Spółki skarbu państwa – tak dalej być nie musi!

W ubiegłym tygodniu Nowoczesna zaprezentowała swój Program „Nowoczesna, Lepsza Polska dla każdego („Program”). To śmiała wizja Polski w średnim i długim horyzoncie czasowym. Życie lepszej jakości dla Polaków, większy dobrobyt i zamożność można osiągnąć tylko dzięki silnej gospodarce. Stąd obok proponowanych w tym dokumencie zmian ustrojowych, które mają na celu wzmocnienie władzy i odpowiedzialności, istotną rolę odgrywa gospodarka.

Warszawa 10.09.2016. Konwencja Programowa Nowoczesnej. N/Z przewodniczacy Nowoczesnej Ryszard Petrufot. Adam Chelstowski/FORUM

Zgadzamy się z diagnozą sytuacji przedstawioną przez Premiera Morawieckiego, że Polska znalazła się w pułapce średniego rozwoju. Nie akceptujemy natomiast terapii, którą na tę chorobę chce zaaplikować Wicepremier. W przeciwieństwie do Ministra Rozwoju nie będziemy bazować na spółkach państwowych a na polskich prywatnych przedsiębiorstwach małych i średnich, które już wielokrotnie udowodniły, że potrafią rodzić sobie doskonale w najtrudniejszych nawet warunkach i wygrywać z najsilniejszą nawet konkurencją. Byśmy „gonili” Świat szybciej potrzebujemy wzrostu gospodarczego nie na poziomie 2-3 % a 5 i więcej. Do tego potrzebna jest mała rewolucja w gospodarce na wzór reformy Ministra Wilczka z początku naszych przemian. Zasadnicze tezy gospodarcze Programu można streścić w kilku punktach:

  1. Wzmocnienie wolności gospodarczej i wprowadzenie zasady: ”Co nie jest zabronione jest dozwolone”.
  2. Dbałość o mechanizmy gospodarki wolnorynkowej i konkurencji.
  3. Likwidacja przywilejów różnych grup zawodowych i społecznych.
  4. Ograniczenie barier biurokratycznych i uproszczenie przepisów.
  5. Stosunkowo niskie ale pewne (ściągalne) podatki.

Z owoców wzrostu winni skorzystać wszyscy Polacy, także Ci najsłabsi. Oni również nie mogą zostać pozostawieni sami sobie.

Istotnym elementem „rewolucji” jest także zmiana podejścia do Spółek Skarbu Państwa. Polska pomimo trwających 26 lat reform wolnorynkowych i prywatyzacji jest wciąż w czołówce państw OECD o największym stopniu kontroli państwa nad przedsiębiorstwami. Największy udział Państwa jest notowany w rolnictwie, leśnictwie i wydobyciu surowców a także w energetyce i sektorze finansowym. Proces poszukiwania prywatnych właścicieli dla wielu z tych podmiotów winien być kontynuowany. Mamy jednak świadomość, że Państwo, z uwagi na nasze geopolityczne położenie i względy bezpieczeństwa, pozostanie jeszcze długo istotnym graczem w gospodarce. Ważne by  kierowało się tymi samymi lub bardzo zbliżonymi zasadami jak inne, prywatne przedsiębiorstwa.

Największą patologią w zakresie zarządzania majątkiem państwowym jest polityka kadrowa. W ostatnich dniach posadę stracił z tego powodu kolejny Minister Skarbu Państwa. Wiele gabinetów deklarowało zmiany na tym polu. Rząd Premiera Donalda Tuska prezentował nawet ustami Jana Krzysztofa Bieleckiego projekt powołania Komitetu Nominacyjnego, który miał być receptą na „nepotyzm polityczny”. Niestety koncepcja ta nie doczekała się realizacji. Ostatnie miesiące przyniosły  nasilenie nominacji politycznych. Obecna władza już nawet nie próbuje skrywać się za procedurami konkursowymi. Do największych spółek Skarbu Państwa trafili wprost z ław sejmowych politycy partii rządzącej. Nie stanowi problemu szybka zmiana statutu spółki, gdy partyjny nominat nie spełnia tego czy innego kryterium np. zdanego egzaminu na kandydatów na członków rad nadzorczych.

Odwołanie jednego czy drugiego Ministra niewiele tu zmieni. Potrzebne są zdecydowane działania w trzech zasadniczych kierunkach:

  1. Profesjonalizacja kadr zarządzających czyli właściwi ludzie na właściwych miejscach.

Kadra menadżerska musi być pozyskiwana z rynku i być poddawana procesowi weryfikacji zarówno w zakresie tzw. umiejętności miękkich (przygotowania zawodowego, wykształcenia) jak i twardych (doświadczenie, osiągnięcia zawodowe). Istotnym elementem ma być publiczna informacja o powiązaniach politycznych nowo zatrudnianych menadżerów.

  1. Transparentność i dostępność informacji.

Wzorem spółek giełdowych publiczny dostęp do informacji o sytuacji finansowej podmiotów z udziałem kapitału publicznego.

  1. Efektywne mechanizmy nadzoru właścicielskiego.

Wprowadzenie jednolitych zasad nadzoru właścicielskiego we wszystkich spółkach państwowych i co najważniejsze postawienie tym spółkom (zarządom i radom nadzorczym) celów efektywnościowych (np. realizacja planów strategicznych, planów rzeczowo-finansowych czy konkretnych działań restrukturyzacyjnych bądź inwestycyjnych). To ostatnie umożliwi łatwe rozliczenie władz spółek z osiąganych wyników i odpowiednią ich gratyfikacje, która nie będzie już budziła uzasadnionego oburzenia społeczeństwa.

Spółki Skarbu Państwa funkcjonują w oparciu o majątek publiczny i w tym znaczeniu są dobrem wspólnym Polaków a nie poletkiem jednej partii, nawet gdy uzyskała ona mandat wyborczy umożliwiający samodzielne rządzenie. Jak pokazały ostatnie miesiące nieodpowiedzialne decyzje kadrowe mogą prowadzić do strat wizerunkowych (casus Stadnin Koni) czy wymiernych finansowych (wartość spółek publicznych w okresie rządów PiS spadła o ok. 7 mld zł).

Artykuł powstał przy wykorzystaniu opracowań Instytutu Pracy Państwowotwórczej przy Biurze Poselskim Zbigniewa Gryglasa

Zbigniew Gryglas
Zbigniew Gryglas