..
    Idę na rower…..

  206. @Ryszard
    9 lutego nastapil fikolek. 10,11 luty zamykanie szortow. 12,15 luty otwieranie LONGOW.
    Od 16 zamykanie szortow a od wczoraj latwe przelamanie oporu gornej bandy. Dzisiaj nastapi przeczyszczenie karnetu ze slabeuszy wystarczy 1870-1880. Jutro moze skoryguja.

  207. -Daras diabeł tkwi w szczegółach.
    Czy będąc w ramach Europy mamy bardziej obawiać się
    germanizacji ze strony Niemiec
    które porzuciły idee nacjonalistycznej dominacji na rzecz idei europejskiej?
    -Niemiec. które muszą zabiegać o przychylność państw narodowych Europy
    -które chcą zapomnieć o swojej imperialnej przeszłości ( jak kiedyś- imperialna Szwecja)
    i są obecnie jedną z najlepiej działających demokracji
    -czy
    lepiej byłoby aby po rozpadzie Unii
    Niemcy i Polska już jako państwa
    nie związane międzynarodowym sojuszem politycznym
    zostały skonfrontowane.
    -Bez osłony i amortyzacji unijnej.
    -My -nieporównywalnie słabszy gracz
    – zderzeni z imperialnym nacjonalizmem niemieckim.
    Wybieraj co dla nas lepsze.

  208. @ Gospodarz # 222

    Warszawiak oszalał. Zarobił jakieś grosze na pojedynczej transakcji i pisze że „na tym blogu należy mi się szacunek”. Proszę niezwłocznie okazać mu dużo szacunku. Z wariatami trzeba ostrożnie i delikatnie.

    [;-)))))))))) Fakt, coś mu się stało (jeszcze bardziej 😉 PK]

  209. Słuchaj Prowincjo i Wy co Wam się w jakimś tyku oko tak mruży!

    Prostactwa nie sieją…. prostactwo jest we krwi….. szacunek nie należy się komuś kto ma chwilowo 100zł czy 100tys. więcej…. jednak temu kto się dzieli informacją i owszem…..

    W.

    PS. Wpis pisalem już w kasku…..

    :-) :-) :-) :-) :-)

  210. @ Warszawiak # 226

    Spróbuj pisać bez kasku, bo strasznie brniesz.

    1.Szacunek należy się wszystkim.
    2.Domaganie się szacunku z tytułu poinformowania Forum o jakiejś transakcji która nas w ogóle nie interesuje to kuriozum.
    3.Polska już nie jest niemiecką prowincją. Rozumiem że jesteś bardzo zawiedziony bo bardzo liczyłeś na to że Angela przymusowo wciśnie nam muzułmanów, a tu takie rozczarowanie 😉 Nawet Austria i Szwecja już się odwróciły. Pozostał w UE już tylko jeden głupek – Niemcy. Więc dostaniecie w tym roku kolejne półtora miliona Muzułmanów i zobaczymy co z was zostanie 😉

  211. @Ryszard @Doris @ogif
    Jak oceniasz „pomocna” pogawedke „naszego marynarza”? Cos w rodzaju samochwaly Huberta P. :)
    Nasz osesek stawia pierwsze nieporadne kroki. Czy ktokolwiek dzieki niemu zarobil?
    Ja wrzucilem 5s 1880 i byc moze odrobie wczorajsze wejscie. Wystarczy mi 24pkt.
    Silne podbicie z Ladka, bedzie skorygowane. Szybkie 100pkt generuje standardowo 31pkt zejscie. 1850 znowu bedzie w grze ale kto nadazy za traderami z Citi? W-wiak nie nadaza za mna a jestem powolny.

  212. #227
    Słuchaj Gołodupcu! (rewanź za tego wariata)

    Już Twój pierwszy punkt jest dowodem, że bredzisz. Koniec tematu.Kropka.

    A co do polityki dot. uchodźców, to juź wiele miesięcy temu pisałem o obrzydzeniu jakie wywołuje wsród przyzwoitych ludzi postępowanie prowincji…. polecam od pon. do piątku program na tvn24bis ” Świat według Jacka” Szanownego Pana Jacka Pałasińskiego….. ponieważ mnie Ty czy PK nie przekonana pudzianowskim rozumowaniem:

    Ja mam rację ponieważ tak jak ja rozumuje i postępuje większość……

    😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

    Bez pozdrowień i odbioru, W.

    [Po pierwsze mówienie o tym, ze ja mam „pudzianowskie” (tzn. z bejsbolem na emigranta) przekonania jest nie tylko nieprawdą jest po prostu chamstwem. Jest Pan chamem i kłamcą Panie Warszawiak.
    A większość niezwykle często nie ma racji.
    Rzeczywiście bez pozdrowień i bez odbioru. PK]

  213. @ogif #227
    Nasz marynarz zamiast zrealizowac zysk czeka na strate? Komedia.
    Zdecydowanie naduzywa argumentow ze skeczy „Ani mru mru”: ….nie masz ka-ka-kasku!.

  214. @krzys
    Obecnie L średnie wejście 1787. Stop na dziś 1790. Planuję zamknąć powyżej 1900.Chociaż zasięg tego ruchu szacuję obecnie do 2100-2200. Nie wchodzę w korekty. Co pokaże rynek…. ??? – POWODZENIA :)

  215. @Ryszard @ogif
    Gdybym mogl wplynac na Citi to zyczylbym sobie zakonczenia tego dobrego tygodnia powyzej 1900.
    Wprawilbym tym ruchem ogol „naszych majtkow” w dobry humor. Nastepnie w poniedzialek poczekalbym godzinke albo dwie az wejda na poklad. Potem zatopilbym wig20. Ot zwykla korekta.(50pkt)
    Podobnie powinny postapic anglosaskie fundy z kontraktami na rope. Zrealizowac zyski generujac powtorne zejscie na dno. Wtedy rozegra sie los zejscia na 22usd. Nie wiem czy warto tlumaczyc naszym uparciuszkom takie oczywiste zagrozenia.

  216. [ciach. Draństwo jakich mało… Wszystko sobie wyjaśniliśmy a ten … Warszawiak znowu do tego wraca. Zawieszam Pana do niedzieli włącznie. I tylko ze względu na staż tak krótko. A jeszcze raz mnie Pan obrazi to wyleci Pan na miesiąc. A potem na dłużej. PK]

  217. @Doris #231
    Ladek od tygodnia przymierzal sie do wybicia. Chodzisz ich sciezkami?

  218. @krzys
    Chodzę swoimi ścieżkami. We wcześniejszy wpisie 2 tygodnie temu informował o zamykaniu S i przygotowywaniu się do L .

  219. @Doris #236
    Wyczekiwalas ich ruchu. OK. Ja zagralem przeciwko sobie, bo jak wiesz miesiac temu napisalem:
    ” luty ma byc dobry dla akcji” po zaliczeniu zjazdu na Martin Luther King Day 19stycznia 2016.
    LOP spada wiec szortuj, bo Citi zagra gorsza.

  220. @ karroryfer #237

    karroryfer to półgłówek (proszę nie wycinać – to skrót myślowy, a „popełniający błędy w myśleniu” nie oddaje istoty)

    Chcę przez to powiedzieć, że jak już stosujemy świadomie, ewidentnie obraźliwe określenia kogoś, to mamy zamiar go obrazić i nie powinniśmy udawać, że zastosowaliśmy neutralne określenie, a tylko brzmi ono obraźliwie, chociaż przecież takie nie jest…..

    Jak dla mnie możesz kaloryferze (proszę nie wycinać – to także skrót myślowy – już wyjaśniam: kaloryfer -> żeliwo -> beton -> intelekt; duży skrót myślowy, ale tym bardziej jest to skrót; myślowy zresztą)

    Rozmowy Tusk – Cameron chyba w impasie. Tusk to idealista (tzn. wierzy, że postępuje prawidłowo próbując przekupić lub uprosić odchodzących?) czy udaje (prosi i negocjuje, żeby nie wyglądało, że za jego kadencji coś się zawaliło, ale tak naprawdę wie, że źle robi?). Czy też on ma takie dane, które pokazują, że UE bez Wielkiej Brytanii bardzo straci……. Jestem jak wielu tutaj przekonany, że powinniśmy pozwolić Wielkiej Brytanii odejść – zatrzymywanie jest poniżające, ale przede wszystkim bardzo zmniejsza psychologiczną wartość UE, a w następstwie i realną.

  221. 237 kakkoryfer

    To jest rozumiem te 40 mld o które pytałem ale nie doczekałem się odpowiedzi?
    Tak się dziwnie składa że ja do systemu dopłacam a nic z niego nie mam.
    Nic przecież nie jest za darmo i nic od Państwa nie dostaje, przedszkole to co najmniej 300 zł miesięcznie, szkoła co najmniej 500 zł miesięcznie, lekarz zależnie od wizyty 50-100 zł, dentysta to samo, lekarstwa też nie są za darmo jedna choroba dziecka i 100 – 300 zł nie moje. O specjalistach lepiej nie wspominać, wiec gdzie te pieniądze od Państwa? Lepiej żeby wszystkim dali po 500 -1000 zł miesięcznie ale już nic mi z tych wirtualnych 40 mld nie dawali (bo i tak ich nie mam) a przeznaczyli je właśnie na 500 zł dla wszystkich ew. aby faktycznie tą kasę dali tam gdzie jest potrzebna np. na dentystów w szkole, obiady dla wszystkich dzieci, darmowe leki dla dzieci i podręczniki.

    Krzys, Doris.

    Opcyjni na razie nigdzie się nie ustawiają, po ostatnich zjazdach ktoś ostro wtopił i na razie cisza.
    Mój pogląd jest zbieżny z Doris ale nie wiem czy po drodze nie zaliczymy znów 1750 zanim osiągniemy 2000. U mnie nic się nie zmieniło cały czas L. Nie powiem ostatnie 2 dni były piękne co najmniej 300 % na każdej serii opcji :)
    Ważna będzie jutrzejsza sesja jeśli nie spadniemy to jest szansa na atak na 1900 jak spadniemy to znów wejdziemy w marazm i osiadanie.
    Sam jestem ciekaw co będzie, nasza giełda znana jest z tego, że spadać to potrafi pięknie ale rosnąć to już niestety nie bardzo, jedna super sesja i tyle na co było ją stać a powinni pociągnąć ze 3 kolejne takie sesje może nie po 3-4% ale po 2 % powinni a tu klops.
    Czekamy na jutro.

    A propos służb i bibliotekarza. Jednak służby ładnie zadziałały (szczególnie policja) – to miło – Gratulacje.

    [Owszem, gratulacje, ale Pana opcja jednak w pierwszym odruchu rzucała same pomówienia. Łącznie z Panem. Tak już macie. I to narzekanie w pierwszym akapicie… zawsze poszkodowani 😉 PK]

  222. -Dorota co Ty opowiadasz?
    Nawałnica arabska to dla Niemców przykre, nieco kłopotów, z którymi się uporają jeszcze silniejsi
    Najwyżej zmienią kanclerza na mniej przyjaznego Polsce, a bardziej Rosji.
    I tyle zostanie z tego szumu.
    -Lepiej dla nas być w Unii niż nie być -to tak jakby lepiej być trochę w ciąży niż lepiej nie być wcale.
    -To pod skrzydełkami Unii zrobiliśmy postępy i osiągaliśmy korzyści wzajemne.
    Mamy szczęście,że jesteśmy w Unii z Niemcami,
    i że im się to opłaca.

    -ogif pisze głupstwa, że dostajemy coś od Zachodu.
    Tak jakbyśmy cokolwiek dostali od Zachodu(wizy, F-16, Patrioty, nieboszczyków w trumnach z Afganistanie, i Iraku itp
    o czym dobrze onże wie, choć mu się nie to co trzeba skojarzyło.
    Amerykanie nam nic nie dają,
    wykorzystując nas
    do swoich rozgrywek z Rosją.
    Wystawienie się na działanie Zachodu nie mając osłony unijnej to dalsza kolonizacja Polski przez silnych międzynarodowych graczy.
    Baza NATO w Polsce ma służyć pożywce dla złudzeń, a nie skutecznemu bezpieczeństwu.

    -@Mateusz Morawiecki
    To widoczne, że nie miał do czynienia z realną gospodarką
    tylko słyszał, że innowacje są dobre.
    Jego program jest naiwnie robiony przez człowieka znającego gospodarkę od strony finansów ale nie z praktyki.- Jak w gospodarce planowej -z jej wadami. Inowacji nie da się zadekretować, lecz trzeba inwestować w ludzi i unikac atmosfery wzajemnej podejrzliwości. PIS robi dokładnie odwrotnie.
    Gdyby nawet program MM był genialny, a nie jest, to nie z PIS, bo jak przytomnie, ktoś zauważył -nie zostanie zrealizowany przez urzędników
    wystraszonych oskarżeniami o korupcję,
    którzy z tego powodu będą blokować każdą dobrą inicjatywę.
    -Tymczasem całkiem realnie i skutecznie został posuniety Herbert Wirth
    wizjoner , człowiek mądry i utalentowany manager jeden z nielicznych,
    twórców międzynarodowej pozycji Polski w światowej gospodarce i to
    w sytuacji , w której jest firmie najbardziej potrzebny.

  223. @Krzys
    Dzięki za odpowiedź, z FW jestem tam gdzie Ty.Jestem z nich bardzo zadowolony.
    Bardzo dobre zabezpieczenia przy logowaniu, hasło maskowalne, token sprzętowy
    ,powiadomienia SMS-owe. Szukam takiego na kontrakty zagraniczne, ropę, złoto
    ,najlepiej polskiego. Większość ma bardzo słabe i niebezpieczne logowanie.

  224. @Krzys
    Jestem Ci wdzięczny, ponieważ dużo się od Ciebie nauczyłem. Ostatnio zauważyłem
    iż skróciłeś horyzont inwestycyjny. Wydaje mi się, że inwestowanie w dłuższym
    terminie przynosiło Ci lepsze efekty. Próbowałem kiedyś grać na krótkie terminy
    ,okazało się to katastrofą.
    Kolega Warszawiak jest sprawnym prowokatorem i dajesz mu się wzbudzić, a on
    czerpie z tego przyjemność.

  225. #241 Gospodarz

    Owszem zarzucałem mataczenie i dalej podtrzymuje, że prokuratura działała zbyt opieszale delikatnie rzecz ujmując. Udało się dzięki specjalistom z Policji, którzy dostali wolną rękę bo sprawa była zbyt nagłośniona i dzięki samemu „biblotekarzowi” który jak widać nie umie uciekać. Ja sądziłem że już jest na bliskim wschodzie ale gamoń pojechał prze UE zamiast przez Ukrainę a miał fory bo miał co najmniej 48 godzin przewagi zanim w końcu wystawiono list gończy. Dlatego cieszę się, że się udało ale niewiele brakło i przez te 48 godzin opóźnienia mógł zdążyć uciec. Gdyby trafiono na kogoś bardziej rozgarniętego i znającego się na technice to by go szukano pewnie latami przez to opóźnienie.Szybkość reagowania organów ścigania na takie sytuacje jest kluczowa.

    [Przezabawne 😉 Wpierw układ chroni mordercę (co trzeba mieć w głowie, żeby tak myśleć?), a teraz to tylko dzięki dzielnej policji, bo prokuratura jest be. Nie widzie Pan, ze to jest nie tylko śmieszne – to jest tragikomiczne. PK]

    Co do pierwszego akapitu, dlaczego mam nie narzekać skoro wmawia mi się, że wydaje się na moje dzieci kupę kasy a ja twierdzę, że nie dostaje nic i chciałem aby mi ktoś pokazał gdzie mi Państwo daje i jakoś nikt nie potrafi wskazać. Czyli, że te 40 mld jest wyrzucanych w błoto i można je wydać lepiej.
    Pytanie otwarte czy ten rząd potrafi to zrobić?

    [A dla mnie pytanie otwarte: czy potrafi Pan czytać i szukać? Rozumiem, ze może Pan należeć do ludzi, którzy nie maja zysku z polityki prorodzinnej (ja też do nie należę), ale nie zwalnia to Pana z wypowiadania się za całą Polskę na swoim przykładzie. PK]

  226. @ Kot # 242

    Zrobiłeś się zaskakująco prymitywny retorycznie. Na jakiej podstawie przypisujesz mi poglądy których nie wyraziłem i dodajesz do tego preambułę „ogif pisze głupstwa”.
    W dodatku sam napisałeś prawdziwe głupstwa. Baza NATO w Polsce przydałaby się celem odstraszania. Zdanie „wystawienie się na działanie Zachodu nie mając unijnej osłony …” to już całkiem Tworki. Od Zachodu dostaliśmy restrukturyzację naszych długów i teraz łykamy środki europejskie. Mądry wizjoner H.Wirth kupił kopalnie w Chile i Kanadzie po bardzo wysokiej cenie podczas dobrej koniunktury na miedź. Prawdziwy wizjoner kupowałby teraz trzy razy taniej.

    Zrób sobie przerwę bo zaczynasz regularnie bredzić.

  227. @kot
    Ale czy my realizujemy SWOJE cele strategiczne i jakie one w ogóle są? Sojusz z Niemcami nie może być celem samym w sobie. Równie dobrze można by tak wychwalać sojusz z ZSRR.
    Niemcy realizują swoje cele. Mówiąc jednym słowem jest to mitteleuropa.
    W skali mikro też im się to opłaca. Za każdym razem gdy odkręcam kurek z ciepłą wodą finansuję niemiecki budżet. Jakiś kretyn (nawet wiem jaki) sprzedał monopol komunalny (GPEC) Niemcom. Gdy odkręcam zimną finansuję budżet francuski. Jakiś debil (nawet wiem jaki) sprzedał kolejny monopol (SAUR NEptun). Tym razem Francuzom.
    Czy to w ogóle jest polityka czy dryfowanie???

  228. #245 Gospodarz.

    Ja nie widzę w tym nic zabawnego.
    Prokuratura zwlekała z wydaniem listu gończego bardzo długo i gdyby nie media pewnie do tej pory by go nie wydała.
    Policja spisała się świetnie bo pozwolono jej na działanie a nie ukręcono sprawie łeb jak w wielu innych sprawach (aktualnie w policji pracuje dużo młodych zdolnych, chociażby krakowskie archiwum x) ale teraz zobaczymy prawdziwe oblicze sprawy co zrobi prokuratura i sąd. Często Policja łapie bandziorów a sądy i prokuratury ich wypuszczają to trochę irytujące jest i dla policjantów i dla społeczeństwa. Policja ma przecież wielkie możliwości, może np. sprawdzić bilingi bibliotekarza z 2 lat wstecz i sprawdzić czy jakiś telefon nie należał do osoby która np. zaginęła, bo może to nie było jego pierwsze morderstwo.
    Należy sprawdzić bilingi jego rodziców. Jeśli policja będzie miała w tej sprawie faktycznie wolną rękę i w dodatku uzna się tą sprawę za priorytet to spokojnie przedstawią niezbite dowody zbrodni. Policja ma dostęp do bilingów, monitoringu miejskiego i nie tylko, na pewno ma jego laptopa i komórkę z której można wiele odczytać. Wiele można zrobić tylko musi być taka wola i dużą rolę odgrywa też czas.
    Z całej sprawy widać, że bibliotekarz nie spodziewał się takiej nagonki i nie planował ucieczki z Polski.

    [A jednak to jest zabawne. Tak z reprezentowana przez Pana stroną jest zawsze. Rzucać podejrzenia, kalumnie… Smutne. PK]

    2 akapit.
    Potrafię czytać i szukać ale mi się nie chce bo szkoda na to mojego czasu. Jeśli ktoś pisze (również Pan), że Państwo daje 40 mld na dzieci to ja się pytam tych co tak twierdzą, to chyba nie ja mam tego szukać bo nie ja tak twierdzę. Ja twierdzę, że tego nie widzę. A skoro nie widzę tzn. że te pieniądze się gdzieś rozpływają i można by je spożytkować lepiej np. zamienić te 40 mld, które niby jest teraz na rodziny na 40 mld po 500 zł na każde dziecko jak ostatnio chciała PO.

    [Kolejny żarcik – skoro nie widzę to tego nie ma ;-)))))))))) PK]

    Pomijam, że dla mnie 500+ to chory pomysł od początku. Lepiej byłoby dać faktycznie 500 zł ale na każde NOWO narodzone dziecko (wówczas byłby efekt demograficzny) i zwiększyć drastycznie kwotę wolną od podatku i powiązać ją z ilością dzieci.
    Głównym zadaniem chyba powinno być pomoc klasie średniej a nie cyganom z 10 dzieci które i tak pracować nie będą (w polskich rodzinach to rzadkość taka ilość dzieci).
    Kwota wolna na poziomie np. 30.000 zł była by formą zmniejszenia opodatkowania pracy i w powiązaniu z ilością dzieci dawałaby duże ulgi pracującym rodzicom a nie ludziom szukających socjalu a nie pracy.
    Może jakieś dodatkowe ulgi w składce na ZUS dla posiadających dzieci albo staż pracy liczony inaczej.
    Różnie zachęty można zrobić ale to musi być realna motywacja dla rodzin.

  229. Daras 247
    odpowiedziałeś samemu sobie.
    Polska najpierw została podbita ideologicznym neoliberalizmem.
    Państwo won. Co rynkowe to dobre. Rynek nie ma narodowości.
    Polacy łatwo kupują to co działa wbrew ich interesom narodowym.
    Japończycy, Koreańczycy, Chińczycy, ten prezydent z Singapore
    zachowywali sie zgoła inaczej.
    Rzecz w tym, że PIS tylko stwarza pozory,ze działa inaczej.
    Po tym jak i z kim zabiera się do naprawy widać, że pgrąży nas w jeszcze większym bagnie.

  230. # 247 i 250
    Ważny cel strategiczny na pewno realizujemy – rośnie polskie PKB. Zawodowi sceptycy powiedzą że nie każdemu rośnie (tak jakby istniał na świecie jakiś kraj gdzie wszystkim się poprawia), ale przez te 25 lat to jednak był duży skok do przodu pod każdym względem. Wskażcie ważniejszy cel strategiczny niż ten wzrost.
    Wejście do NATO i UE to też były cele strategiczne. Zrealizowano.

    Deprecjonowanie osiągnięć lat 1990-2025 jest śmieszne i pisiorskie. Niedługo nam powiedzą że wszystko jest beee bo Bolek zakapował kogoś w 1972 roku.

  231. #249 Gospodarz

    „[Kolejny żarcik – skoro nie widzę to tego nie ma ;-)))))))))) PK]”

    Skoro Państwo daje RODZICOM jakieś pieniądze (40 mld zł !!!!) jak Pan twierdzi a ja jako RODZIC tego nie widzę u siebie w portfelu tzn. że dla MNIE nie ma.
    Należało może napisać, że Państwo nie daje RODZICOM 40 mld zł a daje WYBRANYM rodzicom te pieniądze i wówczas by się zgadzało. W dodatku Państwo mi zabiera pieniądze, bo aby komuś dać musi innym zabrać.
    Ale pytanie jest chyba bardziej zasadnicze. Jeśli Państwo faktycznie tyle wydaje to czy są to dobrze wydane pieniądze i faktycznie spełniają swój cel. Jak widać po demografii chyba nie bardzo, choć mnie cały czas nurtuje pytanie kto wymyślił że ma nas się rodzić więcej? Po co nas ma być więcej, po to aby teraz starym było dobrze i nie brakło na emerytury? Może nadszedł w końcu czas aby obniżyć emerytury i wprowadzić tzw. maksymalną emeryturę nie większa niż średnia płaca w Polsce.

    System podatkowy i emerytalny w Polsce powinien być całkowicie przebudowany ale mimo mojego entuzjazmu widzę, że chyba PiS sobie z tym też nie poradzi, może chociaż z wymiarem sprawiedliwości zrobią porządek.
    Najzabawniejsze jest to że i PO i PiS wie dokładnie co trzeba zrobić a tego nie robią, dlaczego?
    Jakiś rok temu widziałem wywiad z jakimś wiceministrem (finansów albo gospodarki – nie pamiętam) z PO i on powiedział co należy zrobić aby uszczelnić system podatkowy i inne ciekawe rzeczy i było to ze wszech miar słuszne co mówił ale PO tego nie robiła, dlaczego?

    [Nie będę komentował filozofii „skoro ja nie dostaję to tego nie ma” – już napisałem, co o tym myślę. Jeśli zaś chodzi o to, „co należy zrobić aby uszczelnić system podatkowy i inne ciekawe rzeczy” to pewnie układ nie pozwolił tego wcielić w życie 😉 Znowu klasyka – nie wiadomo jakie to są zmiany, ale wiadomo, że układ nie pozwala. PK]

  232. #252 Gospodarz

    To może mi Pan powie dlaczego tego nie zrobiono? Bo ja nie wiem ? Skoro PO wiedziało co należy zrobić to dlaczego tego nie robili? Dokładnie wiadomo co należało zrobić bo Pan wiceminister to mówił w programie (Ja już nie pamiętam co konkretnie, ale utkwiło mi to, że gość mówił z sensem jak na PO a mimo tego nie wprowadzał tego w życie).

    [Nie pamiętam, ale mówił z sensem ;-)))))))))) PK]

    Rynki finansowe już zapomniały o obniżeniu nam oceny przez S&P. Obligacje wróciły do stanu przed oceny. Jak widać PiS nie taki straszny jak go malują.
    Wszyscy piewcy armagedonu PiS mogą spać spokojnie, wydaje się, że nic nie będzie z ustawy frankowej, ustawa od hipermarketów też kuleje, kwoty wolnej też jakoś nie bardzo chcą podnosić a jeśli już to bardzo stopniowo i ogólnie z wielkiej chmury mały deszcz.

    [Kto był piewcą Armageddonu z powodu PiS? Znowu jakieś insynuacje? PK]

    Morawiecki jak chce nas pchnąć do przodu to powinien postawić na e-gospodarkę i e-administrację.
    Może jest jeszcze szansa odkręcić przyznanie stacjom telewizyjnym któregoś MUXa a w to miejsce z wykorzystaniem całej sieci nadajników wprowadzenie darmowego internetu na terenie całej Polski. Wprowadzenie (częściowo już jest) całkowitego załatwiania spraw z ZUS, Urzędami Skarbowymi i innymi instytucjami Państwowymi drogą elektroniczną. Każdy prawie korzysta z usług bankowości internetowej więc ten sam model autoryzacji można wprowadzić w urzędach.
    System informatyczny banków działających w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie wiec rozwiązania mamy właściwie gotowe. To dało by wielkie oszczędności dla gospodarki. Nie wiem czy ktoś to szacował ale koszty straty czasu i pieniędzy na dojazdy i załatwianie spraw po urzędach są moim zdaniem gigantyczne. Gdyby powstała taka centralna platforma Państwowa gdzie wszystko można by załatwić przez internet to byłby krok w przyszłość naszej gospodarki.

  233. @ ogif #246

    to będzie żart:
    „Mądry wizjoner H.Wirth kupił kopalnie w Chile i Kanadzie po bardzo wysokiej cenie podczas dobrej koniunktury na miedź. Prawdziwy wizjoner kupowałby teraz trzy razy taniej.”

    Moja interpretacja: Prawdziwy wizjoner H.Wirth kupił drożej, bo przewidział, że teraz nawet jakby było 3x taniej, to KGHM nie dostałby na to zgody z 2 powodów: 1)trzeba inwestować w kraju, 2)wszystkie pieniądze na pokład! (jak już wspominałem, rząd szuka każdego grosza, bez względu na konsekwencje; o konsekwencjach pomyśli jak zaistnieją)

    Więc jednak nie tylko mądry, ale i prawdziwy wizjoner

  234. #253 Gospodarz

    [Nie pamiętam, ale mówił z sensem ;-)))))))))) PK]

    A co w tym dziwnego? Trudno abym pamiętał co ktoś mówił rok temu. Pan tak wszystko pamięta?
    Ja przecież nawet nie pamiętam wszystkich moich tutaj wypowiedzi :)) a co dopiero innych.
    Zapamiętałem tylko to że gość z PO na wysokim stołku ministerialnym mówił całkiem sensowne rzeczy co samo w sobie było dla mnie zaskakujące i zadawałem sobie pytanie skoro tak myśli to czemu tego nie robi no i tyle.

    [Oczywiście, że nie wszystko pamiętam, ale jeśli nie pamiętam to nie wyrażam opinii. I Panu mocno to radzę. PK]

    Bądźmy szczerzy co za różnica kto coś mówi, ważne co potem się robi.
    Co za różnica co my sobie tutaj popiszemy, jakie to ma znaczenie? Ja pisuje tu głównie gdy mi się nudzi, przynajmniej ma Pan korzyść bo nabijam Panu licznik i jest dla Pana jakaś wymierna korzyść a dla innych?
    Może ktoś zarobił na giełdzie dzięki moim spostrzeżeniom i ostrzeżeniom.
    Tylko krzys i doris tutaj aktywnie inwestują i dzielą się informacjami. Ogif to wieczny optymista zawsze na L. Jego pesymizm związany jest tylko z polityką PiSu :)
    My tutaj świata nie zmienimy. A piewcą armagedonu była większość forumowiczów na tym blogu, Pan też przecież uważa, że przyszłoroczny budżet się nie dopnie.

    Krzys.
    Możesz chyba spokojnie trzymać swoje S do 1750, jak spadniemy do 1800 to bym postawił stopa na 1820 i poczekał na rozwój wydarzeń bo może to być tylko powrót do przebitej wcześniej linii oporu a może to była tylko pułapka i jedziemy dalej na południe. Ja część swoich krótkoterminowych opcji wzrostowych zamknąłem, w końcu nie co dzień wartość opcji wzrasta o 500% :)
    Reszta czeka na wybicie co najmniej do 1950.
    Na razie sprawdza się scenariusz z powrotem do marazmu, może się okazać, że znów przez miesiąc będziemy się kisić w 100 pkt zmienności. LOP spadł drastycznie krótcy się pozamykali ze stratą a nowych chętnych na razie brak.

  235. @ Gospodarz i anonim #249

    no jednak anonimowi nie można odmówić głębi spojrzenia: doszedł do ważnego standardu filozoficzno-metodologicznego! „skoro nie widzę to tego nie ma” :):):)

    George Berkeley, filozof angielski był twórcą tej teorii. Istnieje więc tylko to co w danej chwili widzimy. Odwracamy się, nie widzimy, więc nie ma. Jak takie wyżyny filozoficzne połączyć z teoriami spiskowymi? Na gruncie neuropsychologii (B.Zeigarnik) bardzo łatwo. Panie Gospodarzu, proszę już nie komentować przekonań anonima, bo obnaża go Pan w sposób niezwykle analityczny

    @ Wszyscy – pytanie:
    mieszkania zdrożeją czy nie? pytam o jakieś skokowe wzrosty cen. Gdyby np. weszła ustawa frankowa w formie mało sprzyjającej dla kredytobiorców pozwalająca pozbyć się mieszkania na rzecz banku kosztem rezygnacji z niego i banki otrzymałyby np. w ciągu 1-2 lat 50 tys. mieszkań to co by się stało? (prawie 1-roczne zapotrzebowanie krajowe). No przecież w interesie banków byłoby przeciwdziałanie skokowym spadkom wartości, czyli powolne sprzedawanie i podaż w istocie by nie wzrosła

  236. @anonim – też bym wolał żeby 500 PLN zostawili ludziom w podatkach. Tylko że nie bierzesz pod uwagę jednego – poza dużymi miastami o pracę ciągle ciężko a jeśli jest to zwykle za 2000 brutto ( sprawdz mediane !) więc ludzie tam nie mają SZANSY aby odliczyć te 500 PLN bo to ponad 1/4 ich pensji !
    Do tego jest wiele par rolników którym (w większości) nie wiedzie się wbrew pozorom rewelacyjnie.
    Dlatego nieprzypadkowo brakuje miejsc w przedszkolach ale TYLKO w dużych miastach i ich okolicach. A jak widać to nie są środowiska które wyjdą istotnie ponad 1.5 dziecka średnio bo są zbyt .nowoczesne

    @kamilem – ostatnim komentarzem tylko potwierdzasz ze twoje „opinie” można łączyć wyłącznie z sedesem …

  237. @ anonim #252

    ale jest odwrotna filozofia od tej „skoro ja nie dostaję to tego nie ma”. „Niemcy mnie nienawidzą i chcą mnie zabić. Najlepszy dowód, że do mnie strzelają” – twierdził każdorazowo po powrocie z akcji bombardowania – tylny strzelec pokładowy Yossarian w „Paragrafie 22”. Ta książka pokazuje jednak dobre rozwiązanie, z którego warto korzystać. Mianowicie „dziwka Nataly’ego” spojrzała całkiem inaczej na świat jak się przespała. Wtedy zakochała się w Natalym. Wcześniej błąkała się po ruinach i zarabiała na życie. Może warto się przespać?

  238. #257 karroryfer

    Masz rację i wiem o tym ale mnie najbardziej w tym razi pokrętność całej sytuacji. System aby był dobry musi być prosty jak budowa cepa. To miał być podobno w założeniu program pro demograficzny a nie socjalny. Jeśli pro demograficzny to już właściwie wiadomo, że nie spełni swoich oczekiwać. Jeśli natomiast jest to program socjalny to OK ale znów jeśli już tak robimy to należało dać nie na drugie ale na każde dziecko po te 500 zł wszystkim jak leci aby znów nie zatrudniać kolejnych urzędników do przyjmowania wniosków, weryfikowania, wypłacania itd.
    Jednocześnie należało zlikwidować inne programy socjalne aby nie dublować niepotrzebnie bytów.
    Pytanie jednak najważniejsze, po co nam więcej dzieci i gdzie chcemy aby się rodziły w biednych czy bogatszych domach z lepszą perspektywą wykształcenia.
    Każdy rozsądny człowiek nie powiększy rodziny ze względu na 500 zł od Państwa. Patologia i owszem.
    Te 500 zł to tylko taki bonus dla rodziny która i tak chciała mieć więcej dzieci a nie przyczyna dla której rodzina się powiększy. Każdy rozsądny człowiek wie, że wychowanie i wykształcenie dziecka to olbrzymi koszt i to nie tylko koszt materialny, ludzie rozsądni wiedzą na ile dzieci mogą sobie pozwolić w danej sytuacji życiowej. Nie powinno się promować rodzin, które się mnożą bez opamiętania a rodzice nie są w stanie zapewnić im w miarę godnych warunków.

  239. „Baza NATO w Polsce przydałaby się celem odstraszania”
    -Do odstraszania przydałby się bardziej pistolet na wodę.
    ogif przyjmuje to bezkrytycznie, że baza NATO w Polsce
    ma jakieś pozytywne dla nas znaczenie.
    Politycy muszą udawać, że coś robią, że mają jakąś politykę zagraniczną dlatego puszczają takie bąki, a ogifowie to łapią.

  240. ogif bezkrytycznie kupuje
    krytykę działań H. Wirtha
    i z pozycji rozmówek przy piwie ze szwagrem.
    Mało mamy wizjonerów gospodarczych, a czego jak czego-
    tego HW odmówić nie można
    Nie dowiemy się jakie byłyby dalsze losy „Miedzi” w rękach HW
    Do biznesu trzeba mieć talent tak jak w każdej innej dziedzinie.
    Biznes wymaga talentu, wizji i ryzyka.
    -Są to ludzie wyjątkowi jak Siemens, Ford, Tomasz Zaboklicki
    Czasami mimo to nie wyjdzie czasami wychodzi za kolejnym razem.
    Tacy nie rodzą się na kamieniu,
    a tym bardziej, z politycznego koniekturalnego nadania.

  241. Już wiem jak to działa!
    ogifowi wycięli prawie cały mózg czyniąc go nieśmiertelnym
    lecz przez przeoczenie nie wstawili mu płytki krzemowej
    i teraz ma jak ma.
    -Dobre rozumowanie wymaga dobrej logiki ale także dobrych przesłanek.
    Załóżmy, że logika jest w porządku.
    Wtedy rezultaty poprawnego myślenia zależą od jakości przesłanek.
    Jak rozumujący na resztkach mózgu ogif
    dobiera konieczne i wystarczające do przeprowadzenia rozumowania przesłanki,
    skoro ma tak skromne rezultaty?
    -Zebranie koniecznych przesłanek do przeprowadzenia rozumowania
    nie jest proste:
    wymaga wystarczającej wiedzy,
    zdania sobie trudu
    przeszukania dostępnych informacji;
    świadomości, że
    jednak mogło mi coś umknąć,
    gotowości na przyjecie
    pominiętej przesłanki -nie fokus-ując się ambicjonalnie
    na dotychczasowych.
    I ………………warunek elementarny:
    każda przesłanka
    powinna być poddawana analizie krytycznej.
    Co mamy u ogifa ?-Nul.
    Zero świadomości, że dobieranie przesłanek do rozumowania
    -to chodzenie po kruchym lodzie.- W zamian
    kategoryczna pewność siebie
    proporcjonalna do braku krytycznego spojrzenia
    na przyjmowane przez siebie przesłanki.

  242. @ Kot

    Z okazji dnia kota https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowy_Dzie%C5%84_Kota tym razem Ci odpuszczę i nie będę wyjaśniał że niekoniecznie potrzebujemy wizjonerów którzy wtopili 2.5 mld.

    Kpiny z odstraszającej roli NATO nie trzymają żadnego poziomu. Nie potrafię się do tego odnieść.

    Moje rozumowanie z pewnością ma liczne wady. Jednak autor prostacko-proputinowskich wpisów niezbyt dobrze nadaje się na mojego recenzenta. Zresztą pół biedy z tym Putinem. Ty masz ułomności logiczne.

  243. @ogif – weź pod uwagę że start od zera daje zwykle na początku imponujące wzrosty. A tak było ze startem z PRL ( gigantyczna ilość źle alokowanych zasobów ) i 2004 (prawie pełne otwarcie rynków)
    Dlatego wskaźniki ( nie wszystkie ) wyglądają nieźle. Ale już wcale nie najlepiej – od dawna wyprzedza nas Estonia a ostanio Litwa Słowacja,Węgry a Czech mimo że niby rozwijają się wolniej to luka do nich cały czas się nie zmniejsza ( w liczbach bezwzględnych a nie %)
    Nie wiem czy akurat Morawiecki będzie nowym Kwiatkowskim ale na pewno ma na to większe „papiery” niż Boni ( totalna klapa – zwłaszcza „cyfryzacji”)

    PS. Co można zrobić w 15 lat i 30 lat:
    „Koreański PKB per capita w 1960 r. wynosił niewiele ponad 10% amerykańskiego, by w 1995 r. wzrosnąć do ponad 40%, a w 2010 r. do ok. 66%. „

  244. Przy okazji tak mi się przypomniało jak Gospodarz twierdził że na sankcjach najbardziej stracą Rosja i Polska 😉 Obecnie możemy już zweryfikować tamten pogląd. Nasze PKB +4%, ruskie -4%.

    [Myślałem, że jest Pan mądrzejszy… A przynajmmniej nie nadaje Pan jak „gadzinówka”. Każdy wie, że ten minus to nie sankcje tylko cena ropy i gazu. Każdy oprócz Pana? PK]

  245. -ogif piszesz: -„Nie potrafię się do tego odnieść.”
    Właśnie o tym napisałem, że nie potrafisz. Ale to była trochę licencja poetica.
    Miałem iskierkę nadziei ,że jednak potrafisz.
    Gdy nie potrafisz uzasadnić sensu bazy NATO w Polsce, to zaczynasz od d. strony jak jakiś propagandysta o mentalności PIS.
    Uzasadnij albo zgiń.

