Konsolidacja usług telekomunikacyjnych w Polsce, czyli TOYA przejmuje S–NET

Ostatnimi laty rynek usług telekomunikacyjnych w Polsce jest areną procesu konsolidacji. Potwierdza to niedawny zakup firmy S–NET przez TOYA , ale oczywiście, to nie jedyny przykład.

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Jeżeli chodzi o konsolidację rynku usług telekomunikacyjnych, to główną przyczyną zjawiska jest bardzo duża ilość firm działających w tej branży.  Ponieważ wszystkie one oferują zasadniczo te same usługi, walka o klienta toczy się głównie na polu cenowym; są one obniżane w celu zachęcenia jak największej ilości podmiotów do wyboru tej a nie innej firmy (a im więcej konkurentów, tym ceny powinny być zmniejszane coraz bardziej). Obniżenie cen natomiast zmusza do obniżenia kosztów działalności, ale to oczywiście nie może trwać w nieskończoność – istnieje bowiem pewien próg opłacalności, za którym czai się bankructwo.

 

Czy konsolidacja przynosi obustronne korzyści?

 

Oczywiście. Używając języka biologii, konsolidacja jest swego rodzaju symbiozą. Większa firma, przejmując mniejsze ogranicza swoją konkurencję, zyskuje nowych klientów, natomiast mniejsze firmy, zyskują silnego protektora, pod szyldem którego mogą nadal pracować, wykorzystując zdobyte wcześniej wiedzę i doświadczenie.

 

Czyli przejęcie S–NET przez TOYA jest przykładem takiej właśnie „symbiozy”?

 

Dokładnie tak. TOYA jest piątym na polskim rynku dostawcą internetu dla klientów indywidualnych. Działalność TOYA obejmuje także telewizję cyfrową, szerokopasmowy internet, telefonię VoIP, usługi mobilne, oraz Telewizję Trzeciej Generacji, łączącą cechy tradycyjnej telewizji i internetu. Natomiast S–NET specjalizuje się w dostarczaniu internetu klientom biznesowym, hostingu w chmurach obliczeniowych  i technologii światłowodowej. Obustronne korzyści są więc widoczne na pierwszy rzut oka: TOYA zyskuje specjalistów w dziedzinie światłowodów, chmur oraz klientów biznesowych, co pozwoli jej znacząco zwiększyć zakres oferowanych usług –

 

„…W związku z chęcią rozszerzenia usług o rozwiązania dla biznesu, nowoczesną technologię chmurową oraz konsolidację rynku zdecydowaliśmy się na zakup firmy S-NET…” – tłumaczy prezes TOYA Witold Krawczyk. Zaś S–NET dzięki przyłączeniu się do TOYA otrzymuje możliwości działania na rynku klientów indywidualnych oraz silnego protektora umożliwiającego jeszcze szybszy rozwój.

 

Czy można podać przykłady innych działań konsolidacyjnych?

 

Jak najbardziej. 21 lipca 2015 roku Netia SA podpisała umowę nabycia 100% akcji spółki TK Telekom Sp. z o.o. Wartość transakcji opiewała na sumę 222 milionów złotych. Innym przykładem  konsolidacji rynku usług telekomunikacyjnych w Polsce może być przejęcie firmy Era przez T – Mobile (2011), a w 2005 sieć Idea przekształciła się w Orange.

 

Czy widoczne są już efekty konsolidacji?

 

Tak. Nawet nieobeznany z tematem obserwator zauważy, że rynek usług telekomunikacyjnych w Polsce jest coraz bardziej zdominowany przez wielkie przedsiębiorstwa, a o mniejszych słyszy się coraz rzadziej. Potwierdza to ranking opublikowany przez magazyn Press; mówi on, że głównymi graczami na polu telekomunikacyjnym w naszym kraju w roku 2017 było pięć firm –  liderem został Plus, tuż za nim uplasował się Orange, a trzecie miejsce zajął T – Mobile. Czwarta i piąta lokata przypadły odpowiednio Play oraz Netii. Połączenie S-NET i TOYA pozwala grupie TOYA utrzymać pozycję tuż za wielką piątką rynku telekom w Polsce.

Niko Bałazy