Dlaczego ekspansję zagraniczną polskie firmy zaczynają od Wielkiej Brytanii?

W ciągu ostatniej dekady w polskiej gospodarce pojawiło się zjawisko nazwane przez ekspertów umiędzynarodowieniem polskich firm. Rodzimi przedsiębiorcy szybko dostrzegli potencjał jaki drzemie w rynkach międzynarodowych. Statystyki pokazują, że to Wielka Brytania jest krajem, w którym coraz chętniej swoją ekspansję zaczynają polskie firmy.

Autobus w Londynie

Polscy przedsiębiorcy wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku zyskali nowe możliwości. Integracja europejska otworzyła przed biznesem nowe horyzonty, pozwalając na korzystanie ze wszystkich dobrodziejstw Jednolitego Rynku Europejskiego. W ciągu kolejnego piętnastolecia okazało się, że nie tylko Europa stanowi doskonały rynek dla eksportu towarów i usług. Zjawisko zwane umiędzynarodowieniem polskich firm pokazuje, że polscy przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że niejednokrotnie ekspansja na zagraniczne rynki jest dla nich jedynym sensownym i opłacalnym krokiem, aby ich firmy mogły się rozwijać. Statystyki pokazują, że Polacy najchętniej wybierają Wielką Brytanię jako pierwszy rynek, na który chcą wprowadzić swój produkt lub usługę.

Liczby pokazują skalę zjawiska

Dane zebrane przez Eurostat pokazują jak bardzo polski eksport do Wielkiej Brytanii wzrósł w ostatnich latach. Polskie firmy w ostatnich latach systematycznie zwiększały udział naszych towarów w imporcie krajów Europy Zachodniej. W latach 2004 – 2017 udział ten dla samej Wielkiej Brytanii wzrósł o 203 proc. Dla porównania ten sam udział w imporcie najbliższego sąsiada z jedną z największych gospodarek świata – Republiką Federalną Niemiec wzrósł w tym samym okresie o 90 proc., a to przecież Niemcy są w świadomości społecznej wymieniani są jako największy odbiorca naszych towarów i usług. Jak widać poglądy te należy więc zrewidować, ponieważ to Wielka Brytania wyrasta na kraj, w którym polskie firmy mogą się lepiej rozwijać niż w Polsce. Chłonność i wielkość rynku brytyjskiego jest nieporównywalnie większa niż polskiego, a potencjalne administracyjne czy językowe bariery wejścia znacznie niższe niż np. na rynek niemiecki. Pod koniec 2018 roku wartość polskiego eksportu do Wielkiej Brytanii wynosiła 58,2 mld złotych – to pokazuje jak często polskie firmy obierają kierunek brytyjski.

Dlaczego Wielka Brytania?

Na pytanie dlaczego polscy przedsiębiorcy wybierają akurat Wielką Brytanię jako pierwszy krok w umiędzynarodowieniu swoich firm można odpowiedzieć na wiele sposobów, ponieważ powodów do obrania takiego, a nie innego kierunku jest wiele. Podstawowym, który się nasuwa jest atrakcyjność brytyjskiego rynku pod względem biurokracji. Czas, który przedsiębiorca działający w Wielkiej Brytanii musi spędzić na administrowaniu swoim przedsiębiorstwem jest o wiele krótszy niż w Polsce. Bierze się to z prostej przyczyny jaką jest bardziej przejrzysty system podatkowy i prostsze przepisy dotyczące prowadzenia firmy.

Transparentność systemu podatkowego nawiasem mówiąc przyciąga małe i średnie polskie firmy, które w rezultacie dostrzegają atrakcyjność Wielkiej Brytanii i decydują się na całkowite przeniesienie działalności. Jednakże nie wszystkim przedsiębiorcom się to opłaca więc wielu z nich woli kontynuować działalność w Polsce, ale sprzedawać swoje towary lub usługi zagranicą. Wraz z transparentnością systemu podatkowego idą również niższe podatki, a to skusi każdego przedsiębiorcę myślącego o ekspansji na rynki inne niż polski.

Poza wspomnianym brakiem barier administracyjnych czy podatkowych to także język odgrywa tu ważną rolę. Angielski to język, który nie stanowi już problemu dla znacznej części Polaków i ułatwia komunikację w języku kontrahentów. Zgodnie z często powtarzaną opinią – jeśli chcesz mi coś sprzedać musisz mówić w moim języku.

Brytyjski rynek jest wybierany jako pierwszy przez polskich przedsiębiorców dążących do umiędzynarodowienia również ze względu na obecność Polaków w Wielkiej Brytanii, których według danych największego polskiego portalu internetowego Polish Express jest na Wyspach ponad 2 mln. Wielu właścicieli firm działających już na Wyspach zwraca uwagę, że Polacy są ambasadorami polskich firm prowadzących eksport do Wielkiej Brytanii. Zwracają oni także uwagę, że instytucje pomagają w zakresie analizy rynku, co stanowi pierwszy krok po podjęciu decyzji o wyjściu na rynek brytyjski. W ten sposób udało się poszerzyć i rozwinąć swoją działalność wielu polskim firmom.

Polskie marki na brytyjskim rynku

Obecność Polaków w Wielkiej Brytanii, z których duża część zdecydowała się osiedlić na stałe sprawia, że polskie firmy chętnie eksportują na tamtejszy rynek polskie produkty spożywcze. W związku z tak dużą liczbą Polaków na Wyspach polskie firmy stawiają w Wielkiej Brytanii przede wszystkim na usługi i właśnie handel. Jedną z takich firm jest założona w 2003 roku firma Artfruit, która zajmuje się eksportem warzyw i owoców między innymi do Wielkiej Brytanii. Jej właściciel wśród największych wyzwań związanych z pojawieniem się na zagranicznym rynku wymienia dużą konkurencyjność i wskazuje, że przed podjęciem ważnych decyzji należy przede wszystkim dokładnie zbadać rynek, a każdą transakcję zabezpieczyć finansowo.

Blisko rynku spożywczego plasują się napoje Crazy Bubble oraz lody Bubble Waffle serwowane od jakiegoś czasu w Polsce w centrach handlowych, a obecnie wchodzące do brytyjskich galerii handlowych. To polska marka która wie, że polskie podniebienia i podniebienia brytyjczyków są podobne. W obu krajach mrożone napoje i lody konsumenci spożywają cały rok.

Przedsiębiorcy dostrzegają również potencjał w brytyjskim rynku IT. W ostatnich latach wielu polskich firmom z tej branży udało się wejść na brytyjski rynek. Dzięki doświadczeniu zdobytemu w Polsce przedsiębiorstwa takie jak na przykład Henwar, które zajmuje się szeroko rozumianym outsourcingiem mogą z powodzeniem konkurować na brytyjskim rynku. Na rynku brytyjskim pierwsze kroki stawia również inna polska firma działająca w branży IT – Freshmail, która zajmuje się marketingiem internetowym, email marketingiem czy webinarami. Bez przedstawicielstwa w Wielkiej Brytanii rozwój firmy na rynku polskim stanąłby pod znakiem zapytania.

Jedną z bardziej znanych polskich firm, która podbija brytyjski rynek jest InPost, który swoje paczkomaty rozmieścił już w całej Wielkiej Brytanii i może pochwalić się 1200 lokalizacjami. Bardzo konkurencyjny pod względem usług kurierskich rynek brytyjski powoli zakochuje się w innowacji prosto z Polski.

Dzięki otwartości Brytyjczyków także polskie startupy decydują się na rozszerzenie działalności i ukierunkowanie się na umiędzynarodowienie swoich produktów. Aplikacja Apploit stworzona przez Polaków jest właściwie wyłącznie skierowana do klienta angielskiego. Działa ona w modelu SaaS i jest oprogramowaniem służącym do porównywania planów i decyzji inwestycyjnych. Projekt jest obecnie na wczesnym etapie rozwoju, ale już teraz nastawiony jest na odbiorcę brytyjskiego.

Jak zacząć sprzedawać w Wielkiej Brytanii?

Z tym pytaniem zwraca się do nas średnio 5-7 firm tygodniowo i to dla nich Admiral Tax prowadzi na swojej stronie rozbudowanego bloga (admiral.tax/blog), by edukować polskich przedsiębiorców w zakresie prowadzenia firmy w Wielkiej Brytanii. Pytanie to zadają zarówno producenci, usługodawcy, a także osoby, które chcą rozszerzać działania e-commerce poprzez Amazon czy eBay.

Jeśli decydujemy się na założenie spółki limited w Wielkiej Brytanii to sam proces jest łatwy i o wiele mniej skomplikowany niż analogiczne zakładanie spółki z o.o. w Polsce. Trwa zaledwie kilka dni. Nie musimy nawet udawać się do Wielkiej Brytanii w tym celu. Sprawy prawno – formalne można załatwić z Polski.

W sprawie partnerstw, odbiorców i potencjalnych klientów pomocą służy Ambasada Brytyjska w Warszawie (gov.uk/world/organisations/british-embassy-warsaw.pl) oraz Dział Ekonomiczny Ambasady Polskiej w Londynie (londyn.msz.gov.pl). Wiele przydatnych informacji i wsparcia znaleźć można na stronie Brytyjsko – Polskiej Izbie Gospodarczej (bpcc.org.pl).

Chociaż wejście na rynki zagraniczne jawi się jako wyzwanie dla wielu przedsiębiorców, to faktycznie start na rynku brytyjskim jest paradoksalnie o wiele łatwiejszy niż na rynku polskim. Proste prawo, logiczne zasady, zaufanie i wsparcie dla przedsiębiorców – tak traktuje się tam tych, którzy prowadzą biznes. Obecnie wygląda na to, że polscy przedsiębiorcy zaczęli dostrzegać oczywiste fakty oraz szanse, jakie niesie za sobą sprzedaż na rynek brytyjski.

Agnieszka Moryc
Agnieszka Moryc