Inwestorzy uznają Brexit za mniej prawdopodobny

Od kilku miesięcy inwestorzy (i pewnie nie tylko) żyją w niepokoju o przyszłość Wielkiej Brytanii w Unii. Referendum w sprawie ewentualnego Brexitu zbliża się wielkimi krokami. To już 23 czerwca. Szanse przeciwników i zwolenników pozostania w UE są zbliżone. Ale rynki finansowe zaczynają podpowiadać, że przewagę zaczynają zdobywać zwolennicy pozostania (zwolennicy).

FOT. publicdomainpictiures.net

Ostatnia wizyta prezydenta Obamy w Europie, mimo sceptycznych głosów, była jednak ważna z perspektywy przyszłych wyników referendum. Zwolennicy otrzymali kolejny argument – relacje ekonomiczne pomiędzy Wielką Brytania a Stanami mogą się pogorszyć, jeśli Brytyjczycy zdecydują się odejść.

W kwietniu funt umocnił się do euro. Po raz pierwszy od grudnia. Oczywiście może to być tylko korekta wcześniejszego osłabienia, ale równie dobrze może to być pierwsza zapowiedź wygranej zwolenników.

Kurs EUR/USD

Do podobnych wniosków można dojść patrząc na relację EUR/USD. Obawy o Brexit powinny wpływać na umocnienie dolara. Tymczasem na wykresie EUR/USD wyraźnie widać, że dolar słabnie i zaczyna przebijać się przez poziom 1,14. Dalsze osłabienie dolara byłoby korzystne dla surowców i akcji, szczególnie z rynków wschodzących.

SBwykres2

Podsumowując, rynki walutowe zaczynają wskazywać na zwycięstwo zwolenników pozostania Wielkiej Brytanii w UE w referendum 23 czerwca. Byłaby to dobra informacja nie tylko dla inwestorów, ale całej Europy. Także wszystkich polskich gospodarstw domowych, które kiedyś zaciągnęły długi we franku lub euro.

Sebastian Buczek
Sebastian Buczek