Biblioteka nr 13

W sobotę 7.07 rozpoczynam urlop i nie będzie mnie dwa tygodnie. Postaram się moderować Forum, ale tym razem będę w ruchu i może to być bardzo utrudnione.

Książki ułożone są bez jakiegokolwiek porządku – w kolejności nie należy się dopatrywać celowości. Od razu muszę przeprosić, że nadal nie ma Stiglitza „Euro. W jaki sposób wspólna waluta zagraża przyszłości Europy”.

Jakoś w epoce pomarańczowego władcy globu (zgadnij Czytelniku o kogo chodzi 😉 przestało mi się chcieć czytać książki o gospodarce/ekonomii. Przecież wystarczy śledzić tweety po godzinie 13:00 ;-). Ale kiedyś do tego działu książek wrócę.

„Rdza”

Jakub Małecki

Przeraźliwie smutna książka. Dość dziwna fraza. Losy ludzi na przestrzeni kilkudziesięciu lat opowiedziane w niestereotypowy sposób.

 

„Chiny. Wielki Skok w mgłę”

Gabriel Gresillon

Polecił tę pozycje jeden z Forumowiczów. Interesująca, warta przeczytania, ale napisana z pozycji Europejczyka szukającego tylko minusów w rozwoju Chin. Nie znaczy to, że jest nieobiektywna. Z większością spostrzeżeń mogę się zgodzić. Jednak polecany przez Forumowicza rozdział o finansach Chin rzuca cień na tę pozycję. Jest tam tyle błędów (merytorycznych), że czytelnik musi się zastanowić: czy w innych rozdziałach też nie ma błędów?

 

„Czerwony Pająk”

Katarzyna Bonda

Nie ukrywam, że lubię czytać kryminały (podobnie jak Leszek Balcerowicz ;-), ale wiem, że są Forumowicze, którzy takimi książkami pogardzają. Nie zmienia to postaci rzeczy, że kilka kryminałów i w tej „Bibliotece” się znajdzie. Ta pozycja jest tylko dlatego, że absolutnie nie polecam czytania. Nudna, przegadana, rozwlekła (800 stron!). Już przy ostatniej książce twierdziłem, że więcej książek Bondy nie kupię. Złamałem się i żałuję. „Królowa polskiego kryminału”??? Niesmaczny żart i autopromocja.

 

„Rzeź na Tarlabasi. Opowieść o nowej Turcji”

Thomas Orchowski

W zasadzie tytuł mówi wszystko. Kto chce dowiedzieć się więcej o kraju w którym rządzi prawie sułtan, a który ma duże znaczenie gospodarczo/militarne powinien koniecznie ją kupić.

 

„Zamęt”

Vincent V. Severski

Pierwsza książka tego autora, którą przeczytałem. Nabrałem do niego sympatii, kiedy powiedział w jednym z wywiadów, że nie ma szpiega, który szpiegowałby nie dla pieniędzy. I nie ma znaczenia jak mocno by się tego wypierał. Tak mi się coś przypomniało… Severski w sprawie otrucia Skripala mówił też, że można znaleźć wiele różnych rozwiązań tej próby morderstwa – i tutaj mam podobne zdanie. A książka rozrywkowa i niezła.

 

„Macbeth”

Jo Nesbø

Tytuł nieprzypadkowy. Nesbø, prawdziwy król kryminału, napisał tę książkę w ramach projektu, w którym znani autorzy współcześni pisali książki w oparciu o odpowiednie pozycje napisane przez Szekspira. Scenariusz powieści autor umieścił w 1970 roku, ale całą intryga bazuje na szekspirowskim „Makbecie” . Niezwykle interesująca pozycja, ale ostrzegam – z gatunku „slow reading”.

 

„Żmijowsko”

Wojciech Chmielarz

To prawdziwy król polskiego kryminału (wg mnie). Jego seria z komisarzem Mortką jest naprawdę bardzo dobra. Ta zaś książka to nie tylko kryminał (thriller), ale i powieść psychologiczna, granicząca z socjologiczną. Jak zwykle doskonały.

 

 

„Jak zawsze”

Zygmunt Miłoszewski

Hm…. mnie się bardzo podobała, ale to chyba książka dla ludzi w moim wieku. Nie każdy może się cofnąć w czasie o 50 lat i zobaczyć jak wtedy wyglądałoby jego życie. Pisząc to nie psuję przyjemności czytania książki, bo to, co napisałem widać już po kilkunastu stronach. A co do reszty – trzeba przeczytać ;-).

 

„Następne życie”

Lish Atticus

Nie każdemu się ta pozycja spodoba. Życie emigrantów w USA? Co nas to może obchodzić. Ale zacytuję z „Lubimy czytać”, bo zgadzam się z tą opinią: „Z tej nieprawdopodobnej historii powstaje jedna z najmocniejszych i najbardziej cenionych powieści ostatnich lat.”.

 

„Inna dusza”

Łukasz Orbitowski

Teoretycznie to można powiedzieć, że kolejny kryminał. Tak jednak zdecydowanie nie jest. Książka przejmująca, w której akcje rozwija się w formie reportażu. Reportażu o prawdziwych ludziach, ale oczywiście fabularyzowanym. Niepokoi i zostawia coś na kształt strachu o to, że nigdy nie wiadomo, czego po ludziach można oczekiwać.

„Dwie Siostry”

Åsne Seierstad

Dla amatorów. Za tygodnikiem „Polityka”: „Autorka napisała pozostawiającą niepokój książkę, która burzy wszelkie uproszczenia i schematy myślenia na temat tak zwanej wielokulturowości. Mało komu udało się dotrzeć tak blisko psychopatycznego piekła, jakim jest ISIS. A zarazem pokazać, kiedy i dlaczego może ono stać się namiastką raju.”. Nic dodać, nic ująć.

„Homo deus. Krótka historia jutra”

Yuval Noah Harari

Dziwne, wydawało mi się, że już dawno była w jakiejś „Bibliotece”, ale Ogif twierdzi, że nie było, więc w to muszę uwierzyć.  W Empiku recenzent pisze, że autor „skupia się na teraźniejszych wyzwaniach, szuka odpowiedzi na pytanie, co nas czeka w przyszłości, a przede wszystkim udowadnia, że człowiek pod wieloma względami już stał się równy bogom i przystąpił do realizacji kolejnych marzeń: o nieśmiertelności i szczęściu.”. Według mnie (czegoś innego oczekiwałem) pozycja słabsza od jego „Sapiens. Od zwierząt do bogów”.

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. Trzeba dodać „Homo Deus” Harariego. Bardzo istotna książka i bardzo istotny autor. Rzadko Kot i Ogif mówią jednym głosem. Więc naprawdę warto.

    [Nie było tego jeszcze??? Dziwne, bo dość dawno czytałem. Ok. Dodam. PK]
    [Już jest. PK]

  2. Mam już wszystkie książki na tablecie. Jak skończę książkę tego marudy i byłego pijaka Pilcha, to zacznę czytanie biblioteki od „Następne życie” oraz książki „Rzeź na Tarlabasi. Opowieść o nowej Turcji”.

    Warszawiak.

    PS. Literówka „Złamałam się i żałuję.”

    [Dzięki za zwrócenie uwagi. PK]

  3. #79 @Ogif

    Piszesz:

    „@ Warszawiak # 78

    Europy nie uratowała. Zachodnioeuropejskie miasta zrobiły się afrykańsko-muzułmańskie. Humanitaryzm Merkel jest gruntownie chorą ideą ponieważ według europejskich kryteriów na azyl zasługują setki milionów lub nawet miliardy mieszkańców Afryki i Azji. Tam prawie wszędzie jest dyskryminacja kobiet, innowierców, gejów i przeciwników politycznych. Zatem JEDYNĄ ROZUMNĄ opcją jest twarda obrona granic i zero azylu dla kogokolwiek. Obecne rozwiązania gdzie syryjski dezerter dostaje azyl a perska kobieta nie dostaje jest nieetyczną hipokryzją i narażaniem ludzi na cierpienia związane z transferem do Europy.

