Koniec korekty, czy konsolidacja?

Jak zwykle we wtorek krótki wstęp do tygodnia, a pod tekścikiem link do tygodniowego komentarza na iWealth.pl.

Kończyłem komentarz dla iWealth w czwartek, kiedy to NASDAQ stracił blisko pięć procent. Interesująca była jednak szczególnie sesja piątkowa. Wtedy to NASDAQ  tracił podczas sesji kolejne pięć procent. W tym momencie włączył się większy popyt i straty zostały zredukowane do minus 1,8%.

Zadziałały w piątek dwa mechanizmy (w poniedziałek nie było sesji, bo w USA było święto Dnia Pracy). Po pierwsze od wielu lat utrwalony odruch, który zmusza do kupowania przecen. Po drugie to, że NASDAQ tracąc w sumie podczas dwóch sesji blisko 10% wypełnił zakres spadku, który Wall Street uznaje za normalną korektę w trendzie wzrostowym. Oczywiście jest to bardzo umowna miara, ale działa.

Dlatego też w poniedziałek indeksy na głównych giełdach europejskich zyskały po około dwa procent i nawet WIG20 zyskał (ale tylko 0,8%). Dzisiaj (wtorek 8.09) zobaczymy, czy rzeczywiście korekta ma się ku końcowi.

O walutach złocie (testuje wsparcie) i przecenie ropy napiszę w komentarzu tygodniowym dla iWealth.pl w piątek rano. Na razie czekamy przede wszystkim na czwartek i posiedzenie ECB. To może mieć potężny wpływ na rynek walutowy i surowców (mniejszy na rynek akcji, ale też niewykluczone, że jakiś zobaczymy). Gracze oczekują jakichś bardzo „gołębich” decyzji (nie tylko słów), więc jest duże prawdopodobieństwo, że będą zawiedzeni wynikiem posiedzenia.

https://iwealth.pl/na-wall-street-im-wyzej-szybciej-ale/

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. -krak15#51
    -„7. Rząd kupuje od firmy np. komputer… Ilość pieniądza M1 się zwiększa.
    8. Rząd wypłaca zasiłek bezrobotnemu… Ilość pieniądza M1 się zwiększa.”
    Można dalej:
    9. Rząd wypłaca 500* ilość pienidza M1 się zwieksza
    10. Rzad buduje drogi, mosty ilość pieniadza M1 się zwieksza
    Mówimy o pieniądzu M1, a nie o MO!
    Źódłem nieporozumień jest to co napisałeś :”Wpływ transakcji na RF na ilość pieniądza w obiegu (a więc na gospodarkę) zależy od tego czym są podmioty uczestniczące w transakcji.”
    Mówiąc o RF mam na myśli rynki, na których operacje finansowe odbywają sie poza gospodarką realną. Piszesz jakbyś nie udzielał się na forum spekulantów.
    Dalej robisz piękny przejrzystw wywód. Nie wątpię, że prawdziwy. Za to Cię cenię.
    Tyle, że nie o to pytałem! Bo problemem jest aktualność wzoru Fischera , który wiąże ilość pieniądza i szybkość jego obiegu lecz nie uwzględnia, moim zdaniem, ilości pieniądzy znajdujących sie w obrocie na RF, ani szybkości z jaka się na nich obracają. A Ty tego powiazania nie wykazałeś.
    Wzór Foschera wiąże ilość pieniedzy i predkość obrotu pieniadza w gospodarce
    z wielkością produkcji i cenami.
    Jeśli nawet pominiemy sluszne zastrzeżenia @jacka dotyczace sposobu ustalania cen to wlewany przez BC do obrotu pieniądz M1(bo przecież nie MO, a może sie mylę?) , który ląduje na RF i obraca sie z kosmiczną szybkością, to tego pieniadza nie zrównoważy nigdy iloczyn produkcja, ceny. Równanie Fischera nie jest spełnione (nie działa).

  2. #1@ABC

    Masz rację…

    Jeżeli kupujesz jako obywatel obligację to pozbywasz się swoich pieniędzy M1 które mógłbyś przeznaczyć na konsumpcję… (oszczędność).

    Jeżeli kupujesz od banku komercyjnego to te pieniądze znikają z M1 (pkt.3)… więc znikają one ze wzoru Fishera.

    Dalszy obrót tymi obligacjami pomiędzy podmiotami posługujących pieniądzem M1 (pkt.2) nie zmienia ilości pieniądza, który może być przeznaczony na konsumpcję… a więc ten pieniądz wypada ze wzoru Fishera… Ten obrót odbywa się poza gospodarką oferującą towary i usługi.

    Obrót obligacjami pomiędzy bankami komercyjnymi odbywa się za pomocą pieniądza M0… więc nie dotyczy to wzoru Fishera… też nie wpływa na gospodarkę.

    Tak więc rynek RF funkcjonuje poza realną gospodarką opisywaną wzorem Fishera… Pieniędzy na tym rynku może być gigantyczna ilość… nie wpływają one na ceny konsumpcyjne towarów i usług.

    Kto kupuje obligacje?… ten, kto ma pieniądze, które chce zaoszczędzić… nie przeznaczyć na konsumpcję.
    To, że może on sprzedać ją innemu podmiotowi nie zmienia faktu, że ta obligacja jest formą oszczędności.
    Nie zmienia tego fakt, że może być ona przedmiotem spekulacji.

    PS.
    BC tworzy pieniądz M0… a nie M1… patrz pkt.5. Ten pieniądz pozostaje w bankach komercyjnych… nie wchodzi bezpośrednio do gospodarki realnej… ale może być używany do zakupu obligacji od rządu… co umożliwia finansowanie deficytu rządowego.

    A deficyt rządu… (różnica pomiędzy wydatkami rządu (pkt. 7 i 8) a dochodami rządu (pkt.6))… powoduje wzrost ilości pieniądza w obiegu M1.

    M1 zwiększają również kredyty bankowe… ale tylko na chwilę… spłata kredytów likwiduje ten pieniądz.

    Uzasadnienie powyższych twierdzeń znajdziesz w:

    http://mmt-wg-kraka.blogspot.com

  3. #1
    Drogi Kraku15 i drogi Kocie.
    Zamiast filozofowac nalezy wyjasnic, ze bankierzy centralni, tak naprawde sa czlonkowie przepompowni, ktora zasila ciemna energia dodruku caly finansowy Tokamak RF.
    To oni za pomoca niewidzialnych rurociagow (primary dealers) tlocza „boskie dobro” na wszystkie kontynenty Swiata a przy okazji bunkruja promieniotworcze odpady cds trefnych rynkow nieruchomosci oraz obligacji panstwowych … nie tylko PIIGS.
    Kazdy czlonek sekty dobrze wie, ze pompuje wode strazakom, ktorzy gasza szorty na RF. Niewielka czesc instalacji gasniczej przeznaczona jest do zasilania realiow.
    Tam, gdzie trwa POKER, tam graczy nalezy ostudzic… jesli zechca spadkow….
    interwenowac trzeba (Yoda), gdy zaczynaja mowic sprawdzam!
    Rycerze FED swietnymi mieszanymi mowami gasza trefnisiow i roznorodnych Jokerow.
    Zobaczymy czy Merkel skontratakuje?! Czy Gildia miedzybanksterska (G7) sie rozpadnie?
    Pytan coraz wiecej a ropa celuje w 35usd.

  4. Panie Piotrze czy realne (jeszcze) Pana zdaniem są wzrosty na GPW w krótkim i średnim terminie (kilku kwartałów) i czy istnieje nadal szansa na V odbicie gospodarki w Europie i w Polsce ? . Nie widać nigdzie paliwa które by miało napędzać wzrosty .

    [Nigdy nie mówiłem o V w gospodarce i nadal nie mówię. Od początku mówiłem o V na giełdach. Kilka kwartałów??? Nie mam kryształowej kuli. PK]

  5. @jacek
    NA Service Packu 500 ping-pong pomiedzy MA50 a linia trendu wzrostowego.
    Jak dlugo potrwa, dzieki interwencji strazakow a moze straznikow wzrostow z FED?
    Wiekszosci ludzi nie obchodza WZROSTY na gieldach. Obchodzi ich dzien dzisiejszy i czy jest co do gara wlozyc. Jaki wplyw ma rzadowa polityka wzgledem plac?
    https://wynagrodzenia.pl/raport-placowy/raport-placowy-sedlak-sedlak-2020
    Jak widzisz rzad wymusza wzrost plac, co jest trywialne a nie odkrywcze.
    Pytaniem pozostaje: gdzie jest granica, po przekroczeniu ktorej powinien nastapic KRACH?
    Moze wykreslimy jakis odpowiednik krzywej Laffera dla plac?
    Im mniej placimy tym wyzsze bezrobocie! Proste zlozenie, ktore mialo miejsce przez ostatnich 20 lat!!
    Leszek Beee tego nie przewidzial?
    PS
    Czy tj Marek Gora nie przewidzial upadku Funduszy Emerytalnych po nieudanych neoliberalnych eksperymentach w Chile z lat 90-tych?

  6. Rynek USA nagrzeje się to takich rozmiarów ze nadmiar kapitału wyląduje w takich krajach jak Polska Turcja Rosja Hong-Kong Australia czy Kanada tak wiec w Polsce warto kupić akcje z perspektywą dłuższą.

  7. Dzień dobry Panie Piotrze,

    Mam nadzieję, że udanie wypoczywa Pan na Warmii.
    Mam pytanie dotyczące najbliższej sytuacji (wiem, że prognozuje Pan korektę ABC) w kontekście wyborów prezydenckich. Czy uważa Pan za prawdopodobne, że w związku z niepewnością, który kandydat zwycięży, rynki będą chciały urosnąć, by w razie wiktorii Bidena mieć z czego zrobić korektę?
    Pozdrawiam
    Grzegorz

    [Interesująca teza, ale myślę, że to za duży rynek. Raczej będą czekali na wypowiedzi przedwyborcze i sondaże. PK]

  8. Ten Pan Jacek Bereżnicki, to chyba pisał ten zabawny felietonik po spożyciu zupy grzybowej, do której wpadł mu przypadkowo mały muchomorek, żadnych danych a dane jednoznacznie wskazują, że ktoś odpowiedzialny za śmierć prawie 6000 osób, powinien siedzieć….. pod względem gospodarczym także dno….. a spodziewano się, że dzięki obranej drodze Szwecja uniknie załamania gospodarczego….

    „Dla niektórych Tegnell jest jak gwiazda rocka – czy ludzie tatuują na swoim ciele podobizny zwykłych urzędników państwowych?”

    Każdy wielbiciel tej szwedzkiej gwiazdy, powinen być oznaczony tym w/w tatuażem….. 😉

    Szczególnie serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [Pan jest jednak osobą o maleńkim rozumku. Co mnie nie dziwi. Dyskutować z Panem nie będę jak zawsze przypominam. Dodam tylko, że jak widać nawet wykresów nie potrafi Pan interpretować. Danych makro też Pan nie zna. Co też mnie nie dziwi. PK]

  9. W ostatnim bankierze stwierdził Pan, że pakiet pomocowy najpewniej nie zostanie uchwalony przed wyborami prezydenckimi. Wydaje się jednak, że prezydent i Republikanie zrobią wszystko, by pozyskać elektorat niezdecydowany i zdążyć z uchwaleniem przed wyborami

  10. Leżę sobie w półcieniu na hamaku i słucham na Spotify „Zawsze” Ralpha Kamińskiego, kaweķ, ktory dedykuję Gospodarzowi:

    „Czuje że to wszystko kończy się
    Chmury wciąż nad nami kłębią i zbierają się
    I pada bardzo mocny deszcz

    Twoich słów – co nigdy nie powinny paść
    Paść, oh, hu

    Mimo to
    Zawsze, zawsze będę cię kochał
    Chociaż ranisz, zabijasz słowami
    I pewnie nigdy nie będzie tak samo
    To nie chce, nie chce cię stracić

    Serce, rozum ciągle biją się
    Ile mogę znieść wciąż pytam, zastanawiam się
    I twoje ślady na sobie ciągle mam
    Wszystkich chwil co wiecznie, wiecznie miały trwać
    Trwać, oh, hu

    Mimo to
    Zawsze, zawsze będę cie kochał
    Chociaż ranisz, zabijasz słowami
    I pewnie nigdy nie będzie tak samo
    To nie chce, nie chce cie stracić

    Chociaż wiem, że wiatr będzie tak samo wiać
    Niebo gwiazd od lat lśni tak samo

    To wiedz, że
    Zawsze, zawsze będę cię kochał
    Chociaż ranisz, zabijasz słowami
    I pewnie nigdy nie będzie tak samo
    To nie chce, nie chce cię stracić

    Nie trać mnie (Chociaż wiatr będzie tak samo)
    Nie trać mnie (Niebo gwiazd lśni tak samo)”

    Że co? Że na blogu tych słów nie można traktować dosłownie…. no nie można…. no i co z tego…

    Warszawiak.

    PS.Ponownie proponuję blogową amnestię i powrót do korzeni…. twitterowe dukanie nigdy nie zastąpi blogowych potyczek…. że co, że nieraz się przegra? Ale w tym tkwi urok…. lub powinien być… 😉

    [ W sumie ma Pan rację. Siedzę pod sosną i pewnie tak będzie przez tydzień (piękna pogoda na Warmii, a emeryt nic nie musi😉), ale amenstii nie będzie. Jak mogę to zrobić w stosunku do zwariowanej rasistki? Jeśli chodzi o Ogifa to nawet nie pamiętam, o co poszło… Nawet Was lubię, ale są gdzieś granice… PK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński