Korporacyjne zwierzęta w betonowej dżungli – część trzecia

Środa: słówko na dziś. Czytają: Krystyna Czubówna i Kevin Aiston.

 

W kulturach opartych na chrześcijaństwie, już od czasów Księgi Rodzaju węże uznawane są za personifikację przebiegłości, pokus, zła – i nawet szatana. Wąż w kieszeni symbolizuje skąpstwo – jego angielskim odpowiednikiem będzie zaciśnięta pięść (tight-fisted):

Shoppers tend to be tight-fisted after the January sales, but deeper concerns surrounding a possible Brexit might be making them think twice before spending.

Angielskie słówko „snake” (czyli wąż) określa człowieka podstępnego i perfidnego:

A snake acts like your best friend but actually is the opposite.

Ciekawe, że polskim tłumaczeniem byłoby słówko „żmija” – ale użylibyśmy go tylko w stosunku do kobiety. Perfidnego mężczyznę określilibyśmy zapewne mianem gada.

Gdy taka żmija (lub gad) pojawi się w biurze, możemy użyć określenia „snake in a suit” (dosł. wąż w garniturze). Dla porządku dodajmy, że angielskie słówko „suit” opisywać może strój i mężczyzny, i kobiety.

Two of the world’s leading experts on psychopathy have developed a new 107-point questionnaire (known as a „B-scan”, which stands for business scan) to identify which desks those smooth-talking snakes in suits might be hiding behind. This test enables companies to spot potential managers who are likely to turn violent or defraud the company.

 

To był felieton z cyklu „Środa: słówko na dziś. Czytali: Krystyna Czubówna i Kevin Aiston”. Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Jacek Środa
Jacek Środa