Blog i profile Marka Mobiusa na kanałach społecznościowych – Odpowiedzi na pytania czytelników

Choć w pierwszych miesiącach 2014 r. rynki akcji na całym świecie musiały stawić czoła pewnym wyzwaniom, nadal nie mam wątpliwości co do potencjału tkwiącego w rynkach wschodzących i stale przemierzam świat w poszukiwaniu możliwości. Nie zawsze jestem w stanie odpowiadać bezpośrednio na wszystkie wasze pytania, ale cieszę się ze wszystkich wiadomości od moich czytelników i cenię informacje oraz komentarze, jakie od was otrzymuję. Poniżej odpowiadam na kilka pytań, jakie otrzymałem w ostatnim czasie.

Pytanie: Chętnie poznałbym Pana zdanie na temat perspektyw rysujących się przed Ameryką Łacińską. John, Szwajcaria (pytanie zadane przez LinkedIn)

Odpowiedź: Z pewnym niepokojem obserwowaliśmy niektóre działania brazylijskiego rządu, a w szczególności kroki w kierunku egzekucji zaległych podatków za kilka ostatnich lat. W obliczu rynkowych obaw o stan finansów publicznych i zobowiązania rządu do kontroli wydatków, roszczenia podatkowe wiążą się z ryzykiem zepsucia inwestorom dobrych nastrojów związanych z mistrzostwami świata w piłce nożnej w tym roku oraz letnimi igrzyskami olimpijskimi w 2016 r. Brazylia powinna skorzystać na organizacji piłkarskiego mundialu zarówno dzięki bezpośredniej stymulacji dynamiki w biznesie (m.in. w takich sektorach, jak produkcja piwa czy hotelarstwo) w związku z przyjazdem 600 tys. turystów, jak również dzięki długofalowym efektom znaczących wydatków na infrastrukturę.

Program reform zainicjowany ostatnio w Meksyku może przynieść bardzo korzystne efekty w dłuższej perspektywie. Przykładowo, reforma meksykańskiej polityki energetycznej będzie bardzo istotna, jeżeli nowe rynkowe reguły staną się czytelniejsze, ale inwestorzy prawdopodobnie będą woleli poczekać na szczegóły, zanim zdecydują się na konkretne działania. Z kolei rynki Peru i Chile są podatne na wahania cen surowców, jednak ewentualny negatywny wpływ tych wahań może zostać zniwelowany przez niskie koszty produkcji peruwiańskich i chilijskich kopalni oraz przez dominację miedzi (metalu o kluczowym znaczeniu dla przemysłu, cieszącego się względnie zrównoważonym popytem) w ich produkcji. Co więcej, na obydwu rynkach stale rośnie populacja konsumentów, co może być źródłem ciekawych alternatywnych możliwości inwestycyjnych poza sektorem surowcowym.

Pytanie: Jak ocenia Pan ryzyko inwestycyjne w Gruzji, z punktu widzenia rosyjskich interesów geopolitycznych? Alexander, Kanada (pytanie zadane przez LinkedIn)

Odpowiedź:  Uważamy, że nowi przywódcy Gruzji całkiem realistycznie patrzą na konieczność utrzymywania dobrych relacji z Rosją przy jednoczesnym pozostawaniu częścią Europy i coraz śmielszym wchodzeniu na europejską orbitę. Od czasu odzyskania niepodległości, władze Gruzji zrobiły ogromne postępy na polu walki z korupcją i wzmocniły fundamenty świadczeń publicznych. W rankingu tworzonym na podstawie tzw. „wskaźnika łatwości prowadzenia interesów” („Ease of Doing Business”) Banku Światowego, w 2013 r. Gruzja zajęła 8. miejsce wśród 189 krajów, co stanowi błyskawiczny awans w porównaniu ze 133. miejscem w 2005 r.[1]

Pytanie: W jaki sposób redukujecie wpływ dramatycznych wahań kursów walut na swe portfele? Czy wykorzystujecie do tego celu jakieś twarde aktywa? Robert (pytanie zadane przez LinkedIn)

Odpowiedź: Staramy się wykorzystywać wahania kursów walut; przykładowo, jeżeli spółka jest eksporterem, w związku z czym ponosi koszty w lokalnej walucie, ale generuje zyski w USD lub innej walucie zagranicznej, możemy wykorzystać deprecjację lokalnej waluty kupując więcej akcji takiej spółki.

Stosujemy strategię, którą nazywamy „naturalnym hedgingem” – oceniamy waluty pod kątem parytetu siły nabywczej (czyli, innymi słowy, niezbędnej korekty kursu danej waluty, aby odpowiadała ona innej walucie pod względem siły nabywczej) w długiej perspektywie, a następnie oceniamy indywidualne spółki z uwzględnieniem wyników tej analizy. Zwykle nie wykorzystujemy zatem instrumentów pochodnych do celów hedgingu. Typowy portfel zawiera ponad 20 różnych walut; w przypadku walut, dla których dostępne są instrumenty pochodne stosowane do celów hedgingu, takie zabezpieczenie jest często droższe niż spodziewany spadek wartości waluty. Z kolei dla wielu mniej popularnych walut z rynków wschodzących, instrumenty hedgingowe po prostu nie są dostępne. Uważnie analizujemy wszystkie waluty z wszystkich krajów, w których inwestujemy, we współpracy z ekonomistą, który, wraz z analitykiem danego kraju, formułuje prognozy walutowe. Następnie, filtrujemy dane pozyskane z analiz modeli przygotowywanych przez poszczególnych analityków pod kątem tych prognoz.

Na rynkach walutowych niewątpliwie notowaliśmy w ostatnim czasie spore wahania. Niektóre waluty umocniły się w stosunku do dolara amerykańskiego, natomiast inne straciły na wartości. Podczas naszych analiz spółek, w które inwestujemy, bierzemy pod uwagę wpływ kursu waluty. W wielu przypadkach, dewaluacja waluty może wręcz być korzystna dla danej spółki. Przykładowo, deprecjacja indyjskiej rupii przynosi korzyści niektórym indyjskim firmom outsourcingowym, które często generują przychody w walutach zagranicznych, np. w USD czy euro, natomiast ponoszą koszty w rupiach. W rezultacie, kursy akcji tych spółek wyrażone w USD rosną. Podsumowując, nasze podejście do kursów walut polega na ocenie ich wpływu na ceny akcji poszczególnych spółek oraz podejmowaniu decyzji w oparciu o taką potencjalną dynamikę.

Pytanie: Czy może Pan przedstawić swoją opinię na temat Polski? Scott, USA (pytanie zadane przez LinkedIn)

Polska leży w samym sercu Europy, w ważnym ze strategicznego punktu widzenia miejscu pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią. Ten kraj o populacji sięgającej 38 milionów obywateli[2] ma duży rynek konsumencki i potężną siłę roboczą. Może was zaskoczyć fakt, że Polska była jedynym państwem członkowskim Unii Europejskiej, który uniknął recesji w okresie globalnego kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Choć tempo wzrostu polskiej gospodarki spadło od tamtego czasu pod wpływem kryzysu w strefie euro, oznaki ożywienia są, według nas, ewidentne.

Niemcy, największy partner handlowy Polski, korzystają na solidnym popycie krajowym, rosnącej wydajności produkcji oraz poprawie sytuacji w całej europejskiej gospodarce na przestrzeni ubiegłego roku. Ponieważ Niemcy generują ponad 25% polskiego eksportu i importu, wzrost niemieckiej gospodarki już ma pozytywny wpływ na gospodarkę polską. Ponadto, w ramach działań stymulacyjnych, Narodowy Bank Polski obciął stopy procentowe o łącznie 2,25% w okresie od listopada 2012 r. do lipca 2013 r. Wzrost popytu na największych rynkach eksportowych oraz rekordowo niskie stopy procentowe zdają się sugerować, że wzrost polskiego produktu krajowego brutto (PKB) osiągnął w 2013 r. swoje minimum. Prognozy zakładają przyspieszenie wzrostu PKB z 1,3% w 2013 r. do 2,4% w 2014 r. i 3,3% w 2017 r.[3]

Co więcej, dzięki wykształconej sile roboczej, Polska skutecznie konkuruje na polu outsourcingu usług (m.in. w branżach związanych z rynkiem konsumenckim czy w sektorze usług finansowych) z takimi krajami, jak Indie. W dłuższej perspektywie, Polska powinna odczuwać korzystne efekty procesu relokacji zakładów produkcyjnych z Europy Zachodniej do Europy Wschodniej. Te długofalowe trendy powinny prowadzić do powstawania nowych miejsc pracy oraz stymulować popyt krajowy, co z kolei przełoży się na przyspieszenie wzrostu gospodarczego.

Pytanie: Wspominał Pan, że redukcja skali programu luzowania ilościowego przez amerykańską Rezerwę Federalną może mieć mniejszy wpływ na Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) ze względu na kurs waluty powiązany z dolarem. Czy dotyczy to także Hongkongu lub innych rynków wschodzących? @micchoo, pytanie zadane na Twitterze

Odpowiedź:  Tak, sądzę, że dotyczy to Hongkongu i innych krajów, których waluty są powiązane z dolarem amerykańskim. Niemniej jednak, należy pamiętać, że komunikaty i działania Fedu mają wpływ na ogólne nastroje na świecie; rozmowy o ograniczeniu stymulacji skłaniają inwestorów do pozbywania się instrumentów o stałym dochodzie denominowanych w lokalnej walucie i obejmowania większej ekspozycji na amerykańskie papiery skarbowe, przynajmniej w krótkiej perspektywie.

Pytanie: Czy ZEA / Dubaj może stać się kluczowym graczem w stosunkach międzynarodowych w nadchodzących latach? Bart, Holandia (pytanie zadane przez LinkedIn)

Odpowiedź: Wierzę, że Zjednoczone Emiraty Arabskie mogą stać się ważnym graczem w skali międzynarodowej. ZEA korzystają na poprawie lokalnych danych ekonomicznych oraz perspektywach wzrostu międzynarodowej wymiany handlowej przepływającej przez port w Dubaju. Przyznanie Dubajowi praw do organizacji targów World Expo 2020 będzie najprawdopodobniej dodatkowym bodźcem do szybszego rozwoju i tak dynamicznego rynku nieruchomości. Co jednak najważniejsze, w Dubaju nie ma obecnie żadnych podatków dochodowych, co przyciąga licznych inwestorów.

Pytanie: Czy może Pan przedstawić swoją opinię na temat gospodarki tureckiej? @nusybaba, pytanie zadane na Twitterze

Odpowiedź: Wielu inwestorów niestety straciło w tym roku zaufanie do Turcji. Redukcja skali programu luzowania ilościowego przez Rezerwę Federalną w USA oraz możliwy wpływ tej decyzji na spory deficyt na tureckim rachunku obrotów bieżących, a także dochodzenie związane z korupcją na szczeblach zbliżonych do rządu centralnego to czynniki, które wywołały wyprzedaż na tureckim rynku. Po dramatycznej dewaluacji tureckiej liry pod wpływem niepewnej sytuacji politycznej, w styczniu, bank centralny Turcji zaskoczył inwestorów ostrą podwyżką kluczowych stóp procentowych, mającą na celu zapewnienie wsparcia dla słabnącej waluty. Obraz sytuacji w Turcji nie jest jednak jednoznacznie negatywny i uważamy, że gospodarka i krajowe rynki mogą powrócić na właściwy kurs. Przychody do budżetu poszły w 2013 r. mocno w górę, dzięki solidnemu wzrostowi przychodów z podatków, ożywieniu gospodarczemu, przyspieszeniu prywatyzacji oraz rosnącym zyskom banku narodowego. Premier Recep Tayyip Erdogan spotkał się w Japonii ze swym odpowiednikiem Shinzo Abe; przywódcy rządów obydwu krajów ogłosili plany rozpoczęcia w nadchodzącym roku rozmów dotyczących umów o wolnym handlu oraz omówili możliwe formy stymulowania współpracy związanej z bezpieczeństwem. Ponadto, podczas styczniowej wizyty premiera Erdogana w Malezji, podpisany został plan działania na rzecz strategicznej współpracy turecko-malezyjskiej. Uważamy, że Turcja może także skorzystać na ogólnym ożywieniu w Europie (która jest ważnym partnerem handlowym tego kraju). Doniesienia o sporach politycznych w Turcji nie powinny przysłaniać ważnych i nieustających postępów na polu inwestycji, które przeobrażają infrastrukturę i potencjał produkcyjny tego kraju.

Komentarze, opinie i analizy dr. Mobiusa są przedstawione wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowią indywidualnych porad inwestycyjnych ani zachęty do zainwestowania w jakiekolwiek papiery wartościowe czy stosowania jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Biorąc pod uwagę zmienność warunków rynkowych i ekonomicznych, wszelkie komentarze, opinie i analizy są w pełni aktualne wyłącznie w dniu ich publikacji i mogą ulec zmianie bez odrębnego powiadomienia. Informacje zawarte w niniejszym dokumencie nie stanowią kompletnej analizy wszystkich istotnych faktów dotyczących jakiegokolwiek kraju, regionu, rynku, branży, inwestycji czy strategii inwestycyjnej.

Wszelkie inwestycje wiążą się z ryzykiem, włącznie z ryzykiem utraty zainwestowanego kapitału. Z inwestowaniem w zagraniczne papiery wartościowe związane jest określone ryzyko, m.in. ryzyko wahań kursów walut i ryzyko niestabilnej sytuacji gospodarczej i politycznej. Inwestycje na rynkach wschodzących, do których należą także nowe rynki wschodzące, obarczone są większym ryzykiem wynikającym z powyższych czynników, oprócz typowych dla nich ryzyk związanych z względnie niewielkimi rozmiarami, mniejszą płynnością i brakiem odpowiednich ram prawnych, politycznych, biznesowych i społecznych dla rynków akcji. Ponieważ wspomniane ramy prawne, polityczne, biznesowe i społeczne są zwykle jeszcze słabiej rozwinięte na nowych rynkach wschodzących, a występują także rozmaite inne czynniki, takie jak podwyższony potencjał skrajnych wahań kursów, braku płynności, barier ograniczających transakcje oraz mechanizmów kontroli giełd, ryzyka związane z rynkami wschodzącymi są nasilone w przypadku nowych rynków wschodzących. Kursy walut mogą podlegać znaczącym wahaniom w krótkim czasie, przez co mogą zaniżać stopy zwrotu z inwestycji.


[1] Źródło: Bank Światowy. 2013. „Doing Business 2014: Understanding Regulations for Small and Medium-Size Enterprises” („Prowadzenie działalności gospodarczej w 2014 r.: zrozumienie regulacji dotyczących małych i średnich przedsiębiorstw”). Waszyngton, D.C.: World Bank Group. DOI: 10.1596/978-0-8213-9615-5. Licencja: Creative Commons Attribution CC BY 3.0

[2] Źródło: CIA, „The World Factbook”, lipiec 2013 r. (dane szacunkowe).

[3] Źródło: MFW; baza danych „World Economic Outlook”, październik 2013 r. © Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Mark Mobius
Mark Mobius