GPW polityka nie zaszkodziła

Dzisiaj, jak zwykle we wtorek, krótko, a pod tekstem umieszczony jest link do piątkowego  (8.10) komentarza tygodniowego.

W piątek 8.10, którego to dnia mój tygodniowy komentarz nie ujmował, bo kończył się jak zwykle na czwartku, nastroje na rynkach były raczej słabe (nie na GPW, o czym niżej). W Europie indeksy spadały i sesje zakończyły się niewielkimi spadkami (XETRA DAX stracił 0,29%). Wall Street kończyła tydzień w słabej formie. Po środowym odbiciu nie było już śladu. Znowu najsłabszy był NASDAQ, który stracił 0,51% ściągając w dół S&P 500, który stracił jedynie 0,19%.

Sporo mówiono o publikowanym w piątek w USA dość dziwnym raporcie z rynku pracy. Dowiedzieliśmy się, że zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło jedynie o 194 tys. (oczekiwano 500 tys.), ale stopa bezrobocia spadła do 4,8% (oczekiwano spadku z 5,2 do 5,1%). Stopa bezrobocia jest w USA zdecydowanie mało wiarogodna (z powodu sposobu pomiaru), ale liczy się trend, a on jest spadkowy. Jeśli chodzi o zatrudnienie to wymyślano różne powody tak słabych danych (np. mniejsze niż zwykle w prywatnym sektorze edukacji), ale faktem jest, że dane były nieoczekiwane.

Wynikiem tej publikacji było niewielkie osłabienie dolara w stosunku do euro i to było zachowanie fundamentalnie oczekiwane, jako że im gorsze dane tym mniej „jastrzębia” będzie polityka Fed. Słabszy dolar pomagał rynkowi surowców, dzięki czemu cena baryłki ropy zbliżyła się do 80 USD, a w poniedziałek ten poziom pokonała.

W poniedziałek w USA obchodzono Dzień Kolumba i co prawda Wall Street procowała względnie normalnie, ale nastroje były raczej świąteczne. Ważne było to, że nie pracował rynek obligacji, co zdejmowało ważny czynnik obserwowany przez inwestorów. Czekano przede wszystkim na środę, kiedy rusza sezon raportów kwartalnych spółek (rozpoczynają duże banki). To czekanie w połączeniu ze sporą liczbą komentarzy ostrzegających, że dane mogą być nienajlepsze (inflacja i problemy z zaopatrzeniem) doprowadziło (po dobrym początku sesji) do spadku indeksów (S&P 500 stracił 0,69%, a NASDAQ 0,64%).

Dziwnie zachowywał się zarówno w piątek jak i w poniedziałek polski rynek finansowy. Na GPW zdecydowanie przeważał popyt. Bardzo pomagał we wzroście indeksów sektor energetyczno-paliwowo-surowcowy (pod wodzą PKN Orlen). To był oczywiście wynik wzrostu ceny ropy i surowców (to było widać szczególnie mocno na akcjach KGHM w poniedziałek), co może nieco dziwić, bo według mnie już niedługo na spółki z sektora paliwowego dostaną polecenie, żeby zmniejszyć marże (ze strachu przed gniewem wyborców).

Generalnie zwyżka WIG20 o 2,19% robiła wrażenie demonstracji po czwartkowym orzeczeniu w budynku Trybunału Konstytucyjnego. Demonstracji pod hasłem „Polacy nic się nie stało”. W poniedziałek zobaczyliśmy kontynuację tego ruchu. Nadal to sektor górniczo-paliwowy wspomagany przez banki (rosną oczekiwania na dalsze podwyżki stóp) doprowadził do wzrostu WIG20 o 1,92%. Indeks WIG20 pokonał szczyty z 2019 roku i zaczął testować górne ograniczenie 10. letniego kanału trendu spadkowego (łagodnego). O tym czy nie było to zachowanie niesponsorowane i o innych powodach zwyżki indeksów napiszę w komentarzu tygodniowym w piątek 15.10.

Trudniej było o taką demonstrację siły na rynku walutowym. W piątek złoty od rana szybko tracił. Nie pomagały naszej walucie opinie płynące zza granicy. Na przykład agencja ratingowa Moody’s po wyroku TK pisała, że pogarsza on relacje Polski z UE, jest negatywny dla profilu kredytowego kraju. Dopiero w poniedziałek opinie członków RPP doprowadziły w drugiej części dnia do umocnienia (być może nieco też wspomaganego) naszej waluty. Nadal jednak układ techniczny złotemu nie sprzyja.

Rzeczywiście tych wypowiedzi członków RPP było sporo. Jerzy Kropiwnicki mówił, że decyzja o podniesieniu stóp była jednomyślna. Łukasz Hardt twierdził, że normalna będzie sytuacja, gdy stopa wzrośnie do 1,5 proc., tak jak przed pandemią, a środowa podwyżka może być początkiem cyklu podwyżek stóp. Eugeniusz Gatnar zaś twierdził w rozmowie z agencja Reuters, że nie można wykluczyć kolejnej podwyżki stóp procentowych w listopadzie – podobno decyzje Rady zależeć będą od ścieżki CPI w listopadowej projekcji inflacji.

Link do komentarza tygodniowego:

https://iwealth.pl/pazdziernik-statystycznie-jest-miesiacem-z-duza-zmiennoscia-nastrojow/

