Seksiści z „Solidarności”

– NSZZ „Solidarność” opowiada się za obniżeniem wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Domaga się jednak możliwości przejścia na emeryturę po 35 latach stażu pracy dla kobiet i 40 dla mężczyzn – informuje PAP. Wydawałoby się, że seksizm nie chodzi w parze ze słowem „solidarność”. A jednak!

Temat powrotu do starego wieku emerytalnego nie jest nowy. Wspominało o tym m.in. Prawo i Sprawiedliwość podczas swojej kampanii wyborczej i pomysł ten nadal pozostaje „żywy” (znajduje się obecnie na etapie podkomisji). Wielkimi zwolennikami wprowadzenia takiego rozwiązania jest m.in. NSZZ „Solidarność”. W piątek obradująca w Krośnie Komisja Krajowa Związku bez głosu sprzeciwu przyjęła stanowisko podtrzymujące poprzednie ustalenia dotyczące tej kwestii.

– Przywrócenie powszechnego wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn zawarte w prezydenckim projekcie wniesionym do sejmu wychodzi na przeciw oczekiwaniom i zmierza do wypełnienia zobowiązań wynikających z umowy programowej podpisanej przez Komisję Krajową z kandydatem na prezydenta Andrzejem Dudą – zapisali w stanowisku związkowcy.

Pochylmy się na chwilę nad tym drażliwym tematem. Pierwszym co w oczekiwaniach związkowców rzuca się w oczy jest dysproporcja pomiędzy wiekiem emerytalnym mężczyzn i kobiet. Wygląda na to, że związkowcy albo uznają kobiety za obywateli specjalnej troski (nie są w stanie pracować tyle, co inni), albo wyraźnie dyskryminują mężczyzn nakazując im na „wymarzoną” emeryturę pracować aż pięć lat dłużej.

W obu przypadkach jest to czysty seksizm! Feministki od lat starają się walczyć o równouprawnienie, jednak jakoś nie słychać, by sprzeciwiały się tej jawnej dyskryminacji. Nawet jeżeli chcielibyśmy szukać jakiegokolwiek uzasadnienia dla tego zróżnicowania, to statystyka podpowiada, że kobiety przeciętnie żyją dłużej niż mężczyźni. Stanowisko „Solidarności” jest więc tym bardziej zastanawiające. Chyba nie takie podejście powinien propagować związek używający w swej nazwie słowa „solidarność”.

P.S. Zasadność obniżenia wieku emerytalnego to temat na osobny artykuł

Adam Torchała
Adam Torchała