Definitywny koniec zwyżek dolara (ANALIZA TECHNICZNA)

Indeks dolara, który w marcu znalazł się najwyżej od 12 lat, najprawdopodobniej nie wróci już do zwyżek, wynika z analizy technicznej.

Definitywny koniec zwyżek dolara (ANALIZA TECHNICZNA)


Kontynuacja ożywienia gospodarczego w USA oraz zakończenie okresu skrajnie łagodnej polityki pieniężnej Fedu znalazły już pełne odzwierciedlenie w notowaniach amerykańskiej waluty, podpowiada sztuka interpretacji wykresów. Od dna z początku 2008 r. do marcowego szczytu Indeks Dolara zyskał 42 proc. To oznacza trzecią co do wielkości oraz drugą co do czasu trwania falę umocnienia amerykańskiej waluty w porządku walutowym powstałym po upadku systemu z Bretton Woods w 1973 r.

Marcowy szczyt wskaźnika, opartego na notowaniach dolara wobec innych głównych walut, wypadł w pobliżu górnego ograniczenia klina, opisującego jego zachowanie od 1973 r. (obecnie znajduje się ono na wysokości 97,9 punktu, czyli 4,3 proc. powyżej obecnych notowań indeksu). To sugeruje, że nawet jeżeli szczyt zostanie przełamany, to będzie to tylko chwilowe wahnięcie. Za zmianą tendencji na rynku dolara przemawia także długość trwania ostatniej hossy. Szczyt na wykresie wypadł po siedmiu latach od ustanowienia dna. Z dłużej trwającą tendencją zwyżek dolara inwestorzy mieli do czynienia tylko w latach 1992-2001, kiedy trwała ona 9 lat.

To, czy bessa w notowaniach dolara rozpocznie się już teraz, nie jest jeszcze przesądzone. Hossa kulminująca w 1985 r. odwróciła się w wyniku nagłego załamania. Z drugiej strony trend wzrostowy z lat 90. zakończył się formowaną przez dwa lata rozległą formacją szczytową. Mimo tej rozbieżności w obu przypadkach późniejsza bessa doprowadziła w ciągu kilku lat do spadku notowań Indeksu Dolara do nowego historycznego minimum.

Powtórzenie takiego scenariusza oznaczałoby spadek wskaźnika w perspektywie początku przyszłej dekady do dolnego ograniczenia wspomnianego klina. Ponieważ wówczas będzie się ono znajdowało na wysokości 70,5 punktu, to w takim horyzoncie potencjał osłabienia dolara wobec innych głównych walut sięga 25 proc. Oznaczałoby to, że obecnie inwestorzy mają do czynienia ze świetną okazją do sprzedaży amerykańskiej waluty oraz do zaciągania kredytów denominowanych w dolarze. Osłabienie dolara zapowiadałoby także dobrą koniunkturę na rynkach wschodzących, do których zalicza się Polska.


Klin zniżkujący, widoczny na długoterminowym wykresie Indeksu Dolara. Źródło: pb.pl, Bloomberg.

Marek Wierciszewski
Marek Wierciszewski