Ropna masakra

Cena ropy naftowej oscyluje w okolicach $30 za baryłkę, a w niemal zgodnej opinii analityków rynku, stan ten powinien utrzymać się przez najbliższe 12 miesięcy. Wielu wieszczy jeszcze głębsze spadki sięgające poziomu nawet $10 za baryłkę. Solidne dane makroekonomiczne wydają się uzasadniać taką przecenę. Oczywiście nic nie trwa wiecznie i bez względu na to jak wiarygodne są wspomniane prognozy, warto się zastanowić: komu w tej sytuacji w ogóle opłaca się nadal wydobywać czarne złoto?

1-oil-monahans-texas-sunset-west-texas-sillhouette

W mijającym roku ponad połowa bankructw firm w USA należała do sektora petrochemicznego, a 8 na 10 największych upadków to spółki wydobywcze (ropa, ale także gaz i węgiel). Biorąc pod uwagę cenę ropy, wygląda na to, że to dopiero początek „porządków” w tym sektorze gospodarki. Póki co oficjalne ratingi kredytowe największych światowych petro-potentatów (Exxon, Chevron, Shell, Total, BP) utrzymują się na poziomie inwestycyjnym. Jednak ratingi kredytowe oparte na danych rynkowych (tak zwane market-implied credit ratings) zeszły już do poziomu spekulacyjnego. Na przykład w przypadku Shell’a, jest to poziom Ba2, w porównaniu do obowiązującego na razie ratingu długoterminowego Aa1, który jest tylko o jeden stopień niższego od najwyższego (Aaa). Powoli jednak to się zmienia. W piątek 22 stycznia Moody’s ogłosił przegląd ratingów dla 175 firm wydobywczych, w tym 120 z sektora ropy i gazu oraz 55 pozostałych (metale, węgiel etc.). Podstawą jest obawa, że ceny surowców nie zwiększą się znacząco w średnim terminie (czego oczekuje większość owych firm) oraz, że jest znaczące ryzyko ich dalszego spadku.

Bieżące wyniki finansowe petro-potentatów raczej nie dziwą. Spirala strat pogłębia się z kwartału na kwartał. Ostatnie pięć lat pokazały średni spadek przychodów o 5-10 %, a zysków o 50%. Patrząc na koszty wydobycia ropy naftowej na świecie, prawie w żadnym wypadku niepokryte są one przez bieżącą cenę. Można powiedzieć, że rentowna jest produkcja jedynie w niektórych krajach Zatoki Perskiej.

Wiele mówi się o spółkach wydobywających ropę i gaz ze źródeł niekonwencjonalnych w USA. Dramatycznie spada liczba nowych odwiertów, a te działające są maksymalnie eksploatowane. Póki co pozwala to przetrwać firmom we względnie niezmienionej liczbie. Kilka już zbankrutowało, o czym, wcześniej wspomniałem. Te, które działają chronią się przed spadającą ceną ropy kontraktami długoterminowymi. Niestety, kończą się one mniej więcej za 12 miesięcy, a nowe, z powodu zaniedbań zarządzających nie zostały zawarte… Pozostaje im mieć nadzieję na odbicie do poziomu $50-$60. Tymczasem giełda w Nowym Jorku  przeceniła ich akcje o około 80%.

koszt wydobycia ropy

Ja jednak zwróciłbym uwagę na inny rejon wydobycia, bardzo istotny chociażby z powodu powiązań logistycznych z wciąż największą gospodarką świata. Mówię tu o Kanadzie i jej złożach piasków roponośnych. Koszty eksploatacji są tutaj jednymi z najwyższych na świecie (po terenach arktycznych), a działalność obliczona na horyzont wielu lat. Nie sposób tu o elastyczność wydatków inwestycyjnych jak w przypadku ropy z tzw. łupków. Długie utrzymywanie się cen ropy na dzisiejszym poziomie zmusi firmy do zamknięcia wydobycia.

 Cena ropy ma olbrzymi wpływ na światową gospodarkę. I to nie tylko na poszczególne firmy, ale bezpośrednio na całe państwa eksportujące ten surowiec, gdyż stanowi poważne źródło ich dochodów budżetowych. Kraje Zatoki Perskiej dysponują znacznymi rezerwami finansowymi i w ich wypadku niska cena ropy (o ile przejściowa) może spowodować tylko symboliczne zaciskanie pasa. A inni? Rosja – krach na rublu to już fakt. Gospodarka naszego wschodniego sąsiada, jak niedawno przyznał premier Miedwiediew, jeszcze tak do końca nie powróciła do formy sprzed kryzysu 2008-2009 a już dostaje kolejny cios. W Wenezueli socjalizm wspierany przez największe na świecie rezerwy ropy naftowej właśnie chyli się ku upadkowi. Iran nie sądzę żeby chciał czekać na wyższe ceny ropy. Jego tegoroczne wejście na rynek po około 30 latach przerwy jest jednym z motorów spadającej ceny czarnego złota.

cena ropy na bilans budzetu

Ropna masakra trwa … pytanie tylko: ilu to przeżyje? …

Robert Dyrcz