List to P., czyli zaginiona kartka

Szanowna Pani Premier, kontynuując tradycję listów retorycznych… Nie wiem, jak to się stało, ale w moje ręce trafiła niezwykła kartka papieru formatu A4. Nie moja, ale mimo to zdecydowałem się ją przeczytać — taka dziennikarska wścibskość. Mniemam, że może to nawet jest dokument rządowy – wygląda jak fragment przemówienia z ważnego spotkania z przedsiębiorcami, dlatego pozwalam sobie o tym panią poinformować. Niech pani posłucha:

WARSZAWA CZAS NA PATRIOTYZM GOSPODARCZY BEATA SZYDLO PREMIER RP 11/05/2016 FOT MAREK WISNIEWSKI CYFRA

„Zwracam się do państwa w dniu szczególnym. Dziś rano w Sejmie rozpoczęła się dyskusja na temat ośmiu lat rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. To ważny dla nas dzień. Dla nas polityków. Państwo obracacie się w środowisku biznesu, przedsiębiorczości, idei i realnych planów. My jesteśmy politykami. Dlatego naszym politycznym obowiązkiem jest poinformowanie obywateli o praktykach, zwyczajach, nagannych zachowaniach poprzedniej ekipy rządowej. Jest to szczególnie ważne dziś – w dniach, kiedy opozycja fałszywie się jednocząc mobilizuje w imię zmanipulowanych idei 200 tys. osób na politycznym wiecu. Dajmy prawo politykom do politykowania. Dajcie nam prawo do ostrych, czasami ocierających się o populizm, dyskusji czy sejmowych kłótni. Słuchajcie naszych słów, ale oddzielajcie politykę od realnych rządów.

Koszty transformacji, którą zaproponowaliśmy, mogą niektórych przerażać. Gwarantuję, że Polska jest i będzie państwem demokratycznym, a na wszelkie spory wokół na przykład Trybunału Konstytucyjnego należy nakładać filtr aktualnych sporów politycznych o kształt państwa. Jeśli wcześniej było tak dobrze, to dlaczego dla poprzedników skończyło się tak źle?

Pierwszym podstawowym celem mojej rządowej drużyny jest dbałość o otoczenie biznesu. Są setki rankingów, zestawień i analiz, ale jeden zasługuje na szczególną uwagę. To raport Doing Business – wskazujący na bariery, z którymi spotykają się przedsiębiorcy. To dla mnie bardzo ważny dokument. Składam dziś obietnicę, że właśnie znoszenie owych barier będzie najważniejszym celem dla każdego ministra. To będzie kryterium wspólnej pracy. Jeśli ktoś nie wsłucha się w oczekiwania, nie będzie dostrzegał strukturalnych ograniczeń, które tak mocno krępują wolnych i przedsiębiorczych Polaków, pożegna się z urzędem. Doceniamy pracę, którą w znoszenie tych barier włożyli nasi poprzednicy. Jesteśmy jednak skrajnie poirytowani, że relatywnie udało im się osiągnąć niewiele. Nie chcę jednak już tracić ani minuty na rozliczanie opozycji – zrobili to niedawno wyborcy. Wierzę, że Polacy w kolejnych wyborach docenią naszą pracę.

Polacy są wspaniałym narodem. Nie brakuje nam wad, ale cechuje nas ogromna przedsiębiorczość, zdolność do podejmowania ryzyka, smykałka do biznesu. Entuzjazm gospodarczy, z którym mieliśmy do czynienia na początku lat 90., doprowadził do powstania wielu kwitnących dziś firm. Właściciele, zarządzający tymi przedsiębiorstwami z pewnością siedzą na tej sali. Gratuluję sukcesów. Mam jednak wobec was poważne oczekiwania – chcę żebyście podzielili się z nami receptą na sukces. Chcę żebyście komentowali, doradzali i podpowiadali najlepsze rozwiązania. Rząd jest silny – polityką gospodarczą kieruje wybitny menedżer, człowiek, który osiągnął wiele sukcesów: Mateusz Morawiecki — ale nie głuchy. Wierzę, że przedstawiony przez nas plan pozwoli wprowadzić Polskę na inny etap rozwoju, ale chcę też dialogu z wami. Nie odwracajcie się od nas, naprawmy Polskę razem!

Musicie pamiętać, że często wasz sukces był okupiony równoległą ofiarą osób, które w nowym systemie nie poradziły sobie tak dobrze. Nie godzimy się na tak głębokie różnice w jednym społeczeństwie. Dlatego wprowadziliśmy nasz flagowy projekt 500+. Dlatego nie będziemy tolerowali niepłacenia podatków i nieuczciwości. Dlatego będziemy szukali dodatkowych pieniędzy i sposobów na ich sprawiedliwą dystrybucję. Dlatego – choć może te słowa się komuś nie spodobają – dlatego właśnie musimy o was dbać. Dbać po to, żeby móc realizować naszą wizję prawej i sprawiedliwej Polski. To właśnie dla mnie patriotyzm – przyzwoitość. Wystarczy być przyzwoitym – szanować kraj, płacić podatki i pamiętać o tych, którzy nie uśmiechają się tak często, jak my. Czas kampanii wyborczej się skończył – teraz czas na wspólny marsz.”

Marcin Goralewski
Marcin Goralewski