Biblioteka nr 14

Biblioteka nr 14

W sobotę 16.02 rozpoczynam urlop i nie będzie mnie dwa tygodnie. Postaram się jednak moderować Forum. Książki (niewielka część tego, co przeczytałem od Biblioteki nr 13) ułożone są bez jakiegokolwiek porządku – w kolejności nie należy się dopatrywać celowości. W zasadzie nie ma książek o gospodarce/ekonomii, bo mam wrażenie, że wiele nowego w tej dziedzinie się nie dzieje.

I na koniec: jeśli ktoś przebrnie przez Bibliotekę to na końcu, jako premię, ma tekścik o rynkach.

 

“Królestwo”

Szczepan Twardoch

Dalszy ciąg “Króla”. Wielu moim znajomy się nie podoba – zarzucają Twardochowi antypolonizm. Według mnie to znakomita literatura, a przeciwnicy nie biorą pod uwagę tego, że pisana była z pozycji narodu żydowskiego, który to naród niespecjalnie mógł przed wojną i tuż po niej kochać rdzennych Polaków. Wywiad Twardocha dla „Polityki” pokazuje obraz autora, którego w wielu jego poglądach nie jestem w stanie poprzeć, ale pisarzem jest znakomitym. Nie do czytania przez „narodowców”.

 

„Artificial Unintelligence: How Computers Misunderstand the World”

Meredith Broussard

Chyba tylko po angielsku. Oczekiwałem od tej pozycji nieco więcej. Dostałem to, co już wiedziałem – że obecna „sztuczna inteligencja” (w cudzysłowie, bo to nie jest prawdziwa AI) nie zasługuje na tę nazwę. Technika jest zbyt niedoskonała. Być może dla wielu niespecjalistów będzie to jednak książka odkrywcza.

 

„Strach: Trump w Białym Domu”

Bob Woodward

Cóż – nic dodać nic ująć. Jeśli ktoś chce się wystraszyć oglądając obraz postaci, która rządzi najpotężniejszym państwem na świecie to powinien tę książkę przeczytać. Niestety, poszczególne fakty tak często pojawiały się w mediach, że dla mnie odkrywcza nie była.

 

 

„Zgiełk czasu”

Julian Barnes

Interesujące. Angielski pisarz o Dymitrze Szostakowiczu (jeśli ktoś nie wie, kto to był to kłania się Google 😉 i jego czasach (stalinizm). Można powiedzieć, że to jest fabularyzowany dokument (mówi się, że jest to „fikcyjna (auto)biografia”) . Dla amatorów.

 

„Historia Gazy”

Jean-Pierre Filiu

Ograniczę się do zacytowania z Bonito.pl: „Historia Palestyny zbyt długo koncentrowała się na Jerozolimie i była opowiadana przez pryzmat wygnania – jak gdyby znaczenie Gazy było marginalne. Tymczasem to właśnie ten obszar o powierzchni 360 km2 jest kluczowy dla tej opowieści […]”.

 

„Bielszy odcień śmierci”

Bernard Minier

Nowy (dla mnie) autor kryminałów – Francuz. Nie ukrywam tego, że lubię kryminały. Niezłe czytadło na okres wakacyjny. Pierwsza książka tego cyklu.

 

„Carska manierka”

Andrzej Pilipiuk

Dość specyficzne. Zbiór opowiadań połączonych osobą głównego bohatera. Specyficzne jest to, że pojawiają się w tych opowiadanych wątki z krainy fantazji. Ale czyta się dobrze.

 

„Krótka historia filozofii”

Nigel Warburton

Doskonała pozycja dla ludzi, którzy już niewiele ze szkoły pamiętają (np. ja), jeśli chodzi o tytułową dziedzinę. W sposób niezwykle przystępny porządkuj wiedzę o prądach filozoficznych i filozofach od tych najdawniejszych do współczesnych. Pytanie testowe – uporządkuj w czasie (bez Google) kolejność trzech filozofów: Arystoteles, Platon, Sokrates (kolejność alfabetyczna). Po cichu powiem, że miałem z tym pewien problem…

 

„Niebezpieczna sekwencja”

Aleksandra Marinina

Mówiłem, że lubię kryminały? Oczywiście, nieraz mówiłem. Lubię też książki Maryniny. Tak jak pisarze skandynawscy przemycają w swoich kryminałach wiedzę o ich społeczeństwach tak Marynina robi to w stosunku do społeczeństwa rosyjskiego.

 

„Dzieci Kaina”

Nikos Panagiotopoulous

Bardzo specyficzna pozycja. Pisze się, że pokazuje to jak zmieniła się Grecja podczas lat wzrostu gospodarczego. Nie jestem pewien czy można tak powiedzieć, ale z pewnością na tle pewnego wydarzenia (kryminalnego?) pokazuje postawy wielu ludzi i budzi tęsknotę za Grecją . Byłem tam ponad 30 lat temu dwa razy i wspominam z dużą przyjemnością (ale może tylko dlatego, że byłem o ponad 30 lat młodszy i robenie setek kilometrów autem oraz nocowanie na kempingach mi nie przeszkadzało? 😉 .

 

„21 lekcji na XXI wiek”

Yuval Noah Harari

Zacytuję z „Empiku”: „Jakie wyzwania stawia przed ludzkością teraźniejszość? Nowa książka autora światowych bestsellerów „Sapiens” i „Homo deus. Krótka historia jutra”. Yuval Noah Harari, słynny izraelski historyk i wizjoner, w swej najnowszej książce skupia się nie na przeszłości ani na możliwej przyszłości gatunku ludzkiego, lecz na problemach, w obliczu których stoimy obecnie. „21 lekcji na XXI wiek” to zaproszenie czytelnika do wzięcia udziału w debacie na temat naszych czasów. Harari z właściwą sobie lekkością, w krótkich rozdziałach, omawia i analizuje zjawiska, które dziś definiują cywilizację homo sapiens i wpływają na jej losy.”. No tak, bestseller, ale ja zachwycony nie byłem.

 

„Skazani na wojnę?”

Graham Allison

Za to tą pozycją byłem zachwycony (no, może po prostu mnie zadowoliła ;-). Kto chce się dowiedzieć, co to jest pułapka Tukidydesa (filozof sprzed 2.500 lat), jak się to ma do obecnych stosunków USA – Chiny i czy obie te potęgi są skazane na wojnę powinien tę książkę przeczytać. Wiele mało znanych faktów, doskonale poprowadzona, logiczna. Ale do końca znak zapytania nie znika.

 

„Powstań i zabij pierwszy”

Ronen Bergman

Odstępstwo od zasady – tej książki jeszcze nie czytałem, ale zabieram (oczywiście ebook) na urlop. Zapowiada się na pozycję, którą trzeba przeczytać. Nie tylko dlatego, żeby dowiedzieć się jak służby Izraela zabijały nieprzyjaciół, ale dlatego też, żeby zadać sobie pytanie: czy powinny były to robić? A jeśli powinny to, czy wszystkie służby też mogą to robić?

W styczniu wszystko sprzyjało „bykom”

Ostatnie tygodnie stycznia obfitowały w wydarzenia, które miały duży wpływ na zachowanie rynków finansowych. Rozpoczynał się sezon publikacji raportów kwartalnych amerykańskich spółek. Oczekiwania były tam bardzo zniżone, że ich pokonanie było dziecinnie łatwe. Nic dziwnego, że ten okres nie był dla „niedźwiedzi” pomyślny. Można wręcz powiedzieć, że obóz ten został przez „byki” zmiażdżony. Po fatalnym grudniu styczeń okazał się być najlepszym od 1987 roku.

Nie tylko jednak wynikami kwartalnymi spółek żyli inwestorzy. Dla Amerykanów, ale nie tylko dla Amerykanów, bo ta sprawa ma znaczenie dla całego globu) ważne było to, że rozpoczynała się druga faza rozmów handlowych USA – Chiny.

Jako wstęp do tych rozmów można było potraktować to, że Departament Sprawiedliwości wniósł do sądów dwa oskarżenia przeciwko Huawei (łamanie sankcji przeciwko Iranowi w 2012 roku i kradzież technologii amerykańskiej spółki T-Mobile US). Kiepski to był wstęp, ale zneutralizował złe wrażenie sekretarz skarbu Steven Mnuchin mówiąc, że spodziewa się „znaczące” postępu, mimo tego, że obie strony zderzą się ze „skomplikowanym sprawami”. Po zakończeniu tych rozmów, prezydent Donald Trump powiedział, że posuwają się one we właściwym kierunku, ale dopóki nie spotka się z Xi Jinpingiem, prezydentem Chin, to żadna umowa nie będzie ostateczna.

Trwające rozmowy i nadzieje z nimi związane w sposób oczywisty pomagały posiadaczom akcji. Rynki żyją przede wszystkim tym, co może się wydarzyć, czyli nadziejami, a mało kto chce być bez akcji, jeśli USA i Chiny rzeczywiście podpiszą umowę handlową. Wchodzimy teraz w okres kluczowy dla tej sprawy. Jeśli bowiem do końca lutego umowa nie powstanie to teoretycznie USA nałożą 25. procentowe cła na całym import z Chin, czym rozpoczną prawdziwą wojnę handlową.

Mam jednak wrażenie, że co prawda umowa nie zostanie zawarta, ale termin wprowadzenie w życie ceł znowu zostanie przesunięty (na kolejne 90 dni?), co pozwoli giełdowym graczom nadal dyskontować ewentualne zawarcie umowy. I tak to ta sprawa zamiast szkodzić może pomagać rynkowi akcji.

Dla Wall Street i całego świata finansów ważne było też to, że odbyło się posiedzenie FOMC. Stopy pozostały bez zmian, ale z komunikatu zniknęły słowa o „kolejnych, stopniowych podwyżkach stóp”. To był bardzo „gołębi” komunikat, co doprowadziło na Wall Street do dwóch sesji dużych zwyżek indeksów.

Oczywiście to wcale nie znaczy, że Fed z pewnością stóp nie podniesie. Można jednak założyć, że im lepiej będzie na Wall Street i w gospodarce tym większe będzie prawdopodobieństwo dwóch podwyżek stóp, a im sytuacja będzie gorsza tym bardziej Fed będzie „miękł”. Klasyczny układ pod nazwą „im lepiej tym gorzej”. Dla rynków najlepiej by było, gdyby sytuacja była na tyle niejasna, żeby nie zaszkodzić posiadaczom akcji i jednocześnie nie obawiać się kolejnych podwyżek stóp.

Była też na tapecie sprawa Brexitu. W końcu stycznia (29.01) Izba Gmin dyskutowała nad sposobem realizacji umowy o rozstaniu z UE. Część Izby chciała przesunąć datę Brexitu (w domyśle wycofać się z tego rozwodu), część chciała dalszych negocjacji (które odrzuca UE), a część „twardego” Brexitu, który podobno wyklucza premier May. Zakończyło się tym, że niby nie ma być twardego Brexitu, ale sprawa granicy z Irlandią ma być renegocjowana, co odrzuca UE.

Ten serial będzie miał jeszcze długi ciąg dalszy. Kolejny odcinek zobaczymy 14.02 w Izbie Gmin, kiedy to znowu będą się ważyły losy Brexitu. Jednak jest już prawie pewne, że parlament da premier May więcej czasu (mówi się o 27.02). Scenariuszy jest wiele, ale można powiedzieć, że „twardy” Brexit wystraszyłby rynki, a zaakceptowanie umowy z UE bardzo by rynkom (chwilowo) pomogło.

Prawdopodobieństwo jednego i drugiego scenariusza było równe, ale według mnie ostatnio przechyliło się na stronę premier May. Zakładam, że parlament ociągając się przyjmie jej drogę do Brexitu (co bardzo by się rynkom spodobało).

No i w końcu okazało się, że prezydent Trump uległ presji społeczeństwa i kolegów Republikanów – podpisał prowizorium budżetowe (finansowanie rządu do połowy lutego). W tym tygodniu zobaczymy, czy nie będziemy oglądali nowego sezonu tego serialu. Demokraci i Republikanie w poniedziałek 11.02 porozumieli się w sprawie finansowania ochrony granic, z czego wynikałoby, że nowego paraliżu rządu w USA nie będzie. Jednak nie wiemy jeszcze, czy porozumienie zaakceptuje prezydent, a nie ma w nim 5,7 mld USD na budowę muru na granicy z Meksykiem.

A teraz przejdźmy na nasz rynek. Od strony danych makro sytuacja nie wygląda dobrze i nie ma co się upajać tym, że zeszły rok zakończyliśmy wzrostem PKB o 5,1%. Zawsze jest tak, że zanim stanie się gorzej jest najlepiej, a odczyty indeksu PMI i dane o produkcji przemysłowej oraz dane makro publikowane w Eurolandzie (szczególnie w Niemczech) nie napawają optymizmem.

Nadchodzi importowane ze świata spowolnienie. Czy będzie nieznaczne (wzrost PKB nieco poniżej 4%), czy duże (wzrost nawet poniżej 3%) nie zależy od polskiej gospodarki. Zależy od tego, czy USA i Chiny wejdą na ścieżkę wojny handlowej, a Brexit będzie „twardy” – scenariusz pesymistyczny. Czy może USA i Chiny podpiszą umowę, a Brexit będzie uporządkowany – scenariusz optymistyczny. Uważam, że niewielką przewagę w stopniu prawdopodobieństwa a scenariusz pozytywny.

A co to wszystko znaczy dla GPW? Uważam, że ewidentnie rozpoczęła się gra przed wejściem w życie ustawy o PPK. Część funduszy już pod to kupuje akcje. Część wstrzymuje się obawiając się wiszącego na ścianie problemu OFE, ale jeśli rząd nie będzie potrzebował przed wyborami pieniędzy to i ta część rzuci się na akcje. Tylko powrót do spadków na globalnych rynkach akcji (równanie USA/Chiny + Brexit + paraliż rządu w USA) może hossę zahamować

 

 

 

 

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. Ciekawe książki, filozofia, tolerancja, wiedza ekonomiczna, tolerancja – fajnie, że tacy ludzie jeszcze są na świecie.

  2. Powtarzam.
    – arturk17
    „….żądna partia mi nie odpowiada obecnie.
    Czekam na kogoś rozsądnego od lat. Wybór obecny to tylko wybór mniejszego zła.”
    -„Wiosna” programowo jest partią tych, którzy nie godzą się na sposób uprawiania polityki przez PIS i PO.
    Inny głos z Forum:
    -„…Część z tych co głosują na PiS głosuje tylko przeciw PO(i odwrotnie), a więc nie popiera PiS a tylko ledwie go toleruje.”
    – A więc nie jest tak jak ktoś napisał na Forum, że na Biedronia będą głosować tylko geje i to umożliwi mu wejście do parlamentu, ale
    jak pisze Dorota, inicjatywa B zablokuje ZO odsunięcie od władzy PIS .
    To jakiś wymysł zagrożonych wielkich partii i popierających ich mediów, który nie ma przełożenia na rzeczywistość.
    Biedroń idzie po całość czyli odwrócenie proporcji, dla niego ponad dwadzieścia procent, dla Platformy powyżej piętnastu, to wystarczy do odsunięcia PIS od władzy, ale nawet gdyby odwrócenie proporcji się nie udało to i tak wystarczy aby PIS wypadł z gry o wszystko.
    Tylko w wypadku uzyskania przez Wiosnę wyniku poniżej dziesięciu procent nastąpi efekt odbierania głosów z korzyścią dla PIS.
    -Nie miałbym obaw artuka17 że Platforma nie odkręci obciążeń socjalnych PIS ale umożliwi dokonywanie przekrętów Watem
    -kładąc finanse.
    Arturk17 nie zauważył, że już Szczurek ( za Kopaczowej) zajął się tym tematem i nie tylko popierał ten proceder ale przygotował ustawy, które później wykorzystał PIS.
    Wiele z tego co robiła Platforma wynikało z ideologicznego minimalizowania roli państwa w gospodarce i niechęci Tuska do wdawania się wojny z silnymi graczami….. ale zaczadzenie neoliberalizmem już wyraźnie opadło.
    Dorota
    -„… dwa tygodnie temu Biedronia lubiłam i ceniłam. Za pewien wywiad, w którym opisał swoje zmagania z homofobicznym otoczeniem. Ujął mnie (i zaimponował mi) tym, że po przykrych przejściach nie stał się zgorzkniały. Tak że jakąś straszną homofobką nie jestem.”
    -Jak sama widzisz traktowanie Biedronia jako śmieszka to uleganie pozorom. Człowiek, który potrafił nie zgorzknieć mając takie dzieciństwo, i który potrafił przezwyciężyć naturalną u ludzi niechęć do odmieńców, który potrafił sprawnie zarządzać miastem i skrupulatnie liczył pieniądze, a na dodatek uśmiecha się to niezła lokata polityczna.

  3. Kot.

    „Tylko w wypadku uzyskania przez Wiosnę wyniku poniżej dziesięciu procent nastąpi efekt odbierania głosów z korzyścią dla PIS.”

    Piszesz podobnie jak Gospodarz, do tej pory nikt tego twierdzenia nie udowodnij. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Proszę przprowadzić dowód!

    Warszawiak.

    PS. Zawieszenie broni nie jest tylko na finansowej wojnie amerykansko- chińskiej…. na amerykańsko- europejskiej też a ściślej piszac amerykansko- niemieckiej też a jeżeli tak, to gdy szczególnie w tej drugiej nie zostanie w najbliższym czasie podpisane porozumienie, to bedzie katastrofa… w tym dla Polski też….. szans na porozumienie w tej pierwszej wojnie moim zdaniem również brak.

  4. @ Gospodarz
    Sokrates, Platon, Arystoteles?

    Proszę podać strefę czasową.

    [Oczywiście tak, ale skąd mam wiedzieć, czy Pani wcześniej nie sprawdziła? Ja nawet mając 99% pewności bym to zrobił. To był test wewnętrzny, bo nie da się wykazać, że ktoś nie sprawdził. Co do strefy to ją podam, ale tym razem żadnych niespodzianek. Jadę wygrzać stare kości tam, gdzie już byłem. Słońce, woda i książki. Tylko żona będzie jeździła na wycieczki ;-). W grudniu planuję zwiedzanie. Ale ok – +3h. PK]

  5. @ Gospodarz
    Seszele? Mauritius? Reunion?

    Co do filozofów – kilka słów komentarza, bo uświadomiłam sobie coś 🙂 Większą dolegliwością byłoby dla mnie sprawdzenie (jestem leniwa) niż utrata wizerunku. Co wszystkim polecam. Zresztą: para Sokrates-Platon jest oczywista (jeśli ktoś wie cokolwiek o filozofii). Tylko zdecydować, czy Arystoteles proponuje nowocześniejszy obraz świata, uznałam, że tak.

    PS. Biblioteka – mam dwie fantastyczne książki do zrecenzowania. W trakcie Pana urlopu.

    [Pudło. Tam zresztą nie byłem i nie planuję być 😉 PK]

  6. Biblioteka
    -Wpadła mi w ręce książeczka Jerzego Gruzy ” Pasaże warszawskie” -arcydziełko humoru, wspaniałego pióra, artystycznego wyczucia granicy nieprzekraczalnej, zmysłu obserwacyjnego, kopalni obrazków z Warszawy w PRL – artystycznych
    bon vivantów. Lecz chyba niedostępna , bo wydanie z roku 2004. Ale jeśli ja spotkasz to warto pójść za nią.
    – Harari
    – Jak słusznie gdzieś zauważył PK – Homo Deus jest gorzej napisany niż Sapiens , a 21 lekcji nie jest aż tak ciekawe. Ale.
    -W Sapiens Harari dokonał nieodwracalnego przełomu w poglądach na ludzką cywilizacje.
    I dla tego do Sapiens należy często zaglądać, po to aby rozumieć co się z nami dzieje.
    Biedroń
    Nieładnie , chyba się zagalopował. Natomiast odpowiedź Lisa …..- z klasą.

  7. OMG, Gospodarz nie był i nie planuje być na Seszelach?? Toż nawet Bogusław Linda tam był 🙂 Raj archetypiczny.

    No to proszę samemu zdradzić, bo nie mam odpowiednio dokładnej mapy.

    [Po prostu mnie nie interesują. A to, że snob musi tam być? Widać jestem słabym snobem ;-))). Oman. Sułtan jakieś 5 lat temu postanowił rozbudowywać drugą nogę oprócz ropy, czyli turystykę. Hotele są nowe (kilka lat), mają ciekawą architekturę, zimą temperatura jak naszym latem. Ceny około 25-30% niższe niż w Emiratach. Blisko – niecałe 6 h lotu (czarter), mała różnica czasu. Lato zimą. PK]

  8. Kot!

    Gospodarz dodał Biedronia do listy kłamcuszków, nie mam podstaw żeby do Ciebie pisać tak zdrobniale, dlatego proponuję dopisać Cię do listy kłaców lub oszustów…… prawdopodobnie nieświadomych…

    Warszawiak.

    [Kłamstwo to świadome mówienie nieprawdy. PK]

  9. -Warszawiak
    Biedroń gra, moim zdaniem, o pełna pulę, nic to, że błaznuje, i jak zauważyłem, to jego boją się politycy PIS, a nie tych którzy krzyczą:” będziesz wisiał”.
    Jeżeli razem z PO będzie miał 35-40% , i nie ważne razem czy oddzielnie, to oczywiście PIS -aut. Zwykła matematyka.
    Jeżeli będzie miał 8% , a w tym 5% zabierze platformie (teoretycznie , bo Biedroń ma co najmniej 6% głosów tych, którzy nie głosują na POPIS (trzeba to oczywiście sprawdzić w badaniach)) wówczas PIS kontynuuje „dobrą zmianę”.
    -Po wyborach będziemy mieli silną zdolną do zrobienia porządków partię z Biedroniem lub
    przy słabym Biedroniu (poniżej 10%)koalicja skleci słaby rząd, ze Schetyną, a nawet Kosiniakiem, który nie wiele będzie mógł zmienić wobec
    silnego, ukorzenionego w strukturach państwa PIS.

  10. Kot!

    Dziękuję za uzasadnienie swojego twierdzenia.
    Z uwagi na to, ze Godpodarz podobnie jak Ty twierdził, dlatego Godpodarza dopytam:

    Czy Pan, Panie Piotrze zgadza się z kotowym rozumowanim i jego uzasadnieniem w #10 a jazeli nie, to proszę wskazać gdzie Kot błądzi.

    Warszawiak.

    PS. Kot, w #415 w arogancki spodób zaatakowałeś Ogifa, bądź tak dobry i odszczekaj to co napisałeś lub odpowiedziedz na prośbę Ogifa, żebys to Twoje twierdzenie uzasadnił, sugeruję to pierwsze.

  11. Kot!

    Dziękuję za uzasadnienie swojego twierdzenia.
    Z uwagi na to, ze Godpodarz podobnie jak Ty twierdził, dlatego Godpodarza dopytam:

    Czy Pan, Panie Piotrze zgadza się z kotowym rozumowanim i jego uzasadnieniem w #10?

    Warszawiak.

    [Nie wiem, bo nie czytałem. I 100 razy mówiłem, że nie dam się egzaminować. PK]

  12. „Biedroń gra, moim zdaniem, o pełna pulę, nic to, że błaznuje…”

    Pełna zgoda! Biedroń robi wrażenie jakby ktoś z wyższej półki dbał o jego wizerunek i go przygotowywał, analogicznie jak Piotr Tymochowicz Leppera. Jeżeli biedroniowe błaznowanie jest sztuczne a prawdopodobnie jest tak i na celu ma zdobycie głosów plebsu, to w porządku i pomimo mojego zachwiania w stosunku do niego, to pomogłeś mi go nie odtrącać, niech Biedroń gada i obiecuje co chce, wazne jest tylko żeby wygrał…. zdecydowanie wygrał.
    A co do procentów i podziału mandatów, to postaraj się więcej na ten temat poczytać…. nie chcę Ci za bardzo przywalić 😉 , bo to mogloby być żle odebrane…..

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Czytam sobie powolutku i po cichutku polecaną książkę pt. „21 lekcji na XXI wiek” – Yuval Noah Harari, zapowiada się, że dzisiejsza noc będzie zarwana.

  13. Być może dwa bloki opozycji – centrowy i lewicowy są groźniejsze dla Jarozbawa niż jeden blok anty-PiS. Więc Wiosna niekoniecznie sprzyja utrzymaniu „dobrej zmiany” a Biedroń niekoniecznie jest pożytecznym idiotą dla prawicy. Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Zupełnie nie wiemy ile ta Wiosna będzie miała procent. Sondażowe poparcie nowych partii jest niewiarygodne.

    Na szczęście jest poligon wyborów europejskich, podczas których sprawę będzie można wyjaśnić. Jeśli Biedroń dostanie poparcie kilkunastoprocentowe to proponowałbym wariant dwóch bloków opozycji. Jeśli dostanie liche 6-8% to raczej wyląduje jako przystawka PO. Tak czy siak wspólna lista opozycji do Senatu jest największym zmartwieniem Jarozbawa.

  14. Skoro to biblioteka to dodam pozycje moim zdaniem bardzo warta przeczytania
    Czarodzieje Broni- Katz i Bohbot.
    O fenomenie technologicznym jaki jest izraelski przemysł militarny. Od kraju który w latach 60 eksportował tylko cytrusy i sztuczne szczęki do topu światowego w dronach, satelitach szpiegowskich, antyrakietach i innych zabójczych wynalazkach hi-tech.
    W książce trochę przewija się wielkie samozadowolenie, a wśród cech, które doprowadziły do sukcesów autorzy wymieniają na poczesnych miejscach powszechne kwestionowanie wszelkich autorytetów i hierarchii oraz hucpę, czasami piszą wręcz o żydowskiej hucpie.
    Dla mnie mocno przygnębiające na tle mizerii technologicznej panującej w Polsce nawet nie tyle oszałamiające sukcesy izraelskie, ile kilkakrotnie wymienione postępy Iranu. Otóż okazuje się, Iran jest w stanie samodzielnie budować zawansowane technologicznie drony a także na własnych rakietach wysyłać własne satelity szpiegowskie. U nas za horrendalne pieniądze kupuje się amerykańskie uzbrojenie, które i tak na bieżąco będzie kontrolowane z Pentagonu przez ukryte programy komputerowe do których nie będziemy mieli kodów dostępu. A na co dzień, przy całej rusofobii mamy 50 letnie okręty, 40 letnie helikoptery, 40 letnie czołgi nie mówiąc o rakietach przeciwlotniczych a wszystko z czasów wyśmiewanej PRL i na licencji lub nawet produkcji dawnego ZSRR. Też podobno totalnie zacofanego.
    Właśnie teraz, na wiadome życzenie i zupełnie bez powodu wypowiadamy wojnę Iranowi nie zdając sobie sprawy, że zadzieramy z lepszym od nas.

  15. Pan Wojtek Rumiński w internecie pisze tak:

    „Słowo „zabiera” jest kluczem ofensywy antybiedroniowej. Nie, że ludzie wybierają program inny niż PO tylko Biedroń chodzi i kradnie wyborców. Normalnie jakby owce bacy z pastwiska kradł.”

    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 a ten rechot to Warszawiaka.

    Warszawiak.

    [Dobrze powiedziane: rechot ;-)))) radzę sprawdzić co to znaczy. A Biedroń jest niepoważnym celebrytą. Kropka 😉 PK]

  16. Zarzuciłem wędke na robaka i miałem branie. 😉
    A co do Biedronia, to zakładam że Nasz Kot ma rację! Kropka.

    W.

    [LOL – nie miał Pan brania tylko zapomniał Pan jak się po polsku mówi. Rechot ;-))) doskonałe określenie Pana uśmiechów. PK]

  17. „Jeśli Biedroń dostanie poparcie kilkunastoprocentowe to proponowałbym wariant dwóch bloków opozycji. ”

    Następny, który całkowicie nie rozumie metody d’Hondta.

  18. sprzedam news’a

    „Nieoficjalnie: Wiosna złożyła Razem propozycję, hmm, koalicyjną.
    Warunki:
    Razem daje 900 tysięcy na kampanię.
    Razem chowa szyld na czas kampanii.
    Razem dostaje jedną jedynkę i jedną dwójkę do PE (ale nie może to być Zandberg).
    Razem dostaje miejsca poniżej 3. w poz. okręgach.”

    krypto komuniści 😉 jako sponsorzy Wiosny – może być ciekawiej niż ktokolwiek przypuszczał do niedawna 😛

  19. @ Warszawiak # 18

    Całkowicie rozumiem.
    Jednak rozumiem też że wielu opozycyjnych wyborców po prostu nie zagłosuje na wielki anty-PiS pod wodzą Schetyny. A gdy będą mieli do wyboru anty-PiS centrowy i anty-PiS lewicowy to prędzej dadzą radę zagłosować przeciwko PiS.
    Więc pomimo oczywistej premii jaką metoda d’Hondta dałaby jednemu blokowi, rezultat wystąpienia opozycji w dwóch blokach może być bardziej niszczący dla PiS. Może, ale nie musi.

    I tak kluczem do zakończenia władzy Jarozbawa jest wspólna lista opozycji do Senatu. Zakładam że Biedroń się na taką zgodzi nawet jeśli do Sejmu zechce pójść samodzielnie.

  20. @ 19
    Czyli żyjemy w kraju, w którym aresztuje się ludzi na potrzeby kampanii wyborczej lub żeby pokryć problemy wizerunkowe władzy. Już to jest. Żaba powoli gotowana tego kompletnie nie zauważa.

  21. Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Ma na dniach trafić do Sejmu.
    Pisałam już o tym projekcie, uzyskał formę ostateczną na tym etapie legislacji. Jeży włos na głowie.

    „Chodzi w niej o możliwość ścigania i karania tzw. osób prawnych – nie tylko firm, ale wszystkich podmiotów prowadzących choćby namiastkę działalności gospodarczej, także fundacji czy nawet partii politycznych – za przestępcze działania związanych z nimi osób. Nie tylko prezesów, dyrektorów czy członków zarządu, lecz także pracowników niższego szczebla, współpracowników czy też działających w ich imieniu pełnomocników.
    (…)
    projekt ustawy przewiduje rezygnację z wymogu uprzedniego wyroku skazującego osobę fizyczną. Dzięki temu można by prowadzić równocześnie śledztwo wobec człowieka i reprezentowanej przez niego firmy, korporacji czy fundacji. Ale ziobryści chcą iść jeszcze dalej i proponują, by ów podmiot zbiorowy można było skazać nawet wówczas, gdy osoba, która dopuściła się przestępstwa, pozostaje nieznana lub nie sposób ją namierzyć i oskarżyć. Wystarczyć ma domniemanie prokuratora, że czyn tej osoby przyniósł firmie korzyść, a firma nie dołożyła starań, aby temu zapobiec.

    W krajach Unii Europejskiej mamy prawdziwą mozaikę regulacji prawnych dotyczących odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. W żadnym jednak uprawnienia i swoboda manewru organów ścigania nie sięgają tak daleko jak w rządowym projekcie. Wydaje się, że resort Zbigniewa Ziobry potraktował kodeksy innych krajów niczym szwedzki stół, z którego wybrał tylko to, co mu pasowało. Całość okrasił niespotykanymi nigdzie indziej rygorami. Ustawa ma dotyczyć czynów popełnionych nawet 10 lat przed jej wejściem w życie (!), choć przecież prawo nie działa wstecz. Może objąć także partie polityczne i stać się batem na opozycję.”

    https://www.newsweek.pl/biznes/ziobro-kreci-bat-na-przedsiebiorcow-prokuratura-bedzie-mogla-zamknac-twoja-firme/xm09m51

    Praktycznie każda firma staje się łupem dla PiS, każdą będzie można bardzo łatwo wykończyć i przejąć za złotówkę.
    A wszystko dla Polski.

  22. @LONGOWANIE
    Rozbijamy wsparcie 2350, wyrysowujac formacje podwojnego szczytu.
    Zapewne, gdy usiaki beda testowac 2800 polecimy 70pkt.
    Brak komentarzy jest znaczacy. Nikogo nie interesuje gielda.

  23. https://subiektywnieofinansach.pl/pekao-mial-dac-kredyt-srebrna-na-specjalnych-warunkach-prezes-pis-nie-byl-zadowolony/
    Pisze były wieloletni dziennikarz Wyborczej. Ze specjalną dedykacją dla _doroty. Nijak to ma się do bzdur pisanych przez nią na temat tego kredytu.

    [Tekst ciekawy, a Samcik zawsze był bardzo dociekliwy. Mnie interesują jednak przede wszystkim te „bzdury”, o których Pan pisze. Może Pan je dla przypomnienia wyliczyć i podać linki do źródeł? Pytam, bo nie bardzo wiem, o czym Pan mówi i myślę,że ten sam problem będą mieli Forumowicze. PK]

  24. Chodzi mi o post 431 _doroty pod poprzednim Pana komentarzem.

    [Odgrzebałem. Bez komentarza. PK]

  25. Oto te „bzdury”. Przypomnijmy sobie:
    „„Nuneaton. Wg KRS:
    1 spółka komandytowa.
    – komplementariuszem jest Nuneaton Sp. z o.o.
    – komandytariusz: Srebrna Sp. z o.o.
    – wysokość sumy komandytowej : 2.400,00 zł (dwa tysiące czterysta zł)
    – zarząd – oczywiście zarząd Nuneaton Sp. z o.o.
    – wkład wniesiony = 2.400,00 zł
    2. Sp. z o.o.
    – komplementariusz Nuneaton Sp. k.
    – właściciel = Blackstones Sp. z o.o. Spk.
    – wkład własny/kapitał własny = 5.000,00 zł
    – zarząd = jakiś Zimmerman (Henryk) + jakiś Woods (John).
    Spółeczka, w której:
    1. majątek wynosi 2.400,00 zł
    2. odpowiedzialność:
    – komplementariusz = cały jego majątek = 5.000,00 zł
    – komandytariusz = suma komandytowa = 2.400,00 zł
    Razem = 7400 zł
    ma zamiar ubiegać się o kredyt w wysokości 300 mln EUR. Czyli majątek o wartości niższej niż 2.000 EUR pozwala na zadłużenie się w PAŃSTWOWYM banku na 300.000.000 EUR.”

    Powyższe dotyczy dwóch spółek o nazwie Nuneaton (jedna sp. z o.o. druga komandytowa). To one miały był wehikułem przygotowującym budowę wieżowców na Srebrnej.

    Dalej: Samcik pisze o kredycie pomostowym na przygotowanie inwestycji, stosunkowo niskim. Kredyt docelowy, główny, miał wynosić około 300 mln euro – i takie plany miał Kaczyński, budowa dwóch wieżowców po 190m tyle by kosztowała. Cały ten kredyt – jak się okazuje – miałby być zabezpieczony m.in. na udziałach w Srebrnej, depozycie gotówkowym (4 mln zł) i na gruntach należących do Srebrnej. Samcik szacuje ich wartość na 10-20 mln euro (szacuje z rozmów z ludźmi w branży). Przy czym: to nie byłby kredyt hipoteczny! Czyli zabezpieczenie dla banku polega na tym, że w razie problemów staje w kolejce z innymi wierzycielami.

    Samo to, że przy takiej inwestycji nie przewidziano wpisu do hipoteki jest – trudno to nazwać – skandalem. Samcik tym artykułem obciążył jeszcze bardziej całą sprawę kredytu na wieżowce.

    [Pani Doroto, nie mogę wchodzić w tę dyskusje z powodów oczywistych – Pekao jest właścicielem Xeliona. Ale powiem tylko, że sama Pani sobie podstawia nogę opuszczając w cytacie z siebie końcowe zdania: „I to kredytowanie jest załatwione. Problemem jest tylko WZ od HGW a raczej jej brak (WZ, nie HGW).”. To kredytowanie załatwione nie było. A Samcik w swoim rozumowaniu ma rację. PK]

  26. Problem wuzetki jest marginalny, nie dotyczy istoty sprawy. Istotą jest potencjalne kredytowanie przez bank państwowy dużej inwestycji bez odpowiedniego do sumy kredytu zabezpieczenia. Brak wpisu do hipoteki pogrąża tę sprawę. Zabezpieczeni na udziałach w Srebrnej, czynszach, wartości gruntów? To przecież śmieszne (tym bardziej, że bank nie miałby pierwszeństwa w zaspokojeniu roszczeń).

    Co do wuzetki i „braku współdziałania” władz samorządowych. Proszę spojrzeć, w jaki sposób na placu Piłsudskiego postawiono pomnik Lechowi Kaczyńskiemu. Dla tej władzy nie ma przeszkód prawnych. A z nagrań wynika, że jedynym hamulcem dla Kaczyńskiego jest sposób sprzedania tej sprawy opinii publicznej.

    [Pni Doroto, niech Panie mnie nie zmusza do pogrążania Pani… Napisała Pani, ze kredyt jest załatwiony „I to kredytowanie jest załatwione.”. Nie był załatwiony. A Samcik pisze wyraźnie ile kolejnych kroków było do przyznania marnych 4,5 mln euro. Proszę nie bronić przegranej sprawy. PK]

  27. OK, spiera się Pan o rzeczy drugorzędne.

    Podsumujmy może tak: chodzi właśnie o to, żeby kwestia budowy bliźniaczych wież Kaczyńskiego już nigdy nie wypłynęła. Obawiam się jednak, że jeśli PiS wygra jesienne wybory, to „marzenie” prezesa o władzy na kilkadziesiąt lat (nie jego osobiście, jego formacji) może zostać spełnione właśnie dzięki temu projektowi. Bo po ewentualnie wygranych przez PiS wyborach ta sprawa wróci niechybnie.

    A spierać się teraz o szczegóły jest zwyczajnie bez sensu. To będzie skok tysiąclecia, nieważne jak to zabezpieczą.

  28. @_dorota #431,29,30
    O jeden POST (most) za daleko!
    Nie można z takiego kitu lepić wielkiej sprawy. Hmm .. Polacy za mało pomagali….nar. wybranemu!
    Jeszcze raz mam przypomnieć Ci Raport Mniejszości? Stosujesz domniemanie przestępstwa.
    Na przypuszczeniach kłamstwo dostało nóg. Długo będzie biegać i można dowolną histerię zbudować
    Może powracamy do ery słuchowisk? 30 paz 1938 rozpoczęło się rozsyłanie …. autorstwa HGW.
    Czyżby zbieg okoliczności?
    Nasz grajdołek nadal na niskich obrotach. Smutne, gdy ServicePAck500 atakuje 2800!

  29. Trzeba mieć tupet handlowca Providenta (albo Giertycha ) aby za taką „usługę” czyli nieskuteczną próbe załatwienia kredytu na 4.5 mln żadać 1.5mln „kosztów”
    I wiarygodność gw aby dmuchać z tego aferę ( afera była ale prawie 30 lat temu jak PC dostawało Srebrną – no ale to przy „dealach” KLD i UW to można rzec pryszczyk )

    [Proszę nie zamulać Forum bredniami. Wszyscy wiedzą za co miało być wynagrodzenie – nie za kredyt. Albo spadł Pan z Marsa albo usiłuje Pan ludziom w głowie mieszać. Wstyd. PK]

  30. Zbylek pisze:

    „Warto poświecić 1,5h zachęcam.”

    Bardzo warto! Dziękuję.

    „Znaki pytania pozostają, ale jakby mniejsze…”

    Napisz proszę o tych pytaniach i dlaczego mniejsze?

    Moim zdaniem co wielokrotnie juz pisałem Godpodarz jest w błędzie liczac na to, że pomiędzy Chinami a US jest możliwe obecnie zawarcie kompromisu, który zapobiegnie katastrofie, wojna finansowo-celna przejdzie na wyższe obroty, co moze spowodować na początek lokalne wojny militarne, o ktorych Godpodarz juz kiedyś pisał, a w kosekwencji pomiedzy Chinami i US nastąpi rozejm i podział świata tzn skłócona i bezbronna Europa zostanie oddana Chinom, którzy wezmą Europę pod swój but.
    Zakładam, że US nie zaatakuje militarmie Chin, chcąc w ten sposób rzucić Chiny na kolana – jest prawdopodobnie już za późno!

    Warszawiak.

    PS. Ponownie polecam ksiażkę ” Nieuchronny podbój świata po chińsku” – jest to druga część książki pod podonnym tytułem, którą przed kilku laty polecał nam Godpodarz.

    [Wyraźnie Pan nie zrozumiał. Obecnie właśnie zawarcie umowy handlowej jest możliwe, ale w dalszej przyszłości konflikt na wielu polach będzie nabrzmiewał. PK]

  31. Z tekstu poleconego przez kartownika
    „…… rosyjskie elity nadal patrzą na Zachód, jeśli chodzi o tradycję, kulturę i historię.
    Bogaci Rosjanie kupują swoje drugie (i trzecie) domy w Londynie i Nowym Jorku, a nie w Pekinie. Ale
    wraz z systematycznym kurczeniem się szans na rzeczywistą integrację z Zachodem
    rośnie odsetek Rosjan, którzy uczą się mandaryńskiego i podróżują na Wschód.

    Jeśli wschodzące Chiny są kluczowym wyzwaniem dla amerykańskich interesów w XXI w., zapobiegnięcie powstaniu ścisłego chińsko-rosyjskiego sojuszu powinno być dla Ameryki największym priorytetem. Tylko że

    przekonanie Rosji, by w tym trójkącie wzięła stronę USA, będzie wymagało od amerykańskich polityków rewizji ich strategicznych celów w kontaktach z Moskwą.”

  32. @ Kot # 39

    Przecież Rosja nie jest w stanie nawet 10% siły dodać Chińczykom. W dodatku znaczenie Moskwy spada, a rewolucja antywęglowodorowa sprowadzi je do zera. Starodawne myślenie o Rosji jako o potędze to nonsens. Oni się rozpadną w biedzie i chaosie. Chińczycy tak słabego i gasnącego sojusznika w ogóle nie potrzebują.
    Natomiast przebieg konfliktu USA-Chiny będzie ciekawy. Ostatecznie amerykańska technologia wygra z chińską masowością, ale po drodze świat pełen przygód.

  33. Ogórki to fajna rodzina jest:
    https://wiadomosci.wp.pl/maz-magdaleny-ogorek-zasiadzie-na-lawie-oskarzonych-powazne-zarzuty-6349038367021185a

    PS. Ja rozumiem, że nowe elity pisowskie są w trakcie intensywnego tworzenia, a to może przebiegać niezgodnie z prawem. Pytanie, czy elity naprawdę muszą zaczynać od kradzieży drobnych sprzętów gospodarstwa domowego 🙂

    [Nie trawię p. Ogórek, ale uważam, że czepianie się rodziny nie jest ty, co powinniśmy robić… PK]

  34. @ Warszawiak # 41

    Przecież ta broń jest całkowicie bezużyteczna. Każde jej użycie spowodowałoby natychmiastową zagładę więc nikt tego nie może zrobić.
    Inna sprawa że pewnej nocy w latach trzydziestych lub czterdziestych nadleci cichutko amerykańska super-technologia wsparta AI i w pięć minut zlikwiduje rosyjski archaiczny arsenał.
    W przyszłości luka technologii militarnej gwałtownie wzrośnie, ponieważ pozbawiona dochodów z ropy Rosja nie będzie w stanie finansować nowoczesnych zbrojeń. Nawet niemieckie wsparcie poprzez NordStream nie pomoże. Wszak docelowo to nikt gazu nie będzie potrzebował.

  35. @ Gospodarz # 42

    Jak to możliwe że SLD wystawił ją w wyborach prezydenckich? Rozumie Pan coś z tego?

    [Myślę, że Miller miał coś na kształt pomroczności jasnej 😉 On sam chyba teraz tego nie rozumie. PK]

  36. „Długo nie dostrzegała potężnego brzucha Węglarczyka.”

    Spójrz na swoje podbrzusze… jak je jeszcze widzisz….. a Węglarczyk jest jednym z nielicznych dziennikarzy, który wiarygodnosć ma.Kropka.

    Warszawiak.

    PS.Nie zgrywaj „Brzezińskiego”, bo na to jesteś za cienki opierając swoją wiedzę na „Młodym techniku”.

  37. „czepianie się rodziny”
    No jakoś tak trudno od rodziny zupełnie wyabstrahować… Chyba, że się wyabstrahuje stanowczo, rozwodem.

    Jeśli pozostawała z nim we wspólnym gospodarstwie, to nie mogła nie korzystać z owoców przestępstwa (i nie mam na myśli czajnika 🙂 ). Po drugie: jej zaangażowanie w „dobrą zmianę” mogło mieć na celu po prostu zapewnienie bezkarności mężowi. Nie wspomnę już o rzeczy zupełnie elementarnej: jest raczej trudne, żeby żona tak zupełnie nie wiedziała, co mąż czyni. Można nie chcieć widzieć znajomości męża, ale przepływy na kontach to się zauważy.

    [Znam rodziny (krewni), w których mąż i żona mają odrębne rachunki bankowe i do wspólnego gospodarstwa przelewają ustalone kwoty na wspólny rachunek. Nawet moi rodzice tak działali. Podobno to jest dość częsty model (dla mnie dość dziwny). PK]

  38. @ogif #43
    Sankcje są do tego aby osłabić potencjał militarny Rosji!
    Zaniżanie cen ropy także powoduje zmniejszenie możliwości płatniczych Rosji lecz poprawia sytuację Chin, Indii…. EU, JPN i USA czyli G7 hahahaha.
    Czy Saudowie zaprzestaną eksportować ropę? Iran, Irak, ZEA zupełnie osłabną hahaha w 2050 roku czy później a może wzmocnią się!
    Czy ich nie będzie dotyczyć elektryczna rewolucja?
    Czy Chińczycy nie będą produkować 30mln samochodów zasilanych węglowodorami?
    Ogif pomyśl co się stanie i kilkusetmilionami spaliniaków jeżdżącymi po planecie Ziemia?
    Wymiana w 5 lat? Bajkowy infantylny świat propagujesz!

    Nierealne i bardzo optymistyczne szacunki pozwalają na dywagację:
    aby zastąpić spaliniaki należy natychmiast porzucić produkcję spalinowych i przejść na elektryki, które należy produkować przez 20 lat w tempie 60mln sztuk rocznie!

  39. @_dorota #47
    Rozumiem twój świat domysłów. Jest podobny do świata pełnego ziobrofonów
    lecz zaangażowanie w dobrą zmianę aby czajniki kraść??? No to odleciałaś!

  40. Model…. model moim zdaniem idealny, szczególnie na emeryturze….. to calkowitą nadwyżkę dzieli się przez dwa i każdy z małżonków decyduje o tym na co tą swoją nadwyżkę przeznaczy a o grubszych wydatkach decydują wspólnie i finansują to z kupki.
    Taki model my z Żoną stosujemy.

    Warszawiak.

    [Modeli jest wiele. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. My na przykład mamy najprostszy – wszystko idzie na kupkę, każdy wydaje ile potrzebuje (komunizm – każdemu według potrzeb ;-), a nadwyżką zarządzam ja 😉 PK]

  41.  „każdemu według potrzeb”

    Pisząc o nadwyższe pisałem o czystej nadwyższe tzn o takiej, która pozostaje po wydatkach koniecznych czy niezbędnych żeby utrzymac się na danej półce a tzn że oczywistą oczywistoscią jest to, że Kobiety wydatki są większe a tzn że ja zasadę „każdemu według potrzeb” akceptuję też…. 😉

  42. @ krzys
    Przejrzyj ten link, który daję powyżej. Mąż pani Ogórek (nosi inne nazwisko) ma zarzuty na duże kilkaset tysięcy zł. Sprzęt był tylko na dokładkę i w większości go oddał (oprócz kieliszków 😉 ).

  43. @ 36 Warszawiak
    „Napisz proszę o tych pytaniach i dlaczego mniejsze?”

    Na ten temat niejedną książkę można napisać i zapewne niejedna powstanie…

    Pozycję „Skazani na wojnę?” trzeba przeczytać, też uważam że jest doskonała.
    Warto w niej zwrócić uwagę na wątek kontaktów władz Chin z Singapurem – konsekwentnie kultywowane… dlaczego?.. 😉 BTW do Pl delegacje chińskie po zmianach w końcu ub. wieku też przyjeżdżały, ale dość szybko przestały… :/ Dlaczego? – dodam, że odległość od Pekinu nie odgrywa tu żadnego znaczenia 😉

    Co do Twojego komentarza Gospodarz ma rację. B. mało prawdopodobne jest, że w sprawie umowy handlowej się nie dogadają, może to ew. zająć trochę więcej czasu.

    Na pytanie dlaczego oba mocarstwa nieuchronnie skazane są na rywalizację, (niekoniecznie choć niewykluczone że na wojnę także) odpowiedziałbym ponieważ jej podstawy są ideologiczne. Dotyczą one roli państwa i roli/praw jednostki w nim. Są one fundamentalnie różne w krajach Zachodu i w Chinach. W konsekwencji więc chodzi też o wizję modelu zarządzania w wymiarze globalnym.

    Żeby lepiej zrozumieć zachodzące procesy warto przeczytać (i jest to pozycja absolutnie must) „Mocarstwa świata: narodziny rozkwit i upadek..” by Paul Kennnedy i tego samego autora „The Parliment of Men…”
    Warto także zapoznać się w ogólnym zarysie z „Teorią Chaosu” i wnioskami jakie płyną z niej dla zarządzania układami złożonymi (do takich zaliczają się państwa). Teoria ta została sformułowana przez matematyków, nie jest to więc „królik z kapelusza…”

    Miłych wrażeń w „podróży” 😉

  44. @ Warszawiak # 46

    Jako magister od fikołków przenigdy nie miałem brzucha ani brzuszka. Teraz to łatwizna. Fit-opaska mierzy aktywność, aplikacja liczy kalorie i nigdy nie pozwalam sobie na surplus kaloryczny w wymiarze tygodniowym. Dzienne się zdarzają, ale niezwłocznie bilansuję je deficytem w następnych dniach.

    Ze ćwierć wieku temu czytałem sztandarowe przepowiednie Brzezińskiego w książce „Geostrategiczna szachownica”. Nic się nie sprawdziło więc jako prognosta mogę być tylko lepszy od Zbiga. Tym bardziej że to całkiem łatwa do przewidzenia sekwencja wydarzeń:
    -za 10 lat wszystkie nowe samochody będą elektryczne
    -Araby w panice zwiększą wydobycie ropy żeby nie zostać z niepotrzebnym towarem pod piachem
    -cena ropy spadnie na ryj, Araby i tak wyjdą na swoje dzięki bardzo niskim kosztom wydobycia
    -Rosja wydobywa znacznie drożej, już dzisiejsze ceny są dla nich kłopotliwe więc ich finanse się załamią jak w latach 90-tych, z pełnymi konsekwencjami dla ich przyszłego standingu militarnego.

    [Za 10 lat wszystkie samochody będą elektryczne????? Gdyby nie to, że nie wiem, czy będę żył za 10 lat to założyłbym się o wszystkie swoje pieniądze, ze to nie będzie prawda. Nie będzie nawet 50% elektryków. PK]

  45. „Jako magister od fikołków przenigdy nie miałem brzucha ani brzuszka.”

    Ja nie pisałem o Twoim brzuchu, pisałem o Twoim podbrzuszu, bo jak to doświadczone Panie mawiają:

    „Duża klatka, mały ptaszek.”

    a piszę tak tylko dla tego, że zastosowałeś w stosunku do Węglarczyka chwyt poniżej pasa… mój drogi.

    Obaj pisząc o elektrykach udawadniacie, że i na tym się nie znacie…. tak to już jest jak się nie zna liczb potrzebnych do szacowania….. chyba, że to była Gospodarza nie pierwszs zresztą 😉 podpucha, złapania jakiegoś jelenia…. a elektryków będzie mniej niż 10%…. 🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [??? Nawet tego nie usunę, bo umieram z ciekawości, gdzie pomyliłem się pisząc o zakładzie? No, geniuszu od elektryków? 😉 PK]

  46. #54
    W jakim kraju za 20 lat planuje się 50% udział elektryków?
    Znasz taki przodujący kraj co urzędowo wprowadza nakaz używania elektryków?
    Szwecja nie! Więc jaki kraj?

  47. @ Gospodarz # 54

    1.Nie wszystkie, lecz wszystkie nowe.
    2.Jeśli nie za 10 lat to za 12 lub 15. Timing jest do dyskusji, lecz bezspalinowy trend jest silny.
    3.Wiele kluczowych państw jak Indie i Chiny planuje zakaz sprzedaży spaliniaków już na 2030 rok
    http://www.benchmark.pl/aktualnosci/zakaz-sprzedazy-samochodow-z-silnikami-spalinowymi-na-swiecie.html
    4.Tak czy siak za 10 lat znakomita większość nowych samochodów, autobusów i ciężarówek będzie bezspalinowa. Być może wszystkie, ale nie wykluczam że jeszcze ktoś pociągnie produkcję spaliniaków o kilka lat dłużej.
    5.Szczegóły są drugorzędne. Przyszłość żyjącej z ropy Rosji jest bardzo łatwa do przewidzenia.

    [Pan z tymi elektrykami jak PiS z Birgfellnerem ;-). Jak coś się obali to pojawia się coś nowego. Bliżej mi w tej sprawie (elektryków) do Warszawiaka. PK]

  48. To nie o Pana pomyłkę mi chodziło, tylko o stwierdzenie dot. zakładów o świni i idiocie, ktorym to stwierdzeniem Pan Szanowny był łaskaw z nami przed kilkoma tygodniami czy miesiącami się podzielić.

    Warszawiak.

  49. Tukidydes
    Jeśli wojna przestała być opłacalna to prawo Tukidydesa przestało działać.
    Zauważcie, że mimo całej anty chińskiej retoryki Trumpa Chiny dalej są ważnym partnerem gospodarczym Stanów
    Konflikty zawsze będą ale interesy skłaniają do rozwiązań pokojowych.
    Skończyły się czasy gdy wielcy gracze polityki byli zainteresowani w rozstrzygnięciach na drodze wojny.
    Nawet Rosja, która dąży do odbudowy swojej pozycji w świecie robi sporne korekty graniczne ale ani nie zajęła Gruzji, ani Ukrainy. A mogła to zrobić i nikt na Zachodzie by palcem nie ruszył.
    Chiny są zainteresowane swoim akwenem , który jest ich oknem na świat, a Amerykanom trudno się z tym pogodzić, ale
    wojna komu jak komu ale Chinom się nie opłaca, a Amerykanie ( a właściwie koncerny zbrojeniowe) używają

    straszaka rosyjskiego na potrzeby uchwalania budżetów wojskowych w Kongresie.

  50. @ Warszawiak # 55

    Otyłość jest obrzydliwa i dramatycznie nieseksowna. W dodatku świadczy o słabym charakterze posiadacza brzucha. Więc nie zastosowałem żadnego chwytu poniżej pasa. To Ty zajmujesz się wielkością mojego penisa. Czemu?

    Rozumiem że marynarze mają dużo kontaktów z „doświadczonymi Paniami”, ale nie wiedziałem że chodzą do nich w poszukiwaniu wątpliwych mądrości. Zresztą nie od dziś kurduple i pająki bez mięśni dodają sobie otuchy opowieściami o wielkości penisów.

  51. #61.
    Krótko.
    Nikt nie wie jezeli kogos nie zna czy na otyłość ktoś sam sobie zarabia czy wynika z jakiejś choroby, dlatego drwienie z otyłości i danej osoby moim zdaniem jest łajdactwem. Kropka.

    Uderz w stół a nożyce się odezwą…. nie przejmuj się, bo jak to Łazuka mawiał :

    może jesteś dobrym człowiekiem….

    W.

  52. @ Warszawiak # 62

    Grubasy mają sto dyżurnych opowieści o spowolnionej przemianie materii, przyjmowanych lekach, wrodzonej tendencji do tycia itd. A prawda jest taka że FIZYKA OBOWIĄZUJE. Masz deficyt kaloryczny to chudniesz. Masz surplus kaloryczny to tyjesz. Dotyczy to każdego i zawsze.

    Natomiast występują duże różnice pomiędzy ludźmi w ich codziennej aktywności. To nie musi być trening. Jeden w wolnym czasie poleguje przed TV, drugi chodzi, gada, gestykuluje i ma zupełnie inne zużycie kalorii. Dieta musi być dopasowana do tej aktywności, do sposobu bycia. Tylko tyle i aż tyle. Absolutnie każdy grubas jest sam sobie winien.

  53. Otyłość:

    „Po raz pierwszy w dziejach choroby zakaźne są przyczyną śmierci mniejszej liczby ludzi niż starość, po raz pierwszy głód zbiera mniejsze żniwo niż otyłość, mniej ludzi ginie też w wyniku przemocy niż w wypadkach.”

    Cytat z ” 21 lekcji na XXI wiek.”

  54. Rewolucja anty węglowodorowa w zakresie motoryzacji to zwykła ściema jest przedwczesna zupełnie bezsensownie zatrzymała badania na udoskonaleniem silnika spalinowego. Do czasu jednak. Mam pewność że za mojego życia w skutek tej rewolucji nie pojawi żaden elektryczny czołg czy myśliwiec na panele fotowoltaiczne zdolny sprostać choć w części dziś istniejącym . Nie wierzę też w podobnie zbudowaną rakietę . Dla tego uważam że przyszłość Rosji jako dostawcy węglowodorów jest niezagrożona , ich rola jako paliwa strategicznego również . Pewny jestem też że nie powstanie jakakolwiek inteligencja czy to sztuczna czy naturalna zdolna była wyjść poza powszechne prawa fizyki . Amerykańska strategia opiera się na Wojnie Peloponeskiej Tukidydesa dla tego w tym kontekście dodał bym ją do Pańskiej biblioteczki . W niej można znaleźć odpowiedź czy wojna z Chinami jest nieunikniona . Zdaniem wielu które akceptuję Chiny nigdy nie będą mocarstwem globalnym , Konfucjanizm na którym zbudowane są Chiny jest nie do przyjęcia dla kultury zachodniej wyrosłej z demokracji Greckiej . Podsumowując, Chiny albo się cofną i zajmą rolę mocarstwa regionalnego albo dojdzie do starcia w którym poniosą klęskę .

  55. Coś Wam wytłumaczę.
    Obecnie samochodów elektrycznych produkuje się mało, ponieważ są drogie i niewygodne. Za kilka lat staną się wyraźnie tańsze od spaliniaków i całkiem wygodne. Więc zmiana nie będzie dokonywała się powoli, stopniowo, na zasadzie – dzisiaj 2%, potem 4% i za dziesięć lat wciąż mniej niż 50%. To nastąpi skokowo w połowie przyszłej dekady, gdy spaliniaki staną się droższe.

    Aby zrujnować Rosję wcale nie potrzeba żeby popyt na ropę spadł do zera. Tak się w ogóle nie stanie, bo jest używana nie tylko w motoryzacji. Zupełnie wystarczy że pojawi się realna perspektywa dużego spadku przyszłego popytu. Wtedy Arabowie panicznie zwiększą wydobycie i Rosjanie polegną ze swoimi wysokimi kosztami produkcji i dostawy ropy.

  56. @ogif – na elektryki jeszcze poczekamy ( bo jest a raczej byłby problem z surowcami ) ale wcale nie są potrzebne aby opisywane zjawisko zaszło ! Do tego wcale nie konieczne przejscie na alektryki bo wystarczy na hybrydy plugin. Wystarczy że taka hybryda pozwoli na przejechanie 30-50 km dzienie to wystarczy na pokonanie wiekszości korków bez paliwa już to samo radykalnie ograniczy się zużycie paliwa.

  57. @dorota – przy okazji twojej wielkiej radości z możliwości przywalenia Ogorek przypomniano ( powyżej ) że ona przecież już na początku 2015 była z Węglarczykiem. To jakby mocno osłabia siłe zarzutów do niej o postępki męża w 2014 …

    PS. Swoją drogą to zawsze mnie bawi jaką nienawiścią ( często niezbyt skrywaną i to na wizji – np TVN ) obdarzają Ogórek osóbki z totalnej – z reguły celują w tym kobiety najczęsciej niezbyt ładne …

    PS2. Nie jestem fanem Ogórek bo nie przepadam za Barbie 😉

  58. @Warszawiak – naprawdę wierzysz w te dane ( że Chiny mają mniej głowic atomowych niż Francja ?) Tak w ogóle to ciekawe skąd pochodzą te ostatnie dane – kiedy była ostatnia inspekcja ??? . Utrzymywanie 7700 głowic atomowych kosztuje dość sporo a jest to ilość dosyć absurdalna ( chyba że liczymy też pociski artyleryjskie – tylko ich siła rażenia jest niewielka ( kilka kiloton ) . W kadym razie przy rozwoju nowych broni antyrakietowych to samo posiadanie głowic atomowych będzie z czasem coraz mniej znaczyć

  59. @ Karroryfer # 68

    Jarozbaw zrobił KURIOZALNĄ telewizję publiczną. Tu nie ma żadnej symetrii z tendencyjnym TVN. Kurski zieje kłamstwem i propagandą tak jakby żarty sobie robił. Zatem „nienawiść” połowy Polski do tych co dają twarz TVP jest zrozumiała i uzasadniona. Jaja sobie z nas robią ZA NASZE PIENIĄDZE. Wszak nie płacimy podatków na TVN i Polsat, a na TVP bulimy.

    Nie będzie żadnego wąskiego gardła surowcowego przy produkcji elektryków. Litu jest mnóstwo. Po prostu dawniej go nie szukano, ale teraz każdego roku odkrywają olbrzymie zasoby. Gigantyczne fabryki baterii szybko powstają. Blokadą upowszechnienia elektryków jest ich nieopłacalność. To się zmieni za kilka lat, ponieważ baterie błyskawicznie tanieją. Po pokonaniu tego wąskiego gardła cały świat bardzo szybko przestawi się na elektromobilność. Ku zdziwieniu Gospodarza i ku rozpaczy prorosyjskiego Krzysia.

    [Proszę przestać się mnie czepiać. BARDZO proszę i robię to ostatni raz. Żeby potem znowu płaczu nie było. Pana fantazje elektryczne zostawiam bez komentarza. PK]

  60. „Rosjanie polegną ze swoimi wysokimi kosztami produkcji i dostawy ropy.”

    Ogif, nie opowiadaj pierdoł…… sprawdź jakie to są koszty i jak sie mają w stodunku do innych krajów i od których te koszty są mniejsze są mniejsze.
    A co tych skokach dot. elektryków, to możesz sobie opowiadać Szwagrowi pod warunkirm, że najpierw Go znieczulisz i zamulisz dwoma pershingami na łeb…

    „Ku zdziwieniu Gospodarza…”

    „[Proszę przestać się mnie czepiać. BARDZO proszę i robię to ostatni raz….PK”

    Tak na poważnie.
    Czy to był żart, czy Pan, Panie Piotrze tak na poważnie za taki niewinny zwrot grozi usunięciem czy przyblokowaniem Ogifa? Nie to żebym bronił Ogifa, On nie w takich sytuacjavh sobie dawał radę… szczególnie jak se pochlał…. tylko chodzi mi o fakt i o zasady panujące na blogu.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Na poważnie. I w stosunku do Pan moja cierpliwość jest już na końcu miarki. Mam dosyć durnych zaczepek. Merytoryczna krytyka jest oczywiście pożądana, a durne zaczepki mnie już nie bawią. KROPKA. I proszę się nie fatygować z odpowiedzią, bo i tak kontynuacji tej „mądrej” dyskusji nie będzie. PK]

  61. #69 @karroryfer

    „@Warszawiak – naprawdę wierzysz w te dane ( że Chiny mają mniej głowic atomowych niż Francja ?) ”

    Podaj inne bardziej wiarygodne!
    Tak, jest duze prawdopodobieństwo, że jak sugerujesz Chiny mają znacznie wiecej ale to tym gorzej dla reszty w tum US i Europy tez!

    Warszawiak.

  62. Przeczytane” Po Polsce jeździ dziś ponad 20 mln aut. Gdyby tylko milion wymienić na samochody elektryczne, zużycie energii elektrycznej w skali kraju wzrosłoby dwukrotnie.”

  63. @LONGOWANIE
    Wczoraj nastapilo przesilenie tempa spadkow. LOP spadl o 1tys do 59,300, bo szortowcy pozamykali zarobione 100pkt. Obroty wzrosly na wig20 o 50% do dawno nie notowanych 650mln. Rozpoczelo sie lapanie. Za miesiac seria wygasnie i nie dopuszcza do zabawy na 2220 jaka sie szykuje w ramach realizacji podwojnego szczytu. =>pulapka zastawiona

  64. @ogif #70
    Zadaj sobie pytanie i odpowiedz: skad bierze sie energia elektryczna? hmm?
    Z biedronki? (sic!)
    Dlaczego pomijasz 35% (max40%) sprawnosc Elektrowni? Przetwarzania energii zmagazynowanej w chemicznych wiazaniach podczas spalania i zamiany na energie elektryczna via mechaniczna wytwarza 60-70% odpadu w postaci ciepla.
    Dlaczego nie pro-wenezuelskiego? hmm??? albo pro-saudyjskiego? hmm?? pro-amerykanskiego?
    USA jest najwiekszym producentem i najwiekszym konsumentem energii pod wszelkimi postaciami.
    Drozyzna jest najlepszym stymulatorem zmian a nie urzedowe nakazy Figo Fago.
    PS
    Ludzi nalezy wcisnac w komunikacje miejska i zabrac im samochody! Wtedy mozna z urzedu dowolnie propagowac elektryki, albo naped wodorowy…. lub atomowy v2.0 🙂 🙂 🙂
    Zacznijmy od autonomicznych statkow z napedem elektrycznym. Najlatwiej oszacowac jest koszty ekploatacji uzywajac najbardziej ekonomicznego srodka transportu towarow jakim jest statek.

  65. @ogif i jego fantazje
    kontra dr Adam Czyżewski, Główny Ekonomista PKN Orlen
    „udziału samochodów elektrycznych w sprzedaży, w latach 2030-2035 ich udział we flocie samochodowej nie jest imponujący. Według szacunków BP będzie to około 6 procent, a redukcja popytu na ropę naftową z tego tytułu nie przekroczy 1,2 mbd. Nie jest to jeszcze nic niepokojącego.
    Jednak gdy nie spojrzymy wystarczająco daleko, nie dostrzeżemy zagrożenia! Scenariusze o dłuższym horyzoncie pokazują, że w 2050 roku blisko 70 procent globalnej floty samochodów osobowych mogą stanowić samochody elektryczne, a globalny popyt na ropę naftową może się skurczyć o ponad 24 mbd, czyli o 30 procent w stosunku do dzisiejszego poziomu.”

    https://www.energetyka24.com/swiatowe-zasoby-ropy-rosna-szybciej-niz-wydobycie

  66. @ Warszawiak

    Dłuższą przyszłość ma wyłącznie ropa tuż pod piachem, blisko morza. Czy naprawdę musisz wysilać łepetynę żeby się dowiedzieć iż takiej Rosja nie ma? Wiercą głęboko, w trudnym terenie, daleko od tankowców. Więc potrzebują wysokich cen ropy. Nie dostaną ich.

    @ wszyscy

    Niektóre zmiany technologiczne przebiegają wolno. Stąd sceptycyzm wielu osób co do rozwoju elektryków. Przedstawiłem argumenty za tym że akurat ta zmiana przebiegnie szybko i za dekadę będzie zakończona. Czas pokaże kto miał rację.
    Volkswagen, największy producent samochodów na świecie uważa podobnie do mnie.

    @ Dorota

    Widocznie masz nadwagę i łaskawie uważasz że to nie Twoja wina. HELOŁ. To chyba jest druga zasada termodynamiki. Na deficycie kalorycznym ZAWSZE schudniesz. Utrzymuj deficyt kaloryczny 400kcal dziennie i za kwartał będziesz ważyła 5kg mniej.

  67. „Zacznijmy od autonomicznych statkow z napedem elektrycznym. ”

    Wielu moich kolegów z roku od wielu lat pływa na statkach z elektrycznym napędem.

  68. Biblioteka.

    Dodałbym do biblioteki ostatnio wydaną w Polsce książkę Michelle Obamy:

    „Becoming. Moja historia.” 

    którą mam już na pólce zresztą.

    Serdecznie pozdrawiam, Warzzawiak.

  69. HELOŁ
    Nikt nie wie jaka dokładnie będzie przyszłość rynku ropy. Ani ogif ani Gospodarz ani analitycy z PKN Orlen ani nikt inny. Napisałem jakie jest moje zdanie. Czas rozsądzi spór. Kropka.

    Można znaleźć bardzo różne dane na temat kosztów wydobycia ropy. Warszawiak niekoniecznie podaje te właściwe. Prawdopodobnie Rosja ma istotnie wyższe koszty niż podano w #79, ale kluczowym jest to że ich budżet jest krytycznie uzależniony od węglowodorów. One będą miały coraz gorszą przyszłość. Więc Rosja będzie słabła. Albo gwałtownie (tak jak ja uważam) albo wolniej (jak uważają sceptycy rewolucji energetycznej). Tak czy siak będzie coraz słabsza.

  70. #80
    Kuriozum! Plywa na autonomicznych? HAHAHA
    Tylko polscy prowincjonalni sedziowie potrafia tak od rzeczy wypisywac orzeczenia!
    Orzeczenia, ktore jeza wlos na glowie! Wlasciwie sa emanacja ignoracji i arogancji takich osob

  71. @ogif #78
    Toyota jest najwiekszym producentem, VW jako grupa wraz AUDI i Porsche.
    Chiny jako kraj produkuja tyle co razem wziete: USA, JPN i DE
    Wymiana samochodow na nowe przebiega sredno 20 lat, wiec witaj w 2040 roku z obecnym skladem.
    Czy produkcja elektrykow stanowi 1 promil VW? Zwieksza gwaltownie produkcje do 2% udzialu? 🙂

  72. „Kuriozum! Plywa na autonomicznych? HAHAHA”

    Czytaj uważniej ciapciaku: „Wielu moich kolegów z roku od wielu lat pływa na statkach z elektrycznym napędem.” Czy Pan Warszawiak napisal coś o autonomicznych? Nie!

  73. „Prawdopodobnie Rosja ma istotnie wyższe koszty niż podano w #79….”

    Dawaj wiarygodne konkrety albo wiaderko!

  74. @ Ogif, 78

    Moja wypowiedź nie świadczy o mojej wadze. Argument ad personam jest bezsensowny i nietrafny. A problem staje się globalny (w naszej części świata), więc warto podejść do niego rozsądnie – bo wszyscy na tej epidemii otyłości ucierpimy, nawet jeśli mamy wagę prawidłową. Ucierpimy przez dramatycznie rosnące koszty opieki zdrowotnej.

    To jest żenujące, Ogif, że jako nauczyciel prezentujesz tak prymitywne podejście do problemu. Aż mi żal tych dzieci, z którymi masz zajęcia. Bo Twoim podejściem jest: nie żryjcie tyle, opasłe świnie, jesteście sami sobie winni. A to jest absurdalnie nietrafne. I to tylko może pogłębić problem, nie rozwiązać go.

    Spójrz na populację USA: tylko trochę ponad 30% ma prawidłową masę ciała. 1/3 ma nadwagę, ponad 1/3 jest otyła. Gdyby osób z nadwagą było 5-10% populacji, to można by im powiedzieć: mniej jeść, macie słabą wolę. Ale 2/3 wszystkich ma coś z psychiką?? To przecież niemożliwe.

    Problemem jest przemysł spożywczy. Zalew żywności przetworzonej. Gigantyczne ilości spożywanego syropu glukozowo-fruktozowego, który jest dodawany już do niemal każdego produktu. nawet do chleba (?!). Spójrz na tempo, w jakim tyją polskie dzieci – jesteśmy na progu katastrofy zdrowotnej. Rozwiązanie może być tylko systemowe. To NIE jest kwestia słabej woli tych ludzi dotkniętych problemem.

    Wiesz, ja to doskonale rozumiem, że można na to reagować poczuciem wyższości: zapasły się świnie; czasem mam podobne myśli na widok otyłych nastolatek. Nie mogę uwierzyć w to, co widzę na polskich ulicach. Ale podkreślam: ten problem dotknie także nas. Dotknie wszystkich. Choćby przez epidemię cukrzycy.

    Przeczytaj to, co Ci zlinkowałam. Fascynująca historia amerykańskiego przemysłu spożywczego – oraz opis tego, jak wywołuje się nałóg jedzenia u konsumentów. I przestań opowiadać toksyczne brednie. Poczytaj o grelinie, leptynie, o wpływie fruktozy na wydzielanie neuroprzekaźników.
    To właśnie Ty jako nauczyciel powinieneś mieć wiedzę, a nie kretyńskie uprzedzenia.

  75. „Ale 2/3 wszystkich ma coś z psychiką?? To przecież niemożliwe.”

    Oczywiscie, ze prawie wszyscy z tej grupy mają coś z psychiką!

    „Moja wypowiedź nie świadczy o mojej wadze.” 

    Zakladam, że masz tak jak ja prawidlowe BMI a jezeli tak, to wiesz, że o prawidlowe BMI trzeba walczyć a jsk? kontrolujac BMI i przykladowo po przekroczeniu np o 5kg trzeba przejść na odwykówkę, która w moim przypadku polegała na tym, że jadłem tak jak dotychczas, tylko o połowę mniej a do reszty opychałem dię sałatkami warzywnymi. Proste? proste.

  76. Widzę tutaj wysyp jakichś idiotycznych argumentów ad personam. Jak jestem krytyczna wobec p. Ogórek – to znaczy, że jestem nieładna 🙂 Jak piszę o epidemii otyłości i konieczności systemowego podejścia – to znaczy, że mam nadwagę.

    Czysty idiotyzm. Zaraz się okaże, że mój skrajny krytycyzm wobec PiS wynika z zazdrości i kompleksów. Jarosławowi Kaczyńskiemu zazdroszczę sportowej sylwetki. Marszałkowi Terleckiemu urody. Posłowi Suskiemu inteligencji. Prezydentowi Dudzie niezłomnego charakteru. A wszystkim członkom PiS – nieposzlakowanej uczciwości.

  77. #85
    Kilka promow z napedem el. plywa od 10lat i co? Jakie z tego wnioski plyna?
    Niedorowiniety umysl plata tobie figle. Instrukcji nie czytalo sie leniu smierdzacy?
    Dlaczego sciemniasz i nie pracujesz jak twoi koledzy?
    Ci twoi… he he zadekowali sie jako uciekinierzy? Moze kieruja rosyjskim STATUS-6?

  78. @_dorota #89
    Wszelkie zarzuty kieruj pod adresem „naszego marynarza”. On posiada madrosc i wszelkie nieposzlakowane przymioty i ma duuuzo czasu do zamulania. Dlatego magluje wszystko czego sie czepi.
    PS
    Pomijamy ekonomie i zjawiska finansowe. Na biezaco SP500 walczy z MA200=2744
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=spx
    wig20 jest po wysypce i szykuje sie,ze bedzie wylapywany spad podczas korekty na sp500

  79. @ Dorota # 87

    Nigdzie nie doradzam aby mniej jeść. Mówię że trzeba być na zerze kalorycznym (osoby z prawidłową wagą) lub na deficycie (grubasy). Zaś to można osiągnąć w rozmaity sposób. Na przykład facet 85kg może leżeć bykiem i pałaszować 2300kcal lub intensywnie trenować jedząc 4000kcal lub coś pomiędzy. Co kto lubi.
    Problem pojawia się gdy osoba nieaktywna je tyle co zawodnik trójboju siłowego. Ale to już wyłączna wina grubasa, który oczywiście „ma coś z psychiką” ponieważ otyłość jest nieestetyczna i niezdrowa. Nadwyżki kaloryczne to spowolniona próba samobójcza.

    Nie wymyślaj głupawych wymówek. Każdy CAŁKOWICIE odpowiada za to ile waży. Jeśli ktoś ma trudności to musi liczyć spożywane kalorie (są bardzo pomocne aplikacje). I oczywiście należy unikać dużych deficytów, bo skuteczne odchudzanie to nie jest sprint, szturm, lecz trwały sposób odżywiania.

  80. #89

    To chyba nie do mnie było… Doroto…..

    #90

    „Dlaczego sciemniasz i nie pracujesz jak twoi koledzy?” – masz rację…. pracowali a trraz prawdopodobnie są też juz na emeryturze….. co do reszty to twojego bełkotu nie bedę komentował…. co ponownie na giełdzie dałeś …….. tak mi przykro… 🙂 🙂 🙂

  81. #93
    Nasz marynarz zapewne ma kolegow na rosyjskich lodziach podwodnych. 🙂
    Leza tam trupem ze smiechu!
    Sam osobiscie kierowal jedna z nich, operacja nie udala sie. Tak mi przykro, ze rozpadl sie ZSRR.

  82. @ Ogif, 92
    Przykre to, ten post jest zwyczajnie głupi. Teoria bilansu kalorycznego zrobiła mnóstwo złego. Człowiek nie jest menzurką w której spala się kalorie. Na odkładanie tłuszczu działa wiele czynników, które dopiero poznajemy. Niektóre neuroprzekaźniki zdefiniowano dopiero kilka lat temu.

    Zresztą – teoria bilansu kalorycznego jest ulubionym chwytem producentów żywności i sieci fastfood, którzy radzą konsumentom: ruszajcie się więcej, a wtedy możecie stołować się w Macdonaldsie i zachować szczupłą sylwetkę. To po prostu nieprawda.

    No nic, widzę, że Cię nie przekonam. „Wymówek” nie szukam, bo nie mam powodu. Za to dołożyłam sobie trochę pracy, żeby gotować maksymalnie naturalnie.

    Książkę „Cukier, sól, tłuszcz” polecam wszystkim, którym zgrzytają w uszach idiotyczne nawoływania typu „mniej żreć”. Ona wyjaśnia, ile zostało zrobione, żeby to uniemożliwić. I dlaczego to nie działa – i to na poziomie całych wielomilionowych populacji.

  83. „Wiesz, ja to doskonale rozumiem, że można na to reagować poczuciem wyższości: zapasły się świnie; czasem mam podobne myśli na widok otyłych nastolatek. ” – aż taka lepsza od Ogifa to Ty nie jesteś.

    Nastolatka – dziewczyna w wieku od jedenastu do dziewiętnastu lat a tzn że te starsze, które zażywają środki zapobiegające ciąży, mogą tyć właśnie z tego powodu też, każdej kobiecie, która urodziła dziecko grozi to, że juz do swojej wagi nie wróci a tzn ze każdy dupek czy dupnik nie ma prawa bezkarnie je krytykować, natomiast zgadzam się z tym, że 99% młodych czy starych mężczyzn odpowiada za to czy jest tłustym, nalanym lub tylko zdeformowanym….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  84. @LONGOWANIE
    Czy to nie podejrzane, ze kontrakty spadly rowno 100pkt w 6 sesji? jeszcze 6 lutego osiagnely rekord zamkniecia 2424 aby wczoraj konczyc przesileniem na 2324 po szybkim 2 sesyjny spadku i zwiekszonych obrotach. Dzisiaj podaz zanika, obroty male. W poniedzialek zobaczymy czy sie pojawi i wykresli cos na ksztal 5-tki. Na razie widnieje 2424-2360-2388-2324 AB=CD=64 , ktore sprzyja LONG

  85. @ Dorota # 95

    1.OK. Zgadzam się że jedno z nas pisze kompletne głupoty o odchudzaniu.

    2.Jak sobie wyobrażasz że homo sapiens na deficycie lub zerze kalorycznym odłoży tłuszczyk? Z czego? Czy olewasz fizykę? Nie rozumiesz że aby organizm cokolwiek nowego zbudował to NIEZBĘDNA jest nadwyżka kaloryczna?

    3.A propos rodzaju spożywanej żywności, tego „cukier, sól i tłuszcz” to ma duże znaczenie zdrowotne, ale bezpośredniego wpływu na wagę nie ma. Tu liczy się wyłącznie deficyt/nadwyżka kaloryczna. Nawet gdybyś żywiła się wyłącznie czekoladą to nadal możesz chudnąć. Wystarczy że jesteś na deficycie. Najzdrowsza żywność skutecznie utuczy jeśli generuje nadwyżkę.

  86. Dla zakończenia tej dyskusji (z mojej strony).

    @ Warszawiak
    Tak, przyznaję, że mam krytyczne, pogardliwe myśli na widok zapasionych dzieci czy nastolatków – w pokoleniu moim (i Ogifa) takich prawie nie było, więc Ogifowi tak trudno pewne rzeczy zrozumieć. Po chwili jednak przychodzi refleksja: odżywianie się żywnością przetworzoną musi wywoływać taki skutek. To są raczej ofiary, nie sprawcy. Patrz niżej.

    @ Ogif
    „Nawet gdybyś żywiła się wyłącznie czekoladą to nadal możesz chudnąć.”
    Brednia, brednia, brednia, brednia, brednia.

    No to jeszcze jedną lekturę Ci polecę:
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/258569/slodka-pulapka-jak-wygrac-z-cukrem-zywnoscia-przetworzona-otyloscia-i-chorobami

    Bardzo dobra rzecz pod względem naukowym, pisze endokrynolog – pediatra. Facet leczący z otyłości niemowlęta (tak!). Powiedz niemowlęciu, że ma mniej jeść i więcej się ruszać i nie wpieprzać chipsów przed telewizorem. W książce rewelacyjnie opisana rola poszczególnych cukrów w metabolizmie człowieka. Ze szczególnym uwzględnieniem fruktozy.

    I to z mojej strony tyle. Poczytaj i przestań gadać gupoty o czekoladzie i chudnięciu.

  87. Dorota.

    Też na koniec. Dzieci czy domownicy mogą być ofiarami i najczęściej odpowiada za to matka, żona.
    Lubisz frytki? bo ja bardzo i jadłbym codziennie a ostatni raz nie pamietam kiedy jadłem.?.. Żona twierdzi, że są niezdrowe i nie daje a ja to akceptuję…. 😉

  88. „Austriacki biznesmen Gerald Birgfellner zeznał w poniedziałek w prokuraturze – pod groźbą odpowiedzialności karnej – że podczas przygotowywania inwestycji na działce spółki Srebrna Jarosław Kaczyński powiedział mu o 100 tys. zł, które są potrzebne dla księdza z rady fundacji.”

    http://wyborcza.pl/7,75398,24462198,tasmy-kaczynskiego-dlaczego-ks-sawicz-mial-dostac-poprzez.html

    Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie tak twierdził nie nając asa w rękawie albo jakieś następnej taśmy…. zapowiadają się b. interesujące tygodnie….

  89. Panie Piotrze!
    Przede wszystkim życzę udanego urlopu.

    Czy uważa Pan, że S&P pokona w najbliższym czasie istotny opór na poziomie 2800 pkt? Jednym ruchem przebył drogę ponad 400 pkt, rynek jest wykupiony. Czy przypadkiem nie będzie tak, że jeżeli dojdzie do podpisania umowy handlowej będziemy mieli sprzedaż faktów, a jeżeli podpisanie będzie się przeciągało to rynek się zniecierpliwi?

    [Szczerze? Jestem już na urlopie i zapominam o rynkach 😉 PK]

  90. @ Dorota # 99

    Powiadasz że brednia. Chętnie bym się założył i eksperymentalnie udowodnił Ci że jesteś w błędzie. Ale to zbyt skomplikowane technicznie do przeprowadzenia. Więc EOT.

  91. Startuje sezon plażowy! Na razie w Omanie, ale już za kilka miesięcy także nad Bałtykiem. Więc czas zadbać o „formę na plażę”. Myślę że dla (chyba przeważnie) młodych Czytelników bloga wielkim pożytkiem może być seria opartych o najnowsze badania naukowe krótkich wykładów wschodzącej gwiazdy polskiego treningu personalnego – Tomka Grzymskiego.
    Bez problemu znajdziecie go na youtube lub fejsie lub istagramie jako jednego z najpopularniejszych video-blogerów. Wiedzę (autentyczną pomimo dosyć młodego wieku) popiera własną sylwetką – praktycznie idealną.

    Może wygodniej będzie jeśli Gospodarz przepuści przykładowego youtube’a. Honorem ręczę że jest całkowicie w porządku, bez żadnych treści które mogłyby zainteresować cenzurę.
    https://www.youtube.com/watch?v=MjUeYWnLcxI
    „Deficyt kaloryczny zawsze oznacza chudnięcie, twoje ciało podlega zasadom termodynamiki i nie da się tego obejść, nie da się czerpać energii z powietrza. Każda dieta którą wybierzesz będzie miała taki sam efekt jeśli deficyt kaloryczny będzie taki sam”.
    To tylko przykładowy filmik. Jest wiele tego autora. Wystartujcie od tego i pójdźcie w surf. Jeśli ktoś preferuje doradców o dekadę starszych to niech wybierze filmiki Jacka Bilczyńskiego, bo Tomek fajny gość, ale ma dopiero 26 wiosen.

  92. „……bo Tomek fajny gość, ale ma dopiero 26 wiosen.”

    No i co z tego, że młody…… facet bardzo konkretny i robi wrażenie, że jest wiarygodny, bardzo warty polecenia. A co do jego sylwetki, to dobra ale na wybiek a nie na codzień, tym b. że jest okupiona przerzuceniem wieloma tonami na silowni a to zdrowe nie jest i na starosć się odezwie.
    A dla normalnego szanujacego się mężczyzny mój styl jest lepszy: drążek, rower, wędrówki i jak trzeba żywieniowe odwykówki. Moja jedna stała 21-no kilomettowa rowerowa przejażdżka spala ok 1000kcal a tzn że co tydzień można tracic 1kg, cukier do herbaty czy kawy to tylko idiota używa itd itp a wiele rad przekazuje Tomek w swoich następnych filmach i to w sposób naukowy…. jestem pod wrażeniem….

    Warszawiak.

  93. @ Ogif

    Jak widzę, trudno skończyć ten temat, ale jest faktycznie ciekawy. Skoro nie chcesz czytać książek, to może chociaż krótki artykuł. Przypisy są publikacjami naukowymi, szczególnie polecam przypis (1):

    https://sekrety-zdrowia.org/kalorie-mit-wspolczesnej-dietetyki/

    … a ciacho, które pokazujesz na filmiku rzeczywiście apetyczne. Jak się nauczy czytać, będzie idealny.

  94. Nauczył się pisać na podstawie 45 milionów stron internetowych
    Szuka wiedzy w Internecie
    Jest w stanie stworzyć przekonujący fake news.
    …pisze teksty na podstawie pierwszego zdania, które dają mu ludzie, na przykład takie: Rosja wypowiedziała wojnę Stanom Zjednoczonym po tym, jak prezydent Trump przypadkowo… Do tego początku program dopisał resztę tekstu, tworząc informację nie do odróżnienia od tekstu dziennikarskiego.
    Pozytywne zastosowania programu..
    – w dziennikarstwie – program może przecież pisać wiadomości prawdziwe .. Mógłby być też wykorzystywany do tworzenia streszczeń informacji na jakiś temat. .
    To, czego obawia się Jack Clark
    – wykorzystanie do masowego tworzenia fałszywych wiadomości,
    -tworzenia propagandy.
    .. groźniejszy dla systemu demokratycznego niż stosowane w kampanii prezydenckiej w USA wpisy żywych trolli.
    … kod źródłowy nie będzie udostępniony publicznie, w odróżnieniu od innych projektów OpenAi
    – na jak długo?
    . ..droga została przetarta……
    Na podstawie:https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sztuczna-inteligencja-a-zmyslone-informacje/w07xyfd
    -Dziennikarze won, gadające głowy, propagandziści partyjni do bicia piany, których mamy dość – już niepotrzebni
    ….sympatyczne Awatary + AI …., i mamy urządzenie do robienia ludziom wody z mózgu -gotowe -dużo tańsze i niezawodne.
    Miłej przyszłości!
    -Wniosek dodatkowy
    -AI może się rozwijać tylko w takim środowisku, w którym są odpowiednio wielkie zasoby informacji.
    -… tyle AI ile Big Data

  95. @ Warszawiak # 106

    Zgadza się. Zresztą Tomek nie musi czekać na starość. Tak piłował biceps że go zerwał i jest po operacji. Ale realia rynku treningu personalnego są takie że jeśli chce się mieć tabuny klientów to trzeba konkretnie wyglądać. Więc przesadnie dobry wygląd jest poniekąd chorobą zawodową.

    Wbrew sugestiom Doroty kolega Grzymski jest piśmienny, a jego hobby to śledzenie amerykańskich badań nad praktyką fitnessu, suplementacji i odżywiania. Zatem to co serwuje jest współczesną, naukowo zweryfikowaną wiedzą a nie opinią młodziaka. Naprawdę z czystym sumieniem polecam, a znam się trochę na temacie.

    Oczywiście umiar jest świętością. Nie każdemu wyjdą na zdrowie ciężkie ćwiczenia złożone robione aż do odciny. Zwłaszcza w niemłodym wieku proponowałbym raczej izolacje, które nadal można ćwiczyć w pobliże odciny czyli budując/utrzymując mięśnie. Zaś kultowe ćwiczenia złożone (zasadniczo skuteczniejsze) to albo zostawiłbym młodszym albo wykonywał tylko z lightowym ciężarem, daleko od maksymalnej liczby powtórzeń. W sumie kłania się mądra indywidualizacja treningu czyli nadzór dobrego trenera.

    P.S. Co Ty z tym drążkiem. Podciąganie to ciężkie ćwiczenie złożone. Puls i ciśnienie idą w kosmos. Tego szukasz, emerycie? OK rozumiem że chcesz mieć solidne plecy. Więc wiosłuj sztangielką w opadzie tułowia i ciągnij jednorącz wyciąg górny lub gumę.

  96. @ Dorota # 107

    To co zalinkowałaś to zupełny dramat. Błąd za błędem. Nie jestem w stanie wszystkich wyliczyć i sprostować. Po prostu bzdura. To niesamowite jakie brednie i usprawiedliwienia potrafią wymyślić ludzie którzy ponieśli porażkę w odchudzaniu.

    1.Użyj LOGIKI. Jeśli przez dłuższy czas będziesz dostarczać ciału mniej energii z pożywienia niż ciało zużywa to waga ……..co zrobi?

    2.Oczywiście obowiązują subtelności. Na przykład białka trawimy trudniej niż węgle i tłuszcze więc jest trochę inny efekt termiczny pożywienia. Dlatego zawsze redukujemy węgle lub tłuszcze, a nigdy nie należy redukować białek. Także dlatego aby spadek wagi bardziej był z tłuszczu niż z mięśni.

    3.Krótkoterminowo retencja wody może wprowadzić osobę odchudzającą się w kompletną dezorientację.

    4.Podstawową przyczyną niepowodzeń jest stosowanie dużych deficytów kalorycznych. Niby fajnie bo w ten sposób teoretycznie możesz schudnąć szybko, ale niestety oznacza to cierpienie, wieczorne napady wilczego głodu lub inne zaburzenia odżywiania (czasem bardzo groźne) i efekt jojo.

    5.Dlatego odchudzać należy się przyjemnie, bez dużego dyskomfortu. Jako trwała modyfikacja trybu życia a nie jakaś ostra akcja.

    6.Last but not least. Właściwie to chodzi o odtłuszczanie a nie o odchudzanie. Właśnie dlatego zalinkowałem kulturystę. Nie ma większych speców od tracenia tłuszczu. Nawet jeśli nie masz w planie budowy mięśni to z kulturystyki można zaczerpnąć dużo wiedzy o paleniu tłuszczu.

  97. „Co Ty z tym drążkiem.”

    No właśnie. Prawdopodobnie minęło ok. 2 a moze więcej lat jak mi stracha napędziłeś z tym drążkiem i to tak, że drążek zdemontowałem. W między czasie rozmawiałem z kilkoma lekarzami i przekazałem temat osobom, które chodzą na fitnes, żeby zadały ten temat trenerom i wyobraź sobie mój drogi, że nikt ale to nikt nie twierdził tak jak Ty, że drążek w starszym wieku jest szkodliwy… wprost przeciwnie wielu z nich twierdziło z całą stanowczoscia, że drązek jest dobry a moze idealny na kręgosłup…. ten zdrowy kregosłup a jezeli tak, to proszę mi tu nie opowiadac pierdoł tylko wskazac w internecie specjalistyczne portale gdzie to w naukowy sposób udowadniają…. robisz wrażenie jabys mial kontakt z Tomkiem, popros go żeby tym tematem się zajął, jezeli On bedzie twierdził podobnie jak Ty i wskaże skad czerpie ta wiedzę, to jestem skłonny ew. troche uwierzyć, jeżeli nie, to Twoja fikolkowa wiarygodność jest licha…

    Warszawiak.

    PS. Moim zdaniem uzyskałem od Gospodarza pozwolenie, żeby do Doroty podobnie się zwracac jak Dorota do Tomka.

  98. @ Ogif, 110
    Tam jest kilka literówek, ale skoro nie chcesz czytać książek, to nic lepszego w sieci nie znajdziesz. W książkach dokładnie i bez błędów. Zresztą: w linku istotne są przypisy, a to są cytowania z prac naukowych.

    Użyj logiki: metabolizm człowieka nie jest spalaniem tłuszczu/cukru/białka w szklanej retorcie. Teoria bilansu kalorycznego nijak się ma do tego, co się faktycznie w organizmie ludzkim (i innych ssaków) dzieje. Posługujesz się wiedzą dziewiętnastowieczną, co jak na nauczyciela jest kompletni dyskwalifikujące. A że całe stada „trenerów personalnych” żyją z tego, że wmawiają klientom konieczność morderczych ćwiczeń to ich działka.

    Rzeczywistość wokół jednak skrzeczy. W porównaniu ze stanem sprzed 30-40 lat populacje europejskie stają się potwornie otłuszczone. Co się zmieniło w tym czasie? Siła woli całkowicie zanikła milionom ludzi? Nie. Podstawową zmianą było wynalezienie i upowszechnienie syropu glukozowo-fruktozowego i kilku innych innowacji żywieniowych.

    I nie wmawiaj ludziom, że żywiąc się czekoladą mogą chudnąć. Tak naprawdę robienie zakupów i gotowanie stało się przechadzką po polu minowym (mówię to jako osoba robiąca zakupy i gotująca). 80% tego, co oferuje przeciętny supermarket nie nadaje się do jedzenia. I to jest główny problem. Jeśli nie rozwiążemy tej kwestii na poziomie polityki państwa, to jako konsumenci możemy się zakatować ćwiczeniami do u…ranej śmierci a i tak dzieci i nastolatki będą otyłe.
    Amen. Z mojej strony koniec dyskusji. Czytaj książki a nie czerp wiedzy z wideo trenerów personalnych.

  99. Aha, co do drążka: nie trzeba go demontować. W starszym wieku można go dobrze wykorzystać do rozciągania mięśni wokół kręgosłupa, to powoduje bardzo pożądaną dekompresję kręgów. Pavel Tsatsouline „Rozciąganie odprężone”.

  100. @ Dorota # 113

    Wierz w dowolne bzdury. Książek czytam dużo. Oprócz tego mam realne doświadczenie modelowania sylwetek KILKUSET osób z którymi pracowałem lub pracuję jako trener personalny. Szkoła była fajna, ale kasa mi się nie zgadzała.

    @ Warszawiak # 111

    Nie wygłupiaj się. Jeśli ktokolwiek zaleca 70-latkowi aby podciągał się na drążku to mamy jedną z dwóch sytuacji:
    -albo doradza nieodpowiedzialny idiota
    -albo ten 70-latek jest absolutnym giganciorem, który potrafi czysto technicznie podciągnąć się kilkanaście razy i dzięki temu może stosować serie po 8 podciągnięć bez radykalnego wzrostu pulsu.

    Oczywiście podciągnięcia na drążku są wspaniałym ćwiczeniem siły pleców i bicepsów, ale bez wspomagania gumą oporową lub grawitronem to bardzo ciężkie ćwiczenie. Zbyt ciężkie dla 99.9% emerytów. Jeśli należysz do 0.1% to gratuluję i wycofuję swoją uwagę.

    P.S. raczej lekarza niż przesadnie odważnych trenerów pytaj o to do jakiego tętna wolno Ci ćwiczyć siłowo.

  101. Książka zamówiona.
    Drążek zostanie w tygodniu ponownie zamontowany.
    Puls będzie obserwowany i kontrolowany.

    Warszawiak.

    PS. Proszę mi tu lat nie dodawać…bo to nie mi tylko Gospodarzowi siedemdziesiątka w przyszłym roku walnie….. 😉

  102. Więc mamy w Polsce trzy siły polityczne do wyboru: PiS, Koalicja Europejska i Wiosna. Nie sądzę aby cokolwiek innego przekroczyło próg, chociaż podobno Kukiz i Korwin mają szanse. Jednak nawet gdyby im się udało to ich reprezentacja będzie pomijalnie mała. Zatem trzy do wyboru.

    1.Nie mam na kogo głosować, bo nie chcę autorytaryzmu Jarozbawa, nie chcę euroentuzjazmu grożącego przyjęciem „wspólnej” waluty, nie chcę (moim zdaniem głupiego) Biedronia.

    2.Jeśli z tych trzech ugrupowań ponownie wyłoni się całkowita władza Jarozbawa to będę bardzo zdziwiony. Moim zdaniem Budapeszt nad Wisłą skończy się za 8 miesięcy.

    3.Pisanie o tym że Schetyna to głupi nieudacznik (Kot tak pisuje) jest całkowicie nieuzasadnione. Grzegorz to dobrze rozgrywa, wręcz bardzo dobrze.
    -miał groźną konkurencję w postaci Nowoczesnej; już nie ma
    -miał trwałą i chyba nieusuwalną stratę do PiS; przeskoczył problem dogadując się z przystawkami
    -ma silnego wroga w postaci Tuska; sprytnie gra żeby nie pozostawić mu miejsca na powrót

  103. „Moim zdaniem Budapeszt nad Wisłą skończy się za 8 miesięcy.”

    Nie bądź taki pewny, bo narazie w europejskich wyborach jest remis:

    PIS – 19;
    KE – 19;
    Wiosna – 7;
    Kukiz’15 – 4;
    Korwin – 3.

    https://oko.press/koalicja-europejska-332-proc-dogonila-pis-337-i-razem-z-wiosna-12-moglaby-go-odsunac-od-wladzy/

    a gdyby takie sondaże utrzymały sie do jesieni, to Kukiz i Korwin pójda do wyborów w koalicji razem z PIS-em, analogicznie jak Ziobro z Gowinem i dzięki metodzie liczenia Jarek znów wygra.

    Rachuj, rachuj i tak wszystko …….. , bo dzisiejszy Wprost informuje, ze Tusk wraca… będzie sie działo….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Podobno w Omanie pada….

    [Chyba Panu na głowę ;-))) Nie ma nawet jednej chmurki. Oman to nie grajdołek. Jestem ponad 900 km od Muscatu. PK]

  104. Do „Rozciągania odprężonego” warto zamówić „Super stawy” tego samego autora. Dobrze się uzupełniają.

    „(…) pracuję jako trener personalny. Szkoła była fajna, ale kasa mi się nie zgadzała.”
    Aaaa, rozumiem, no to już nie krytykuję 🙂 Moja rada: namów klientów na lekkie paleo. Zaczniesz mieć efekty.

  105. „otyłość”

    Nie wrzucajmy do jednego worka kobiet i mężczyzn! bo 99% mężczyzn gdy będzie stosowało ogifowe i moje zasady, to będzie miało rezultaty. Chłop nie ma żadnego usprawiedliwienia, że wygląda jak za przeproszeniem wieprz….

    Warszawiak.

  106. „Oman to nie grajdołek.”
    Aha, nie grajdołek… Więc leciał Pan kilka godzin, żeby usiąść z książką nad basenem i w spokoju poczytać? 🙂

    [Nużąco przewidywalna Pani czasem jest… Na głupie zaczepki nie odpowiadam. Jak Pani dojrzeje to zrozumie. PK]

  107. @ Dorota # 119

    Mam znakomite efekty. Stąd nadmiar podopiecznych. Od dawna nie przyjmuję nowych klientów. Diety eliminacyjne uważam za kiepski pomysł. Paleo bez pieczywa i produktów mlecznych??? Głupota!
    Proponuję normalne zdrowe odżywianie bez ideolo i bez wygłupów. Ze sporą dawką luzu, czasem jak najbardziej produkt rekreacyjny typu lody lub pizza z piwem, ale po większości pełnoziarniste pieczywo, ryby, drób, jogurty, chudy twaróg, płatki owsiane, orzechy, nasiona, WARZYWA i owoce. A jeśli ktoś sporo trenuje to shake serwatkowy i pigułę minerałowo-witaminową też może wrzucić, bo zapotrzebowanie trenujących na białko i mikroelementy jest istotnie większe niż u kanapowców.

    Najważniejszy jest optymizm i trening (raczej lekki lub średni niż ciężki). Całość zdrowego trybu życia ma być przyjemna, a nie galery, padanie na twarz ze zmęczenia plus głód. Do celu idziemy powoli, z uśmiechem, cieszymy się drogą. Właściwie sama droga jest celem. Koniecznie trochę medytacji, bo skołatane nerwy odbierają komfort. I słodkiego, miłego życia! Da się! Lekki, ale konsekwentny reżim treningowo-dietetyczny będzie tu OGROMNĄ pomocą. A jeśli dasz ciała to nie panikuj, lecz niezwłocznie odrób straty dodatkową aktywnością.

  108. @ Warszawiak # 121

    To prawda że kobiety są inne.
    To nieprawda że kobiety w mniejszym stopniu odpowiadają za swoją otyłość niż mężczyźni.

    Przede wszystkim u kobiet nie należy stosować dużych deficytów kalorycznych, ponieważ łatwo zapadają na zaburzenia odżywiania, czasem bardzo groźne szajby. Ale ja właściwie nikomu (poza klientami powyżej 130kg) nie zalecam dużych deficytów. Kaloryfera na brzuchu też niewiastom nie polecam, bo zaniknie biust, pojawią się zaburzenia miesiączkowania. Płaski brzuch wystarczy.
    Kobitki mają większe wahania wagi wskutek zmian poziomu nawodnienia ciała. Dlatego ich rezultaty lepiej mierzyć na stosownych urządzeniach. Prosta waga może nie wystarczyć. Oczywiście wzmacnianie mięśni jest znacznie trudniejsze niż u mężczyzn.

    Jednak kobiety równie łatwo/trudno gubią tłuszcz jak mężczyźni. Więc nie słuchajcie Warszawiaka.

  109. @ Ogif
    Masz już typową gadkę motywacyjną 🙂 wierzę, że jesteś trenerem. Paleo to nie jest dieta redukcyjna.

    @ Gospodarz
    Ano, zawsze sobie podobnie pokpiwamy (co daje efekt przewidywalności), ale sytuacja zewnętrzna jednak się zmienia. W tym sensie, że pewien sposób życia będzie musiał odejść w niebyt. Albo przynajmniej zostać zredukowany do garstki naprawdę zamożnych ludzi. Z powodu zmian klimatycznych. Nawet nie pytam, czy Pan zdaje sobie sprawę ze śladu węglowego, który Pan pozostawił. Ale takie pytanie trzeba będzie sobie zadać, bo to musi się kiedyś odbić w kosztach podróżowania.

    Marzy mi się całkowity zmierzch masowej turystyki – i pewnie to zobaczę. Pewnych rzeczy planeta po prostu nie wytrzyma i po kilku ostatnich latach staje się to oczywiste. Turystyka jak w XIX wieku – dla maleńkiej grupki? Marzenie. Kiedy za wjazd do Wenecji trzeba będzie zapłacić 200 euro dziennie to nareszcie będzie sens tam pojechać.

    Co do regionu, w którym Pan przebywa: da się tam żyć zimą (20-kilka stopni), ale przez kilka miesięcy będzie około 50 w cieniu. Ani turystów, ani normalnego życia tubylców. Destabilizacja, wojna domowa o wodę. Tak że to już przedostatnie tango w Omanie 🙂

    [Znowu przewidywalna klasyka: słodkie cytryny kwaśne winogrona ;-))) Ale jeśli Pani ma rację i będzie Pani skazana na polski paskudny zimą (tylko zimą) grajdołek to współczuję. Ja jeszcze mam w planie (zaliczka zapłacona) w grudniu taki tour: Kolumbia Ekwador Galapagos (jeśli zdrowie pozwoli co niestety jest wysoce niepewne). Mam nadzieję, że do tego czasu planeta wytrzyma 😉 i mój ślad węglowy jej nie zrujnuje. I ma Pani rację – po mnie choćby potop ( ale śmieci segreguję) ;-)))) PK]

  110. @ Dorota # 125

    Przede wszystkim NIE WARIUJ.

    1.Dieta paleo ELIMINUJE pieczywo. To GRUBE nieporozumienie.

    2.Zostaw ślad węglowy Gospodarza w spokoju. Albo jesteś od rana pijana albo dzieje się coś gorszego.

    [Tym mnie Pan naprawdę ujął. Przestanę się czepiać … przez 3 miesiące? PK]

  111. „Jednak kobiety równie łatwo/trudno gubią tłuszcz jak mężczyźni. Więc nie słuchajcie Warszawiaka.”

    Proszę mi tu nie wciskać tego co nie powiedziałem.
    Twierdziłem i twierdzę, że w tym temacie kobietom należy się więcej delikatnosci i wyrozumiałosci, bo to one zapobiegają i rodzą też, tzw czasu wolnego też mają przeważnie mniej a tłustośc i oblesnosć chlopa przewaznie wynika z lenistwa i z tego, że w jednej rece trzyma pilota a w drugiej piwo i tak se rozmyśla nad swym losem…
    A tak na marginesie, to widział ktos tłustego koguta?

    Warszawiak.

    PS. Masz rację Dorota, ceny biletów samolotowych powinny byc uzależnione od wysokości dochodów….. a ten co daleko lata powinien mieć wyższe składki zdrowotne też.

    [Mało obydwoje rozumiecie. Po prostu ludzie mniej zamożni by nie zwiedzali świata. Lepiej sytuowanym to by nawet odpowiadało – nie byłoby tłoku ;-)))) PK]

  112. „Mało obydwoje rozumiecie. Po prostu ludzie mniej zamożni by nie zwiedzali świata. ”

    Pan raczy sobie żartować, jeszcze nigdy w historii świata ludzie mniej zamożni tak często nie zwiedzali świata dzięki tanim liniom lotniczym.

    W.

    [No właśnie! A dzięki Pana i Doroty pomysłom nie będą zwiedzali. Z logiką na bakier. PK]

  113. [Po prostu ludzie mniej zamożni by nie zwiedzali świata.]
    No i właśnie o to chodzi. Zwiedzałby ten, kto naprawdę by tego potrzebował: bariera ceny dobrze odsiewa przypadkowych gapiów. Z dużą korzyścią dla przyrody i zabytków.

    [I ma Pani rację – po mnie choćby potop ( ale śmieci segreguję)]
    Jak na „socjaldemokratę” to ciekawe stwierdzenie. Lewica naprawdę się stoczyła, to niedobrze dla całości społeczeństwa.

    @ Ogif
    Nie chce mi się w taki sposób rozmawiać.

  114. „Tym mnie Pan naprawdę ujął. ”

    Tak sie Szanownemu Panu podobała ta chamska Ogifa odzywka do Kobiety?

    W.

    [Tak. I proszę przestać szantażowac „kobietami”. Chciały równouprawnienia? To mają 😉 PK]

  115. [Tak. I proszę przestać szantażowac „kobietami”. Chciały równouprawnienia? To mają 😉 PK]

    Ojej, tam musi być naprawdę upalnie. Bo do insynuowania picia przed obiadem to się nie posunę 🙂
    To sygnał, że czas pozwolić Gospodarzowi odpocząć.

    [Przerażający intelektualialzm. Ale się Pani odgryzła – za Ogifa chyba? Ma Pani jakieś duuuże problemy. Pozdrawiam Po obiedzie 😉 PK]

  116. Etam, zaraz „intelektualizm”. Dobre wychowanie nakazujące unikania eskalacji. Miłego wypoczynku życzę.

    [Dobre wychowanie? Eskalacji? Radzę spojrzeć na początek tej wymiany „myśli” i sprawdzić kto eskalował. Ale oczywiście za życzenia (nieszczere) dziękuję
    PK]

  117. „I proszę przestać szantażowac „kobietami”. Chciały równouprawnienia? To mają 😉 PK]”

    Oj oj zapachnialo mi tu „niesiołowską” logiką…… no no no jak mlody i jurny, to równouprawnienia brak i to Wy calkowitą odpowiedzialność za moją jurność ponoście a na starosść to już można logikę zmienić…

    Niech jakiś młody tak spróbuje głośno i oficjalnie twierdzić… zobaczymy czy ktoś mu da…. 🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Klasyka. To jest prawdziwe chamstwo Warszawiaka (? naprawdę? nie wierzę. Może jakieś Ząbki…) I Pan śmie jakieś uwagi robić? Koniec tych głupot. PK]

  118. Może nie powinnam, ale pozwolę sobie jednak na pewną uwagę. Czy naprawdę trzeba było lecieć do Omanu, żeby znad basenu prowadzić bezsensowną w sumie dyskusję z czytelnikami bloga? 🙂 To samo można robić w kraju (a najlepiej w ogóle).

    Szczere życzenia dobrego wypoczynku i już nie przeszkadza

    [Pani jest nienaprawialna ;-))) WŁAŚNIE z brzegu basenu (przerywając na chwilę lekturę) w upalny dzień można kontynuować durnowatą „dyskusję” przez Panią rozpoczętą. Dzięki za rozrywkę. Dojrzałości oraz wyzwolenia się z brzydkiego uczucia zawiści szczerze życzę. Dziwne, że nie widzi Pani tego jak się Pani prezentuje Forumowiczom. Ale anonimowo można z siebie … wszystko robić ;-), a nawet wdawać się w z góry przegrane gierki z moderatorem 😉 KONIEC. W tym temacie nic już nie wejdzie. PK]

  119. Lubię kobiety, chętnie z nimi pracuję. Dorotę też lubię. Po prostu padłem ze śmiechu przeczytawszy o śladzie węglowym.

    Seksizmu nie lubię. Warszawskie gadki o lenistwie zależnym od płci są kiepskie. Kobiety tak samo jak mężczyźni odpowiadają za nadmiar otłuszczenia, jeśli takowy noszą. Kropka.

    Wyjazdy są super. Z tym zastrzeżeniem że ostatnio preferuję wygodę. Dalekie lub męczące wyprawy od jakiegoś czasu niezbyt mnie kręcą. Widocznie się postarzałem mentalnie, bo na przykład do Ameryki Płd. by mi się nie chciało, ale Oman jak najbardziej może być. Niezbyt długa podróż, niewielka różnica czasu. Fajnie. Chciałbym, ale łatwo nie będzie, bo małżonka na kraje arabskie reaguje nieco alergicznie.

    Przyszłość turystyki na razie nie jest zagrożona. Ale w przyszłości kto wie? Być może kiedyś mega-wypasiona wersja Google Earth pożeniona z VR i czymś jeszcze sprawi że turystyczne fizyczne przemieszczanie się utraci sens.

    [W odróżnieniu od ZEA w ośrodkach wypoczynkowych Omanu (np. Hawana Salalah, gdzie jestem) nie widać odzianych na biało obywateli. Obsługa jest raczej spoza Omanu. PK]

  120. @gospodarz Panie Piotrze a co z teza o graniu pod PPK ? Poki co w20 jest jednym z najslabszych rynkow 2019r i w ogole nie reaguje nawet na umocnienie emerging markets.LOP rosnie do bardzo wysokich wartosci na kazdym spadku …

    [Gra dopiero się rozpoczęła. Będzie wiele okresów dziwnej słabości i nagłych zrywów. PK]

  121. Co myślicie o zwrocie majątku żydowskiego w najwiekszym skrócie? Czy Żydom spadkobiercom tych, co przeżyli wojnę lub byli krewnymi spadkodawców zamieszkującymi np w USA należy sie jakaś forma reparacji za utracone mienie?
    Na jakich zasadach powinno to być zrobione?

    /Gospodarza nie molestuję, bo ma urlop i potrzebuje spokoju ale jak chce to może powiedzieć słowo 🙂 /

    [Mówiłem w piątek w Bankier TV, że słyszałem, iż problem uregulował Gomułka w 1966 i roszczenia przeszły na USA, ale nie wiem czy to jest prawda. Poza tym osobną sprawą jest ustawa reprywatyzacyjna. Specjalistą w tej dziedzinie nie jestem. Powtarzam po innych. PK]

  122. #137

    Zasady dla wszystkich jednakowe, a Żydzi amerykańscy, zgodnie z umowa, moga wnioskowac do Departamentu Stanu Stanow Zjednoczonych.

  123. „Co myślicie o zwrocie majątku żydowskiego w najwiekszym skrócie?”

    No no…. Niemcy żydowską kamienicę zbombardowali a Polacy mają płacić….
    Nikomu nic się nie należy a jak już, to tylko wtedy jak Niemcy wypłacą Polsce za wszystkie szkody jakie w ostotniej wojnie jej wyrządzili.
    Temat zwrotu jest przez US i Israel poruszany w celu skłócenia europejskich krajów.

    A jak juz jesteśmy przy temacie, to kto czytał i moze polecić te dwie ksiażki:

    „Żydzi. Opowieści niepoprawne politycznie” 

    „Żydzi 2. Opowieści niepoprawne politycznie” 

    Piotra Zychowicza i czy do autora tych książek można miec zaufanie?

    W.

  124. @gyan – gdy chodzi o spadkobierców ( prawdziwych i bardziej tych wymyślonych ) to te sprawy są od dawna w sądach polskich. Ta ustawa jest natomiast o oddawaniu majatku obywateli polskich narodowości żydowskiej jakimś samozwańczym organizacjom reprezentującym naród żydowski ( żeby było zabawniej w hameryce )
    Ta ustawa to nie tylko prawo kaduka ale jest też rasistowska ( bo przyznaje prawa nieznane w cywilizowanym świecie jednej grupie narodowościowej)
    Polska powinna zacząć od zainspirowania i zasponsorowania jakimś potomkom Apaczów czy Siuków pozwów na podstawie tej ustawy o zwrot majątku ich dziadów zabrannego przez ludobójstwo armi USA i/lub hord osiedleńców

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński