500 zł i co dalej?

Abstrahując od tego czy stać nas gremialnie na 500 zł na dziecko czy nie, zastanówmy się co dalej? Co będzie się działo z tymi pieniędzmi oddanymi w ręce rodziców? Zadecydują lepiej od państwa?

Jestem żywo zainteresowana co zrobią rodzice z uzyskanymi od państwa pieniędzmi na swoje dzieci. Jak nimi zarządzą? Na co przeznaczą? Co stanie się z dziesiątkami milionów złotych, które wypłyną niebawem na rynek?

Co zrobić z dodatkowymi pieniędzmi?

Jestem w sytuacji, że nie brakuje w moim domu na jedzenie, ubranie i inne potrzeby z piramidy Maslowa. Co zatem poczynić z tymi dodatkowymi pieniędzmi? Śmiem sądzić, że pieniądze uznawane za „extra” często lądują w domowych budżetach w kategoriach: przyjemności, wakacje, zakup sprzętu, itp. Świadomie lub nie, ale szukamy zwykle dodatkowego sposobu na wydanie tych „dodatkowych pieniędzy”, czytaj szybciej się rozchodzą niż nam się wydaje. I kto sięgnie po te naprawdę grube pieniądze? Pochłonie je konsumpcja, edukacja czy inwestycje? Na co przeznaczą te pieniądze rodzice swoich dzieci?

Uważam to za ważne zagadnienie zarówno w kontekście gospodarczym jak i społecznym. Oto stoimy przed sytuacją, gdzie około 16 miliardów rocznie wróci na rynek najprawdopodobniej w drodze konsumpcji. Śmiem sądzić, że w większości wypadków pieniądze zostaną wydane na codzienne potrzeby rodziny bez wizji ich lepszego wykorzystania. I zgoda, w wielu przypadkach będzie to doraźne wsparcie, bo faktycznie nie ma innego wyjścia. Pamiętajmy jednak, że w tak samo wielu będą to po prostu ekstra pieniądze, na które znajdzie się zawsze zapotrzebowanie. I na tym przypadku chcę się chwilę zatrzymać.

Drogi rodzicu, skoro spotkała Cię taka okazja, że otrzymasz rocznie 6000 zł na swoją drugą pociechę i kolejną, zrób z tymi pieniędzmi dobry użytek. Nie konsumuj jeśli nie jesteś do tego zmuszony, zainwestuj. Możesz kupić w ostateczności obligacje skarbowe lub znaleźć najkorzystniejszą na rynku lokatę, aby zawalczyć z inflacją. Pamiętaj jednak, że możesz zainwestować w nieruchomości, firmę swoją lub inną, papiery wartościowe, czy surowce. 500 zł miesięcznie to jest już całkiem pokaźna sumka do tego, aby przynosiła systematycznie kolejne pieniądze dla Twojej rodziny. Czy te pieniądze przekazać potem temu konkretnie obdarowanemu przez państwo dziecku? A co ma powiedzieć to pierwsze? Zarządź nimi dla lepszej finansowej przyszłości całej swojej rodziny.

Dominika Nawrocka
Dominika Nawrocka