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. Mateusz (jeśli to ogif, to się cieszę, bo mi go brakowało. Skupiał jak w soczewce to co mnie drażni w publikatorach) ma rację o tyle, że we współczesnej, złożonej rzeczywistości racje są podzielone. W każdym ze ścierających sie poglądów jest jakaś część racji.
    Ale to nie znaczy, że wszystkie racje są równie ważne!
    Żeby sobie te sprawy uporządkować należy sięgnąć do Harariego w interpretacji kota, jednorożca ,ABC.
    Człowieka różni od zwierząt
    -nie inteligencja (są zwierzęta, które szybciej sie uczą, maja lepszą pamięć i racjonalniej się zachowują)
    Człowieka wyróżnia zdolność do korzystania z informacji wytworzonej i zgromadzonej przez populację współczesnych mu milionów osobników oraz dawno zmarłych przodków.
    Tego nie potrafi żaden inny gatunek o tym samym wzorze DNA
    i to daje niczym nie porównaną przewagę gatunkowi -„człowiek”
    Mądra jest cywilizacja, a nie jednostki, które ją tworzą.
    Cywilizacja weryfikuje i przyswaja najlepsze rozwiązania jednostkowe.
    Mądrość gatunku jest zgromadzona w cywilizacyjnym zbiorze informacji.
    Wnioski z tego wynikające są druzgocące
    -dla Margaret Thatcher ( „nie ma społeczeństwa -tylko mężczyźni i kobiety”).
    -Błąd ! jednostki nawet te uznane za najmądrzejsze błądzą.
    -Są też druzgocące
    dla Kaczyńskiego, który odrzucił dorobek cywilizacji: podział centralnej władzy na władze pozostające w równowadze , polityczną, sądowniczą i ustawodawczą oraz czwartą władzę .
    Z powyższego wynika bezwzględny nakaz oddzielenia sądownictwa i mediów od polityki
    Jeśli nawet casus Chin zakwestionuje zasady cywilizacji europejskiej , to dopóki nie zostanie zweryfikowany pokoleniowo lepszy sposób na zachowanie równowagi społecznej zasady te obowiązują.

  2. @PK
    Geopolityka nie zaszkodzila?
    Zaszkodzila, bo wyczekiwano decyzji TK ws decyzji TSUE jak i kredytow frankowych.
    Niepewnosc hamowala zapedy Wielkiej Spekuli. Teraz wszystko jest w cenie i nie widac zagrozen dla dalszych wzrostow.
    Zagrozeniem bedzie zahamowanie dodruku. BYC MOZE postrasza spowolnieniem dodruku.
    Czy ktos jeszcze wierzy w powrot do czasow bezdodrukowych?

  3. #1 Nie ogif. Nic nie poradzę na to, że duża część osób uważa, że jego racja jest najbardziej jego i jeśli nie potrafi tego sensownie uzasadnić to pisze, że go inne podejście „drażni”. Tak polityka to emocje i właśnie takie o takie emocjonalne rozhustywanie chodzi politykom. Jesteś albo z nami albo przeciwko nam. A co do polityki i wpływu na GPW, to przecieram oczy że zdumienia, bo bardzo cenie p. Piotra, ale wyczuwam teorie spiskową jako wytłumaczenie rozjechana się (bańkowych) oczekiwań z rzeczywistością. Wzrosty na Wigu sugeruje choćby trend i technika, bo chyba nikt nie zaklada, że NBP, czy PFR, czy inny diabeł pompuje indeksy? :)))

    [1. Na złotego NBP, BGK itp. ma wpływ. Co zresztą od czasu do czasu widać. Kropka. 2. Na GPW? Nie bezpośrednio, ale jeśli państwowym bankom czy OFE coś się zasugeruje…Ja tego nie wykluczam. PK]

  4. Uprzejmie informuję i donoszę, że wyszła prawdopodobnie interesująca książka:

    „Nowe jedwabne szlaki. Teraźniejszość i przyszłość świata”

    Autor: 

    Peter Frankopan

    Kot, mało czytasz.

    [Kupiłem. Dzięki. PK]

  5. #3
    Zauwazam antagonizm z gospodarzem wraz pouczaniem/zaprzeczaniem rzeczywistosci, ktory swiadczy, ze adwersarzem jest figo-fago.

    [Ja zaś zauważam, że ma Pan gorączkę, bo widzi Pan jakieś zjawy😉. Przecież ja się prawie tutaj nie udzielam…PK]

    PS
    Czy to nie dziwne, ze 10 krajow europejskich chce energii jadrowej?
    Jak rozwiazac zblizajacy sie problem energetyczny PPP?
    Jesli emisja CO2 jest karana a EOS (docelowo 30-50% w mixie energetycznym) nigdy nie zastapia mocy konwencjonalnych? Niemcy wybraly gaz (z 60% z Rosji), Francja zasysa gaz z Algierii (Francja posiada najwiecej jadrowek w mixie na Swiecie, 2-ga byla Japonia). Jaka sensowna alternatywe maja panstwa sklocone z Niemcami i Rosja? Oczywistym rozwiazaniem pozostaja jadrowki.
    Belchatow za 15 lat skonczy sie.
    Co nasi futurzysci proponuja aby nie byc zmuszonym do importu energii elektrycznej z zagranicy?

  6. Korekta
    Nie ogif?!
    Podobieństwo w tym, że ogif skłaniał się do arcyszkodliwego społecznego symetryzmu uważając takie podejście za zrównoważoną mądrość. Gdy skromne proporcjonalnie łajdactwa tamtej władzy traktuje się jako symetryczne wobec szkodnictwa obecnej,
    Takie podejście tworzy mieszankę beznadziei i apatii („Nic się nie da zrobić, skoro wszyscy kradną”) .
    Co do Twojej uwagi , że „….jeśli nie potrafi tego sensownie uzasadnić to pisze, że go inne podejście „drażni”, oznacza tylko to, że jestem leniem i nie lubię pisać. Zaczynam stukać w klawiaturę wtedy, gdy mnie ktoś zdenerwuje powtarzaniem publicznych głupstw, jak te w których się specjalizujesz.
    ogifa lubiłem , bo chociaż powtarzał bzdury innych to jednak w przeciwieństwie do Mateusza umiał pisać.

  7. @PK #5
    Goraczke lub stan chorobowy to maja sedziowie, ktorzy nie wierza w dokumenty medyczne a UFAJA umundurowanym oszustom. Polska slynie z umundurowanych przyglupow. Po co uzywaja gazu wobec ludzi w miejscach publicznych, po co go uzywaja wobec dziennikarzy? Chca rozreklamowac zdarzenie?Dlaczego nagrania znikaja z akt? Po co stosowane sa tzw AKCJE SPECJALNE? Po co ludzi oskarzaja o czyny chuliganskie? Potem stempelek sedziego i paaa….

  8. -Jeśli Mateusz w #3 nie zauważył argumentów, lecz dostrzegł emocje, to albo nie umie czytać( w co wątpię) albo widzi tylko to co chce zobaczyć!

  9. @PK
    Ja czytam i widze zaczepki w starym stylu.
    Poczekam. Zapewne pod nowym nickiem wymowki beda ostrzejsze. Zauwazam, ze interlokutora boli przypisywanie mu PISo-lubnych pogladow. Pan mu delikatnie funduje konsternacje i wywoluje tajemniczy obowiazek wytlumaczenia sie. To dziala i efekcie dziala.
    KIedy rzad nakaze Orlenowi obnizyc marze na paliwach?…. aby zadowolic elektorat?
    Czy Polska wybuduje torowy reaktor w Belchatowie? Moze w technologii chinskiej?
    Czy potrzebne nam sa komputery kwantowe? Czy splatanie jest jedynie zalozeniem teoretycznym?
    Mozna zgadywac do wieczora!

  10. No dobra, poddaję się. Tylko PO i Tusk nas może wybawić z marszu lunatyków. PiS, czy inne partie są dla mniej rozgarniętych, a w Polsce wcześniej Tuska czy Millera też wybierali ci sami mniej rozgarnięci, ale akurat mieli dobry dzień. PIS prowadzi kraj do katastrofy – przytrafiła im się pierwsza od czasów komuny recesja, a Wig20 zaliczył poziom 1200, zadłużają kraj na potęgę, a efekt taniego rozdawnictwa (tylko dzięki przypadkowi budżet kolejny rok wytrzymuje ten socjal i niższy wiek emerytalny, etc.) zniechęca ludzi przedsiębiorczych do wiekszego wysiłku. W ogóle, służba zdrowia leży, sądownictwo leży, a kraj jest z tektury i tylko dzięki inercji jeszcze kraj się nie zapadł w czarna dziurę:) Lepiej? No i co z tego, jak to przekaż dla 25%, reszta wyłączy się po drugim zdaniu. Róbmy tak dalej to na pewno wygramy z PiSem. Symetrysci są wrzucani do wora z PISowcami, jako przykładna kara za samodzielne myślenie. Banka tokowo/tvnowa doprowadziła do sytuacji, że ludzie boją się używać mózgu żeby broń Boże nie być posadzeni o bycie za PiSem. Jak widać, to droga donikad dla opozycji.

  11. Rysio pisał:

    „Czy jest jakiś powód, który uzasadniałby, że transport morski z Chin do Europy Zachodniej wzrósł ostatnio ok. 5 razy? Nie, no chyba że przy obecnych tych cenach, transoprt Nowym Lądowym Jedwabnym Szlakiem będzie tańszy…. ”

    a na to Jacek gaworzył tak:

    „Oczywiście, że jest. Dostępność frachtu, gdy wszyscy chcą importować i sprzedawać, korzystając z naturalnego ożywienia po zapaści.”

    Takie same pierdoły jak przez wielu uzasadnienia podwyżki cen gazu…??

    Rysio czyta książkę „Nowe Jedwabne Szlaki” a tam takie cóś:

    „….transport lądowy jest znacznie droższy niż morski – koszty wysyłki kontenerów z Chin do Europy koleją potrafią być pięć razy większe niż w przypadku drogi morskiej.”

    Bez komentarza.

    PS.Mateusz jest Ogifem tak jak z koziej dupy trąba.

  12. #10.Nieś biorę jeńców. To nie wojna. U kogoś dla kogo liczą się argumenty, a nie emocje, powinno być: „przekonałeś mnie”.

  13. #12 Nie szczycę się tym, że zamykam się w swojej bańce i TVP nie mam na pilocie, Polsat jest spisiał , bo za mało wali w rząd, a jedyna prawda objawiona to Wyborcza czy Krytyka Polityczna. Używając terminologii wojennej, to jakby się szczycić tym, że nie mam kompletnie rozeznania w „języku wroga” i jestem z tego zadowolony. Czy ktoś uznałby to za najwyższa mądrość i powód do dumy? PiS ma te przegawge (niejednokrotnie słyszałem nawet w TVN, czy tokfm) jak ich politycy mówią, że nie zgadzają się z tym, ale choćby z racji zawodu, słuchają tych mediów. No to potem nie dziwmy się, że opozycja mówi tylko do przekonanych, a efektem będzie trzecia kadencja PiSu (być może z Konfederacją lub Lewicą). Ostatnia manifestacja pokazała, że to bicie piany wewnątrz przekonanych nawet wygasa, bo sam Onet podał, że raptem 25 tys. Osób przyszło, a nie 100 jak cytuja za politykami PO niektóre media bańkowe.

  14. nowy taryfikator mandatów dla kierowców wspiera zakup Lexusa hybrydowego (odzyskiwanie energii z hamowania i wymiana klocków hamulcowych raz na 50 tys. km); nie warto posiadać dobrego samochodu na paliwa kopalne, bo trzeba nim co 2 minuty hamować, ścierać klocki i myć felgi. Nie warto się rozpędzać i mieć przyjemności z jazdy.

    To jakoś koreluje z brakiem sensu prowadzenia działalności gospodarczej po wejściu w życie nowych przepisów podatkowych.

    W zasadzie powinienem się cieszyć, bo rząd i pis wspiera mnie w zmianie trybu życia: slow life, skoncentrowanie się na sobie i znajomych, sobotnie grille (nie miałem ich od 26 lat), wyjazd z kraju, sobotnie grille, skoncentrowanie się na sobie i znajomych, slow life. Albo może zacznę leczyć wszystkie choroby, których leczenie odkładałem przez całe lata? Naskładkowałem sobie ZUSu zdrowotnego, machnę od razu wszystko równolegle za kilka milionów. Co z tego, że trzeba czekać, jak zapiszę się od razu na 20 różnych terapii i do sanatorium? Tylko poszukam cennika z NFZ

  15. @PK
    Wczorajszy wysoki obrot przy wyznaczaniu szczytu oznacza, ze ktos wysiadal z pedzacego autbusu.
    Bez pomocy zagranicy nie utrzymamy momentum. LOP takze spadal, choc minimalnie ponizej 40tys.
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$spx
    4350. Hustaja pomiedzy MA200 a MA50, Na weekly MA50=4080 czyli maja sporo miejsca do spadania i sa blisko MA50=4400 aby rozpoczac kolejna falke dajaca mozliwosc nadbicia szczytu 4550.
    PS
    Nasuwa sie mysl/zapytanie: kiedy SP500 bedzie zdobywal 8-tysieczniki?
    Korona Ziemii jeszcze nie zdobyta? Dodrukowe eldorado panstw G7 powinno wycisnac kolejne poziomy.

  16. W naturze nie występuje byt o którym można by powiedzieć – to jest „symetrysta” . To słowo wymyślono jedynie po to by ukrywać za nim swoje polityczne wybory . Z przyczyn o których można by napisać książkę . Nic do rzeczy nie ma tu samodzielne myślenie . Taka postawa prowadzi jedynie do relatywizacji negatywnych działań władzy . Dziś mieszkaniec zachodniej europy nie zaprząta sobie głowy problemami które dla nas są codziennością . Narasta tam wyraźne znużenie tym co dzieje się w Polsce a kraje takie jak Holandia przy cichym wsparciu innych państw głośno domagają się konsekwencji . Boje się polexitu bo dokładnie wdziałem jak rodził się brexit na pół roku przed referendum . Też miało być inaczej .

  17. Jarek #16

    myślę, że miliardów euro z KPO nie dostaniemy. Słowa Jurowej, że to zagrożenie dla stabilności Unii – nie wzięły się znikąd, tylko wyraziła to o czym mówią inne państwa lub Komisja. Wielka Brytania wypadła z UE, ale ma kilka atutów w garści (Commonwealth, flota, jedna z najsilniejszych armii świata, marynarka wojenna (wg różnych szacunków mieści się w pierwszej czwórce), bomba atomowa, centrum finansowe, tradycje handlowe, flota handlowa, język 1,3 mld ludzi, funt, Oxford, Cambridge i Noble, rock and roll) i w najgorszym razie zostanie całkiem silną Małą Brytanią lub Anglią z sojuszem z USA, Kanadą, Australią, Nową Zelandią, przyjaznymi Indiami i Pakistanem. Polska co najwyżej upadłą Ukrainą z zardzewiałą hrywną i tradycjami ludobójstwa UPA (u nas będzie pikujący w dół PLN oraz przysłowiowe ciemne masy chłopskie rabujące trupy żydowskie i wyrywające im złote zęby pod Chełmem)

  18. Przeczytałem „Nowe Jedwabne Szlaki” a tam pod koniec takie cóś”

    „„Epoka europejskiej naiwności dobiegła końca” – oznajmił prezydent Macron w przeddzień wizyty prezydenta Xi we Francji. Macron nie zapisał się do Inicjatywy Pasa i Szlaku – ale bez problemu ogłosił zawarcie umów handlowych wartych 40 miliardów euro, czyli około dwudziestokrotnie więcej, niż zostało to uzgodnione z Włochami, i nawet nie został za to skrytykowany. Łatwo jest zapomnieć o własnej naiwności i regułach postępowania z „systemowymi rywalami”, gdy w grę wchodzą pieniądze.”

    A tzn że do Francji i Niemczech pozostałe kraje z UE i Strefy Euro nie mogą i nie powinny mieć zaufania a tzn że każdy kraj powinien dzięki swoim wybitnym politykom, na których jest ich stać, walczyć o swoje szczęście i byt.

    Jestem za rozwiązaniem UE i Strefy Euro też i na ich gruzach ew. zbudowanie nowej UE.
    Prowincjonalni europejscy politycy i dyplomaci formatu tuskowego czy szydłowego są odpowiedni do zarządzania PGR-em i nie są partnerami na obecnym rynku globalnym w tym na Nowych Jedwabnych Szlakach też.
    Kropka.

  19. @kamil #17
    Drogi kamilu! Znowu zapominasz, kto nas w to bloto wprowadzil? Polityka prounijna tzw „15 lat wyrzeczen” czy proamerykanskiej szczekaczki zapoczatkowana przez Aleksandra Kwasniewskiego
    => dolaczeniem do egzotycznego sojuszu = zaatakowania Iraku w 2003 aby USA nadal kontrolowaly rynek ropy do ktorego przymierzala sie unijna grupa FR+DE+Rosja.
    Co ciekawe udzial polskiej armii wyniosl 180 osob! Armii USA 250tys; UK 45tys. Czysta propaganda sukcesu, ktorego nie bylo i lojalnosci wobec USA. Zapominamy, ze USA nie znalazlo broni masowego razenia, ktore bylo przyczyna interwencji! Kontrakty niemieckie i francuskie na rope z Iraku USA uniewaznily czyli osiagnely prawniczy SUKCES. Obce panstwo uniewaznia umowy zawarte pomiedzy stronami! CO na to nasi pseudoprawnicy? II Wojna w Zatoce wybuchla na zasadzie chyba i zdaje sie i cos jeszcze czyli gamoniu nie pojmiesz jakimi jestesmy arogantami i ignorantami… reszte dopisz takze stosujac znane zasady srodowiska prawnikow czyli co ci sie zdaje, ze…
    Poza tym reszta twoich wypocin to podkreslenie biedy, jako zrodla zachowan.
    Naprawde wieksze swinstwa wyczyniali nasi sojusznicy: USA i UK na tydzien przed smiercia Stalina umorzyla 90% dlugow Hitlera a reszte dlugow przewalutowala na DM wzmacniajac efekt ssania zdolnosci eksportowych Zachodnich Niemiec. Od 1953 roku – Niemcy mogly zadrukowac dlugi zagraniczne! Kradziez na masowa skale a ty cos o zlotych zebach wg propagandy stosowanej przez okreslone kregi?
    Twoje wypociny sa czesciowo celne, troche jak informacje z Pudelka o geopolityce!

  20. Drogi kamilu
    Spojrz na wykresy 30letnie par walutowych. Zobacz jak wygladal kurs PLN wzgledem walut twardych w ramach „15 lat prounijnych wyrzeczen” a jak zachowuje sie po wejsciu w struktury EU. Nawet ostatnie 6 lat wskazuje, ze wyrzeczenia nie sa dobre. Oszczednosci sa dobre lecz nie kosztem ZDROWIA!
    Jesli glodzisz konsumenta to moze on nie dozyc konca terapii Leszka Bee!
    Monopolisci, oligopolisci i zmowy trustowe dadza sobie zawsze rade wydajac potomstwo w postaci KORPO! Rynek zbytu przygotowany przez 15 lat pod zbedne uslugi ze strony UE ma sie dobrze.

    Przyklad z najbardziej konkurencyjnej gospodarki czyli USA:
    W USA ludzie zauwazaja, ze monopolisci zbijaja ceny farmerow i zarazem podnosza 2-3 krotnie ceny dla odbiorcow koncowych. Roznica cen tzw nozyce cen rozwieraja sie a rozne gluptasy wierza, ze to wina farmerow?
    PS
    Niemcy wywolaly wojne o swoje miejsce na globie. Niemcy okupowaly i administrowaly na zajetych ziemiach. To Niemcy wprowadzili dla ludzi odpowiednie „prawa i obowiazki” i za ich przestrzeganie odpowiadaly im podlegle sluzby… w tym „granatowa policja”. Po co pomijasz istnienie Niemiec?
    Niby znasz sie na prawie a tutaj zadnego zwiazku, tylko propaganda „domniemania winy”!

  21. #21
    Drogi kamilu i drogi jacku.
    Drogi Niemiec i Polski rozchodza sie politycznie a gospodarczy ucisk nie ustaje.
    1. Dodruk skierowany w zamian za brak towaru na polkach powoduje jedynie inflacje.
    2. Dodruk skierowany dla „dostarczenia plynnosci” bankom i innym finansowym intytucjom, powoduje sztuczny, konkurencyjny wrecz monopolistyczny wzrost aktywow.
    Monopolistyczna pozycja bankow, ogolnie instytucji finansowych wobec inwestorow prywatnych jest nie do zakwestionowania! Co na to wolnorynkowcy? … Zmowa milczenia?
    Stawiamy na konkurencyjnosc czy na reczne sterowanie cenami aktywow?
    Zamiast panstwa cenami zabawiaja sie kartele, korpo i inne gangi… pokroju Wolf of Wallstreet.
    Szkola, metody wprost z filmu tylko zamiast naiwnych Banki Centralne dostarczaja zetonow do gry.
    PS
    W roznych przypadkach dzialania i roznych kierunkach dostajemy rozne wyniki, wiec w jakim celu nadal ekumenisci lacza jablka z gruszkami?

  22. krzys #20 i 21

    część zdań z tych postów jest prawdziwa, część prawdziwa, ale nie dotyczy zagadnienia, o którym się wypowiadałem, część zdań jest kompletnie znikąd. Razem w zasadzie bełkot.

    Ale żeby było jasne: nie ma dla mnie znaczenia czy twoje pretensje są mocno zasadne, że inni nie muszą przestrzegać wszystkich zasad. Ja mówię, że zawsze mogą powiedzieć, że nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi? Nie dadzą Euro, bo nie przestrzegamy prawa oraz jesteśmy słabsi (nie wiem co w tym takiego trudnego, że nie możesz zaakceptować prawdy o słabości naszego państwa, niezwykłej mizerocie kadr, gigantycznie dziadowskiej dyplomacji (przy której wybrykach słynny San Escobar to mały pikuś), braku sensu w zmianach prawnych, a jednocześnie mam skojarzenia jakby to słabiutki, malutki, ledwo stojący, pijący bez przerwy od 2 miesięcy alkoholik stał na środku ulicy i darł się, że wszystkim wp…..li i pokaże swoją siłę). Może ze współczucia dostanie swoją dolę czyli kasę z nadchodzącego okresu finansowania, bo ona nie jest przypisana do takiego czy innego roku wydatkowania (pod warunkiem, że ktoś go przypilnuje, że nie przepije), ale kasy na odbudowę po-covidową w ramach KPO nie dostanie, bo jak inni korzystają to on właśnie chla i nie da się z nim dogadać, a kasa raczej jest przypisana do terminu. Wściekaj się, krzycz, mów do mnie „drogi kamilu”, a kasy nie zobaczysz (mówiłem coś o staczaniu się w kierunku Ukrainy, prawda?) – zresztą nie ode mnie zależy.

  23. #21
    Drogi kamilu, chyba cos przespales.
    Zadna kasa z EU nie jest mi potrzebna, bo w EU nie mieszkam. To slabemu panstwu ta kasa jest potrzebna, choc byloby ciekawie, gdyby zadrukowali sobie finansowanie na po-covidowa odbudowe.
    Wystarczy stworzyc wehikul finansowy…
    NBP i BGK istnieja i dzialaja, wiec moze na odbudowe wytrzela salwe dodrukowa wzorem FED, BoE czy ECB?
    Co wtedy? Jakiego rezultatu oczekujesz? Zrobia z Polski inflacyjne Zimbabwe?
    Czy uwazasz, ze wplyw unijnych pieniedzy przewyzsza wydatki budzetowe z programu 500+?
    Czy Polska w ramach retorsji przestanie oplacac skladki unijne?
    Czy wtedy bilans wyjdzie na zero?
    PS
    Kierowanie wydatkami z Brukseli jest w istocie sterowaniem recznym polityka i gospodarka.
    Pod tym wzgledem nalezy sie zgodzic, ze zarzadzajacy z Brukseli swoich petentow chca widziec i przedstawiaja jako rozwydrzonych pijakow! Slabe gospodarczo panstwa Bloku Wschodniego sa faktem. Do tego przyczynily sie kolejne rzady w tych panstwach. Slabe panstwa i slaba dyplomacja to coraz wiekszy bol UE, ktora jest coraz slabsza na tle USA, Chin, Rosji czy nawet Turcji.
    Czy wiesz, ze Niemcy pilnuja status quo UE? Maja wiele cierpliwosci wobec kilku panstw albo nie maja sily. Czas to zweryfikuje.
    PS2
    Teraz ServicePack500 rozbij linie trendu spadkowego i idzie na 4550 dokonac drugiego testu szczytu.
    Wtedy powstana 2 scenariusze:
    kontynuacja na 4750
    albo wykreslenie twin peaks i rcuh do linii szyi
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$spx
    MA50=4435 jest testowane

  24. #23
    TSUE jedynie chodzi o mozliwosc odwolywania sedziow przez KRS i prezydenta.
    Czy mozna bedzie dowolac sedziego Milewskiego (instrukcje na telefon, dziennikarskie sledztwo)
    Czy mozna odwolac sedziow utrudniajacych i odraczajacych rozpoznanie spraw zwiazanych z Amber Gold? Czy mozna postawic zarzuty sedziemu, ktory wydal wyrok na Komende a ktory zostal uchylony? Po prostu nalezy zachowac jakas kontrole nad organami, w ktorych pracuja ludzie.
    Problem polega na tym jak gleboko wladza polityczna moze ingerowac i czyja reka albo czyj telefon przesadza o wyniku/decyzji sedziego.

  25. Kamil@17
    Znam zalety W. Bryt . Walia to było miejsce w którym czułem się jak w domu. I naprawdę w tym nie ma przesady . Niestety brexit odarł mnie z marzeń zamieszkania tam na stare lata .
    Nie wiem jaka będzie nasza przyszłość wiem za to że odbudowanie zaufania do naszego kraju może nie nastąpić nigdy bo zaufanie buduje się tylko na pozytywnych emocjach . Wiem też bo można o tym przeczytać że Holendrom krajom Beneluxu , Skandynawii jak też Francji marzy się mała Unia bez wschodniej europy bo uważają oni w przeciwieństwie do Niemiec że zaproszenie państw za Berlińskiego muru było błędem . Wygląda też że Czesi po wyborach i pozbyciu się szastającego publicznymi pieniędzmi populisty dokonają głębokiej przebudowy polityki i zwrotu w kierunku Francji i Niemiec jako sił wiodących . Takie są zapowiedzi.
    Spoglądając na naszą przyszłość przez pryzmat naszej historii to trudno być optymistą . Światłem w tunelu jest oczywiście rewolucja Solidarności i zmiany które zaszły po 1989r .

  26. krzysiu,

    im więcej piszesz tym bardziej chcesz odpowiedzieć? ale nie wyszło. Idzie ci jak opowieść oniryczna….. może dlatego dodajesz nowe posty? One nie wnoszą nowych treści. Może to jakiś wyraz fanatyzmu z twojej strony? No i z kolei nie traktuję cię na tyle konkretnie, żebym pisząc, że nie dostaniesz Euro miał na myśli ciebie. Tyle w temacie. Ja już napisałem to co miałem do powiedzenia.

  27. #27
    Drogi kamilu!
    Napisales same komunaly. Jaki z nich jest pozytek dla czytajacego? Czy poglady twoje sa jedynie sluszne czy jednak szkodliwe? To co napisalem jest przemilczane, wiec powinno byc dla ciebie informacja spoza glownego nurtu. Czy wiesz, znasz sposob jak wylowic z potoku informacji ta istotna?
    PS
    Czy ropa wystrzeli ponad 100usd? Kolejny rekord wyceny czyli nalezy trzymac LONGI. Moze nowe sankcje albo OPEC + nie podniesie wydobycia w listopadzie a wtedy hiperbola?
    Naprawde jest pod co grac na surowcach.

  28. Tak sobie patrzę na wykresy i tabele dot. archiwalnych cen hurtowych „Benzyny bezołowiowej 95” w Lotosie a tam najwyższa ta cena 13 lat temu tzn 18.06.2008 wynosiła ok. 3700 (3694) tzn wczasie gdy cena ropy na rynku wynosił znacznie powyżej 100$, natomiast obecnie przy cenach za ropę wynoszacą znacznie poniżej 100$ cena hurtowa w Lotosie „Benzyny bezołowiowej 95” jest wyższa ??? i wynosi 4811.
    Dlaczego? Bo wtedy złoty był silny, znacznie silniejszy niż obecnie ale czy wtedy i teraz marża Lotosu wyrażona w % jest identyczna, podobna?

    Tak tylko pytam.

    Bo tego nie wiem, tego to nawet Gospodarz nie wie ale swoje przemyślenia i podejrzenia ma, co nie omieszkał w „Tak jest” ostatnio przekazać….

    https://www.lotos.pl/145/type,oil_95/dla_biznesu/hurtowe_ceny_paliw/archiwum_cen_paliw

    [Oczywiście, że nie wiem, ale swoje wątpliwości przedstawiłem też na piśmie zarówno na TT jak i w swoim komentarzu tygodniowym. Tyle, że chyba nikt nie zna prawdy, bo inaczej opozycja nie opowiadałaby głupot o obniżce akcyzy o 50 groszy na litr (jest minimum unijne i tego zrobić się nie da) tylko szukała wyjaśnienia kto i jak zabrał nam kupę kasy.PK]

  29. Panie Poitrze, prawdopodobnie odkrył Pan przewałkę tysiąclecia, dlatego proponuję, żebyśmy na blogu zajęli się obl. ile tak faktycznie i teoretycznie benzyna powinna kosztować. Obl. te zależne będą od przyjętych założeń a dla uproszczenia obl. przyjmuję dla porównania konkretne dni i dla tych dni odczytuję kurs USD/PLN oraz ropy brent (18.06.2008 i 15.10.2021) a tzn że w tym czasie złoty osłabił się o ok 80% natomiast cena ropy wrosła o ok 40% a tzn że przykladowo cena hurtowa benzyny bezołowiowej 95 powinna być obecnie zbliżona do tej z 2008 roku a w rzeczywidtości jest wyższa, znacznie wyższa, o ok 30% wyższa (3694 – 4811).

    Co na to nasz blogowy matematyczny Guru @krak15 i jego pomocnik @jacek?

    PS. Czy lotoska, orlenowska marża jest stała a jak tak, to czy jest wyrażona w złotówkach czy w procentach a jak w procentach to liczonych od czego?
    Tak tylko pytam.

  30. „….natomiast cena ropy wzrosła o ok 40%…”

    powinno być „jest tańsza o ok 40%”

    Przepraszam.

    [W książce o jedwabnych szlakach (jestem na początku) wkurzają mnie błędy (miliardy z bilionami, 1933 zamiast 1993, Meng Wanznou – szefowa finansów Huawei przedstawiana w formie męskiej)… błędy tłumacza? PK]

    [I dalej – Dżamal Chaszukdżi przedstawiony jako „najbliższy towarzysz” MBS, który był jego największym krytykiem i dlatego zginął… To już z pewnością błąd autora. Zalecam ostrożność w czytaniu. PK]

  31. #33

    Wklejam ponownie:

    „„„Epoka europejskiej naiwności dobiegła końca” – oznajmił prezydent Macron w przeddzień wizyty prezydenta Xi we Francji. Macron nie zapisał się do Inicjatywy Pasa i Szlaku – ale bez problemu ogłosił zawarcie umów handlowych wartych 40 miliardów euro, czyli około dwudziestokrotnie więcej, niż zostało to uzgodnione z Włochami, i nawet nie został za to skrytykowany. Łatwo jest zapomnieć o własnej naiwności i regułach postępowania z „systemowymi rywalami”, gdy w grę wchodzą pieniądze.”

    Dla tego cytatu i tej informacji, zakładam, że jest prawdziwa, warto było przeczytać tę książkę, ponieważ wschodnie Gołodupcy 16 + 1 są gotowi kredytami finansować Nowy Jedwabny Szlak, natomiast ci zachodni Francja, Niemcy jeżeli przystąpią do NJS, to nie dołożą do tego ani grosza.
    Francja zdradziła US…Niemcy ślizgając się przez dziesięciolecia na amerykańskim tyłku zresztą też…
    Tak wyglada solidarność UE…. Jacek miał rację.

    PS. Nie to żebym od razu polecał ale posłuchać Jarka zawsze warto 😉 :

    https://www.rmfon.pl/podcasty/rozmowa

    [To nie jest info do Pana postu. Być może nie zauważył Pan tego, co dopisałem pod Pana sprostowaniem, a co dotyczy książki o jedwabnych szlakach. Im dłużej czytam tym więcej widzę błędów. Ostrożność wskazana. PK]

  32. @Rysiek #32
    „[…] prawdopodobnie odkrył Pan przewałkę tysiąclecia, dlatego proponuję, żebyśmy na blogu zajęli się obl. ile tak faktycznie i teoretycznie benzyna powinna kosztować. […]”

    .
    Żadna tam „przewałka”, raczej oczywistość. Paliwa to nie jest zwykły towar, tylko środek opodatkowania oraz kotwica dla ogólnego poziomu cen.

    Obecnie jednocyfrowa inflacja jest korzystna dla rządzących i moim zdaniem będzie świadomie utrzymywana (a co najmniej tolerowana, jeżeli nie stymulowana). Pamiętajmy, że do ściągnięcia jest 200 mld zł wrzucone do obiegu w pomocy COVID-owej, lepiej skompensować to podnosząc ogólny poziom cen, niż podnosić podatki i lansować od nowa skompromitowaną politykę debilnego austerity.

    Poza tym, po co się kopać z koniem? Skoro i tak są zewnętrzne i wewnętrzne czynniki inflacyjne, to po co dusić gospodarkę, kiedy można WYKORZYSTAĆ szok do zwiększenia (ukrytego w opłatach za energię) PODATKU??

    Przecież to są same korzyści, nikt dzisiaj nie oskarży rządzących o wysokie ceny paliw/prądu/gazu, przecież „wszyscy widzą”, że to nie ich wina. Takie są zalety szoku, aż się prosi go sprytnie wykorzystać. 🙂 🙂 🙂

  33. #35 @jacek

    „Przecież to są same korzyści, nikt dzisiaj nie oskarży rządzących o wysokie ceny paliw…”

    Oj nie mój drogi, przecież to właśnie Gospodarz” „oskarżył” może nie wprost rządzących ale Orlen i Lotos o zbyt wysoką marżę w cenach paliw i miał rację!!

    Proponuję wysłuchanie chociaż krótkiego kawałka dzisiejszej wypowiedzi w RFM FM Szanownego Pana Jarosława Kaczyńskiego, właśnie tego dotyczącego, ok 11m45s:

    „….można wykorzystać różne metody, niekoniecznie obniżenie akcyzy…. ja bym tutaj dochodów państwa nie obniżał, natomiast, no, sugerowałbym, żeby różnego rodzaju podmioty gospodarcze troszkę ograniczyły swoją ekspansję dochodową….”

    Panie Piotrze gratuluję!
    Oj Hołownia pluje sobie w brodę, bo po takiej akcji Pana Piotra i tak szybkiej reakcji Pana Jarka o ok 10% poparcie dla hołownianego ruchu wzrosłoby a tak to za przeproszeniem d…. blada…

  34. Witold Sokała:
    „…..mamy prawnopolityczną wojnę nie tylko z Brukselą, ale i praktycznie z „resztą Unii”. A jak to na wojnie – mało istotne są racje stron, decyduje siła…
    „Propaganda obozu rządowego, nie tylko ta oficjalna, w przemówieniach i na paskach TVP, ale i ta szeptano-twitterowo-fejsbukowa, na tysiącach profili mniej i bardziej znanych polityków oraz różnych propisowskich kiboli i trolli, wali przecież ostatnio w Unię jak w bęben. Za jej grzechy prawdziwe, ale znacznie częściej za fikcyjne. To nie pozostanie bez skutków dla przyszłych nastrojów społecznych. I w połączeniu z tymi procesami zewnętrznymi, dziejącymi się równocześnie, może nas bardzo łatwo doprowadzić do sytuacji, w której większość Polaków naprawdę kiedyś postanowi odmrozić sobie uszy na złość babci, czyli Unii. ….”
    …..zmuszono tę „resztę Unii” do intensywnego kombinowania, jak by tu pozbyć się nas z salonu. Oczywiście nie „na twardo”, bo polscy poddostawcy, siła robocza i rynek zbytu są zbyt cenne dla Niemców i innych. Ale da się wymyślić model, w którym zachowuje się możliwości korzystnej dla wiodących krajów unijnych współpracy gospodarczej, czyli nawet znacznie bardziej asymetrycznej niż dotychczas, przy ostatecznym wyzerowaniu naszych praw do współdecydowania o polityce Unii oraz naszych praw do korzystania ze wspólnotowych funduszy….
    https://www.onet.pl/informacje/onetkielce/dr-witold-sokala-pis-wypuscil-dzina-z-butelki-mamy-prawnopolityczna-wojne/515h96q,79cfc278

  35. Jak podaje WP na reklamy w TVN spółki SP nie wydały nawet złotówki . Liderem jest Polsat.
    https://teleshow.wp.pl/tvn-nie-dostaje-pieniedzy-roznica-jest-kolosalna-6693710661532480a
    Zastanawia mnie jak mocno negatywny wpływa ma taka sytuacja na kontakty z amerykanami . Amerykanie uderzenie w biznes zawsze odbierają jako uderzenie w interesy państwa . Do dziś w Polsce nie ma amerykańskiego ambasadora . Miał być we wrześniu później w październiku teraz sprawa przycichła . Intel szuka lokalizacji w europie dla fabryk chipów . Towaru wyrosłego w ostatnich miesiącach na strategiczny. Mało przyjazne dla amerykanów otoczenie raczej nie wpłynie dobrze na interesy.

  36. W dzisiejszej Kawie na Ławę znów opozycja zaczęła się boksować o migrantów, ani słowa o „polexicie”. Cały trud Tuska, jak krew w piach. Plus kilka nieudolnych zdan o inflacji i cenie paliwa.
    https://stooq.pl/q/?s=clpln.f&c=20y&t=c&a=lg&b=0
    Cena ropy w PLN na szczytach, proponuję przejrzeć ceny hurtowe np. 95tki Orlenu z 2012 czy 2013 roku, bardzo podobne do dzisiejszych pomimo inflacji pozostałych kosztów – ok. 4500 zl za m3. Poza tym mówienie, że w paliwie 2,5 zł/l to surowiec (2 zł) plus koszt przerobu (z tym kosztem bym polemizowal, ale niech bedzie) a cena 6 zł, po to by mieć kasę na reklamy w „naszych” mediach i akwizycje to tani populizm. Bo rozumiem, że w Niemczech czy Francji czy całej gamie pozostałych krajów UE, gdzie paliwo jest dużo droższe niż w Polsce, jeszcze więcej kasy idzie „bokiem” – pomiędzy kosztami produkcji, a ceną przy dystrybutorze?

  37. Kto by pomyślał, że to takie dobre miejsce na ziemi!? Clarkson (Angol, ten od samochodów)
    „Siedzimy i marudzimy, że wszyscy kierowcy ciężarówek i budowniczy wrócili do Polski. Jeśli tego właśnie chcemy – dobrze zbudowanych domów i regularnych dostaw papieru toaletowego – dlaczego i my nie przeprowadzimy się do Warszawy?”.”
    „wszyscy Polacy lubią żarty”. „Szczególnie o Niemcach” – w Polsce są „porządne pory roku”. W zimie pojawia się śnieg, w lecie występują upały.”

  38. Pan Marcin Meller poleca ròwnież książkę „Nowe Jedwabne Szlaki” (Wydawnictwo WAB), wkleiłem u niego Pana, Panie Piotrze uwagi i prosiłem żeby do nich się ustosunkował. Dobrze zrobiłem?

    [Dobrze, chociaż im dalej w treść tym lepiej (być może dlatego, że faktów nie sprawdzałem ;-)) – dyrektor finansowa Huawei odzyskała swoją płeć, Chadżoggi (różnie się go pisze) już nie był druhem MBS itd.

    W sumie jawi się obraz Chin starających się być państwem o rosnącej soft power, dążących do współpracy polityczno – gospodarczej, reagujących na problemy kontrahentów wydłużaniem i zmniejszaniem warunków zadłużenia i jednocześnie opanowujących coraz większe obszary i dziedziny globu oraz szybko wchodzącym na wyższy stopień technologicznego rozwoju. Na tym tle USA jawią się jako państwo okrutne, kierujące się wrogimi instynktami, dążące do konfrontacji, a UE jako struktura zanurzona sama w sobie, pozostająca na uboczu i nie biorąca poważnego udziału w globalnej grze.

    Oczywiście można dyskutować z obrazem który prezentuje autor, ale ja to widzę bardzo podobnie. Kiepsko to wygląda, ale skutki zobaczą najpewniej młodzi, nie ja. PK]

  39. #35 #36
    „Ekspansja dochodowa” kolejne piekne okreslenie wyzysku. Wczesniej mowilo sie o nozycach dochodow lecz przeciwstawialo sie w mainstreamie jako nozyce podatkowe i prawo Laffera a raczej hipoteza Laffera, ktory doradzal Roniemu w latach 80-tych jak zadluzac sie bez ogladania sie za siebie. Skuteczne podejscie i zanicjowanie polityki „kto da mniej” a zasilkami niech sie zajmie panstwo (USA). Mozna odwrocic kota ogonem? Mozna!
    PS
    Podobnie bylo z socjalnym haslem „we can”. Hugo Chavez rozreklamowal je w latach 80-90 a Barack Obama wykorzystal je do promowania nieskrepowanego dodruku. Efektem jest najdluzsza HOSSA w historii RF. NEO celem w latach 80-tych bylo wykonczyc roboli a obecnym celem jest wykonczenie klasy sredniej. Niech ciulacze konkuruja z dodrukiem! Niech ciulacze wyciskaja z roboli ile sie da.
    Brak korekt spowoduje efekt wyinflacjonowania dlugow i oszczednosci. Niby bilans wychodzi na zero lecz przypominam:
    A – Dlugi we wlasnej walucie sa za darmo.
    B – Oszczednosci sa okupione ciezka praca!

  40. @42
    Świetna laurka, jakby nie było wiadomo o kogo to chodzi to można by nabrać wrażenia że to opis Luksemburga . No ale to nie jest Luksemburg choć ustrojowo podobny . To taki kraj który nie ocenia, tylko robi interesy. Co do Europy to można się zgodzić że chce robić biznes ze wszystkimi nie chcą ponosić żadnych kosztów utrzymania takiej swobody . O USA mam inne zdanie . Zarzucanie im okrucieństwa jest na wyrost. Byliby okrutni gdyby Chinom przestali sprzedawać mikroprocesory (bo póki co to nie potrafią ich produkować) . Wtedy te wszystkie nowoczesne fabryki musiałby się z powrotem przerzucić na produkcję zegarków . Mechanicznych . To by było okrucieństwo . Ale na poważnie, co do konfrontacji to myślę że
    to Chiny pierwsze ją rozpoczną . Skierowaną przeciwko Tajwanowi . Muszą to zrobić aby skanalizować rosnące mocarstwowe aspiracje i zachować twarz . Stanie się to wtedy kiedy zawiodą wszelkie dyplomatyczne szanse na zjednoczenie .

    [Wypowiadanie się na temat książki bez jej przeczytania to prosta droga do ośmieszania się. Słyszy Pan dzwony, ale nie wie, w którym kościele dzwonią
    🤣🤣🤣. PK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński