Łódź wspólnoty bliska rozhuśtania

Uwzględnienie przez Donalda Tuska, przewodniczącego Rady Europejskiej (RE), również Warszawy w jego programie objazdu unijnych stolic przed szczytem w Bratysławie wypada ocenić bezwzględnie pozytywnie. Jeszcze niedawno sugerował, że w relacji z premier Beatą Szydło wystarczy mu konsultacja… telefoniczna. Wszak polskie postulaty dotyczące procedury brexitu, z kluczowym warunkiem utrzymania przez Zjednoczone Królestwo oraz Unię Europejską wzajemnej swobody przepływu osób, są dla byłego premiera oczywistością.

Donald Tusk Fot. DanySahneMUC, Creative Commons Namensnennung-Weitergabe unter gleichen Bedingungen Deutschland in Version 2.0 (CC-by-sa 2.0/de“), via Wikipedia Commons

Pierwotna agenda szczytu w Bratysławie jednak się zmieniła. Wobec brytyjskiej obstrukcji i unikania przez premier Theresę May podania chociażby terminu złożenia wniosku o wystąpienie z UE — debata szefów państw i rządów o warunkach brexitu odpływa w czasie. 16 września na pierwszy plan wysuwa się wątek przyszłości wspólnoty. A w tej sprawie spotkanie rozpoznawcze przewodniczącego RE z premierem Polski było konieczne. Beata Szydło, od 1 lipca rotacyjny koordynator premierów Grupy Wyszehradzkiej (z angielska — V4), zapowiada przecież przedstawienie uzgodnionych przez całą czwórkę propozycji unijnych reform.

Dotychczas poza wzniosłymi zapowiedziami nie usłyszeliśmy jednak w tej sprawie żadnego konkretu.

Wiadomo, że V4 chodzi o zwiększenie roli państw członkowskich UE i osłabienie brukselskiej eurokracji. W trójkącie władz oznaczałoby to umocnienie Rady Europejskiej (kolegialnej głowy wspólnoty) i ministerialnej Rady UE (drugiej izby ustawodawczej) wobec Parlamentu Europejskiego (pierwszej izby ustawodawczej) i Komisji Europejskiej (rządu). Donald Tusk wczoraj poznał propozycje V4, które go nie zachwyciły, wręcz przeciwnie. Ocenił, że ewentualne zmiany traktatowe wcale nie muszą Polsce służyć. Z jego doświadczenia wynika, że rozhuśtanie unijnej łodzi naszemu krajowi obiektywnie tylko zaszkodzi.

Jacek Zalewski
Jacek Zalewski