Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek, 26.04.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w poniedziałek zrealizowały zasięgi pokazanych przez nas wczoraj dwóch formacji i przełamały istotne wsparcie. Niedźwiedzie stworzyły sobie przy tym szansę na dalsze spadki, na początek około 30-punktowe.

Zacznijmy od formacji, których zasięgi zostały wypełnione. Po pierwsze, na wykresie godzinowym prospadkowy układ ABCD, o którym sporo  w ostatnich dniach  pisaliśmy, zrealizował swój minimalny zasięg, w rejonie punktu C, czyli wsparcia 1915-16. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że rynek osiągnął minimalny cel spadku wynikający z negacji formacji 121 na H1 (ozn. dwa najwyżej położone pomarańczowe prostokąty).

Po drugie, na interwale M15 wypełniony został zasięg małej flagi prospadkowej (ozn. linia przerywana – kolor niebieski), o której też wspominaliśmy wcześniej.

Teraz zaś można się liczyć z realizacją zasięgu dużej flagi o tym samym charakterze (ozn. kolor brązowy – poniżej), wypadającego na poziomie 1869 pkt. Zanim to jednak ewentualnie nastąpi, należy brać poważnie pod uwagę próbę obrony przez Byki wsparcia 1885-90, gdzie wcześniej utworzyło się podwójne dno.

Katalizatorem ruchu na południe mogłaby być mała pro-Niedźwiedzia formacja 121 (ozn. pomarańczowe prostokąty), widoczna na drugim z dzisiejszych wykresów, o zasięgu w rejonie bariery popytowej 1900-06.

Bykom o tyle trudniej byłoby wrócić do gry, że nawet ewentualny – choć wątpliwy – ruch w stronę 1934-35 lub 1944-45 powinien być odczytywany jako jedynie chwilowy powrót do wybitej dużej flagi. Nie sprzyjają też Bykom – poza przełamanym wsparciem 1926-29, o czym była mowa na wstępie – cały czas świece wierzchołkowe na wykresie dziennym.

Jak nasi czytelnicy radzili sobie w poniedziałek ze swoimi inwestycjami w Mentoring & Trading Room-ie prowadzonym przez autora? To był z jednej strony taki dzień, który lubimy – z szybkim i dość prostym do osiągnięcia profitem, na samym początku sesji. Celem naszego porannego zagrania na spadki były trzy kolejne bariery popytowe: 1926-29, 1921-23 i 1915-16.  I zostały one „pośpiesznie” przez rynek „zaliczone”. Z drugiej strony było też to, co niezbyt przyjemne,  a mianowicie wchodzenie w trade w trakcie tworzenia się świecy trendowej, pod oporem 1934-35.  Możesz bezpłatnie dołączyć na próbę!  

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)
Przygotował: Miłosz Fryckowski, MentorFinansowy.pl
Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski