Centralna Agencja Błędów i Pomyłek

CIA, czyli jedna z najlepszych agencji wywiadowczych na świecie popełnia bardzo proste błędy. M.in. pomyliła Polskę z Portugalią w kwestii wysokości długu publicznego. Wg CIA World Factbook polski dług publiczny wynosi aż 123% PKB! Strach pomyśleć, gdzie jeszcze mylą się Amerykanie.

Centralna Agencja Błędów i Pomyłek 1

Błędy mogą zdarzyć się każdemu. Tutaj po prostu komuś musiały pomylić się rubryki. Cały problem polega na tym, że ten błąd jeszcze nie został naprawiony. Niestety, taka prosta pomyłka może mieć poważne konsekwencje. Naturalnie żaden szanujący się inwestor nie będzie bazował na CIA World Factbook, bo jest to zwyczajnie zbyt mała baza. Ale wiele analiz i raportów tworzonych przez uznanych naukowców i ekonomistów opiera się m.in. na niej. Korzystają z niej też agencje ratingowe, itp.

Dzięki tej drobnej pomyłce jesteśmy w pierwszej dziesiątce najbardziej zadłużonych państw świata! To nie jest ranking FIFA, ale też nie ma się z czego cieszyć.

Polski dług publiczny nie wynosi 123%. Wg eurostatu wynosi nieco ponad 55%. Wg metod krajowych nieco mniej. Jednak licząc z przyszłymi zobowiązaniami emerytalnymi to mógłby przekroczyć nawet 250%! Mógłby, ale gdyby mama miała wąsy to by była ojcem, dlatego jeszcze się tego nigdzie nie wlicza.

Źródło: CIA World Factbook

Wielka wartość słowa

Pomyłka to nic złego, ale współczesna ekonomia nie opiera się na solidnych fundamentach, ale na danych, słowach i nastrojach, czyli rzeczach bardzo niepewnych. Słowa Bena Bernanke, czyli szefa FED-u mogą wywołać euforię lub zapaść na rynkach. Kilka zdań wypowiedzianych przez Pana Rostowskiego nt. OFE może doprowadzić do marazmu na GPW. Premier Tusk mówiący o zwolnieniach w spółkach skarbu państwa bezpośrednio wpływa na kurs tych firm.

Teraz nie tylko pieniądz ma charakter fiducjarny, ale cała gospodarka! Rynek coraz rzadziej weryfikuje wypowiedzi. Coraz częściej zawierza im bezgranicznie, a to prowadzi do zakłóceń naturalnych mechanizmów – beznadziejne firmy trwają, a porządne spółki stoją na skraju upadku. A to wszystko może zależeć od efektywności marketingu.

Słynne pomyłki

Ostanio PayPal pomylił się i uczynił jednego ze swoich klientów najbogatszym człowiekiem świata z trylionem dolarów na koncie. Tulipomania, czyli boom na cebulki tulipanów były jedną wielką pomyłką, która doprowadziła do bankructwa wielu ludzi. W końcu po co komu cebulki tulipanów? Zbiorowe szaleństwo i głupota.

Drobne pomyłka w kwestii zawartości żelaza w szpinaku do dzisiaj nie została wyjaśniona i dalej nie wiadomo, czy przesunięcie przecinka miało wpływ na zwiększenie jego konsumpcji. Z resztą niektórzy przekonują, że stwierdzenie, że doszło do pomyłki było pomyłką – go deeper!

Oczywiste błędy popełnia się od zawsze. Komunizm np. był jednym wielkim nieporozumieniem. Jak można było żywić przekonanie, że po wymordowaniu bogatych biedni nagle się wzbogacą i będą szczęśliwie dążyć do równości i sprawiedliwości społecznej. Zwłaszcza w Rosji!

Jak można było twierdzić, że polityka interwencjonizmu nie doprowadzi do zwiększenia podatków i pogłębienia nierówności społecznych! Jak można było ufać Hitlerowi? Ileż to modeli ekonomicznych to pomyłki, np. słynna zależność pomiędzy inflacją, a bezrobociem przedstawiana na tzw. krzywej Phillips’a, która okazała się bzdurna i fałszywa i w ogóle wymaga modyfikacji. A teorie kosztów komparatywnych Ricardo działają tylko w utopijnym nieistniejącym świecie.

Kto będzie pierwszym idiotą?

To taka fantastyka ekonomiczna, która nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Ja zawsze byłem wielkim fanem utopii, przez co ludzie myślą, że jestem komuchem. A mnie to po prostu bawi, bo uszczęśliwianie ludzi wbrew ich naturze zawsze przynosi odwrotne skutki.

Dlatego dobrze wiedzieć, gdzie się popełnia błędy i zdawać sobie z nich sprawę. Pomylenie polskiego długu publicznego z portugalskim to efekt gapiostwa. Ale uwaga – niezwrócenie uwagi na ten błąd będzie już oznaką idiotyzmu. I jestem ciekaw, która agencja pierwsza ujawni swoje prawdziwe oblicze.

 

 

Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak