L’etat c’est moi. Czyli kto?

Czy ktoś, kto mając złe doświadczenia z państwem, krytykuje działania CBA z definicji broni „układu”, III RP i złodziei z PO?

Na portalu wpolityce.pl bije po oczach tytuł: „Sędzia Paweł Rysiński w drodze do wielkiej kariery”

www.wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jerzego-jachowicza/52340-sedzia-pawel-rysinski-w-drodze-do-wielkiej-kariery-rozwija-motyw-rozpoczety-tak-owocnie-przez-sedziego-igora-tuleye

„Kto wygra to się jeszcze okaże” – straszy Michał Karnowski

www.wpolityce.pl/dzienniki/jak-jest-naprawde/52330-wole-przegrac-z-oskarzonym-mariuszem-kaminskim-niz-wygrac-z-uczciwa-beata-sawicka-ale-kto-wygra-to-jeszcze-sie-okaze

Jako że Platforma pewnie zasłużenie przegra kolejne wybory, to może raczej Pan Redaktor Kornowski jest w drodze do dużo większej kariery? Ciekawe, czy po zwycięstwie wyborczym PiS będzie zamykać sędziów? Żeby oczyścić wymiar sprawiedliwości z podejrzanych elementów?

Jarosław Kaczyński o wyroku w sprawie Sawickiej mówi: „to sygnał dla ludzi władzy, że nikomu włos z głowy nie spadnie, że można kraść”    www.wpolityce.pl/wydarzenia/52323-jaroslaw-kaczynski-dla-wpolitycepl-o-wyroku-w-sprawie-sawickiej-to-sygnal-dla-ludzi-wladzy-ze-nikomu-wlos-z-glowy-nie-spadnie-ze-mozna-krasc

A może to sygnał dla Prezesa Kaczyńskiego, żeby nie otaczać się ludźmi, którzy nie potrafią nawet podsłuchu założyć legalnie! Komuniści stanu wojennego też nie umieli legalnie wprowadzić i musieli naruszyć nawet komunistyczną konstytucję!

Owszem – to zdumiewające – że na podstawie tego samego materiału dowodowego jeden sędzia może się nie dopatrzeć żadnego naruszenia prawa, a drugi może się dopatrzyć naruszenia „rażącego”. To źle świadczy o prawie i o sędziach. Ale to jest efekt działania państwa! To państwo stanowi prawo, kształci i powołuje sędziów. Oczywiście  „państwo to ja” – jak mawiał Ludwik XIV. I od jego czasów niestety nie wiele się zmieniło. Teraz Państwo to „my”. A za moment państwo, to będą „oni”.  Albo na odwrót. Bo „oni” też już byli. Więc dlatego wbijmy sobie do głowy, że państwo to raczej wróg, niż przyjaciel. Mamy z nim jakiś interes do zrobienia – ale nie możemy mu ufać.

Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski