JOHN MAYNARD MORDASEWICZ

Jeremi Mordasewicz napisał, że „profesor Robert Gwiazdowski uważa, że nie stać nas na oszczędzanie na emeryturę w otwartych funduszach emerytalnych (OFE) i powinniśmy ograniczyć się do systemu repartycyjnego, w którym pokolenie aktualnie pracujących finansuje na bieżąco wypłacane emerytury”.

www.wyborcza.biz/biznes/1,100897,13332475,Czy_chcemy_by_wnuki_pracowaly_na_nasze_emerytury_.html

Wszyscy Keynesiści chyba tak mają. Czyjś pogląd trzeba troszkę zmienić, żeby łatwiej było go „obalić”. Tak sam Wielki Lord John zrobił z prawem Saya.

Ja jestem bowiem za tym, żeby ludzie oszczędzali na swoje emerytury. I bynajmniej nie uważam, że „powinniśmy ograniczyć się do systemu repartycyjnego” W „Emerytalnej katastrofie” napisałem nawet jak mogą to robić. Jeremi najwyraźniej jej nie czytał. A wie. Podobnie jak Keynes wiedział,  co Mises napisał w „Teorii kredytu i pieniądza”. Chodź też nie czytał.  

Więc może jeszcze raz. W wersji dla „opornych”. Emeryturę „obywatelską” lub „państwową” proponujemy po to, żeby każdy, kto twierdzi – jak Jeremi – że ludzi trzeba „ubezpieczyć” pod przymusem, bo inaczej sami się o siebie nie zatroszczą, nie mogli nam zarzucić, że się nie troszczymy o tych, którzy się  nie zatroszczą o siebie. Na więcej oszczędzajmy. Inwestujmy, grajmy na giełdzie. Kupujmy świadectwa udziałowe. Nawet  OFE. Tylko skoro są one takie dobre – to dlaczego są przymusowe? Jakby były dobrowolne nie mielibyśmy się o co spierać!

 

Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski