Blik zastąpi IKO

Nie będzie IKO Plus. Aplikacja mobilna, nad którą pracuje Polski System Płatności i koalicja sześciu banków będzie się nazywać Blik.


Według Wikipedii słownik informuje, że „blik” to w malarstwie jasna farba nałożona grubiej dla podkreślenia plastyczności oraz jego połyskliwość, albo w fotografii utrwalone na kliszy odbicie światła. Jak widać w bankowości pracują ludzie o artystycznym zacięciu i dużej wyobraźni. Być może Blik to rzeczywiście będzie pozłotka dla IKO, wydobywającą pełnię możliwości z tego programu? Zobaczymy. Zresztą nazwa jak nazwa. IKO też niespecjalnie najpierw wpadało w ucho, a teraz „płacę z IKO” brzmi naprawdę dobrze. Jak brzmi „płacę Blikiem”? Trudno powiedzieć. To jednak raczej kwestia wydatków na marketing, żeby klient oswoił się nową marką.

Zasadnicze pytanie brzmi natomiast kiedy aplikacja wreszcie pojawi się na rynku. Minęła już pierwsza rocznica wspólnej konferencji sześciu prezesów, na której padła zapowiedź stworzenia krajowego standardu płatności mobilnych. Szef Aliora, Wojciech Sobieraj, zapowiadał, że będzie on gotowy na święta, nikt niestety nie zapytał na które. Minęło Boże Narodzenie, Wielkanoc, kolejna Gwiazdka już blisko, a standardu jeszcze nie ma.

Czytaj więcej na Obiektywnieofinansach.com

Eugeniusz Twaróg
Eugeniusz Twaróg