  246. @ogif #251

    „[…] Zawodowi sceptycy powiedzą że nie każdemu rośnie (tak jakby istniał na świecie jakiś kraj gdzie wszystkim się poprawia), […]”

    .
    Jak najbardziej istnieją kraje, gdzie wszystkim się poprawia, albo też takie kraje, gdzie kiedyś DOSŁOWNIE WSZYSTKIM się w jakimś okresie poprawiało. Pierwszym ewidentnym przykładem takiego sukcesu są US – od lat 40-tych do 70-tych XX wieku był to pod tym względem wzorcowy, przykładowy kraj, w którym WSZYSTKIM WARSTWOM SIĘ POPRAWIAŁO (co nie znaczy, że pod innymi względami to był tylko raj). Dopiero neoliberalna kontrrewolucja lat 80-tych zlikwidowała ten zrównoważony rozwój.

    Trzeba mieć naprawdę duże klapki na oczach, by wciskać nam taką ciemnotę, że „wszystkim nie może się poprawiać”, bo niby dlaczego nie?? Zupełnie jak gdyby nie istniały takie przykłady państw, przez lata skutecznie podnoszących dobrobyt CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA, jak Szwecja czy Norwegia.

    Samo z siebie się oczywiście tak nie zrobi, że „wszystkim się poprawia”, wprost PRZECIWNIE, to sobie trzeba wywalczyć, zawsze pokonując po drodze interes 1% i wysiłki propagandystów (płatnych i reszty pożytecznych idiotów, tylko bez urazy). Poczytaj sobie jak dawniej to robiono:

    http://nowyobywatel.pl/2016/02/16/jak-szwedzi-i-norwegowie-przelamali-wladze-1-procenta/

    Na tym tle sukcesy neoliberalnego raju na Wisłą w dziedzinie dbałości o harmonijny rozwój wszystkich grup społecznych są po prostu żenujące, a twoje pudrowanie siermiężnej rzeczywistości nachalnym, bezkrytycznym optymizmem, oderwanym od rzeczywistych problemów i nastrojów wykluczonej części twoich rodaków, są nie tylko żenujące, ale po prostu już drażnią, jak każda propaganda zresztą.

    Narzekanie nie jest dobre, trzeba być optymistą. Ale trzeba także zachować zdrowy rozsądek i nie poddać się bezkrytycznej euforii i przesadzie, bo wtedy może to wyglądać na celowe pranie mózgów, w jakimś/czyimś interesie. W jakim? Może tu znajdziesz odpowiedź:

    http://www.nakedcapitalism.com/2016/02/michael-hudson-discusses-the-new-global-financial-cold-war.html

  247. @Ryszard #244
    Wielki Problem jest w tym, ze sporo ludzi wierzy w LATWE ROZWIAZANIA = LATWE PIENIADZE.
    Niektorzy oszaleli na tym punkcie.
    Nie ma „pewnych” informacji i nie ma pewnosci jak zachowa sie kurs np. ropy, ktors mozna rozhustac.
    Zapasy ropy w USA od roku czasu zachowuja sie stabilnie po wyskoku w okolice 500mln a mimo to kurs reaguje na malutkie roznice zapasow rzedu 3-4mln, ktore nie powinny miec tak duzego znaczenia. Duzo wazniejsze sa deklaracje duzych producentow a oni wyczekuja. Moze fundy nie nagonily odpowiednia ilosc drobnicy i nie bedzie juz szortowania na ropie, bo to sie nie zwroci a ryzyko wystrzelenia naciagnietego szortami indeksu jest wysokie.

  248. @ Karroryfer # 264

    Napisałeś nieprawdę. W latach 1990-2015 polski PKB urósł najwięcej z całej Europy. Wszyscy z nami tą konkurencję przegrali. Czesi i Węgrzy przegrali z kretesem.

    @ Gospodarz # 265

    Po pierwsze bardziej miałem na myśli to że Polska ani troszkę nie ucierpiała, chociaż bardzo się Pan martwił że ucierpi.

    [Gdzie? Cytat, proszę. Insynuacje, insynuacje… A od „ucierpiała” do „Armageddon” jest daaaleka droga.PK]

    Po drugie cenę ropy w niemałej mierze kontroluje USA. Wystarczyłoby żeby utrzymali sankcje dla Iranu to już byłaby inna sytuacja. Sam Pan wiele razy mówił że tym biznesem kręcą amerykańskie fundusze inwestycyjne zamiast realu.

    [Zdecydowanie nie pisałem, że amerykańskie. Znowu coś dzwoni, ale nie w tym kościele. PK]

    @ Kot # 266

    Nie będę uzasadniał że po wtorku jest środa. Odstraszająca rola NATO, obecności jego wojskowej infrastruktury i amerykańskich żołnierzy jest nawet bardziej oczywista niż następstwo środy po wtorku. Czy jesteś aż tak ruskim kotem że tego nie dostrzegasz?

    @ Jacek # 267

    Sam pośrednio przyznajesz że OBECNIE nie ma takich państw gdzie wszystkim obywatelom się poprawia. Państw jest ponad 200, w żadnym takiej poprawy nie ma. To jest dosyć mocna empiryczna przesłanka że nie bardzo się da.

    Zrównoważony społecznie rozwój zlikwidowała automatyzacja i globalizacja, a nie neoliberalizm. To się pogorszy bo nadchodzi dalsza automatyzacja, robotyzacja. Dojdą do tego systemy eksperckie nowej generacji odbierające pracę nawet rozgarniętym białym kołnierzykom. Tych problemów nie rozkminisz manipulując polityką pieniężną. Nie wiem jak to będzie w szczegółach wyglądało, ale nie spodoba Ci się 😉 bo będzie jeszcze bardziej nierówno.

  249. Tu kolejny przykład działania naszych sądów.

    http://wyborcza.pl/1,91446,19646819,lublin-kara-za-obrazliwe-komentarze-w-internecie-pod-adresem.html

    Ta sama Pani sędzia

    http://lublin.wyborcza.pl/lublin/1,35640,4240287.html?disableRedirects=true

    Jeśli ktoś uważa, że wymiar „sprawiedliwości” w Polsce działa OK to gratuluje dobrego samopoczucia.

    [Puszczę, ale ostatni raz, bo to nie ma nic wspólnego z tematyką Forum. Jak rozumiem chce się Pan dołączyć na rozpoczętą już nagonkę na wymiar sprawiedliwości. W wiadomym celu zresztą rozpoczętą. Pana odpowiedzi w TYM wątku nie puszczę, bo nie pozwolę na rozpoczęcie na ten temat dyskusji na Forum, więc proszę oszczędzić palce. PK]

  250. ogif,
    takie oto retoryczne pytanie: na cholerę ci trójpodział władzy -chyba dla ozdoby.
    Jeżeli ty jak Jarosław „wiesz” .
    Bo wszak rzeczywistość jest prosta jak konstrukcja cepa i
    widać co jest białe, a co czarne,
    co dobre, a co trzeba wywalić …i jesteś pewien, że:
    -Arabowie zatapiają Polskę, a Niemcy przez nich upadną
    -Merkel jest głupia
    -Wirth to ten co narobił długów
    -Putin tylko myśli jak tu napaść i okupować Polskę lub ją zniewolić przy pomocy zielonych ludzików.
    -Polityka polska powinna się opierać na fundamentalnej myśli Lecha Kaczyńskiego,
    który uważał, że jesteśmy w stanie nieustającej wojny z Rosją.
    Inna twoja złota myśl z Ruskimi interesów robić nie warto,
    ale dlaczego Niemcy po to aby je robić tylko w gotowości przebierają nogami,
    zresztą jeśli jesteśmy z nimi w stanie wojny – to logika wyklucza.
    -Nie będę ci imputował, czy doliczyłeś się ile było wybuchów na pokładzie
    Tupolewa, bo powyższa wyliczanka tego
    co wiesz na pewno
    w zupełności wystarczy na twoje potrzeby.
    – A zatem wystarczy pogonić Merkel, Putina, ruskiego kota, realnych złych Solidaruchów zastąpić ich wirtualnymi ale dobrymi , naszymi.
    Zresztą……………………., z definicji głąby
    każdy kto nie nasz – to zły -do likwidacji.
    Trójpodział władzy jest potrzebny tylko tym głupkom, którzy nie wiedzą
    że białe jest czarne , a czarne białe . Oj chyba coś nie tak.
    -tym którzy wiedza -tylko przeszkadza.
    Ja ogif wiem!

  251. Panie Piotrze proszę coś napisać o porozumieniu UE z Wielką Brytanią.

    A tu mały cytat z którego niewiele rozumiem.

    „Zgodnie z przyjętym kompromisem wprowadzona zostanie możliwość dopasowywania wysokości wypłacanych imigrantom z pozostałych państw Unii zasiłków na dzieci mieszkające w innych krajach UE. Zgodzono się zarazem na okres przejściowy dla tych imigrantów, którzy w momencie wejścia w życie przepisów będą już przebywać i pracować w Wielkiej Brytanii (albo innym państwie UE, które skorzysta z możliwości indeksacji). Dla nich te zasiłki będą mogły być ograniczane od 1 stycznia 2020 r.”

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/brytyjscy-eksperci-polska-prowadzila-gre-o-najwieksza-stawke/0yt8rt

    Ps:Jakieś mam wrażenie że nas z powodu uchodźców z Afryki nie źle przewalono.

    [Nie mam nic do dodania oprócz tego, co napisałem w tekście bloga. Ulegnie szantażyście zawsze jest błędem. PK]

  252. @ Gospodarz # 270

    Ten artykuł i końcówka poprzedniego też
    http://www.macronext.pl/pl/blog/wpis/maj-rozpoczal-sie-w-kwietniu

    [Wyjątkowo nieuczciwe. Odesłanie do jednego postu, który odsyła do drugiego i podanie w tym linku. Chodzi o to, żeby nikt nie wiedział o co chodzi, a wszyscy uwierzyli, że Pan ma rację. Powtarzam więc: Rosji sankcje zaszkodziły nieznacznie – recesja to wynik spadku cen ropy i gazu. A transport i produkujący dla Rosji w Polsce ucierpieli, ale o tym mało się pisze. PK]

    @ Kot # 272

    Nie rozumiem po co zamieszczasz ten bełkotliwy strumień świadomości. Na pewno jest bardzo daleki od moich poglądów, a chyba brzydko chcesz mi przypisać poglądy których nie mam i nie wyrażam.

  253. @ Gospodarz, Wszyscy
    Patrzę ostatnio na to, co dzieje się – medialnie i faktycznie – z teczkami przyniesionymi do pewnego instytutu (z definicji badawczego) przez pewną wdowę.
    I ogarnia mnie zgroza: materiały będą publikowane przed sprawdzeniem ich wiarygodności a już teraz są szeroko omawiane medialnie.

    Jak dodać do tego rozpoczynającą się nagonkę na wymiar sprawiedliwości (w tym prokuraturę), to wyłania mi się obraz rządzącej partii jako równie sprawnej w zakulisowych grach jak władza ustroju słusznie minionego.
    Myślę, że starsi ludzie mogą mieć coś w rodzaju deja vu – znowu rządzi ubecja, te same brudne tricki.

    PS. Wiem, że odległe od tematyki bloga, ale to są rzeczy, które zdeterminują naszą rzeczywistość (również gospodarczą) przez najbliższe lata.

    @ Karroryfer, 264
    „Nie wiem czy akurat Morawiecki będzie nowym Kwiatkowskim ale na pewno ma na to większe „papiery” niż Boni (…)”

    Morawiecki jest tylko piarową „twarzą” nowej władzy, bez żadnego znaczenia faktycznego, bez żadnego planu dającego się przełożyć na rzeczywistość. Pytany o jakiekolwiek szczegóły odpowiada „mam nadzieję”.

    Rozważanie, kto ma na co „papiery” jest żenująco ubeckie. A ubeckimi metodami gospodarki się nie zbuduje.

  254. @ nierówności

    Tak sobie myślę że w przyszłym społeczeństwie będzie pracowało 10% ludzi. Pozostałe 90% będzie bezrobotne. 1% właścicieli kapitału zatrudni 9% managerów, naukowców i informatyków, dobrze im zapłaci a reszta społeczeństwa będzie klepała biedę tzn. relatywną biedę bo to raczej i tak będzie wyższy poziom życia niż obecnie.

    W dobrym scenariuszu demokratyczne państwo zdoła skutecznie opodatkować te 10% ludzi tak żeby 90% żyło jako tako pod względem materialnym.
    W złym scenariuszu bogaci częściowo wymkną się państwowej interwencji redystrybucyjnej i różnice pomiędzy górnym 1% lub 10% a resztą będą odpowiednio większe niż mogłyby być.
    W każdym scenariuszu różnice dochodowe będą bardzo duże. Zresztą czy mogłoby być inaczej? Przecież gdy pracujący ma dochód nieznacznie wyższy od niepracującego to zupełnie nie opłaca się należeć do grupy pracujących.

    Po drodze jeszcze będzie, właściwie już jest, temat słabo wykwalifikowanych pracujących za małe wynagrodzenia. Ale to tylko przejściowo bo docelowo ich pracę przejmą maszyny. Każde podwojenie mocy obliczeniowej komputerów nie tylko przyspiesza obliczenia, ale także dodaje maszynom nowe zastosowania. Zaraz zabiorą pracę kierowcom i sprzedawcom w sklepach, niedługo później lekarzom i księgowym, potem gdy roboty usprawnią ruchowo to nawet pielęgniarkom i ogrodnikom. Kwestia czasu. Niezbyt długiego.

    Nie wykluczone że część z tych 90% bezrobotnych obywateli będzie „zatrudniało” państwo udając że są do czegokolwiek potrzebni.

  255. @ Gospodarz # 274

    Wyjątkowo nieuczciwe to jest to gdy Gospodarz-Moderator nadużywa swojej uprzywilejowanej pozycji w dyskusji.

    W podanym linku jest Pańska prognoza dużego osłabienia polskiego PKB wskutek sankcji.
    Jeśli samodzielne odpalenie poprzedniego artykułu jest zbyt trudne to oto link także do niego
    http://www.macronext.pl/pl/blog/wpis/putin-i-yellen-pod-obserwacja-rynkow-finansowych

    Pamiętam że również w ówczesnej pogadance mówił Pan o tym że na sankcjach najbardziej oprócz Rosji ucierpi Polska. Dziś już wiemy że nie ucierpiała w ogóle.

    [Nadużywa i nadużywać będzie. Nie pisałem ni o dużym osłabieniu polskiego PKB. Pisałem, że Polska ucierpi i wg mnie ucierpiała – PKB mógł być większy o 0,2-0,4%, a to nie jest duże osłabienie. I tyle na ten temat. W przepychankę nie wejdę i na nią nie pozwolę. PK]

  256. #275
    Panie Piotrze PROTESTUJE.
    Nie puścił pan mojego wpisu na ten temat (teczki)
    A wpuszcza ten powyżej.
    To jest bardzo stronnicze.
    Zdaje sobie pan sprawę że w tej sprawie nie ma winnych lub nie winnych.

    [Cóż… ma Pan rację. Jestem stronniczy. PK]

  257. Czyli uważa pan że Kaczyński podmówił wdowę po generale żeby przekazała dokumenty IPN a
    nie np: sprzedała gazetom albo samemu zainteresowanemu?
    [Nie. To głupota. PK]

    No i to ma mieć wpływ na gospodarkę ?

    „[Cóż… ma Pan rację. Jestem stronniczy. PK]”

    Dziękuje za tą informację lepsza smutna prawda niż najlepsze kłamstwo.

    [Gwoli wyjaśnienia – mam słabości do starych nieprzyjaciół;-) PK]

  258. @ogif #270

    „Zrównoważony społecznie rozwój zlikwidowała automatyzacja i globalizacja, a nie neoliberalizm.”

    .
    „Większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”, dlatego sprawiło mi satysfakcję, że „zawodowy optymista”, jakim się prezentujesz, jednak przyznaje, że rozwój ekonomiczny poszedł w zła stronę i co jeszcze ważniejsze, że JEST MOŻLIWY, a przynajmniej był już kiedyś możliwy rozwój zrównoważony.

    Pozwolę sobie jednak nie zgodzić się z tak postawionym stwierdzeniem, że „zrównoważony społecznie rozwój zlikwidowała automatyzacja i globalizacja, a nie neoliberalizm”. Jest ono nie tyle błędne i z gruntu nielogiczne, co jest po prostu zwykłym, bezczelnym kłamstwem propagandowym.

    Już pominę taki detal, jak to, że automatyzacja i globalizacja nie są świadomym bytem, który mógłby narzucić ludzkości cokolwiek wbrew jej woli, ale jest ewidentnie PRODUKTEM naszej, czyli ludzi, ideologii, efektem naszego działania i podejmowanych decyzji politycznych, ekonomicznych.

    Kłamstwo i szkodliwość manipulacji zawartej w tym zdaniu polega także na przestawieniu miejscami przyczyny (kontrrewolucji neoliberalnej z lat 80-tych) oraz jej DŁUGOFALOWYCH efektów (globalizacji, deregulacji, likwidacji socjalnej roli państwa, ochrony pracy i odejścia od sprawiedliwego podziału zysków, itd).

    W tym zdaniu zawiera się także inna szkodliwa i budująca fałszywy mem sugestia, jakoby „automatyzacja i globalizacja” była czymś w rodzaju zewnętrznego nieuniknionego procesu, który zniszczył nasz „zrównoważony społecznie rozwój”. W połączeniu z innym usilnie propagowanym mitem „oczywistych korzyści” z np. globalizacji (wyjątkowy bezsens – tłumaczyć stratę „zyskiem”, ale cóż, ludzie nie są niestety racjonalni) tworzy FAŁSZYWE złudzenie nieuniknionego, z góry zdeterminowanego, jak gdyby niezależnego od naszej woli procesu prowadzącego do spadku dobrobytu w przyszłości, narastających nierówności i wynikającego z tej „nieuniknioności” konieczności „zaakceptowania” faktu, że będzie nam jeszcze gorzej (oczywiście w imię jakiegoś „postępu” na drodze do przyszłej poprawy bytu??).

    To wyjątkowo szkodliwy społecznie sposób myślenia.

  259. @ ogif #277

    ogif zwrócił uwagę na bardzo ciekawy komentarz Andrzeja Rzońcy (członek RPP 2010-2016), o tym że cele planu Morawieckiego zostały już zrealizowane. Rzońca kończy swoją wypowiedź następująco: „Sposobów realizacji planu nie oceniam, bo i po co, skoro zasadnicze cele planu już osiągnięto.”

    Wypowiedź ta pojawiła się w money, polityce i na blogu Rzońcy
    blog: http://blogobywatelskiegorozwoju.pl/plan-morawieckiego-przebija-pierwsza-pieciolatke-gierka/#more-3244

    polityka: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1651570,1,plan-morawieckiego-przebija-pierwsza-pieciolatke-gierka-zasadnicze-cele-juz-osiagnieto.read

  260. @kot #281

    .
    Wyobrażenie, że rozwój technologiczny pozwoli człowiekowi zrezygnować, a przynajmniej znacząco ograniczyć poświęcenie się pracy nie jest ani nowy ani odkrywczy. Mamy za sobą setki, jeśli nie tysiące lat doświadczeń w tym względzie. Jak dotychczas historia jasno pokazuje, że KAŻDE wprowadzane usprawnienia, nawet rewolucyjne, NIGDY nie skutkowały faktycznym ZMNIEJSZENIEM obciążenia pracą. Co najwyżej radykalnie zmieniała się forma świadczenia pracy.

    Ludzie wierzący, iż rozwój technologii doprowadzi do stanu, w którym będziemy dzięki np. automatyzacji mniej, albo nawet wcale nie pracować, wyznają w gruncie rzeczy skrajnie naiwną wiarę w jakąś formę utopijnego altruizmu, w którym elita dysponująca środkami i władzą, z nieznanego powodu i w nieokreślonym celu utrzymuje nic nie robiącą i niczego nie posiadającą resztę (tak naprawdę zbędnej) ludzkości.

    Niedaleko wyznawcom tych naiwnych koncepcji do utopii komunizmu.

    To zmiany społeczne, a nie technologia, determinują nasze obciążenie pracą. Tak samo będzie w przyszłości, ponieważ taka jest natura człowieka, a ona zapewne niewiele się zmieni. Tak naprawdę, patrząc na motywy jakimi się kierujemy, nie chodzi o wytwarzane przez nas wyroby, ale o władzę i konkurowanie (walkę) z innymi ludźmi.

    Naiwni technokraci, obserwując (pozorny !!) niedostatek dóbr, który tylko SŁUŻY do realizacji prawdziwych celów (zdobycia władzy i jej zaspokojenia) wyciągają fałszywy wniosek, że dostarczanie gratis wszelkich dóbr uczyniło by ludzi szczęśliwymi. Tymczasem poczucie „bogactwa” jest relatywne w stosunku do biedy i upodlenia tej reszty, która jest niezbędnym punktem odniesienia dla satysfakcji z posiadanej władzy, a nie dóbr. One są tylko dekoracją.

    Wierzę w człowieka, dlatego sądzę, że niezależnie od tego, jak sprytne będą maszyny i co będą mogły dla nas robić, to nikt nie będzie miał nad nimi „władzy” w tym sensie, jaką daje władza nad innymi ludźmi. Maszyny są i będą zawsze martwe, nie można mieć nad nimi „władzy”, a tylko nimi STEROWAĆ. Natomiast ludzie dalej będą ze sobą walczyć, pozostaną tak, jak dzisiaj „bogaci” i „biedni”, nawet jeżeli biedak przyszłości będzie żył 200 lat i latał po zasiłek helikopterem napędzanym energią nuklearną. Co najwyżej będzie musiał ścierpieć swoją frustrację bezsilnością swojego bezcelowego bytu sto lat dłużej niż współczesny nędzarz.

  261. @ Jacek # 282

    Zero zgody. Robotyzacji i jej konsekwencji uniknąć nie damy rady. Generalnie są pozytywnym zjawiskiem. Ale już się nie rozpisuję bo Gospodarz był uprzejmy bezsensownie wyciąć mojego kulturalnego posta więc ma u mnie bana na miesiąc.

  262. @ jacek @ ogif
    „Zrównoważony społecznie rozwój zlikwidowała automatyzacja i globalizacja, a nie neoliberalizm.”

    Obaj macie rację….. i automatyzacja i globalizacja….. i neoliberalizm.

    Pisałem kiedyś o tym, że panujący obecnie na świecie system ekonomiczny (neoliberalizm) nie pasuje do świata w którym automatyzacja spowoduje gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na pracowników (problem 20-80)…. i 80% bezrobotnych będzie na utrzymaniu państwa (podatki i „druk” pieniędzy…. w odpowiednich proporcjach).

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,17007,143562918,143562918,Wspolczesny_kryzys_ekonomiczny_a_problem_20_80.html

    Wydaje mi się, że ten problem dostrzeżono w USA….. QE, które będzie kontynuowane w niedalekiej przyszłości…. oraz stałe podnoszenie limitu zadłużenia, co pozwoli na zwiększanie wydatków budżetowych na zasiłki dla bezrobotnych i inną pomoc socjalną dla ubogich…..

    A stale zwiększana wielkość zasiłku dla bezrobotnych (lub JG) będzie rynkową podstawą do ustalania w sposób rynkowy rosnącej drabinki płac.

    I tak może się zrealizować scenariusz z #276.

  263. (jeszcze do 284, jacek )
    ……….a dokładniej ogif „ułożył ” coś do czego „trzeba” się odnieść
    podobnie jak zrobiłeś to ty
    i drugorzędną, na razie, sprawa jest kto ma rację. Obszar….. został przez was oznaczony.

  264. @ Daras
    „To chytry ruch PK. Pozwolił Dorocie się ośmieszyć.”

    Jesteś – wnioskuję generalnie z tego, co piszesz o rzeczywistości wokół siebie – przedstawicielem tych sfrustrowanych, którzy teraz dygoczą z radochy, że oto „nadchodzi dzień zapłaty” *. Jednak mylisz się fundamentalnie co do tego, co rewolucja pisowska ma dla Ciebie. Prócz chwili maluczkiej satysfakcji dostaniesz w rezultacie rządów PiS (niestety, ja też dostanę) zdemolowane państwo z rozbitą gospodarką i całkowicie, groźnie podzielonym narodem.

    Trzeba to powiedzieć do końca: mamy teraz próbę zohydzenia III RP po to, żeby tryumfalnie zainaugurować IV RP z jej główną postacią – świętym męczennikiem, najlepszym w dziejach Polski prezydentem poległym (tak: poległym) pod Smoleńskiem. Ten fałszywy fundament zostanie nadbudowany państwem policyjnym. Coraz biedniejszym, nie ma się co łudzić. Morawiecki to tylko listek figowy na […] Kaczyńskiego, nic więcej.

    Bardzo dobry artykuł, tak nas widzą z boku:
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,150990,19653245,christian-davies-jak-spiskowcy-zagarneli-polske.html#BoxGWImg

    * „nadejdzie kiedyś dzień zapłaty
    sędziami wówczas będziem my”.

    @ Wszyscy
    A dajcie spokój z tą powszechną robotyzacją, erą automatów etc. Jeżeli jeszcze nie zauważyliście: Polska właśnie wypada z kręgu cywilizacji zachodniej. Wasze wizje to dla nas abstrakcja.

  265. @ Daras
    Widzisz są kręgi polityczno medialne które regularnie od około 10 lat pompowały ten balon martyrologiczny.
    No i teraz świat im się wali na głowę .
    Zamiast z pokorą przyjąć zmiany to dalej brną w swojej liberalnej utopi.

    Jedyne co mogę im mocniejszego przeciwko aktualnej władzy zaproponować to cytowanie biblii .
    Szczególnie apokalipsa św.Jana .
    O czterech jeźdźcach ,trąbach i antychryście .
    Pewności że to pomoże nie ma ale cytowanie GW jest bardziej abstrakcyjne jak wizja powszechnej robotyzacji połączonej
    ze sztuczną inteligencją.

  266. @_dorota#290
    Czy mozesz podac efekty sancji nalozonych na Rosje Putina przez EU lub Polske??
    Tupniecie chuda kacza nozka nie zostalo nawet zauwazone?
    Leszek Bee ani Kaszpirowski nie nauczyl ich pogodzenia sie z wlasnym losem i zdania sie na okultystyczna wiare w: Niewidzialna Reke Rynku. Nadal uzywaja samochodow wlasnej produkcji: Niw, Lad.
    Rowery i motory nadal sa wlasnej produkcji. Nie importuja chinskich. Zarobki 1500-2000zl. Koszty zycia w Rosji Putina:
    mieszkanie: 180zl(ogrzewanie+woda+scieki)
    prad elek:350
    gaz: 2zl
    https://www.youtube.com/watch?v=0Rl2y_4-LLI
    Widac efekty ciezkich sankcji nalozonych przez POLSKE. Mozna usmiac sie.
    Tylko ruchy na ropie naftowej wplywaja na zdolnosc obslugi dlugu rozliczanego w walucie emitowanej przez USA! Trywialne. PK ma racje. Rzad RP moze co najwyzej uchodzic za malego pieska probujacego chwycic za nogawke. Tylko producenci rolni i firmy transportowe odczuly sankcje nalozone na Rosje. W ich miejsce weszly firmy ze Szwecji i Danii, panstw, ktore nie awanturuja sie.

  267. -ogif zobacz jak dużo masz wspólnego z takim myśleniem .
    Oczywiście nie wszystko ale zobacz jak dużo i w co się pakujesz:
    ” Myślenie to zakłada
    że Polska jest wiecznie oblężoną twierdzą. Nie ma pełnej jasności co do tego, kto lub co jest zagrożeniem – mogą to być Rosja lub Unia, wielokulturowość, homoseksualizm, zachodni konsumpcjonizm, Żydzi lub czający się pod łóżkiem czerwony.
    Większość Polaków wierzy w polsko-niemieckie pojednanie, jeśli jednak część z nich można przekonać, że Niemcy nigdy się nie zmienią, tym łatwiej uwierzą, że nie zmienia się nikt inny. Dostrzeganie zagrożenia ze strony jawnie wrogiej Rosji to jedno, patrzenie zaś w ten sam sposób na współczesne Niemcy to całkiem co innego – to jak przejście na drugą stronę lustra do świata, w którym nikt nikomu nie ufa, a osamotniona Polska zdana jest na łaskę wrogów.

    Innymi słowy, skoro wieczni i niezmienni są zdrajcy i wrogowie Polski, tacy sami muszą być jej bohaterscy obrońcy. PiS wykorzystuje podczas demonstracji symbolikę „Solidarności”, ale też Armii Krajowej, która walczyła z nazistami, a swoich przeciwników piętnuje jako nie tylko skrytych komunistów, lecz także spadkobierców magnaterii, która w 1792 r. zdradziła Rzeczpospolitą Obojga Narodów.

    Jak w przypadku wszystkich porządnych teorii spiskowych teorią „systemu” rządzi spójna, wszystko wyjaśniająca logika wewnętrzna. A jak czegoś wyjaśnić nie zdoła, śpieszy z wyjaśnieniem, dlaczego nie było to możliwe. Doskonałym tego przykładem jest katastrofa smoleńska. Teoria „systemu” podpowiada motyw – Rosjanie zabili Lecha Kaczyńskiego, bo chciał oczyścić Polskę (i inne kraje postkomunistyczne) z rosyjsko-komunistycznych wpływów.

    Nazwa „Prawo i Sprawiedliwość” nie odnosi się do idei prawa, porządku czy sprawiedliwości społecznej, tylko konstatacji, że Polską rządzą bezprawie i niesprawiedliwość. Jeżeli państwo jest nieprawomocne, nie mają zastosowania normalne polityczne reguły gry.
    Tym to sposobem zamach na instytucje państwa przedstawiany jest jako wyzwolenie narodu, a pogarda dla porządku prawnego jako pragnienie prawdziwej sprawiedliwości.

    Wreszcie teoria „systemu” usprawiedliwia zemstę – w listopadzie rzeczniczka rządu zasugerowała, że kiedy upłynie kadencja Donalda Tuska w Komisji Europejskiej, może on zostać postawiony przed Trybunałem Stanu za udział w tuszowaniu zbrodni. Istnienie „systemu” tłumaczy Smoleńsk, a Smoleńsk dowodzi istnienia „systemu”.
    Jasne jest natomiast, że odmowa uznania tej Polski za wolny kraj uczyniła go najpotężniejszym człowiekiem w jednym z największych europejskich krajów.

    Tekst został opublikowany 16 lutego w „The Guardian””
    Ch.Davies (za pośrednictwem GW)

  268. @_dorota
    Niestety, zgadzam się z Twoją oceną sytuacji. Ale co można sądzić o społeczeństwie, które prawie wybiera na prezydenta kondora z Peru, o którym wcześniej nikt nic nie wie. Społeczeństwie które prawie wybiera na prezydenta polityka o najniższym zaufaniu społecznym. Daje się przekonać iż facetowi po 60-tce może się zmienić charakter z wilka na baranka.Wybory prezydenckie przegrywa gość o 80 % zaufaniu z klientem, którego 3 mies. wcześniej nikt nie zna? Co można sądzić ???

  269. @Ryszard #296
    Spoleczenstwo nigdy nie zaufalo „spiochowi” w 80%. Tak lansowaly sondaze usluzne Mendia.
    Spoleczenstwo nie ufalo takze Lechowi Walesie po gwaltownym skoku w biede lat 1989-1990.
    Teoretycznie w 7 kolejnych lat odrobilismy ta strate PKB. Kwestia przelicznikow! Wiekszosc tej poprawy nie odczula.
    Wtedy zbieralem we Wrocku podpisy za kandydatura Morawieckiego, innym nie ufalem. Niestety nie udalo sie, a byc moze przeskoczylby „Kondora z Peru” (S.Tymiskiego z jego teczkami) i przerwalibysmy ciag zenujacych spektakli: walki na teczki, nocna zmiana, lustracje. Niestety pozostal wybor pomiedzy blaznem a czlowiekiem z nikad.
    Historia sie powtorzyla. Znowu rozgrywa sie spektakl o to samo!

    Wzorce zza wschodniej granicy (90% poparcia:-)) utrwalily sie. Ludzie sa oburzeni dlatego chca zmian!
    Nie majac alternatywy wobec nachalnej agitacji politycznej w przekaziorach (przez niektorych nazywanych rezimowymi) wybieraja cokolwiek innego! Wybieraja mniejsze zlo?
    BRAK WYBORU generuje skrajne zachowania.

  270. „Co można sądzić ???”

    Można zauważyć, że widzimy budowanie zrębów ideologicznych IV RP. Konieczne jest do tego całkowite wdeptanie w ziemię symbolu III RP jako niegodnego grzesznika.

    Tylko wtedy da się ustanowić dogmat o niepokalanym poczęciu (politycznym) braci Kaczyńskich. Zaświadczyć zaś mają o tym święte księgi z szafy niegdysiejszego szatana: Ewangelia według Czesława (traktowane jak święte księgi: publikowane bez weryfikacji).

  271. @_dorota #298
    Podwazasz podstawy panstwa prawa, Anarchistko! Nie odczuwasz strachu przed majestatem urzedu?
    Nie wierzysz w dokumenty wytworzone/sporzadzone przez urzednika/funcjonariusza publicznego?
    Przekraczasz cienka czerwona linie ZAUFANIA, ktora oddziela twoja osobe przebywajaca w dzikim panstwie prawa od zwyklej Anarchii.

  272. @ Gospodarz,

    Chyba jednak maja instynkt przertwania :-)

    http://agrobiznes.money.pl/artykul/mrirw-projekt-ustawy-dot-obrotu-ziemia-nie,245,0,2016501.html

    „- Przepisy tej ustawy przewidują tylko, że Agencji Nieruchomości Rolnych będą przysługiwać uprawnienia, które już obecnie posiada na podstawie obowiązującej od 2003 roku ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego – tj. prawo pierwokupu oraz prawo nabycia nieruchomości rolnych – powiedział Babalski. Jak dodał, przewidziany w projekcie ustawy warunek, że nabywcą nieruchomości rolnej może być wyłącznie rolnik indywidualny, nie będzie dotyczyć nabycia nieruchomości w wyniku dziedziczenia oraz zapisu windykacyjnego.

    – Prawo dziedziczenia nie ulega w żadnym wypadku ograniczeniu – zadeklarował wiceminister.”

    Pozdrawiam M

    [Jak widać 😉 PK]

  273. @ krzys#299
    Daj spokój chłopie to co piszesz to jakieś bluźnierstwo.
    Poprzedni rząd to były cuda biblijne połączone z genialną wiedzą ekonomiczną i takim samym wykonanie.
    A teraz mamy samo pasmo nieszczęść.
    Czekam tylko razem z lemingami na zapowiadany ognisty meteoryt lub kometę.
    Bo już bluźniercze teczki podważające niepokalane poczęcie historycznego patrona zostały upublicznione.
    A to może zagrozić jego pośmiertnemu wniebowstąpieniu na złotych kartach polskiej historii.
    Teraz niech tylko grafolog potwierdzi że to jego ręką te trzy szóstki i nic ne powstrzyma apokalipsy.

    Żal mnie bierze że większość polaków nie poznała się na tych wodotryskach obfitości.
    Wspaniałe i bezstronne media głównego nurtu próbowały co prawda wmówić wszystkim to pasmo
    bezustannych sukcesów ale Polacy okazali się głupsi niż obywatele Korei Południowej.
    I cały ten mozolny i misterny wysiłek zostanie zaprzepaszczony jak te przysłowiowe perły rzucane przed wieprze.

    Pozostał tylko płacz i zawodzenie klakierów III RP

    Ps. A dla mnie ubaw .

  274. @ krzys #297

    „Wtedy zbieralem we Wrocku podpisy za kandydatura Morawieckiego, innym nie ufalem. Niestety nie udalo sie, a byc moze przeskoczylby „Kondora z Peru” (S.Tymiskiego z jego teczkami) i przerwalibysmy ciag zenujacych spektakli”

    krzysiu, nie bądź naiwny, Morawiecki to postać, na którą każdy głupi potrafiłby zrobić jeszcze więcej teczek niż na innych. A powodów jeszcze więcej: można mu zarzucać domoralizację obyczajową i etyczną (kilka kobiet, jeszcze więcej z nich dzieci). Te mogą rodzić poważne dodatkowe powody do zarzucania mu nie tylko nieobyczajnego prowadzenia się, ale także nieobyczajnego prowadzenia się w polityce i jakiejkolwiek innej sferze. Mniejsza o to czy tak było czy nie. Kogo to obchodzi. Ale podstaw znalazło by się całe multum.

    A jak jeszcze weźmiemy pod lupę syna jego? Słyszałem, że nie pije alkoholu co roku przez 63 dni sierpnia-października czyli tyle ile trwało Powstanie Warszawskie – to jest normalne? To jest nienormalne na pewno w sensie odchylenia od normy statystycznej. Czyli nienormalne (wariat też jest nienormalny statystycznie, upośledzony umysłowo, ruchowo, itp.). Nie mam nic przeciwko Morawieckiemu Synowi, ale oni obaj i Syn i Ojciec – stanowią niezłą kanwę do stworzenia takiej masy dyskredytujących opowieści, że Twoje twierdzenie, że gdyby Morawiecki był prezydentem – to nie byłoby żenujących spektakli – można włożyć pomiędzy w kupkę bajek o tematyce marzenia o wojtku co chciał być strażakiem.

    W naszej rzeczywiśtości mentalnie pańszczyżnianej, jak ktoś napisał, Żenujące spektakle są zasadniczo niezależne od osoby wokół się toczą. A co dopiero jeśli jest jakakolwiek podstawa do żenującego spektaklu.

    Tak naprawdę miałbym głęboko to, jakie są normy zachowań w tym zakresie w naszym kraju, ale nie mam. Bo one są podstawą złego życia w kraju. Od 1989 roku można zaobserwować 2 rzeczy:
    1) usilne niszcznie wszelkich autorytetów
    2) tworzenie masy przepisów, których skutkiem jest utrudnianie życia i podnoszenie kosztów działalności gospodarczej

    Upadek autorytetów i masa przepisów – prowadzą do traktowania wszystkich jak złodziei i oszustów, stąd np. przepisy muszą zabezpieczać Państwo przed wszystkim. Każdy następny Sejm się szczyci tym, że w czasie swojej kadencji pisze więcej nowych ustaw (to spostrzeżenie przeczytałem dzisiaj w jakimś artykule, może w wywiadzie z p. Kluską – tym od Optimusa?). Ktoś je musi obsługiwać (to zdecydowanie usprawiedliwia mnożenie urzędników, tak więc do naturalnej tendencji rozrostu administracji dochodzą jeszcze konieczność pilnowania nowych przepisów; nie wiem czy wiecie, ale w kraju w sektorze publicznym pracuje ponad 20% ogółu zatrudnionych /3,4mln ludzi: http://www.sfora.pl/polska/Az-tylu-urzednikow-przybylo-w-Polsce-Oto-liczby-a77628/ – w wielu powiatach to często 40% wszystkich pracujących; średnie płace w sektorze publicznym od 2014/2015 są wyższe niż w sektorze prywatnym; kto ma na to zarobić?!)

  275. @Krzys
    Opisz, proszę w krótkich punktach zalety i wady brokerów Forex, których ćwiczyłeś.

  276. To jest kwintesencja pisowskiej ekonomii: żeby nagrodzić ciepłymi posadkami dwóch „swoich” zniszczy się dwa doskonale funkcjonujące, wysoko specjalistyczne przedsiębiorstwa:
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/prezesi-stadnin-koni-w-janowie-podlaskim-i,133,0,2024325.html

    Taki jest właśnie mechanizm „dobrej zmiany” – PiS niszczy znacznie więcej niż zyskuje dla swoich. Działa na zasadzie „po nas choćby potop”. Charakterystyczne dla bolszewizmu.

  277. Pojęcieie interes narodowy tak oczywiste w krajach Zachodu i dla dyplomacji rosyjskiej
    – jest Polakom nieznane

    Kolejne pokolenia w polskie historia uczyła kojarzenia tego co złe:
    ze zniewoleniem, najeźdźcą, okupantem;
    sąsiadem czy to z zachodu, czy wschodu i
    ze zdrajcami ojczyzny.

    Nie było kiedy i gdzie nauczyć się i
    przyswoić sobie pojęcia ……. interesu narodowego.
    Które tak zrosło się z walką i zrzucaniem
    narzuconej opresji, że w końcu zatarło się
    i przestało w Polsce być rozumiane.
    Świat jaki postrzegany mamy zatem dzielony na:
    złych i dobrych,
    na białych i czarnych, na naszych i nie naszych.
    Stąd bierze się łatwość zgody
    na gonienie rzadko spotykanego u nas Żyda, czy Araba
    -na pogardę i nienawiść dla Niemiszków i Ruskich ale
    także dla komuchów, (zastąpionych przez )platformersów
    i podobnie było i będzie z PISowcami
    I personalnie po kolei, zaczynając od końca:
    Wałęsa,Kaczyński, Jaruzelski……..
    Pytanie:
    Czy Niemcy tak kochają Rosjan dla czystej miłości?
    z powodu ślepoty?
    nie widzący tego złego co tam się dzieje,

    ……..czy dla tego,że mogą się z nimi uzupełniać
    i robić interesy?

  278. – Daras najpierw trzeba sobie odpowiedzieć…. co jest lepsze: ewolucja czy rewolucja.
    Rewolucja to nieszczęście.
    Polskie ćwierćwiecze narobiło wiele głupot i szkód ze skostniałą i arogancką platformą
    miało jednak charakter ewolucyjny
    i to jest walor nie do przecenienia jeśli uzna się, że
    ewolucja jest lepsza od rewolucji.
    Tak,
    ciepła woda w kranie jest lepsza od potopu, który zostawia po sobie bałagan.
    Ewolucja zapewnia powolne -co bywa nieznośne -naprawianie.
    Bo
    tylko na tej drodze powolnego naprawiania można coś osiągnąć
    w rzeczywistości kłębiącej się powiązaniami
    i nie dającymi się przewidzieć skutkami podejmowanych działań.
    Co powoduje
    sytuacje paradoksalne i nieznośne:
    naprawiając jedno -psujesz drugie i trzecie.
    Rewolucja ustawia sobie rzeczywistość
    jako
    coś prymitywnie prostego , a to tak nie działa.
    I oznacza burzenie
    i
    i budowanie od nowa, czegoś co wnet zaczyna przypominać
    twarz tego, kogo się zwalczyło.

  279. @kamilem #303
    Kto ma zarobic? Jak to kto?
    Wysokowydajny wykwalifikowany pracownik administracji publicznej i mundurowy funkcjonariusz publiczny…hehehe: dlatego mamy tak duzo fotoradarow:))) obslugiwanych przez fachowcow.
    No i oczywiscie milutki DEFICYT, ktory podnosi PKB.
    PS
    Ludzie posiadaja za duzo pieniedzy, wiec narodzila sie potrzeba: zabrac im to!
    autor Leszek Bee lub Waldemar Kuczynski albo jakis inny salonowy medrek zarazony neo-wiara.
    Nikt nie zapyta co z ludzmi, ktorzy nie posiadaja pieniedzy? Sami sobie winni? Jakie proste stwierdzenie a raczej prostackie. Stalin mawial: mniej spac, wiecej pracowac!

  280. @Ryszard #305
    Wady:
    -nachalnosc rodem z bazaru, (zachowanie wyuczone prosto ze stadion X-lecia)
    -wydzwanianie podczas pracy
    -pouczanie, ze za malo uzylem pieniedzy,
    -czeste uniki, gdy po zakupie zalecanego instrumentu ponosilem straty lecz gdy zyski ponowne zainteresowanie, nietrafione inwestycje powodowaly zaglebiane sie w temat…nauka ale takze strata czasu
    -brak pomocy, brak ostrzezen, gdy nastapilo cos nieoczekiwanego: uderzenie duzego spekulanta wtedy ponosilem straty i nikt mnie nie informowal o zaistnialej sytuacji.
    Zalety:
    -potwierdzona wielokrotnie mozliwosc zarobku na przewidywanym kierunku.
    -opisowe przedstawianie oferty poparte: liczbami, rekomendacjami, obecna wycena, raportem o stanie zapasow, troche opisu sytuacji AT danego waloru.
    -nauka kolejnych walorow, jak chodza, charakter, wielkosc i trwalosc ruchow/trendow

  281. @Dorota – różnie mnie wyzywano ale nie „ubeckim” zostałem dopiero teraz.
    No cóż mogę powiedzieć tylko tyle – nie masz zdolności honorowej …

  282. Rzońca jako autorytet – to dobre. Od czego on jest autorytetem ?
    Szkoda że nikt nie dodał że główne jego umocowanie to FOR – czyli kolejny z geniuszy ( po Rubikonie Trojańskim ) Balcerowicza

  283. @Ryszard – czyżbyś był dr Judymem ? Jeśli nie to czemu nie opuściłeś tak beznadziejnego grajdołka ?
    A może jednak całkiem nieźle ci się wiedzie – i wtedy bardzo zrozumiałe (w pewnych kręgach ! ) jest narzekanie na tych baranów którzy w większości nie mają nawet POŁOWY z tych 6 tysięcy za które pracuje ” złodziej albo idiota”

  284. @kot
    Wszystko to tak ładnie brzmi jak się czyta, spójnie i w ogóle … Ale niestety nie są to prawdy uniwersalne. Nie każda ewolucja prowadzi ku lepszemu, nie każda rewol… powiedzmy: nie każdy przełom, musi być zły. I nie każdą cenę warto płacić za święty spokój (ciepłą wodę w kranie). Wszystko zależy od konkretnej sytuacji.

  285. @ kaloryfer #314

    dobre! jeśli nie dajesz rady zaprzeczyć faktom, to zawsze można powiedzieć, że człowiek, który przytacza te fakty (choćby był doktorem habilitowanym od tych faktów) nie jest żadnym autorytetem

  286. @kamilem #317
    Demagogia.
    Zaklinanie rzeczywistosci nawet przez dr hab swiadczy TYLKO o jego domniemaniach.
    Domniemania tylko w pewnych kregach uwaza sie za dowody!
    Niestety Polska jest krajem biednym i jest znacznie blizej Bialorusi niz Grecji czy Portugalii.
    Sprawdz wynagrodzenia:
    http://sedlak.pl/Raporty_placowe.html

  287. @ artur17, 311
    W tej notce, którą linkujesz jest wymieniony tylko Janów Podlaski (Michałowice nie) i tylko w kwestii ustalania cen koni.

    Ponieważ wyniki zeszłorocznych aukcji były rekordowe – a roczny wynik finansowy zadowalający – to myślę, że to było do poprawienia względnie monitorowania.
    Zwalnianie dwóch specjalistów z takiego, bardzo specyficznego, biznesu może oznaczać potężne kłopoty.

    Podałam jako przykład Janów i Michałowice, ponieważ PiS zadziałał tutaj typowo dla siebie.
    1. mieli jakieś rozliczenia z koalicjantami (Solidarną Polską), to spłacili je posadką.
    2. działają na zasadzie TKM. Biorą, co jest.
    3. zniszczą dwa przedsiębiorstwa budowane przez kilkadziesiąt lat, ale co im tam. Podejście bolszewickie.

    Dołoj gramotnych.

    @ Karroryfer
    „No cóż mogę powiedzieć tylko tyle – nie masz zdolności honorowej …”
    I owszem, według Kodeksu Honorowego Boziewicza kobieta z definicji nie ma zdolności honorowej. Przykro mi; nie będziemy się pojedynkować.

    Jeżeli popieranie PiS uważasz za coś, co kompromituje, to może po prostu się z tego wycofaj. Bolszewizm NIE jest wart propagowania. Rządy PiS to kupka łajna, nie warto w to wdeptywać.

  288. @kot
    Zupełnie nie rozumiem mięty jaką czujesz do Niemiec. Przecież oni jeszcze w 1990 nie chcieli oficjalnie uznać naszych granic. DObrze że przynajmniej tego wtedy dopilnowaliśmy (co nie było takie oczywiste). Dzisiaj już byśmy nic od nich nie uzyskali.
    Druga rzecz to sprawy z ostatniego roku. Wiem, że inaczej oceniasz zmianę władzy w Polsce i sprawę imigrantów ale abstrahujmy od tego. Jest tak, że Warszawa przestała „z automatu” słuchać poleceń z Berlina i natychmiast jesteśmy szarpani za smycz. Nie niepokoi Cię to?

  289. @kamilem – nie rozśmieszaj mnie. dr hab ekonomi !
    Jego pryncypał ( też dr. hab zwany profesorem ) zrobił nam na początku lat 90 taką rozpierduchę że się ponad 10lat zbieraliśmy.
    Nie dziwię się teraz że po kilku latach takich „oświeconych” rządów SLD wróciło do władzy bo z perspektywy lat widać że ci którzy tam pozostali ( Belka a nawet Kołodko ) mieli znacznie więcej pojęcia o gospodarce niż wielbiciele „czystego” kapitalizmu spod znaku lidera FOR

    ( a ekonomia to w ogołe nie powinna być traktowana jako nauka a jesli już to jakaś humanistyczna – odmiana socjologi społecznej Co to za nauka w której co parenaście lat zmieniają się paradygmaty a co kilkadziesiąt okazuje się że wszystko co do tej poru „udowodniono” jest o kant d. potłuc)

  290. To jest dopiero piętrowa teoria spiskowa – a ktoś tu się nabijał z Maciarewicza.
    Rosja musi najpierw powstrzymać woltę Łukaszenki który od najazdu na Ukraine stał się demokratą (na zachodzie również) Zresztą teorie o napaści Rosji na Polskę są śmieszne bo my może mocni nie jesteśmu ale dzięki Kiowowi ( jak mówił Giedroyć ) oni mają zdecydowanie za daleko jeszcze przez wiele lat ( choć już na miejscu Łotyszy taki spokoiny bym nie był ale oni mają mniejszość )

    Więc podsumowując – teoria że to Moskwa podrzuciła teczki wdowie jest równie prawdopodobne jak to że Kiszczak żył tak długo bo jako wzorowy patriota przewidział to i poświęcił się aby uratować kraj przed drugim rządem PiS ( szkoda że zrobił tego za pierwszego )

  291. -Daras,
    Zaczynając od końca:
    -Syria
    -Egipt
    -Majdan ukraiński,
    -Irak
    -Afganistan ……………………………to państwa upadłe.
    Chaos, nędza
    – wszelkie możliwe plagi
    i jeszcze gorsze opresje……. niż te znane przed rewolucją.
    O coś podobnego otarła się Rosja,
    rewolucja zapoczątkowana w końcu przez Gorbaczowa doprowadziła Rosję na skraj państwa upadłego.

    Społeczeństwa źle znoszą rewolucję i wiele lat mija zanim wyjdą z rewolucyjnego chaosu
    do jakiego takiego stanu równowagi.
    Najlepiej sobie radzą te społeczeństwa, które potrafią
    przejąć hasła i postulaty rewolucyjne i nie dopuścić do rewolucji,
    Przykłady:
    -Anglia czołowa demokracja, która nigdy nie pozbyła się króla,
    w ciągu setek lat ograniczała jego autorytarną władzę.
    Krok po kroku poszerzając pole wolności dla większości.
    -I -jakby nie było -Chiny ze swoim neoliberalnym kapitalizmem
    ożenionym z Komitetem Centralnym.
    Rewolucja nazywam gwałtowne zerwanie ciągłości
    instytucjonalnej i kulturowej.
    Więcej w – „gazeta kota”

  292. @ kaloryfer #325

    no dobrze, udało ci się dowieść, że dr hab. ekonomii nic nie znaczy, jeśli ty go nie zaakceptujesz. Fakty też nic nie znaczą, jeśli ich nie zaakceptujesz? Nie oczekuję odpowiedzi i myślę, że warto skończyć tą wymianę opinii

  293. -daras,
    docenić nie oznacza mieć mięte,
    gdzieś pisałem o interesie narodowym i o tym,że
    jest to pojęcie Polakom obce.
    Nie ważna jest mięta, w stosunkach międzynarodowych, może być nawet nieufność i skrywana niechęć ale powinny ustąpić
    wobec interesu narodowego, który jest określany wyłącznie w kategoriach racjonalnych, a nie emocjonalnych.
    Podany przez ciebie link dotyczący Taiwanu i Korei Płd. ….to też moje ulubione przykłady, …że samo się nic nie robi.
    Obecnie gdy opadły opary neoliberalne dla większości ekonomistów staje się jasnym znaczenie roli
    polityki gospodarczej, równie jak to, że Syryjczyk wygadywał bzdury napalonego neofity.
    Sęk w tym,że Jarosławowi daleko jest Parka, bo gospodarka jest ostatnią rzeczą, która go kiedykolwiek interesowała, zdobycie silnej władzy ma znaczenie tylko wtedy gdy się wie
    co można z nią zrobić. Zatrudnienie Morawieckiego – niech tam dłubie w gospodarce nie wystarczy.
    Nie można zaprojektować patriotyzmu, nie rozumiejąc czym jest interes narodowy idący nieraz w poprzek narodowych sentymentów.

  294. @kamilem – nie wymieniam z toba opini bo nie warto co wiem już od jakiegoś czasu. Odnioslem się tylko do śmiesznego argumetu dr.hab o jakiejkolwiek wartości opini ludzi związanych z FOR

    PS Cytat – kto zgadnie kto tu podważa wartość nagrody Nobla ( ciut wiecej niż habilitacja na SGPIS)
    „Jest dwóch Stiglitzów. Jeden to wybitny matematyczny ekonomista, który za wkład w teorię ekonomii zasłużenie dostał Nagrodę Nobla, i drugi – publicysta, którego twierdzenia nie bardzo różnią się od tez Leppera i nie są związane z jego wkładem do teorii ekonomii. Jest on bardziej szkodliwy, gdyż jego poglądy są brane na poważnie, ze względu na Nagrodę Nobla.”

    smacznego :)

  295. @Ryszard #312
    Nie podam, bo sa irytujacy a dzisiaj znowu namawiali mnie do wejscia w LONGI na ropie.
    Odgrzewali stare wiadomosci sprzed tygodnia o dolaczeniu do paktu zamrazania: Libii i Iranu. Ostatnio wypowiadal sie Naimi i zaprzeczal. Nalezy zdolowac ten wykres, bo troche drobnicy uwierzylo we wzrosty. Zobacz wykres walcza z MA50, przebili na chwile skokowo po przejsciu na nowa wyzej notowana serie marcowa:
    http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$WTIC
    Predzej stracisz niz zyskasz z nimi. Chciwi zaklinacze rzeczywistosci! Wypowiedz Naimiego nie jest wazna? Rekordowe zapasy w USA w okolicach 500mln niewazne? 420 z 1600 szybow czynnych w USA, podobnie Kanada 25% mocy niewazne? Kpiny sobie robia. Pojedziemy przetestowac dolek 26usd.

  296. @kot
    Naprawdę jestem zbudowany. Fantastyczne konserwatywne deklaracje.
    Myślę, że jednak problem leży w prawidłowym opisie obecnej naszej sytuacji. Nie mam czasu więc krótko (szerzej moze kiedyś).
    1. Niemcy – olać skrywaną, lub nie skrywaną, niechęć. To jest bez znaczenia do tych rozważań. Natomiast zaufanie – tu jest pies pogrzebany. My się w ostatnim ćwierćwieczu zachowujemy jakbyśmy mieli do N. bezgraniczne zaufanie. I to jest KOLOSALNY błąd. N. nie mogąc pewnych roszczeń kierować do nas wprost robią to co potrafią najlepiej: swoją własną wersję pracy organicznej. I czekają. Na okienko możliwości. Obudzimy się z ręką w nocniku.
    http://wyborcza.pl/1,91446,19674656,niemcy-rzad-przyjal-program-zachowania-pamieci-o-wypedzeniach.html
    Ten nasz podziw do N., docenienie ich, jest jak podziw ćmy do płomienia świecy.
    2. Z oceną JK się nie zgadzam, choć oczywiście zgoda, że PiS nie jest takim PiSem jakim chciałbym go widzieć. Niemniej jednak ja nie mam wyboru. PO jest dla kraju zwyczajnie groźne (pomyśleć, że kiedyś chciałem na nich głosować – brrr). Nowoczesna to jakieś nieporozumienie – odmrożony Balcerowicz. Jak będę miał jakiś wybór to się zastanowię.

    Dobranoc.

  297. @ Daras, 322
    „Ten proceder jest bardzo zakorzeniony”

    Czytałeś po sąsiedzku tutaj?:
    http://dyskusja.biz/polityka/towarzysz-dupiak-w-dobrej-zmianie-53174

    Ale widzisz, to nawet nie chodzi o to, że PiS stosuje najbardziej ordynarną formę polityki TKM, mając jednocześnie gęby pełne sloganów o dobrej zmianie. Podobnie robili inni.
    Tu chodzi o coś innego: zawłaszczanie państwa przez PiS jest 1. całkowite. Idzie wszystko: służba cywilna, prokuratura, urzędy skarbowe, wszystko. 2. Bandyckie, nieliczące się z kosztami. Przykład dyrektorów stadnin jest szeroko cytowany, bo jest znamienny. Dużo więcej zostanie zepsute niż PiS uzyska dwoma stanowiskami. To jest bezmyślne psujstwo obliczone na szybkie łupy, nie na rozwój.

    A najgorsze jest: 3. PiS tworzy nową jakość w polskiej polityce – zapoczątkował licytację socjalną. „Pińcet” będzie bardzo trudne (lub wręcz niemożliwe) do odebrania, nawet jeśli szybko okaże się, że jest niemożliwe do sfinansowania. Mamy otwartą drogę grecką lub argentyńską. Władza oparta na rozdawnictwie na szeroką skalę, wszyscy licytują się „kto da więcej”.

    Teraz zastanówmy się, jak w tym rynek finansowy może funkcjonować, bo to nas obchodzi.

  298. -daras
    -Brakiem odniesienia się do pojęcia „interesu narodowego”
    potwierdziłeś tylko, że z jego rozumieniem jest u nas marnie.
    Dalej pozostajesz na etapie upraszczającego myślenia:
    -„My się w ostatnim ćwierćwieczu zachowujemy jakbyśmy mieli do N. bezgraniczne zaufanie.”
    Oczywiście,że to błąd!
    Ale
    akurat teraz (to się może zmienić na nasza niekorzyść)
    nasz interes narodowy i niemiecki są zbieżne.
    -Ale
    to nie znaczy, że trzeba i można
    sprzedawać im nasze lokalne gazety i elementy infrastruktury.
    K. nie myl pojęć!

    -Świeżutki przykład nie-zrozumienia interesu narodowego
    (przez ludzi, którzy deklarują się patriotami)
    -zrzucanie z pomnika Wałęsy.
    -Wałęsa
    to nasz narodowa marka rozpoznawalna na świecie.
    A jak pewnie słyszałeś na świecie, na którym żyjemy
    marka ma większą wartość niż to co reprezentuje.
    Korespondentka niemieckiej gazety w telewizorze powiedziała,
    że teraz tym bardziej zakończenie komunizmu
    będzie kojarzone z Murem Berlińskim, a nie z Polską.

  299. @ Wszyscy,

    U mnie w domu to definitywnie jest najpopularniejszy ekonomiczny program internetowy :-)

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Kuczynski-WIG20-czyli-podrygi-zdechlego-kota-7329355.html

    @ Gospodarza,

    Ja jestem z sierpnia ’80 (w sensie urodzony wtedy), więc jestem ostrożny w ocenach, ale czy tych przykładów, o które Pan zapytał nie znalazłoby się więcej? To chyba nie tylko przejęte przedsiębiorstwa.
    Moim zdaniem Bolek miał swój ‚coming out’ 5 czerwca 1992. Nocna zmiana to nie była dobra zmiana. W ’95 nie mogłem głosować, ale roznosiłem ulotki Jana Olszewskiego.
    Bolek nie musiał być wcale szantażowany, wystarczy, ze miał świadomość tego, ze mógł być. Obecne jego zachowanie pokazuje, ze strach go paraliżuje.

    A tak w ogóle to Bolek przecież nie miał wąsów 😉

    [Nie chce wchodzić w tą dyskusję. Uważam, że po ’76 nie współpracował, ale mógł niektóre decyzje podejmować mając świadomość tego, że ktoś może mu to z lat 1970-76 wyciągnąć. Ja studiowałem w Gdańsku w 1970, więc temu, że podpisał się nie dziwię. Źle wygląda jednak dokładne donoszenie i branie kasy (jeśli grafolog to potwierdzi). Potem niewiele mógł zepsuć. A rząd Olszewskiego? Cóż, nie byłem jego wielbicielem. I prosiłbym o niekontynuowanie wątku. Acha – Bankier.pl chce a blog wrzucić ostatnią, dzisiejszą rozmowę Piechowiak – Kuczyński. Zobaczymy jak to się sprawdzi. PK]

    @ Redaktor Łukasz Piechowiak

    Najpopularniejszy ekonomiczny program internetowy i nie ma BCP (Business Continuity Plan)? Bankier.pl pokonany przez wirusa grypy? W dzisiejszych czasach (przy tej technologii) przyzwoity BCP to żaden koszt. Trzeba to wdrożyć.

    Pozdr M

  300. @Krzys
    Osobiście inwestuję w to co znam i z danych historycznych pozwala mi mieć nadzieję na zysk
    ,a znam głównie kontrakty na nasz indeks, na ropie, walutach, S&P mogę się jedynie pobawić.
    Prosiłem o ocenę brokerów, z nazwami, gdyż chciałem skorzystać z Twoich doświadczeń
    i wybrać coś dobrego. Do Ciebie mam zaufanie i stąd moja prośba, może być na e-mail
    prywatny. Jeżeli jednak jest to dla Ciebie niewygodne, to nie będę ponawiał swojej prośby.
    Z poważaniem Ryszard.

  301. @Krzys
    Cały czas jestem na długich, lecz już zapaliła się żółta lampka do ewentualnego wyjścia.

  302. @kot #335
    „zakończenie komunizmu będzie kojarzone z Murem Berlińskim, a nie z Polską.”?
    W Niemczech i USA tak wiekszosc mysli od wielu, wielu lat! Dodaj „polskie obozy” do kolekcji.
    Chwilowe, nic nie znaczace info w TV: „walka na teczki”.
    @_dorota #334
    Menadzerowie lubia otaczac sie zaufanymi ludzmi:)) SLD podobnie zrobilo w 2000 roku.

  303. @Ryszard
    Przypilnuj poziomu 1880-1890 tam mozesz zamknac i ewentualnie ponowic Longi,…. np w poniedzialek jesli nadal bedziesz uwazal, ze to nie jest zwykle odbicie zdechlego kota.
    Byc moze Ladek zagra pod wysokie rozliczenie serii 19 marca. Za wczesnie a moze o to chodzi, bo klimat odbicia na duzych rynkach finansowych sprzyja powolnemu podejsciu.
    Ropa odchodzi od MA50 w gore. Licza, ze wszystkie zagrozenia na rynku ropy sa juz ujete w cenie!!
    http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=%24WTIC
    Mozna postawic na 3 tygodnie zygzakowatych wzrostow. To oczywiscie bedzie pomagalo EM.
    Nawet naszemu „zdechlemu kotowi”, ktoremu politycy nadepneli na ogon!

  304. Właśnie odczułem skutki jaśnieoświeconej polityki gospodarczej nowego rządu.
    Otrzymałem polisę OC samochodu, wzrost składki o 50%. Piękny efekt zapowiedzianego podatku
    bankowego. Czekam teraz na rachunki za prąd i kiedy zapłacę za ołówkowe, 13-ki, 14-ki
    ,Barbórki i deputaty węglowe dla soli ziemi czarnej, braci śląskiej.
    Swoją drogą ciekawe, co Master Blaster jeszcze wymyśli ?

  305. Wczoraj, w jednym z głównych dzienników informacyjnych usłyszałem, że rząd Beaty Szydło
    rozważa możliwość wprowadzenia powszechnej, niskiej emerytury obywatelskiej. Czyżby było
    już tak źle, że trzeba ratować system ?
    Nie słyszeliście czegoś na ten temat ?

  306. @ Wszyscy

    Eksperymentalnie Bankier umieścił poranny wywiad jako wpis do bloga. Sugeruję przejść z Forum pod ten materiał.

  307. @Ryszard#344
    „Wczoraj, w jednym z głównych dzienników informacyjnych usłyszałem, że rząd Beaty Szydło
    rozważa możliwość wprowadzenia powszechnej, niskiej emerytury obywatelskiej.”

    A ja słyszałem kiedyś że jeden facet chciał wprowadzić „uroczyste zrzeczenie się mieszkań”
    może miał tylko złą prasę.

  308. @Ryszard
    Zobacz co sie wyrysuje jesli przebija MA50, :
    http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=EPOL
    Wampiry Finansowe uciekaja do swojej pieczary z Rynkow Wschodzacych. Patrz uwaznie na ServicePack500, jesli podejda pod 2000 i sie cofna, bardzo szybko opadniemy na 1815 dolek lutego, wtedy wig20 bedzie odpowiednio w okolicach 1650. Obserwujemy windows dressing na koniec „dobrego miesiaca”.
    Ropa wyglada optymistycznie: lada chwila 3 test 34,30. Jesli go nie pokonaja to po przebiciu dolnej linii trendu wzrostowego gwaltownie opadniemy na 26 usd.

  309. Panie Piotrze
    Pisał Pan że będzie Pan przygotowany na przyszły kryzys, zdradzi Pan w jaki sposób?
    [Nie.;-)PK]

    Tomasz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński