Wiosenny wysyp nowych spółek na GPW

Na początku roku było ciężko. Zarówno na światowych rynkach, jak i u nas. Ale teraz mamy wiosnę. I w przyrodzie, i na giełdach. Jednym z jej zwiastunów jest wysyp nowych spółek na GPW.

GPW

Spółki może nie są duże, ale nie wybrzydzajmy. Zgodnie z przysłowiem: „lepszy rydz, niż nic”. Poniżej kilka zdań o giełdowych debiutantach.

i2 Development – kolejny wrocławski deweloper. Dość niszowy. Skoncentrowany na centrum miasta z jednym bardzo dużym projektem (Bulwar Staromiejski) na najbliższe lata. Cena emisyjna akcji ok. 20 zł. Spółka pozyska z oferty nowych akcji ok. 40 mln zł.

Master Pharm – spółka powróciła z ofertą po pierwszej nieudanej próbie w grudniu. Kontraktowy producent suplementów diety. W tym przypadku mieliśmy połączenie sprzedaży starych i nowych akcji. Cena 6 zł.

Polski Bank Komórek Macierzystych – firma zajmuje się pobieraniem i bankowaniem krwi pępowinowej i łożyskowej. Co ciekawe, jest obecnie jednym z większych graczy na rynku europejskim, chociaż skala działalności w innych krajach niż Polska, jeszcze nie jest tak duża. W tym przypadku mieliśmy do czynienia ze sprzedażą pakietu akcji przez fundusz private equity. Cena 47 zł.

XTB – największy wiosenny debiutant. Broker walutowy, towarowy i indeksowy. Rozwijający się także intensywnie poza naszym krajem. Imponujący zysk za ubiegły rok rzędu 120m zł. I w tym przypadku sprzedawane są stare akcje. Cena jeszcze nieznana, ale widełki zostały podane (10,50-13 zł), co implikowałoby min kapitalizację spółki na poziomie 1,2 mld zł.

A to jeszcze nie koniec. Już wkrótce mogą pojawić się kolejni debiutanci. Plus do tego możliwe są transakcje sprzedaży akcji przez dotychczasowych właścicieli giełdowych spółek, na czele z Wirtualną Polską.

Reasumując, po trudnym początku roku na rynkach finansowych, sytuacja poprawiła się. Możliwe są kolejne giełdowe debiuty. Oby udane, co mogłoby się przełożyć na większe zainteresowanie GPW po 2 ostatnich ciężkich latach. A naszym drogim politykom cały czas przypominamy, że bez zdrowej giełdy, trudno będzie o rozwój polskiej gospodarki.

 

Sebastian Buczek
Sebastian Buczek