Jak wdrożyć pracownika w działania firmy poprzez coaching?

Rozpoczynanie pracy w nowym miejscu to zawsze stresujące wydarzenie – dla większości nie jest to komfortowa sytuacja.

For. Pexels

Nowy pracownik przychodzi do pracy z wieloma obawami, zastanawiając się czy da radę, czy się sprawdzi, czy zostanie zaakceptowany przez współpracowników, ale też myśli o tym, w jaki sposób pokazać swoje możliwości w taki sposób, by szefowie chcieli przedłużyć umowę. Co prawda – opis stanowiska pracy został określony w dokumentach, które otrzymał (zarówno w umowie, regulaminie firmy, zakresie obowiązków, standardach etc.) ale to połowa potrzebnych informacji. O wiele ważniejsze są codzienne sprawy, w które od pierwszego dnia będzie wdrażany.

W każdej firmie jest sporo niuansów, niepisanych zasad, ale także tych jasno określonych. Jak pomóc nowemu pracownikami w wystartowaniu z impetem? Jak sprawić, aby poczuł się dobrze w nowym miejscu, a my będziemy mogli cieszyć się owocną współpracą?

Często działy sprzedaży mają problem z nowymi pracownikami. Zadaniem handlowców jest bowiem sprawnie sprzedawać, przy czym są rozliczani z wyników. Jednocześnie zdarza się, że w doborze konkretnej formy sprzedaży, handlowcy pozostawieni są sami sobie.

To oczywiście naturalne. Nie istnieje bowiem pewny schemat sprzedaży, więc każdy działa w najodpowiedniejszy dla siebie sposób.  Przed rozmową handlową można jedynie z pewną dozą prawdopodobieństwa założyć, co się bardziej opłaca mówić i robić, by zjednać sobie dany podmiot do współpracy. Żeby móc przyjmować naprawdę trafne założenia, potrzebne jest doświadczenie. Warto, abyśmy wspierali nowych pracowników (na przykład przez coaching narzędziowy) w codziennej pracy.

Każdy dzięki temu będzie wiedział, co się u nas sprawdza, jakie mamy wymagania, aby działania nie były w dłuższej perspektywie szkodliwe dla zespołu, a nawet całej firmy. Jeżeli sprzedawca przekonuje klienta na siłę, składa obietnice bez pokrycia, prowadzi monolog, nie dopuszczając klienta do głosu, wtedy skutek jest odwrotny od zamierzonego. Jeżeli celem sprzedawców jest tylko i wyłącznie sprzedaż za wszelką cenę, korzystają z opisanych wyżej metod. Czasem rzeczywiście udaje się sprzedaż zamknąć, ale niekoniecznie dlatego, że użyli tych narzędzi.

Raczej bazując na zaufaniu klienta, braku alternatywy etc. Potrzebna jest wiedza oraz doświadczenie aby skorzystać z innych metod pozyskiwania, jak i utrzymania klientów. W tym właśnie procesie niezbędne jest wsparcie ze strony zespołu oraz szefa, który wciela się w rolę coacha. Cały proces nabywania nowych umiejętności zostaje przyspieszony, a negatywne skutki zminimalizowane. Relacje z klientami nie są prostą sprawą, nie opierają się na wypracowanych regułkach, ale empatii, kompetencjach miękkich, psychologicznym podejściu. Jest to złożony proces, który warto przejść aby zostać skutecznym sprzedawcą.

Oczywiście, na początku dla nowego pracownika, wymienione dokumenty – opis stanowiska, regulamin, zakres działania, są niezbędne, aby zapoznał się ze swoimi obowiązkami i możliwościami. Warto aby były jak najbardziej szczegółowe. Po zapoznaniu się z nimi przychodzi czas na działanie, na podglądanie współpracowników, ale także na proces coachingowy zainicjowany i prowadzony przez szefa. Jest to czasochłonne zadanie, jednak uruchamia w nowym pracowniku potencjał, potwierdzając efektywność przebytej rekrutacji, ale też wpływa na codzienne efekty w pracy dla klientów naszej firmy.

robertzych
robertzych