Hiszpania przyciąga przyszłych emerytów. Chętnych więcej niż przed kryzysem

Kryzys ściął z nóg niejeden rynek nieruchomości. Okazało się to zbawienne dla osób zainteresowanych kupnem zagranicznego domu w którymś z nadmorskich kurortów. Z badań HSBC wynika, że najbardziej pożądane są dziś letnie rezydencje w Hiszpanii.

Hiszpania przyciąga przyszłych emerytów. Chętnych więcej niż przed kryzysem

Analitycy HSBC podkreślają, że kryzys wpłynął na poziom oszczędności wielu gospodarstw domowych. Jednocześnie obniżył ceny nieruchomości w wielu europejskich kurortach.

Kryzys nie pokrzyżował planów

Jak zmieniły się zakupowe nastroje na rynku mieszkań przez kilka ostatnich lat, HSBC sprawdził wśród Brytyjczyków. Na tapecie znaleźli się tzw. baby boomerzy. Okazało się, że prawie 4 na 10 osób będących pomiędzy 45. a 64. rokiem życia zamierza kupić letnią nieruchomość na stare lata. W roku 2006, czyli zanim nad Europą roztoczył się finansowy kryzys, takie plany miały 3 na 10 osób. Podobno pewne zakupu jest ponad 590 tys. Brytyjczyków, a aż 5,4 mln rozważa taką transakcję.

Te wyniki oznaczają, że osób zainteresowanych zakupem zagranicznej nieruchomości jest dziś w Wielkiej Brytanii więcej niż przed kryzysem. Na próżno jednak szukać tu oczywistych związków. 55% spośród tych, którzy rozważają takie zakupy, twierdzi, że kryzys nie miał dla ich decyzji żadnego znaczenia. 29% osób twierdzi, że dziś planuje kupno nieruchomości mniejszej niż jeszcze kilka lat temu. 15% będzie szukało nieruchomości w możliwie najtańszej lokalizacji, kolejne 29% chce nabyć nieruchomość położoną możliwie najbliższej miejsca stałego zamieszkania, żeby zminimalizować koszty podróży. Ledwie 1,3% ankietowanych deklarowało, że kilka ostatnich lat wpłynęło na ich decyzje zakupowe pozytywnie, dzięki czemu mogą sobie pozwolić na większe zakupy.

Południe Europy na topie

Najbardziej łakomym kąskiem okazują się nieruchomości w Hiszpanii – drugi dom chciałoby tutaj mieć 26% pytanych. Ta lokalizacja jest popularniejsza niż Francja (15%) czy Włochy (9,5%). Na dalszych miejscach TOP 10 znalazły się: Portugalia, Grecja, Cypr, a poza Europą także Karaiby i Floryda.

Anglii nie czeka jednak wielka fala emigracji. Większość planujących taki zakup nie chce na stałe rozstawać się ze swoim macierzystym krajem. Około dwie trzecie w letniej nieruchomości spędzałoby od trzech do sześciu miesięcy rocznie, a co piąty spędzałby tam maksymalnie miesiąc w roku.

Malwina Wrotniak
Malwina Wrotniak