Dużo zarabiasz, dużo pożyczasz… w walucie

Faktem jest, że kredyty walutowe są dostępne tylko dla tych najlepiej zarabiających Polaków. Okazuje się, że jeśli kogoś stać już na kredyt we franku szwajcarskim lub euro to kwota, jaką pożycza jest dużo wyższa w porównaniu z kredytami w złotym.Kredyty walutowe to towar wyciągany spod lady na specjalne życzenia i po potwierdzeniu, że jesteśmy tym bogatym klientem. KNF poprzez swoje Rekomendacje skutecznie ograniczyła akcję kredytową w walutach obcych i dlatego od kilku lat obserwujemy systematyczny spadek udziału kredytów walutowych. Jednak, chociaż liczba zaciąganych kredytów walutowych maleje, to w zamian rośnie ich średnia wartość.W ostatnim czasie znacząco wzrosła średnia kwota kredytu z uwzględnieniem podziału na wnioskowane waluty. W przypadku kredytu w walutach obcych w I kwartale tego roku wartość ta wyniosła 361 471 złotych, natomiast dla kredytów złotowych średnia wartość to 187 865 złotych. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego oznacza to wzrost o 2,23 procent dla kredytów w walutach obcych i 0,32 procent dla kredytów złotowych. Znaczenie ciekawsze dane pokazują jednak porównania z rokiem 2009. W przypadku kredytów w naszej rodzimej walucie wzrost średniej kwoty kredytu wyniósł tylko 1,30 procent, jednak dla kredytów denominowanych średnia kwota wzrosła aż o 16,56 procent.Dane dotyczące średniej kwoty kredytu zdają się potwierdzać przypuszczenia, że o kredyt w walucie obcej będą mogli ubiegać się tylko klienci z ponadprzeciętnym dochodami. Osoby o wysokich dochodach z reguły zaciągają także ponadprzeciętne kredyty, o wartości często kilkuset tysięcy złotych. Praktyczne wyeliminowanie z rynku kredytów walutowych osób z niewielkimi dochodami i pozostawienie takich kredytów klientom najlepiej zarabiającym spowodowało dosyć znaczący wzrost średniej kwoty kredytu walutowego. Jednocześnie, mimo iż średnia kwota dla walut rośnie, a dla kredytów złotowych pozostaje praktycznie na niezmienionym poziomie oznacza to i potwierdza, że udział kredytów walutowych jest malejący. Wzrost średniej kwoty kredytu walutowego nie znalazł aż tak dużego odzwierciedlenia w średniej kwocie kredytu dla całego rynku. W porównaniu z rokiem 2009 średnia kwota średnia kwota kredytu wyliczona dla wszystkich walut wzrosła o nieco ponad 3 procent, z poziomu 202 448 złotych w roku 2009 do 209 348 w I kwartale 2012 roku.

Michał Krajkowski
Michał Krajkowski