Maraton wizowy do USA – cz. 1

Lecę do USA. A przynajmniej taką mam nadzieję, bo przede mną jeszcze skomplikowana, przynajmniej na pierwszy rzut oka procedura wizowa.

Pomysł podróży za „wielką wodę” pojawił się spontanicznie, a na jego korzyść przemówiło kilka czynników – darmowy nocleg w atrakcyjnej lokalizacji oraz entuzjazm przyjaciółki, która po zeszłorocznej wizycie w Nowym Jorku ciągle czuła niedosyt i szukała chętnego do kolejnej wyprawy.

Po pierwszej fali entuzjazmu przyszło jednak otrzeźwienie – wiza. Przyjaciółka wizę dostała w zeszłym roku i to na 10 lat. Pomyślałam więc, że nie może to być zbyt skomplikowane. Zastanowiło mnie tylko, dlaczego doradziła, żebym zaczęła się o nią ubiegać na pół roku przed planowanym przez nas wyjazdem… Ja swoje urlopy zazwyczaj planowałam z maksymalnie dwutygodniowym wyprzedzeniem. Czyżby był jakiś haczyk? Nie pytałam. Postanowiłam dowiedzieć się w praniu.

Póki co Stany Zjednoczone na stronie ambasady USA w Polsce serdecznie zapraszają:

„Departament Stanu zarządza procedurami wizowymi w sposób rygorystyczny ale sprawiedliwy, tak aby jak najlepiej chronić Stany Zjednoczone. Kierujemy się zasadą otwartości, z której Stany Zjednoczone znane są od dawna. Zapraszamy i zachęcamy do podróżowania do Stanów Zjednoczonych”.

Po szybkim przeskanowaniu informacji na stronie placówki dowiedziałam się, że będę ubiegać się o wizę turystyczną B2.
W serwisie wizowym dowiaduję się „Jak ubiegać się o wizę”.

Krok 1
Należy wypełnić formularz elektronicznego wniosku o wizę nieimigracyjną (DS-160).

Do wniosku potrzebne jest jednak zdjęcie. I tu pojawia się pierwsze wyzwanie. Już wiem co dotychczas powstrzymywało mnie przed przywitaniem się ze Statuą Wolności. Podróż do Stanów Zjednoczonych wymaga od obywatela Polski nie lada determinacji.

Opis procentowy fotografii do wniosku wizowego:

Należy wykadrować zdjęcie, aby była widoczna cała twarz. Twarz musi być skierowana w stronę obiektywu, a oczy muszą być otwarte.
Wypełnienie kadru
Na zdjęciu powinna być widoczna cała głowa, od czubka głowy aż po podbródek. Na prawidłowo wykonanym zdjęciu głowa będzie miała wysokość od 1 – 1 3/8 cala (25 – 35 mm) lub zajmowała od 50% do 70% wysokości zdjęcia.
Położenie centralne
Głowa powinna znajdować się w środku kadru.
Widoczne oczy
Oczy muszą być otwarte. Oczy powinny znajdować się na 2/3 wysokości zdjęcia lub na wysokości 1 1/8 – 1 3/8 cala (28 mm – 35 mm) – ok. 60% – mierzonej od dołu zdjęcia.

Sam opis zdjęcia przyprawił mnie o ból głowy. Na szczęście ambasada umieściła obrazek poglądowy, a pani fotograf zapewniła mnie, że wie o co chodzi. „Proszę zachować neutralny wyraz twarzy, ale uśmiechnąć się choć oczami, żeby ten wzrok nie zabijał”. W rezultacie we wtorek 5 kwietnia stałam się posiadaczką profesjonalnego zdjęcia do wniosku wizowego. Teoretycznie wygląda dobrze.

Czas wypełnić formularz DS-160.

Stay tuned

Katarzyna Łasica
Katarzyna Łasica