Wall Street otrząsa się po Draghim

Inwestorzy zza oceanu wrócili do zakupów, po zawirowaniach związanych z niedosytem, jaki w czwartek pozostawiła decyzja władz monetarnych strefy euro.

Wall Street otrząsa się po Draghim


Piątkowa sesja na giełdzie nowojorskiej przebiega pod znakiem wyraźnej przewagi kupujących. Na półmetku handlu S&P500 zyskuje 1,6 proc., Dow Jones rośnie o 1,8 proc., a Nasdaq utrzymuje się 1,7 proc. nad kreską. Tym samym główny indeks odrabia straty z zanotowanego dzień wcześniej największego spadku od dwóch miesięcy. Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli dane z rynku pracy. W listopadzie w sektorze pozarolniczym przybyło 211 tys. miejsc pracy, nieco więcej od rynkowych oczekiwań. W rezultacie rynek instrumentów opartych na stopie procentowej wycenił prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych Fedu na grudniowym posiedzeniu już na 76 proc.

– Te dane powinny przesądzić o podwyżce stóp procentowych Fedu jeszcze w tym roku. To poprawi nastroje inwestorów po wczorajszej przesadnej reakcji na decyzję EBC – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Phil Orlando, strateg rynku akcji w towarzystwie Federated Investors.

Zaledwie wyhamowały tymczasem zniżki w Europie. Frankfurcki DAX, paryski CAC40 oraz warszawski WIG solidarnie straciły po jednej trzeciej proc. Za oceanem w zwyżkach nie uczestniczy branża naftowa. Na symbolicznych minusach utrzymują się kursy takich potentatów jak Chevron czy Exxon Mobil. Podniesienie limitu wydobycia ropy przez OPEC posłało ceny mieszanki brent o 1,7 proc. w dół.

Marek Wierciszewski
Marek Wierciszewski