    Komunikat dla świata powinien być jasny – Europa nikogo już nie przyjmie i odeśle każdego, który wtargnie do niej samowolnie. Merkel jest symbolem przeciwnego stanowiska, symbolem głupoty, symbolem tego do czego może doprowadzić bezrozumne pseudo-chrześcijańskie i pseudo-humanitarne podejście. Wariatka z jakąś niesamowitą żądzą utrzymania się przy władzy. Jej walka o to aby wschodnie kraje UE też wzięły sobie na barki muzułmańskich imigrantów odbudowała podziały w Europie. Kraje naszego regionu zrobiły się eurosceptyczne, porzucają rządy prawa, wolność mediów. Być może trwale osuną się w autorytaryzm. Bez tej idiotki to by się nie stało.”

    Masz rację…. no może częściowo. Setki tysięcy uchodźców w Europie w 2015 roku już było, dlatego twierdzę, że Merkel przyjmując ich Europę uratowała, turecki szlak to tez ona przyblokowała, natomiast przy afrykańskim szlaku popełnia błąd, chcąc współpracować z przemytniczymi „biurami turystycznymi” organizujacymi morskie niebezpieczne przerzuty przerzuty.

    Czy móģłbyś przyznać mi rację? 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  4. @ Warszawiak,
    „Mam już wszystkie książki na tablecie” – a doczytałeś żeby Bondy nie kupować? 🙂
    M.

  5. Doczytałem, nawet o tym była literówka…. tu nie wojsko mój Drogi, a przetestować…. wypada…. 😉

  6. @ Warszawiak # 3

    Wybierz sobie jakiś inny temat abym przyznał Ci rację.
    Oczywiście w sprawie imigrantów Merkel nie jest wszystkiemu winna, ale ona (i niestety wielu innych) forsuje błąd filozoficzny pod tytułem – musimy pomagać prawdziwym uchodźcom.
    Moim zdaniem nie musimy i nie powinniśmy ponieważ:
    -przybyszów jest zbyt wielu
    -godne przyjęcie jednego gwarantuje napływ kolejnych dziesięciu
    -dobre chęci i miłosierdzie prowadzące do dezintegracji Europy, populizmu lub faszyzmu przestają mieć dodatni walor etyczny; są naganne
    -gdzie jest miłosierdzie dla niezamożnych rdzennych Europejczyków? Czy oni chcą mieszkać w afrykańskich blokowiskach? Autorytety moralne i decydenci zamkną się w eleganckich dzielnicach bez kolorowych przybyszów. Zwykli ludzie ….

  7. # Antybiblioteka

    Muszę się pochwalić: już równo pół roku, jak nie przeczytałam (i nie kupiłam) żadnej nowej książki 🙂 Tak sobie założyłam w końcu grudnia po spostrzeżeniu, że czytam jak niewybredny nałogowiec… wszystko. Pomogła też refleksja w miejscowym empiku podczas zwyczajowych zakupów: toż to jest tylko inna postać sklepu z galanterią – na półkach mnóstwo ładnych przedmiotów. Ładnych zewnętrznie, nic więcej.

    Co więc czytam? (bo czasem jednak trzeba). Ano: gruntownie eksploruję moją bibliotekę tak, żeby zostało w niej nie więcej niż 400 książek. Czytam to, czego kiedyś nie miałam czasu skończyć a niektórymi rzeczami rozkoszuję się powtórnie. Po wielokrotnej redukcji księgozbioru zostanie w nim tylko crème de la crème. Dokupować zamierzam nie więcej niż kilkanaście – dwadzieścia książek rocznie. Z selekcją absolutnie ostrą.

    Albert Camus „Człowiek zbuntowany”. Przyjemność czytania książki bardzo trafnej i niezwykle elegancko intelektualnie napisanej. Część dotycząca rewolucjonistów w carskiej Rosji wręcz porywająca, trudno się oderwać.

  8. @ Dorota # 7

    Klasyka, egzystencjalizm…. wszystko pięknie, ale koniecznie dorzuć do tego chociaż regularną lekturę miesięczników typu „Wiedza i życie”. Bez tego człowiek nie rozumie co niedługo może być na tapecie np. radykalnego wydłużania życia/nieśmiertelności.

    Nawiasem mówiąc to ciekawe że nikt nie nazywa wariatem człowieka który wierzy że powróci Jezus i da ludziom nieśmiertelność. Wręcz bardzo szanujemy tego typu poglądy.
    Natomiast człowiek twierdzący że za kilkadziesiąt lat nadejdą inżynierowie z technologiami umożliwiającymi pokonanie śmierci to wciąż wariat, dziwak i ekscentryk. Lud u nas ciemny jest. Lepiej przebiłby się przekaz że Maryja zawsze dziewica zstąpi z nieba i przybierze postać silnej sztucznej inteligencji.

  9. Zgadzam się co do Nesbo, ale Bondy będę bronić. Mnie „Czerwony pająk” wciągnął – fakt, trzeba czytać ze skupieniem, bo historia zawiła, ale dla mnie to był satysfakcjonujący czas spędzony z książką.

    [O gustach nie sposób dyskutować. Mnie ta książka znudziła. Czekałem z utęsknieniem na koniec (co mi się praktycznie nie zdarza). Poza tym mnóstwo było w niej niekonsekwencji i niespójności. Miejscami wyglądało to tak jakby autorka nie pamiętała, co wcześniej napisała (niekoniecznie w tej książce – również w poprzednich będących początkiem serii). Ale oczywiście każdy może mieć swoje zdanie. PK]

  10. @ Ogif, 8
    Weź poprawkę na nieuniknione zeświecczenie, które u nas może być gwałtowne (badania na to wskazują i kościół ciężko na to pracuje). Maryję zastąpią (mniej dziewicze może) ikony popkultury w rodzaju jakiejś odmiany Lewandowskiej.

    Mnie się zdaje, że władcy umysłów raczej będą starali się ukryć przed ciemnym ludem postępy sztucznej inteligencji (a od pewnego momentu ona sama może się ukrywać). Jeśli coś takiego się wykluje, to będzie zbyt drastyczna rewolucja, żeby sprzedać ją opinii publicznej w jakiejkolwiek formie.
    Lud zostanie zajęty rozrywką typu rozszerzona rzeczywistość, konkursy tańca lub reality show grupy kanibali na wyspie.

  11. Dorota!

    „Maryję zastąpią (mniej dziewicze może) ikony popkultury w rodzaju jakiejś odmiany Lewandowskiej.”

    Czy przypadkiem Ty jej czegoś nie zazdrościsz? bo Pilch mówi wprost:

    „Żeby było jasne: przemawia przeze mnie starcza zawiść, zazdroszczę piłkarzom kasy, lasek i młodości.”

    Ja trochę też…. 😉

    Puść sobie Rodowicz albo Sipińską…… 😉

  12. Rodowicz? Sipińska? To już nawet moi rodzice ich nie słuchają. Co do Lewandowskiej: ona tak różni się poziomem konsumpcji od przeciętnego człowieka, że na zazdrość nie ma miejsca.

  13. # 10

    Nie wiem czy odejście od religii jest drogą w jedną stronę. Wprawdzie okazała się sprzeczna z nauką i nieetyczna, ale zaspokaja ważne ludzkie potrzeby. Zmiany świata przyspieszają. Coraz więcej ludzi poczuje się w tym zagubionymi. Spora potencjalna klientela dla kapłanów.

    # 11

    Młodość piłkarza współistnieje z bólem i licznymi operacjami nóg.
    Laski piłkarza nie nadają się do rozmowy i są nadmiernie wyeksploatowane przez poprzednich licznych posiadaczy.
    Kasa piłkarza jest imponująca, ale praktycznie tylko pierwszy milion euro posiada wartość użytkową.

    Chorowitej młodości i kiepskich panienek to bym nie zazdrościł. Ewentualnie wzdychajmy do tej kasy, która zbyt młodym i zbyt głupim przynosi więcej szkody niż pożytku.

  14. Harari jawi się Darwinem nauk społecznych.
    Dokumentuje dynamikę historii człowieczeństwa.
    Przeciwstawia się ujęciu historii stosowanemu najczęściej przez historyków jako ciągu statycznych fotografii, które łączy na dobrą sprawę jedynie następstwo czasowe.
    Ujmując rozproszone fakty w całościowy nurt zdarzeń ukierunkowanych, który doprowadziły nas do miejsca, w którym jesteśmy, tworzy silne narzędzia wyjaśniające faktografie historyczną.
    Co spowodowało tak radykalne oddzielenie się gałęzi ewolucyjnej człowieka od świata zwierząt?
    Harari mówi,że nie inteligencja, nie umiejętność posługiwania się narzędziami, ale poszerzające się możliwości, tworzenia rzeczywistości wyobrażonej (wielkie religie, namaszczeni przez Boga władcy, pieniądze, korporacje, marki Coca-Cola, Google, Facebook ….) i nadawania jej sensu wyprowadziło człowieka ze świata zwierząt.
    To dzięki możliwościom i potędze rzeczywistości wyobrażonej człowiek zdobył przewagę informacyjną, która umożliwiła mu organizowanie miast, wielkich społeczności, imperiów , prowadzenie wojen; produkcję coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi i sięganie do nowych źródeł energii na nieznaną wcześniej skalę.
    Współczesny człowiek jako istota biologiczna ma wspólne cechy ze zwierzętami społecznymi: inteligencje i umiejętność posługiwania się narzędziami i porozumiewania się. 100 tysięcy lat temu niewiele fizycznie różnił się od dzisiejszego dżentelmena w garniturze ale dla niego sens istnienia był taki -jak u zwierząt:
    przeżyć dzień nie będąc zjedzonym i samemu zapewnić niezbędne pożywienie dla siebie i potomstwa spełniając swój zaprogramowany ewolucyjnie nakaz wspólny wszystkim istotom biologicznym przedłużenie istnienia. Jego rzeczywistość wyobrażona pozostawała na poziomie naczelnych dotycząc spraw konkretnych, doświadczanej rzeczywistości.
    Osiągniecie umiejętności posługiwania się językiem mówionym
    umożliwiło przekazywanie z ust do ust opowieści, które już zaczęły zwierać elementy fikcji.
    Kolejna zmiana oddzielania się człowieka od świata zwierząt nastąpiła 10 tyś lat temu, gdy jako rolnik i hodowca, zaczął magazynować jedzenie, a więc nie tylko nie musiał zabiegać o pożywienie codzienne ale także nie wystawiał siebie na niebezpieczny sposób jego uzyskiwania, gdy polując stawał się także łupem dla innych mięsożerców. Zmieniła się i poszerzyła rzeczywistość wyobrażona i motywy działania. Na arenę dziejów wkraczają rozmaite wierzenia religijne.
    Sumerowie byli zatrudniani bezpośrednio u odpowiednich bogów.
    Wynaleziony przez Sumerów zapis (pismo) ok. sześć tysięcy lat temu (p.n.e,) umożliwił radykalne powiększenie rzeczywistości wyobrażonej, utrwalanej już nie tylko możliwościami pamięci pojedynczych jednostek ale trwałe zapisy na setki lat.
    Sumerowie mogą się jeszcze poszczycić wynalezieniem takiego symbolicznego artefaktu jakim są pieniądze, które spowodowały poszerzenie kontaktów miedzy plemiennych, umożliwiły ściąganie podatków, powstawanie organizacji pionowych struktur państwowych
    a tym samym rozprzestrzenianie się fikcji na większe niż sąsiedzkie obszary.
    itd, itp, a teraz mamy TV internet i bajkę o poległych pod Smoleńskiem, która przyczyniła się do mobilizacji społeczności PISowskiej, bajkę o osobliwym naprawianiu sądów w Polsce.

    ..Jarosław zacierając rączki… nasza opowieść o zagrożeniu muzułmańskim w Polsce zwyciężyła; nierozgarnięty forumowicz martwi się o Niemców i Francuzów, Amerykanów i Kanadyjczyków, którzy to maja poza sobą (Wyobraźmy sobie , że Amerykanie jak kiedyś nie wpuszczaliby niepiśmiennych brudnych Polaków, Włochów Irlandczyków, Niemców. Jak potężna była by dziś Ameryka? Przed II światową czysta rasowo Argentyna była lepiej rozwinięta od Ameryki)
    Fikcja mobilizująca ludzi do działania dobrze opowiedziana jest wszechpotężna.
    Czy ktoś widział prawdę? Szukajcie w fizyce.

  15. „Ewentualnie wzdychajmy do tej kasy…”

    A co Ty Doroto tak właściwie od tej Lewandowskiej chcesz? Jest młoda, zgrabna, ładna i bogata a na swoje bogactwo też swój wpływ ma, ponieważ jest duże prawdopodobieństwo, że to ona właśnie trzyma kasę i to ona prawdopodobnie inwestuje a miała ostatnio przebicie 500%…. kiedy Ty oststnio takie przebicie małaś….? a jeżeli nie miałaś to więcej szacunku do Lewandowskiej proszę, poniewaz nawet w tym jest od Ciebie lepsza…. 😉 puść se Panasiewicza…. 🙂 🙂

    https://www.eska.pl/hotplota/news/robert-lewandowski-zarobki-lewego-wieksze-o-polowe-ile-zarabia-robert-lewandowski-aa-92GH-WpGn-VM2S.html

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  16. „Wyobraźmy sobie , że Amerykanie jak kiedyś nie wpuszczaliby niepiśmiennych brudnych Polaków, Włochów Irlandczyków, Niemców. Jak potężna była by dziś Ameryka? ”

    Ty Kot, a ile ci niepiśmienni zasiłku czy socjalu w tej Ameryce dostawali? Za przeproszeniem nie opowiadaj pierdoł. Pan z Afryki nie poto ryzykował życiem przy pontonowej przeprawie, żeby tyrać na europejskich Panów. Pan z Afryki co najwyżej, to moze zająć się dupieniem… o przepraszam potomstwem, bo z tego będzie mial też dodatkowy dochód……

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  17. @ Kot # 14

    Sto lat temu było znacznie trudniej się przemieszczać, był duży popyt na zupełnie niewykwalifikowaną siłę roboczą, nie było socjalu. Więc nawet niepiśmienni imigranci czasem bywali dobrodziejstwem.
    JAK DZISIEJSZA EUROPA MA SIĘ WZMOCNIĆ DZIĘKI GWAŁTOWNEMU NAPŁYWOWI MILIONÓW PASTERZY I ZNAWCÓW KORANU?? Czy ty masz rozum, czy wystarczą ci lewackie zaklęcia a la Warufakis?

    @ Warszawiak # 15

    Lewandowska nie jest typową WAGs a Lewy ma unikalną odporność na kontuzje. Wyjątek potwierdza regułę. Generalnie życie piłkarzy wcale nie musi być obiektem zazdrości. Zresztą nawet Lewemu żyje się marnie. On nigdzie na świecie sobie spokojnie nie pochodzi. Koszmar. Poza tym jakiś brzydki jest, zmęczony i zestresowany, pod dużą presją. Nic tak nie psuje jakości życia jak stres.

  18. „Poza tym jakiś brzydki jest, zmęczony i zestresowany…..”

    A od kiedy to mężczyzna musi być ładny…… mężczyzna urodę to ma w kieszeni…. jak to mawiał Michalczewski i do dzisiaj nie wiem co miał na myśli…..

  19. -Warszawiak jak zwykle z wrodzona niereformowalna elegancją szemranej ulicy.
    Czy ja coś mówiłem o zasiłkach? Czy Ukraińcy w Polsce dostają zasiłki , nie słyszałem.

  20. Drogi Kocie!

    Ty tu Kocie nie odwracaj kota ogonem.
    Pisałeś:

    „..Jarosław zacierając rączki… nasza opowieść o zagrożeniu muzułmańskim w Polsce zwyciężyła; nierozgarnięty forumowicz…..”

    i na tym jednym tchu wplątaleś wątek amerykański….. zakiwałeś się…. a może straciłeś wątek jak jakaś podobno Bonda….
    A ten ukraiński koń trojański jeszcze Polsce się czkawką odbije…. i żeby tylko…. czym to krwiopijce nie są wstanie uzasadnić, żeby tylko pracownikowi nie zapłacić co mu na wew. rynku się należy….
    Szemrane cwaniactwo….

    Pomimo to, serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  21. A ja o trzech książkach. Może kogoś zainteresują, bo warto
    Największy bogacz wszech czasów. Jakub Fugger i jego epoka. – Greg Steinmetz.
    Aby najpierw zdobyć gigantyczną fortunę, apotem ją utrzymać trzeba było zarówno wielkiego charakteru jak i wielkiego intelektu. A epoka była zdumiewająco burzliwa. Facet dosłownie wyznaczał bieg historii o czym w naszej szkolnej edukacji się zupełnie nie wspomina. Kilka wzmianek odnoszących się również do historii Polski.
    Droga do ruiny – James Rickards
    Czytając powieści Stanisława Lema nie ma się wątpliwości, że był wybitnym znawcą problemów naukowych swoich czasów. Książkę Rikardsa można traktować jako coś w rodzaju financial fiction ale napisane przez faceta siedzącego głęboko w środowisku finansowo/naukowo/korporacyjnym NY. Dodatkowo jest znawcą współczesnych teorii ekonomicznych, tak, że od strony wiedzy ma wszelkie predyspozycje by wypowiadać się w tematach, które porusza. Wiele opisów jest bardzo solidnie udokumentowanych a poziom fachowości sprawia realne kłopoty w szybkim czytaniu.
    Gdy 1998 rozpoczął się duży kryzys finansowy był głównym prawnikiem olbrzymiego funduszu LTCM Long Term Capital Management. którego plajta rozlała się na cały świat.
    Po szoku i latach studiów uznał że nie należy wierzyć „neokeynistom, monetarystom czy zwolennikom VaR” ale zwrócić się w stronę psychologii behawioralnej, teorii złożoności i wnioskowania przyczynowego. Znalazł ideowego mentora w ekonomiście z pierwszej połowy XX wieku Feliksie Somarym i jego ekonomii historycznej.
    Z punktu widzenia tej nowej wiedzy twierdzi, że gigantyczny kryzys finansowy w najbliższych latach jest nie do uniknięcia i że elity światowe już poczyniły przygotowania do urządzenia świata na nowo oczywiście z gigantyczną strata dla wszystkich którzy do nich nie należą. Wieszczących bliski Armagedon, było wielu, ale ten autor jest bardzo dobrze obznajomiony ze światem finansów. Wiele, nieoczywistych i interesujących spostrzeżeń w sprawach szczegółowych. Na przykład opis jak wielkie firmy doskonale opanowały sztukę niepłacenia podatków. Do tego stopnia, że aby dla zachowania pozorów wykazać jednak minimalny zysk do opodatkowania trzeba było wielodniowej gorączkowej pracy. Czy też rozważania o roli złota. Niedaleka przyszłość pokaże czy ta książka to kolejna, tym razem dobrze udokumentowana FF czy też prorocza wizja.

    Harib – Zdzisław Raczyński
    Powieść sensacyjno kryminalna. Sama intryga jest opisana tak, że się dobrze czyta, ale pod koniec zbacza trochę za bardzo, jak dla mnie, z stronę fantastyczną i nawet nieco melodramatyczną. Ale całość osadzona jest w niezwykle ciekawych i ogólnie mało znanych realiach politycznych, geograficznych a w tle gigantyczne, niewyobrażalne pieniądze i opis mechanizmów rządzących wydarzeniami z nagłówków telewizyjnych. Właśnie ta strona faktograficzna powoduje, że plusy przeważają zdecydowanie nad minusami.

  22. Warszawiak, jest kilka osób na forum do których by toto pasowało.
    Jarek Kaczyński jest dyrektorem cyrku, w którym role i rólki grają nawet ci, którzy deklarują, że są jego przeciwnikami.
    Piszesz, że mówiłem o Ameryce i odwróciłem kota ogonem na Ukraińców.
    Nie zupełnie sam byłem kiedyś w Kanadzie i nic nie dostawałem. Ameryka żyje z nielegalnych imigrantów
    nad którymi wisi groźba deportacji, a ci starają się jak cholera.
    A gdy już awansują na Amerykanów to rozpiera ich duma narodowa.
    -A gdzie w Warszawie można zobaczyć odmiennych rasowo? Na rowerkach z plecakami UBERA jednego widziałem nawet jadącego rowerem miejskim, a inny drałował na piechotę.
    Natomiast Turcy w Niemczech i Araby we Francji traktują państwa, które im dają jako obce, bo za łatwo dostali przywileje.
    A jednak obca krew przydaje się i wzmacnia społeczności.
    Weźmy czystą rasowo Japonię 70% mężczyzn onanizuje przed ekranami i to im wystarcza, dziecięca pornografia jest powszechna i łatwo dostępna, młode kobiety zachowują się jak wariatki masowo udają albo księżniczki albo nastoletnie uczennice; PKB stoi w miejscu.

  23. „Polacy coraz chętniej lokują pieniądze w fundusze inwestycyjne. Ostatnie półrocze większości z nich przyniosło jednak straty, i to często niemałe. Nawet teoretycznie bezpieczne fundusze nie dawały gwarancji zysku wyższego niż na lokacie bankowej.”

    „Pierwsze półrocze tego roku pokazało, że pogoń za zyskami dla większości z nich mogła się skończyć w najlepszym wypadku wyjściem na zero z inwestycji. Częściej stratami. Okazało się, że bezpieczna lokata na 1,5 proc. dała zarobić więcej.”

    Tak mi przykro, jest mi naprawdę bardzo przykro tym bardziej, że Lewandowska miała 500%…..

    🙂 🙂 🙂

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/fundusze-inwestycyjne-wyniki-polrocze-2018,230,0,2410470.html

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Kot, Turek w Niemczech na przywileje sobie sam zapracował.

  24. @ Kot # 22 „A jednak obca krew przydaje się i wzmacnia społeczności.”

    Wyłącznie pod warunkiem że przybyszów jest niedużo i są wysokiej jakości.
    Pisząc o jakości nie mam na myśli rasy, lecz wykształcenie i zdolność do adaptacji w naszej kulturze.

    Na przykład nasi Ukraińcy są dosyć wysokiej jakości, ale jest ich zbyt wielu i sprawiają że zarobki Polaków nie rosną tak jak powinny. Na ich przykładzie widać jak gwałtowne mogą być współczesne migracje. Kilka lat temu język ukraiński na polskiej ulicy był zupełną rzadkością. Dzisiaj sami wiecie.

    Nie świruj! Dobrze rozumiesz że import milionów niewykształconych muzułmanów do Europy to nieszczęście w czystej postaci. Zero korzyści. Same minusy.

  25. @ Warszawiak # 23

    Masz jakiś odpał z tą Lewandowską. Ładna dziewczyna, fajnie ćwiczy, nie wygląda na głupią WAGs, wzbudza moją sympatię. Ale prawie każdy inwestujący na rynkach ryzykownych aktywów czasem na kawałku swojego portfela ma 500% lub więcej. Sztuką jest mieć POWTARZALNE ponad 10% na całym portfelu. Wielką sztuką! Ani Ty ani ja ani Pani Ania tego nie potrafimy. Ja przynajmniej jestem blisko ;-))

  26. Prezydent, Morawiecki i Jarosław rozgrywają SN bo zarówno sędzia Gersdorf jak i jej nominat sędzia Iwulski są łatwą do upolowania zwierzyną.
    Delegitymizacja państwowości PRL przez elity III RP daje po temu dobre przesłanki. Fikcja produkowana w III RP dała o sobie znać. PIS tylko spotęgował to co w łagodnej formie robiła wcześniej Platforma i media z nią związane.
    PIS zatem nie zostanie obalony, bo na razie woda w kranie zbyt ciepła, tylko wywali się cierpiąc na brak kompetencji i zaplącze się w swoje matactwa, w których wykazuje wysoką kompetencje, a z których trudno mu będzie się wyplątać
    Fikcje świetnie mobilizują ludzi do działania lub demobilizują do zaniechania działania, dopóki nie zderzą się z nie-fikcją.

  27. @ Kot # 22 „Weźmy czystą rasowo Japonię 70% mężczyzn onanizuje przed ekranami i to im wystarcza.”

    Ten wielce oryginalny argument chyba zasługuje na dostrzeżenie. Czy Twoim zdaniem musimy sprowadzać Arabów i Murzynów żeby nie walić konia?

    Spróbuj się szerzej przebić z tą argumentacją. Katolicki rząd powinien walczyć ze śmiertelnym grzechem samogwałtu. Więc może przekonani przez ciebie sprowadzą imigrantów i zmniejszą skalę onanizmu.

    Swoją drogą jakie to zabawne że rzymski katolicyzm importował etykę seksualną od żydowskich plemion sprzed trzech tysięcy lat. Zawierali małżeństwa w wieku 13-14 lat stąd zakaz seksu przedmałżeńskiego. Potrzebowali mnóstwa dzieci żeby skutecznie walczyć z sąsiednimi plemionami o byt. Stąd zakaz antykoncepcji i masturbacji. Wszystko obwarowane śmiertelnością grzechu i wiecznym potępieniem dla większego wrażenia.

  28. „Prezydent, Morawiecki i Jarosław rozgrywają SN bo zarówno sędzia Gersdorf jak i jej nominat sędzia Iwulski są łatwą do upolowania zwierzyną.”

    Czy jestes pewny, że do upolowania?

    „Masz jakiś odpał z tą Lewandowską.”

    Z Lewandowską odpału nie mam, była ona mi tylko potrzebna, żeby wytknąć braki Dorocie…. A jak blisko tych 10% jesteś, że się tak uprzejmie dopytam?

  29. Dawno już nie czytałem takiego steku bzdur i zwykłych kłamstw, świadomie i celowo publikowanych przez pozornie poważne medium i teoretycznie odpowiedzialnych ludzi.

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/nadszedl-czas-na-redefinicje-pojecia-dlugu-publicznego/

    Polecam do przeczytania. Warto, ku przestrodze, gdyby ktoś miał złudzenia, że neoliberalne pranie mózgów się skończyło, a metoda trzymania plebsu pod kontrolą za pomocą kłamstwa i manipulacji to jakiś margines.

    W zasadzie każde zdanie w tym artykule zawiera nieprawdę, szkoda to nawet prostować lub komentować, bo to jak tłumaczyć, że Ziemia nie jest płaska na zjeździe fanatyków teorii płaskiej Ziemi. Szambo intelektualne.

  30. @ Warszawiak # 28

    Bardzo blisko, ale po uwzględnieniu inflacji+podatku od zysków+podatku od inflacji wychodzi to słabowicie. Jednak na tle WIG jestem całkiem niezły.

    A propos biblioteki mam jeszcze jedną propozycję. Lisiak „Żydowscy kolaboranci Hitlera”. Taka odtrutka na agresywną politykę historyczną Izraela i amerykańskich Żydów. Po 75 latach dowiadujemy się jaka to nasza straszna wina że jakieś polskie żule za flaszkę kapowały szkopom na ukrywających się Żydów. Trochę szkoda że premier Morawiecki nie pociągnął tematu i ograniczył się do „szokującego” Żydów stwierdzenia że hitlerowcy znaleźli pomocników w każdym narodzie. Akurat żydowskie elity zachowywały się dużo gorzej niż ktokolwiek z Polaków więc niech się tak nie szokują i niech nie podskakują zakłamując na chama historię. Chaim Rumkowski z kolesiami, żółte policje w gettach itd.

  31. @ ogif,

    „Jednak na tle WIG jestem całkiem niezły.”

    Wyścigi z żółwiem?

    Spójrz na ostatnie 10 lat S&P i Nasdaq – 10 % rocznie to żaden wyczyn, nawet przez całą ostatnią dekade, średnia do osiagniecia bez wielkich kombinacji.
    Ale GPW trzeba zwyczajnie omijać …

    M

  32. „…….żółte policje w gettach itd.”

    Przygadał kocioł garnkowi…… tak jakby granatowej nie było….

    „A propos biblioteki mam jeszcze jedną propozycję.”

    Czy wiesz co Ty wygadujesz? Pisemka neoliberałów z odpowiednim jackowym dopiskem mozna jeszcze tolerować ale propagowanie publicysty pisma narodowców „Myśl Polska” już nie za bardzo….

    „Od opozycji, przez PiS, do narodowców…”

    http://natemat.pl/83773,odznaczony-przez-prezydenta-publicysta-chce-zlamac-tabu-i-wydaje-ksiazke-o-zydach-kolaborantach-hitlera-antysemita

    Oj macie z Dorotą dziwne odchyłki a może jest to już zboczenie….

    Bez pozdrowień.

  33. @ Magnavox # 31

    Masz rację, ale ANALIZA WSTECZNA ZAWSZE SKUTECZNA a przecież lata temu nie wiedziałem że nad Wisłą będzie jedna z gorszych giełd świata. Więc patriotycznie pogrywałem w kraju. Wszystko ładnie technicznie. Nic długo nie trzymałem, wsiadałem tylko w wyklarowane trendy i często podejmowałem niezłe wygrane. Niestety trzeba do tego dodać wiele stop lossów które weszły i sponiewierały całościowy wynik. Oprócz tego dałem ciała zbyt wcześnie podejmując zyski ze spółek growych. Te mnie zadziwiły.

    @ Warszawiak # 32

    Jeszcze tego brakuje żeby się na mnie Volksdeutsch o Żydów obrażał.
    HELOŁ. Granatowa policja miała tą zaletę że nie prowadzała żydowskich dzieciaków i staruszków na Umschlagplatz tak jak żółta. HELOŁ. Jeśli ktoś jest tak bezczelny że eksponuje polskich pomocników Hitlera to niech pamięta także o żydowskich pomocnikach Hitlera. Tylko tyle.

    W każdym narodzie są zbrodniarze i to nie upoważnia Izraelitów chorych z nienawiści do Polaków żeby bredzili to co nie raz obraźliwie bredzą. 100% odpowiedzialności za Holocaust spada na niemiecką władzę. Ludzie innych narodowości chcąc przeżyć dostosowywali się do tej władzy. Niektórzy przekroczyli granice przyzwoitości lub nawet współudziału w zbrodni. Polacy nie byli ani odrobinę gorsi niż inne narody, z narodem żydowskim włącznie. Może nawet byliśmy lepsi, ponieważ nasze władze w odróżnieniu od innych w ogóle z Hitlerem nie kolaborowały.

  34. To jest mój ostatni wpis przed urlopem Pana Piotra, wrócę po urlopie.

    #33 @Ogif

    Słuchaj g…….. ł…… , jeżeli piszesz: @ Warszawiak # 32, to pisz na temat tego wpisu a tematem bylo czy mozna mieć zaufanie do autora tej książki…. oczywiscie swoim sposobem na ten temat milczysz……. malo wiesz, gdybys nie ograniczal sie tylko do „Młodego technika” wiedziałbys więcej.
    Koniec tematu.

  35. @ Warszawiak # 34

    Nie można mieć zaufania do żadnego autora żadnej książki. Wartościowa wiedza może być wyłącznie wieloźródłowa. Oglądnij sobie dokumentalne filmy o getcie łódzkim i zachowaniach tamtejszych żydowskich władz. Warszawska żółta policja była lepsza od łódzkiej, ale też brutalnie wyciągali dzieciaczki z ich kryjówek i pałkami zapędzali do transportów śmierci, nie fatygując do tego Niemców. Nawet w popularnych, nie dokumentalnych dziełach jak np. „Pianista” Polańskiego masz trochę tego pokazane.

    Żaden Żyd nie ma prawa mówić że Polacy współpracowali przy Holocauście. A jeśli tak mówi to my mamy prawo odpowiedzieć że Żydzi kolaborowali z Hitlerem. Kropka.

    Najcenniejszym spostrzeżeniem Lisiaka jest to że z Hitlerem kolaborowali polscy żule, menty społeczne oraz żydowska elita, prawnicy, inżynierowie, studenci którzy zasilali Judenraty i zbrodniczą żółtą policję. Poza tym nie napisał nic nowego, zebrał ogólnie dostępną wiedzę historyczną. Chaim Rumkowski jest postacią znaną itd.

  36. „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski.” 

    Praca zbiorowa

    Kto nie czytał morda w kubeł.

  37. Warszawiak: a nie możnaby zamiast „morda w kubeł” napisać „niech się nie wypowiada”? Potem się dziwisz, że ktoś się do Ciebie zwraca z niewielką dozą uprzejmości:)

  38. Warszawiak przesadza

    [Tego nie puszczę. I nie dlatego, że obraża Pan Warszawiaka. Napisałem dawno temu, że nie będę go chronił. On napisał jednak, że na czas mojego urlopu kończy z Panem tą (głupią wg mnie) dyskusję. Pan zaś usiłuje jeszcze mnie złapać przed zapowiadanych przeze mnie trudnościami z moderowaniem. I rzeczywiście – złapał mnie Pan w Amsterdamie przed dalszą drogą. To wg mnie jest zwyczajnie nieuczciwe
    I dlatego postanowiłem jak na wstępie. PK]

  39. Ale Was Chłopcy nosi….

     „On napisał jednak, że na czas mojego urlopu kończy z Panem tą (głupią wg mnie) dyskusję.”

    Nie tylko z Ogifem, z każdym…… ale oczywiście zachęcam do przeczytania ksiażek, które polecałem.
    No dobra, polecę jeszcze jedną:

    „Blask” Eustachy Rylski  

    Bardzo serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

  40. @ Ogif, 33

    To nie analiza, ale obserwacja sprzed wielu lat. Można było nie widzieć 10 lat temu, ale 5 lat temu było juz jasne, ze polski boczniak jest meczący podczas gdy na innych róznych rynkach, nie tylko US, wzglednie stabilne trendy wzrostowe trwały kilka czy nawet po kilkanście miesięcy – Rosja i Turcja swego czasu miały b. przyjemne wzrosty.
    Dawno temu ustaliliśmy tutaj i wszyscy się zgodzili, ze na GPW jest zwyczajnie duzo trudniej zarabiać. Wszystko wskazuje na to, ze moze nadal tak byc jeszcze przez kilka lat. Skarbonka nie jest MM jeszcze potrzebna. Boczniak jest dobry dla daytraderów albo komputerów a przeciętnych wykańcza. Nie ma sensu skoro inne rynki są otwarte i rosną.
    Obecnie mam globalne technologiczne/innowacyjne, a jak rozkreci się wojna i pojawia się oznaki paniki to uciekam w kopalnie złota.
    M.

  41. @ Magnavox # 43

    5 lat temu nie było wiadomo że WIGi będą słabsze niż zagranica. Podobnie teraz nie wiadomo jakie będzie kolejne 5 lat. Więc nie rozumiem skąd twoje mądrości. Z nikim nigdy nie ustalałem że na GPW jest trudniej zarabiać i wcale tak nie uważam.

    To mój ostatni wpis. Nie zgadzam się na bezzasadną cenzurę. Próbowałem dojść z Gospodarzem do poprawnych relacji, ale skoro to niemożliwe to trudno. Żegnam.

    [A idź pan w … Dla jasności – wytłumaczyłem dlaczego nie puściłem JEDNEJ odpowiedzi do Warszawiaka (wstrętne zresztą). Było to kilka dni wcześniej ( w sobotę rano – można sprawdzić). A teraz, po kilku dniach, facet się obraża i do tego wypisuje jakieś brednie o próbie dojścia do poprawnych relacji. Do lekarza radzę się udać. PK]

  42. „Przyniosę pieniądze, zapewniła. Dobrze?
    Dobrze, odrzekł, przymykając powieki.”

    „Następne życie” – Lish Atticus

    Ale żeś mnie Pan, Panie Piotrze załatwìł – czytam, jestem juz pod koniec książki i ryczę….

    cdn

  43. cd

    Skończyłem – jest to moim zdaniem jedna z najlepszych książek jaką w ostatnim roku a , może latach przeczytałem, jest to książka o miłości, wielkiej miłości, trochę takiej innej, nieszczęśliwej, sponiewieranej miłości, z wątkiem emigracyjnym, irackim i wieloma innymi w tle….
    Dziękuję bardzo za polecenie.

    Warszawiak.

    PS. „JEDNEJ odpowiedzi do Warszawiaka (wstrętne zresztą).”

    Panie Piotrze, jeżeli nie zepsuje Panu to urlopu, to proszę wkleić ten skasowany wpis, ja zgodnie z umową będę do Pana powrotu na ten temat milczał a zobaczymy jak Forumowicze zareagują….

    [nie będę szukał. PK]

  44. @ogif vs W-wiak
    Duchowość czy intuicja?
    Co ma większą siłę perswazji?
    1. „Pewne zachowania są akceptowane przez istotę boską a inne nie”…. (moderator)
    2. „Rozważania nad przeszłością nie mają znaczenia, liczy się bieżąca chwila” (zasada day-tradera)
    3. „Cokolwiek robimy: nie jest dobre ani złe” (wprowadzanie DEMO-kracji w krajach arabskich)
    4. „Liczy się tu i teraz”… (polityka)
    5. „Życie to walka w oczekiwaniu na śmierć” (Ogif czeka na mega bana)
    autor Chogyam Trungpa Rinpoche

  45. @Ogif @kot
    Daj wyraz swojej wiary:
    Jak miał na imię ten, który:
    urodził się z dziewicy, 25 grudnia, 500 lat pne, znany wędrowny nauczyciel zwany „królem nad królami” i „synem Bożym”, czynił cuda: przemieniał wodę w wino; ukrzyżowany zmartwychwstał 3 dni po śmierci.

  46. @wakacyjni obserwatorzy
    Na ropie wracamy do średniej MA50 lub jeszcze niżej w rejon 63-65usd:
    http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$WTIC
    ServicePack500 ma jeszcze potencjał do spadku do sredniej MA50=2731
    http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$SPX
    PS
    Dlaczego nikt nie promuje złotych myśli Rinpoche?
    … bo komediowe massmedia lansują papkę lobbystów celem ogłupiania leniwych divaków!
    Hupća nośnego HOLOCAUSTU (ukradzionego Ormianom) nadal trwa: Morawiecki i Ben Netanjahu niby zakończyli „spór o historię”. Poczekajmy zobaczymy niedługo kolejnych klaunów pokroju Tomasza Grossa. Obecnie zajęli się zrzutem rakiet na wojowników Hesbollahu. Zapewne czeka nas oszczercza kampania wrześniowa i zawody w rozpisywaniu najgłupszych i najbardziej nośnych łgarstw, z których słyną media w USA, koronując najbardziej bezczelnego autora nagrodą Pulitzera.
    PS2
    Muammar Kadafi żartu „zbrodni ludobójstwa na własnym narodzie” lansowanego przez uwielbianą w MASS MEDIACH: Hilary WAR Clinton nie zrozumiał i przypłacił to życiem.
    Jego rozkładające się ciało obwożono kilkasetkilometrów w gorącu słońca libijskiej pustynii tj jak za czasów Faraonów lecz żaden dziennikarzyna tego nie ganił (zapewne nie chcieli stracić pracy).
    Złożami ropy porównywalnymi z rosyjskich zajęli się DEMO-kratycznie nastawieni watażkowie plemienni wspierani przez Egipt i Rosją oraz enklawa wspierana przez kraje NATO.
    Od wczoraj dodatkowa podaż ropy z Libii kreuje fale spadkową, która odwiedzi rejon 63-65usd.

  47. @ Gospodarz
    Doczytałam wpis i zaciekawiło mnie. „tym razem będę w ruchu” – czy poluje Pan na sześciometrowego pytona w dżungli amazońskiej? 🙂

    Tradycyjnie proszę podać strefę czasową, a my zgadniemy, czy Gambia, czy Zambia.

    PS. Warszawiak miewa trudne chwile. Zauważyłam, że kiedy pisze po południu, to bywa (niestety) agresywny. Zdarzają się wtedy kwiatki typu „morda w kubeł”. Dyskutanci nie znoszą tego najlepiej.
    W związku z tym proponowałabym prewencyjnie wycinać Warszawiaka po godzinie – powiedzmy – piętnastej. Klient, który jeszcze nie spożył jest mniej awanturujący się.

    [-10 PK]

  48. @kot #49
    Obracamy sie w swiecie wierzen i mitow.
    Mitow czesto powielanych od zarania dziejow.
    Podaj imie poprzednika Chrytusa.

  49. @ krzyś, 47,

    Obserwuje Nasdaq, przez okulary słoneczne rzecz jasna bo wzrostami bije po oczach.

    @ ogif,
    Mądrosci płyna ze zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego.
    Czyli, mówisz, ze u nas wcale nie jest trudniej zarabiać na boczniaku niz na innych rynkach i jednocześnie, ze wynik 10% to wielka sztuka – to sprzeczne jest zwyczajnie.
    Gdyby Wig zachowywał się jak inne rynki to 10% byłoby wynikiem pasywnych inwestycji a nie wielka sztuką.
    M.

  50. @Magnavox #53
    Tak. Coraz wiecej klonow Mitry tworzy sie w celu utrzymania wladzy … lub zdobycia jej.
    Kazdy nowy klon reprezentuje nowa religie lub wladze w nowo-narodzonym panstwie.
    Obecnie (od ponad 100 lat) najwieksza religijna role przejela WIARA W DOLARA.
    Nawet bojownicy ISIS uznaja wartosc DOLARA….
    lecz nieublaganie zbliza sie Koniec Swiata czyli ERA wodnika 2150-4300.

  51. @ _dorota, 48
    W trakcie spozycia spływa krystaliczny strumień homeostazy.
    M

  52. #48 @_dorota

    Wszystko co napisałem podtrzymuję, dodałbym tylko cudzysłów pisząc morda w kubeł, powiedzmy, że to była literówka.
    Przypominam, że głównym tematem była biblioteka a w tle narodowcy, kibole, faszyzm, żółta policja, granatowa policja itd itp nie życzę sobie, żeby przy okazji ktokolwiek wycierał sobie buzię Warszawiakiem.
    Jeszcze macie dziwięć dni, żeby sobie w spokojuna te tematy wywołane przez Ogifa podyskutować, oczywiście beze mnie.
    A jeżeli chodzi o agresję, to Twój co drugi wpis powinien być kasowany a tak na marginesie, to jak Kot kiedyś pisał, każdy wpis, który obraża dyskutanta powinien być kasowany, ponieważ tchórzostwem jest narażać Moderatora na odpowiedzialnosć karną…… chyba, że obraża się pod swoim nazwiskiem a w przyszłości za te popołudniowe mamrotanie Ci się zrewanżuję…….

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    PS. Kończę książeczkę „Rzeź na Tarlabasi. Opowieść o nowej Turcji” Thomas Orchowski – taka sobie broszurka czy reportażyk z tureckim historycznym tłem, żeby nabić trochę dodatkowych stron, a o niemieckich Turkach… takie sobie półprawdy….

  53. Polska ponownie zawiodła. Tyle krajów aktywnie wspierało dziś Junckera na szczycie NATO, a PAD tylko sie naśmiewał. Zero meskiej solidarności, nie po polsku.
    M

  54. -kszys „obracaamy sie w sferze wierzeń i mitów”
    -jeszcze jak!
    -kartownik w #21 lektura
    lektura która dokumentuje iluzje uprawianą od lat w ekonomi.
    Kiedyś myślałem, że cyrkowe sztuczki Jarosława w polityce nie są do przebicia.
    Okazuje się, że ekonomia jest miejscem gdzie iluzja jeszcze lepiej się sprawdza.
    -Przed Chrystusem w Sumerii ludzie pracowali bezpośrednio dla Bogów, a w Egipcie przez trzy tysiące lat -dla Boga Faraona. I stworzyli na jego cześć
    niezwykłe budowle. Moc iluzji góry przenosi.

  55. @ Warszawiak
    Piszesz agresywnie, a czasami wręcz chamsko, przykłady nawet na tej stronie. Ale to nie mój problem.

  56. @kot #59
    Dionizos przemienial wode w wino na 500 lat przez namaszczonym.
    Potem praktyki gorzelniane znalazly bardzo wielu chetnych nasladowcow. 🙂
    PS
    Pomysl ilu kierownikow („czerwone ryje” w praktyce i przenosni) osadzono w gorzelniach?
    Oni byli polbogami za PRL tj. „syn bozy” Dionizos. 🙂
    Dodatkowo przymusowo zapisali sie do SOLIDARNOSCI aby donosic, bo byli najlepiej poinformowanymi „TW” a teraz placimy im wysokie apanaze „prawa nabyte” za PRL-u.

  57. #59 @_dorota

    Bez komentarza……. narazie bez komentarza…. 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Muszę przeczytać jakąś inną, następną ksiązkę o Alasce, bo ostatnią o Alasce nawet dobrze mi się czytało ale główna bohaterka traktowała pobyt na Alsce jako ucieczkę, zesłanie, ale żeby z leżakiem tam lecieć… interesujące…. 😉

  58. „W trakcie spozycia spływa krystaliczny strumień homeostazy.”

    Wykwity umysłowe po tym spożyciu krystaliczne nie są. Może to zresztą jest kwestia pewnej dojrzałości umysłowej, żeby nie raczyć ludzkości swoimi alkoholowymi objawieniami.

  59. @ _dorota,
    Miałem na myśli to, ze brak promili tak poznym popoludniem moze być agresywny, a po spożyciu homeostaza.
    M

  60. e-Kartownik polecił bardzo interesująca pozycję: „Droga do ruiny” Jamesa Rickardsa.
    Rickards PRZYTACZA PRZEKONUJĄCE DOWODY, że
    USA rządzone przez finansjerę, przygotowując się na nieuniknioną gospodarczą sytuacje kryzysową, mają zamiar zastosować odmienną strategie od tej wdrożonej w 2008 roku.
    Nie będą zasypywać kryzysu drukowanym dolarem, lecz
    zamrożą działalność gospodarczą na czas kryzysu.
    Nie tylko banki zostaną …..zmuszone
    do zawieszenia działalności.
    Nie będą pominięte instytucje, które obracają instrumentami finansowymi.
    Wyparują pieniądze z depozytów, gospodarka światowa znieruchomieje,
    nieliczni wzbogacą się o kolejne miliardy, poleje się krew zdesperowanych mas.
    W sytuacji gospodarki globalnej kryzys powinien dotrzeć do każdego zakątka globu.

  61. Czytam sobie powolutku i po cichutku książeczkę Pana Piotra Kraśki „Świat według reportera. Alaska.” a tam mieszkanka Alaski Charlotte też ma marzenia i mówi tak:

    „….chciałabym pojechać do Afryki i zobaczyć słonia….”

    Kraśko to taki bawidamek ale czyta się dobrze….

    Warszawiak.

    PS.Jak się che lwa pod….. , to się go szturcha kijkiem, bywa że kijek jest zbyt krótki….. przyjemnych snów Wam życzę: #62, #63
    🙂 🙂 🙂

  62. #64 @kot

    Trump, ten bufon jeżdzi po Europie i Świecie i kolejne państwa i przywódców tych państw obraża a ostatnio dodatkowo oprócz wojny handlowej odgraża się, że USA wyjdą z NATO, jak myślisz, czy gdyby europa pierwszej prędkości zawarła układ, sojusz z Rosją i Chinami i to oni wprowadziliby potężne cła zaporowe, dodatkowo Chiny wyprzedałyby wszystkie amerykańskie obligacje i nie kupowały nowych, to czy w takim przypadku USA nie byłoby rzucone na kolana…. śmiem twierdzić, że tak.

    Warszawiak.

  63. …. i jeszcze jedno, Kot Ty tą książkę „Droga do ruiny” czytałes i też ja polecasz?

  64. @kot #64
    Gdy wystąpi KRYZYS to całe Chiny okrzykną USA jako winne i nie będą się patyczkować jak w 2008-2009, gdy były same (znikąd pomocy) i słabe (teraz po 10 latach są 2 potęgą morską, 2-gą gospodarką świata). Obecnie istnieje gospodarczy sojusz BRICS jako przyszłościowa alternatywa wobec trójkąta (USA+Japonia) +EU.
    Dołóż do tego Świat Islamu gotowy do aktów antyamerykańskich… , więc póki Reszta Świata nadal jest skłócona i podzielona to dyktat polityczno-gospodarczy G7 pod przewodnictwem USA będzie nadal skuteczny.

  65. Trochę dokładniej sformułuję przekaz Ricardsa:
    Utratę braku płynności nie będziemy zatykać drukowanym pieniądzem lecz zamrozimy jego obieg po to aby zyskać czas na uporządkowanie bałaganu ,
    który powstał na skutek kryzysu.
    To brzmi dużo lepiej ale dalej nie wiadomo czym to się skończy . Jakim nasileniem chaosu i trwogi.

  66. „Aby populistyczny lider odniósł sukces, nie musi rozwiązywać problemów
    ani być lepszy od swojego poprzednika.
    Wszystko, czego potrzebuje, to odróżniać się od mainstreamu – robić to, czego nigdy nie robiliby mainstreamowi politycy. Na przykład obrażać Niemców.” -Krastev

  67. @Warszawiak #66
    „[…] Chiny wyprzedałyby wszystkie amerykańskie obligacje i nie kupowały nowych, to czy w takim przypadku USA nie byłoby rzucone na kolana…. śmiem twierdzić, że tak.”

    .
    Tyle lat na forum, czy Ty w ogóle myślisz? Niech Chiny wyprzedadzą np. $2T w obligacjach US. Niby komu? Gdzie widzisz popyt na $2T?

    W JAKI SPOSÓB miałoby to zaszkodzić US??

  68. @kot i zainteresowani
    Jedziemy na ropie w rejon 63-65.
    Trump laskawy dla niskich cen ropy i to w okresie wakacyjnego popytu.

  69. @jacek #72

    „Tyle lat na forum, czy Ty w ogóle myślisz?” – chyba nie, bo Ty myślisz za całe Forum 😉

    Obecnie Chiny posiadają ok. 1,2 bln $ w amerykańskich obligacjach skarbowych, Japonia niewiele mniej – 1,1bln $.

    ” Tylko w lutym inwestorzy z Japonii sprzedali amerykańskie obligacje rządowe o wartości 3,6 biliona jenów (27,4 mld euro).

    Jako alternatywę, Japończycy ostatnio coraz częściej wybierają niemieckie i francuskie dokumenty. Najważniejsze było to, że około 300 miliardów jenów zainwestowano w obligacje niemieckie w lutym, dwa razy tyle w języku francuskim.

    https://www.handelsblatt.com/finanzen/maerkte/anleihen/abkehr-von-den-usa-japaner-verkaufen-in-grossem-stil-us-staatspapiere/21155570.html?ticket=ST-3483630-1OaDECBWx2wEzWtpon9f-ap2

    „Niby komu?” 

    Nie rolowanie jest wyprzedaniem.

    „W JAKI SPOSÓB miałoby to zaszkodzić US??”

    To taki żarcik z Twojej strony? A jeszcze niedawno pisałeś – „Grecja – pamiętamy”.
    Ano w taki, że w ten sposób można wpłynąć na rentowność i przykładowo tą rentowność zwiększyć z trzech do 6 czy 13 procent…..

    Warszawiak.

    PS. Kot ” a jak myślisz?” – pytałem raczej czy polecasz po przeczytaniu… 😉
    Ten Kraśko, to oprócz bawidamka, to taka maruda, w tej swojej broszurce nie napisał nic co mogłoby zainteresować czytelnika Alaską…. no chyba że pisząc o zorzy…..

  70. @wszyscy (glownie Elkowicze)
    Elektrim oglasza skup akcji poprzez wehikuł Karswell Ltd po 14 zl (w dniach 5-20 lipca 2018)
    https://stooq.pl/n/?f=1242262&search=elektrim
    Poprzednio oferowal 7pln. W sumie 80% w rekach Solorza, 11% w rekach drobnicy.
    Walka idzie o 11%, ktore pozwola Solorzowi posiadac 90% akcji co pozwoli na unikniecie wprowadzenia na gielde. Sjoeblom trzyma korek 9,6% blokujacy samowole duzego udzalowca.
    http://www.parkiet.com/Firmy/180709987-Zygmunt-Solorz-daje-14-zl-za-akcje-Elektrimu.html

    Stowarzyszenie Inwestorow Indywidualnych (SII) odradza sprzedaz akcji Elka po tak niskiej cenie.
    Wyzsza oferta pojawi sie na jesieni.

  71. – James Rickards , czy warto go czytać, a boja wiem? To zależy co kogo interesuje.
    Czy to jak będzie przez finansistów państwowych i instytucjonalnych rozwiązywany przyszły nieunikniony kryzys finansowo-gospodarczy, to interesujący temat, czy taki sobie?? Ciekaw jestem, czy mój post obszedł kogoś poza Warszawiakiem?
    Dla mnie również ciekawe jest to co Ricards mówi o styku: administracja państwowa- prywatny sektor finansowy, które w USA przenikają się a ich stosunki maja charakter bardziej niejednoznaczny niż by się mogło wydawać.
    Autor tkwi(ł) w samym centrum finansów na styku korporacje-banki- państwo i zna bezpośrednie połączenia -kontakty między tymi, którzy w tym uczestniczą.
    Przykład:
    „Unikanie opodatkowania przez korporacje jest luksusem, na który kraje wysoko rozwinięte nie mogą już sobie dłużej pozwolić.
    ..Te pieniądze są dla elit rządowych zbyt kuszącym celem ,
    by można było przejść obok nich obojętnie, nawet jeśli ich dysponentami są przyjaciele rządzących ze świata wielkiego biznesu. -… zostałyby przeznaczone na zmniejszenie zadłużenia państwowego ….”
    ps. Czy dalej budzi wątpliwość to czy czytałem „Drogę do ruiny” i czy warto ja postudiować – nie czytać.

  72. (Jeszcze raz, bo chyba poszło coś nie tak)
    – James Rickards , czy warto go czytać, a boja wiem? To zależy co kogo interesuje.

    Czy to, jak będzie przez finansistów państwowych i korporacyjnych rozwiązywany przyszły nieunikniony kryzys finansowo-gospodarczy, to interesujący temat, czy taki sobie?? Ciekaw jestem, czy mój post obszedł kogoś poza „Warszawiakiem”?

    Dla mnie również ważne są dywagacje Ricardsa dotyczące styku: administracja państwowa- prywatny sektor finansowy,
    które w USA przenikając się tworzą charakter bardziej niejednoznaczny niż by się mogło wydawać.
    Autor tkwi(ł) w samym centrum finansów na styku korporacje-banki- państwo i zna bezpośrednie połączenia -kontakty, sposób myślenia i działania między tymi, którzy w tej grze uczestniczą.
    Przykład:
    „Unikanie opodatkowania przez korporacje jest luksusem, na który kraje wysoko rozwinięte nie mogą już sobie dłużej pozwolić. [!]
    ..Te pieniądze są dla elit rządowych zbyt kuszącym celem [!],
    by można było przejść obok nich obojętnie, nawet jeśli ich dysponentami są przyjaciele rządzących ze świata wielkiego biznesu. -… zostałyby przeznaczone na zmniejszenie zadłużenia państwowego ….”

  73. -Ciekawa uwaga kszysa Jak to dotknie Chiny, które z każdym rokiem więcej ważą na arenie międzynarodowej. I w świetle …..nic dziwnego,że starają się izolować swój system bankowy. I czy komunistyczny kapitalizm jest na tyle inny od klasycznego,że może być odporny na cykliczne kryzysy kapitalizmu? Chyba nie.

  74. -Za każdym razem wracając z Chin, czuję się jakbym właśnie skończył kolejny kurs MBA.
    -Bartłomiej Kołodziejczyk, dyrektor H2SG Energy w Singapurze

  75. Jak ten czas pędzi nieubłaganie, tak niedawno Gospodarz rozpoczynał urlop a już prawdopodobnie kończy lub skończył, dlatego pozwolę sobie na przekazanie, że czytam sobie po cichutku i powolutku książkę Marcina Kołodziejczyka pt.:

    „Prymityw. Epopeja narodowa.”

    a tam Pan Marcin pisze tak:

    „Natomiast Poczęty, tak zdrów psychofizycznie, że bardziej być nie można, co pewien czas zakrzykiwał z rękami w górze:

    ….Biała siła! Narkat! Narkat! Bagnet na broń, kozojebcę goń, goń, goń.

    Narkat, to byli Narodowi Katolicy – nowa organizacja z wielkimi tradycjami, zrzeszająca młodzież męską i starych pierdołów.”

    Informuję uprzejmie, że wszelkie podobieństwo do jakichkolwiek Forumowiczów jest całkowicie przypadkowa.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  76. @75
    A tymczasem …
    Elektrim S.A. posiada 9,07% Cyfrowego Polsatu, co przy cenie CP= 23,20 daje w przeliczeniu na 1 akcję EL 16,06 zł.
    Elektrim S.A. posiada grupę spółek Port Praski, a wartość samych gruntów daje w przeliczeniu na 1 akcję EL 23,87 zł.
    itd. …
    Mniejszościowi akcjonariusze oceniają wartość jednej akcji na 123 zł i chcą na NWZA powołania rewidenta do spraw szczególnych, aby wyjaśnić wiele spraw dotychczas ukrywanych przed nimi i m.in. urealnić wycenę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński