Jak opozycja dąży do samozagłady, czyli 500-

Opozycyjne partie piszą programy – informuje dziś „Wyborcza”. Czytam, że ważnym ich elementem będą sprawy socjalne. Nie, nie dlatego, że dla tych partii są one ważne, tylko dlatego, że PiS wygrało wybory dzięki 500+ (tak przeczytałem).

fot. Adam Chelstowski/FORUM

 

Wspomniana „socjalność” ma polegać na ograniczeniu sztandarowego programu PiS. Tak, by był bardziej sprawiedliwy. Wspomina się o wprowadzeniu progu dochodowego. Pomijając słuszność tego postulatu, niezbyt dobrze świadczy to jednak o opozycji. Otóż PiS wprowadził wielomiliardowy program wsparcia polskich rodzin przekonując, że jest to program demograficzny (oczywiście nie jest). Jeśli opozycja zacznie przy nim manipulować we wspomniany sposób, narazi się na łatwą i skuteczną krytykę. Po pierwsze – PiS daje (nie znam zwolenników opozycji, którzy zrezygnowali z pobierania 500+), a opozycja jednak zabierze, po drugie – ograniczy program „demograficzny”, niezwykle ważny przy tak pesymistycznych prognozach. 

Podsumowując, przeczytałem, że opozycja – uwrażliwiona przez sukces PiS na kwestie społeczne – wpisze do programów wyborczych cięcia projektu, który – jej zdaniem – dał zwycięstwo PiS. Autostrada do wygranej.

Link do tekstu w Wyborczej.

CZYTAJ także:

Samobójstwo na raty, czyli opozycja wobec 500+

Marcin Goralewski
Marcin Goralewski