Czekając na korektę w USA

Dzisiaj, jak zwykle we wtorek, krótko, a pod tekstem jest link do tygodniowego komentarza na iWealth (ujmuje czas do poprzedniego czwartku).

W piątek 10.09 giełdy europejskie zaczęły już polować na odbicie w USA. Pomagało im też czwartkowe odbicie od sesyjnego dna. Jednak początek sesji w Stanach wyhamował te oczekiwania i sesja zakończyła się praktycznie neutralnie. W poniedziałek uparte byki znowu zaatakowały.

Co prawda oprócz wzrostu cen ropy i dość pozytywnych informacji docierających z USA na temat reform podatkowych (o tym więcej w piątek rano) na rynek nic interesującego nie docierało, ale indeksy w Europie szybko rosły. Dopiero slaby początek sesji w USA zaczął je obniżać, ale niewielkie zwyżki udało się wypracować.

Zdecydowanie gorzej wyglądały parkiety amerykańskie. W piątek wyrok sądu, na mocy którego Apple musi ściąć prowizje w App Store (walka z monopolami)  szkodziła indeksowi NASDAQ i S&P 500, ale mówienie, że to właśnie stało za spadkami indeksów (w obu przypadkach o blisko 0,8%) byłoby nadużyciem.

Owszem, pomagało niedźwiedziom, ale przede wszystkim szkodziły rekomendacje, o których pisałem w komentarzu tygodniowym i obawa przed wrześniem, który statystycznie jest słabym miesiącem dla akcji. Mówiono sporo o tym, że to inflacja w cenach producenta (PPI) przestraszyła obóz byków, ale ja w to wątpię. Owszem, w sierpniu wzrosła z 7,8 do 8,3%, ale oczekiwano 8,2%, więc niespodzianki nie było.

W piątek zwracało uwagę to, co działo się na rynku surowców. Tam mocno (ponad dwa procent) zdrożała ropa (drożała również w poniedziałek) oraz miedź (o blisko cztery procent). Mówiło się, że to pierwsza, telefoniczna rozmowa Joe Biden – Xi Jinping tak pomogło surowcom, ale według mnie to duża przesada. Przecież Chiny po tej rozmowie nie przestaną sprzedawać ropy i miedzi ze swoich rezerw, po to, żeby powstrzymać zwyżki cen. Poza tym ich działanie na tym polu USA nie szkodzi.

W poniedziałek miedź oddała połowę tej zwyżki ceny (spadek o dwa procent), bo Codelco w Chile dogadało się ze strajkującymi pracownikami, a w BHP Group głosowanie w sprawie nowej propozycji podwyżek płac dawało też szansę na zmniejszenie napięć na rynku pracy w kopalniach miedzi.

Na pozór nieco dziwne wydawało się to, że ropa od piątku mocno drożała, ale okazało się, że zniszczenia spowodowane przez huragan Ida są bardzo pokaźne. W poniedziałek Bureau of Safety and Environmental Enforcement meldowało, że 43,6% produkcji skupionej w okolicy Zatoki Meksykańskiej nadal nie działa. Poza tym czekano na kolejny tropikalny sztorm pod nazwą Nicholas. Pomagał też OPEC – organizacja zwiększała prognozy popytu w tym i w przyszłym roku.

Wydawało się, że w poniedziałek Wall Street wreszcie wypracuje jakieś odbicie, ale jak się okazało nie było to łatwe zadanie. Teoretycznie powinny pomóc znacznie zredukowane oczekiwania Demokratów w sprawie podwyżki podatków, ale na drugą nóżkę okazało się, że zaczynają oni mówić o opodatkowaniu skupu swoich akcji przez spółki (buyback). Mówiono dużo o tym, ze rynek czeka na dane o inflacji CPI (we wtorek), ale według mnie dużo w tym było przesady.

Indeksy rozpoczęły sesje od wzrostu, ale potem systematycznie spadały. Traciły już blisko pół procent, ale ostatnia godzina przyniosła nieśmiały atak kupujących spadki, dzięki czemu S&P 500 zyskał 0,23%, a NASDAQ odnotował mikroskopijny spadek.

W Polsce w piątek WIG20 usiłował (podobnie jak jego odpowiedniki na innych giełdach) wypracować odbicie, ale to się niezbyt powiodło, bo trudno uznać zwyżkę o 0,18% jako sensowne odbicie. Nam też zaszkodził początek sesji w Stanach. To, co nie udało się w piątek udało się w poniedziałek. Indeksy przez cała sesję spokojnie rosły, a końcówka dołożyła jeszcze blisko 0,4 pp, dzięki czemu indeks zyskał 1,15%.

Pewnie dlatego końcówka dołożyła 10 punktów, żeby zrekompensować to, co mogło się wydarzyć we wtorek, kiedy to odjęcie dywidendy Cyfrowego Polsatu i PZU zdejmować mogło blisko 0,9 pp. W tej sytuacji ponad jednoprocentowy spadek WIG20 na początku wtorkowej sesji należało uznać za prawie neutralny początek. Nadal w poniedziałek zwracały uwagę zwyżki spółek z sektora wydobycia węgla (np. JSW), co nie mogło dziwić skoro ceny węgla biły rekordy wszech czasów.

Podsumowując: mimo złej sławy września rynki akcji czekają na odbicie w USA, bo przecież strategia kupowania spadków nie umarła. Co prawda blisko 70% ankietowanych przez Deutsche Bank analityków oczekuje spadków indeksów w USA do końca roku (o 5-15%), ale tak duża liczba „niedźwiedzi” każe traktować te dane kontrariańsko. Rzadko się zdarza, żeby tak duża przewaga jakiejś opcji okazała się dobrze prognozować zachowanie rynku. Więcej o tym również w piątek.

Link do komentarza tygodniowego:

https://iwealth.pl/na-gieldach-slychac-niedzwiedzie-pomruki/

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. @Drogi Kamilu
    W istocie „Polska przedakcesyjna” byla kontrolowana przez urzednikow EU i pod ich nadzorem marnowala przez 15 lat pieniadze na nieistniejace projekty i niebudowanie i nieromontowanie autostrad, drog i kolei. Rzeczywiscie dobrze Niemcy nadzorowali przedakcesyjna Polske, gdyz pod ich przedakcesyjnym nadzorem nie zbudowano ani jednego kilometra autostrady. BRAWO Niemcy! Brawo TY!

  2. krzys

    hahaha, niezła odpowiedź. Pośrednio można wysnuć taki wniosek:
    1) Wszyscy politycy do 2004 roku (akcesja do UE maj 2004) byli wg ciebie agentami niemieckimi lub zdrajcami,
    2) w latach 2005-2007 był pis i on nie potrafił zbudować autostrad bo to byli patrioci,
    3) potem nastało PO i oni byli znowu agentami niemieckimi i dlatego zbudowali niemal wszystkie autostrady.
    4) Na końcu był znowu pis i ponieważ nikomu nie służył, to nic nie zbudował. A nie! patriotycznie rozwalił stadniny, OZE (fotowoltaika prywatna to wyłączna zasługa Chin (taniocha) i UE (kasa i strategia)), elektrownie i patriotycznie buduje struktury budujące CPK wg modelu polski przedakcesyjnej (sie okaże, że jak porażka to powiesz, że to wynik niemieckiej agentury)

    Czy ty czasem czytasz co piszesz? przecież to się kupy nie trzyma.

  3. @kamil #3
    Wszystko co napisalem to jest fakt juz historyczny.
    Poczytaj sobie kto i jakim kosztem wprowadzal PL do EU.
    Koszty spoleczne sa glebokie i baardzo niedoceniane przez unijnych bolszewikow.
    Skoro w PL jest tak dobrze to dlaczego ludzie nadal wyjezdzaja?
    Neoliberal nie potrafi tego zjawiska wyjasnic. Dlaczego trzeba drukowac tego takze nie wyjasni.
    W Polszy PAK zbudowal najwieksza farme fotowoltaiczna i w ciagu 10 lat zamknie kopalnie wegla brunatnego a bloki energetyczne z lat 50-tych zostana zastapione atomowkami GE-Hitachi. Poczytaj sobie o wystrzalowym PAK-u i interesie Solowowa z Solorzem. Usiaki z Mosbacher beda pilnowac 6 nowych reaktorow. Czy zbudowano w PL w ciagu 33 lat atomowke? NIE. Od 1988 ciagle tocza sie rozmowy polityczne. Dlaczego tak dlugo? Chcesz podyskutowac o faktach?
    Dzisiaj weszla ustawa antysemicka hahahaha utrudniajaca krzykactwo polityczne i wyludzanie mienia przejetego po wojnie przez komunistow. Znowelizowany KPA zamyka drzwi oszustom: glownie prawnikom i ich interesom ze swiatem przestepczym czyli adwokatom, prokuratorom i sedziom uniemozliwi bezpodstawne wzbogacanie sie. To taki maly usmiech losu dla socjalisty walczacego z pato-deweloperka Jana Spiewaka walczacego ukladami.
    Za kazdym razem drogi kamilu stajesz coraz bardziej infantylny.
    Nie mozliwe dla mnie, nie do pojecia jest abys mogl prowadzic jakakolwiek dzialalnosc gospodarcza.
    Nie mozna niczego planowac na glupa wg zasady jakos bedzie. To nawet komunisci w powojennym PRL wiedzieli. Wiedzieli i znali zasady ekonomii.
    Popatrz jak dzialaja kraje Skandynawskie albo UK czy NL i UK a wtedy zastosuj wyprobowane przez nich zasady i sposoby.
    Drogi Kamilu odpowiedz na pytanie:
    Dlaczego w PL nie mozna stosowac niemieckich zasad rachunkowosci czy opodatkowania?

  4. krzys

    wygląda na to, że nie ma sensu dalsza wymiana zdań. Przypominasz mi tego Żyda antyszczpionkowca (z Izraela), o którym dzisiaj przeczytałem, że nawet kiedy umierał twierdził, że to nie z powodu Covidu, lecz że to szpital go otruł. Wygląda więc, że nie rozmawialibyśmy o faktach, lecz o tym w co ty wierzysz. Wierzysz w brednie, w banialuki, w teorie spiskowe, pewnie także w chemtrails. Ja zaś od lat twierdzę, że w polsce zostali (w swojej masie) ludzie o obniżonym poziomie inteligencji, bo większość inteligentnych ludzi została wybita w czasie II w.św. oraz wypędzona po wojnie. Spodziewasz się więc po tych co zostali, że będą myśleć i wspierać gospodarkę? Znacznie prościej jest żyć w przekonaniu, że to wszystko jest sterowane:):):)

  5. @ krzys#4
    „Koszty spoleczne sa glebokie i baardzo niedoceniane przez unijnych bolszewikow.”
    W 1989 roku Polska wykrawała się z rąk bolszewików
    Dziś jest w rękach unijnych bolszewików ???
    Krzyś – może pora udać się do specjalisty ???

  6. #6
    Hejter nr2 w akcji.
    Niczego rozsądnego nie napisze, bo nie potrafi.
    Podobnie zachowują się pseudo-prawnicy pełniący wyjątkowo szkodliwą rolę sędziów w obecnym PRLu. Drukują wyroki, aż miło a zwykli ludzie bez układów cierpią. Nie mają żadnej nadziei na poprawę. Łukaszenka zazdrości tej służalczości. Na Białorusi tak nie kłamią jak w priwislanskiej obłasti praktycznie w każdej kwestii.
    Wypowiedzi premierów i prezydentów Polski z lat przedakcesyjnych są negowane przez 2-ch hejterów pod nickami „J23” i „kamil”.

    Szok i niedowierzanie? Jestem trochę wstrząśnięty. Lecz mając w pamięci decyzje pseudo-prawników, którzy nie znają prawa i negują wszystkie akty prawne obowiązujące w Polsce poczynając od Konstytucji, ustaw, kpa, kpk i zarządzeń Ministerstw a także negując oczywiste fakty zniszczyli zaufanie do tych instytucji.
    Proszę o wypowiedzi bez wygłupów i zaniechania atakowania wypowiedzi panów: Millera, Kwaśniewskiego, Borowskiego, Pawlaka, Buzka, Lewandowskiej czy HGW a nawet kukuńka.

  7. „- A co pan teraz przewiduje, jak już się spakujemy z naszymi wartościami i wyjdziemy z Unii?
    – Rosja albo Chiny, taka logika. Ewentualnie Turcja. Mamy jedną drogę, bo
    Unia odgrodzi się paszportami, cłami itd.” L.Miller

  8. #9 @Kot

    Ten Twój Idol to zaczynał kiepsko i kończy nędznie i nie zapominaj, że oprócz zera i skali dodatniej jest też ujemna, do ktrtej ten Twój Lesiu należy.
    Jak to jedna z włókniarek mawiała

    „Kot, co ty …….. .”

  9. Panie Piotrze Gross były prezes do spraw obligacji skarbowych PIMCO twierdzi ze 10 latki USA będą za parę lat makulaturą.Czyli wszystkie obligacje o łącznej wartości 110bln $ dłużne krajów świata będą bezwartościowe no normalnie magik z Pana Grossa stracą przez dekadę 75 % czy więcej?

    Co w 2022 roku czy USA będzie na potęgę emitować obligacje? i w jakich kwotach czy przebije wartość 300 mld $

    [On już wiele rzeczy przewidywał i żadna się nie sprawdziła. Tutaj mówi to, co ja twierdzę od dawna – że ludzie w końcu przestaną wierzyć w masowo drukowany pieniądz. Tyle tylko, że to odległa przyszłość, a nie 2022 rok. PK]

  10. #10 , warszawiak, przeczytaj jeszcze raz #9. Z niego nie wynika, że Miller jest moim idolem.
    Pytanie kto może być moim idolem jedyne nazwisko, które mi przychodzi do głowy , to Angela Merkel, a i to raczej szacunek, podziw i zrozumienie, a nie to, że jest ona moim idolem.
    Jest grupka osób publicznych, po wypowiedzi, których zawsze chętnie i z ciekawością sięgam: Marek Belka, Janius Varufakis, Jeffrey Sachs, i kilku innych. Yuvala Harariego cenię za wkład do zrozumienia czym jest człowiek, ale jednocześnie uważam, że wprowadza nieświadomie czytającego w błąd, na styku jednostka społeczeństwo.
    Lecz Tobie zapewne chodziło o to, czy mam kogoś komu absolutnie zawierzam . Nie ma takiego.

  11. #12

    Nie Kocie, tak tylko chcialem nakłuć tego Lesia, który się tak nadymał w tym polecanym wywiadzie a Ty piszesz takie za przeproszeniem pierdoły:

    „Miller jaki jest taki jest ale jednak ma sporo zdrowego instynktu politycznego”

    Jak Ogórkową z ramienia SLD wystawił jako kandydatkę na prezydenta, to też miał?
    Kocie mało czytasz.
    Kocie polecam książkę „Wzgórze psów” Jakuba Żulczyka a książka zaczyna się tak:

    „Wy akurat jesteście rozsądni, ale chodzi mi o ludzi w waszym wieku, waszych rówieśników, dwadzieścia pięć lat, trzydzieści, trzydzieści pięć lat, ludziom w waszym wieku wmówiono, młodym koniom, kurwa, zdrowym bykom, że są wolnymi ludźmi. I w tej wolności budują swoją bezpieczną przyszłość, dzielnie, codziennie. I co więcej, że są panami tej przyszłości. Gówno, a nie prawda. Ci wszyscy ludzie zapierdalają jak niewolnicy. Popatrz na nich. Jak niewolnicy. Muszą zapierdalać i spłacać przez trzydzieści lat, jeśli w ogóle przeżyją te trzydzieści lat. Jeśli nie odwalą na serce przez te trzydzieści lat. W tym chomącie, normalnie jak konie, jak bydło. Rzygać się chce, Marek. Nie patrz tak na mnie. I wciąż są w tych problemach, połykają te problemy, jak karasie połykają haczyki, nie wiem, czy mnie rozumiesz, Marek, mogę jaśniej.

    Marek, synku, jeśli myślisz, że coś jest dla ciebie absolutnie najważniejsze, jeśli tak czujesz, że dla jakiejś sprawy zrobisz wszystko, to bardzo łatwo cię wykorzystać. Jeśli chcesz pieniędzy, aut, bab, synek, to naprawdę łatwo cię użyć. Wydymać. Wtedy jesteś jak karaś. Myślisz, że walczysz. Myślisz, że może nawet i wygrasz, skoro tak walczysz. Ale ty tylko rzucasz się i wierzgasz, i połykasz powietrze, dopóki nie zdechniesz. To akurat nie jest nic nowego. To jest stare jak świat. Pomyśl o piramidach. O tych biednych chujkach, którzy je budowali. Wmówiono im, że za dzielne budowanie piramid będą przez wieczność siedzieć w pięknych burdelach z palmami. A wam wmówiono, że na starość te klitki z dykty, które kupujecie, klitki z widokiem na parking, że one już będą wasze własne, że już się na nie naharowaliście. Że już bank wam ich nie zajebie. Że nawet coś tam wam odda, gdy, na ten przykład, proszę ja ciebie, ta cała dykta, te pustaki, te parkingi, windy, to wszystko się spali w pizdu. No śmieję się, śmieję, bo to jest, kurwa, zabawne. Nie, synek, nie robię z ciebie debila.”

    „Informację zwrotną” Żulczyka też polecam, natomiast „Ogarnij się” tych dwóch byłych pijaczyn zgrywających obecnie bohaterów, już nie.

  12. W tle dyskusji jakie tu się toczą umyka zupełnie kluczowe moim zdaniem wydarzenie które jest dowodem na odwrócenie biegunów świata jak też na to że ten proces dokonał się na naszych mocno niedowidzących oczach .
    Jest nim AUKUS – Australia, United Kingdom i USA strategiczny sojusz zawiązany przeciwko Chinom bez udziału Europy.
    Wydarzenie jest tak zaskakujące że wprawiło w osłupienie europejskie potęgi które jak w starym porzekadle zostały zmierzone i zważone i okazały się za lekkie . To że administracja Bidena przeprowadziła to tak piorunująco sprawnie jest mocnym kopniakiem we wrażliwe miejsce wszystkich tych którzy pisali „śpiący Joe” robi to czy tamto .
    To jest też ostrzeżenie również dla nas bo wypadniecie poza struktury świata zachodu może umiejscowić nas poza jego strukturami już na stałe ponieważ poza nim jest czarna dziura z Chinami Rosją i Turcją etc. .
    Wydarzenie to kładzie kres oczekiwaniom że W. Bryt po wyjściu ze struktur UE zostanie zmarginalizowana . Tak się nie stanie . Jest mało czasu , albo Niemcy i Francja pójdą na starcie z Chinami albo będzie po wspólnej europie jeżeli integracja europejska błyskawicznie nie przyspieszy .

  13. #14
    Jakie starcie z Chinami?
    Niemcy nadal walcza o Lebensraum a Francuzi im pomagaja nawet wzgledem projektu Mitteleuropa..
    Dla EU podstawa jest status quo.

    Przestan nakrecac sie na wojne. Wojna nie jest w interesie Niemiec i co za tym idzie Reszty Europy. Zaden Belg czy Holender nie bedzie „umierac za Gdansk” i zaden Niemiec za Australie.
    Na razie powstaly plany w nowej grupie bez NZ na 10 latke zbrojen w okrety podwodne o napedzie atomowym, Chca iloscia podwodnych atomowek zastraszyc Chiny i trzymac je w szachu.

  14. #13 Chciałeś nakłuć niemądrze, bo tu akurat Miller sprawę ujął właściwie i nie zmieni tego żaden Ogórek.
    Twój problem polega na tym, że nie jesteś w stanie samodzielnie myśleć dlatego poszukujesz idola, który zawsze ma racje i zrobi to za Ciebie: Twardoch, Góralczyk . Z Żulczykiem sie zgadzam.

  15. Kot.

    „Twój problem polega na tym, że nie jesteś w stanie samodzielnie myśleć dlatego poszukujesz idola, który zawsze ma racje i zrobi to za Ciebie: Twardoch, Góralczyk.”

    Dawno taki bzdur nie było na blogu.
    Jesteś w błędzie mój Drogi, Góralczyka cenię za wiedzę, wiedzę, którą się dzieli w swoich książkach, natomiast już niejednokrotnie wytykałem panu profesorowi, że się ślizga i nie wyciąga wniosków, a co do Twardocha, to trudno żeby był kogokolwiek idolem, gdy jak twierdzi jego hobby między innymi jest picie wódki a co do jego książek, to nie ja tymi gniotami się zachwycałem i jak to Żulczyk mawia jak karaś wszystko łykałem, jego prymitywna śląskość też mnie drażni, chociaż swoją mądrość i logikę ma, jak ostatnio w tak zwanej aferze dywanowej związanej z Wenecją.
    Kot mało czytasz, dlatego informuję uprzejmie, że lada dzień lub tydzień wyjdzie nowa książka Góralczyka oczywiście dot. Chin a do tego czasu kup se książkę:

    „Chiny według Leszka Ślazyka”

    mogę polecić w ciemno bo od roku słucham Jego podcastów pod tym samym tytułem a ebooka na tablecie też już mam.

  16. Jarek #14

    zgadzam się: USA wreszcie rozpoczęły działania strategiczne. Trump był jak pis – działania bieżące, chaotyczne i ze źródłem w nieprawidłowych diagnozach na temat przyszłości (a jeśli zdarzały się prawidłowe diagnozy, to postępowanie bywało sprzeczne z nimi. Lub zgodne z leninowską zasadą: jeden krok do przodu – dwa kroki wstecz). Ale może ten gość jeszcze dożyje do kolejnych wyborów, zresztą trump nie trump – zawsze można znaleźć następcę równie przygłupiego, na którego z pożądaniem czekają tłumy rednacków. Bo to trzeba przyznać i pisowi i trumpowi: bardzo łatwo kształtują oczekiwania i poparcie społeczne na bazie rednacków.

    Francja, owszem ma w tym rejonie zarówno interesy, jak i możliwe bazy, ale nie byłaby partnerem przeciwko Chinom, dlatego w Aukusie nie znalazła miejsca. Nie wiem czemu się dziwi (ta Francja), że nie sprzeda swoich konwencjonalnych okrętów. Chyba, że to odwołanie swoich ambasadorów to sygnał dla ambasadorów, że spali jak inni robili sojusze wojskowe? Ale ambasadorzy to mają robić? I to przeciwko strategii własnego kraju?? No chyba, że wezwała ich w celu zmiany strategii, ale jakoś trudno na razie uwierzyć. Zmiana nastąpi, jak USA staną się silniejsze, a na razie USA to upadający hegemon z ryzykiem przywództwa nad zamykającymi się na świat rednackami i zamykania się USA wewnątrz siebie – ta strategia jeszcze nie umarła i jest niemal równie prawdopodobna, co nowobidenowska.

    Pisałem chyba około roku temu, że trump potracił wszystkie sojusze handlowe na rzecz Chin i pisał tweety, kiedy w tym czasie inni się sprzymierzali w miejscach pustych po Amerykanach. Ale widać, że za Bidena – USA podjęła wreszcie działania strategiczne zgodne ze swoimi interesami (bez interesów na całym świecie, USA będą po prostu rodzajem silniejszej Indonezji, kraju o porównywalnym potencjale demograficznym):
    – wpisuje się w to rezygnacja z Afganistanu
    – oraz AUKUS.
    Atomowe okręty podwodne i dzielenie się wojskowym know-how – to już tylko efekt. Tu postawię tezę, że to wcale nie jest źle dla polski, leżącej w regionie, gdzie USA nie mają NA BIEŻĄCO żywotnych interesów.

  17. @Kamil
    Mam kilka uwag . Wiem ze ostatnio modne jest pisanie że USA to „upadający hegemon” ale to nie jest prawda . Militarnie USA jest nie do pokonania . Nie ma takiej i mam nadzieje że długo nie będzie siły która zdołała by tego dokonać . Mogę o tym polemizować z każdym . Te obrazy ewakuacji z Afganistanu nie mają nic do rzeczy. Była to decyzja polityczna przygotowująca grunt pod AUKUS . Taki „red herring” . Szok jaki spowodowało powołanie tego sojuszu we Francji jej gwałtowne reakcje oddaje zaskoczenie i bezradność tym wywołane . Biden przyjechał do Europy z konkretnymi propozycjami dla Francji i Niemiec. Dostał ogólniki . Postąpił zgodnie ze starą zasadą „proś a nie chcą dać, bierz sam” . Niemcy to dziś kraj pacyfistyczny ale mocarny gospodarczo może dużo wnieść ale też stracić jeżeli pozostanie poza nowymi sojuszami . Dla tego uważam że drzwi nie zostały zamknięte Francuzi z mocną armią i Niemcy ze swoja gospodarką dostaną szansę jeszcze raz .

  18. -„Militarnie USA jest nie do pokonania”
    -Militarnie Rosja jest nie do pokonania!
    -Militarnie Chiny są nie do pokonania!
    Oczywiście wojskowi rozgrywają gabinetowe gry wojenne, i manewry polowe, a politycy prowadzą wojny propagandowe i strzelają sankcjami. Lecz to nie przekłada się na realna wojnę.
    Bo od zawsze były wielkie wojny więc dlaczego miałoby ich teraz nie być?!
    Rzecz w tym, że teraz wojny militarne nikomu sie nie opłacają!
    Wystarczy przyjrzeć sie wojnom ostatnich dekad.
    Oczywiście tłuką sie i będą lokalnie tłuc sąsiedzi, bo taka jest natura sąsiedztwa, bo zanim nauczą sie współpracować to muszą się nałomotać.

  19. Efekt Tuska powoli osiąga swój punkt przegięcia i widać, że poza powrotem elektoratu od Holowni i przejęciu kilku punktów od pozostałych partii opozycji, jest bardzo ciężko cokolwiek uszczknac PiSowi. Dlatego tym razem, Tusk wraca do korzeni, czyli centroprawicy. Nitrasa i Trzaskowkiego odsuwa na rzecz Schetyny i Komorowskiego, mówiąc oczywiscie w przenośni i to jest jedyna droga wg mnie żeby przebić szklany sufit 25% a zacząć prawdziwy przepływ elektoratu (od PIS, a nie tylko dozynając opozycję). Oczywiście ma dużo trudniej niż 15 lat temu, choćby z tego powodu, że już był u władzy przez dwie kadencje. Poza tym powrót do przemówien z ambony może przybrać niezamierzony efekt komiczny, co zirytuje twardy antypis. Nie ma lekko. Z jednej strony trzeba być trochę PiSem w wersji light, a z drugiej nie zawodzić lewej części. PIS ma zdecydowanie łatwiej, bo nie musi aż tak lawirowac ze swoim przekazem. Ale jeśli Tuskowi się nie uda, to już chyba nikomu w dającej się przewidzieć perspektywie.

  20. Jarek #20

    czyli uważasz, że USA to taki sam hegemon, policjant świata i dostarczyciel światowej waluty jak 20 lat temu? Uważasz, że nic się nie zmieniło i nie zmieni? Jakie będą USA za 5 lat? czy będą szły drogą Bidena czy trumpa? Czy się schowają w sobie (america first)?

    Jeśli z Francją było tak jak piszesz, no to też w zasadzie nic dziwnego, bo po co Francja ma decydować jak nie wiadomo co będzie ze strategią USA? A jednocześnie nie chce stracić. Wyraźnie jednak miało to swoje konsekwencje – okazało się, że nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko. A to, że USA właśnie uzyskały skuteczność i w ciągu pół roku od wyborów nowego prezydenta udało im się stworzyć nowy sojusz pewnie może być zaskakujące dla Francji. Czy jest zaskakujące? Nie wiem, ale to pewne, że nie udało im się przeciwdziałać stracie owych 40-50 mld $ za swoje okręty podwodne napędzane dieslem. Jako ścisły sojusznik może udałoby im się odebrać jakiś ekwiwalent za okręty w czym innym, a tak to muszą sobie to wynagrodzić w handlu z Chinami.

  21. -Warszawiak kolejny raz mi wytykasz, że nie czytam. Rzeczywiście przestałem czytać literaturę, którą w młodości pochłaniałem autorami. To dla mnie strata, gdy nie potrafię się zanurzyć w alternatywnym świecie. Czytam i szukam takich autorów, u których pół strony tekstu zmusza mnie do przemyśleń.
    Lecz to są książki, po które ty nie sięgasz Smolina, Wilczka, Rovelliego….
    I takie książki do których mam ochotę sięgać wielokrotnie dopóty dopóki nie zacznę myśleć jak ich autor. Przykładowo z Harrim, którego rozwlekłego literackiego stylu nie trawię parałem się około roku ale było warto.
    Natomiast takie książki jak te które pisze Góralczyk, to teraz błyskawicznie sie dezaktualizują.

    Co do Twoich poleceń -. Są nic nie warte, bo polecasz ale nie zachęcasz. Zobacz jak, syntetycznie potrafi prezentować książki PK.
    Jeśli tego nie potrafisz to chociaż zaprezentuj jakąś ciekawą myśl polecanego przez Ciebie autora.
    Dlatego śledzę publicystykę tych którzy mają coś powiedzenia o aktualnie o zmieniającym sie świecie.
    Sa to przeważnie autorzy z wydawnictwa „Project Sindicate” w którym publikują najlepsze głowy z różnych krajów, a którego polska wersja padła -z braku zainteresowania.

  22. A jak pan panie Piotrze ocenia węgierski pomysł aby środki unijne zablokowane pod (dla uproszczenia nazwijmy) Rule of Law zastąpić emisją długu w twardej walucie? To raczej mało pozytywna wiadomość dla forinta i rentownosci ichniejszych lokalnych obligacji, choć skala emisji na razie chyba niewielka, ale pokazuje kierunek przyszłości. Zastanawia mnie czemu zdecydowana większość tego długu ma być w droższej dolarowej wersji a nie w Euro? Czyżby większosć miała celowo iść w kierunku inwestorów faworyzujących jednak dług dolarowy? Stawiają na słabość dolara?
    Moim zdaniem gdy Orban to zrobi to my jesteśmy następni w kolejce. Wracamy więc do nieszczęsnego zadłużania się za granicą. My mamy już coś koło 270 mld pln długu w twardej walucie. I to jest tylko dług państwa. jak zaczniemy rozkręcać akcję zastępowania funduszy unijnych emisją długu to cóż… Z Grecji zrobi się kierunek na Ankarę

    [Nie znam tej propozycji, a żeby ocenić musiałbym poznać szczegóły,a nie omówienie. PK]

  23. Kamil@23
    USA to dalej Stany Zjednoczone . W zmieniającym się świecie ich rola ewoluuje . Światowy policjant to ładnie brzmi i działa kojąco na wyobraźnię jednakże bycie stójkowym w każdym zakątku świata to nie rola dla super mocarstwa dziś . Wystarczy że będzie zdolne do oddziaływania w sposób który pozwoli osiągnąć zamierzone cele .
    Polityczny przykład już mamy. AUKUS w widoczny sposób wstrząsnął Francją . Jej gwałtowna reakcja wywołana jest po części zbliżającymi się wyborami ale mimo to efekt jest potężny . Francja miała się stać głównym beneficjentem brexitu . To jak już pisałem się nie zdarzy bo Johnson wykorzystał okazję ją stworzył Biden . Francja tego zrobiła . I nie chodzi tu o pieniądze za okręty bo realizacja tego kontraktu i tak była wątpliwa . Pieniądze to miły dodatek ale nie główna nagroda . Główne nagroda to zasiadanie przy stole przy którym ważą się losy świata . A jak wiadomo przy stole można zająć dwie pozycje . Albo zasiadasz albo jesteś konsumowany .

  24. Jarek, Kamil, Mateusz.

    Dziecinada.
    Tu jest wojna moi Panowie, narazie otwarta wojna handlowa US – UE, która była do przewidzenia po nieudanej bidenowej wizycie w Europie. Do tego dojdzie otwarta wojna finansowa $ – €, przekucie, którejś bańki, szturm uchodźców po zrzuceniu kilku bombek….. piękna katastrofa się zbliża.

    [Mam zdecydowanie inne zdanie na ten temat. USA potrzebuje UE (i Rosji) w zwalczaniu Chin. Stąd ukłon w stronę Niemiec i Rosji przez akceptację NS2. Żadnej wojny handlowej USA – UE nie będzie. Ale w sprawie francuskich okrętów USA zachowały się jak słoń w składzie porcelany i to jest fakt. Zwalczanie Chin na Pacyfiku doprowadziło do paktu UK-USA-Australia, ale po co przy okazji obrażać Francję? Coraz gorzej administracja Bidena wygląda. PK]

    Kot.
    Mało czytasz.
    Polecałem w znaczeniu informowałem a za to ew. się dziękuje a nie marudzi.
    Pisząc takie pierdoły o Góralczyku ośmieszasz się.
    „Project Sindicate” – zajrzę, dziękuję.

  25. Ukłon był ale pomimo to wspólnego oczekiwanego frontu przeciwko Chinom nie będzie a o co zabiegał Biden i odszedł z kwitkiem, bo to nie jest w interesie UE. W stosunku do Francji to nie było słoniowe zagranie tylko moim zdaniem takie liskowe jako sygnał rozpoczęcia oficjalnej wojny handlowej.
    Widzę w US strach, w Australii również.
    Piękne zdjęcie jest Macrona z Bidenem na stronach kotowskich  „Project Sindicate” .

    [Zdecydowanie podtrzymuję to, co wcześniej napisałem. USA potrzebują UE i vice versa. PK]

  26. Panie Piotrze . J.B przyjechał do Europy i można domyślać się co mówił . Zapewne mówił ” chodźcie z nami” . I co usłyszał ? . Jak można przeczytać ogólniki, a i to jest za poważne słowo . Zignorowali J.B po prostu .
    Pan pisze że administracja J.B wygląda coraz gorzej bo Francuzi poczuli się urażeni skutkami zawiązania AUKUS karcąc administrację za agency mimo tego że dobrze Pan wie że amerykanie w polityce i biznesie są do bólu pragmatyczni i minimalne empatyczni . Ja nie mam negatywnego oglądu, rozumiem ich .

    [Ale jakoś nie rozumiem, co Pan chciał przekazać…PK]

  27. jeśli Francuzi też budują atomowe okręty podwodne – to dlaczego Australia z nich zrezygnowała? Te z USA lepsze? tańsze? będą szybciej? W czyim interesie było obrażenie Francji?

    Chyba że, jak napisałem wcześniej, rozmowy USA-Francja prowadziły donikąd i z Francją tego AUKUS’a nie dawało się zrobić? Pewnie byłby to FRAUKUS:)

  28. @Longowcy
    Zostalo zrealizowany plan: podbicie i rozliczene kontraktow i opcji. Co dalej?
    Obecnie testujemy na ServicePacku500 MA50=4436
    Jutro sprawa sie wyjasni czy przebilismy i bedziemy testowac MA200=4100
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$spx
    Uwazam,ze powinni pompowac na nowe szczyty. To jest pierwszy rok prezydencji a historycznie zwaly zdarzaly sie w 2 i 3-cim roku. Jestesmy coraz wyzej i coraz bardziej potrzebujemy nieczystej energii dodruku aby utrzymac pulap.
    Podobnie jest w realnej gospodarce: „plynnosc” rozliczen musi byc utrzymana!

  29. sprawdziło się to na co czekał pis: polska dostała karę 500 tys. Euro/ dzień od chwili otrzymania wyroku do chwili zatrzymania produkcji kopalni Turów.

    zdaje się, że pis ustami rządu deklaruje, że nie zamierza płacić. Ale jakie to ma znaczenie? nie zapłacą to polsce po prostu zabiorą. Ze środków, które polska powinna dostać…. Tylko pytanie, bo tego nie znalazłem: to ma być płatność Czechom czy do TSUE?

  30. @PK
    Znam te sondaże . Gorsze wyniki nadeszły z chwilą ewakuacji z Afganistanu . Tyle że moim zdaniem J.B nie patrzy na sondaże przynajmniej w tej chwili . Po prostu robi swoje . W kwestii Afganistanu nie miał wyjścia . Suflowane w europie rozwiązania np. pozostawienie obsady w bazie Bagram to połowiczne rozwiązanie które jak każde połowiczne rozwiązanie niczego nie rozwiązuje . Proszę mi wierzyć ja mam bliskie osobiste kontakty w USA . Nie ma tam matki syna która by nie popierała zabrania american boys do domu .
    Dziś przeczytałem takie informacje : „Przywódcy USA, Japonii, Indii i Australii zdecydowali, że w tym tygodniu w Waszyngtonie uzgodnią strategię budowy bezpiecznych łańcuchów dostaw półprzewodników – napisał japoński dziennik Nikkei, powołując się na projekt wspólnego oświadczenia” . To polityczna informacja .

    I kolejna militarna: „Czołowy irański naukowiec nuklearny Mohsen Fakhrizadeh został zamordowany przez Mosad. Izraelskie służby użyły do ataku zdalnie sterowanego karabinu wyposażonego w sztuczną inteligencję, który był obsługiwany przez operatora z odległości 1,5 tys. kilometrów – informuje „New York Times”. Gazeta wskazuje, że o wszystkim wiedziała amerykańska administracja, która dała operacji zielone światło” .
    W USa nie śpią i daleko im do tego .

    [Nie, nie były gorsze, z czego wniosek, że nie zna Pan tych sondaży. Co do osobistych kontaktów z USA… Proszę nie brnąć. To była kompromitacja i nie znam nikogo, kto twierdziłby inaczej. Oprócz oczywiście Pana ;-). Mordowanie wraz z Izraelem ludzi to przejaw „niespania” USA? Pytanie jest retoryczne. USA nie śpią tylko się (niestety) kompromitują. A za rok Izbę Reprezentantów przejmą Republikanie (mogę się założyć o BARDZO dobre wino) i administracja Bidena będzie przez Kongres totalnie sparaliżowana, co pewnie (o to się już nie założę) za 3 lata wprowadzi Trumpa znowu na fotel prezydenta. PK].

  31. @LONGOWCY
    Wieczorem zobaczymy czy zrobia drwiace usta na wykresie.
    Jest szansa, ze przetestuja MA200 a sygnal zobaczymy wieczorem.
    Czy zwykle obnizenie rankingu firmie deweloperskiej z Chin moze zalamac Dodrukowe Eldorado?
    Evergrande byl pierwszy …. i ruszyly kostki domina? Moim zdaniem zbyt maly powod na BESSE.
    Pretekst do korekty po rozliczeniu kontraktow jest jak najbardzej potrzebny. Potrzebny aby wystraszyc serwisantow dolara i zaprzac ich do roboty!
    Wystarczy przelaczyc zawory uruchomic pompodrukarki a ruszy strumien w drugim kierunku…

  32. @PK
    Nie chodziło mi o pochwałę zabijania na odległość czy jakiegokolwiek zabijania tylko o pokazanie przykładu sprawczości supermocarstwa które niekoniecznie musi być fizycznie obecne aby mieć wpływ na przebieg zdarzeń . Jeżeli chodzi o moje kontakty W USA jak napisałem a nie Z USA jak Pan napisał to jak powiem że wszystkie moje dzieci to obywatele tego kraju to coś zmieni ?. .
    Pozostańmy przy swoich zdaniach . Szanuję Pana i podziwiam za wytrwałość z jaką Pan prowadzi i moderuje niełatwe dyskusje .

    [Nie, pokrewieństwo niczego nie zmieni ;-). Pozostańmy przy swoich zdaniach. Pozdrawiam. PK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński