Teoryjka

Tytułem wstępu. Ten wpis będzie niezwykle (jak na mnie) krótki. Ma na celu przedstawienie pewnej teoryjki (powstała w środę 15.10 na co mam świadków oraz rozpoczęcie nowej ścieżki komentarzy. Jest ich już za dużo pod poprzednim wpisem – wielu nie dam rady przeczytać i jeśli na jakieś pytanie nie odpowiedziałem to proszę je powtórzyć.

Tutaj dygresja. Tytuł ściągnąłem z powieści kryminalnej „F.M” Borisa Akunina. Lubię Akunina i przeczytałem prawie wszystkie jego powieści wydane po polsku. „F.M.” to taka odmiana „Lektury nadobowiązkowej” (też Akunina). W powieści „teoryjka” dotyczy jednak całkiem innej sfery. Tutaj będzie to teoryjka analityczna dotycząca rozwoju sytuacji. Wdzięczny będę za rzeczową krytykę i przedstawianie własnych scenariuszy. Swoją przedstawię w punktach. Proszę też pamiętać, że w dowolnym momencie mogę ją zmienić ;-)

Teza:

1. Uważam, że powodem spadków o tej olbrzymiej skali była (jest) wymuszona sprzedaż aktywów przez fundusze (w dużej części hedżingowe).
2. Najpóźniej do końca pierwszej dekady listopada na rynkach zostanie osiągnięte dno. Potem indeksy będą rosły i na przełomie roku mogą odrobić nawet 30 procent strat.
3. Niewykluczone, że to dno na świecie zostało dotknięta 10. października, chociaż zwrot indeksów w USA (16.10) był zbyt oczekiwany (nawet w TV tego oczekiwano), co stawia znak zapytania. Nie można jednak wykluczyć, że tym razem większość ma rację.

Dowód:

1. Wiele funduszy hedżingowych zezwala na wycofywania kapitału raz w roku: na jego koniec. Datą graniczną złożenia zlecenia jest 90 dni przed końcem roku (1 października) lub 45 dni (15 listopada.). Przed 15 listopad większość funduszy, a po 15 wszystkie fundusze podlegające tym regulacjom, będą już wiedziały ile potrzebują pieniędzy. Potem już mają spokój do końca 2009. Jedno ze źródeł:

http://www.marketwatch.com/news/story/year-end-redemption-requests-loom-over/story.aspx?guid=%7BC1F1DF32-7B00-4C8B-BA30-82A37D243614%7D

2. CDS Lehman Brothers rozliczą się do końca października (jeśli dobrze pamiętam to do 21.10). To 365 mld USD, na które zbierana jest teraz gotówka. Mówi się o CDS-ach Fannie Mae i Freddie Mac oraz Wachovii, ale tam de iure upadłości nie było, więc i problemy będą zdecydowanie mniejsze.
3. Instytucje, które zaczną używać 2 bilionów euro i 700 mld USD pomocy zaaprobowanej przez rządy w US i Kongres USA powstaną na początku listopada, co gwałtownie zwiększy i tak już poprawiające się zaufanie (LIBOR spada).
4. Brak wyprzedaży funduszy hedżingowych i zbierania gotówki na pokrycie CDS automatycznie zahamuje olbrzymią część podaży i doprowadzi do odbicia.
5. Zacznie się upowszechniać teza o recesji typu V, która rozpoczęła się w tym roku i zakończy najpóźniej w czerwcu 2009. Fundusze będą z chęcią kupowali pod to akcji. Zawsze kupuje się przecież wcześniej.
6. Politycy uspokoją się i dojdą do wniosku, że nie ma co przeprowadzać poważnych reform. Nie pójdą w stronę gospodarki popytowej, keynesowskie, nie pomogą Main Street, a recesja przyjmie formę litery U lub nawet L.
7. To zaniedbanie zemści się i w przyszłym roku (gdzieś w pierwszych 4 miesiącach) wrócimy do spadków, które nie będą paniczne, ale za to będą trwały długo (rok?), a indeksy ustalą nowe minima.

Oczywiście jeśli mylę się co do polityków (pkt. 6) to okaże się, że teraz właśnie wypracowujemy dołek bessy.
Zapraszam na współpracujący ze mną portal: http://studioopinii.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński