Fama crescit eundo

Fama crescit eundo – powiadali starożytni Rzymianie za Wergiliuszem. „Wieści rosną po drodze”.

Fama crescit eundo

Nawet Routers podchwycił teorię, że Tusk tym razem z sań wyrzuci Najlepszego Ministra Finansów Europy Wschodzącej, którego dopiero co posadził obok siebie na koźle, każąc się posunąć Piechocińskiemu (co widać po nominacjach jak i braku niektórych nominacji w spółkach skarbu państwa).

Pierwszy raz Routers napisał  o tym chyba 24 lipca: „Local media speculated that
Rostowski could be replaced by the European Budget Commissioner Janusz
Lewandowski”:

www.reuters.com/article/2013/07/24/us-poland-tusk-rostowski-idUSBRE96N0JZ20130724

W owym czasie tak dokładnie (o
zamianie na Lewandowskiego) to spekulowało chyba tylko jedno medium lokalne, a
konkretnie 300Polityka.pl.

Dziś
cała Polska żyje informacją  Routersa z 9
sierpnia, którą potwierdziły już „three sources with knowledge of Tusk ′s
thinking”.

www.reuters.com/article/2013/08/16/us-poland-minister-idUSBRE97F0JY20130816

Moim zdaniem nie ma aż trzech źródeł
, które wiedzą co Tusk myśli. Abstrahując od pytania czy ostatnio w ogóle
myśli, to na pewno nie rozgaduje tego o czym aż tylu osobom.

Więc albo, zgodnie z zasadą, że „tonący
brzytwy się chwyta”, Tusk napuścił specjalistów od wizażu – to znaczy chciałem
napisać, że od wizerunku – żeby sprawdzić, jak taka zmiana w rządze mogłaby
zostać przyjęta. Jeśli dobrze, to zostanie dokonana. Albo… No właśnie co?!  Czyżby jednak chodziło o OFE?

Najlepszy Minister Finansów w
Europie może jeszcze liczyć na opozycję, która planuje złożyć wniosek o jego odwołanie.
Konsultacje w tej sprawie zapowiadał bowiem już Zbigniew Ziobro:

www.wiadomosci.onet.pl/kraj/sp-to-bankructwo-polityki-rzadu-dymisja-rostowskiego-bylaby-adekwatna/494pt

i Przemysław Wipler:

www.polskatimes.pl/artykul/947296,wipler-rostowski-do-dymisji-lewy-ksiegowy-tuska-zachowuje-sie-jak-zaszyty-alkoholik-ktory,id,t.html

Na wniosek opozycji Tusk swojego wicepremiera to na pewno nie pozwoli odwołać, choć Pan Wicepremier Piechociński to by pewnie i chciał.

Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski