Katarynka

Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

Najpierw uczyłem się grać na pianinie – nie szło mi najlepiej. Przerzuciłem się na gitarę – tu nawet było nieźle, ale do mistrzostwa brakowało mi bardzo dużo. I wtedy nastąpiło olśnienie: dowiedziałem się, że istnieje taki instrument muzyczny, który nie wymaga absolutnie żadnego przygotowania, bym grał na nim niczym światowej klasy wirtuoz. Ten instrument nazywa się katarynka (barrel organ, a w wersji mniej oficjalnej: hurdy-gurdy).

Rather than being played by an organist, the barrel organ is usually activated by a person turning a crank (=korba).

Artysta posługujący się tym instrumentem to kataryniarz – organ grinder.

Gdy nasz rozmówca powtarzać będzie coś raz po raz jak katarynka – czyli będzie gadał jak najęty – wtedy musimy przypomnieć sobie, jak po angielsku nazywamy papugę:

I’m very quiet in public, but when someone starts talking to me about something I like, I will talk like a parrot. I’m always afraid I’ll annoy people with all my talking.

To było Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston. Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Zapraszamy na nasze profile na Facebooku oraz Instagramie, gdzie w każdą środę pokazujemy słówko w wersji wideo – bez usuwania żadnych scen. Mogą Państwo zobaczyć wszystkie wpadki, powtórki i uderzenia pięścią w stół. Felietony „Środa: słówko na dziś” czyta Kevin Aiston.

Jacek Środa
Jacek Środa