Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek, 07.04.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w czwartek, po mocnych spadkach w przeddzień na Zachodzie, skorygowały się o ponad 30 pkt, ale na koniec dnia odzyskały większość straconego wcześniej terenu. Tym samym ponownie zbliżyły się do kluczowego obecnie oporu w okolicy 2250. 

Wydaje się, że czeka nas prędzej czy później ponowny atak na tę barierę, której pokonanie mogłoby doprowadzić wkrótce do zmierzenia się rynku ze szczytami na 2295. Tak przynajmniej wygląda sytuacja, gdy spojrzy sie na świece dołkowe na wykresie dziennym.

Nie można jednak wykluczyć, że rynek będzie nadal rysował prowzrostową flagę (ozn. kolor brązowy) na interwale M15 o zasięgu (w tym momencie ) w rejonie oporu 2269-74. To dalsze kształtowanie flagi mogłoby oznaczać najpierw ponowne zejście mocniej na południe, w rejon wsparcia 2210-14, a dopiero później próbę jej wybicia górą .

Inna opcja – jak wydaje się po czwartkowej sesji, bardziej prawdopodobna – to ponowne zmierzenie się już teraz z oporem 2247-53, w konsekwencji wybijania dotychczas nakreślonej wersji formacji flagi.

Przypomnijmy jeszcze, że na interwale D1 można założyć, że jest szansa na reaizację formacji 121 o zasiegu 2357, zbudowanej na bazie tzw. korekty pędzącej.

Rynek jest jednak ostatnio mocno nasycony polityką amerykańską i nie można zupełnie wykluczyć przynajmniej próby wywarcia wzmocnionej presji przez podaż i odwracania opisanej tu bieżącej sytuacji.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

 

Przygotował: Miłosz Fryckowski, MentorFinansowy.pl

Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski