Letnia bessa zamiast letniej hossy

Poniższy tekst bazuje na komentarzach wysyłanych przeze mnie do Towarzystwa Ekonomistów Polskich, które zaprosiło mnie do swojego grona. Uprzedzając blogowe marudzenie: mówiłem zapraszającym, że nie jestem ekonomistą – reakcja była podobna do cytatu z filmu „Pół żartem pół serio”: „Nikt nie jest doskonały” ;-). A teraz ad rem.

Giełda Fot. iStock

Na przełomie miesięcy na rynkach zapanował chaos. Nie było to coś, co można by uznać za typową dla lata flautę często przeradzającą się nawet w letnią hossę. Tym razem była to letnia bessa. Teoretycznie najważniejszym wydarzeniem miało być to, że 31. lipca amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) podejmie decyzję o obniżce stóp procentowych. I rzeczywiście, tak jak dosłownie cały rynek się tego spodziewał, stopy zostały obniżone o 25 pb. (do 2,25%).

Jerome Powell, szef Fed, zasmucił jednak inwestorów mówiąc podczas konferencji prasowej, że cięcie nie jest początkiem całej serii obniżek stóp. Nie tego oczekiwano. Powiedział też jednak, że jego wypowiedź nie musi sygnalizować, że lipcowa obniżka będzie ostatnią. W ten sposób zostawił sobie możliwość obniżki stóp w przyszłości o ile sytuacja gospodarki USA będzie tego wymagała. Prawda jest taka, że ta gospodarka trzyma się na razie bardzo dobrze i co prawda widać pierwsze sygnały spowolnienia (rynek pracy, rynek nieruchomości), ale i tek jest ona w dużo lepszej formie niż na przykład gospodarka strefy euro.

Reakcją Wall Street na niedostatecznie „gołębie” przesłanie Powella były jednoprocentowe spadki indeksów. Już następnego dnia rynek wrócił jednak do formy, bo przecież Powell nie powiedział nic, co usprawiedliwiałoby przecenę. Indeksy w połowie sesji odrobiły całe spadki z 31. lipca, ale wtedy pojawiły się tweety prezydenta Donalda Trumpa.

Dzień po zakończeniu rozmów USA-Chiny w Szanghaju, które miały być preludium do kontynuacji rozmów we wrześniu, prezydent poinformował, że 1. września nałoży 10. procentowe cło na 300 mld importu z Chin. Smaczkiem tej decyzji jest to, że prezydent twierdzi, iż to Chiny zapłacą te cła, kiedy każdy wie, że zapłacą je amerykańscy konsumenci. Pretekstem do takiej decyzja miało być to, że rozmowy idą za wolno, a Chiny nie wywiązują się z zobowiązań kupna wystarczającej ilości produktów rolniczych produkowanych w USA. Ta decyzja doprowadziła do potężnej przeceny na globalnych giełdach.

Wall Street twierdzi jednak, że prawdziwy powód mógł być inny. Szef Fed podczas swojej konferencji prasowej mówił, że Rezerwa stopy obniża niejako ostrożnościowo, bo obawia się skutków wojny handlowej na linii USA – Chiny (a potem zapewne USA – UE). Donald Trump bez przerwy krytykuje Fed za to, że ten utrzymuje wysokie stopy procentowe (niesłusznie krytykuje). Mógł sobie wymyślić, że jeśli podkręci ogień pod wojną handlową USA – Chiny to zmusi Fed do kolejnych obniżek stóp, a potem doprowadzi do zawarcia umowy z Chinami (a niskie stopy na dłużej zostaną).

Ta „strategia szaleńca” (nie obrażam prezydenta – eksperci twierdzą, że to znana strategii polegająca na podejmowaniu pozornie nieracjonalnych decyzji, żeby zdezorientować przeciwnika), więc taka strategia może doprowadzić do katastrofalnych skutków. Donald Trump nie bierze według mnie pod uwagę tego, że dla Azjaty utrata twarzy jest dramatem, który w Japonii prowadził często do seppuku. Xi Jinping, chiński prezydent, jest uważany za potężniejszego niż w szczycie swojej władzy był Mao Zedong. On nie zostawi tego upokarzania Chin bez odpowiedzi. Być może nie natychmiast (Chiny potrafią czekać), ale z pewnością USA kiedyś za to wszystko zapłacą.

Na razie Chiny pozwoliły na dalsze osłabienie juana (pomagając w ten sposób eksporterom) oraz zakazały importu amerykańskich produktów rolnych. USA odpowiedziały po raz pierwszy od ponad dwudziestu lat twierdząc, że Chiny manipulują walutą (to akurat prawda) i żądając pomocy ze strony MFW. W chwili pisania komentarza Chiny zahamowały osłabianie się juana (za szybkie doprowadzałoby do ucieczki zagranicznych inwestorów), ale problemem jest to, że ciąg dalszy zależy jedynie od tego, co nowego wymyśli i zatweetuje prezydent USA.

Letnim wydarzeniem było też powołanie Borisa Johnsona na premiera Wlk. Brytanii. O kwestii Brexitu napisano już tak dużo, że kolejny tekst wydaje się być wożeniem drzewa do lasu. Jednak sytuacja ostatnio bardzo się zmieniła. Chodzi oczywiście o to, że premierem Wielkiej Brytanii został Boris Johnson, znany polityk uważany za celebrytę i osobę wysoce ekstrawagancką. Najważniejsze jest jednak to, że obiecuje wyjście Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej 31.10.2019 z umową lub bez umowy.   Johnson wybrany został przez 90 tys. członków Partii Konserwatywnej, co ma spore znaczenie. To, że nie został wybrany w wyborach parlamentarnych oznacza, że tak szybko jak został wybrany może zostać odwołany.

Johnson natychmiast zaczął domagać się renegocjacji umowy wyjścia z UE i odrzucenia tzw. „backstop’u” (mechanizmu awaryjnego dla Irlandii Płn.). Błyskawicznie odpowiedział mu Michel Barnier, główny negocjator Brexitu ze strony UE, stwierdzając, że umowa otwarta do zmian nie będzie. Nic dziwnego. Unia musi być twarda, bo jeśli Wlk. Brytania wytarguje dobre warunki to następne w kolejce do wyjścia mogą być Włochy, a tego nie przeżyłaby nie tylko strefa euro, ale i cała Unia.

Taka sytuacja doprowadziła do gwałtownego osłabienia funta, ale to osłabienie zwiększając konkurencyjność brytyjskiej gospodarki pomogło we wzroście indeksu FTSE 250. Nie zmienia to postaci, rzeczy, że „twardy Brexit” (bez umowy) byłby niezwykle szkodliwy przede wszystkim dla gospodarki brytyjskiej. Można sobie wyobrazić np. problemy City pozbawionego jednolitego paszportu europejskiego (EU jest największym klientem City – obracało się tam blisko 30 mld funtów rocznie).

Zaszkodziłby też gospodarce Unii Europejskiej, która już teraz boryka się z wyraźnymi oznakami osłabienia. To z kolei zaszkodziłoby również polskiej gospodarce. Nie ma sensu podawanie skali tego osłabienia gospodarek, bo każde źródło inaczej je szacuje. Wszyscy jednak zgadzają się, że „twardy Brexit” będzie ciosem w europejski wzrost gospodarczy. Konfederacja Brytyjskiego Przemysłu (CBI) niedawno ostrzegła, że obie strony nie są przygotowane na ten negatywny scenariusz i nawet zwiększenie wydatków państw nie rozwiąże wielu problemów.

Najważniejsze pytanie, na które nie ma jednak wiarogodnej odpowiedzi, jest: jak to wszystko się zakończy? Johnson gra bardzo twardo powołując do rządu jedynie zwolenników Brexitu (nawet „twardego”). Na razie obie strony grają w „chicken game”, w której dwa samochody pędzą na zderzenie. Ktoś zapewne musi ustąpić, żeby nie doszło do katastrofy. Logiczne byłoby, żeby ustąpiła Wlk. Brytania, bo dla UE ustępstwa byłyby bardzo groźne. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, w której parlament (bardzo przeciwny Brexitowi bez umowy) zablokuje niepożądane decyzje albo nawet odwoła premiera. To otwierałoby zaś drogę do kolejnego referendum. Którego zwolennicy pozostania w UE wcale nie muszą wygrać…

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. Chcialbym zwrocic uwage na mozliwosc rozpadu UK. Referendum szkockie przegrane przez separatystow 45:55 odbylo sie pod szantazem wyjscia Szkocji z UE jako konsekwencji wyjscia z UK. Dzis jest wiec dokladnie odwrotnie – „remain” dostalo w Szkocji 62%, a argumenty brexitowcow latwo wykorzystac przeciwko unii z Anglia, niczego nie trzeba zmieniac. Co ciekawe, do wyjscia z UK, Szkotom nie jest potrzebne referendum, poniewaz w swej arogancji Torysi sa na dobrej drodze do zlamania (czyli wypowiedzenia…) traktatu sprzed 300 lat. Szkocja stoi gospodarczo na duzo wyzszym poziomie niz reszta …

  2. @ Gospodarz,

    Gratulacje dla Pana, ale również dla całego Towarzystwa Ekonomistów Polskich, bo akcje TEP zdecydowanie poszły teraz w górę – bardziej niż akcje kopalni złota 😉

    Ani słowa o złocie?
    Pułapki nie było, była zajawka dla spóźnialskich. W chwili publikacji kruszec walczy z 1485. Arka Gold Miners przebija 800, a PKO Akcji Rynku Złota w ciągu miesiąca +15% i +40% w 3 m-ce.

    Pozdrawiam,
    M.

    [Pułapka była tylko w drugą stronę 😉. PK]

  3. Oj, znowu argumenty o „utracie twarzy”; po co takie bajeczki wplatać w rozważania o upadku ładu międzynarodowego?

    Upadku zresztą nieuniknionym i nawet wręcz koniecznym. „Wojna celna” – lub jakiekolwiek próby powstrzymania chińskiej ekspansji – powinna nastąpić trzydzieści lat temu. Haniebna krótkowzroczność Zachodu pozwoliła Chińczykom odbudować imperium. Zobaczymy w tych dniach w Hongkongu, jak bardzo Chiny czują się imperium.

    Cokolwiek by nie powiedzieć złego o prezydencie Trumpie – on robi tę rzecz, która powinna być zrobiona dawno, dawno temu. Być może jest już za późno na skuteczne przeciwdziałanie, ale to nie zmienia faktu, że działać w kierunku ograniczenia ekspansji chińskiej po prostu trzeba. Absolutna konieczność, niezależnie od skutków. Dopiero skutki zaniechania będą katastrofalne.

    @ 2
    Lizusostwo zaawansowane, wstydziłbyś się 🙂 Tak nawiasem mówiąc: zmienili nazwę na Towarzystwo Ekonomistów i Nieekonomistów Polskich.

    [A Pani jak zwykle…Albo bezrozumne cytaty i inwektywy nt. społeczeństwa, absolutnie przeciwskuteczne, albo brak wiedzy na temat Azji i chwalenie błaznów u władzy… Interesujące urozmaicenie Forum 😉. A co do TEP to po raz n-ty wyłazi z Pani zawiść. Ale to po prostu jest już wyłącznie zabawne.
    PK]

  4. Nasuwa się kilka wniosków
    1. Skoro jest tak dobrze jak mówi FED to czemu świat tnie stopy? Nie brzmi to raczej wiarygodnie
    2. Jeśli FED nie zetnie stóp to oczywiście odwróci się krzywa rentowności 2-10y co byłoby w zasadzie jednoznacznym sygnałem nadchodzącej katastrofy
    3 Drożeją obligacje, drożeje złoto. Dla mnie to sygnał tego czego rynek oczekuje od FED. Nawet jak nie będziemy mieli obniżki stóp to złoto i tak będzie walorem z najlepszymi perspektywami bo zamiast obniżki i taniego pieniądza złoto będzie napędzane strachem. Skorygują się za to obligacje i tak już absurdalnie drogie z prostej przyczyny – inwestorzy nie mają już gdzie uciec w miarę bezpieczne aktywa o niskiej zmienności o na pewno nie są nimi waluty. W złoto tez nie można wpakować całych oszczędności. Gdy nie ma lokat zostają obligacje. Jak fundusz ma w prospekcie inwestowanie w obligacje skarbowe Eurozony to musi kupować bundy i to robi więc mamy rekordowo ujemne rentowności.
    4. Trump nie walczy już z Chinami ale także z FED-em. Ten piątkowy tweet którym wstrząsnął giełdami to nic innego jak próba wywarcia presji na Powellu. Słuchając członków tego ciała nie wydaje mi się aby byli skłonni ulegać Trumpowi i obniżki stóp we wrześniu nie będzie co wywoła kolejna korektę i kolejnego tweeta na koncie Trumpa. Wrześniowa przecena wraz z brexitem będzie albo początkiem albo końcem tego bałaganu czyli bessy/ trendu bocznego bo wbrew pozorom amerykańska giełda od przeceny lutowej nie zarobiła prawie nic.
    5. Wydaje mi sie że stoimy przed ostatnim etapem luzowania i ostatnim etapem cięcia stóp. Następnym będzie wielka konferencja na którym ustali się nowe prawidła polityki monetarnej i systemu finansowego bo widać ze to co się dzieje jest po prostu bez sensu. Wydarzenia nabierają tempa i dochodzi do sytuacji irracjonalnych – jak na rynku długu. To nie może trwać w nieskończonosć przecież i trzeba coś zrobić, ale dopóki czegos nowego nie wymyślą to mam taki pomysł : 1000+ dla każdego wraz z urzędowym rozdzielnikiem co miesiąc – lista zakupów do wykonania. kto nie kupi – zwraca kasę. 10 bułek zamiast 4 dziennie. Telewizor co 6mc. W Polsce 5 worków ziemniakow na zimę od rolnika, tona węgla od górnika i obowiązkowy abonament o Ojca Biznesmena. Zobaczycie jak PKB bedzie rosło wraz z inflacją 🙂

  5. @erdwa #4
    „[…] Następnym będzie wielka konferencja na którym ustali się nowe prawidła polityki monetarnej i systemu finansowego bo widać ze to co się dzieje jest po prostu bez sensu. Wydarzenia nabierają tempa i dochodzi do sytuacji irracjonalnych – jak na rynku długu. […]”

    Na „rynku” długu nie dziej się moim zdaniem nic irracjonalnego i nie ma żadnej potrzeby zmieniania systemu finansowego, szczególnie, że obecny DZIAŁA znakomicie – otwórz sobie ostatni raport Oxfam (www.oxfam.org) i przeczytaj sobie jakie wyniki mają właściciele „systemu”. Ciekawe, co Twoim zdaniem jest w nim „bez sensu”?

  6. „bezrozumne cytaty i inwektywy nt. społeczeństwa”
    Mogę poprosić jakieś przykłady w mojej powyższej wypowiedzi? Inwektyw szczególnie.

    „brak wiedzy na temat Azji”
    Robienie takiego założenia, że za polityką najludniejszego kraju świata stoją czynniki emocjonalne („utrata twarzy”) jest absurdem.

    „chwalenie błaznów u władzy”
    Posługuje się Pan kalkami, wytrychami słownymi. Nie kolor grzywki decyduje o ocenie działań polityka, ale to, co faktycznie robi. Trump znalazł się w sytuacji przymusowej, zawinionej przez poprzedników z ewidentnym deficytem wyobraźni. Wojna celna jest nieunikniona, jeśli przyjmiemy, że ktoś powinien przynajmniej próbować dać odpór chińskiej ekspansji.

    Jeśli przyjmiemy natomiast, że nie trzeba się przejmować faktem, że Chiny wyrosną na hegemona – to usiądźmy wygodnie w fotelu i obserwujmy, jak może wyglądać świat przyszłości na przykładzie Hongkongu.
    Teraz decyduje się przyszłość naszej cywilizacji. Jeśli uznamy, że choćby i „błazen” nie może jej bronić, to mamy dramat.

    „wyłazi z Pani zawiść”
    Etam, tylko się podśmiewam. Czy to członkostwo honorowe, czy pełne? 😉
    A Magnavox to lizus, i tyle.

    [To, że skomentowałem Pani post nie świadczy o tym, że mam zamiar z Panią dyskutować. Wiele razy sprawdziłem, że nie ma to najmniejszego sensu. Jest Pani nienaprawialna 🤔. PK]

  7. @ dorota,

    No nie wiem czego mogę Tobie pogratulować – chyba beznadziejnej konsekwencji w nużąco przewidywalnym blogowym marudzeniu…

    M

  8. 3@Dorota
    Niechętnie akceptujesz rzeczywistość to ma swoje zalety ale jest trudne w odbiorze . Kryteria „ekonomisty” są rozmyty i szerokie a Wikipedia dobrze to wyjaśnia . Co do `meritum twojej analizy to oczywiście zgoda że Chiny należy ograniczać jednak metody nie mogą być dowolne . Przede wszystkim muszą być skuteczne . Nie ma nic gorszego niż przystąpić do pojedynku nie będąc do niego przygotowanym zostać zmierzonym zważonym i okazać się za słabym . Trump popełnił błąd bo rozpoczął batalię konfliktując się jednocześnie z UE a do pokonania Chin jest ona mu niezbędna tak jak i i Rosja. Chyba że On nie rozumie z czym się mierzy . Emocje są złym doradcą, newsy z Hong Kongu gdzie policja i bojówkarze biją demonstrantów nie mogą być inspiracją dla do pochopnych działań . Chiny z racji skali są imperium, były imperium i będą imperium jednak jak mówią znawcy tego kraju Konfucjanizm który leży u podstaw tego państwa nie pozwoli mu zostać imperium globalnym. Gdy piszesz że działania kontrujące Chiny powinny zostać podjęte już dawno to budzi to mój uśmiech . Wiem przecież że kiedy Chińczycy produkowali swoją porcelanę zdobiącą ich marmurowe pałace i wykuwali miecze do dziś ostre jak brzytwa to nasi europejscy przodkowie nie mieszkali jeszcze nawet w półziemiankach . To dobrze uświadamia nam z jak trudnym przeciwnikiem mamy do czynienia .

  9. @_dorota #6
    „Chiny wyrosną na hegemona – to usiądźmy wygodnie w fotelu i obserwujmy, jak może wyglądać świat przyszłości na przykładzie Hongkongu.”

    Bo jak różowo wygląda pod butem US to wiemy. Wystarczy usiąść wygodnie w fotelu i obserwować jak wygląda świat wczoraj i dziś na przykładzie Kuby, Wenezueli, Iraku, Afganistanu, Wietnamu, i niezliczonych innych zaborczych wojen i zamachów, nieustająco prowadzonych w imię zysków i jedynie słusznej władzy. 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

  10. @ 8
    No, mamy do czynienia z trudnym przeciwnikiem, ale walka jest o fundamenty naszego sposobu życia. Chińskie panowanie nad światem oznacza zrealizowaną dystopię. Kto tego nie rozumie jest idiotą lub łajdakiem.
    https://www.computerworld.pl/news/Permanentna-inwigilacja-czyli-scoring-po-chinsku,411813.html

    Stosunek UE do Chin to temat odrębny. Generalnie politykom europejskim wydaje się, że będą robić z Chińczykami doskonały biznes. Nie bez znaczenia jest też fakt, że na początku ekspansji Chiny silnie korumpują partnerów, od władz począwszy.

    @ 7
    Ty też jesteś przewidywalny. Ale w inny sposób.

  11. 9@Jacek
    No cóż ja lubię jeść widelcem i taki pewnie umrę . Nieszczęsny los krajów za wyjątkiem Wietnamu który na kontaktach z USA wyrasta na regionalnego dominanta jest wynikiem doboru przez społeczeństwa tych państw fatalnych przywódców którzy urzekli ich baśniową narracją obiecywali im wiele i wiele rozdawali zapominając że nie ma darmowego obiadu . Dziś kiedy ojczyzny ich są w potrzebie nie mają nic do zaproponowania oprócz populistycznych sloganów i retoryki używanej przez zmarłego Hugo Chaveza.

  12. @ jacek, 9
    Czy Ty sobie przemyślałeś przed napisaniem tę listę ofiar amerykańskiego imperializmu (państw „pod butem US”)? Bo jest po prostu komiczna 🙂

  13. @ dorota,

    Jeśli przewidziałaś moje gratulacje dla TEP to świetnie, bo to oznacza, ze jesteś jeszcze w stanie myśleć w prawidłowym kierunku, jeśli chcesz.

    Zaproszenie Gospodarza do tego towarzystwa jest doskonałą puentą wszystkich Twoich wynurzeń w tym temacie – szczególnie tych, w których wyrażałaś troskę i obawy w związku z konsekwencjami „nieprawidłowego” tytułowania – komedia, a nawet farsa, bo to już humor sytuacyjny 😊

    M

    [Szczególnie, że TEP jest założony przez prof. LB, który z pewnością jest guru naszej enfant terrible 😉. PK]

  14. #12
    Podal panstwa objete sankcjami USA, po prostu wojna ma swoje brzydkie ekonomicznie i egzystencjalne oblicze.
    Zwlaszcza wojna toczona od dziesiatkow lat przeciwko „lamiacym prawa czlowieka” odszczepiencom.
    Komunistyczne Chiny nie sa nimi objete, bo od 1968 roku przywarly do USA tworzac Chimeryke.
    Czy Kazachstan i Mongolia sa objete sankcjami ekonomicznymi?
    Czy panstwa Afryki (Angola Zambia Kongo) znajdujace sie na poludnie od rownika sa nimi oblozone?
    Czy tam zyje sie lepiej niz w Wenezueli? Czy po prostu USA nie naruszaja strefy wplywow Chin, swojej drugiej polowki? Poza tym te panstwa sa centrami przesiadkowymi dla omijania sankcji.
    Pozycja USA jest obecnie silna wobec grupy BRICS.
    Jaka bedzie za 10 lat? Gdy najwiekszym partnerem handlowym Reszty Swiata zostana Chiny?
    Pomimo chaotycnych zmian regul gry przez Donalda Trumpa: ciezar handlu przenosi sie do Chin.
    Co stanie sie Doroto, gdy Reszta Swiata zazada zmiany waluty rezerwowej swiata?
    Donald Trump walczy ze Swiatem w pojedynke.
    Czy to nie jest blad? Czy nie nalezy wzorem Niemiec zawrzec sojusz, ktory zablokuje rosnace w sile Chiny? Zapytaj Jacka Bartosiaka

  15. No, jeśli sam LB uznał naszego Gospodarza za ekonomistę, to nie mam nic do dodania. Wer Jude ist bestimme ich.

    @ 14
    „Donald Trump walczy ze Swiatem w pojedynke.”

    Nie ma innego wyjścia.

    [Pani jest po prostu głupia cbdo. Wylatuje Pani. Dla Forumowiczów: ta osoba raczyła posłużyć się cytatem z Hermanna Göringa. Czy ktoś chce jej bronić? PK]

  16. 15@
    To zupełnie bezsensowny i nieadekwatny wtręt . Są granice i przyzwoitość nakazuje trzymać się jak najdalej od terminologii używanej przez panów z pod znaku trupiej główki . Ale może to było nie zamierzone skoro jest tak absurdalne ? .

  17. @ Gospodarz # 15

    Ja mogę być obrońcą. Co jest dyskwalifikującego w cytowaniu Goeringa? Moim zdaniem każdego można cytować. W czym problem? Nawiasem mówiąc zbrodniarz był z niego umiarkowany. Odpowiada głównie za barbarzyńskie naloty Luftwaffe. Alianci robili dużo bardziej barbarzyńskie a wciąż można cytować Churchila i Roosvelta.

    Przede wszystkim Dorota jest forumowiczką z największym stażem i jako taka zasługuje tu na szacunek. To przecież solidne kilkanaście lat. Napisała tu wiele tysięcy postów. To normalne że wśród takiej masy czasem napisze coś słabego. Gospodarz najpierw prowokuje a potem udaje obrażonego. Luz proponuję. Nie ma wrogów na tym forum.

    [Tego się po Panu spodziewałem. Jeśli nie widzi Pan niczego niewłaściwego w tym cytacie z hitlerowca to wart Pac pałaca a pałac Paca…

    Za długo zostawiłem Pana w spokoju. Ląduje Pan na liście obserwacyjnej, a rzeczonej osoby nie przywrócę. Niech swoje hitlerowskie cytaty, inwektywy i głupawe linki wypisuje gdzie indziej. Od dawna miałem jej już dosyć. PK]

  18. Ray Dalio, założyciel największego funduszu hedgingowego na świecie planuje:
    „….jeśli wojna handlowa nie będzie eskalować do ogromnych rozmiarów, planuje
    stawiać na Chiny”
    -Politycy i Dorota swoje, a biznes idzie tam gdzie widzi swój interes.

  19. „Mamy sporo paraleli pomiędzy dzisiejszą sytuacją i późnymi latami 30. Od 1929 do 1932 roku mieliśmy kryzys długu, a stopy procentowe doszły do zera. Potem było dużo drukowania pieniędzy, a kupowanie aktywów finansowych podnosiło ceny. To z kolei tworzy polaryzację, populizm i na koniec antagonizm.” -Dalio – Czyżby namówił się PK?

  20. „Założyciel Bridgewater uważał wtedy, iż długofalowo Chiny poradzą sobie z długami i spowolnieniem gospodarczym, m.in. dzięki temu, że polityka monetarna państwa jest denominowana w juanie. – Dług jest w ich walucie. Są w stanie poradzić sobie z cyklem długu. Ale będzie tam spowolnienie – podkreślał miliarder. I spowolnienie faktycznie przyszło, bo dane o PKB Chin za II kw. 2019 r. były najgorsze od 30 lat. Według raportu McKinsey, Chiny są coraz mniej podatne na światową gospodarkę, ale pozostałe kraje wręcz odwrotnie – coraz bardziej uzależniają się od Państwa Środka.”

  21. @17
    Czyś ty zwariował ?. Relatywizujesz w cudzysłowie człowieka który zatrudnił się w morderczym i najbardziej odrażającym przedsiębiorstwie w dziejach ludzkości . Ta banda zbirów także twoim przodkom zgotowała krwawy los . Plunąć nie warto w jego stronę a ty mówisz o cytowaniu . Postradałeś rozum .

  22. @ Gospodarz # 17

    Nawet wiem przy jakiej okazji Goering te słowa wypowiedział. Jego zastępca Milch niewątpliwie był tzw. Mischlingiem tzn. miał ojca Żyda i matkę Niemkę. To paru gorliwym rasistom przeszkadzało i Goering wtedy JAKO CZŁOWIEK WŁADZY powiedział że w Luftwaffe to on decyduje kto jest Żydem a kto nie jest. Dla świętego spokoju i formalnego porządku matka Milcha zeznała że wszystkie jej dzieci pochodzą ze zdrad małżeńskich i tym samym nie są potomkami jej żydowskiego męża.

    Dorota zacytowała Goeringa jako człowieka władzy a nie jako nazistę-zbrodniarza. To na pewno nie jest powód żeby wyrzucać forumowiczkę z największym blogowym stażem.
    W Pana osobistą niechęć do Doroty ani trochę nie wierzę. To tylko nastrój chwili który przeminie. Na masochistę Pan nie wygląda a całkiem chętnie z nią Pan dyskutował PRZEZ KILKANAŚCIE LAT.

    [Nie dyskutowałem z tą osobą. Odpierałem jedynie jej durne ataki ad personam. Wytrzymałbym to nadal, ale cytowanie zbrodniarzy jest czymś, czego wybaczyć nie mogę. I tyle na ten temat. Proszę tematu nie kontynuować. PK]

  23. @ Jarek # 21

    HELOŁ proponuję cytat: „zaufanie jest dobre a kontrola znacznie lepsza”. Czy zrobiłem coś strasznego? Autorem jest zbrodniarz i ludobójca Włodzimierz Lenin. Przytaczając ten całkiem sensowny cytat w żaden sposób nie wychwalam tego zwyrodnialca. Podobnie cytowanie Goeringa niekoniecznie jest naganne i bynajmniej nie oznacza sympatii dla tej postaci.

    Hitler, Himmler, Lenin i Stalin to oczywiste potwory. Goering też zbrodniarz, ale nie aż taki jak wcześniej wymienieni. Jednak równocześnie są to wszystko postaci historyczne. Moim zdaniem można ich cytować. Zależy co, zależy w jakim kontekście.

    [Lepiej niech Pan na ten temat zamilknie… Cytowanie hitlerowców i do tego w takim kontekście jak rzeczona osoba świadczy co najmniej o braku powściągu myślowego osoby zaczadzonej nienawiścią, jeśli nie o głupocie. PK]

  24. Dalio od lat porównuje obecną sytuację do lat 30 i ma rację tylko w rachunku mamy 100 lat w ciągu których polityka monetarna stanęła na głowie. Gdy ujrzymy trwałą deflację to na 100% będziemy mieli helicopter money i w końcu przekłucie bańki na obligacjach, rajd akcji i złota gdy zacznie wylewać się inflacja, ale podejrzewam że program helikopterowy zastąpi program stopy procentowej i papierowa kroplówka będzie dawkowana tak żeby systemu nie wywrócić

  25. Dorota, wpadnij na bloga Wojtka Białka. Tam dyskusja toczy się wartko, bo nie trzeba czekać na zatwierdzenie komentarzy a i jest kilku naprawdę zatwardziałych pisowców do masakracji 😉 Szkoda, żeby twój talent się zmarnował.

    [Zazwyczaj nie pozwalam na reklamowanie blogów, ale dla Wojtka zrobię wyjątek😊. Zaznaczę tylko, że i tutaj czekać zazwyczaj nie trzeba… PK]

  26. @PK
    dziękuję Panu za publikację mojego wpisu. Dorota ma trochę wad i także nie rozumiem jej czepialstwa odnośnie ekonomisty czy pańskich wakacyjnych wyborów ale, poza tym, lubię czytać jej komentarze.
    co do zatwierdzania wpisów – wolnościowa forma WB pojawiania się wpisów natychmiast bardziej mi odpowiada. dyskusja toczy się wartko zwłaszcza w godzinach wieczorno -nocnych. Czasem Gospodarz usuwa niecenzuralny tekst po kilku minutach/godzinach i nakłada na autora sankcje 😉

    [Ja wolę swoją metodę. A Wojtek jest libertarianinem (sam się tak określa), więc więcej mu wolno 😉. PK]

  27. @PK
    a zmieniając temat – co Pan sądzi o tezach Jacka Bartosiaka? Dorota linkowała niedawno jego wywiad w wyborczej. Poza tym jest wiele jego wykładów na YT. zna Pan, zgadza się czy jest sceptyczny? Ciekaw jestem pańskiej opinii.

    [Nie czytałem/słuchałem. PK]

  28. „Jestem przerażona. Nie przypuszczałam, że zobaczę kiedyś mój ukochany kraj w stanie wrzenia. Jesteśmy w stanie politycznej wojny domowej, tyle że mało kto tak to definiuje. Jeśli ludzie potrafią rzucić się z pięściami na kogoś, kto spaceruje z kolorową flagą, ma inny kolor skóry, w biały dzień zaatakować matkę z dzieckiem ze względu na ich religię, to jest to wina polityków, oni na to pozwolili. Wydarzenia w Białymstoku są przykładem tego rozhuśtania przez polityków negatywnych emocji. Niestety pojawiło się na to przyzwolenie, a przykład idzie z góry.” -Hanna Zdanowska

  29. @PK
    W takim razie polecam. Myślę, że warto się zapoznać. Facet wyrasta (moim zdaniem nie bez przyczyny) na czołowego eksperta w dziedzinie geopolityki. Dla zaoszczędzenia czasu – wywiad w Wyborczej streszcza jego poglądy dotyczące rywalizacji USA – chiny. dorota linkowała to pod poprzednim postem gdzieś koło czterechsetnego komentarza.

  30. Po tej letniej ,,bessie” jestem jednego ciekaw – ilu ludzi spojrzy na wyniki GPW i ilu bedzie szalonych by zostać w PPK.Kazdy kto tylko zobaczy jak marny to rynek natychmiast podpisze rezygnację.Program już na starcie jest totalnie spalony

  31. @erdwa #24
    „[…] polityka monetarna stanęła na głowie. Gdy ujrzymy trwałą deflację to na 100% będziemy mieli helicopter money i w końcu przekłucie bańki na obligacjach, rajd akcji i złota gdy zacznie wylewać się inflacja, ale podejrzewam że program helikopterowy zastąpi program stopy procentowej i papierowa kroplówka będzie dawkowana tak żeby systemu nie wywrócić”

    .
    Miałem nadzieję na jakieś wyjaśnienie, ale widzę jedynie dziennikarskie komunały i slogany bez treści. W jakim niby sensie polityka monetarna „stanęła na głowie”?

    Przecież ona działa i banki centralne robią to, co mają robić, a w zakresie w jakim działania monetarne mają funkcjonować wszystko jest OK. O co więc Ci konkretnie chodzi? Co twoim zdaniem jest nie tak?

    Co to ma być „przekłucie bańki”? co masz na myśli? Nie ma przecież żadnej „bańki” na obligacjach, to jest całkowicie kontrolowany rynek, jakim cudem miałaby powstać na nim „bańka”, tego nie wiem.

    A to, co to jest – „wylewanie inflacji” – kto tak pisze? Niby jak i skąd inflacja ma się wylewać, to nie jest wiadro gnojówki, aby ją „wylewać”. Takie zwroty pachną mi prymitywną propagandą histerii długu dla ignorantów czytających spiskowe teorie w brukowcach.

    Program „helicopter money” nie może zastąpić „programu stopy procentowej” z tej prostej przyczyny, że polityka stóp procentowych (o niej zapewne piszesz) prowadzona przez banki centralne NIE służy ani do kontrolowania inflacji/deflacji ani też nie ma nic wspólnego z kreacją pieniądza (tą prowadzą banki komercyjne i rząd przez wydatki budżetowe). Jak więc bezpośrednie finansowanie wydatków konsumentów (a to zapewne masz na myśli) miałoby zastępować coś, co do finansowaniu popytu wcale nie służy? Przecież to nonsens.

    „papierowa kroplówka będzie dawkowana” to zapewne jakaś poetycka metafora. Nie wiem co możesz mieć na myśli – zwiększenie deficytu budżetowego? Pieniądza się przecież nie „drukuje”, cały nowy pieniądz powstaje w formie elektronicznej i zwykle w takiej już zostaje jego 90%. Są określone możliwe kanały jakim pieniądz może być dostarczony do obiegu gospodarczego. Jakiś pismak w gazecie może sobie wyobrażać w swojej rozkosznej naiwności, że w podziemiach banku jest prasa drukarska a potem ciężarówki zawożą te banknoty „na rynek”. To jest dobre do straszenia plebsu, ale do dyskusji na forum ekonomicznym to się nie nadaje.

    Jak dla mnie, to co napisałeś, jest kompletnie niezrozumiałe. Jakieś pomieszanie różnych sloganów z hasłami, podszyte bliżej nieokreślonym strachem przed nieznanym i niezrozumiałym. Bez urazy, ale to jest bełkot.

  32. „Jestem przerażona. Nie przypuszczałam, że zobaczę kiedyś mój ukochany kraj w stanie wrzenia. Jesteśmy w stanie politycznej wojny domowej,”

    Wojna domowa trwa tu 200 lat z okładem z krótkimi przerwami na walkę z wrogiem zewnętrznym.

  33. Jacek Bartosiak
    Nieco tajemnicza , ciekawa postać i ciekawe jest to co o czym pisze i mówi. Adwokat z wykształcenia mówi nie najlepszym językiem. Spostrzeżenia i teorie, które prezentuje dalekie od banału, otwierają nowy wgląd na znaną nam skądinąd rzeczywistość.
    Wiedza, z którą chętnie siedzieli zaskakuje i fascynuje jest nieco chaotyczna daje raczej ogrom materiału do własnych przemyśleń, niż wiarę słuszność głoszonych przez niego recept, które po bliższym w nie wsłuchaniu jakby sam kwestionuje.
    W Internecie o Bartosiaku informacje skąpe, że pracował dla Amerykanów przy opracowywaniu scenariuszy strategicznych
    (nie wiadomo kiedy i jak długo) .

  34. – Prezentowana przez Bartosiaka geopolityka jest dla lokalnego państwa jakim jest dzisiaj Polska równie egzotyczna co dla państw globalnych oczywista.
    Bartosika wgląd w myśl państwową światowych potentatów
    jak kiedyś Holandia i Wielka Brytania ówczesne światowe potęgi morskie, właściciele koloni rozsianych po globie, a teraz Stany, które mają światową walutę i dominację globalną. Rosja największy terytorialnie kraj świata, którego niezmierzone terytorium nieraz dawało m u przewagę strategiczną.
    Chiny, które będąc fabryką wszelkich towarów w skali globalnej chcą zapewnić sobie ich niezakłócony zbyt.

  35. -Dla państw globalnych, istotne są miejsca na mapie, których blokada uniemożliwia przepływ towarów w czasie pokoju lub wojsk w czasie wojny. Najczęściej są to cieśniny uniemożliwiające wpłyniecie na określony akwen, ale także szlaki lądowe jak ten , który budują przez Eurazję Chińczycy. Do takich miejsc (i słusznie) Bartosiak zalicza Polskę.

  36. Dywagacje na marginesie Bartosiaka
    Skoro Polska ma położenie strategiczne, to znaczy, że wielcy chcą ja sobie rozgrywać .
    Pytanie w czyim interesie i na ile z korzyścią lub stratą dla Polski.
    I tu Bartosiak reprezentujący opcję amerykańską jest niekonsekwentny, bo z jednej strony mówi, w rozgrywce między wielkimi Polska może stać się tym czym Korea Płd.- w czasie koreańskiej wojny- dla Amerykanów z korzyścią dla niej.
    W domyśle w sytuacji konfliktu USA-Rosja, lecz z drugiej uczciwie przyznaje, że podstawowym konfliktem jest ten między starym hegemonem USA i „młodym” Chinami, a w tej sytuacji USA nie mogą konfliktować się na dwa fronty, zwłaszcza,że historycznie Rosja już była ich sojusznikiem.
    Lecz jeśli Amerykanie z Rosjanami pójdą na wódkę, to w takim razie do czego im potrzebna Polska?
    -Do szachowania i kontrolowania Europy.
    Europy niezintegrowanej, która nie potrafi się wybić na gracza globalnego mimo,że ma ku temu wystarczający potencjał .
    Na wypadek rozpadu Europy w grę wejdzie sojusz Rosja-Niemcy, na który ci ostatni maja wielka ochotę i jeśli zawali się projekt europejski , to maja w zanadrzu ten drugi. Wówczas Polska ze swoim położeniem strategicznym i wrogością do Rosji ( lub odwrotnie) zostanie poświęcona na ołtarzu geopolityki.
    A Amerykanie będą się mogli tylko temu przyglądać.

  37. @ Kot

    Jak przystało na sputnikowca rażąco przeceniasz Rosję. Stacja benzynowa z bronią atomową to nie jest pierwszoligowy gracz. Ogromne terytorium gdy jest słabo zagospodarowane to w dzisiejszych czasach nie jest wielki atut. Dawno temu byli mocarstwem. Teraz to co najwyżej druga liga. W przyszłości wraz z utratą znaczenia węglowodorów spadną do okręgówki.

    Zainteresowanie Waszyngtonu Polską nie ma charakteru antyrosyjskiego, lecz antyunijny. Oni już dawno nie przejmują się Moskwą a konkurenta w postaci bardzo zjednoczonej Europy nie potrzebują.

  38. @ Magnavox #33
    W sumie, to dlaczego nie miałoby tak być?

    „[…] Ekspertka jednak podkreśla, że taka sytuacja jest dla rynku „trochę przerażająca”. – To jednak zaskakujące, że są inwestorzy, którzy są w stanie pożyczyć innym pieniądze na 30 lat, zarabiając na tym ledwie 0,5 proc. – powiedziała Bergmann. – To tylko pokazuje, jak źle inwestorzy oceniają obecną sytuację na rynkach finansowych – stwierdziła analityczka Nordea Banku. – I nie spodziewają się, żeby ta w najbliższym czasie się poprawiła.”

    Jak można nazywać „ekspertką” kogoś, kto nie ma elementarnej wiedzy jak funkcjonują banki komercyjne? Jest tylko jedno wytłumaczenie tej zagadki – ta Pani to propagandzistka zawodowo zajmująca się oszukiwaniem publiki.

    Banki komercyjne NIE POŻYCZAJĄ pieniędzy inwestorów ani swoich własnych, udzielając kredytu hipotecznego. To jest niemożliwe, ani technicznie, ani prawnie. Jak to się stało, że „ekspertka” tego faktu nie zna??

    Udzielenie przez bank komercyjny kredytu hipotecznego polega na STWORZENIU nowych środków Z NICZEGO, na koncie klienta (całkiem nowego pieniądza, są to NOWE zobowiązania banku wobec kredytobiorcy, środki w pasywach banku), oraz równoważnych im NOWYCH aktywów banku (po stronie aktywów banku, zobowiązanie klienta do spłaty kredytu).

    Oczywiście, że bank będzie tym zainteresowany, jeżeli będzie to dla banku rentowne, gdy potrafi zapewnić sobie finansowanie i płynność jeszcze taniej!

    A wyciągając wnioski „jak źle inwestorzy oceniają obecną sytuację na rynkach” na podstawie oprocentowania kredytu, pani „ekspertka” albo świadomie wciska nam monstrualny kit, albo pokazuje, że sama wierzy we własne bajki.

  39. @kot
    „I tu Bartosiak reprezentujący opcję amerykańską jest niekonsekwentny…”

    – Ta niekonsekwencja bierze się z Twojego błędnego założenia, że Bartosiak reprezentuje opcję amerykańską. Moim zdaniem, reprezentuje on opcję polską – z własnymi siłami zbrojnymi o dużym potencjale odstraszającym. Taki kraj trudno położyć na stole negocjacyjnym, niezależnie od tego, kto z kim się układa.

  40. @ogif
    ” Dawno temu byli mocarstwem. Teraz to co najwyżej druga liga.”

    – z punktu widzenia USA tak to rzeczywiście wygląda. Ale Rosja pozostaje wciąż mocarstwem regionalnym, które nam zagraża i które może się bardzo przydać Ameryce w konflikcie z Chinami, gdyby doszło do zabawy na ostro.

  41. 39@Ogif
    Tu akurat masz rację . Wśród ekspertów Amerykańskich jest przekonanie że Rosja zapadnie się pod własnym ciężarem z powodu wewnętrznych nacjonalizmów . Wystarczy ich zdaniem czekać 20 – 30 lat urozmaicając czekanie negocjacjami łagodzić sankcje w jednych obszarach nakładać w innych prowadząc politykę potocznie nazywaną kijem i marchewką. Ma to słabe strony bo Rosja może wpaść całkowicie w orbitę Chin które mają to czego Rosji brakuje potencjał ludzki, kapitał i know-how . Jest jeszcze opinia bodaj Napoleona o tym że Rosja nigdy nie jest tak silna jak mówi ani tak słaba na jaką wygląda . Amerykanie zapewne uważają nas za swojego oddanego i mało wymagającego sojusznika a ponieważ Ameryka gra na osłabienie UE to potrzebuje kogoś takiego przynajmniej w obecnej konfiguracji politycznej . Jednak stoi to w sprzeczności z naszymi interesami . Ten dualizm nie może się utrzymywać zbyt długo i zapewne wkrótce jakieś decyzje trzeba będzie podjąć .

  42. Interesy i retoryka
    -„Można sobie wyobrazić np. problemy City pozbawionego jednolitego paszportu europejskiego (EU jest największym klientem City – obracało się tam blisko 30 mld funtów rocznie”- To -PK , ale także Brytyjczycy -większość chce do Unii . Jakie zatem interesy stoją za opuszczeniem Unii?!
    -Bartosiak powiedział, że Trump został wybrany po to aby odwrócić do góry nogami politykę wobec Chin (jeśli nie jest to tylko retoryka tylko wiedza) wówczas logiczna staje się jego stosunek do Putina, wcale nie ze względów osobistych. Skąd się zatem bierze opór dla tego zwrotu w Kongresie?
    To co się dzieje w Brytani i w USA to się jakoś kupy nie trzyma.
    Moim zdaniem Rosja jako przeciwnik USA została wykreowana przez przemysł zbrojeniowy, a teraz to opcja już się zdezaktualizowała
    lecz działa siłą bezwładności.
    Przypuszczam, że prócz różnorodnych interesów, które mogą ciągnąc politykę krajową w różne nawet przeciwne strony występuje zjawisko
    uwięzienia w stosowanej przez polityków propagandzie, która w momencie jej zmiany oddziałuje siłą bezwładności.

  43. Jeszcze raz potwierdziła się życiowa mądrość że z alkoholem trzeba ostrożnie. Kukiz tak popił że zapisał się do PSL. Przydałby się komentarz Doroty. Ona mocno interesuje się polityką. Nawet nie wiem kto w obecnych okolicznościach wchodzi do parlamentu. PiS i PO to jasne. Lewica 5% przekroczy, może nawet znacząco. PSL i Konfederacja to nie wiem. Myślę że elektorat Kukiza popłynie raczej do Konfederacji niż PSL.

  44. -Jeffrey Sachs, który wtedy jako młody amerykański ekonomista doradzał Balcerowiczowi (gdzie on jest dziś- czołówka intelektualna , a gdzie pan B) zauważył, że droga do władzy takich panów jak Trump, Johnson, ( a także nasz Kaczyński), których poparło nie więcej niż jedna trzecia uprawnionych do głosowania umożliwia system wyborczy, w którym „zwycięzca bierze wszystko”.
    -Nasz super manipulator znowu wykonał świetne posunięcie posuwając Kuchcińskiego. W ten sposób za jednym strzałem osiągnął kilka celów: pozbył się nieudolnego Kuchcińskiego; kolejny raz pokazał, że los każdego z jego piesków zależy wyłącznie od niego, zdyscyplinował sforę, a to od czasu do czasu jest konieczne w tego typu strukturze zbudowanej na władzy jednego człowieka; utwierdził siebie( co dla każdego polityka jest miłe) i zwolenników, że „liczy się ponad wszystko dobro kraju”.

  45. @ Kot # 47

    Jeśli demokracja ma być sprawna to zwycięzca wyborów musi brać wszystko lub prawie wszystko.
    W przeciwnym przypadku, na przykład przy pełnej proporcjonalności, nie dałoby się wyłonić stabilnego rządu.

    Skąd wiesz że „posuwa Kuchcińskiego”? Domyślam się że Jarozbaw jest ukrytym gejem, ale nie posiadam żadnej szczegółowej wiedzy w temacie.

  46. ogif
    -Czasy się zmieniły teraz nie można dopuścić aby rządziła jedna partia. Poprzednio mały PSL był skutecznym hamulcem zapędów dyktatorskich i rozwalania instytucji – bo nie nasza .
    Zmieniła się technika komunikacji: radio , TV media społecznościowe i szerokie możliwości manipulowania wyborcami.
    Dając kolosalna przewagę tym, którzy sprawują władzę i postanowili jej nie oddać .
    Ps.- bez przesady ! Wyłącznie posunął .

  47. Dyskutować z nikim tutaj nie chcę, nie ma to sensu. Każdy jest okopany na swoich pozycjach – każdy ma rację (w swoim mniemaniu).
    Rozwój informatyki miał nam dać możliwość wymiany poglądów, rozmowy, wiedzę – dał chaos, nienawiść i dezinformację.
    Tylko kilka zdań.
    Zbliża się wielka światowa zmiana, to widać, słychać i czuć. Dłużej tego, co jet teraz, utrzymać się nie da.
    Wersja pesymistyczna jest taka, że nikt nie wie, co zrobić. Ruchy są przypadkowe, gasi sie lokalne pożary i czeka na wywrotkę systemu.
    Wersja optymistyczna, to trzymana przez odpowiednich ludzi w tajemnicy jakaś przełomowa technologia, która zmieni wszystko.
    Może być to na przykład technologia taniej energii. Może dlatego rządy nagle tak zapałały miłością do elektrycznych samochodów? Przecież nie mają one w obecnej sytuacji żadnego sensu, ale gdyby energia była za darmo? Mielibyśmy kolejną rewolucję społeczną i przemysłową.

    Czas pokaże.

  48. @ Kot # 49

    Trochę racji to Ty masz. Gdyby działały instytucje to rządy jednej partii przez kadencję lub dwie byłyby w porzo, ale po ich kompletnym rozmontowaniu….
    Jakie są nadzieje???
    Sejm będzie bardzo trudno PiSowi odebrać. Lud u nas ciemny jest. Za łapówki poprze Jarozbawa pomimo że jego partia jest najbardziej aferalną w polskiej historii. Dwie wieże nie zaszkodziły, działka Morawieckiego nie zaszkodziła, odlot Kuchcińskiego też nie.
    Senat można by PiSowi wyrwać. Jedna lista opozycji miałaby duże szanse wygrania izby wyższej, ale czy na to się zanosi? Niby oczywisty pomysł. Jednak Schetyna stara się go spieprzyć wyrywając ludzi Lewicy. W tej sytuacji mogą się nie dogadać w tej prostej sprawie.
    Prezydent Tusk lub Trzaskowski? Może? Jednak faworytem będzie Duda. Głowa państwa z niego BEZNADZIEJNA, ale w kampanii wyborczej jest niezły, sprawnie dociera do głupoli z których składa się ogół wyborców.

  49. @wujekDR
    „Dyskutować z nikim tutaj nie chcę, nie ma to sensu. Każdy jest okopany na swoich pozycjach – każdy ma rację (w swoim mniemaniu)”

    .
    Właśnie dzięki takiej postawie, jak zaprezentowana powyżej, powstają bańki informacyjne. Jak uważasz, że to co napisałeś, nikogo do niczego nie przekona, to po co marnujesz nasz czas? Idź sobie w jakieś miejsce, gdzie wszyscy mają takie samo zdanie co Ty, i tylko nawzajem się nakręcają.

  50. O widzię że coś zaczeło się dziać ciekawego na forum – Dorota się obnarzyła przed gospodarzem a ten jak zwykle zareagował w swoim stylu 😛
    Więc na pytanie czy znajdzie się obrońca – to powiem TAK
    – jam niechwaląc się chciałbym nim zostać –
    w końci to zdaje się jedyna białogłowa na tym formu 🙂

    PS. Nieco poważniej – zgadzam się że są rzeczy które powinny powodować wykluczenie z poważnego forum dyskusyjnego. Jednak nie powinno to być tak że samo zacytowanie hitlerowca ( w nowomowie nazisty ) automatycznie jest dyskwalifkujące – podobnie zresztą jak cytowanie Lenina i Stalina ( większego zbrodniarza niż H) jest całkowicie dopuszczalne a nawet „modne”.
    W tym konkretym przypadku cytat był ostry ale ciekawy – tak jak kiedyś to „nazi” decydowali kto jest żydem tak teraz FB, google itp ( lub niektórzy moderatorzy 😉 same uznają faszystą, zacofańcem albo co gorsze katolem…

    [Radzę postudiować ortografię. Na podstawowym poziomie 😉. A to, że pochwala Pan cytowanie hitlerowców nawet do Pana pasuje. Nie radzę TUTAJ iść tą drogą. PK]

  51. @ogif – ta twoja sztuczna inteligencja jest ciągle na tyle słaba że USA wycofało się z programu całkowicie autonomicznych dronów. Wróci do niego niewątpliwie już niedługo ale na twoim miejscu zaczął bym spisywać pamiętniki bo transfer twojego – niewątpliwie wybitnego 🙂 – mózgu nie nastąpi przed naszą śmiercią …

  52. @PK [Nie czytałem/słuchałem. PK] – to mnie Pan rozczarował i to bardzo. Rozumiem że można nie zgadzać się z nim albo uważać jego tezy za nieistotne ( tu przydało by się jednak uzasadnienie ) ale nie znać w ogóle gościa który sprzedaje więcej książek niż Grochola a jego tezy są powszechnie komentowane nawet w TOkFM !!!

    [Pana opinia mnie nie interesuje. Tak jak nie interesują mnie chwilowe mody… ,PK]

  53. Skrócona historia manipulacji politycznej w celu zdobycia i utrzymania władzy nad ludźmi.

    Gdy jeszcze nie było mas mediów uwierzytelnienie władzy osiągano wmawiając ludziom, że władza pochodzi od Boga.
    Gdy informacja w miarę postępów technologii stawała się coraz bardziej dostępna, a nauka jakoś nie zdołała dostrzec namaszczenia boskiego u dziedzicznych władców -skonstruowano powszechny system wyborczy – Obiecując, że jeśli władza nie będzie się wam podobała to możecie ją po czterech latach zmienić.
    Nie bardzo to się podobało ludziom, którzy umiłowali sobie władzę, bo tylko cztery lata -to za krótko! A rządzenie i latanie rządowymi samolotami do domu na kolacje jest przecież takie miłe.
    Mistrzami wykorzystania radia byli Hitler i Roosevelt. Hitler, na zmianę z Goebbelsem. wykorzystywał swój ponuro komediowy talent i nagłośnienie radiowe na wielotysięcznych wiecach i w tak prymitywny sposób wykorzystując sentymenty i poczucie krzywdy, potrafił zrobić wodę w mózgu nawet szacownym profesorom uniwersytetów niemieckich.
    Roosevelt miał radiowy uwodzicielski głos i dar przekonywania.
    Nadeszła epoka obrazkowa. Kennedy wykorzystał TV do pokazania swojej czarującej osobowości i charyzmy.
    XXI wiek mamy polskiego geniusza, który bije tamtych na głowę: nie ma bowiem talentów tamtych: nie wiele ma do powiedzenia nie ma ani charyzmy, ani uwodzącej osobowości ( nie licząc najbliższego otoczenia) ale wynalazł samopowielajacy się mechanizm propagandowy (naprawdę jestem pod wrażeniem). Wykorzystując do wbijania ludziom w głowy tylko jednego przekazu.
    I to nie tylko swoich i kościelnych mediach ale także tych niesprzyjających mu.
    Jak wiadomo rzecz powtarzana wielokrotnie staje się prawdą.
    Każdy z ludzi Kaczyńskiego, który ma dostęp do publicznego występu dostał instrukcję,
    pod groźbą niełaski i wynocha.
    Twoim zadaniem jest sprowadzenie odpowiedzi na pytanie -niezależnie czego ono dotyczy – do wygłoszenia tyrady głoszącej że rządy Platformy był samym dnem, aby u odbiorców wzbudzić wrażenie, że każde rządy nawet budzące poważne wątpliwości będą o niebo lepsze od tych które były.
    Identycznie masz się postępować zarówno w naszych mediach jak w tych nam nieprzyjaznych. Przez wiele miesięcy i lat wyborcy niezależnie jaką otworzyli TV lub radiostacje, byli bombardowani informacjami o tym jakim złem była Platforma.
    W ten sposób usłał sobie i swoim ludziom przestrzeń , w której co by nie zrobili będzie zawsze lepsze od tego co było.

  54. @jacek

    To naprawdę zabawne, bo pisząc o tym, że nie mam ochoty na dyskusję, myślałem właśnie o tobie. No i właśnie ty się odezwałeś. Twoje poglądy wywołują u mnie uczycie irytacji połączonej z litością.

  55. @jacek
    „Udzielenie przez bank komercyjny kredytu hipotecznego polega na STWORZENIU nowych środków Z NICZEGO, na koncie klienta ”

    To jest bardzo popularna bzdura. Niewiarygodne, że powtarza ją tyle osób.

  56. @kot #56
    Zalecam zapoznać się z teorią gier:
    https://www.youtube.com/watch?v=NjVSltkCA0E&t=1148s
    prof Marek Szopa „Wstęp do teorii gier”
    Polecam także wykłady nt komputerów kwantowych.
    Drogi kocie. naprawdę doszliśmy do sytuacji „mamy dość” i przechodzimy ewolucję na „chcemy zmienić się”. Co prawda mamy do czynienia z wieloma graczami lecz uśredniając można założyć, że jest to powielanie strategii pomiędzy dwoma graczami.

  57. @wujekDR #58
    Nie zapominaj o licencji bankowej, ona odróżnia i to znacznie od innych form działalności.
    Trzeba być wyjątkowym ignorantem, żeby nie zauważyć, że licencja bankowa upoważnia do kreowania pieniądza kredytowego z niczego z ustawowymi ograniczeniami plus uwzględnienia ryzyka niewypłacalności ze strony kredytobiorcy.

  58. @wujekDR #58
    „To jest bardzo popularna bzdura. Niewiarygodne, że powtarza ją tyle osób.”

    .
    To ciekawe, że wypierasz z własnej świadomości wiedzę, mimo, że jest także dla Ciebie dostępna. Żaden poważny ekonomista nie odważy się już dzisiaj zaprzeczyć opisowi w jaki sposób funkcjonuje bank komercyjny, który Ty nazywasz „bzdurą”. Chyba umyka Ci poważna zmiana w świadomości roli banków komercyjnych, jak dokonała się w ostatnich latach dzięki publikacjom BoE czy Bundesbanku.

    Masz przynajmniej rację, że to co wydaje się Tobie nieprawdziwe, jest bez wątpienia obecnie powszechnie akceptowane, nic więc dziwnego, że „powtarza to tyle osób”. Robią to z rozsądku, bo zaprzeczanie grozi uznaniem za ignoranta. Takie czasy nastały.

    Nowy kredyt kreuje NOWY depozyt. Nie odwrotnie. Bank nie może pożyczać cudzych środków ani swoich rezerw. To są oczywistości i nie rozumiem, co może w tym irytować? I dlaczego to ma irytować? Rozwiane romantyczne wyobrażenia z bajek dla dzieci? Odkrywanie „ciemnej strony” z „boskiej roboty”, którą banki nie za bardzo chcą się chwalić? Przecież to tylko współczesny sposób kreacji pieniądza, a JAKIŚ przecież musi być, i KTOŚ ten cały pieniądz w obiegu musiał STWORZYĆ. Czy to tak bardzo dla Ciebie jest ważne „jak” to się dzieje, że gotów jesteś uparcie wierzyć w cokolwiek, zamiast dążyć do poznania prawdy, gdy ta Cię „irytuje”??

    Ciekawe, jaka jest Twoim zdaniem „prawda” o bankach komercyjnych? Klient wpłaca środki na lokatę, a kasjer zanosi plik banknotów do działu kredytów i mówi „macie tu nowe środki, pożyczcie je komuś, tylko wcześniej odłożymy z tej kupki 10% do sejfu na rezerwę obowiązkową”. Tak to sobie wyobrażasz? Naprawdę? 🙂 🙂 🙂

  59. @ jacek #40,

    Każdy obywatel mający zdolność kredytowa powinien otrzymać od państwa 1 kredyt hipoteczny, nie większy niż średniej wielkości, oprocentowany na poziomie inflacji.
    Bylby to zdecydowanie lepszy program budowlany/mieszkaniowy niż jakieś inne wynalazki.

    M

  60. @ krzys
    „licencja bankowa upoważnia do kreowania pieniądza kredytowego z niczego”

    No i następny. Niesamowite.

  61. ” „powtarza to tyle osób”. Robią to z rozsądku”

    Nie, tak działa internet. 😉 Piszę o wielu osobach, miałem na myśli te wszystkie „ujawniajace prawdę” kanały na YT.
    Generalnie niczym nie różnią się od płaskoziemców, ale te teorie ekonomiczne są ubrane w mądrzejsze słowa i przeciętny człowiek łatwo w nie uwierzy. Tym bardziej, że przecież od zawsze wiedział, że „banki i bankierzy to złodzieje.”

    „Nowy kredyt kreuje NOWY depozyt. ” LOL. Wystarczy sprawdzić bilans dowolnego banku. To nie są tajne rzeczy.

  62. @jacek

    ” Tak to sobie wyobrażasz? Naprawdę? 🙂 🙂 🙂”
    Nie, tak sobie ty to wyobrażałeś, ale „odkryłeś prawdę”.

    Bank komercyjny jednym kliknięciem uzyskuje środki z rynku międzybankowego, albo z banku centralnego. Nie ma w tym żadnej „kreacji” z powietrza. To bardzo konkretne pieniądze, które będzie musiał oddać.

  63. @wujekDR
    Próbuj manipulować tylko trochę z głową. Drugi człon zdania nie ogranicza?
    PS
    Jaką masz strategię gry? Zaprzeczanie rzeczywistości pomaga Ci, podbudowuje ego?
    Bierzesz pod uwagę twierdzenie von Neumanna? Czy bezmyślnie podejmujesz decyzje bez rachunku prawdopodobieństwa?

  64. W kraju gdzie „obecny arcybiskup krakowski przewodzi nam w walce o wartości moralne” proponuję więcej tolerancji dla wybryku Doroty. Nie był taki straszny. Zgadzam się że był zaczepny i nieelegancki względem Gospodarza. Jednak samo cytowanie nie było jakieś ohydne moralnie. Dorota jest cennym dyskutantem, któremu ten blog wiele zawdzięcza. Oczywiście przeprosiny dla Pana Piotra byłyby na miejscu. Z pewnością jest ekonomistą. Nieważne kto jakie szkoły kończył 50 lat temu, liczy się przebieg pracy zawodowej. Rynki finansowe to ważny i coraz ważniejszy element ekonomii. Nie wiem czy Balcerowicz jest ekonomistą przy swoim prymitywnym bezrefleksyjnym postrzeganiu gospodarki, ale Pan Piotr na pewno zasługuje na miano ekonomisty.

    Jak ktoś chce się przekonać jak gej Dziwisz walczył o wartości moralne to odsyłam do „Sodomy” F.Martela. Jędraszewski jest jeszcze bardziej odrażający. Jako biskup pomocniczy słynnego drapieżnika seksualnego Paetza dzielnie „bronił” kleryków przed molestowaniem. Tak się robi karierę w kościele. Heteroseksualni są bez szans. Trzeba być zakłamanym gejem werbalnie zwalczającym homoseksualizm.

  65. @Magnavox #62
    „[…] Każdy obywatel mający zdolność kredytowa powinien otrzymać od państwa 1 kredyt hipoteczny, […]”

    .
    Nie możemy zapomnieć, że banki (prywatne instytucje o specjalnym przeznaczeniu) otrzymały przywilej kreowania pieniądza niejako w zamian za wykonywanie OCENY WIARYGODNOŚCI kredytowej osoby lub firmy, której kredyt jest udzielany. Ten proces oceny i wyboru (a więc odmowy udzielenia kredytu nierentownemu podmiotowi) jest sensem istnienia banków, obok ich oczywistej roli rozliczania transakcji wykonywanej przez użytkowników pieniądza.

    Być może banki staną się niepotrzebne w przyszłości, ale musiałyby spełnić się trzy warunki:
    1) gotówka zostałaby zastąpiona w całości przez pieniądz elektroniczny,
    2) wszystkie prywatne konta zostałyby przeniesione do jednego banku centralnego,
    3) sztuczna inteligencja oceniałaby wiarygodność kredytową w systemie, gdzie firmy i osoby pozostawałyby całkowicie pod kontrolą i inwigilacją elektroniczną (jak przymierzają się do tego w Chinach).

  66. @wujekDR #64
    „Wystarczy sprawdzić bilans dowolnego banku.”

    Właśnie. Sprawdź, a zobaczysz (wystarczy chcieć) !

  67. @wujekDR #65
    Ponownie odsyłam do zasad księgowości. Mylą Ci się aktywa z pasywami. Nie da się środków które bank komercyjny posiada w swoich aktywach, na rachunku w banku centralnym jako swoje rezerwy, przenieść na stronę pasywów i dopisać do konta klienta!

    Środki pozyskiwane na rynku międzybankowym lub uzyskane od BC służą tylko do rozliczeń międzybankowych lub rozliczeń z bankiem centralnym. NIGDY nie pożycza się ich klientom, bo tego zwyczajnie nie da się zrobić.

    Środki na rachunku klienta (tj. np. w wyniku udzielonego mu kredyty) stanowią zobowiązanie banku wobec klienta. Zobowiązanie to polega na obietnicy rozliczania jego zleceń do wysokości salda lub do wypłaty gotówki na żądanie, nic więcej.

    Posiadane przez bank własne aktywa NIE służą do udzielania kredytów (nic z nich się nie „przelewa” ani nie „przenosi” na konto kredytobiorcy), ale ewentualnie do wykonywania ZLECONYCH przez klientów transakcji, w tym oczywiście także tych transakcji zleconych przez kredytobiorców w ramach NOWYCH środków wykreowanych przez bank na ich kontach.

    Banki komercyjne wykonują jedynie SALDO rozliczeń – to stanowi istotę sprawy. Dlatego potrzebują posiadać płynne aktywa zaledwie w ułamku odpowiadającym ich zobowiązaniom (w tym udzielonym kredytom). Zrozumienie działania banku komercyjnego polega na dostrzeżeniu tego faktu, że bank może rozliczać swoje nowe zobowiązania nawet wtedy, gdy nie zmieniają się posiadane przez niego płynne środki w aktywach!! Nie musi mieć żadnych nowych rezerw, aby udzielić nowego kredytu. Nawet rezerwa obowiązkowa jest wymagana i obliczana post factum, a nie w chwili udzielania kredytu – sprawdź sobie to sam w przepisach. Zdziwiony?

    Ten temat był już wielokrotnie wałkowany na forum i wielokrotnie opisywany w różnych źródłach. Dziwię się, że pozostał jeszcze ktoś usiłujący odwracać kota ogonem. Może jednak chcesz sprowokować dyskusję?

  68. @wujekDR
    „Bank komercyjny jednym kliknięciem uzyskuje środki z rynku międzybankowego, albo z banku centralnego. Nie ma w tym żadnej „kreacji” z powietrza. To bardzo konkretne pieniądze, które będzie musiał oddać.”

    .
    To tylko w części prawda. Pozyskiwanie środków przez bank komercyjny na rynku międzybankowym faktycznie nie zmienia bazy monetarnej i nic tu nie jest kreowane, a tylko chwilowo zmienia właściciela.

    Czym innym jest jednak uzyskanie środków z banku centralnego (np. automatyczny kredyt który NBP udziela w przypadku chwilowego braku środków potrzebnych do rozliczenia sesji ELIXIR).

    Ponieważ nad NBP i rządem jest już tylko Bóg, a on jak wiadomo nie zajmuje się dostarczaniem nam Złotych, to 100% wykreowanej w NBP bazy monetarnej jednak pochodzi „z powietrza”, a dokładniej z konstytucyjnych uprawnień przysługujących jedynemu legalnemu emitentowi pieniądza do EMITOWANIA własnego pieniądza. Nie masz chyba ochoty zaprzeczać tym oczywistym możliwościom??

    Weź także pod uwagę, że NBP technicznie nie musi mieć (aczkolwiek może mieć i jak najbardziej ma) żadnych walorów po stronie swoich aktywów, które „równoważyłyby” zobowiązania NBP wobec banków komercyjnych (w bilansie NBP rezerwy banków komercyjnych są pasywami). Bank centralny bez problemu może mieć ujemny bilans i literalnie nikt nie pociągnie go za to do odpowiedzialności, ani go nie zmusi do „upadłości”. Bo niby jak i po co? Sensem istnienia banku centralnego jest utrzymanie stabilności całego krajowego systemu i dostarczanie bankom komercyjnym płynności, niezbędnej do działania rozliczeń w gospodarce.

  69. @PK – jeśli Pan ma dość to PO CO pan czyta i jeszcze komentuje ? Zwłaszcza że kierowałem to do kogoś innego. Przecież wystarczy że komentarze są zatwierdzane ( bo chyba nie złamałem żadnego nawet Pańskiego regulaminu ) – a jeśli tak mocno są męczące to może mnie Pan po prostu zbanować. Kiedyś bym się pewnie zdenerwował a teraz mi to „lata”

    PS. to był SZTANDAROWY przykład nieudolności PiS – więc widocznie najwidoczniej zdjęcie sztandaru boli – ale chyba tylko twardogłowych wyznawców poko bo każdego innego chyba to powinno jednak cieszyć ( mimo wszystko)

    [Przyjdzie na to czas jeśli Pan przesadzi. PK]

  70. @karroryfer

    Propaganda na miarę TVP, wystarczy sprawdzić jakie wyniki na aukcjach były przed zmianą władzy i już widać, że nie ma się czym chwalić. Widać też kompletne załamanie w latach 2017 i 2018, gdzie wyniki były 10 i więcej razy gorsze niż w 2015. Brawo dobra zmiana i jej propagandziści!

  71. l-krzys, dziękuję za link- interesujący. Przypomniałeś mi, że teraz można mieć wykłady na wyciągnięci ręki.
    -Chodzimy zbliżonymi ścieżkami zainteresowań. Rewanżuje się poleceniem mojego ulubionego astrofizyka Carlo Rovelliego .
    -Najistotniejsze jest stwierdzenie, że najbardziej jest opłacalna dla wszystkich gra o sumie niezerowej.
    Ewolucje pchają do przodu dwie sprzeczne siły egoizm i współpraca.
    Ta pierwsza gra w grę zerową ta druga to gra niezerowa.

  72. Magnavox #66

    na pewno czytałeś artykuł z linku, który wkleiłeś? Może jakieś tam treści i są – ale pisane tak chamskim językiem, że nie powinno się ich czytać, a już na pewno propagować. Czyli nie polecam czytania

  73. #77
    kamil nie pierwszy raz okazujesz się …. powiedzmy wiejskim cenzorem.
    Nie chcesz czytać, to nie czytaj. Zabetonuj się.
    Na drugi raz, proszę żebyś nie zamulał forum śmieciowymi wynurzeniami, hejtowaniem lub bezzasadnymi przypuszczeniami jakie narodziły się w twojej głowie.

  74. @wujekDR

    Na nic nasze wieloletnie dyskusje… gonimy się w kółko… a wystarczy przeczytać (i zrozumieć) publikację ekspertów BoE opisującą KREACJĘ pieniądza przez banki komercyjne podczas udzielania kredytu:

    https://www.bankofengland.co.uk/quarterly-bulletin/2014/q1/money-creation-in-the-modern-economy

    Według tej publikacji bank komercyjny udzielając kredytu nie używa do tego celu ani gotówki ani środków że swojej rezerwy (konta banku w Banku Centralnym).
    Natomiast bank udzielający kredytu wpisuje do swoich aktywów należność nazywaną KREDYTEM, która jest zobowiązaniem kredytobiorcy do spłaty kredytu… a w swoich zobowiązaniach wpisuje na koncie kredytobiorcy DEPOZYT, który kredytobiorca może użyć do przelewu bezgotówkowego lub wypłaty gotówki.

    Podobnie wygląda to w przypadku udzielenia kredytu przez Bank Centralny bankowi komercyjnemu… z tym, że w tym przypadku praktykuje się pobieranie w zastaw przez BC od banku komercyjnego papierów wartościowych (np. obligacji rządowych)… które są oddawane po zwrocie kredytu (operacja repo).

    Bank Centralny udzielający kredytu bankowi komercyjnemu wpisuje określoną kwotę na koncie banku komercyjnego (rezerwie)… i w ten sposób następuje kreacja pieniądza bazy monetarnej. (Bank Centralny nie posiada pieniędzy krajowych w swoich aktywach).

    O tym można dokładniej dowiedzieć się z lektury publikacji ekspertów BoE.

    PS
    Gdyby lektura publikacji BoE sprawiała trudności (obszerny tekst w języku angielskim), to można skorzystać z rozdziału KREDYTY BANKOWE w linku:

    http://mmt-wg-kraka.blogspot.com

    Jest to dokładne powtórzenie wywodu z publikacji BoE w formie skondensowanej… i po polsku.

  75. „Więc na miejscu Polski postępowej, wysublimowanej oraz inteligenckiej dałbym sobie na wstrzymanie i przestałbym się brandzlować przekonaniem o własnej wyższości duchowej. ”

    https://nowyobywatel.pl/2019/08/11/co-wolno-durczokowi-a-co-motlochowi/ – link od Magnavoxa

    Szkoda, że Doroty już nie ma na blogu, bo ten w/w cytat skierowałbym do niej, no ale wtedy wyraz na b. ten który zapewne tak razi naszego Kamilka musiałbym wykropkować….

    Ty Kamil, nie bądź taki delikatny tylko zajmij stanowiko:

    „…co-wolno-durczokowi-a-co-motlochowi….”

    a jak nie, to wiesz……

    Warszawiak.

    PS. Dorota, trochę się wygłupiłaś z tym wpisem, ponieważ Gospodarz tam się nie pchał i nie wepchał. Został zaproszony, przeczytaj sobie Statut TEP

    https://tep.org.pl/o-tep/statuttep/

    ja oceeniam to jako b. odważny krok, ponieważ chcąc tam należeć nie wszyscy członkowie muszą wyrazić zgodę a tam paru „kumpli” Pan Piotra m. in. Szanowny Pan dr Bohdan Wiżnikiewicz też tam jest… oj będzie się działo.
    Ja tam Gospodarzowi gratuluję!

  76. @kamil – ja pierd… to jest to. klasyczna mentalność kalego w czystej postaci.

    @magnavox – super podsumowanie „sprawy” ale przeoczył bym je gdyby nie kolo powyżej 😛

  77. @magnavox

    fajny artykuł i proszę o więcej, wydaje mi się, że odrobina władzy/pieniędzy zdeprawuje każdego i zawsze będzie powód do bulwersowania się na motłoch chcący nie wiadomo czego. Najlepszym sposobem jest po prostu patrzenie takim ludziom na ręce – czyli wolne media.

  78. Solidny krach to jest właśnie to, a nie jakieś tam spadki o 2-3%.
    „Argentyńska giełda na poniedziałkowym otwarciu odnotowała spadek o 10 proc., po czym pikowała dalej i osiągnęła poziom o 30 proc. niższy niż na piątkowym zamknięciu. Z kolei wartość argentyńskiej waluty spadła o 14 proc. – za jednego dolara trzeba było zapłacić 53 peso, podczas gdy przed weekendem dolar kosztował 46,55 peso”
    Ciekawe jak się czują posiadacze 100 letnich obligacji argentyńskich, parę lat temu sprzedały się wszystkie.

  79. Dorota.

    Zajrzałem tam gdzie obecnie pisze Pan Piotr:

    https://tep.org.pl/aktualnosci/

    i w dalszym ciągu uważam, że TEP zrobiło dobry interes werbując naszego Godpodarza……. nuda tam panowała straszna a wpisy mało ciekawe i niezbyt interesujące, tematyka tez do d…..

    Z Gospodarzem można się nie zgadzać a nawet trzeba się nie zgadzać 😉 ale trzeba przyznać, że to On tam poruszył obecnie b. aktualne tematy a Szanowni członkowie TEP-u mogą na ten sam temat przedstawić swój pkt widzenia wklejajac swój wpis lub mieć techniczną możliwośc „zaatakować” Go pod Jego wpisem, oczywiście żeby nie zamulać ew. komentarze mogliby wklejać tylko członkowie TEP a wtedy Pan Piotr nie będzie mógł sobie pozwolić na twierdzenie czy sugerowanie, że jakiś dyskutant się nachlał albo, że „Pani jest po prostu głupia….”

    Może być bardzo ciekawie a czy będzie? Czas pokaże.

    Bardzo serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  80. #78 i dalej

    nie ma tam nic co nie jest oczywiste OCZYWIŚCIE Z PERSPEKTYWY PISZĄCEGO TEN ARTYKUŁ. A język jest chamski. Prawdopodobnie jednak nie czytałeś tekstu, a wypowiadasz się, bo tak. A co wolno durczokowi? Nic nie wolno, bo nie ma on żadnych wpływów nigdzie, ale samo hasło nośnie pada na łatwy grunt karroryferów, krzysiów i warszawiaków. Czyli populistów delikatnie mówiąc

  81. @betonowy kamil #85
    Jak zwykle od przypuszczen po hejt. Wmawianie swojego „widzi mi sie” i nic poza tym. Skad taka pewnosc? Czy jestes dziadziuniem na laweczce, ktory juz wszystko widzial i wie!?
    Czujesz sie prorokiem, ktory zaszedl na ten blog poprzedzajac samego Mahometa. Poczules w sobie potrzebe „takiji” = omamiania niewiernych? Czytac nie wolno? Doktor Tomasz Markiewka jest chamem? Kim dla ciebie jest socjolog Tomassz Gross? Bohaterem walczacym o prawde? Nie za duzo sobie pozwalasz? Idz do pubu na piwko i tam sie powymadrzaj wiejski cenzorze.
    PS
    Dlaczego takie solidne odbicie nadeszlo dzisiaj? Trzymali tak dlugo po przebiciu wsparcia aby nastraszyc i przetrzebic drobnice? PKN od rana wskazywal kierunek ruchu, a wszyscy czekali na dobicie niedojechanego PKO. Znowu spoznilem sie z wejsciem. Dlaczego nikt nie komentuje ruchow na gieldzie?
    Jedyny kartownik zaznaczyl calkowite poddanie sie Mervala / kolaps peso i wyprzedanie EM, co zwiastowalo przesilenie spadkow i silna kontre, chocby na ten jeden skrocony tydzien dla WIG20.

  82. Poniewaz niewiele jest tutaj dyskusji na tematy rynkowe pozwole podzielic sie swoimi spostrzezeniami po dzisiejszej sesji wedlug mojej oceny na rynku bylo widac raczej ucieczke spanikowanych shortow LOP spadl z poziomu 53 tys przy 2142 pktw dniu 06 08 do 49,8 tys przy tym samym poziomie 2142 pkt moim zdaniem nie jest to raczej prognostyk dluzszych wzrostow , nie widac bylo otwierania longow pod dalsze wzrosty.

  83. krzys #88

    1. zarzucając mi hejt mijasz się z prawdą: nie jest hejtem zarzut, że jesteś populistą – jeśli dodatkowo podaję przyczynę takiej oceny: poparcie dla populistycznego hasła nt. bezkarności durczoka wobec prawa
    2. kłamiesz także zarzucając mi że czynię tak zwykle: tj. przypuszczam, że coś ma miejsce, a potem hejtuję – to mnie nawet rozśmieszyło, bo wyraźnie nie wiesz co powiedzieć
    3. (Wielki) Doktor Tomasz Markiewka przytaczany przez ciebie – autor artykułu, artykułu który chyba niewiele ma wspólnego z tekstem naukowym, a jako taki nie może być oceniany pod kątem merytorycznej wiedzy i naukowego pisania. Że zacytuję jego słowa w tym artykule: „Więc na miejscu Polski postępowej, wysublimowanej oraz inteligenckiej dałbym sobie na wstrzymanie i przestałbym się brandzlować przekonaniem o własnej wyższości duchowej. ”
    a) Powiedz mi jakie treści o naukowej proweniencji tutaj można dostrzec? Żadnych. A jeśli tak, to nie można się odwołać do doktoratu tegoż autora. A ty mi zarzucasz, że nie doceniam naukowych aspektów pisania pana doktora i jego sugestii co do tego czym powinna się zająć postępowa Polska
    b) można natomiast wnioskować, że ten doktor to cham. Ale i tego ja nie stwierdziłem. Napisałem, że to chamski język. Teraz jednak dodaję, że niewiele mający wspólnego z tekstem naukowym, a więc i nie należy się powoływać na jakiekolwiek dokonania naukowe tego Doktora. Tekst, jak sądzę jest z dziedziny socjologiczno-politologicznej, a Doktor Markiewka kim jest? socjologiem? politologiem?
    c) co jest odkrywczego w artykule – że autor artykułu, a zaraz za nim społeczeństwo może uważać Pana Durczoka za osobę mającą koneksje i dlatego bezkarnie jeżdżącego po pijaku? że zaraz za tym wnioskiem można tworzyć następne wnioski? jeśli pierwszy wniosek nie jest odkrywczy, to i następne, tworzone na jego bazie, takie raczej nie będą – to mniej więcej napisałem oraz dodałem, że tekst jest pisany chamskim językiem i niewart propagowania – miałem napisać dlaczego to słaby tekst i niewarty propagowania? jak coś wygląda jak koń to jest koniem. Nie wysilając się można ostatecznie wyciągnąć dość płytki wniosek z tego jak sugerujesz naukowego artykułu: każdy człowiek/ grupa społeczna jest różna i jest skomplikowana = wniosek ten będący swoistym opus magnum tego tekstu jest zbudowany na odkrywczej tezie Doktora o Panu Durczoku
    d) nie rozumiem dlaczego czynisz mi zarzuty dot. Grossa – Gross nie występuje ani w mojej wypowiedzi, ani w tym artykule, ani w moich sugestiach, ani nigdy się nie wypowiadałem na jego temat. Jesteś pewien, że wiesz o czym piszesz? Chyba już kiedyś sugerowałem, żebyś zajął się wnioskowaniem n.t. giełdy – bo ci to wychodzi (a większość z nas jest na tym blogu z powodów ekonomicznych), a w zakresie społeczno-politycznym – nie rób tego, żeby ci ktoś nie zarzucił, że słabujesz na głowę

  84. „„Więc na miejscu Polski postępowej, wysublimowanej oraz inteligenckiej dałbym sobie na wstrzymanie i przestałbym się brandzlować przekonaniem o własnej wyższości duchowej. ”

    „brandzlować

    brandzlować się: (pospolite)
    1. przedłużać poprzez niepotrzebną zabawę, cackać się;
    2. onanizować się”

    a jeżeli tak, to proponuję ponownie Kamilowi wiaderko, ponieważ nie zrozumiał On całkowicie tego wklejonego przez Magnavoxa artykułu.

    Artykuł ten jest poświęcony w całosci Janowi Hartmanowi filozofowi zresztą a z Hartmanem po ostatnich jego wpisach , miedzy innymi i po tym:

    „Nam, Żydom, te pieniądze się po prostu należą” – nie spadkobiercom, tylko Żydom….

    A tzn że już samo durczokowskie Hartmana filozofowanie wyklucza go z towarzystwa i Hartmana się eliminuje a nie dyskutuje

    na tej samej zasadzie jak na blogu powinien zostać eliminowany ten wesolutki Karroryfer dopóki nie zajmie odpowiedniego stanowiska do białostockich wydarzeń.

    Warszawiak.

  85. „Trump: Jeśli będzie trzeba, USA wyjdą z WTO. Wiemy, że oszukują nas od lat”

    https://forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1426038,trump-jesli-bedzie-trzeba-usa-wyjda-z-wto-wiemy-ze-oszukuja-nas-od-lat.html

    A jeżeli tak się stanie, to jak zachowa się UE…? Oczywiście, że powinna wyjść, jak to było juz na blogu omawiane na bazie pewnej książki.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. „Ta „strategia szaleńca”” PK , tak jak Dorota jestem innego zdania, a przedszkolaki na takie twierdzenie mają krótką odpowiedź… 😉

    [Nie jestem ciekaw jakiego Pan jest zdania, bo jeśli dorotowego to znaczy, że lokuje się to w żłobku, a nie w przedszkolu 😉 PK]

  86. Przeczytałem. Ma Pan rację. Są przepychanki, na dzień dzidiejszy nie wiadomo kto wygra, jeden drugiego chce wypchnąć za burtę. Pomimo wszystko jestem za Amerykanami tzn za trumpowską grzywką.

    Warszawiak.

    [Mogą jedynie opóźnić (szkodząc globalnej gospodarce) to, co i tak jest nieuniknione. PK]

  87. Podium dla:
    Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński
    pierwsza trójka polityków z najwyższym zaufaniem wśród badanych.
    Czwarty Ziobro.
    Gdzie Schetyna?! Który prowadzi opozycję na dno.
    – I o czym tu mówić!

  88. Kot, jaki Ty jesteś cienki.
    Po wydarzeniach białostockich i reakcji na te wydarzenia, kto jest obdarzony zaufaniem a kto nie, nie świadczy tak o tej wymienionej czwórce, tylko o tych co ich pomimo wszystko popierają. Kropka.

    W.

  89. Niedawno podano, że 70% zakupów na rynku nieruchomości w Polsce dokonuje się płacąc gotówką. Wytłumaczyć to można tylko tym, że olbrzymia część zakupów ma charakter lokaty kapitału. Jaki to ma sens w sytuacji zbliżającej się katastrofy demograficznej?
    Bardzo interesujące fakty dotyczące Japonii można przeczytać tutaj:
    https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/domy-w-japonii-traca-na-wartosci/1jbqxyb
    Za 30 lat sytuacja demograficzna Polski będzie gorsza niż obecna Japonii.

  90. #100 @krak15

    „Tego się należało spodziewać:” – czego i dlaczego, że uprzejmie Drogi Kraku się dopytam?

    W.

  91. #101@Warszawiak

    W Słowacji objawił się negatywny skutek posiadania waluty euro… i jeszcze oszczędności budżetowe, aby zrównoważyć budżet (jak mawia @jacek… debilna austerity)… zalecane dla członków strefy euro… co jeszcze gorzej rokuje na przyszłość.

    Rozwój gospodarki (wzrost PKB) wymaga deficytu budżetowego… który powoduje wzrost pieniądza w obiegu.

    Budżet zrównoważony (jeszcze gorzej… nadwyżka budżetowa) skutkuje zahamowaniem wzrostu i recesją… z powodu braku wzrostu pieniądza w obiegu (osłabienie popytu w gospodarce).

    Dokładnie wytłumaczyłem to w:

    http://mmt-wg-kraka.blogspot.com

    Kiedyś obiecałeś, że to przeczytasz… pamiętasz? 😉

  92. „Stan polskiego wojska jest fatalny. …. skromne środki [?]wydawane są bez ładu i składu, ….
    „Polska Marynarka Wojenna niemal nie istnieje.
    -Lotnictwo to teoretycznie najlepiej wyposażony rodzaj sił zbrojnych, ….
    [Ale]… Nie mamy jak bronić samych F-35,
    …. kupujemy zaledwie dwie baterie rakiet Patriot, a to oznacza, że nie zdołamy obronić naszych lotnisk.
    [Siły lądowe ]
    …-Podjęto decyzje o zakupie artylerii dalekiego zasięgu HIMARS, ….ułamek tego, co planowano kupić,
    …zamówiony zapas amunicji jest tak mały, że starczy na kilka ledwie salw.
    …..Rząd zamierza przeznaczyć prawie 2 mld zł na doprowadzenie ponad 300 naszych T-72 do stanu, w którym żaden zdrowy na umyśle syryjski czołgista nie wyjechałby z bazy zwalczać islamistów. ”
    -Z tekstu Witolda Jurasza (Onet)
    Tymczasem Amerykanie chwalą nas za wysokie wydatki na zbrojenia.
    -Udajemy,że mamy jakąś politykę obronną, a może armia jest nam niepotrzebna -jak po wojnie: w Japonii i w Niemczech, lecz oni wtedy nic nie wydawali na armię .
    Nasza głęboka myśl strategiczna , to przekonanie, że obronią nas Amerykanie, jeśli tylko pozwolimy się im głęboko zwokalizować i opłacać.
    -Bartosiak Amerykanista , analityk, twierdzi, że Amerykanie [ze swoim olbrzymim lobby żydowskim] nigdy w obronie Izraela nie posunęli się dalej niż nakazywałby im ich interes narodowy.

  93. #102 @krak15

    „Kiedyś obiecałeś, że to przeczytasz… pamiętasz? ”

    Ty mi tu Kraku nie wypominaj, będę miał czas, to przeczytam. 😉

    Cały Świat się chwieje, globalna godpodarka stoi na trzech nogach a Ty tu zalewasz, że winne euro, no bo przecież gdyby…. i tu wstaw sobie Twoje i Jackowe bajdurzenie….
    Nawet nie pofatygowałeś się i nie sprawdziłeś co i gdzie Słowacja eksportuje, zakładam, że do Niemiec a jezeli tak, to obojętnie czy to co ekspottują będzie o 5 czy 10 procent tańsze, Niemcy i tak teraz tego nie kupią. Kropka.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Kraku, idź na rower albo kup se deskę.

  94. @kot – Jurasz to były dyplomata a o wojsku ma pojęcie blade i z zasłyszenia. Problemem wojska zakupy są najmniejsze – dużo większy problem to kadra która choć w większości nie pamięta PRL to mentalnie się z niego wywodzi ( analogiczna sytuacja jak w sądach zresztą ) . PiS niewiele tu poprawił ( choć samo odejście wielu PRL generałów jest zaletą ) ale też niewielu się tego spodziewało – zwłaszcza PO konserwujący ten układ 2 razy dłużej …

  95. #104@Warszawiak

    Podczas kryzysu mieliśmy deficyt budżetowy 7% i własną walutę… i dzięki temu byliśmy „zieloną wyspą”.

    Teraz też mamy własną walutę i spory deficyt… i dlatego mamy wzrost około 4%, pomimo, że (podobnie jak Słowacja) dużo eksportujemy do Niemiec, których gospodarka zwalnia.

    Naszą gospodarkę ratuje popyt wewnętrzny (między innymi 500+)… wzrost wydatków rządowych, który skutkuje deficytem budżetowym.

    Dlaczego tak się dzieje?… jak nie przeczytasz, to nie zrozumiesz.😉

    PS
    Jeżdżę dużo na rowerze… elektrycznym😀

  96. @Warszawiak #104
    „Cały Świat się chwieje, globalna godpodarka stoi na trzech nogach a Ty tu zalewasz, że winne euro, no bo przecież gdyby…. i tu wstaw sobie Twoje i Jackowe bajdurzenie….”

    .
    Chwalenie się własną niewiedzą i ignorancją ekonomiczną na jakimś forum politycznym dla plebsu to może uchodzić za modną pozę ćwierćinteligenta, ale tutaj, na forum ekonomicznym, po tylu latach klepania na ten temat, gdy na dokładkę o katastrofie Euro piszą od lat najbardziej znani ekonomiści na świecie, to czym Ty chcesz się popisywać??

    Lepiej się na temat Euro nie odzywaj, bo sprawa jest oczywista. I sam wiesz co …. wiaderko….

    p.s.
    KAŻDY, ale to dosłownie każdy, zrównoważony budżet, prowadzi do recesji i kryzysu. To jest ekonomicznie NIEUNIKNIONE i miało miejsce już wiele razy. Za każdym razem z TYM SAMYM skutkiem. Kryzys jest po prostu zwykłą matematyczno – księgową konsekwencją zrównoważenia budżetu.
    http://www.notesonthenextbust.com/2015/06/the-government-must-run-deficits-even.html

    Państwo nie posiadające własnego pieniądza jak np. Słowacja jest na z góry przegranej pozycji. Może wegetować wyłącznie na garnuszku EBC w zakresie jakim ten im wyznaczy. Funkcjonalnie i ekonomicznie ma status terytorium zależnego, jak województwo lub stan w US. Zakres wewnętrznych wyborów ekonomicznych jest minimalny i ogranicza się do:
    a) grabienia własnego społeczeństwa (debilne austerity)
    b) grabienia sąsiadów (beggar thy neighbour)

  97. Karroryfer, Ty tak na poważnie myślisz jak w #105?
    Kierując się Twoją logiką należało by przyjąć, że dobry generał jest wtedy dobry, gdy wyznaje właściwe poglądy polityczne.
    Czy gdy idziesz do szewca ( co teraz jest rzadkie) , to pytasz się o jego poglądy polityczne, czy dobry inżynier to ten, który popiera
    „dobrą zmianę”. Talleyrand był Francuskim pierwszoplanowym politykiem podczas kilkakrotnie zmieniających się systemów politycznych.
    Czy Ty naprawdę wierzysz w to, że zdanie: „kadra która choć w większości nie pamięta PRL to mentalnie się z niego wywodzi”
    jako coś złego co dyskwalifikuje fachowość. I automatycznie oznacza brak lojalności tych ludzi wobec państwa .
    Nie tylko PIS także Platforma, choć nie tak dosadnie, wymiatała poprzedników, tylko po to aby zrobić miejsce dla swoich,
    bo nie decydowała fachowość i lojalność wobec państwa lecz
    lojalność partyjna i lukratywność stanowisk (dotychczas żadna z partii nie zdecydowała się na stworzenie ponadpartyjnego zasobu kadrowego) .Chyba dla każdego myślącego człowieka miarą patriotyzmu nowej ekipy rządzącej jest pozostawienie na ważnych stanowiskach państwowców, których fachowość jest niekwestionowana.
    Piszesz: ” dużo większy problem to kadra” i tu masz racje. Wyszkolenie i wyselekcjonowanie dobrego dowódcy to sprawa odpowiedniego talentu, a talenty są rzadkie i ponad dziesięciu lat szkoleń.
    Wywalenie takich wybitnych generałów jak gen. Różański jest sabotażem lub skrajną bezmyślnością.

  98. Jacek.

    Zacznę delikatnie, pomimo Twojego aroganckiego wpisu.
    Czy czytałeś i masz na półce książkę z blogowej lektuty obowiązkowej pt.

    „Chiny światowym hegemonem?”

    Pytam się, ponieważ o ile pamiętam, to wtedy gdy ta książka byla na blogu omawiana, to Ciebie i Kraka jeszcze nie było….

    tak czy nie?

    A tak na marginesie, to wtedy chyba ns blogu tylko ja z Panem Piotrem tę książkę czytał

    Warszawiak.

    PS. Kraku bądź tak dobry i też na to pytanie odpowiedz.

  99. PK
    Brakuje Doroty.

    [Proszę szukać na innym forum. Z pewnością się udziela. Ja miałem już powyżej uszu… PK

    Krak15
    Dziękuję za wykład z księgowości.

    Karroryfer
    Czy wszystkie konie na aukcji w Janowie kupił MON lub inna państwowa firma? Tak przed wyborami dobrze pokazać jakiś sukces. A i naczelnikowi Kasztanka by się przydała.
    Śmierdzi mi to jak podpisy poparcia dla sędziów do KRS.

    Warszawiak
    Idę popływać.

  100. Warszawiak
    -Jak ma zawalczyć opozycja jeśli nie jest w stanie wyłonić znaczącego , popularnego przywódcy!

  101. Drogi Kocie.

    „-Jak ma zawalczyć opozycja jeśli nie jest w stanie wyłonić znaczącego , popularnego przywódcy!”

    Tak, to jest problem ale nie jedyny.
    Problemem jest te 40 czy więcej procent, które po wydarzeniach białostockich w dalszym ciagu popierają tych, dzięki którym kibol i bandyta jest i czuje się bezkarny. Ktoś kto rzuca kostką brukową chce zabić a już za agresję i słowa nieniawiści w normalnym kraju siedzi sie w pudle. A ilu siedzi? Dwóch i to tylko w areszcie, czy zostaną skazani? Wątpię.

    Który z działaczy pisowskich widząc to i słysząc obezwładnił i doprowadził do najbliższej komendy w/w?
    Kto po tych wydarzeniach wskazał bandytę i powiedział: to on rzucał kostką brukową.
    Dlaczego w internecie nie są zamieszczone wszystkie policyjne nagrania z tych białostockich wydarzeń?

    Z bloga wymiotło pisiorów i dobrze ale na ile trzeba byc bezczelnym lub gówniarzem w rodzaju karroryfera, który w dalszym ciągu to firmuje…. tak problemem są karroryfero podobni.

    W.

  102. „Ja miałem już powyżej uszu… PK”

    Użył Szanowny Pan czasu przeszłego a tzn że Panu złość przechodzi. To dobrze. Czy Dorota Pana obraziła? Moim zdaniem nie a czy drwiła? Drwiła bardzo. Czy Pan ją po tych drwinach obraził? Chyba tak… no to mamy pat i teraz tylko mozna cofnąć ruch lub kilka ruchów wstecz, jak to w szachach w towarzyskich partyjkach jest dozwolone i stosowane, tylko kto to moze i powinien zaproponować?

    Bardzo serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [Źle Pan to odczytał i żaden pat. PK]

  103. @kot
    1,10 przebite Edku tak to nastapilo dzisiaj 16 sierpnia 2019.
    Pierwszy epizod z zatrzymaniem tankowca „Grace 1” w Trumpowskiej „Chicken Game” wygral Iran!
    Czy to byl epizod przesadzajacy o slabosci EURO? Przeciez to urzednicy Borisa Johnsona uwolnili 3 czlonkow zalogi Grace 1.
    https://www.vesselfinder.com/pl/?imo=9116412
    https://www.marinetraffic.com/no/ais/details/ships/shipid:416354/mmsi:355271000/imo:9116412/vessel:GRACE%201
    Na internetowych trackerach nadal tkwi na redzie Gibraltaru.

  104. #109@Warszawiak

    Chiny mogą sobie pozwolić na nadwyżkę budżetową, bo mają dodatni bilans handlowy z resztą świata… (podobnie jak Niemcy… pisałem o tym w moim blogu).
    A nadwyżka eksportu nad importem wynika z niskich płac Chińczyków i sztucznie zaniżanego kursu juana… właśnie o tym pisze autor wspomnianej książki „Chiny światowym hegemonem”.

    Ale, jeżeli jedne państwa mają nadwyżkę budżetową to inne państwa (z nimi handlujące) muszą mieć deficyt budżetowy (USA w stosunku do Chin… i południe Europy w stosunku do Niemiec)… bo ktoś musi tworzyć pieniądze umożliwiające handel zagraniczny… przy czym deficyt jednego z partnerów handlowych musi być większy od nadwyżki drugiego partnera tak, aby ilość pieniądza w układzie obu partnerów handlowych rosła, aby zapewnić wzrost gospodarczy całego układu (matematyka).

    Różnica jest tylko taka, że USA kupują towary chińskie za dolary, które same stwarzają… a kraje południa strefy euro nie mogą stwarzać waluty euro… i w końcu zabraknie im pieniędzy na kupno towarów niemieckich (i innych)… a więc grozi im bankructwo.

    A wracając do Chin…
    Kiedyś ekonomia sprawi, że płace w Chinach wzrosną i kurs juana stanie się porównywalny z dolarem… i wtedy Chiny nie będą mogły liczyć na wzrost pieniądza spowodowany nadwyżką eksportu nad importem… (przyczynią się do tego również cła Trumpa) i aby utrzymać wzrost pieniądza w obiegu umożliwiający wzrost gospodarczy będą musieli doprowadzić u siebie do deficytu budżetowego… Amen.

  105. @kot
    Klamstwa i intrygi Trumpa sa znane calemu swiatu. Dlaczego nadal ludzie uwazaja, ze nie istnieja spiski? Hitler napadajac na Polske wrzeszczal w radiu, ze ma dosc polskich intryg a atak na radiostacje w Gliwicach spowodowal reakcje „obronna” III Rzeszy i wymarsz na Warszawe. Boris Johnson zeswirowal i bierze na siebie ciezar pomyslu wlasnego autorstwa BREXIT. Jak mu idzie?? Angela spiskuje czy dala sobie spokoj z niesfornym brytyjczykiem (rozkapryszonym milionerem)?
    Kampania przedwyborcza Trumpa ma sklocioc DEMs z Izraelem. Uda sie. czy nie?
    PS
    Czy wig20 zanurkuje w kierunku poziomow Napoleonskich w rejon 1770-1820? Nie wierze.
    Zajalem 5L 2088. SL 2056 licze na powazne podbicie… wstep do ugody w Chimerze zainicjowanej oczywiscie przez Trumpa w ramach swoistych zmian regul gry negocjacyjnych. Tak dla zmylenia spekulantow… aby rozhustac Edka i gieldy aby ruchy nabraly nowej dynamiki aby amplituda wahan zwiekszyla sie!

  106. @krak15 #116
    Nie chodzi o deficyt jakikolwiek tylko aby zapobiec SZALENSTWU dodrukowemu.
    Czy jest teoria, ktora wyjasnia w jaki sposob znalezc prog / granice pomiedzy szalenstwem a zwyklym zwiekszaniem bilansu: uzupelniajacym niedobory plynnosci i stymulujacym gospodarke uwzgledniajac uplyw czasu i cykl koniunkturalny?
    Leszek Bee oczywiscie tego nie wie, bo mu nikt felietonu (prostej recepty) nie napisal. Taki z niego doktor …. (podobny w lansowaniu bzdur do szalenca T.Grossa)

  107. @PK
    „[Proszę szukać na innym forum. Z pewnością się udziela.”

    – Na tym, na które zapraszałem – chyba nie. Zakładam, że rozpoznałbym po stylu.
    Pozostaje zatem mieć nadzieję, że Panu złość przejdzie 😉

    [Złość? To nie jest złość tylko niechęć. PK]

  108. #119@krzys

    O tym czy pieniądza w obiegu jest za dużo, czy za mało decyduje wzór Fischera… który określa czy wystąpi nadmierna inflacja, czy deflacja… obie niekorzystne… patrz:

    http://mmt-wg-kraka.blogspot.com

    Państwo powinno dbać o to, aby ilość kreowanego pieniądza była taka, aby inflacja utrzymywała się w pobliżu celu inflacyjnego.

  109. @ Gospodarz # 120

    Niechęć do realnej współtwórczyni tego forum? Po kilkunastu latach interesujących dyskusji?
    Dorota zaczynała w czasach gdy komentarzy było bardzo mało. Wtedy ona była bardzo aktywna. Między innymi dzięki niej ten blog przekształcił się w popularne forum wymiany opinii.

    Blogerów, których nikt nie komentuje jest na pęczki. Bez Doroty ten blog mógłby nie odnieść sukcesu. Szkoda że nie ma nigdzie tych starych wpisów i już nie widać jak kluczową rolę odegrała Dorota w latach 2006-07.

    [Następne ble ble o tej osobie po prostu skasuję. Proszę założyć swoje forum,gdzie będzie Pan tolerował chamskie odzywki. W wieloletniej obecności p. Doroty nie dostrzegłem żadnej oryginalnej myśli. I powtarzam: dość na ten temat…PK]

  110. @kot – oczywiście że to obywatele mają prawo do PEŁNIEJ informacji – zarówno o finansach,lotach jak i to kto podpisywał się pod formalnymi wnioskami. To nie ulega kwesti ani dla mnie ani – podejrzewam – zdecydowanej większości zwolenników PiS ( prawdopodobnie większość z nich głosowała na tą partię zmęczona 26 letnim ględzeniem że się nie da, że budkę można podpalić pod ambasadą aby „zdemaskowac” „faszystów”, że „piniędzy” nie ma itd)
    Różnica jest taka że teraz jedno medium kryje rządowi dupe a pozostałe robią wreszcie teraz to co powinny robić przez poprzednie 25 lat ale tego NIE robiły bo tamte rządy były „ich” …

    [Gdzieś jest koniec tych Pana kłamstw. Dociera Pan do niego… W sposób oczywisty kłamie Pan, że media chroniły poprzednią koalicję. Atakowały ją b. ostro i czasem szlag mnię trafił na ich głupotę. Trzeba być totalnym zwolennikiem obecnych rządów, żeby takie kłamstwa walić. Nie mam chęci i czasu na prostowanie pańskich kłamstw, więc skoro Forumowcze ich nie protestują to w końcu dołączy Pan do p. D. PK]

  111. @kot – acha i sędziowe z „europy” to sobie mogą rządać. Z podobną skutecznością jak mogą rządać od Izraela praw dla Palestyńczyków albo od USA zaprzestania wykonywania kary śmierci i podobnych pierdół. O tym że nie mogą rządać równych praw dla wszystkich w UE dla wszystkich to wiedzą nawet oni – więc czujnie nie podnoszą tematu bo Angela i Emanuel mogli by się naprawdę zdenerwować.

    [I ponownie: do podstawówki po naukę ortografii 😉. PK]

  112. @krak15 #121
    Tak prosto nie jest. Wzor Fishera okresla predkosc obrotu pieniadza.
    Zaleznosci sa bardziej skomplikowane. To nie jest tak proste jak np: siedzi dyzurny strazak w BC i czeka na sygnal: OGIEN! Pali sie! Wtedy dolewa wody do BILANSU BC !
    Gdzie jest cykl koniunkturalny? Jakie jest rozwiniecie prognoz na lata? Na dziesiatki lat?
    Poza tym powstaje dylemat, gdzie jest optymalna granica pomiedzy:
    STABILNOSCIA kontra ROZWOJ / SPADEK ?

  113. Dziękuję Forumowiczom za obronę (to bardzo, bardzo miłe) i postuluję małe wakacje. Do października i tak dam sobie spokój.

    [Zdecydowanie nie od Pani zależy to, czy Pani tu wróci. A tęsknocie paru Forumowiczów bardzo się dziwię. Ja nie tęsknię 🤨. Puszczam to wyjątkowo – dla tych Pani wielbicieli. I temat się kończy. PK]

  114. @krak15
    Podstawowym zalozeniem wprowadzenia strefy EURO bylo zapewnienie STABILNOSCI.

  115. „Dziękuję Forumowiczom za obronę……”

    Ty tu Dorota nie zgrywaj ofiary, ponieważ nie było podstaw, żeby w tak zaczepny, zgryżliwy, drwiący a może chamski sposób zapalać do Gospodarza a po ponownym przeczytaniu Twoich postów uważam, ze Gospodarz Cię nie obraził pisząc, że jesteś głupia, bo jeżeli nie rozumiesz czy nie zdajesz sobie sprawy, że to Ty i tylko Ty zawiniłaś tzn źe głupia jesteś.

    Przepraszasz

    albo spadaj na szlak dla ubogich. Kropka.

    Warszawiak.

    PS. Z oceną wojny amerykańsko-chińskiej jestem po Twojej a nie po Gopodarza stronie i dziwię się, że po przeczytaniu już wiele lat temu książki „Chiny światowym hegemonem?” pisze On obecnie, to co pisze.

  116. @krzys #119
    „Nie chodzi o deficyt jakikolwiek tylko aby zapobiec SZALENSTWU dodrukowemu.
    Czy jest teoria, ktora wyjasnia w jaki sposob znalezc prog / granice pomiedzy szalenstwem a zwyklym zwiekszaniem bilansu: uzupelniajacym niedobory plynnosci i stymulujacym gospodarke uwzgledniajac uplyw czasu i cykl koniunkturalny?”

    .
    Problem w tym, że ani rządy, ani banki centralne NIE kontrolują ilości pieniądza w obiegu (bo to technicznie niemożliwe w obecnym systemie). Pieniądz jest swobodnie kreowany przez banki komercyjne – jeżeli nadzór nad nimi jest słaby, to interes banków przeważa i to PRYWATNE banki pompują pieniądz do obiegu bez umiaru (oczywiście ZARABIAJĄC na tym kasę).

    Drogą do zapobiegania szaleństwu są regulacje sektora bankowego, ograniczenie akcji kredytowej (redukcja niebezpiecznego dla gospodarki zadłużenia prywatnego), na rzecz kreacji pieniądza przez wydatki budżetowe (bo te są bezpieczniejsze i kontrolowane).

  117. @krzys #128
    „Podstawowym zalozeniem wprowadzenia strefy EURO bylo zapewnienie STABILNOSCI.”

    .
    Nie, ponieważ na stabilności się NIE zarabia.

    Prawdziwym celem założenia strefy użytkowników cudzej waluty Euro było POZBAWIENIE polityków wpływu na politykę monetarną, czyli wdrożenie neoliberalizmu – depolityzacja gospodarki (demontaż demokracji i zastąpienie jej centralnym planowaniem przez niekontrolowane elity finansowe).

    Ubocznym skutkiem jest DESTABILIZACJA i recesja.

  118. @PK – ponownie apeluję o NIEDYSKRYMINOWANIE mniejszości (dyslektyków) To zdaje się naczelna zasada współczesnej demokracji prawda ?!

    PS . Z polskiego miałam zawsze wymiennie 5 i 2 ( z dyktand ) więc do takich przytyków jestem przyzwyczajony i zupełnie nie robią na mnie wrażenia. Być może powinienem częściej używać gramarly ale z drugiej domagam się reformy polskiej ortografi ( ostatnia była 80 lat temu – jak niewielu pamięta ).

    [Nie wierzę w dyslekcję. Wierzę w nieuctwo. Jakoś w PRL dyslektyków nie było 😉. PK]

  119. @123 – doczytałem, zrozumiałem – przypominanie niewygodnych faktów jest tu niemile widziane. Jak już wczesniej wspominałem banowanie za pierdoły i widzimisię to taka nowa świecka tradycja – wpisuje się świetnie w polityke FB mi. Życzę przyjemnej zabawy w zamknietej piaskownicy.

    [Kłamców żałować nie będę. PK]

  120. @jacek
    „Prawdziwym celem założenia strefy użytkowników cudzej waluty Euro było POZBAWIENIE polityków wpływu na politykę monetarną, czyli wdrożenie neoliberalizmu”

    LOL. To jest naprawdę niezłe. 😉

  121. „na rzecz kreacji pieniądza przez wydatki budżetowe (bo te są bezpieczniejsze i kontrolowane).

    Tak, wydatki budżetowe, to recepta na wszystko.
    Powinny być tylko wydatki budżetowe, a ludzie zamiast tego co zarobią (mogą źle wydać, trzeba im zabrać), powinni dostawać od państwa uznaniowe kieszonkowe. Partia wie lepiej, kto zasłużył.

    oh, wait… mamy progresywne podatki i 500+

  122. karroryfer:

    -„…sędziowe z „europy” to sobie mogą rządać……”[!] -To jest przekaz z powielacza PIS.
    My, przypomnę , nie jesteśmy ani Izraelem, ani USA , ani Niemcami, ani Francją.
    Czym skutkuje olewanie przez PIS na równo opinii płynących z instytucji europejskich
    i postępująca izolacja polityczna Polski jak wtedy gdy było 27 do 1.
    -Skutkuje wyprowadzaniem nas ze struktur europejskich; pozbawieniem wpływów na tym teatrze polityki, w dłuższej perspektywie, do zerwania więzi z Europą.
    Mamy obecnie cud gospodarczy na który złożyły się intensywne stosunki gospodarcze z europejskimi (a nie narodowymi ) Niemcami , dobry stan gospodarki przed PISem , własna waluta oraz polityka deficytu budżetowego, który lansują jacek i krak i Jarosław.
    To działa dopóty dopóki
    mamy zrównoważony bilans obrotów z zagranicą.
    Jesteśmy poddostawcą w europejskim łańcuchu produkcyjnym .
    Nie produkujemy towarów, które świat musi u nas kupić, bo ich gdzie indziej nie dostanie. Jesteśmy poddostawcą, a takiego w każdej chwili można zmienić czy to z przyczyn gospodarczych czy politycznych.

  123. Drogi Karaku.

    Autorzy książki „Chiny światowym hegemonem?” twierdzą, że:

    jezeli w danym kraju w danym roku PKB wynosiło X, to w następnym roku PKB będzie równe lub mniejsze od X gdy bilans handlu zagranicznego w tym następnym roku bedzie wynosil zero i kredyty bedą też wynosiły zero.

    Czy zgadzasz się z tym ich twierdzeniem?

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. „Jeżdżę dużo na rowerze… elektrycznym.” -ale motorek właczasz tylko jadąc pod górę lub pod wiatr?

  124. @ Warszawiak # 129

    Wstydź się! Atakujesz osobę która prawdopodobnie nie może odpowiedzieć. To bardzo niehonorowe zachowanie. W dodatku atak jest bezpodstawny. Z wpisu #127 nie wynika zgrywanie ofiary.
    Zamiast wytykać cudze wady i błędy zajmij się własnymi niedostatkami. Wątpię żeby ktokolwiek z Forumowiczów uważał że Dorota jest bardziej chamska niż Warszawiak.

  125. „Wstydź się!”

    Nie wstydzę się, ponieważ pisałem tylko o faktach 

    „W dodatku atak jest bezpodstawny. Z wpisu #127 nie wynika zgrywanie ofiary.”

    A to, to co: „Dziękuję Forumowiczom za obronę……” a kto jej bronił? Ty? Chyba, że na zasadzie, że winna ale przecież ma tyle zasług blogowych….. dziecinada. 

    „To bardzo niehonorowe.” – niehonorowe, to było i jest zachowanie Doroty a wystarczy tylko jedno słowo i prawdopodobnie sprawa byłaby zamknięta.

    „Wątpię żeby ktokolwiek z Forumowiczów uważał że Dorota jest bardziej chamska niż Warszawiak.”

    Faktem jest, że nikt w bardziej chamski sposób nie odezwał się do Gospodarza niż Ty kilka lat temu. I co przeprosìłeś? Nie. A pomimo to, to byłem chyba jedynym, który sugerował, że na amnestię już czas.

    Czy mam obecnie coś przeciwko amnestii? Nie. Ale oboje z Dototą jesteście ostatni na blogu, którzy mogą pisać o honorze, bo Wam po prostu go brak. Kropka
    Z mojej strony koniec tematu. Róbta co chceta.

    Bez pozdrowień, Warszawiak.

  126. @Karroryfer

    O jakich faktach mówisz ?. Co jakiś czas powielasz kalki kierowane na nielubiane grupy zawodowe i społeczne . To nie są fakty to jest propaganda .

  127. @wujekDR #135
    „Tak, wydatki budżetowe, to recepta na wszystko. […]”

    Nie. Wydatki budżetowe to NIE jest recepta na wszystko. Ja tak nie uważam, ale może takie jest Twoje zdanie?

    Silisz się na odpowiedzi w których przypisujesz mi jakieś swoje głupie pomysły. Wypraszam sobie, pisz te bzdury pod własnym nikiem i mnie do tego nie mieszaj.

    .
    p.s.
    „oh, wait… mamy progresywne podatki i 500+”

    Podatki w Polsce są degresywne, a nie progresywne i (jak widać prawie) wszyscy to wiedzą.

  128. „Wątpię żeby ktokolwiek z Forumowiczów uważał że Dorota jest bardziej chamska niż Warszawiak.”

    Pamiętam kilka BARDZO chamskich wypowiedzi _doroty, nawet dawno temu. Ale ja ma grubą skórę i gdybym miał decydować, to bym jej nie wyrzucił.

    [Jest gdzieś granica. Tolerowałem te wypowiedzi mimo tego, że miał być koniec tego tematu. Teraz naprawdę jest KONIEC. Nic na ten temat już nie wejdzie. PK]

  129. Dopisek Pana, Panie Piotrze przeczytałem po wysłaniu już wpisu do Jacka. Moze Pan oba skasować.

    W.

  130. @ Warszawiak # 139

    Widzę że zostały Ci resztki przyzwoitości bo wyraźnie jesteś dotknięty zarzutem niehonorowej postawy. Tracisz zimną krew, piszesz emocjonalne głupoty, twórczo poszerzasz temat, dochodzisz do śmiałych wniosków. Urocze.

  131. Ogif, zostaw te pierdoły i nie odrywaj mnie od ponownego czytania książki „Chiny światowym hegemonem?.” Była to i jest lektura obowiązkowa na blogu.

    Dlaczego japońska gospodarka padła?
    Ponieważ między innymi „administracja amerykańska doprowadziła różnymi sposobami” do bardzo znacznej aprecjacji jena.

    Chiny padną gdy to samo zostanie przeprowadzone w Chinach. Czy to jest możliwe a jak tak, to jak?

    https://www.ceicdata.com/de/indicator/china/exchange-rate-against-usd – zakres max.

    W.

  132. @ Warszawiak # 148

    Nawet po dwukrotnym przeczytaniu nie będziesz znał przyszłości rywalizacji USA kontra Chiny. Różne scenariusze są możliwe. Nikt nie wie jak będzie. Moim zdaniem wygra USA dzięki przewadze technologicznej. Potężny potencjał demograficzny Chin chyba nie ma tak dużego znaczenia jak wielu myśli. Na razie powinno dojść do uspokojenia. Trump chce wygrać przyszłoroczne wybory, nie będzie ryzykował recesji lub bessy.

    Natomiast londyńskie City ma duży problem z okazji Brexitu. Polskie WIGi zdrowiem nie tryskają. Czy to ma związek?

  133. Ogif.

    Po dwukrotnym przeczytaniu jestem calkowicie przekonany, ze rozwiązanie jest:

    „Rozwiązanie – kraje rozwinięte opuszczają WTO, by założyć „WTO BIS””

    przy założeniu, że kraje rozwinięte, zachodnie są jednością i tak solidarnie postąpią a w to wątpię, ponieważ strefie euro a szczegolnie Francji i chyba Niemcom też, zaleźy na obaleniu dolara jako waluty rezerwowej a jezeli tak, to mają wspolny cel z Chinami, Rosją, Iranem itd a tzn że bez wojny US przegra.
    A szkoda, bo dobrze i spokojnie nam się żyło.

    Warszawiak

  134. W tej wojnie walutowo-handlowej agresorem są Chiny. Przez lata manipulowały kursem juana bardzo go zaniżając. Obama wygląda na rozsądnego. Trump wygląda na głupca, szaleńca. Jednak realia są bardziej skomplikowane i wbrew pozorom obecny prezydent zachowuje się rozsądniej niż poprzedni. Trzeba reagować na faule Chińczyków.

    Chyba oprócz wojny handlowej mamy też wojnę informacyjną. Bardzo sprzeczne dane można znaleźć na temat zmian wywołanych ruchami Trumpa.

  135. „W tej wojnie walutowo-handlowej agresorem są Chiny.”

    Czyżby? Ci co inwestowoli i inwestują w Chinach mieli i mają stope zwrotu 15% i więcej a im juan jest słabszy tym stopa zwrotu jest wyższa a jeżeli tak, to za obecną sytuzcję całkowitą odpowiedzialnosć ponoszą ci, którym na tej wysokiej stopie zwrotu zależało.

    „W niektórych przypadkach odnosi się to do zarówno do Stanów Zjednoczonych , jak i Europy. Państwo chińskie interweniuje, bezpośrednio zwracajac sìę do ekspertów, ktorych opłaca. Najbardxiej znany jest przypzdek Josepha Stiglitza, ale jest też wielu innych. Pod pewnymi względami przypomina to lata trzydzieste, kiedy niektórzy dziennikarze francuscy otrzymywali pieniądze od nazistowskich Niemiec lub faszystowskich Włoch za pisanie artykułów korzystnych dla tych krajów.”

    Autorzy książki twierdzą, że Stiglitz chodzi na chińskim sznurku a na blogu dla Kraka i Jacka, to był autorytet, na ktory się powoływali, natomiast o ile pamietam, to Gospodarz też podpierał swoje wywody wypowiedziami Stiglitza, chociaż autorytetem, to Stiglitz dla Gospodarzs nie był, ponieważ Gospodarz autorytetów nie ma…. ja zresztą też.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  136. #137@Warszawiak

    …”jezeli w danym kraju w danym roku PKB wynosiło X, to w następnym roku PKB będzie równe lub mniejsze od X gdy bilans handlu zagranicznego w tym następnym roku bedzie wynosil zero i kredyty bedą też wynosiły zero.”…

    Tak postawiony problem/pytanie jest niekompletny.

    Na wzrost/spadek PKB wpływają 3 czynniki… kredyty, bilans handlu zagranicznego oraz deficyt/nadwyżka budżetu rządowego… bo te 3 czynniki wpływają na wzrost ilości pieniądza w obiegu… a to przekłada się na wzrost PKB.

    Więc w postawionym problemie, jeżeli kredyty i bilans handlu zagranicznego wyniosą zero… to o wzroście/spadku PKB będzie decydował stan budżetu rządowego…
    Jeżeli budżet będzie zrównoważony lub będzie nadwyżka, to PKB nie wzrośnie lub zmaleje… natomiast jeżeli wystąpi deficyt budżetowy, to PKB wzrośnie.
    Wynika to z tego, że deficyt rządowy powoduje wzrost ilości pieniądza w obiegu… a nadwyżka powoduje spadek ilości pieniądza w obiegu (budżet zabiera więcej za pomocą podatków niż dostarcza przez wydatki rządowe)… o czym pisałem na moim blogu w rozdziale „ROLA RZĄDU W SYSTEMIE FINANSOWYM” (dowód matematyczno księgowy):

    http://mmt-wg-kraka.blogspot.com

    I to samo twierdzi grupa amerykańskich profesorów ekonomii (Wray, Kelton, Black i inni), twórców MMT.

  137. Karaku.

    „….jeżeli wystąpi deficyt budżetowy, to PKB wzrośnie.”

    Kraku, co tzn „wystąpi deficyt budzetowy”? tzn że ten deficyt musi być pokryty kredytem (obliagacjami skarbowymi), czy tak? A jeżeli tak, to ponawiam pytanie:

    ”jezeli w danym kraju w danym roku PKB wynosiło X, to w następnym roku PKB będzie równe lub mniejsze od X gdy bilans handlu zagranicznego w tym następnym roku bedzie wynosil zero i kredyty bedą też wynosiły zero.

    Czy zgadzasz się z tym ich twierdzeniem?”

    Warszawiak.

  138. Liczba patentów technologicznych.
    Niemcy ok. 170 tys. rocznie.
    W Stanach Zjednoczonych pół miliona.
    Chińczycy, w 2017 r. 1,3 mln.

  139. @ Warszawiak # 152

    Bardzo błędnie wskazujesz winnych. Zagraniczne inwestycje w Chinach są autorstwa podmiotów prywatnych, a nie np. rządu USA. Pekin tworzy warunki dające 15% stopę zwrotu (jeśli taka rzeczywiście jest, bo wątpię). Podstawą jest FAUL walutowy czyli zbyt niski kurs juana. Reszta ma mniejsze znaczenie. Zresztą podobnie faulują Niemcy zaniżając kurs swojej waluty.

    USA zostały zaatakowane nadmiernym eksportem do ich kraju. Tolerowały to ponieważ drukują światową walutę. Jednak nierównowaga ekonomiczna zrobiła się zbyt duża. To trzeba skorygować.

  140. nie lubię mówić o Trumpie…

    Dlaczego?
    – Bo ludzie odbierają to bardzo osobiście. A ja chcę powiedzieć, że nie musimy do siebie strzelać. Jeśli ktoś głosował na Trumpa, to mu mówię: „Szanuję to i jestem w stanie zrozumieć, dlaczego to zrobiłeś”. Ale jeśli krytykujesz Trumpa, to ludzie strasznie się wkurzają. Podziały zrobiły się tak głębokie, że ludziom się wydaje, że Trump to członek ich rodziny. Albo jak ich ukochany zespół, New York Yankees czy coś. Krytykujesz Trumpa, czyli atakujesz nas. I albo jesteś z nimi, albo jesteś z nami. Albo jesteś za Trumpem, albo jesteś liberałem.

  141. „Bardzo błędnie wskazujesz winnych.”

    To nie ja wskazuję tylko autorzy książki, którzy mnie przekonali a Ty Ogifie pozostań guru w tym temacie dla swojego szwagra i szwagrowi podobnym, poniewaz Twoja wiedza w tym temacie jest bliska zeru, dlatego bądź tak dobry i nie zamulaj bloga swoimi przypuszczeniami.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  142. Kraku.

    Chciałbym być dobrze zrozumiany, moje pytania nie przypadkowo do Ciebie, nie trktuj jako egzaminu czy testu jak to błędnie czasami Gospodarz odbierał, tylko po prostu mam za mało makroekonomicznej wiedzy, zeby cóś w tym temacie twierdzić i dlatego przed ew. twierdzeniem poszukuję Twojego potwierdzenia, że moje rozumowanie jest właściwe.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  143. @ Warszawiak # 161

    Nie zrozumiałeś książki i zgrywasz mądralę. Tak to jest gdy się za dużo Grocholi czyta. Winnym wojny walutowej mogą być tylko państwa. Kropka.

    @ Kot

    Liczba patentów nie gra roli. Ważna jest ich jakość. Znakomita większość istotnych innowacji to jednak USA. Google, Apple, Microsoft, Amazon, Facebook to są firmy amerykańskie. Hegemon trzyma się bardzo mocno.

  144. #162@Warszawiak

    Miło mi, że moja wiedza do czegoś się Tobie przydaje… polecam się na przyszłość.🙂

  145. @ogif #158
    „[…] USA zostały zaatakowane nadmiernym eksportem do ich kraju. Tolerowały to ponieważ drukują światową walutę. Jednak nierównowaga ekonomiczna zrobiła się zbyt duża. To trzeba skorygować.

    .
    USA zostały zaatakowane????? Na głowę upadłeś, czy neoliberalna nowomowa kompletnie pomieszała ci rozum?

    Proponuję rozwinąć twórczo ten styl myślenia:
    „Bandyta został zaatakowany przez słabość i bezbronność swojej ofiary”,
    „Polska w 39 roku napadła na Niemcy swoim nieprzygotowaniem do wojny”,
    „Żołnierze zostali zaatakowani przez ludność cywilną płaczem dzieci i bezbronnością ich matek”,
    itd.

    Jak można w ogóle pisać takie bzdury. Myślisz, że wszyscy już zapomnieli, co się działo przez ostatnie pół wieku? To nie Chińczycy przenosili amerykański przemysł do siebie, tylko amerykańscy biznesmeni SAMI likwidowali produkcję u siebie i za ZGODĄ I ZACHĘTĄ własnego rządu przenosili się do państw niskokosztowych. To nie Chiny sprowadzają produkty do US, ale AMERYKAŃSCY IMPORTERZY kupują na wyścigi towary u Chińczyków! US wywalczyło sobie otwarcie Chin na świat, nie pamiętasz jak Nixon latał do Mao już w 72? Mamy za sobą lata prowadzenia kolonialnej polityki US wobec Chin, a Ty tu napisałeś „zostały zaatakowane”? Wolne żarty.

    To nie żadna „nierównowaga ekonomiczna” jest przecież problemem – US chciałyby ją mieć i utrzymać do końca świata. Problemem dla US stała się niezależność Chin, która BLOKUJE przejście do drugiego etapu neokolonialnego wyzysku – przejęcie Chińskiego sektora finansowego, zaimplementowanie „demokracji” i jakiegoś marionetkowego rządu „liberalizmu i wolności gospodarczej”, gwarantującego spolegliwość wobec hegemona, oraz UTRZYMANIE nierównowagi ekonomicznej ( a NIE jej zlikwidowanie).

  146. Kraku.
    Jacek.

    Zakładam całkowicie teoretycznie, że tak jak autorzy tej książki twierdzą, jedynym pokojowym rozwiązaniem na złamanie Chin jest:

    „Rozwiązanie – kraje rozwinięte opuszczają WTO, by założyć „WTO BIS””

    Załóżmy, że takie rozwiązanie zostałoby przyjęte z dniem 01.01.2020, to co wtedy? Prawdopodobnie jedna wielka, piękna, globalna katastrofa a jeżeli tak, to kto zostałby najbardziej poturbowany: Chiny, US czy UE i dlaczego?

    Bo przykładowo po ostatnim kryzysie najmniej ucierpiały Chiny i podobno wyszły z niego wzmocnione, silniejsze, przekonane, że Świat Zachodni stoi na glinianych nogach.

    Warszawiak.

  147. @ Jacek # 166

    Z Twoją psychiką nie jest dobrze. Fanatyzm, nadmierny emocjonalizm to tylko objawy. Prawdopodobnie konieczna współpraca z psychoterapeutą.

    Do mnie nie pisz. Nie jestem zainteresowany Twoim przekazem.

  148. Co zrobić kiedy polityka monetarna EBC nie przynosi poprawy i EU dalej tkwi w kryzysie??

    Zgadliście. Odpowiedź jest prosta – jeszcze więcej tego samego neoliberalnego pitu-pitu.

    https://www.bloomberg.com/news/articles/2019-08-16/why-ecb-will-stuff-free-money-into-bank-pochttps://www.bloomberg.com/news/articles/2019-08-16/why-ecb-will-stuff-free-money-into-bank-pockets-again-quicktake?utm_medium=social&utm_campaign=socialflow-organic&cmpid%3D=socialflow-twitter-economics&utm_source=twitter&utm_content=economicskets-again-quicktake

    Na dokładkę finansowanie deficytów rządowych przez EBC jest przecież nielegalne i sprzeczne z traktatami.

    Kiedy wszystkie te głupie i nieskuteczne metody zawiodą, a debilna austerity definitywnie zaprowadzi nas nad skraj przepaści, dopiero WTEDY sięgną po zwykłe i skuteczne rozwiązania – politykę fiskalną, wydatki budżetowe, naturalne i konieczne deficyty.

    Czekamy.

  149. @Warszawiak #167
    „jedynym pokojowym rozwiązaniem na złamanie Chin” ???

    To Chiny trzeba „ZŁAMAĆ”?

    Naprawdę?

  150. #168 @ogif

    „Do mnie nie pisz. Nie jestem zainteresowany Twoim przekazem.”

    No no, na poważnym blogu będę wypisywał idiotyzmy i bzdury a Wy tego nie kontrujcie i nie prostujcie. Tu nie szwagrowe towarzystwo… mój drogi.

    🙂 🙂 🙂

    Powtrzam: nie błaznuj.

    Warszawiak.

    A teraz się obraź i napisz, że odchodzisz z tego bloga…

    🙂 🙂 🙂

  151. Jacek.

    „To Chiny trzeba „ZŁAMAĆ”?

    Naprawdę?”

    Nie bardzo rozumiem tych pytań.

    Warszawiak

  152. #154@Warszawiak

    Przeczytałem jeszcze raz Twój komentarz… i doszedłem do wniosku, że traktujesz emisję obligacji jako kredyt, którego dotyczy założenie o zerowej wartości kredytów…

    …”Kraku, co tzn „wystąpi deficyt budzetowy”? tzn że ten deficyt musi być pokryty kredytem (obliagacjami skarbowymi), czy tak?”…

    Oczywiście tak, ale… obligacje rządowe nie są tym samym, co kredyty banków komercyjnych.
    Obligacje rządowe najpierw są kupowane przez banki „primary dealers”, a następnie odsprzedawane w zdecydowanej większości wśród innych banków komercyjnych. Te operacje nie mają ŻADNEGO wpływu na ilość pieniądza w obiegu… odbywają się WYŁĄCZNIE na poziomie pieniądza bazy monetarnej znajdującego się w aktywach banków komercyjnych… oraz rządu.

    A to, że rząd ma konto w BC, a kontrahenci rządu (podatki i wydatki rządowe) mają konta w bankach komercyjnych, wymaga pośrednictwa banków komercyjnych w bezgotówkowych transakcjach między rządem i sektorem prywatnym. Powstaje przy tym niesymetria, która powoduje, że deficyt rządowy zwiększa ilość pieniądza w obiegu… a w następstwie wzrost PKB.

    Dokładnie jest to wytłumaczone w rozdziale ROLA RZĄDU W SYSTEMIE FINANSOWYM ( rysunki 4, 5, 6, 7) w:

    mmt-wg-kraka.blogspot.com

    Dopiero odsprzedawanie przez banki obligacji do niebankowego sektora prywatnego ma wpływ na zmiany ilości pieniądza w obiegu (patrz resztą tekstu w tym rozdziale).

  153. @Warszawiak
    „Nie bardzo rozumiem tych pytań.”

    A co tu jest do „rozumienia”? Wytłumacz nam jak i dlaczego Chiny trzeba „złamać”, skoro TY tak stwierdziłeś. A może się tego wypierasz?

  154. @ Warszawiak # 172

    Nigdy się nie obrażam. Nigdy nie odchodzę na zawsze. Czasem potrzebuję przerwy.

    To co wypisuje Jacek uważam za koszmarne bzdury. W dodatku on produkuje długie posty, których nie czytam. Zatem w tym przypadku nie ma możliwości efektywnej dyskusji.

    Z Tobą czasem można dyskutować a czasem nie. Różne przechodzisz fazy. Moim zdaniem podstawową przyczyną nadmiernej nierównowagi w handlu międzynarodowym jest chińska manipulacja juanem. Gdy jesteś w złej fazie to nazywaj to idiotyzmem i bzdurą. Gdy faza Ci się zmieni to się nad tym zastanów.

  155. Drogi Jacku!

    Warszawiak pisał:

    „Zakładam całkowicie teoretycznie, że tak jak autorzy tej książki twierdzą, jedynym pokojowym rozwiązaniem na złamanie Chin jest…..”

    Ty natomiast zapalasz tak:

    „Wytłumacz nam jak i dlaczego Chiny trzeba „złamać”, skoro TY tak stwierdziłeś. A może się tego wypierasz?”

    Jak widzisz ja nic nie stwierdziłem, tylko zakładałem, natomiast autorzy książki i owszem, tak twierdzą.

    Na b. poważnie, jak nie czytałaeś, to przeczytaj i zaatakuj autorów jeżeli czujesz się na siłach lub……

    Obaj z Krakiem unikacie odp na #167 czy zbieracie siły i materiały 😉 .

    Warszawiak.

  156. Drogi Ogifie.

    „Moim zdaniem podstawową przyczyną nadmiernej nierównowagi w handlu międzynarodowym jest chińska manipulacja juanem.”

    Ogif, nie wypisuj oczywistych oczywistości, o których mozna wyczytac w każdej książce dot Chin.

    Dlatego kilkakrotnie zwracałem Gospodarzowi uwagę, że głównym, podstawowym celem trumpowskiej polityki czy prowadzonej wojny jest znaczne umocnienie juana, podobno nawet do ok 50% jego obecnej wartości.
    Godpodarzowi jakby to uleciało z pamięci i pisze, to co pisze a później między [ciach. Ostrzegałem. Poza tym to co Pan na mój temat powyżej pisze jest kompletnym idiotyzmem. Szkoda tracić czas na dyskusję z takimi bzdurami. Wojna handlowa Trumpa z celem umocnienia juana o 50% 😁😁😁. Uważa Pan chyba Trumpa za kretyna. PK]

    A co do Jacka, to swój urok On ma, chociaż często jest to taka blogowa maruda, jak podpity wujek Zdzisiek u cioci na imieninach… a tak ns marginedie to brakuje mi takich imenin, gdzie na stole stała zaszroniona butelka wódki i moźna ją było za darmopić, piłowac i naprawiać Śwuat 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

  157. #174 @krak15

    Nie obraź się Kraku ale na blogu prawdopodobnie nikt nie jest zainteresowany Twoimi kilkustronicowymi dowodami i jak ten dowód z technicznej strony wygląda.

    Obaj z Jackiem zgrywacie profesorów i jestescie dumni z tego swojego nuczania a prawda jest taka, że zaleznosc PKB od bilansu handlu zagranicznego i od kredytu została ns blogu dawno omówiona i została postawiona kropka przed tym jak obaj na blogu się pojawiliscie.

    Gdybyś pomimo wszystko Kraku był tak dobry, to napisz z teoretycznego pkt widzenia o ile % wzrosnie czy może nam wzrosnąć PKB gdy wzrost bilansu handlu zagranicznego w nastepnym roku w stosunku do PKB wynodi 1% a kredyty sa zerowe i jak ta zaleznosć wyglada gdy jest odwrotnie b.h.z. zero a kredyty 1%

    Kraku, jeżeli w Polsce przez wiele a nawet prawie zawsze bilans handlu zagranicznego byl ujemny a pomimo to PKB rósł, to czy tzn że on rósł dzięki „kredytom” i tylko kredytom??

    Postawienie tego pytania bylo moim celem…

    Warszawiak.

  158. @Warszawiak

    Aha.

    Ty tylko rzucasz taki temat, którego sam nie rozumiesz i nie masz własnego zdania, a jak zadać Ci pytanie o co Ci chodzi, to odsyłasz do książki i jej autorów?

  159. „Szkoda tracić czas na dyskusję z takimi bzdurami. Wojna handlowa Trumpa z celem umocnienia juana o 50% 😁😁😁. Uważa Pan chyba Trumpa za kretyna. PK]”

    Bzdury mówisz Pan?
    Wczasie wojny cele są ukryte i nikt z nas nie wie jakie są trumpowskie i chińskie ale w omawianej ksiazce autorzy jednoznacznue i dobitnie twierdzili że juan w stosunku do dolara powinien wynosić ok 3 a tzn że jezeli ci autorzy maja racje to taki cel moze Trump mieć ale jednoczesnie autorzy twierdzili ze osiągnięcie tego celu jest niemozliwe i nierealne dlstego ich wnioski były takie

    „Rozwiązanie – kraje rozwinięte opuszczają WTO, by założyć „WTO BIS””

    a to moim zdaniem jest nierealne.
    Prosze napisac jako analityk jaki cel ms Trump!

    Warszawiak

    [A Pan znowu chce się bawić w nauczyciela i zadawać pytania? Radzę kolejny raz: ma Pan jakiś pogląd na jakiś temat to proszę go przedstawiać BEZ pisania nieprawdziwych lub kłamliwych odniesień do mnie. Bardzo o to proszę. A o celach DT pisał nie będę bo musiałbym ubliżyć głowie państwa, a to w Polsce jest karalne 😉

    PK]

  160. Mój Rusko -Donbaski Ukrainiec powtarza, że na Ukrainie jest praca tylko nie ma pieniędzy ;
    wolontariuszka z Akcji Humanitarnej mówi:
    „nie przysyłajcie rzeczy , ani żywności, to wszystko tam jest -przysyłajcie pieniądze, w ten sposób niesiecie pomoc potrzebującym
    i podtrzymujecie tamta słabą gospodarkę.
    -” Dopóki jestem w stanie kontrolować emisje pieniądza, nie dbam o to kto stanowi prawo”.
    – Mayer Rothschild
    -„Gdy rząd jest zależny od pieniędzy bankierów ,
    bankierzy, a nie przywódcy rządu kontrolują bieg wydarzeń .
    -Napoleon Bonaparte.
    Od tamtych czasów co nieco się zmieniło ALE NIE ZASADA
    rządzi ten kto jest w stanie panować nad emisją pieniądza.

  161. Warszawiak moją tezę wyrażoną w #151 poddał radykalnej krytyce, a następnie uznał ją za oczywistą oczywistość. Jemu nie chodzi o dyskusję. On chce wywoływać emocje. Dochowaliśmy się klasycznego trolla.

  162. @Warszawiak #182
    „Nie bądź przemądrzałym Chamem.”

    Ja Ciebie także lubię ignorancie bez własnego zdania, cytujący jakieś wyrywki z książki w rodzaju „kredyty będą też wynosiły zero”, albo „rozwiązanie na złamanie Chin” i nie potrafiący ani wyjaśnić co to znaczy, ani o co Ci chodzi.

    Gonisz w piętkę, prowokujesz i tylko wylewasz na forum swoje frustracje. Za chwilę będziesz skłócony z wszystkimi z kim tylko się da.

  163. #179@Warszawiak

    Jeszcze raz powtarzam… bilans handlu zagranicznego i kredyty to jedynie 2 czynniki wzrostu PKB… ale jest jeszcze trzeci, bez uwzględnienia którego odpowiedź jest niemożliwa… deficyt lub nadwyżka budżetu.

    Jeżeli nie przyjmujesz tego do wiadomości, to dalsza dyskusja nie ma sensu.

    A jeżeli zadajesz pytania… to czytaj odpowiedzi… są na moim blogu… niestety są one zbyt złożone aby je pisać w komentarzach w całości.

    Jeżeli są one dla Ciebie za trudne, lub męczą Cię dłuższe teksty zawierające analizy bilansów księgowych… to ja na to nic nie poradzę… prostszych odpowiedzi nie znajdziesz, bo temat jest niestety złożony.

    PS.
    W Polsce oprócz deficytu rządowego mieliśmy jeszcze dotacje od UE i dlatego mieliśmy wzrost PKB.

  164. Jarosław z braku innego towarzystwa często gada do swojego kota,
    który podsłuchał taki oto monolog:
    -Czego ode mnie chcecie! Czy więzienia są zapełniane moimi przeciwnikami?
    -Czy ludziom się źle żyje?
    -Czyż nie robię porządku z tymi, którzy mają ciągoty oligarchiczne!
    Skoro to wszystko działa -to nie jest złe.
    Moje PIS to konsekwentne przedłużenie tego co było złego w Platformie, w drodze do dna. Jestem waszym krzywym zwierciadłem, w którym się przeglądacie.
    Moje polityczne posunięcia, które doskonale zdają praktyczny egzamin są tak absurdalne, a ludzi, których do realizacji mojej polityki używam są tak niewiarygodni, że dopóki nie znajdzie się ktoś (partia) sensowny kto będzie w stanie odwrócić to wszystko i postawić na nogi, będę zaspakajał swoją potrzebę władzy i używał swojego talentu do manipulowania ludźmi, a wy będziecie mieli to na co zasługujecie.

  165. Kryzys w Argentynie na skutek zaciskania pasa
    Prezydent Argentyny:
    „To, co się stało, jest wyłącznie moją winą i mojego rządu – oświadczył w telewizyjnym wystąpieniu, a z jego twarzy biło poczucie klęski i zawodu.
    – Popełniliśmy błędy, w naszej polityce zaciskania pasa wymagaliśmy od Argentyńczyków zbyt wielu wyrzeczeń, miliony rodaków ledwo dociągają do końca miesiąca. Argentyńczycy są wściekli i wysłuchaliśmy ich – mówił przygnębiony.”

  166. Drogi Panie Piotrze.

    Fakty.
    Od dawna oczekiwał Pan, że porozumienie amerykańsko-chinńskie zostanie stosunkowo szybko zawarte. Ja byłem innego zdania.
    Wielokrotnie sugerowalrm czy pisałem wprost , zeby Pan napisał co w tym porozumieniu Pana zdaniem powinno lub moze byc zawarte, wtedy stosuje Pan uniki.
    Jezeli ja na bazie książek, ktore przeczytałem cos zakładam w tym temacie, to okresla Pan to jako bzdury a autorzy tych książek mają wyksztsłcenie, tytuły naukowe, wiedzę nieporównywalnie potężniejszą do tego co Pan posiada.

    Szkoda mi czasu na te blogowe przepychanki, ponieważ problem globalnej wojny finansowo-celnej nas wszystkich przerasta, Pana, Panie Piotrze też.

    Dlatego ograniczę się narazie do lektur polecanych między innymi przez prof. Bogdana Góralczyka. Obecnie czytam „Chiny w dziesięciu słowach” Yu Hua a podono należałoby przeczytać ten stosik też:

    https://businessinsider.com.pl/lifestyle/rozrywka/21-ksiazek-dzieki-ktorym-mozna-poznac-chiny/sy9dw2g

    Życzę wszystkim miłego czytania, bo gołym okiem widać że wszyscy mamy braki.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS.Ogif, wpadnij do szwagra.
    Jacek, unikasz prawdopodobnie niewygodnych tematów.
    Kraku, w Tobie nadzieja 😉
    Wszyscy, zmieńcie temat…. na łatwiejszy, np o Kukizie albo o jakiejś innej osobistości…. 😉

    [Po pierwsze nie przypominam sobie, żebym mówił o szybkim porozumieniu USA-Chiny. Od wielu miesięcy mówię, że obu stronom na nim nie zależy.

    Co do reszty to w 100% podtrzymuję swoje poprzednie zdanie. I zgadzam się z tymi, którzy uważają, że zależy Panu wyłącznie na rozróbie. Osuwa się Pan w stronę trollingu…PK]

  167. @Warszawiak #190
    „Jacek, unikasz prawdopodobnie niewygodnych tematów.”

    .
    Tak unikam, niewygodnych tematów, gdy nie ma w nich szans na merytoryczną dyskusję.

    Szczególnie unikam dyskutowania gdy ktoś bezrefleksyjnie twierdzi:
    „[…] prawda jest taka, że zaleznosc PKB od bilansu handlu zagranicznego i od kredytu została ns blogu dawno omówiona i została postawiona kropka przed tym jak obaj na blogu się pojawiliscie”

    Gdy ktoś nie potrafi wyjaśnić co ma na myśli mówiąc:
    „kredyty będą też wynosiły zero”

    Gdy ktoś nie czyta cudzych odpowiedzi, ponieważ:
    „nikt nie jest zainteresowany Twoimi kilkustronicowymi dowodami i jak ten dowód z technicznej strony wygląda”

    .
    Tobie na dyskusji nie zależy. Cudze odpowiedzi Cię nudzą i nużą. Ty szukasz zwady, nic więcej.

  168. Drogi Jacku.

    „Ty szukasz zwady, nic więcej.”

    Nie szukam odpowiedzi, których nie znalazłem w książkach, np na to:

    „Rozwiązanie – kraje rozwinięte opuszczają WTO, by założyć „WTO BIS””

    Załóżmy, że takie rozwiązanie zostałoby przyjęte z dniem 01.01.2020, to co wtedy? Prawdopodobnie jedna wielka, piękna, globalna katastrofa a jeżeli tak, to kto zostałby najbardziej poturbowany: Chiny, US czy UE i dlaczego?”

    Ale jak się okazuje na blogu odtąd dotąd same cieniasy… niestety…. 😉

    Pomimo wszystko, serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  169. @jacek

    „Podatki w Polsce są degresywne, a nie progresywne ”

    Jeżeli wliczymy w to zakup wódki za 500+, jak i zawarte w niej podatki/akcyzy, to owszem. 😉
    Wszystko tak można policzyć.
    Na razie jednak skala podatkowa jest dosyć prosta i powinieneś się w niej połapać. Z obrzydzeniem, ale jednak.

  170. Dokąd zmierza WIG20? Kupiłem wczoraj L-kę, bo niby tanio, ale właściwie wcale nie jest tanio. Wskaźniki c/z i c/wk są stosunkowo wysoko. Solidne wzrosty polskiego PKB w ogóle nie przełożyły się na wyniki polskich spółek? CZEMU?

    WIG20 jest na poziomie sprzed 19 lat. W tym czasie polskie PKB urosło ponad dwukrotnie. I co? Nawet tanio teraz nie jest. Dziwne. Gdzie hossa PPK? Odwołana?

    SP500 dwa razy wyżej niż 19 lat temu. Trump pilnuje indeksu. Wojny z Chinami będzie tylko tyle żeby nie było żadnej bessy na Wall Street. Przynajmniej do wyborów.

  171. @wujekDR 193

    Jesteś albo zwyczajnie bezczelny, albo jesteś ostatnią w Polsce osobą, która nie wie jak funkcjonują podatki w Polsce i jak je należy liczyć. Proponuję Ci cokolwiek na ten temat przeczytać:

    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/obciazenia-podatkowe-w-polsce-raport-mf/1dg8fj1
    https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=13&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwiu75XK2ZDkAhVLGpoKHc7XCmEQFjAMegQICBAC&url=http%3A%2F%2Fibs.org.pl%2Fapp%2Fuploads%2F2019%2F03%2FIBS_Policy_Paper_01_2019.pdf&usg=AOvVaw0TnWZgoT1X8ameOVR8Jcwv
    https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/kogo-obciazaja-podatki-w-polsce-raport-instytutu-badan-strukturalnych,920277.html
    https://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/1092253,system-podatkowy-w-polsce-sprzyja-bogatym.html
    http://wyborcza.pl/7,155287,24564739,polska-im-mniej-zarabiasz-tym-wieksze-podatki-placisz-czas.html

    Poświęciłem na odszukanie tych przykładów zaledwie dwie minuty, nie było to trudne, ponieważ wszyscy już wiedzą, że podatki w Polsce są regresywne, a nie progresywne. Trudno znaleźć kogoś twierdzącego inaczej, bo kto by chciał wyjść na ignoranta?

    Wykazujesz się dużą dozą odwagi i tupetu traktując czytelników forum ekonomicznego jak idiotów. Na co Ty liczysz, że nikt na forum nie umie czytać ani samodzielnie myśleć i dlatego możesz im wciskać byle kit?

    A przy okazji, beneficjenci zasiłków 500+ (np. spora część polskich dzieci żyjąca wcześniej poniżej progu ubóstwa) to nie są żadne menele, jak to zgrabnie sugerujesz („zakup wódki za 500+”). Żywię głęboką pogardę dla chamowatych buców demonstrujących swoją wyższość i przekonanych, że bycie biednym wiąże się z przepijaniem zarobków. Nie masz racji, ludzie biedni zasługują na taki sam szacunek, jak wszyscy pozostali, bo to głównie oni utrzymują ten kraj i bogatych nierobów, którzy równie chętnie jak Ty, okazują im swoją pogardę.`

  172. Ogif.

    „Dokąd zmierza WIG20?”

    Zakładam, że kupiłeś tą L-kę po ok 2100zł, napisz proszę z jaką dźwignią, z jakim stopem i co najważniejsze przy jakiej wartości zsmierzasz zamknąc pozycję.
    Czy kupując sobie tego WIG-a brałeś pod uwagę Gospodarza ostrzeżenia a jeżeli nie to dlaczego nie?

    Warszawiak.

    PS. „Białystok sygnsł alsrmowy” – dla kogo Drogi Kocie?

  173. #196 @jacek

    „Wykazujesz się dużą dozą odwagi i tupetu traktując czytelników forum ekonomicznego jak idiotów.”

    Nie, Drogi Jacku, Wujek po prostu Cię świadomie ładuje, wiedząc że na każdą pierdołę będziesz odpowiadał i zgrywał profesora i naprawiacza społeczeństwa

    🙂 🙂 🙂 🙂

    Zostaw ten grajdołek i zajmij sie poważnymi globalnymi problemami w tym „WTO BIS” też, czy problem ten Was z Krskiem przerasta (#192)

    A może jesteście z Krakiem wstanie wytłumaczyć dlaczego Niemcy mając tak wielki bilans handlu zagranicznego mieli w ostatnich latach tak mały wzrost PKB?

    Co za trudne? Jak tsk, to pogadajta sobie o d… Maryni z Wujkiem.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  174. @kot #197

    „W momencie kiedy dochody spadną na tyle, że banki znajdą się na minusie […] będziemy świadkami drastycznego ograniczenia dostępności kredytów, bo straty spowodują erozję funduszy własnych banków. Ich posiadanie jest warunkiem udzielania kredytów. Brak kredytów doprowadzi do fali bankructw niewydolnych, a następnie też zdrowych przedsiębiorstw. Spirala będzie się nakręcać […], efektem będzie masowe bezrobocie. Zaczną też upadać instytucje finansowe, gdyż firmy przestana spłacać kredyty. Europejski Bank Centralny będzie próbował sytuację ratować poprzez dodruk pieniędzy – bo państwa nie będą ich miały. […] Bardzo szybko doprowadzi to do nagłego wzrostu ilości pieniędzy na rynku. Deflacja przerodzi się w inflację. Ilość gotówki potrzebna do ratowania banków i wykupywania złych kredytów będzie tak duża, że nie da się jej (inflacji) powstrzymać. Doprowadzi to do utraty oszczędności nie tylko u Niemców, ale wszystkich tych, którzy je ulokowali w euro. Spowoduje to wycofanie poparcia politycznego dla euro i kraje będą wracać do walut narodowych”

    .
    Ten „jeden z najbardziej uznanych w Niemczech ekspertów” papla w tym miejscu bez sensu, powtarzając obiegowe mity i slogany.

    Być może jego opinia na temat niemieckiej gospodarki jest słuszna, ale w tym konkretnym miejscu po prostu opowiada bajki. Nie dziwię się, że ogifowi się ten artykuł spodobał, ponieważ on sam z dumą obnosi się ze swoja niewiedzą o funkcjonowaniu banków, więc nie dziwi go „nagły wzrost ilości pieniądza na rynku” w wyniku akcji QE.

    To mit. Nie da się w ten sposób zrobić inflacji, nawet gdy się BARDZO CHCE. To jest zwyczajnie niemożliwe, gdyż QE jest operacją ZAMIANY aktywów, a nie kreacją nowego pieniądza. Natomiast zwiększanie wielkości rezerw (aktywów) banków komercyjnych w celu ratowania ich płynności NIE zwiększa ilości pieniądza w obiegu. EBC w żaden sposób nie jest w stanie BEZPOŚREDNIO dostarczyć nowego pieniądza do obiegu!

    Nowy pieniądz w obiegu (zakładając monetarną przyczynę inflacji) może się znaleźć albo poprzez zwiększenie ilości udzielanych przez banki komercyjne kredytów (nierealne w stanie recesji, bo „będziemy świadkami drastycznego ograniczenia dostępności kredytów”) albo przez zwiększenie wydatków budżetowych (ale „ekspert” twierdzi, że „państwa nie będą ich [tj. pieniędzy na wydatki] miały”).

    Reasumując autor wierzy w cuda, że w jakiś magiczny sposób „poprzez dodruk pieniędzy”, nie wiadomo jak, EBC zaleje pieniędzmi kieszenie podatników, którzy zasypani kasą nie wiadomo skąd, ruszą na zakupy napędzając inflację.

    Moim zdaniem to są zwykłe neoliberalne bujdy, że nagle „deflacja przerodzi się w inflację” (w sytuacji „masowego bezrobocia” !!! jak nielogicznie bredzi ten „ekspert”), propagowane przez naganiaczy na histerię „długu” publicznego i wizjonerów cudownej inflacji z niczego.

    Pomijając resztę artykułu tego „eksperta”, to część o „niekontrolowanej” inflacji wywołanej przez EBC ma wartość śmieciową. To nonsens. Jak można w ogóle brać na poważnie coś takiego w sytuacji, gdy od lat pomimo wysiłków nie udaje się nawet osiągnąć 2% celu inflacyjnego?

  175. @Warszawiak #199
    „A może jesteście z Krakiem wstanie wytłumaczyć dlaczego Niemcy mając tak wielki bilans handlu zagranicznego mieli w ostatnich latach tak mały wzrost PKB?”

    .
    Wszyscy którzy chcą wiedzieć, to wiedzą, ponieważ to nie jest żadna tajemnica, ani niespodzianka. To oczywisty wynik neoliberalnej polityki debilnego austerity – reform Hartz-a, ograniczenia płac, mini-jobs, inwestowania za granicą z braku popytu wewnętrznego, itd. Do tego nadwyżka budżetowa.

  176. Kraku.

    Warszawiak pisał:

    „Gdybyś pomimo wszystko Kraku był tak dobry, to napisz z teoretycznego pkt widzenia o ile % wzrosnie czy może nam wzrosnąć PKB gdy wzrost bilansu handlu zagranicznego w nastepnym roku w stosunku do PKB wynodi 1% a kredyty sa zerowe i jak ta zaleznosć wyglada gdy jest odwrotnie b.h.z. zero a kredyty 1%”

    I co? Cisza…. a w internecie przykładowo piszą tak:

    „….zwiększenie wydatków rządowych w obecnym momencie o 1 proc. PKB przełożyłby się na dodatkowy wzrost gospodarczy mniejszy niż 0,5 pkt. proc., co nie jest w ocenie rządu wystarczające.”

    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/deutsche-bank-i-bundesbank-o-recesji-w-niemczech/w4gccnk

    a tzn że bywa tak, że wielkosć tych wydatków wyrażona w procentach do PKB tzn te „kredyty” tzn tzw obligacje skarbowe, wpłyną na wztost PKB o połowę mniej od tej wielkości (od tych wydatków)….

    a tzn że jeżeli dany kraj zwjększył swój PKB o 5% tzn, że jest prawdopodobieństwo, że dług tego kraju wzrosl nam o ok 10% w stosunku do PKB przy założeniu że bilans handlowy wynosił zero a bilans oszczednosci i tych prawdziwych kredytòw wynosił również zero.

    Proste? Proste! 😉

    Warszawiak.

  177. @Warszawiak

    Wprawdzie nie mam ochoty na „każdą pierdołę odpowiadać”, ale ponieważ namolnie wracasz do swojego pytania o „WTO-bis”, to Ci odpowiem, że zupełnie mnie to nie interesuje, ponieważ: a) nieprawdopodobne, b) bez sensu (ja nie widzę korzyści), c) nawet gdyby to zrobić (co nieprawdopodobne), to niewiele by się stało albo zgoła nic.

    Nie będę na temat tego „pomysłu” dyskutować, a jak masz ochotę, to TY PIERWSZY puszczasz wodze SWOJEJ fantazji i Ty podajesz SWOJE przemyślenia na ten temat. A potem zobaczymy, czy warto będzie się odezwać.

  178. Jacek.

    „…namolnie wracasz do swojego pytania o „WTO-bis””

    Namolnie mówisz, może masz i rację ale to tylko dlatego żeby udowodnic jaki jesteś cienki z makroekonomii…..

    Masz Jacku duże zasługi, że z bloga pisiorów i neoliberałów wymiotło, jednak obecnie robisz za blogowego myśliwego a moze nawet za blogowego psa mysliwskiego, który siedząc w klatce czy budzie na łańcuchu 😉 , jest drażniony za pomocą patyczka przez blogowych wesołków, zeby usłyszeć…. tyle lat na blogu…….. 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  179. #202@Warszawiak

    Kolejny raz to samo?… nie będę się powtarzał… Przeczytaj #201@jacek.

    A tak a propos „ekonomiki” niemieckiej…

    Niemcy się szczycą, że osiągnęły zrównoważony budżet…

    Czym tu się szczycić… chyba, że chodzi o spełnienie postulatów mentalności protestanckiej (Merkel, córka pastora)… czyli OSZCZĘDZANIE…
    Dla gospodarstwa domowego i przedsiębiorstw korzystne… dla państwa (budżet rządowy)… ZABÓJCZE.

    PS.
    A prognozy niemieckich ekonomistów można sobie włożyć… wiesz gdzie😉…….. na półkę.

  180. #205 @krak15

    „Przeczytaj #201@jacek.”

    „To oczywisty wynik neoliberalnej polityki debilnego austerity – reform Hartz-a, ograniczenia płac, mini-jobs, inwestowania za granicą z braku popytu wewnętrznego, itd. Do tego nadwyżka budżetowa.”

    Przecież tam nie ma nic konkretnego, samo lanie wody.

    „nie będę się powtarzał… ”

    To nie o powtarzanie chodzi tylko o przyznanie a nie rozwadnianie.

    Przyznanie, że ten kto ma zerowy lub ujemny bilans handlu zagranicznego ten może zwiększyć ewentualnie swój PKB tylko na krzywe ryło i tak to robi od wielu lat US a Polska zresztą też. Kropka. Koniec tematu.

    „Dla gospodarstwa domowego i przedsiębiorstw korzystne… dla państwa (budżet rządowy)… ZABÓJCZE.”

    Co Ty za głupoty Kraku opowiadasz, zabójcze to jest zbyt duże zadłużenie gdy stopa procentowa znacznie wzrośnie a wzrosnąć może… b. może, dlatego w ostatnich latach Niemcy zbili swój dług wyrażony w procentach w stosunku do PKB z 80 do 60%.

    Warszawiak.

  181. Wydarzenia ostatnich godzin związane co wydaje się nieprawdopodobne z urzędowo inspirowanym hejtem muszą mieć swoje konsekwencje jeżeli nie teraz to w przyszłości . Są potwierdzeniem tego że władza deprawuje oraz jasno pokazują że maksymalna koncentracja uprawnień w jednych rękach staje się dysfunkcyjnym źródłem problemów . Korzyści z takiego systemu nie ma nikt nawet ci którym się wydaje że je mają . Zaufanie do tak kierowanego państwa może być jedynie wątpliwe z powodu tego że rodzi ono nie dające się wyeliminować podejrzenia co do intencji rządzących i metod jakich gotowi są użyć . Dla tego autonomizacja funkcji w kluczowym dla funkcjonowania państwa resorcie może być pierwszym krokiem pod zręby społecznego porozumienia którego brak jest dzisiaj źródłem naszej słabości a z powodu swoje destruktywności będzie przyczyną przyszłej porażki . Checks and balances budowa państwa opartego nie na politycznych deklaracjach ale na apolitycznych instytucjach to moje marzenie za którego spełnienie oddał bym ostatnie 5 lat swojego życia . Nie wymagam od takiego państwa by było przesadnie reaktywne, czy kompulsywnie troskliwe . Powinno być jak dobrze zrobiony fotel w którym każdy może usiąść i dobrze się poczuć .

  182. @Jarek #208
    „[…] Checks and balances budowa państwa opartego nie na politycznych deklaracjach ale na apolitycznych instytucjach to moje marzenie za którego spełnienie oddał bym ostatnie 5 lat swojego życia . Nie wymagam od takiego państwa by było przesadnie reaktywne, czy kompulsywnie troskliwe . Powinno być jak dobrze zrobiony fotel w którym każdy [ kogo na to stać – j. ] może usiąść i dobrze się poczuć.”

    .
    Piękna, szlachetna i rozsądna w każdym calu idea. Podobna w swej wielkości do idei komunizmu, tak jak ona, pozornie wydaje się być tym spełnieniem marzeń o świecie sprawiedliwym i dobrym.

    Niestety, rzeczywistość skrzeczy. Nie istnieją w realnym świecie apolityczne instytucje, tak jak nie da się zrobić utopii komunizmu. Odpolitycznienie instytucji jest tylko wrednym pomysłem neoliberałów na pozbawienie nas demokracji – zamiast zależności od woli polityków (co OCZYWIŚCIE niesie nie tylko sukcesy, ale także błędy i ich niekiedy tragiczne konsekwencje) dostajemy „niezależne”, niby „apolityczne” instytucje, które realnie i praktycznie są ZAWSZE w rękach (jakże bogatych) elit, instytucje które działają na ich życzenie, ciesząc się wolnością od politycznej kontroli.

    Każdy rodzaj rządów zawsze miał, ma i będzie miał, charakter POLITYCZNY. Pewne obszary będą co najwyżej poza Twoim zasięgiem, nie będziesz miał na nie żadnego wpływu, ale twoje wybory będą wtedy farsą i dekoracją.

    Nie ma nic lepszego dla 1% najbogatszych, niż państwo które nie jest „przesadnie reaktywne, czy kompulsywnie troskliwe”. Wtedy jest ono wygodne „jak dobrze zrobiony fotel” dla WYBRANYCH, a dla reszty 99% staje się stołkiem do klepania biedy.

    Będę walczył o upolitycznienie państwa. Nie dlatego, że jest to dobre (demokracja jest złym ustrojem, problem tylko w tym, że nie ma lepszego …), ale dlatego, że „odpolitycznione” państwo nigdy nie będzie ani moje, ani nasze.

  183. @ogif – WIG20
    Sądzę, że najpóźniej wciągu dwóch miesięcy rozpocznie się cykliczna hossa – ale ile do tego czasu wigi spadną – nie wiadomo. Skoro już kupiłeś L-kę to zabezpiecz dwiema opcjamii z terminem wygasania w październiku a kontrakt potrzymaj ze dwa lata, powinno być przynajmniej kilkaset punktów do przodu.

  184. @Warszawiak #206

    „[…] zabójcze to jest zbyt duże zadłużenie gdy stopa procentowa znacznie wzrośnie a wzrosnąć może… b. może, dlatego w ostatnich latach Niemcy zbili swój dług wyrażony w procentach w stosunku do PKB z 80 do 60%.”

    .
    Stopę procentową ustala EBC. W systemie pieniądza fiat koszt obsługi długu we WŁASNYM pieniądzu ustala „dłużnik” (emitent „długu”), a nie wierzyciel, na takim poziomie, na jakim chce. Nie wiesz tego?
    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=42953

    Oczywiście EBC może teoretycznie wywindować koszt obsługi „długów” w Euro na dowolny poziom, albo zbić na zero, ale powiedz mi po co miałby to robić? W celu zniszczenia gospodarki Eurolandu?

    Tezy o rzekomej „szkodliwości” jakiegoś poziomu pozornego zadłużenia we własnej walucie zostały zwyczajnie obalone przez życie, a nieudolne wysiłki pary Reinhart i Rogoff w udowodnieniu tej tezy okazały się oszustwem:
    https://www.forbes.com/sites/realspin/2013/04/18/that-reinhart-and-rogoff-committed-a-spreadsheet-error-completely-misses-the-point/

    Tak to wygląda z punktu widzenia EBC i Niemiec, przynajmniej dopóki to oni są decydentami. Dla innych państw użytkowników CUDZEJ waluty Euro wygląda to zupełnie inaczej – cały dług publiczny jest do bólu prawdziwy i w pełni wymagalny, w cudzym pieniądzu. Oznacza to potencjalnie możliwość bankructwa w każdej chwili, oraz wegetację na łasce i niełasce EBC.

    A może Niemcy boją się utraty władzy nad EBC?
    Brrrr… strach pomyśleć. Nieee.. jak nie oni, to niby kto?

  185. @Warszawiak #206
    „[…] ten kto ma zerowy lub ujemny bilans handlu zagranicznego ten może zwiększyć ewentualnie swój PKB tylko na krzywe ryło i tak to robi od wielu lat US a Polska zresztą też.”

    .
    Oooo!

    W końcu dotarło do mnie o co Ci chodzi. 🙂 🙂 🙂 🙂

    Ty nam tu przemycasz boczkiem koncepcję, że wzrost PKB osiąga się twoim zdaniem „normalnie” przy NADWYŻKACH w bilansie handlu zagranicznego, natomiast przy deficytach, to wzrost PKB jest „na krzywe ryło”. 🙂 🙂 🙂 🙂

    To taka prymitywna i głupia bzdura propagandowa, że szkoda czasu na jej dyskutowanie. Idiotyzm.

  186. Mógłbym coś napisać, ale zrobię sobie przerwę. Poczekam na powrót Doroty.

    [To znaczy na święte nigdy. Żegnam. PK]

  187. „To znaczy na święte nigdy. Żegnam. PK”

    Chyba „do zobaczenia”?
    Przecież zawsze wracał. 🙂

  188. Ogif.

    „Mógłbym coś napisać, ale zrobię sobie przerwę.”

    A kto Ci broni, rób se a i tak wrócisz na blog na kolanach… 😉 ale konkretniej napisać o swojej wigowej inwestycji miałes obowiązek nie chcąc wyjść na Błazna. Kropka.
    A moze po Bruna wpisie zwątpiłeś i skasowałeś tego WIG-a? 🙂

    Warszawiak.

    PS. Jacek, Ty nie wkleiłeś dowód, wkleiłeś bełkot, na którego przeczytanie straciłem czas, więcej tego nie zrobię.

    „W końcu dotarło do mnie o co Ci chodzi.” – nareszcie! 

  189. Zdecydowanie planuję niedługo wrócić, ale najpierw chcę zobaczyć komentarze Doroty. Na blogu potrzebujemy moderującego lidera a nie dyktatora usuwającego forumowiczów z kilkunastoletnim stażem. Wcześniej nie pisałem tego wprost ponieważ nie chciałem aby to było odebrane jako ultimatum.

    Jednego dyktatora już w Polsce mamy. Wszyscy są tym zdenerwowani. Na pewno Gospodarz i Dorota w szczególności. Stąd rozmaite irytacje, nieporozumienia. Myślę że potrzebny jest mały reset i powrót do blogowej normalności. W przeciwnym wypadku słabo to widzę. Fanatyk i trolle zostaną, ale reszta się pożegna.

    [Pisanie ze znakiem jakiejkolwiek równości między mną i tą panią jest śmieszne, a jeśli myśli Pan, że ulegnę głupawym szantażom to jest Pan…. powiedzmy „niemądry” ;-). Jak powiedziałem – p. Dorota nie wróci, a ja w związku z tym żegnam Pana ozięble. PK]

  190. #194 @kot

    Kot, ponawiam pytanie:

    „PS. „Białystok sygnał alarmowy” – dla kogo Drogi Kocie?”

  191. „[I o to chodziło ;-). Poza tym i tak by Pan nie wiedział. PK]”

    https://m.pl.investing.com/currencies/us-dollar-index-advanced-chart

    https://m.pl.investing.com/currencies/usd-pln-advanced-chart

    Porównałem te dwa wykresy na różnych zakresach, na 3 i 5 letnim zakresie też, i te w/w wykresy są „identyczne” a tzn że w zachowaniu złotego nie ma nic interesujacego, zachowuje się pod dyktando dolara i tylko pod to dyktando a jeżeli tak, to przy założeniu a mojej pewności, że obecna wojna finansowo-celna jest wojną o utrzymanie dolara jako waluty rezerwowej, to wtedy potrzeba tylko założyc czy pozostanie czy nie. Proste? Proste. 😉

    Warszawiak.

  192. @Warszawiak
    „Jacek, Ty nie wkleiłeś dowód, […]”

    ??
    Coś pomyliłeś. Nie wklejałem nigdzie żadnego „dowodu”.
    Dowodu niby na co? Miałem coś udowadniać?

  193. mała „reklama” może niektórzy tutaj lubią słuchać o czymś powazniejszym niż ostatnio wałkowane tu w kółko tematy zastepcze.

    „Bartłomiej Radziejewski
    Renesans geopolityki – o nim porozmawiamy dziś wieczorem w radiowej Trójce z Jacek Bartosiak. Prowadzi Grzegorz Górny, start o g. 21. Zapraszam.”

    [Rozumiem, że tematem zastępczym jest trąd w pałacu sprawiedliwości… Gratuluję zaczadzenia politycznego. Szkoda, że nie wytrzymał Pan i jednak wrócił. 🤨 PK]

  194. Wszystko co napisałem podtrzymuję a teraz jak w dobrym małżeństwie możemy pomilczeć. 😉

    Warszawiak

  195. Trump:
    „So Germany is paying Zero interest and is actually being paid to borrow money, while the U.S., a far stronger and more important credit, is paying interest and just stopped (I hope!) Quantitative Tightening. Strongest Dollar in History, very tough on exports. No Inflation!”

    „We are competing with many countries that have a far lower interest rate, and we should be lower than them. Yesterday, “highest Dollar in U.S.History.” No inflation. Wake up Federal Reserve. Such growth potential, almost like never before!”

    Kij w mrowisko?

  196. 224@Jacek
    Mocarstwowość to nie tylko benefity są też koszty . Zachodzi konieczność utrzymywania drogiej armii zdolnej do interwencji w każdym zakątku globu . Bez względu na to czy są chętni wspomagać mocarstwo w tym wysiłku. Mocarstwo globalne bez globalnej waluty to czołg bez gąsienic . Posiadanie takiej waluty to korzyści dla jej emitenta i duży problem dla wierzycieli . Gwałtowne, odgórne i trwałe obniżenie wartości amerykańskiej waluty może zmniejszyć znaczenie dolara i wygenerować koszty trudne dziś do przewidzenia .
    Na miejsce ewentualnie zwolnione przez USA jest chętny niecierpliwie przebierający nogami moim zdaniem do tego nie gotowy ale ambitny ponad miarę . Prezydent Trump nie ma wyjścia, tkwi w pułapce Tukidydesa i powinien szukać sposobów aby się z niej wyrwać . W pojedynku z pretendentem wymagana jest finezja i diabelski spryt . Hammer diplomacy, piętnowanie naturalnych sojuszników to nie kij w mrowisko a objaw słabości . Niestety …..

  197. [Ciach. Doczekał się Pan. Durnych złośliwości puszczać nie będę. Nic do Pana nie dociera. Następnym razem dołączy Pan do D i O. PK]

  198. Szanowny Panie Piotrze.

    Post #226 nie był durny, nie był też złośliwy, durny był wpis Trumpa, który wkleił Jacek, dlatego informuję Szanownego Pana bardzo uprzejmie, że identycznej treści post jak #226 wkleję ponownie a Pan zrobi tak jak Szanowny Pan uważa.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [A ja Panu po raz n-ty mówię, żeby przestał Pan przy byle okazji {w danym przypadku kompletnie bez sensu) mnie gryżć po łydkach. Nie docenia Pan tego, że ograniczałem się do ostrzeżeń, a nawet uprzejmie prosiłem? Ok. To ja przestanę być uprzejmy. Będę ciął, a w końcu Pan wyleci.
    Powtarzam, że ludzie uważający Pana za trolla mogą mieć rację…

    PK]

  199. @Jarek #225
    „[…] obniżenie wartości amerykańskiej waluty może zmniejszyć znaczenie dolara […] Trump nie ma wyjścia, tkwi w pułapce Tukidydesa i powinien szukać sposobów aby się z niej wyrwać . […] Hammer diplomacy, piętnowanie naturalnych sojuszników to nie kij w mrowisko a objaw słabości . Niestety …..”

    .
    Nie o geopolitykę mi chodziło, ale o wewnętrzne spory na linii Fed i elity finansowe – Trump. Trump robi rzecz wyjątkową, krytykuje politykę rezerwy i poucza jej szefa. Nie pierwszy raz. 🙂

  200. #228 @jacek

    „krytykuje politykę rezerwy i poucza jej szefa. Nie pierwszy raz.”

    No i co z tego, że krytykuje…

    „Nie o geopolitykę mi chodziło…”

    Tobie nie, bo w tym temacie jesteś cieniutki…… a Trumpowi właśnie o geopolitykę chodzi, ponieważ zdaje sobie sprawę, że bez FED-u wojnę finansowo-celną z Chinami przegra.

    Jeżeli wklejasz twitterowskie trumpowskie brednie, to je prostuj a jak Trumpa ośmielasz się krytykować, to napisz jakbyś postępował na miejscu Trumpa gdybys był na jego miejscu od 3 lat?

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  201. Drogi Jacku.

    Czy masz jakiś adres internetowy gdzie mógłbym znaleźć historyczne dane dotyczące rocznych wydatków związanych z obsługą długu publicznego wyrażonych w procentach w stosunku do PKB poszczególnych krajów?
    Pisze do Jacku, bo to On wklejał do tej pory najciekawsze linki dot. najróżniejszych danych finansowo- gospodarczych ale tak właściwie, to kazdy moze taki adres wkleić, jeżeli oczywiście go zna i ma…..

    Warszawiak.

  202. #230@Warszawiak

    Istnieje przeświadczenie, że dług rządowy obciąża państwo i odsetki od wzrastającego długu są groźne dla finansów państwa i obywateli.

    Jeżeli obligacje są własnością banków komercyjnych lub podmiotów prywatnych, to jest to faktycznie obciążenie dla budżetu rządowego (zwłaszcza w przyszłości).

    Ale FED może skupić dowolną ilość obligacji. I nie zabraknie mu na to pieniędzy, bo podczas skupu obligacji FED kreuje pieniądze (patrz rys.8 i rys.10).

    FED pobiera od rządu odsetki od obligacji rządowych znajdujących się w swoich Aktywach. Jednak te odsetki tworzą zysk FEDu… a 95% zysku FED przekazuje do budżetu rządowego.

    Na zysk FEDu składają się oprócz odsetek od obligacji jeszcze inne źródła… np. dochody z operacji „otwartego rynku”… tak więc suma środków przekazywanych rządowi jest jeszcze większa.

    https://mises.pl/blog/2010/04/15/oberholster-czy-amerykanski-fed-jest-naprawde-niezalezny/

    ….”Po pokryciu zobowiązań Rezerwa Federalna przekazuje resztę swoich zysków do Skarbu Państwa. Szacuje się, że od powołania Fed w 1914 r. około 95% dochodu netto banków rezerwy zostało przekazane do Skarbu Państwa. (Przychody i wydatki Fed od 1914 r. prezentowane są w dorocznym sprawozdaniu (Annual Report) Rady Gubernatorów). W 2003 r. Fed wpłacił do budżetu blisko 22 miliardy dolarów. (s. 11)”…..

     

  203. Kraku.

    To miło, że wklejasz informacje na temat FED-u, jednak dyskutując na tematy ostatnio przez nas poruszane jest moim zdaniem konieczna wiedza na temat wydatków związanych z obsługą długów, ponieważ dopiero te dane mówią nam czy dany kraj znajduje się na równi pochyłej lub jak daleko do tej równi jest.

    Dlatego kieruje pytanie zadane Jackowi bezpośrednio do Ciebie:

    „Czy masz jakiś adres internetowy gdzie mógłbym znaleźć historyczne dane dotyczące rocznych wydatków związanych z obsługą długu publicznego wyrażonych w procentach w stosunku do PKB poszczególnych krajów?”

    Jezeli takich danych nie masz, to napisz, wtedy będę wiedział lub przypuszczał, że pomimo wszystko wiele blogowych dyskusji było w przeszłości o d…. Maryni.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  204. #153 @krak15

    „Na wzrost/spadek PKB wpływają 3 czynniki… kredyty, bilans handlu zagranicznego oraz deficyt/nadwyżka budżetu rządowego… bo te 3 czynniki wpływają na wzrost ilości pieniądza w obiegu… a to przekłada się na wzrost PKB.”

    Kraku, zebrałem trochę danych na temat związany ze wzrostem PKB, szczególnie tych dot. zielonej wyspy, dlatego gdbyś był tak uprzejmy i napisał czy moje rozumowanie jest prawidłowe.

    Czy z Twojego w/w cytatu wynika oczywiscie w przybliżeniu, że jeżeli kredyty stanowią +2%, bilans handlu zagranicznego +2% oraz deficyt budżetowy też +2% w stosunku do PKB poprzedniego roku, to PKB wzrosnie nam o ok. 6%?
    Oczywiscie zakładajac, że oszczędności wynoszą zero.

    Warszawiak.

  205. #233@Warszawiak

    Co Ci dadzą liczby?… Z czym je porównasz, aby dowiedzieć się, czy USA są, czy nie są na równi pochyłej… Chyba że porównasz je z kryteriami wyssanymi z palca np. 60% długu, 3% deficytu (Maastricht) lub 100% długu (Reinhart i Rogoff)…
    Poziomy długu i deficytu rządowego USA uważane są za bezpieczne… patrz dane liczbowe i komentarze w:

    https://www.rp.pl/Budzet-i-Podatki/308229858-Powrot-bilionowego-deficytu-w-USA.html

    FED skupując obligacje może obniżyć dowolnie ich rentowność… a jednocześnie dowolnie zmniejszyć ich ilość pozostającą poza aktywami FEDu… a odsetki od obligacji pozostających w aktywach FEDu praktycznie nie obciążają budżetu rządowego (patrz # 231).
    Ten mechanizm zabezpiecza finanse rządu USA przed negatywnym wpływem kosztów obsługi długu publicznego.

  206. @Warszawiak
    „Czy masz jakiś adres internetowy gdzie mógłbym znaleźć historyczne dane dotyczące rocznych wydatków związanych z obsługą długu publicznego wyrażonych w procentach w stosunku do PKB poszczególnych krajów?”

    .
    Wydatków czy kosztów? Nie wiadomo co miałyby te dane zawierać. Wydatków tylko na rzeczywistą spłatę długów w walutach obcych? Uwzględniać koszty emisji własnego pieniądza i koszty utrzymania banku centralnego czy nie? Odejmować wydatki które ponosimy sami na siebie?

    Nawet gdyby ktoś to rzetelnie policzył i opublikował, to jak porównywać kraje mające własny pieniądz z krajami mającymi peg do innej waluty lub z krajami użytkownikami cudzego pieniądza? Takie porównania tracą sens, zastosować jakieś korekty? Przeliczniki?

    Jak już ostatecznie obliczone zostałyby te całkowite (częściowe? urealnione?) wydatki/koszty, to co z takim wynikiem można zrobić? Jego informacyjna użyteczność jest śmieciowa i odniesiona do PKB o niczym nie świadczy, a w szczególności nie dostarcza informacji „czy dany kraj znajduje się na równi pochyłej”. Zapewne dlatego takie dane ekonomistów zbytnio nie interesują.

    Te najczęściej wzięte z sufitu liczby co najwyżej służą dziennikarzom i pismakom do straszenia naiwnych, hodowania teorii spiskowych, katastroficznych wizji oraz nakręcania histerii długu publicznego.

    Można ewentualnie dyskutować o sytuacji konkretnego kraju, w jego określonym kontekście.

    Tworzenie jakiegoś ogólnego rankingu i do tego w stosunku do PKB, a ponadto wyciąganie z tego jakichkolwiek wniosków, to właśnie jest ewidentnie „dyskutowanie o d…. Maryni”. Szkoda na to czasu.

  207. #235 @krak15

    Na tak proste pytanie zawarte w #233 nie znasz odpowiedzi. Kropka.

    Warszawiak.

  208. #234@Warszawiak

    ….”Czy z Twojego w/w cytatu wynika oczywiscie w przybliżeniu, że jeżeli kredyty stanowią +2%, bilans handlu zagranicznego +2% oraz deficyt budżetowy też +2% w stosunku do PKB poprzedniego roku, to PKB wzrosnie nam o ok. 6%?
    Oczywiscie zakładajac, że oszczędności wynoszą zero.”….

    To jest chyba bardziej skomplikowane…

    Podane liczby wchodzą do wzoru Fishera… wzrost M…

    Ale…
    Ile pieniędzy jest przeznaczane na spłatę kredytów… obniża M.

    Jak wpływają pieniądze zarabiane za granicą na wzrost M?

    A wpływ dotacji zagranicznych?… np. z Unii Europejskiej

    Ile pieniędzy jest przeznaczane na wykup/rolowanie obligacji?

    Jak wpływają zmiany cen surowców importowanych na produkcję towarów?

    Jak wpływa czas przebywania gotówki w portfelu i pieniędzy na koncie a’vista od wypłaty wynagrodzenia do dokonania zakupów, na szybkość obiegu pieniądza V we wzorze Fishera. (teoretycznie to nie są oszczędności).

    Jaka część wzrostu pieniądza przyczynia się do wzrostu produkcji, a jaka jest odpowiedzialna za wzrost inflacji?

    Podejrzewam, że istnieje jeszcze wiele czynników dodatkowych wpływających na wzrost PKB.

    Dlatego trudno byłoby znaleźć odpowiedź na Twoje pytanie.

    Można jedynie oczekiwać, że wymienione 3 czynniki działają W KIERUNKU wzrostu PKB… a o ile… to trudno przewidzieć (wyliczyć).

    Dlatego podstawowym wskaźnikiem stanu gospodarki jest inflacja (cel inflacyjny)… a czynniki sterujące zmianami gospodarki (stopy procentowe, QE) określa się metodą prób i błędów (głosowania w FOMC w FED, Radzie Polityki Pieniężnej w NBP itp).

  209. Jacek
    Krak15

    Krótko.
    Jest duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że historyczne dane, o które pytałem nie istnieją, a szkoda, ponieważ na bazie tych danych nie tworzone byłyby rankingi jak to sugeruje Jacek tylko mogłyby byc wykorzystane jako ew. sygnał ostrzegawczy dla danego kraju o zbliżajacej się katastrofie, ponieważ zagrożeniem nie jest sama wysokość zadłużenia w stosunku do PKB tylko jak to Kraku zauważył

    „Ile pieniędzy jest przeznaczane na wykup/rolowanie obligacji?”

    a na to bezpośredni wpływ ma rentowmośc obligacji a rentowmośc obligacji małego zadłużonego kraju przykładowo Grecji była i jest narażona na atak ze strony potężnych spekulantów nazywanych rynkami finansowymi i jest duże prawdopodobienstwo graniczące z pewnością, że taki atak zostal przeprowadzony a blogowi Durnie udowadniali na blogu, że to winne euro jest…. 🙂 🙂 🙂 , chociaż może i trochę racji mogli mieć, przy założeniu a mojej pewnosci, że głównym cekem ataku nie była Grecja tylko właśnie EURO a Kowalec, Kraku, Jacek zostali wpuszczeni w maliny a wpuszczającym był między innymi Stiglitz za amerykańskie i chińskie wynagrodzenie…..

    Kraku, masz rację 2+2+2 nie musi być równe 6, ta suma może tylko dążyć do 6 i zbiżać się do 6 gdy wszystkie składniki tej sumy są dodatnie a tzn że z tą polską zieloną wyspą wczasie kryzysu, to było jedno wielkie oszustwo i g… prawda, porównywalną czy analogiczną tylko do jakiegoś gołodupca, który chwali się zakupem najnowszego mercedesa na raty bez wkładu własnego tylko na tak zwane krzywe ryło…..

    Podsumowując i kończąc ten wątek 😉 , autorzy omawianej książki mają rację: dumnym to można być wtedy, gdy wzrost PKB jest zasługą dodatniego handlu zagranicznego lub szerzej dodatnim saldem obrotów bieżących a inny wzrost jest wzrostem na krzywe ryło…. zadłużającego się gołodupca zresztą….

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  210. -karoryfer dziki za namiar na rozmowę z Bartosikiem , którego zawsze z przyjemnością słucham. Jego teoretyczne rozważania z geopolityki są w porządku.
    Ale wnioski, już nie. W tamtej rozmowie jego rozmówca skrytykował idee Trój-morza(teoretycznie ciekawą) jako nierealistyczną, na co Bartosiak nie znalazł dobrej odpowiedzi.
    Ciekawe było zwrócenie przez niego uwagi na znaczenie korytarza białoruskiego.
    Bartosiak chyba wbrew swoim zamierzeniom grawituje w sposób myślenia generała Różańskiego, rozpatrującego możliwe scenariusze konfliktu Polski z Rosją, z których wynikło, że Polska będzie stroną przegraną w każdym wypadku wybuchu wojny.
    Polska jako jedno z miejsc geostrategicznych będzie miejscem najbardziej dewastujących działań wojennych.
    Po co prowadzić zatem wojnę z Rosją, której nie można wygrać.

  211. #242
    Kocie pytasz : Po co gonić króliczka? Nie lepiej złapać go?
    Naiwny jesteś? Może trzeba naciskać aby władza w Moskwie się zmieniła….. i Rosja przytuliła się do USA (chciejswo wzbudzające uśmiech politowania, choć nie takie sojusze się zawiązywały) aby być przeciw coraz nowocześniejszym i silniejszym Chinom!
    Obecnie USiaki przygotowują NATO, zwłaszcza wschodnią flankę aby zaangażować Rosję na Zachodzie aby ich wojska nie wspomagały Chin, w razie W.
    Tajwan może być pierwszym celem Chin.
    Japonia i USA swoim lotnictwem i flotą nie będą w stanie wygrać, jeśli Rosja wesprze Chiny.

  212. „Japonia i USA swoim lotnictwem i flotą nie będą w stanie wygrać, jeśli Rosja wesprze Chiny.”

    🙂 🙂 🙂

    Blogowe Bartosiki bawią się we frontowych generałów…. wesprzeć po co? zeby być zjedzonym na deser?
    Rosja moze byc wykorzystana do obalenia dolara jako waluty rezerwowej przez

    koalację euro-chińską-petroarabską

    a o Tajwan nikt obcy nie będzie ryzykował i walczył, o Hongkong zresztą też…..

    Chiny ewentualnie można pokonać ekonomicznie ale tylko wtedy gdy Zachód będzie jednością i stworzy nowe WTO BIS a tzn że Trump musi odejść….. innej drogi nie ma a jak jest to proszę Szanownych Forumowiczow o podanie tej drogi a jak nie, to wiaderko.

    Lub czekajcie na podpisanie umowy chińsko-amerykańskiej, oczywiscie nie wiedząc co w tej umowie będzie lub powinno być…. tzn czekajcie na cud… 🙂 🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    PS. Idę na deskę. Ogif, na desce jestem ok godziny przez ten czas przepływam ponad 5 km a tzn że wiosłując w tym czasie ok 1000 do 2000 razy napinam mięśnie w tym szczegolnie mięśnie brzucha, a pływam 4 – 5 razy w tygodniu, co już widac gołym oka po mojej sylwetce. Kazdemu na blogu polecam…. tym z BMI powyzej 25 też… 😉

  213. -krzys, wątpię aby Rosja chciała się przytulać do USA lecz na moje wyczucie i wiedzę
    chce związków z Europą i chyba z wzajemnością.
    A w ogóle to zobacz w razie konfliktu światowego Rosja staje się niezbędna jako sojusznik dla każdej ze stron konfliktu. Może nie? (to pytanie raczej nie do ciebie).

  214. 209@Jacek
    „Będę walczył o upolitycznienie państwa. Nie dlatego, że jest to dobre (demokracja jest złym ustrojem, problem tylko w tym, że nie ma lepszego …), ale dlatego, że „odpolitycznione” państwo nigdy nie będzie ani moje, ani nasze.”
    Nie mówimy o odpolitycznionym państwie a o jego niezależnych instytucjach. Takie państwo to nie utopia to jedyny możliwy kierunek . Upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości w zamyśle polityków ma służyć politycznym zamówieniom nie zważa przy tym na potrzeby społeczeństwa dla którego niezależność „sprawiedliwości” to jedyna ochrona przed tyranią rządzących . Walka o maksymalne upolitycznienie państwa to walka o uprzedmiotowienie społeczeństwa . Droga na wschód .

  215. @Warszawiak

    Propagujesz na forum bzdury i dezinformację, której przykładem jest takie stwierdzenie:

    „dumnym to można być wtedy, gdy wzrost PKB jest zasługą dodatniego handlu zagranicznego”

    Czytelnicy forum, posiadający podstawową wiedzę na temat ekonomii wiedzą, że kraj mający nadwyżkę eksportu na importem, osiąga to poprzez wywożenie z danego kraju wyprodukowanych fizycznych dóbr i usług, w zamian za WIRTUALNE ZAPISY gromadzone na kontach banku centralnego.

    Jest oczywiste, że gromadzenie przez garstkę właścicieli kapitału nowych aktywów finansowych, KOSZTEM realnej pracy i zasobów społeczeństwa nie jest niczym z czego można być faktycznie dumnym!! Wprost przeciwnie, obywatele kraju, który eksportuje swoje REALNE dobra w zamian z zapisy komputerowe to zwykli frajerzy.

    EKSPORT JEST REALNYM KOSZTEM! Oznacza, że to INNE kraje konsumują efekty cudzej pracy.

    Ponadto – nadwyżka w obrotach handlowych W ŻADNYM RAZIE nie gwarantuje ani nie jest powodem wzrostu PKB!!!! Można mieć nadwyżkę przy spadającym PKB, tak samo jak jest wiele krajów z deficytem i JEDNOCZEŚNIE wzrostem PKB.

    Ponadto wymiana handlowa bilansuje się globalnie na ZERO! To oczywistość.

    Oznacza to, że każdy kraj forsujący nadwyżkę eksportową robi to KOSZTEM SĄSIADÓW, którzy MUSZĄ mieć w sumie deficyt dokładnie równy nadwyżce, osiąganej przez nieuczciwego eksportera. Proponowanie wszystkim krajom nadwyżki jako „rozwiązania” to NONSENS.

    To drugi powód, że nie można być dumnym z wymuszania na innych nierównowagi – to nie jest powód do dumy, ale do wstydu.

    Jest trzeci powód do wstydu – Niemcy ŁAMIĄ PRAWO unijne, przekraczając ustalony poziom nadwyżki (mimo że jest ustalona WYSOKO, na 6%). Pomimo łamania ustaleń traktatowych nie spotyka ich za to kara. To kolejny przykład nierównego traktowania, gdy jednym aplikuje się procedurę nadmiernego deficytu, a rzeczywisty sprawca (eksporter) nie dostaje żadnej kary za swoje praktyki.

    Wypisujesz po prostu bzdury na ten temat.

    Słusznie zwracał Ci uwagę Gospodarz:

    „[…] Nic do Pana nie dociera.” (@PK)
    „[…] I zgadzam się z tymi, którzy uważają, że zależy Panu wyłącznie na rozróbie. Osuwa się Pan w stronę trollingu…” (@PK)

    Podpisuję się w całości pod powyższymi uwagami.

    .
    p.s.
    Na temat Grecji albo popisujesz się niewiedzą, albo zwyczajnie KŁAMIESZ (moim zdaniem raczej celowo piszesz nieprawdę).

    Stwierdzenie „Grecji była i jest narażona na atak ze strony potężnych spekulantów nazywanych rynkami finansowymi” jest w całości nieprawdą. Nie było żadnych mitycznych „spekulantów”, tylko IMF, EBC i Komisja Europejska ratowała interes Niemieckich i Francuskich banków kosztem Grecji i jej społeczeństwa.

    Szczególnie rola Niemiec jest w tej aferze wyjątkowo niechlubna. Na szczęście są łatwo dostępne materiały i dane na ten temat, więc nie rozumiem, na co Ty liczysz?

    Miałeś szansę siedzieć w sprawie Grecji cicho, ale jej nie wykorzystałeś…

  216. Drogi Jacku.

    Wszystko co pisalem podtrzymuję. Kropka.
    Z Twoim gaworzeniem nie będę dyskutował, bo szkoda mi tracić czas.

    Zgadzam się, że granica 6% jest zbyt wysoka, Holandia tą granicę też przekraczała. Granica powinna byc niższa a cała nadwyżka powinna byc przekazywana do kasy strefy euro i troche do kasy UE też.

    Grecja pamiętamy , a z greckiego przypadku nic nie rozumiesz i piszesz co było po ataku na rentowności greckich obligacji, bo to właśnie wzrost tych rentowności spowodował, że Grecja była nuiewypłacalna.
    Do ataku grecki dług publiczny przez wiele lat był „stabilny” i wynosił ok 100% PKB.

    Gdybyśmy mieli historyczne dane na temat kosztów obsługi greckiego długu w stosunku do PKB, to można byłoby to udowodnić.

    Warszawiak.

    PS. Kraku, Jacka nie pytam, bo On książek nie czyta, nawet kryminałów 😉 ale Ty czas masz, wypasioną emeryturę raczej też, dlatego zakładam, że swojego greckiego idola Janisa Warufakisa ostatnią książkę „Porozmawiajmy jak dorośli” czytałeś a jak tak, to napisz czy na bazie tej książki moje rozumowanie jest prawidłowe. Ja książki tej jeszcze nie czytałem ale chyba będę musiał….

  217. #248@Warszawiak

    Warufakis nie jest moim idolem… kiedyś czytałem jego poglądy ekonomiczne… raczej mętne wywody… nie przystające do aktualnej wiedzy na temat makroekonomii… (patrz publikacje ekspertów BoE oraz twórców MMT).

    Nie szukaj różnic pomiędzy mną i @jackiem… mamy identyczne poglądy ekonomiczne… tylko on jest bardziej zaangażowany emocjonalnie.

    PS.
    Grecja nie posiadając własnej waluty nie miała narzędzia do obrony przed spekulantami.

    Pouczającym przypadkiem był atak spekulacyjny Sorosa na funta brytyjskiego wtedy gdy był sztywno przywiązany do marki niemieckiej… co prawie doprowadziło do bankructwa rządu brytyjskiego.

    Sztywne przywiązanie kursu waluty słabszego ekonomicznie kraju do waluty kraju silniejszego działa tak, jakby mieli wspólną walutę (dlatego Belka był przeciwny wejściu Polski do RM2… bo przewidywał takie ataki).

    Dopiero jak Brytyjczycy uwolnili kurs funta i pozwolili mu się osłabić skończył się atak spekulacyjny Sorosa… bo przestał mu się opłacać.

    Nawiasem mówiąc… kiedy prezesem NBP był Belka były próby ataków spekulacyjnych na kurs złotówki… i wtedy Belka powiedział, że spekulanci zderzą się z pociągiem… i ataki ustały.

    Belka wiedział jak działa „fiat money”… i jak wykorzystać jego zalety.

  218. Pytanie do Pana Piotra . Czy dziś Zandberg mógłby liczyć na Pański głos ? . Odnoszę to w kontekście do Pańskiej opinii o nim z przed 4 lat .

    [Nie. PK]

  219. @Jarek #246

    „Nie mówimy o odpolitycznionym państwie a o jego niezależnych instytucjach.”

    „Niezależne instytucje” nie istnieją w sensie słowa „niezależność”, to oksymoron. Instytucja jest ZAWSZE zależna od kogoś, jedyna kwestia to OD KOGO. Natomiast sensem demokracji jest polityczny nadzór, jeżeli Pan tego nie rozumie, to albo po prostu dał się Pan nabrać na kłamstwa za pomocą których odbiera się Panu i mnie wolność wyboru pod płaszczykiem „słusznych” idei, albo jest pan zwolennikiem zamordyzmu i wolności tylko dla nielicznych, działania bez kontroli i odpowiedzialności.

    Przykładem antydemokratycznych i antyliberalnych działań jest odebranie politykom (a więc pozbawienie Pana i mnie) polityki monetarnej i dobrowolne przekazanie jej w ręce „niezależnej instytucji” (a w rzeczywistości uwolnienie elit finansowych spod wpływu polityków) poprzez rezygnację państwa z emisji własnego pieniądza!

    Innym przykładem są zgłaszane ostatnio pomysły „uwolnienia” polityków od ciężaru prowadzenia polityki fiskalnej, poprzez, a jakże, powołanie jakiejś „niezależnej instytucji”, która „lepiej i sprawniej” niż wybieralni politycy i rząd miałaby prowadzić politykę podatkową. Do takich potworków prowadzi pranie mózgu, ludzie sami gotowi oddać swoją wolność i demokrację w ręce cwaniaków.

    Mam dla Pana propozycję – po co się ograniczać w powoływaniu „niezależnych instytucji”, skoro są one takie dobre. Oddajmy wszystko w „niezależność” – a najbardziej „niezależne instytucje” to przecież władca absolutny despota, tyran, jakaś oligarchia, dyktator wojskowy, mafia, itd.

    Zabawne, że prezentuje Pan „depolityzację” jako rzekomą wolność, a demokrację jako „zniewolenie”, „tyranię rządzących” (!!!!) i „drogę na wschód”. Czy to jest chwilowe zaćmienie umysłu, czy też nienawidzi Pan własnej wolności i chce uciec od ciężaru podejmowania decyzji i odpowiedzialności za wybranych reprezentantów?

    p.s.
    Jeżeli nie podoba się panu obecne działanie wymiaru sprawiedliwości, to może Pan pójść na wybory, wygrać i pana reprezentanci to zmienią.

    Jeszcze Pan to może.

    Ale wystarczy, że politycy oddadzą wymiar sprawiedliwości w ręce „niezależnej instytucji”, a skończy się raz na zawsze Pana wpływ na ten obszar.

    p.p.s
    Być może mamy te same poglądy, a jedynie się nie rozumiemy. A być może jest Pan warunkowym zwolennikiem wolności wyboru i demokracji, takim, który demokrację popiera dopóki wygrywają Pana partie i podejmują działania zgodne z Pana oczekiwaniami. Jak wygrywa ktoś inny i robi swoje, to demokracja staje się bee i trzeba ją demontować.

  220. „Jak wygrywa ktoś inny i robi swoje, to demokracja staje się bee i trzeba ją demontować.”

    A jeżeli tym innym są nacjonaliści, faszyści lub tylko tacy , którzy przymykają oko na telerowanie ich, to tez Twoim zdaniem demokracja nie jest bee? Jest bee i dlatego karroryferom podobnych trzeba tępić i emilinować z towarzystwa. Kropka.

    Warszawiak.

  221. 251#Jacek
    Popadasz w paranoiczną wprost modę pouczania wszystkich dookoła .
    Niezależność instytucji szkodzi demokracji i społeczeństwu ?.. Czy ktoś chciałaby być operowany przez chirurga ustawionego przy stole operacyjnym decyzją wojewody ?. Czy ktoś chciałby podróżować mostem zbudowanym przez inżyniera z dyplomem od prezesa partii ?. Czy niezależne sądy szkodzą demokracji ?. . Czy wynik wyborów przetworzony metodą DHondta odzwierciedla faktyczne poparcie społeczne ?. Czy tak wybrana polityczna „większość” ma prawo uznawać się za większość i przemawiać w jej imieniu ? . Na wszystkie te pytanie odpowiedź brzmi „Nie” . Przywrócenie proporcjonalnego podziału głosów nauczyło by polityków trudnej sztuki kompromisu . Przywołujesz też tyranię i despotyzm który jakoby twoim zdaniem stanowi najwyższy stan niezależności co moim zdaniem wykracza już poza granice zakreślone przez zdrowy rozsądek .

  222. @kot #245
    Zauważ jak błąd w nazwisku powiela nasz blogowy troll. Nawet nie spróbował sprawdzić poprawnej pisowni nazwiska. (sic!) Uwiesił się na spekulacji i nie potrafi przeboleć, faktu, że nie ma najmniejszego pojęcia o geopolityce.
    Nie interesuje go co stało się ServicePackiem500 w piątek po zamknięciu!
    Nasuwają się pytania: Czy to ostatni jeździec apokalipsy? Zanurkujemy we wrześniu?
    Jak głęboko zejdziemy bez iskierki nadziei na zgodę w Chimerze? A może DT naprawi Świat?
    Podsumowując: „niczego nie boi się tylko i….. „

  223. Jeden z blogowych frontowych generałów czepia się moich literówek….. no no no zawsze to jest cóś do czego można się przyczepić…. 🙂 🙂 🙂 no bo merytorycznie cóś napisać w temacie:

    „Chiny ewentualnie można pokonać ekonomicznie ale tylko wtedy gdy Zachód będzie jednością i stworzy nowe WTO BIS a tzn że Trump musi odejść….. innej drogi nie ma a jak jest to proszę Szanownych Forumowiczow o podanie tej drogi a jak nie, to wiaderko.”

    zabrakło sił ale pomruki z wiaderka do nas jeszcze docierają…… 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  224. Za Interią . Relacja niemieckiej prasy ze spotkania G7
    „W Biarritz czterej europejscy członkowie G7 – Francja, Włochy, Wielka Brytania i Niemcy, oprócz Brexitu, w głównych kwestiach spornych, takich jak umowa nuklearna z Iranem, polityka wobec Rosji i handlowa, zaprezentowały spójny front. Połączyły przy tym siły z Japonią i Kanadą przeciwko Trumpowi. I właśnie dlatego nie można już mówić o G7. Teraz jest to G6 plus 1”
    Całkiem zgrabne przygotowanie do rozgrywki z Chinami w wykonaniu amerykańskiego prezydenta.

    [Mam nadzieję,że Pana podsumowanie jest wymierzonym w Trumpa żartem 😉. PK]

  225. „[Mam nadzieję,że Pana podsumowanie jest wymierzonym w Trumpa żartem 😉. PK]”

    Kartownik nie podsumowuje żartem, On za interią wypisuje za przeproszeniem pierdoły:

    „Biarritz Die Anreise des iranischen Außenministers zum G7-Gipfel im französischen Biarritz war mit US-Präsident Donald Trump abgesprochen. Gastgeber Emmanuel Macron hatte ihn informiert.”

    „US-Präsident Donald Trump hat nach eigenen Angaben für den Besuch von Irans Außenminister Dschawad Sarif in Biarritz vorab sein Einverständnis erteilt. Frankreichs Präsident Emmanuel Macron habe ihn über die vertraulichen Besuchspläne unterrichtet und um Zustimmung gebeten, sagte Trump am Montag am Rande des G7-Gipfels in dem französischen Seebad. „Ich habe gesagt: Wenn Sie das wollen, machen Sie das.” Weiter sagte Trump mit Blick auf Macron: „Ich habe gewusst, was er tut, und ich habe alles gebilligt.”

    „Biarritz Przybycie irańskiego ministra spraw zagranicznych na szczyt G7 w Biarritz we Francji zostało omówione z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Informował go gospodarz Emmanuel Macron.”

    „Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że wcześniej wyraził zgodę na wizytę irańskiego ministra spraw zagranicznych Jawada Sarifa w Biarritz. Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował go o poufnych planach wizyty i poprosił o ich zgodę, powiedział Trump w poniedziałek, na marginesie szczytu G7 we francuskim kurorcie nadmorskim. „Powiedziałem: jeśli tego chcesz, zrób to.” Następnie Trump powiedział do Macrona: „Wiedziałem, co robi, i zatwierdziłem wszystko”.”

    https://rp-online.de/politik/ausland/g7-gipfel-in-biarritz-us-praesident-donald-trump-wusste-ueber-besuch-von-irans-aussenminister_aid-45351647

    Warszawiak.

  226. @Warszawiak #256
    Namolnie wracasz do jakiegoś bzdeta z książki którą przeczytałeś, zarzucasz innym, że nie ustosunkowują się do tej wrzutki, a sam wciąż nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie – DLACZEGO Chiny trzeba „ekonomicznie pokonać”???

  227. „DLACZEGO Chiny trzeba „ekonomicznie pokonać”???”

    Bo lepiej być pod amerykańskim niż chińskim butem!

    Gdybyś czytał bloga uważnienie, to byś zauważyl co na ten temat pisała Dorota i co i komu na blogu zarzucała.

    „Namolnie wracasz do jakiegoś bzdeta z książki którą przeczytałeś….”

    Słuchaj mój Drogi, nie bądź dziecinny czy chamski. Książka była bardzo polecana przez Gospodarza, dlatego albo przeczytaj i zaatakuj autorów albo milcz!

    W.

  228. @Warszawiak #260
    „Bo lepiej być pod amerykańskim niż chińskim butem!”

    Zakładam, że teraz nam wyjaśnisz to stwierdzenie, że:
    a) faktycznie jesteśmy teraz pod „amerykańskim butem”,
    b) chiny dążą do tego, że powinniśmy być pod „chińskim butem” (jak sądzę masz na myśli to, że Chiny przeprowadzą w najbliższych dziesięcioleciach tyle wojen na całym świecie, jak zrobiły to US przez ostatnie 50 lat),
    c) uzasadnisz że amerykański imperializm i militaryzm jest lepszy niż ten hipotetyczny przyszły imperializm chiński (w ilości szacowanych ofiar, strat finansowych, destabilizacji ekonomi, handlu itp.).

    Zakładanie, że celem Chin jest zastąpienie, a nawet bycie „gorszą wersją” obecnego hegemona, to koncepcja wymagająca chyba uzasadnienia. Przynajmniej w takim zakresie, by obalić taki pogląd, że Chiny chcą być po prostu państwem bogatym i silnym, a US chce to tylko uniemożliwić, aby ZACHOWAĆ WŁASNE wpływy oparte na „[trzymaniu innych] pod butem”.

  229. #261 @jacek

    Słuchaj Koleś, tu nie pralnia gdzie kto głośniej ryja wydrze ten wygrawa, tu jak już, to się ew. atakuje potężne światowe umysły, które piszą książki. Jesteś bardzo uparty na granicy bezczelności wymagając streszczenia książki, żebyś mógł do niej się ustosunkować. A kogo to interesuje co jakiś jacek, kot czy inny blogowy generał myśli na tak złożony i poważny temat.
    Przeczytałeś jakąś ciekawą kdiążkę, którą chciałbyś nam polecić, to poleć a jak nie to m….. w kubeł, ze zapalę tsk ordynarnie mając nadzieję, że teraz skutecznie.

    Warszawiak.

  230. @Warszawiak
    Tobie się forum pomyliło. To nie klub ciekawej książki, tylko forum ekonomiczne.

    Nie wysilaj się, streszczenie książki mnie nie interesuje, bo potrafię czytać. Zapytałem o Twoje zdanie i dostałem odpowiedź. Rozumiem, że twoje wnioski z lektury ograniczają się do stwierdzenia, że wolisz być pod amerykańskim butem. OK. Każdemu wolno kochać swojego pana.

  231. Varufakis .
    -krak zajmujesz się bankowymi algorytmami, które dla matematycznego umysłu są oczywiste.
    Ale rzeczywistość gospodarcza jest znacznie bardziej złożonym i nieprzewidywalnym układem, dlatego Varufakis mógł ci się wydać mętny.
    Czy wiesz,że Varufakis był autorem propozycji aby w Grecji wprowadzić drugą obok Euro walutę emitowaną przez Grecki rząd.

  232. @kot #265
    Drogi Kocie Varufakis to człowiek z własnymi propozycjami….. to nie Leszek Bee, który potrafił jedynie (małpować) felietony pisywać pod dyktando czegoś co mu się wydawało, że przeczytał i zrozumiał podczas kontrolowanych wyjazdów na zlecenie PZPR… hmm… czy życiorys nie jest ZBYT podobny do pana W.?
    PS
    Irański Tanker zmienił właściciela i nie wiadomo gdzie zmierza:
    https://www.vesselfinder.com/vessels/ADRIAN-DARYA-1-IMO-9116412-MMSI-422263900
    Teraz kapitan nie ma związanych rąk obietnicą, gdyż pracuje dla nowego ARMATORA.
    To nowy właściciel nakaże mu skierować tankowiec tam, gdzie sobie „nowy bóg „zażyczy.
    Co zrobiłby „nasz marynarz” na jego miejscu? Z jakiej książki by skorzystał? Czekam na propozycje!

  233. #267 @kot

    Wkleiłeś temat ciekawy, ale uważam, że Pan Damianek z innymi mlodziakami nie obejmują tematu i błądzą, pomimo, że podpierają się sztormową wypowiedzią naszego Gospodarza.

    Ktoś kto obecnie kupuje obligacje skarbowe o ujemnej rentowności niekoniecznie jak w tym artykule jest sugerowane musi liczyć na nędzny zarobek gdy ta rentownosć w przyszłosci jeszcze bardziej będzie ujemna, bo prawdopodobnie jest przekonany, że z chwilą nadejścia długo oczekiwanej katastrofy lepiej stracić jeden czy kilka procent zainwestowanego kapitału w obligacje z ujemną rentownością niż kilkadziesiąt np 50 czy 80 na innym instrumencie. Kropka.

    Proste? Proste! A jak takie proste, to dlaczego na poważnym portalu Młodziaki o tym nie piszą i musi za nich to robić były oficer PMH w stanie spoczynku?

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [To proste jest tylko dla prostych umysłów… a na obligacjach – grając na wzrosty cen (spadki rentowności)- też nieźle można umoczyć.

    I dodatkowo – nie mam już siły na prostowanie Pana kłamstw. Chyba, że po prostu nic Pan nie rozumie. Co „uncharted waters” mają wspólnego ze sztormem? Oczywiście nic. PK]

    PS. „Irański Tanker zmienił właściciela i nie wiadomo gdzie zmierza” – a to, to co: „Course / Speed 92.0° / 8.0 kn” – Ty Generał, kup se ekierkę i cyrkiel a tak właściwie to nie chce mi się z Tobą gadać…..

    „Varufakis” – 🙂 🙂 🙂 🙂

  234. Niemcy wyraźnie zmierzają do przyznania się do fiaska swojej polityki klimatycznej. Na razie pewnie będzie kilkuletnia przepychanka pomiędzy realiami ekonomicznymi a zielonym nastawieniem dużej części opinii społecznej. Pierwsze jawne starcia będziemy mieli już za kilka dni.
    1 września wybory w Brandenburgii.
    http://eko.org.pl/index_news.php?dzial=2&kat=20&art=2299
    Na prowadzeniu jest AfD z programem:
    „Alternative für Deutschland (AfD) i tym razem „nie zawodzi”. Mówi wprost i nie owija w bawełnę. W programie wyborczym populistyczna partia zapowiada, że chce zlikwidować obecne prawo dotyczące odnawialnych źródeł energii (EEG), zerwać Porozumienie Paryskie oraz zakończyć projekt Energiewende.”
    Co ważniejsze tradycyjne partie:
    „Wiemy też, że SPD, LINKE oraz CDU obawiają się odpływu wyborców i w pewnym sensie upodabniają się do AfD, o czym świadczy ich szpagat czyli z jednej strony popieranie polityki klimatycznej, ale z drugiej pozostawianie forów koncernom energetycznym.”
    Brandenburgia to oczywiście nie całe Niemcy, a AfD to tylko niezbyt duża część sceny politycznej, ale nieuchronne jest, moim zdaniem, odwołanie zamykania EJ do 2022 a potem decyzja, na razie jeszcze trudna do wyobrażenia, o budowie nowych niemieckich EJ.

    Gospodarz
    Oczywiście słowo „zgrabne” w poście #257 powinno być w cudzysłowie.
    Rozbieżności pomiędzy Trumpem a pozostałymi dotyczyły głownie dwu kwestii. Iranu: tutaj Trump zajmuje sztywne stanowisko, zapewne głównie związane z nadchodzącymi za rok wyborami i wpływami środowisk żydowskich.
    Druga kwestia to stanowisko wobec Rosji. Ameryka coraz bardziej będzie się starała odciągać Rosję od Chin, a więc coraz silniej będzie dążyła do włączenia tego kraju w obieg instytucji zachodnich.

  235. „Co „uncharted waters” mają wspólnego ze sztormem? Oczywiście nic. PK]”

    Tak, to nie Pan, Panie Piotrze tam pisał o wzburzonym morzu i zbliżajacym się sztormie, to Pan Damian, chociaż o zbliżajacej sie katastrofie na tym blogu pisze się od lat a skutkiem plywania na nieznanych wodach z wejsciem na rafy czy potężnego sztormu może być zatonięcie… a że sztorm się zbliża to przeciez nie ma watpliwosci…

    „….a na obligacjach – grając na wzrosty cen (spadki rentowności)- też nieźle można umoczyć.”

    No można ale nie tyle jak przy pięknej katastrofie na innych instrumentach o czym przecież pisałem. Kropka.

    Podtrzymuję swoje zdanie. Kropka. PK]

  236. „….ale nieuchronne jest, moim zdaniem, odwołanie zamykania EJ do 2022 a potem decyzja, na razie jeszcze trudna do wyobrażenia, o budowie nowych niemieckich EJ.”

    To jest przykład schodzenia bloga na psy gdy takie idiotyzmy się na blogu ukazują…. na próbę proszę to zacytować w towarzystwie i powołać się na to twierdzenia @kartownika ryzykując, że wyjdzie się samemu na idiotę.
    Tak na marginesie, żadnej partii tak oststnio nie róśnie jak Zielonym i jest już w sonadażach drugą partią za CDU/CSU a że w byłej DDR jest trochę innaczej, no jest ale to nie byli ddrowcy będa decydowali kto w Niemczech będzie rządził.
    To jest moje ostatnie @ kartownika prostowanie…. pisz se co chcesz…. przeciez to mie mój nlog… 😉

    W.

    ]Słuchaj (tutaj dowolne niemiłe słowo) nie rozumiesz po polsku (nic dziwnego jak wiemy)? Zejdź człowieku ze mnie, bo za chwilę znowu będziesz jęczał i przepraszał.

    Forumowicze piszą tutaj na WŁASNĄ odpowiedzialność. Gdybym miał w to ingerować to co drugi Pana post posyłałbym w powietrze. PK]

  237. @krak15
    @jacek

    Grecja pamiętamy! 🙂 🙂 🙂

    Rentowność 10-cio letnich greckich obligacji skarbowych 1,826 a polskich 1,889.
    Może jakiś komentarz?

    Warszawiak.

    PS. Ckekawe co na to Warufakis? Szkoda mi trochę 15€, żeby sie dowiedzieć co miał na ten temat do powiedzenia ale chyba będe musiał się sprężyć, no bo jak nie ja, to kto na blogu?
    Idę na deskę.

  238. @Warszawiak #272

    Chcesz komentarz – to masz.

    Realne GDP Grecji spadło od kryzysu o 24% i pozostaje w tej okolicy od 2013.
    Konsumpcja prywatna spadła o 24%.
    Bezrobocie pozostaje na poziomi 19% a sytuacja młodych jest tragiczna.
    Populacja Greków w wieku produkcyjnym spadła o 3.4% (emigracja za pracą).

    Więcej o „sukcesie” ratowania Grecji:
    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=42987
    To jest prawdziwa cena którą płacą zwykli ludzie za uratowanie niemieckich i francuskich banków przed stratami. Parę tłustych kotów uratowało swoje stołki za cenę bankructw, masowej emigracji, zapaści służby zdrowia, wzrostu ilości samobójstw i doprowadzenia Grecji do funkcjonalnego bankructwa oraz wyprzedaży majątku. Dług Grecji (w całości PRAWDZIWY, w cudzej walucie) jest niespłacalny. Ale z drugiej strony EBC teoretycznie może sobie utrzymywać rentowność greckich obligacji na dowolnym poziomie jakim ZECHCE, nawet zero. Tylko po co?

    Grecja pamiętamy!

    Chcesz ich rentowność porównywać z polskimi? Chyba sobie z nas kpisz. Grecja NIE POSIADA własnego pieniądza, więc jej sytuacja jest nieporównywalna do polskiej (nie ma sensu porównywać kraju emitenta pieniądza, do kraju który nim nie jest).

  239. @kot #267

    Każdemu wolno straszyć, a papier wszystko przyjmie. Z drugiej strony spekulacji się nie wypleni i nie da się jej wyrwać jak chwasta, chyba że razem z korzeniami, tj. z kapitalizmem. Lepiej się pogodzić z tym, że taka jest natura człowieka i nauczyć z tym żyć.

    Przypominam, że emitent pieniądza fiat KREUJE pieniądz z niczego co do zasady. Do emisji pieniądza technicznie NIE JEST potrzebne sprzedawanie obligacji.

    To, że jakikolwiek kraj, emitent własnego pieniądza, w ogóle sprzedaje obligacje skarbowe wynika z DOBROWOLNIE przyjętych zasad (dobrowolnych ograniczeń i prawnej formy finansowania deficytu, które to zasady są słuszne i pożyteczne!). Emisja obligacji to tylko forma zamiany jednego rodzaju aktywów (środków na koncie) na inny rodzaj aktywów (obligacji), dokonywana BEZ realnego wpływu na rzeczywistą ilość pieniądza w obiegu gospodarczym.

    Obligacje emitenta własnego pieniądza fiat są ZAWSZE zamienialne na pieniądz i nie można być niewypłacalnym emitentem – te aktywa są 100% bezpieczne, przynajmniej tak samo jak sam pieniądz jako taki.

    Rząd ZAWSZE może odkupić wszystkie obligacje we własnym pieniądzu w całości i nie istnieje tu żadne zagrożenie finansowania takiej operacji. Ponadto odkupienie obligacji NIE NIESIE RYZYKA inflacji!!

    Nawet gdyby hipotetycznie, z powodu „runu na obligacje” jakiś rząd odkupił je wszystkie, to NIE zmieniłaby się sumaryczna ilość aktywów finansowych w systemie – po prostu środki które inwestorzy posiadają dzisiaj w obligacjach posiadaliby DALEJ w postaci środków na ich kontach – a te DZISIAJ I TAK NA NIC INNEGO NIE WYDAJĄ !!

    Wprost przeciwnie, niż sądzą katastrofiści, ignoranci i histerycy długu ignorujący rzeczywistość, ucieczka z obligacji miałaby korzystny wpływ na gospodarkę – nic nie jest dzisiaj bardziej oczekiwane niż „przerzucenie” na rynek konsumpcyjny oraz na inwestycje w realną produkcję oraz infrastrukturę, tych trylionów, które dzisiaj bezużytecznie są zamrożone w aktywach spekulacyjnych.

  240. @Magnawox – to raczej jasne że na drzewie ( NBP 😉 nie urośnie.
    Ale zniesienie przywilejów ZUS dla 15% ciężko krytykować ( ci co mieli uciec w samozatrudnienie już wcześniej to zrobili -tu by się przydał przegląd)
    W każdym razie przy inflacji 3-6% rocznie ( i wzroście PKB 3-4% ) problem +500 szybko się rozwiąże sam. A wtedy można będzie podejść do tego „nowoczesniej” 😉

  241. a to już bezczelne mieszanie się w kampanię wyborczą
    https://opinie.wp.pl/news-wp-donald-trump-moze-oglosic-w-warszawie-zniesienie-wiz-do-usa-6418056116607105a
    fuj
    😛

    [Rozumiem, że cieszy Pana mieszanie się mocarstw w polskie sprawy. Byli już tacy Polacy – do czego doprowadzili pamiętamy. Poza tym wszyscy oprócz Pana wiedzą, że nie jest to w gestii prezydenta – po prostu odmów wniosków wizowych musi być mniej niż 3% rocznie i podobno jest już blisko.

    Pan naprawdę jest taki niemądry czy udaje Pan głupiego?

    PK]

  242. @kot #273
    Warufakis ma pomysl na gospodarke a Leszek Bee wylacznie infantylne haslo: „samo sie zrobi”…. trzeba tylko namieszac aby szczury nie mialy spokoju: zabrac karme, zniszczyc zerowisko,. niech poczuja glod!
    Nic dziwnego, ze bez pomocy panstwa Polacy musieli przejsc przez okres nikomu niepotrzebnych 25 lat wyrzeczen! Co to dalo w rezultacie: biedne spoleczenstwo, brak kapitalu wlasnego, czy odchudzono system? NIE! Aparata rozrosl sie pomimo zmiejszenia produkcji, pomimo pozornych oszczednosci na infrastrukturze. Dobrze, ze Balcerek nie zepsul szkolnictwa swoimi pomyslami (tj wehikulami spekulacyjnymi OFE, NFI skutecznie dolujace wig20 i klajstrujace problem systemu emerytalnego FUS). W USA Bernie Sanders proponuje likwidacje dlugow studenckich, bo one zabijaja aktywnosc gospodarcza dobrze wyksztalconej mlodziezy spychajac ja do rangi plebsu. Po co Polsce zafundowano brak autostrad? Po co funduje sie teraz najdrozsze rozwiazania? Dlaczego nie remontowano kolei? Przygotowywano grunt pod srodki z EU? Zeby miec co naprawiac, trzeba przez wiele lat dokonac zaniedban i to w 100% ekipy rzadzace wykonalo wzorowo!

  243. @PK to Pan jest zabawny – przez 4 lata wspiera opozycję która lata od jednego mocarstewka do drugiego i skarży się że na wszystko ( mi na to że politycy wybierają sędziów jakby tam nie wybierali).

    Ja różnie się tym że OBIE sytuacje uważam ża grożne – przy czym ta druga jest już dosyć standardowa ( niestety ) natomiast ta pierwsza wymaga trybunału i to raczej nie tego śmiesznego „stanu”

    [ach, przepraszam nie wiedziałem, że jest Pan w gronie tych idiotów, którzy uważają UE za obce mocarstwo. Czyli z dwóch możliwości z ostatniego dopisku wybrał Pan tę gorszą 😉 Prawdę mówiąc tego się spodziewałem. PK]

  244. @karroryfer #267
    Jak Bóg chce kogoś pokarać, to mu spełnia wszystkie jego życzenia!

    Gdyby (w co nikt rozsądny nie wierzy) rząd PiS naprawdę zrównoważył budżet, to wykopałby sam sobie ekonomiczny grób! Oczywiście, że tego nie zrobi, to tylko wyborczy lep na muchy (po Korwinie i innych ekono-ignorantach).

    KAŻDY, ale to każdy, budżet zrównoważony prowadzi do NIEUCHRONNEJ recesji, chyba że jest skompensowany wysoką (np. 6-8%) nadwyżką w obrotach z zagranicą.

    To jest ekonomiczny truizm – brak deficytu sektora publicznego i/lub zarazem nadwyżki w obrotach z zagranicą prowadzi do ZMNIEJSZENIA ilości pieniądza w obiegu i deflacji, ze względu na występującą naturalnie skłonność do gromadzenia aktywów oraz rozwój gospodarczy i technologiczny. To są czysto księgowe zależności, na poziomie rozumienia matematyki z podstawówki.

    Trzeba się wykazywać naprawdę bardzo dużym wstrętem do liczenia i myślenia, aby wierzyć w zrównoważony budżet. Albo mieć mózg wyprany neoliberalną propagandą na poziom bezrefleksyjnej wiary w „dług”, albo jeszcze lepiej w „dług ukryty”, oraz wszystkie urojone strachy i mity.

  245. Jacek.

    „KAŻDY, ale to każdy, budżet zrównoważony prowadzi do NIEUCHRONNEJ recesji, chyba że jest skompensowany wysoką (np. 6-8%) nadwyżką w obrotach z zagranicą.”

    Bądź tak uprzejmy Drogi Jacku i napisz skąd w tym twierdzeniu znalazły się te liczby, dzięki którym do tej recesji nie dojdzie. To jest wynik obserwacji w ostatnich latach niemieckiej gospodarki czy te liczby pochodzą z obliczeń… Twoich wyliczeń.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Czytam sobie powolutku i po cichutku „Porozmawiajmy jak dorośli” Warufakisa.

  246. @PK
    Ja niczego wybierałem – ja tylko przytoczyłem FAKT który zgodnie z przewidywaniem wywoła złość jak zwykle całkowicie pozbawioną REFLEKSI co się za nim kryje głębszego.
    Więc w zasadzie to mogę napisać tylko parafrazę – Pan jest w gronie tych i… – madrych inaczej którzy uważają że UE to nie-obce „mocarstwo”

    [Tak jestem w tym gronie. Mam zaszczyt być w tym gronie. I patrzę z politowaniem na indywidua z przeciwnego obozu. PK]

    @kot – a po co mi to polecasz ? jaki to ma związek z tym co napisałem ?? a może jeszcze uważasz że G7 oferując 40 MILIONÓW $ na „ratowanie” puszczy bardzo się wysilili ???
    Może zamiast światłych przemyśleń co jest ( oczywistą i smutną ) przyczyną zaproponujesz jak nowoczesne konsumpcyjne społeczeństwa zachodu mogą to zmienić…

  247. @kot #284
    Zgoda co do zmian jakie nastąpiły na wielu kontynentach. Władzę przejęli watażkowie, którzy korzystają z niewiedzy swoich poddanych: USA, UK, Brazylia…. nie mówiąc o wielu krajach arabskich.
    Facebook jest prawdziwym eldorado dla grup przestępczych:
    https://krakow.naszemiasto.pl/magdalena-kralka-szefowa-gangu-kiboli-cracovii-kim-jest/ar/c1-7313055
    Nie tylko można „poprawić” wynik wyborczy w USA, zrzucając winę na grupę doradczą, która korzysta z „fakebooka”, który jest kopalnią plotek i obrazków za darmo! Co widać po zamieszczonych infantylnych fotkach Magdaleny Kralki. Lecz można ustawić i dojechać każdego na podstawie listu gończego wystawianego przeze „grupę braci” lub bractw np. muzułmańskich. Do tego służą fotki ofiar zamieszczone na witrynach facebooka Marka Zuckerberga.
    W efekcie można zabić każdego „nie po drodze” nie ponosząc żadnej kary a dużo łatwiej wskazać i zidentyfikować ofiarę, nawet za pomocą prymitywnego przekazu z TVN24. Sensacyjne TV – internetowe INFO zbiera żniwo. Co na to nasz wehrmachtowiec? Zakładam, że nic nie zrozumiał z przekazu TVN. Kłamstwo wykreowało DT i on to wykorzystuje obecnie: piętnując zagorzałych zwolenników zakorzenionych bujd i kłamstw z ostatnich 30-40lat. Prosty przekaz nie wystarcza? Dlaczego?
    Takich czasów dożyliśmy.

  248. @LONGOWANIE
    Opcyjni i pakietowcy wymienili się w piątek i poniedziałek po 2095 i 2106.
    Wczoraj 1,5mld obrotu: pko, peo, pzu, pkn zrobily 800mln. Czy to oznacza zmianę wajchy?
    PKN zawsze jest statkiem flagowym, więc warto jemu przyglądać się.

  249. -karroryfer złe czy dobrze ,że ci poleciłem? Chciałem pokazać
    jak splotły się dobre ze złymi tendencjami i że (jak pisze krzys )
    emitent dominującej informacji
    jest w stanie skutecznie manipulować polityką demokratyczną
    nawet wbrew interesom grup , które na niego zagłosowały.

  250. …”Amerykański noblista w dziedzinie ekonomii z 2008 roku Paul Krugman mówi o wręcz „rujnującej obsesji” Niemiec w kwestii zadłużenia państwa. „Rządy w Europie, zwłaszcza w Niemczech, powinny stymulować swoje gospodarki zaciąganiem kredytów i zwiększaniem wydatków” – oceniał na łamach „New York Times” Krugman.”….

    https://www.money.pl/gospodarka/niemcy-znow-z-nadwyzka-budzetowa-nie-wszystkim-sie-to-podoba-6418163597342849a.html?amp=1

  251. Warszawiak świat się szybko zmienia i dezaktualizuje kolejne autorytety i napisane przez nich książki
    -Jeszcze niedawno ważne.
    Książki , forma , która moim zdaniem straciła swoje znaczenie, bo i cykl produkcyjny zbyt długi i ambicje zbyt wygórowane, bo obecny świat jak mozaikę najlepiej poskładać z kawałków. Mozaika opinii jest bliższa rzeczywistości.
    Wymaga to sporej samodzielności i zdolności odróżniania ziarna od g. Nie ma lekko Warszawiak nikt ci nie poda prawdy na tacy, a jeżeli to zrobi to dostaniesz produkt nieświeży.
    Autorzy którzy moim zdaniem najlepiej analizują współczesność. Kolejność bez znaczenia.
    tubylcy: Bartosiak, Różański zagraniczni Skidelski, Rodrik , Stiglitz, Sachs, Dowbor, Varufikas; …teksty zamieszczane w Project Sindicate, kiedyś w dodatku” Europa „, który przestał się ukazywać , bo w Polsce mimo licznych uniwersytetów, profesorów i studentów, zabrakło czytelników, gdyż teksty były albo zbyt trudne albo czytelnicy zbyt nie wyrobieni aby je docenić.
    Moim zdaniem żeby zrozumieć współczesność niemożna nie być obeznanym ze współczesną astrofizyką.
    Rzeczywistość fizyczna w mikro i makro skali są tak odmienne,
    że zapoznanie się z tą pierwszą otwiera skutecznie oczy na dziwności tej drugiej.
    Wątpię czy po te książki sięgniesz ale nigdy nie mów nigdy więc:
    …….Lee Smolin, Frank Wilczek, Carlo Rovelli.
    Czy wiecie,że elektron nie istnieje miedzy zdarzeniami!

  252. Kocie, ktore książki Warifikass czytałeś?

    Jacek, znów Cię przytkało…… 🙂

    W.

  253. @LONGOWANIE
    LOP rosnie do 57tys, jeszcze brakuje 3tys, ktore nie wrocily z wakacji.
    Pytaniem otwartym pozostaje czy jedziemy nizej aby nabrac wagarowiczow na S na pierwszych sesjach wrzesnia czy realizujemy kampanie wrzesniowa z celem napoleonskim 1770-1810 ??
    Moim zdaniem powinni naruszyc 2055. Powinni ponizej poczekac na usiakow, ktorzy „pokieruja” indeksami, latwiej z nimi sie schodzi. Przed nami 2 ostatnie sesje sierpnia i dobrze byloby zakonczyc je mlotkiem dla L poprzedzonym czarna przelamujaca tworzaca pulapke.
    Zeszlismy 300pkt z 2350 na 2050 tworzac AB teraz wszyscy oczekuja ruchu CD 2130-300=1830

  254. -Przede wszystkim korekta (W)Varufakis (mój błąd) -nie czytałem żadnej z jego książek ale gdziekolwiek natykam się na jego wypowiedzi to się w nie wgłębiam z zainteresowaniem .
    Większość wymienionych czytam wtedy gdy komentują teraźniejszość .
    Szukam autorów – nie książek. Nie każdego- książki są interesujące , mam kilka książek Stiglitza -przynudza.
    Z pasjonujących książek, których bieżące wypowiedzi nie są w stanie zastapić wymieniłbym Różańskiego „Wojnę z Rosją…” i Luttwaka „Turbokapitalizm”.

  255. @285 Karroryfer

    Nazywanie UE obcym mocarstwem prowadzi na manowce podobnie do twierdzenia że Warszawa nie leży w Polsce . UE jest projektem niezwykle udanym pierwszym zachodnim czyli także kulturowo naszym projektem od czasów Karolingów do którego udało nam się dołączyć . Mam nadzieję i życzę tej strykturze aby trwała co najmniej tyle lat co Karolingowie .
    UE jest niezwykle skuteczna w dążeniu do niwelowania nierówności egzystencjalnych swoich członków a proces ten jest z pogranicza altruizmu odrzucając przy tym nie przymuszenie egoizmy które dominowały przez 1000 lat na naszym kontynencie . Dotyczy to w większym stopniu jądra UE bo kraje które dołączyły na fali rozszerzenia w 2004 mają z tym pewien problem . Pobrzmiewa on w twoich słowach tam gdzie mówisz że UE to „obce mocarstwo” co jest narracją z gruntu fałszywą .
    UE daje szanse awansu wszystkim tworzy wspólne zasady i jak to bywa w klubach wymaga ich przestrzegania . Tylko tyle . Gorset przyzwoitych zasad nałożony w dobrym klubie uwiera jedynie tych którzy mają problem z ich akceptacją .
    UE z racji swojej skuteczności budzi wściekłość tych siły dla których istnienie trwałej i skutecznej wspólnoty stanowi zagrożenie dla utraty wpływów opartych jedynie na dominacji .

  256. @Jarek
    „UE jest niezwykle skuteczna w dążeniu do niwelowania nierówności egzystencjalnych swoich członków a proces ten jest z pogranicza altruizmu odrzucając przy tym nie przymuszenie egoizmy które dominowały przez 1000 lat na naszym kontynencie . ”

    .
    Co za brednie. W zakresie redukcji nierówności zarówno wewnątrz krajów członkowskich jak i pomiędzy krajami, projekt europejski całkowicie ZAWIÓDŁ i takie są fakty. Żadne materiały i statystyki samej EU nawet nie próbują tego maskować ani zakłamywać!

    Pan jest jedyny.

    Można wiele powiedzieć o EU dobrego i złego, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie wciskał takiego ordynarnego kitu. Gdzie pan się uczył propagandy, u Urbana czy od TVPiS?

    http://www.imf.org/~/media/Files/Publications/WP/2018/wp1810.ashx
    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=37927
    https://www.oecd.org/els/soc/cope-divide-europe-2017-background-report.pdf
    https://carnegieeurope.eu/2019/02/04/are-increasing-inequalities-threatening-democracy-in-europe-pub-78270
    https://www.socialeurope.eu/poverty-and-inequality-in-europe

    UE pisze o sobie:
    „[…] the EU, especially the euro area, suffers from a lack of convergence and its social cohesion is threatened.”
    https://bruegel.org/wp-content/uploads/2019/04/PC-07_2019.pdf
    „Convergence in the EU and the euro area is a necessity. The European growth strategy cannot be blind to regional growth differences. An EU in which economic growth and wealth creation does not spread through all of its major regions will be politically challenged and is undesirable.”
    W dokumencie wykresy i dane obalające Pana idiotyczną tezę. Proszę przeczytać.

    A już z tym: „a proces ten jest z pogranicza altruizmu” – to już czysta bezczelność. Robi Pan z nas durniów?

    Grecja – pamiętamy!

    Pan najwyraźniej o tym „altruizmie” stosowanym w praktyce musiał zapomnieć:
    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=42609

    Projekt europejski jest neoliberalny w każdym aspekcie, treści swoich traktatów, zasadniczych celów, realnej praktyki i wyników ostatnich 20 lat. Wiele można mu przypisywać i jeszcze więcej od niego oczekiwać, ale w żadnym wypadku nie było nim i nie jest nim „niwelowania nierówności”. Bez jakichkolwiek wątpliwości – wprost PRZECIWNIE!

  257. 295@Jacek
    Mój drogi Jacku piszesz ” Robi Pan z nas durniów?” . Muszę Ci powiedzieć że niezwykle trudno jest zrobić coś z niczego .

  258. Jacek, Ty blogowa męska Praczko.

    Bo tylko Praczka w pralni pozwolić sobie może na takie cóś:

    „„KAŻDY, ale to każdy, budżet zrównoważony prowadzi do NIEUCHRONNEJ recesji, chyba że jest skompensowany wysoką (np. 6-8%) nadwyżką w obrotach z zagranicą.”

    bez uzasadnienia lub przeprowadzenia dowodu.

    Kot, piszesz – nie czytałem ale polecam – Ty nie jesteś tylko kandydatem na filozofa, Ty w bezczelny sposób zgrywasz Idiotę.

    W.

  259. „Witamy w zatrutym kielichu. Grecki kryzys a przyszłość Europy” – James K. Galbraith

    To jest książka, do której przedmowę napisał Szanowny Pan prof. Grzegorz Kołodko. Książka, którą On b. poleca, były premier Francji zresztą też.

  260. Próba rozmowy z Warszawiakiem . Niezawodnie nie zrozumie co do niego mówisz……i
    chamska odzywka.

  261. #297@Warszawiak

    Uzasadnienie (niepodważalne zasady księgowości i matematyki)… że budżet zrównoważony hamuje wzrost gospodarczy, a nadwyżka budżetowa powoduje recesję, znajduje się na moim blogu… ale, jak się tego nie czyta… to…. wiaderko😉

  262. @ogif
    ropa idzie w gore po wakacyjnym sezonie z powodu mniejszych zapasow:
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$WTIC
    @nasz marynarz
    Iran Tanker kieruje sie do tureckiego portu. Czy jutro omijajac Cypr skieruje sie do Syrii?
    https://www.vesselfinder.com/vessels/ADRIAN-DARYA-1-IMO-9116412-MMSI-422263900
    Czy Turcy (port Mersin) „zaopiekuja sie” iranska ropa?
    Czy dotrze poprzez posrednikow do wojsk Assada?
    Jak bedzie wygladal Donald przed wyborami, gdy dotrze do wojsk Assada podczas „gry w cykora” z Iranczykami?
    PKN zanotowal wzrost! Czyzby chcieli zastopowac spadki na WIG20?
    Gdzie znajduja sie konie pociagowe WIG20: PKO, PEO, PZU? Lada sesja zalicza majowe dno?

  263. #300 @krak15

    „Uzasadnienie (niepodważalne zasady księgowości i matematyki)… że budżet zrównoważony hamuje wzrost gospodarczy, a nadwyżka budżetowa powoduje recesję….”

    Kraku, tu nie o zasady chodzi, tylko o liczby…. a zasady Warszawiak zna i na blogu je podawał. Z tym wiaderkiem te się wygłupiłeś.
    Jeżeli twierdzenie Jacka Ciebie nie razi i się z tym zgadasz , to masz mozliwość te twierdzenie udowodnić a jsk nie to wiesz… 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

  264. -jacek
    akurat Polska z wejścia do struktur unijnych odniosła korzyści, o których
    moglibyśmy tylko pomarzyć pozostając poza Unią.
    Dla Polski Unia , to beczka miodu i trzeba być otumaniony propagandą (jak karroryfer) narodowego PISu prowadzącego antynarodową politykę abyśmy traktowali Unię jako obce mocarstwo, które nam szkodzi.
    -Upadek Unii dla polski byłby tym czym podcięcie sobie żył.
    Z tym wyjątkiem
    to o czym piszesz w #295 jest O.K.

  265. -jacek
    akurat Polska z wejścia do struktur unijnych odniosła korzyści, o których
    moglibyśmy tylko pomarzyć pozostając poza Unią.
    Dla Polski Unia , to beczka miodu i trzeba być otumaniony propagandą (jak karroryfer) narodowego PISu prowadzącego antynarodową politykę abyśmy traktowali Unię jako obce mocarstwo, które nam szkodzi.
    -Upadek Unii dla polski byłby tym czym podcięcie sobie żył.
    Z tym wyjątkiem
    to o czym piszesz w #295 jest O.K.

  266. @Warszawiak #297
    „[napisałeś] ‚KAŻDY, ale to każdy, budżet zrównoważony prowadzi do NIEUCHRONNEJ recesji, chyba że jest skompensowany wysoką (np. 6-8%) nadwyżką w obrotach z zagranicą.’ bez uzasadnienia lub przeprowadzenia dowodu.”

    .
    To NIE JEST żadne twierdzenie, które ktoś ma zamiar obalać lub udowadniać. To jest historyczny fakt, który wymaga jedynie co najwyżej podania źródeł. Po prostu nie było żadnego takiego historycznego przypadku utrzymywania stałej nadwyżki budżetowej, która nie doprowadziła do rychłej recesji w następstwie wymuszenia nadwyżki budżetowej.

    Weź dowolny kraj z udokumentowaną historią i dostępnymi danymi statystycznymi, np. US i sam sobie zobacz, jeżeli wątpisz. Nie mam zamiaru o tym dyskutować – bo i o czym? Taka jest historia ekonomiczna kapitalizmu i tyle.

    .
    Zupełnie inną sprawą jest kwestia DLACZEGO zawsze tak się dzieje – chcesz o tym porozmawiać, czy jest to dla Ciebie oczywiste?

    A może jednak nie jest? Zgrywasz się na „zdziwionego”? Nie ogarniasz co się dzieje z gospodarką gdy państwo więcej pieniądza z rynku ściąga niż go kreuje? Nie pojmujesz co spowoduje w gospodarce spadek podaży pieniądza, jakie są konsekwencje austrity, deflacji, bezrobocia, załamania popytu, spadku oszczędności sektora prywatnego, itd?

    A może tylko na oślep prowokujesz, byle drążyć i drażnić. 🙂 🙂 🙂

  267. #302@Warszawiak

    Na blogu wszystko uzasadniam na przykładach LICZBOWYCH… możesz sprawdzić.

  268. Drogi Jacku.

    Jezeli nie potrafisz tego udowodnić tzn że palnąłeś…. zdarza się. Koniec tego wątku.
    Kraku, nie przesadzaj z tą reklamą swojego bloga. Siadaj. Dwa.

    Warszawiak.

  269. @Warszawiak
    „[…] tu nie o zasady chodzi, tylko o liczby…. a zasady Warszawiak zna i na blogu je podawał.”

    .
    Nie, nie znasz zasad, wiemy o tym właśnie dlatego, że na forum podawałeś jakieś tam „wyliczenia”, oderwane od nawet bardzo uproszczonego modelu. Dyskutowanie z Tobą na ten temat przypomina rzucanie grochem o ścianę. Można się dowolnie natrudzić, a Ty nic, dalej swoje.

    Co krak15 na ten temat napisał – nie przeczytałeś. Wniosków żadnych nie wyciągnąłeś, krytyki i polemiki – zero.

    Dlaczego nie ustosunkowałeś się do materiałów które już KILKA razy podawałem na forum:
    http://www.notesonthenextbust.com/2015/06/the-government-must-run-deficits-even.html
    Zaledwie kilkanaście stron, bardzo przystępnie wyjaśnione zagadnienie.

    Ale Ty, nie – nie przeczytałeś. Może skrytykujesz? Jakieś uwagi? Autor nie ma racji?

    Zamiast tego dalej domagasz się jakiegoś „dowodu”. A po co Ci on? Skoro poprzednim razem nie przeczytałeś i żadnych wniosków nie było, to tym razem coś zmieni powtarzanie w kółko tego samego?

  270. #306

    Kraku, masz ostatnią szansę.
    Udowodnij to:

    „(np. 6-8%)”

    i nie rozwadniaj tematu!
    A jak nie, to załóż kask i idź ns rower.

    Warszawiak.

    PS. Idę na deskę.

  271. @Warszawiak #309
    „[…] Udowodnij to: ‚(np. 6-8%)’ ”

    .
    Udowodnij CO ???
    To, że ten PRZYKŁAD jest poprawną ilustracją tezy o bilansie????
    A np. 6% jest lepsze niż np. 8%?
    A nadwyżka 7% będzie Ci jako przykład w bilansie pasować? To niech będzie 7%.

    CO JA CI MAM UDOWODNIĆ ALBO WYJAŚNIĆ ?????
    Bilans musi wyjść na ZERO. Jak masz trzy składniki bilansu sektorów – sektor publiczny (deficyt budżetowy), sektor prywatny (gospodarkę kraju) i zagranicę (bilans handlowy i przepływy kapitału), to banalna matematyka pokazuje, że:

    nadwyżka/deficyt budżetowy = wynik finansowy sektora prywatnego + rozliczenia z zagranicą
    (inaczej: suma wszystkich wydatków z punktu widzenia źródeł tych wydatków == suma wszystkich wydatków z punktu widzenia odbiorców tych wydatków : ten bilans to definicja księgowa jak się to liczy, a nie jakieś twierdzenie do udowodnienia! np. nadwyżka lub deficyt to różnica pomiędzy wydatkami w zadanym okresie a przychodami w tym okresie, bo Z DEFINICJI tak się to liczy, a nie „do wykazania”)

    Jaka to jest sztuka zrozumieć, że ten bilans wychodzi zawsze na zero?

    A tu masz ilustrację PRZYKŁADOWEGO bilansu, jak dla przedszkolaka, i nie pisz, że „nie zrozumiałeś”:
    https://mmtpl.files.wordpress.com/2015/03/sectoral_balance.png

  272. Jacek.

    Wzrost PKB w stosunku do PKB roku poprzedniego, może nastąpić tylko dzięki dodatniemu bilansowi handlu zagranicznego lub dzięki kredytom (długom……) a najlepiej temu pierwszemu i drugiemu.

    Krótko, prosto i zrozumiale, bez mędzenia i filozofowania.

    Tak pisałem zaczynajac ten temat i tak go kończę.

    Koniec. Kropka.

    Warszawiak.

  273. @jacek

    Dyskusja z Warszawiakiem jest bezcelowa…

    Posługując się jego „logiką” można napisać… Warszawiak się myli i plecie bzdury, bo… nie czytałem tekstów Warszawiaka… Koniec.Kropka.

  274. @krak15

    To co ja zawarłem w jednym zdaniu, to Ty z Jackiem potrzebujesz na to samo kilka stron, dlatego nie ośmieszaj się z tymi przytykami. Jacek z tymi liczbami chlapnął, Ty się ślizgasz z konkretną odpowiedzią, że Jacek tak po prostu palnął a podtrzymując temat ośmieszasz jego i siebie zresztą też.
    A w #313 chcesz robić za doradcę…… chyba, że juz wiesz czy Niemcy w zaistniałej sytuacji będą mieli w tym roku nadwyżkę czy deficyt budżetowy…. a jak to drugie, to może przewidując to zbili swój dług publiczny w ostatnich latach z 80 do 60% w stosunku do PKB….. za co byli przez blogowych durniów krytykowani….

    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

    Warszawiak.

  275. @Jarek – a czy w takim razie USA też jest czy nie jest obcym mocarstwem ? Jeśli nie jest to ile można mieć tych „swoich” mocarst ( może Rosja też się zakwalifikuje ?)
    Jeśli natomiast USA jest OBCYM mocarstwem a UE NIE jest to jak pogodzisz to z FAKTEM że to USA jest gwarantem ( lepszym lub gorszym ale jedynym faktycznym ) naszej niepodległości a UE NIE JEST i co do tego zgadzają się nawet najwięksi euro-entuzjaści.

    Moim zdaniem sprawa jest prosta żadne z mocarst NIE JEST „nasze” i stosunki z każdym opierają się na bilansie zysków i strat obu stron. To jest proste, działa od tysięcy lat i żadne zaklęcia tego nie zmieniły na razie ( złudzenia możńa było mieć na poczatku 21w – po 2008, 12 i 14 każdy przytomny powinien się wyleczyć – choć jak widać proces trzeźwienia trwa różnie w zależności od stopnia zaczadzenia ideologią ).

    PS. Od czasów Karolingów wydarzyło się tak wiele że można dyskutować o sukcesach. (nawet Unia Lubelska była niebywałym sukcesem w pierwszych 50-70 latach po powstaniu ). Jej pełną ocenę można będzie zrobić po chińsku – za jakieś 100 lat …

    [Do tych zabawnych wynurzeń nie będę się odnosił, ale nie wytrzymam, żeby nie powiedzieć, że USA nie są żadnym gwarantem naszej niepodległości. Po pierwsze nikt na nią nie dybie i dybał nie będzie. Po drugie naszego bezpieczeństwa strzeże NATO, które DT najchętniej by opuścił. PK]

  276. @Warszawiak #311
    „Wzrost PKB w stosunku do PKB roku poprzedniego, może nastąpić tylko dzięki dodatniemu bilansowi handlu zagranicznego lub dzięki kredytom (długom……) a najlepiej temu pierwszemu i drugiemu.

    Krótko, prosto i zrozumiale, bez mędzenia i filozofowania.”

    .
    Wzrost PKB???

    PKB = konsumpcja + inwestycje + wydatki rządowe
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto

    Gdzie w tym wzorze jest „bilans handlu zagranicznego” albo ten potworek-nie-wiadomo-co-to: „kredyty” ???

    Może ci się domorosły „ekonomie” PKB pomyliło z PNB?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_narodowy_brutto

    A może to twój guru z książki jest taki mądry inaczej? 🙂 🙂 🙂

    Myśl, kombinuj, jak tu wepchniesz mądralo te „kredyty”!!!
    I co, proste? Zrozumiałe? Bez filozofowania?

  277. @ALL – „Naszego bezpieczeństwa strzeże NATO, które DT najchętniej by opuścił”
    To jest tak zabawne że polecam wszystkim ku pamięci. Nie wiedziałem dotąd że można trollować samego siebie 😉

    [Gogol się kłania 😁. PK]

    [Pana zbawca Polski odwołał wizytę w naszym kraju 😁 ale numer… powodem huragan w USA 😉. PK]

  278. 315@Karroryfer
    Przyłączam się do komentarza PK i w pełni go podzielam . Od siebie dodam że jedyne zagrożenie naszej suwerenności widzę w nas samych ponieważ toczące nas podziały doprowadzą moim zdaniem w końcu do tak głębokiej degradacji spoiny społecznej że rozłupią nam państwo . Najgorsze jeszcze przed nami .

    317@PK
    Niebywała sytuacja . Trzeba czekać na rozwój wypadków bo jak uczy historia podobne wydarzenia zawsze coś oznaczają .

  279. #316 @jacek

    Jacku, na moje pytanie zawarte w #137 Krsku w #153 odpowiedział tak:

    „Na wzrost/spadek PKB wpływają 3 czynniki… kredyty, bilans handlu zagranicznego oraz deficyt/nadwyżka budżetu rządowego… bo te 3 czynniki wpływają na wzrost ilości pieniądza w obiegu… a to przekłada się na wzrost PKB.”

    tzn Kraku potwierdził to o co pytałem i potwierdził to co znalazłem w tej ksiąźce. Kropka.

    tzn Kraku moje i autorów krótkie i zwięzłe twierdzenie rozszerzył rozbijajac kredyt na dwie składowe i zrobił to prawidłowo ale dla mnie niepotrzebnie, bo pod słowem kredyt, te składowe miałem na myśli.

    Dlatego pisząc to co napisałeś w #316 wiele na blogu tracisz a szkoda, bo byłeś i jesteś potrzebny do tępienia na blogu pisiorów i neoliberałów a Twój blogowo-ekonomiczny autorytet traci…. bardzo traci, do tego stopnia, że zostaniesz w przyszlości przez tych pisiorów i neoliberałów olewany.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Dziwne zwyczaje panują na blogu po bialostockich wydarzeniach, dyskutuje się z pisiorami czy z pisiorem, który po tych wydarzeniach białostockich pisiorem pozostał. W moim towarzystwie pisiory już są za burtą.

  280. @Warszawiak #319

    Reasumując nie ogarniasz, nie rozumiesz, mylisz pojęcia, a jedynie atakujesz innych forumowiczów nie czytając tego, co mają do powiedzenia ani nie starając się zrozumieć. W pełni popieram negatywne zdanie Gospodarza dotyczące Twojej aktywności na forum, że jedynie prowokujesz i wypisujesz głupoty.

    Szkoda czasu na przekonywanie trolla do czegokolwiek.

    Życzę Ci jak najwięcej tych „kredytów” (czymkolwiek by one nie były) i miłej kontemplacji nadwyżki eksportowej, która jest „jedynym źródłem” wzrostu PKB. 🙂 🙂 🙂

  281. @PK #317
    Poprawka: DT nie odwiedzi Polski z powodu „silnego wiatru” ha ha ha.
    Przekomiczne wyjasnienie, po probie kupna Grenlandii!
    Woli poswiecic sie wlasnej kampanii wyborczej i nie zrazic nw, niz zmeczyc sie nic nie rokujaca wizyta.
    Co to jest 80 rocznica wybuchu 2 wojny Swiatowej? „Narod wybrany” nie zyczy sobie takich wizyt a najbardziej niewyspana Ivanka. 🙂
    PS
    LONGOWCY! WIG20 rysuje mlotek! Przebicie 2130 bedzie generowalo W: podwojne dno!
    Wczorajsze zamkniecie 5tys szort powinno dac do myslenia. Parcie ze strony (5tys szort) na poludnie skonczylo sie dla serii wrzesniowej. Mamy 3 tygodnie na fiku-miku do 20wrzesnia.
    Formacja ABCD nie zrealizuje sie.

  282. @nasz marynarz
    Twoj kierunek okazal sie falszywy:
    https://www.vesselfinder.com/?imo=9116412
    Krecenie sie na Morzu Srodziemnym …. czemu ma sluzyc? Opoznieniu rozladunku 2mln barylek?
    Teraz Iskenderun? Dlaczego nie od razu podali do portu przeznaczenia?
    Narod Wybrany zostanie oszukany przez wroga?! To ci niespodziaaanka.
    Czy akcja zatrzymania Tankowca przez USNavy, moze szarpnac cenami ropy? Taki mily prezent od DT

  283. Pozwolę sobie na prywatę i skorzystam z wiedzy GOspodarza bloga. Przegapiłem dziś program na żywo i nie zadałem tego pytania. A mianowicie co pan sądzi o wpływie wyroku TSUE (w jego negatywnym i pozytywnym kontekście dla banków) na obligacje – zarówno skarbowe i korporacyjne? Na obligacjach banków oparte jest wiele funduszy korporacyjnych i tzw bezpiecznych, czyli obligacji krótkoterminowych, o generalnie wysokim ratingu a taki wyrok na pewno wstrząśnie obligacjami tych firm choć przedwczorajsze czy wczorajsze tąpnięcie na wycenach banków w sumie nie odbiło się za bardzo na wynikach tych funduszy. Natomiast jaki to wpływ będzie miało na obligacje skarbowe bo w sumie państwo jest obecnie właścicielem największego banku w POLsce z dużą ekspozycją na franki a i może być potrzebna jakaś pomoc w stabilizacji sektora.

    [Nie wydaje mi się, żeby wyrok miał długoterminowy wpływ na rentowność obligacji dużych banków (mniejszych będzie miał). Na obligacje SP wpływ będzie najpewniej znikomy. Mogą nawet drożeć, bo RPP będzie bardziej skłonna do obniżki stóp. PK]

  284. #321 @jacek

    No to na blogu jesteś skończony.
    Szkoda.

    Warszawiak.

    PS1. Kraku, jeżeli podtrzymujesz swoją wypowiedź, którą wkleiłem w #319, to radzę Ci nie kontynuować tematu, bo istnieje zagrożenie, że pójdziesz na blogowe dno razem z Jackiem.

    PS2. Idę na deskę a potem na blogowy dwutygodniowy urlop.

  285. @PK – widzę że poprzedni mój wpis był boleśnie celny skoro pamiętał Pan aby się próbować odegrać.
    Niestety Pan odpowiedz świadczy o tym że albo czyta pan moje po łebkach albo czego – nie śmiem sugerować – czyta bez zrozumienia.
    Nigdy nie twierdziłem że na USA można polegać bezwarunkowo – wręcz przeciwnie twierdzę to samo co Bartosiak, Radziejewski i wielu innych. To musi być opłacalne dla obu stron !
    Co do Trumpa to oczywiste żę jak wyżej ale jeszcze BARDZIEJ ! Uzasadnienie odwołania jego wizyty jest kuriozalne ale taki kopniak w tyłek bardzo się tej ekipie przyda ( poprzedni ze stycznia nie poskutkował więc najwidoczniej trzeba powtórzyć ). Jednak poprzednia zapowiedź przyjazdu była równie dziwna i dla mnie osobiście zaskakująca – bo oprócz wpisywania się w wybory śmierdziało mi tu jakimś szybkim dealem z budżetu MON np.
    Więc jeśli efektem tego będzie spowolnienie zakupu F-35 to można powiedzieć że odwołanie tej wizyty było bardzo owocne :).
    Także myli się Pan bardzo myśląc że mnie to dotknęło – wręcz przeciwnie ucieszyło mnie bardziej niż zapowiedz przyjazdu ( którą „pochwaliłem” się jedynie tutaj – wiedząc jaka będzie reakcja i nie pomyliłem się 🙂

    [Klasyczne odwracanie kota ogonem. Dużo musiał Pan nakombinować, żeby nieudolnie próbować się wykręcić 😉 A „bolesność” u Pana = śmieszność. PK]

    @Jarek – spory są sednem demokracji. Groźne zaczynają być jeśli ktoś do rozstrzygania tych sporów zaczyna zapraszać obcych. Tak było zawsze a my powinniśmy szczególnie mocno pamiętać tę lekcję (.

  286. #325@Warszawiak

    Mało mnie obchodzą impertynencje ignoranta…

    Idź na urlop blogowy… oby jak najdłuższy… blog na tym tylko zyska…
    Będzie mniej bzdur na blogu i obrażania dyskutantów… bo tylko to potrafisz… Żegnam.

  287. kot #320

    każdy postulat brzmi fajnie, problem zawsze w realizacji. Najłatwiej powiedzieć: urzędnik ma zarabiać minimum 3500 (pewnie brutto), bo jak będzie konkurencyjna płaca to będzie konkurencyjna praca i lepsi nie będą odchodzić z urzędów. Otóż, moim zdaniem, tak nie jest – lepsza płaca oznacza w urzędach wyłącznie lepszą pracę tych samych, którzy są – a są słabi i zatrudnienie urzędnicze w wielu regionach w Polsce jest dziedziczne (w bogatszych nie jest dziedziczne, bo ludzie wolą pracę w biznesie). Bez systemu promowania i zatrudniania lepszych urzędników – po prostu będzie drożej i zapłacą za to podatnicy, a nie będzie lepiej. Zaś system wzrostu jakości NIGDY nie powstanie.

    Dlatego tego typu postulaty nic nie kosztują głoszących owe postulaty – a łatwo się na nie nabrać.

    Ja też mogę parę postulatów ogłosić i zadeklarować ich realizację:
    1) jak ja będę rządził, to wprowadzimy dobrowolną nieśmiertelność, a jej koszty będą pokrywane przez NFZ
    2) wszyscy ludzie będą szczęśliwi, zdrowi i bogaci – jeśli tylko będą płacić na ZUS
    3) nie będzie wojen, ludzie nie będą kraść, zabijać i prowadzić hejtu internetowego

    To co? Towarzysze… Pomożecie?

  288. kot #320 – poprawka
    – lepsza płaca oznacza w urzędach wyłącznie lepszą płacę tych samych, którzy są

  289. karroryfer
    -„..To musi być opłacalne dla obu stron !” to truizm więc powoływanie się na autorytety zbędne.
    Sensownym jest odpowiedzieć jakie interesy łączą Polskę z Ameryką, co my dajemy Ameryce i co ona może nam dać.

  290. -kamil -diabeł tkwi w szczegółach. Prezentowane postulaty w dalszej perspektywie nie są z księżyca. To jest najzwyklejszy model skandynawski, który od lat jest tam realizowany.
    -Masz racje,że same podwyżki dla budżetówki pozbawione sensownej polityki wobec zasobu urzędniczego nic nie dadzą , to samo dotyczy służby zdrowia, oświaty. Ale bez zwiększenia nakładów nie dorobimy się profesjonalnego państwa, lecz takiego, które się lekceważy i które ciebie lekceważy. Będzie to państwo działań pozornych i rządów, które wezmą cię za twarz.
    Takie państwa owocują represją, a nie sprawnością.
    Niedoinwestowanie szkolnictwa i zmiany dla zmian wywołujące chaos pod nazwa reformy.
    Jeśli nie stworzymy prawdziwie sensownej oświaty takiej jak np w Finlandii to będziemy ciągle państwem peryferyjnym z napadami autorytaryzmu i możemy pożegnać się z gospodarką innowacyjną,
    która mogłaby jej zapewnić trwałe fundamenty rozwojowe.
    Teraz wisimy na Niemcach zależni zarówno od ich polityki jak koniunktury
    PIS pokazał,że w żadna z dziedzina , którą powinno realizować państwo, nie interesuje go.
    Koncentruje się wyłącznie na działaniach, które pozwolą mu wygrać wybory: (transfery socjalne do wyborców i uzależnianie sądów )
    Nasz cud gospodarczy ma słabe podstawy wisi na kooperacji z Niemcami i unijnym , a nie politycznym opartym o wzajemne interesy i równowagę sił systemie powiązań.
    Jeśli z jakichkolwiek powodów zostanie wyłączony łańcuch dostaw… I już nas nie ma.

  291. Bankier TV @PK
    „Master of Puppets” trafnie to Pan skojarzył. W programie poruszył Pan temat PPK o tym że zastanawiająca jest to że start programu nie rusza giełdą . Ja dopytam Pana jeżeli można oczywiście , jak Pan sądzi dla czego ? . Kolejny nie dokończony temat to przyczyny odwołanej wizyty , co według Pana było tego powodem pomijając oczywiście oficjalną wersję ?.

    [Na drugi temat nie odpowiem – zbyt wiele możliwości. Co do pierwszego słaby złoty i rodzący się opór przeciwko PPK może GPW szkodzić (i franki). PK]

  292. @ Wszyscy,
    Tygodnik Niepowszechny:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kuczynski-Zloty-i-GPW-jak-w-2017-r-7729609.html

    @ Gospodarz,

    Powiedzmy, ze złodziej twierdzi, ze nie może zostać ukarany więzieniem, bo zwyczajnie miał wcześniej inne plany na spędzenie wakacji i końca roku – chyba każdy normalny stwierdzi, ze taka argumentacja winnego to absurd, bezdyskusyjny absurd!

    Banki twierdzą, ze nie mogą zostać po wyrokach sądów z umowami kredytowymi w PLN + LIBOR, bo nie miały wcześniej takich produktów w swojej ofercie – absurd na poziomie abstrakcji jak w przykładzie wyżej i nic dziwnego, ze tak właśnie o tym pisze centrum analiz SN.

    Celem zastosowanego prawa unijnego jest ukaranie winnego i prewencja w obszarze „moral hazard” sektora finansowego, wciskającego nielegalne umowy. Pan doskonale to rozumie.
    W przypadku bezsprzecznie absurdalnych wyroków sadów dotyczycących dziko reprywatyzowanych kamienic, szukał Pan usprawiedliwienia dla sędziów, bo oni tylko stosują prawo uchwalone przez polityków. Nie szukał Pan logiki czy sprawiedliwości, ale referował do litery prawa.
    Dziś, kiedy studium analiz SN stosuje prawo (światłe, europejskie regulacje) w swoim opracowaniu, to Pan pomawia autora o stronniczość, bo pewnie ma potężny kredyt frankowy…
    Moje zdanie w tej sprawie też Pan wcześniej skwitował własnym domniemaniem odnośnie mojej sytuacji kredytowej.

    Odwoływanie sie do kredytów złotówkowych ma taki sam sens jak orzekanie w sporze pracownik-pracodawca na podstawie waruków pracy u jakiegos innego, postronnego pracodawcy, a nie w oparciu o Kodeks Pracy.

    Obiektywizm to zawsze była ogromna wartość tego, co Pan pisał i mówił, ale w tej sprawie, ja zupełnie nie rozumiem. Tym bardziej, ze skutki sprawiedliwych wyroków, jakimi straszy ZBP, są wyolbrzymione i nie mogą być usprawiedliwieniem dla pobłażania finansjerze żerującej na klientach w nieporównywalnie gorszym położeniu. Nie ma tu interesu społecznego, który kazałby odpuscic bankom.

    M.

    [Po co Pan wraca do dyskusji w której wszystko już zostało powiedziane? Pan ma swoje zdanie ja swoje: kredyt złotowy z LIBOREM frankowym to WG MNIE absurd. I koniec. PK]

  293. @PK próbowałem tylko uzasadnić jednak już przypomniałem sobie że tutaj to nie ma sensu więc z mojej strony EOT

    @Kot – niby truizm ale jak widać nadal nie rozumiesz. Teraz to nie jest pytanie możemy zaoferować USA ale co ONI mogą zaoferować Polsce ! Od przyjęcia do NATO upłyneło wystarczająco dużo czasu aby zadać pytanie PO CO się nadal opłacać USA haracz ( w koncesjach, zakupach misjach „pokojowych” ) skoro Polska od lat NIC ( prawie ) z tego nie ma !
    Sprawa Ukrainy pokazała że gwarancje mocarstw sprzed lat są niewiele warte ( oczywiście deklaracje mocarstw kieszonkowych typu Francja znaczą jeszcze mniej ) jeśli są sprzeczne z bieżącymi interesami. Należy szukać nowego ułożenia stosunków z USA korzystając z wzorów DE, FR oraz …. Turcji

    @Magnavox – w sprawie kredytów frankowych masz rację ( że bankom należy się duża adekwatna do przewinień kara ) ale jednoczesnie jej nie masz ( postulowane rozwiązanie spowoduje dramatycznie niesprawiedliwe potraktowanie kredytobiorców PLN – czyli defacto ukaranie ostrożnych i rozsądnych – to było by nie tylko niesprawiedliwe ale i głupio krótkowzroczne stwarzało by zachęte do gamblingu dla następnych )
    Nie wiem jak z tego wybrnąc – może poprzez stworzenie z kar dla banków jakiegoś funduszu ratunkowego dla kredytobiorców itp.

  294. -„Mylą się ci, którzy myślą, że opozycja wobec unijnych elit sama w sobie jest antyeuropejska. Nie pojmują oni, że to właśnie bezwolne przyzwalanie na politykę tych elit jest najlepszym sprzymierzeńcem brexitowców. To dlatego ci, którzy w to wierzą, nie pomagają Johnsonowi stać się nowym Warufakisem, lecz co najwyżej Dijsselbloemem.”
    https://krytykapolityczna.pl/swiat/warufakis-brexit-jak-grexit/

  295. Trump sprytnie wybrnął z kłopotliwej dla niego sytuacji odwołując wizytę w Polsce .
    Nie narazi się lobby żydowskiemu w US bratając się z najbardziej antysemickim społeczeństwem w Europie a kwota za którą może coś sprzedać jest zbyt mała na taką podróż – w końcu to biznesmen i umie liczyć czas i pieniądze .
    Podobno najwiekszy nasz sojusznik i obrońca w razie czego ?
    1939 powtórka z historii , b. smutne i chyba znowu bedzie okazja do martyrologii w razie kolejnych rozbiorów .

  296. ” nie mogłem być twarzą tego, co robił Antoni Macierewicz, który zdemontował siły zbrojne. ” – gen. Różański

  297. Młodość Hitlera była pasmem porażek. Odnalazł się dopiero w polityce, wiążąc się z Niemiecką Partią Robotników. – Ten to ma gadane, przydałby się nam taki! – stwierdził jej przewodniczący
    Frustracja milionów ludzi zrodziła postawę przeciwną państwu czy Żydom. Wiele osób pragnęło rekompensaty za niepowodzenia, widząc ją w przejęciu władzy przez NSDAP
    Hitler spotykał się z fanatycznym uwielbieniem. Kobiety pisały do niego tysiące listów: „Ukochany Führerze, każdego dnia myślę o Panu. (…). Moje życie należy do Pana”

  298. – „Jeżeli ta napompowana do granic możliwości bańka w końcu pęknie, nie wińcie za to kapitalizmu, ale polityków – demokratycznych, a w przypadku Chin autorytarnych – którzy nie chcąc dopuścić do małego kryzysu, wywołają w końcu wielki.” -Witold Gadomski
    -A kto stała za tymi politykami panie Gadomski?

  299. Raczej nie dla @Warszawiaka, lecz dla innych czytelników, chcę pokazać, że nie da się uprościć problemu rozwoju gospodarczego do recepty „nadwyżka budżetowa plus kredyty”. Niestety, jest to nieco bardziej skomplikowane. Moim zdaniem najłatwiej jest dostrzec zależności poprzez podzielenie gospodarki na trzy sektory – budżetowy, prywatny i zewnętrzny.

    —————————————–
    Podstawowy model dochodów i wydatków z punktu widzenia makroekonomii można zapisać z dwóch perspektyw – źródeł wydatków, oraz wykorzystania uzyskanych środków. Połączenie tych perspektyw umożliwia przedstawienie bilansu sektorowego. Jest oczywiste, że bilans ten, co do zasady, jedynie pokazuje wynik finansowy (jest obiektywnym opisem, a nie dyskusyjną kwestią teoretyczną).

    Z perspektywy źródeł wydatków produkt narodowy brutto (całkowity finansowy wynik gospodarki za dany okres) składa się z:

    (1) PNB = K + I + G + En + Dn

    K: całkowitych wydatków na konsumpcję
    I: całkowitych inwestycji prywatnych
    G: całkowitych wydatków publicznych
    En: wyniku eksportu netto (= Exp – Imp)
    Dn: zewnętrznych dochodów netto (rozliczeń kapitałowych z zagranicą)

    Wyrażenie (K + I + G) znamy jako miarę PKB (produkt krajowy brutto).

    Aby przekształcić to podejście w formę sald sektorowych, odejmujemy całkowite podatki i transfery (P) z obu stron wyrażenia (1):

    (2) PNB – P = K + I + G + En + Dn – P

    Oraz grupujemy zgodnie z przypisaniem do trzech sektorów:

    (3) (PNB – K – P) – I = (G – P) + (En + Dn)

    Wyrażenie (PNB – K – P) obejmuje całkowity dochód społeczeństwa kraju pomniejszony o kwotę wydaną na konsumpcję oraz pomniejszony o kwotę zapłaconych rządowi podatków. Innymi słowy, pokazuje całkowite oszczędności gospodarstw domowych (w danym okresie czasu).

    (PNB – K – P) – I, obejmuje sumę oszczędności całego sektora prywatnego, gospodarstw domowych i firm. Innymi słowy, lewa strona równania (3) to prywatne krajowe saldo finansowe, a jeżeli jest dodatnie, to sektor prywatny (gospodarstwa domowe i firmy) wydaje sumarycznie mniej niż jego całkowity dochód, a jeżeli jest ujemne, sektor prywatny wydaje więcej niż jego całkowity dochód (całkowita ilość aktywów finansowych w rękach sektora prywatnego maleje).

    Wyrażenie (G – P = wydatki budżetowe – podatki) obejmuje saldo finansowe rządu (sektora publicznego) i wykazuje deficyt, jeśli wydatki publiczne (G) są wyższe niż dochody z podatków rządowych pomniejszonych o transfery (P), albo nadwyżkę, jeżeli to saldo jest ujemne (sektor publiczny odbiera aktywa finansowe pozostałym sektorom).

    Na koniec, drugie wyrażenie po prawej stronie (En – Dn = (Exp – Imp) + dochody z zagranicy) obejmuje zewnętrzne saldo finansowe wymiany z zagranicą, (saldo na rachunku bieżącym). Nadwyżka (wymiany handlowej i transferów kapitałowych) wystąpi gdy to saldo jest dodatnie, a deficyt, gdy jest ujemne.

    Prostymi słowy – saldo finansowe sektora prywatnego (gospodarstw i firm) jest równe sumie salda finansów publicznych (rządu), powiększonego o saldo rozliczeń z zagranicą (sektora zewnętrznego).

    —————————————–
    Nie da się tego bardziej uprościć.

    Wszelkie analizy świadomie pomijające niektóre składniki powyższego równania z całą pewnością prowadzą do błędnych wniosków. W szczególności nieprawdziwe są wszelkie uogólnienia biorące pod uwagę np. jedynie wydatki publiczne, a pomijające inne składniki, lub przykładowo wnioskujące jedynie na podstawie nadwyżki handlowej, pomijając np. inne przepływy kapitału, czy deficyt/nadwyżkę budżetową.

    Powyższe równania są definicją, bilans sektorowy w sensie finansowym musi wyjść na zero. Z księgowego punktu widzenia wszystkie trzy sektory NIE MOGĄ mieć nadwyżki JEDNOCZEŚNIE. Nie należy tego rozumieć jako ograniczenie wynikające z powyższego wzoru – ten wzór nie stanowi „prawa”, ale jest jedynie opisem finansowego wyniku procesów obiektywnie zachodzących w gospodarce. To z natury pieniądza, zasad rozliczeń i organizacji gospodarki pieniężnej wynika konsekwencja w postaci równowagi sektorowej.

  300. #338
    Drogi kocie! Co się tak uwziąłeś na pana Schickelgrubera?
    To nie jego wina, że dwóch analfabetów zmieniło mu nazwisko ojca podpisując się trzema krzyżykami!
    Potem miał karierę jak Lech Wałęsa. Pod kontrolą oficerów rozwinęła się znakomicie!

  301. #315, 317

    Jak deja vu, brzmią dzisiaj przestrogi publicystów okresu międzywojennego, że Polska nie powinna stać pomiędzy Rosją i Niemcami tworząc sojusze z państwami zachodnimi, w tym wypadku z Anglią lub Francją. Liczenie na sojusze „egzotyczne” z państwami, których niepodległość w żaden sposób nie wiąże się z Polską jest więc ułudą

    tak można streścić tekst w onecie: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/polska-1939-ludzie-ktorzy-przewidzieli-przebieg-ii-wojny-swiatowej/fmzfetv

  302. #343
    Tak jest w sytuacji, gdy w sluzbach mundurowych poklada sie nadzieje na PRAWDE!
    „Piszemy co chcemy!” bo to nam sedziowie wierza! – patologiczna wypowiedz mundurowego.
    Na wlasnej skorze odczuwam niczym nie poparty HEJT mundurowki i analfabetow prawnych, jakimi sa nadzorujacy ich nieudacznicy. Bajdurzenie i plotki wyciekaja na zewnatrz i zawieraja dane niejawne. Takie zdarzenia powinny byc scigane z urzedu: aby wyjasnic, kto ujawnil dane objete tajemnica?

  303. @kot
    Drogi kocie nadchodzi kryzys (Ramzes umarl) 🙂
    Dlaczego zapytasz? Odpowiem, bo Barneys oglosil bankructwo a domy aukcyjne Sotheby’s i Christie’s notuja zmniejszenie obrotow! Roznokolorowe „Baloon Dogi” nie zyskuja na wartosci.
    Wg zasady zbyt dluga flauta na wysokim, wysrubowanym poziomie cofnie wyceny na rynkach bogaczy: akcji, nieruchomosci, byc moze przesiada sie na srebro, platyne i zloto (moze niemieckie bundy?), wiec obserwujmy alternatywe dla materaca.
    Co to oznacza? Bogaci, ktorzy posiadaja 80-90% akcji i maja 5-krotnie wiekszy wplyw na konsumpcje niz reszta spoleczenstwa (90-95% calosci), moga polozyc wskazniki makroekonomiczne poprzez „pakowanie pieniedzy pod materac”!!!
    Kto jest tego przyczyna?
    DT, ktory „zorganizowal” ZYSKI bogatym z przyszlosci, ktora wlasnie nadchodzi. Teraz trzeba poniesc koszty i zobaczymy jak zachowa sie rasowy, bogaty konsument.

  304. @LONGOWANIE
    Dane ISM slabe dla usd, ktore staja sie sprawdzeniem kart jakimi gra Donald.
    Sprobuje 5L 2100 liczac na przesiadke z DM na EM, choc surowce i kraje producenci co do zasady powinny tracic przy wchodzeniu w RECESJE. Wig20 jest przyspawany do niemieckiej gospodarki a PLN do EURO= zdwojonej Deutche Marki, wiec moze transatlantyckie zawory i pompy RF zostana wysterowane na poszukiwanie alternatywnego zrodla zakupow lub aby zaszalec na malym zdolowanym grajdolku?

  305. #PK
    Przez szacunek dla Pana, autora kilkunastoletniego bloga.
    Proszę zapoznać się z rozumieniem geopolityki przez P. J.Bartosiaka. On tego nie wymyślił. Dokonał pewnej syntezy np. Mackindera, Spikemana.
    Pana komentarze dotyczące polityki, są po prostu coraz częściej bardzo infantylne (vide NATO). Coraz częściej opisując zachowanie rynków finansowych, będące odpowiedzią na relacje gospodarczo- finansowe US i ChRL, używa Pan fraz: „Nie wiem”, ” Nie rozumiem”. „Szaleństwo” D.T., lub konieczność „zachowania twarzy” Xi, to jednak trochę za mało.

  306. Krzys, #344
    -Tylko tyle ? Tu akurat nie chodzi o służby mundurowe. Po pierwsze i po ostatnie sądownictwo aby funkcjonowało lepiej lub gorzej , lecz w ogóle nie może być gnojone,tylko naprawiane, a nie będzie naprawiane gdy jest gnojone.
    ps. „drogi kocie”? wolałbym jeśli już „czcigodny kocie”.

  307. Kolo, PK czy to się Dorocie podoba czy nie, reprezentuje punkt widzenia korzyści ekonomicznych. A to jest inny punkt widzenia niż
    geopolityka. Rzeczywistość opisuje wielość punktu widzenia. Ekonomista zajmuje się ekonomią, a nie geopolityką.
    A użycie zwrotu „nie wiem” świadczy o podejściu naukowym, a nie o ignorancji.

  308. #348
    Zaczynasz manierowac sie. Nie idz ta sciezka, bo zajdziesz w rejony snobizmu.
    Hejtowanie stalo sie powszechne.
    Od wyborow w USA, (geopolityki), poprzez mass-mediowe fake newsy i tzw „wolnosc slowa” = „prawo do klamstwa” po obrabianie swoich znajomych. Sprawdz kocie ilu tzw „braci” puszcza haselko: „bratu bratem, kurwie katem”. Faszysci od urodzenia czy zwykle gnoje? Gloryfikowanie kiboli stalo sie problemem w Polsce. Zmeczona i zapracowana wiekszosc skupia sie na „bractwach muzulmanskich”, wytrzeszcza oczy na obrazki z TV lecz absolutnie nie radzi sobie z miescowymi bractwami kryminalistow terroryzujacych okolice. FB jest glownym zrodlem wiedzy dla kryminalistow, wiec zastanow sie co publikujesz i co komentujesz, bo FB jest pod stala kontrola „szlachty”.
    Problem HEJTU byc moze odczuje srodowisko nietykalne!? Przymykanie oczu na kult sily i nienawisci (zastraszanie staje sie powoli swego rodzaju kultem religijnym) jest za daleko posunietym liberalizmem. Brak reakcji jest de facto wsparciem postaw kryminogennych.
    PS
    Brak dostepu do RZETELNEJ INFORMACJI takze jest problemem!
    WIG20 rosnie po wycisnieciu drobnicy. Wladze zadbaly o brak informacji o posuniecich duzych graczy na FW20. Dlaczego GPW nie upublicznia koncentracji???

  309. Anglia -wojna domowa o honor!
    O -” rolę niepisanej konstytucji, dającej pełnię władzy parlamentowi.
    Teoretycznie parlament może wszystko, ale właśnie dlatego, że ma tak wielką władzę, musi używać jej odpowiedzialnie. Paradoksalnie,
    brak formalnych ograniczeń skutkuje
    ograniczeniem władzy rządzących dzięki nieformalnym, przekazywanym od pokoleń regułom postępowania.
    ……system jest głęboko konserwatywny.
    Nie dlatego, że został zaprojektowany z myślą o zapobieganiu wszelkim zmianom
    – w niepisanej brytyjskiej konstytucji chodziło właśnie o elastyczność, umożliwiającą zmiany systemu
    – tylko z tej racji, że
    zakłada on zmiany stopniowe, element organicznego procesu.
    System nie podlega „transformacji” ani nawet „reformie” – on „ewoluuje”.
    Nieformalne reguły postępowania obowiązują, …….”

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,25166873,christian-davies-oklamac-krolowa-tego-sie-nie-wybacza.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.1.glowka

  310. ma być lepiej w Polsce – z konwencji partyjnych wynika, że najniższe pensje skoczą skokowo 1.01.2020 – do 2600 brutto, 1.01.2021 – do 3000, 1.01.2022 – do 4000 brutto. Myślę, żeby powoli zacząć już w tym tygodniu podnosić ceny swoich produktów o 20% w stos do aktualnych, za rok we wrześniu 2020 o 16% w stosunku do już podniesionych, a we wrześniu 2021 o 30% w stosunku do podniesionych w 2021. W sumie ok. 80% w stosunku do tego co teraz. Jak jeszcze będzie co zbierać

    W sumie najlepiej dla przedsiębiorcy jakby wygrał PSL – przestałbym płacić ZUS (płacę już 26 lat)

  311. Płaca minimalna rosła zbyt wolno. Sam sobie pracuj za najniższą krajową. Płaca musi być godna i powinna każdej osobie pracującej dać coś więcej niż tylko wegetację.

  312. @354
    4000 brutto ma być na koniec 2023. Prawie nikt nie zarabia płacy minimalnej, jak zarabia to na papierze reszta pod stołem. 3000 brutto (na koniec 2020r. czyli od 2021r. to jest 2156 zł netto. Pamiętam nie tak dawno Pani Bochniarz z Lewiatana protestowała jak miało być 1800 brutto tj. 1320 zł netto. Gospodarka miała się załamać.
    PIS wie co robi wyższe płace zwiększą dochody budżetu i ZUS, a wydatki przedsiębiorców prawie nie wzrosną (teraz płacą to w kopertach), zmniejszy się socjal. Amazon symbol niskich płac już teraz daje 4000 zł brutto, a taka minimalna pensja ma być za 4 lata.

    [Mam inne zdanie na ten temat:http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25170529,pis-obiecal-4000-zl-placy-minimalnej-kuczynski-to-jest-nieodpowiedzialne.html

    PK]

  313. @350 krzys
    „PS
    Brak dostepu do RZETELNEJ INFORMACJI takze jest problemem!
    WIG20 rosnie po wycisnieciu drobnicy. Wladze zadbaly o brak informacji o posuniecich duzych graczy na FW20. Dlaczego GPW nie upublicznia koncentracji???”

    Dzisiaj od początku sesji znowu same koszyki na WIG20. Komuś zależy żeby tak to wyglądało. Nawet w Bangladeszu pewno nie pozwoliliby na takie coś. Wszystkie kolejne zarządy GPW i KNF chronią interes dwóch,trzech banków rozgrywających na GPW. W ten sposób ta giełda dokona żywota, bo wszyscy się przeniosą na normalne rynki.

  314. Panie Piotrze minimalna pensja NIE DOTYCZY budownictwa, nikt nie pracuje tam za takie pieniądze. Branże które mogą być naprawdę dotknięte to przemysł lekki i drobny handel. Bardziej może działać efekt wypychania płac tam, gdzie pensja minimalna będzie się zbliżała od dołu do zarobków.
    Ale mimo wszystko realny problem dotknie bardzo niewiele firm , jak pisałem wyżej nawet Amazon podniósł już znacząco płace bo nie mógł znaleźć ludzi za te płace.
    Natomiast propozycja PO dopłat do najniższych pensji spowodowałaby patologię zaniżanie płac na papierze, żeby dostać dopłatę z budżetu. A nawet bez tego koszt obliczono na 38 mld zł.

    [Chyba mamy inne dane o budownictwie, gdzie pracuje mnóstwo Ukraińców. Ja jestem za minimalną płacą w okolicach 50% średniej. Przy czym przyjmowanie za średnią płacy w firmach zatrudniających >9 osób to zafalszowanie sytuacji. Generalnie sensowne jest stopniowe podnoszenie pm. 30% w rok i 80% w 4 lata to szaleństwo. Jeśli chodzi o program PO-KO to też mi się nie podoba, ale nie o to mnie pytano. PK]

  315. Przecież w budownictwie, transporcie i małych firmach produkcyjnych normalnym sposobem wynagradzania jest płacenie umownej minimalnej, a reszty pod stołem. W przypadku transportu ta reszta jest znacznie większa niż minimalna. Razem około 7 tysięcy. Co do innych branż to nie wiem.

    Takie podniesienie płac na pewno wytworzy problem z finansowaniem budżetówki, bo tam sporo jedzie na niskich realnych płacach. Chętnie bym zobaczył symulację skutków takiej polityki dla budżetówki i tym samym budżetu państwa.

    Ogólnie zgadzam się że takie szybkie podnoszenie płac może dać nieciekawe skutki tym bardziej że już widać jak wszyscy próbują wywołać efekty samospełniającej się przepowiedni i podnośić ceny. Ale to nie jest tak, że nie ma pozytywnych skutków tego. Wysoka minimalna utrudnia tworzenie lumpen-przedsiębiorstw czyli takich co prawie nic nie sprzedają i ledwo funkcjonują. One sa masakrycznie niewydajne to np stragan z odzieżą sprzedający 2 pary spodni na dzień. Na Zachodzie takiego czegoś nie ma lub jest znacznie mniej. Tam z powodu kosztów pracy wolą kupić maszynę która wykona daną pracę niż zatrudnić 10 robotników jak u nas. A potem słyszymy że na Zachodzie jest bogaciej bo tam pracują wydajniej 🙂

    Ta reforma by zadziałała jakby się zabezpieczyli przed inflacją np poprzez obowiązek ujawniania marż. Na etykietach w sklepach i na paragonach/fakturach powinny być umieszczone ceny zakupu i ceny sprzedaży. A nawet w internecie na specjalnej stronie. Zwiększyłaby się konkurencja cenowa.

    No i na końcu – jak żyć w tym kraju za płacę minimalną? Wie ktoś?

  316. @artur17 dokładnie trzeba mieć 2 lewe ręce aby w budowlance zarabiać tak mało. Tak naprawdę podwyżka minimalnej to głównie problem budżetówki i samorządów. No ale tam są takie masakryczne przerosty zatrudnienia że może to być impulsem do redukcji etatów ( choć że PiS to zrobi ciężko uwierzyć 😉
    No ale tu dochodzimy do najważniejszego – 4000 jest na koniec 2023 czyli PO następnych wyborach – trzeba mieć coś z głową aby na tej podstawie formułować alarmistyczne tezy TERAZ.
    No chyba że chodzi o zaangażowanie w kampanię opozycji dla której te zapowiedzi ( obiecanki – ale poparte dozą wiarygodności której PO absolutnie nie może oferować ) JK wygląda na cios ostateczny na miesiąc przed wyborami (2019 nie 2023 !)

    [Z ostatnim się zgadzam.

    Z poprzednim oczywiście nie, bo trzeba nie znać struktury zarobków w Polsce i sytuacji przedsiębiorców, którzy za to mają zapłacić, żeby takie bzdury wypisywać.

    Ale czy można czegoś rozsądnego oczekiwać po gorącym zwolenniku PiS tuż przed wyborami? Pytanie oczywiście retoryczne. PK]

  317. Propozycja PIS-u:

    od stycznia 2020 płaca minimalna ma wynosić 2600 zł a tzn że w stosunku do obecnej 2250 ma wzrosnąć o 15%

    na koniec 2020 roku a tzn że po ok roku ma być 3000zł – wzrost o 11%

    na koniec 2023 roku tzn po 3 latach wzrośnie do 4000zł tzn wzrośnie o ok 33% tzn o ok 11 procent rocznie a tzn że płaca minimalna wzrośnie o ok 78% w ciągu 5 lat a nie czterech.

    Obecnie średnia płaca wynosi 5104zl a tzn że obecna płaca minimalna stanowi ok 44% tej średniej

    jeżeli średnia płaca w nastepnych latach bedzie rocznie wzrastała o ok 7% to na komiec 2023 roku będzie wynosiła ok 6690zł a tzn ze wtedy przyszla płaca minimalna wynosząca 4000zł będzie stanowiła ok 60% tej średniej płacy.

    Czy to dużo? Dosyć dużo, bo o 10% więcej niż to jest zalecanym celem. Czy to może być powodem, że finanse państwa się zawalą? Może tak a może nie, pewności nie ma ale wierzę że nie…. na tej samej zasadzie gdy jako jedyny lub jeden z niewielu twierdziłem i udowadniałem na blogu, że 500+ i szczególnie obniżenie wieku emerytalnego nie spowoduje katastrofy.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS.Każdy kto zagłosuje na PIS musi być świadom tego, że jest współodpowiedzialny za to, że po białostockich wydarzeniach kibole, nacjonaliści będą chodzić bezkarni i muszą sie liczyć z tym, że w przyszłosci będą oni bezkarnie obrażali, bili, kopali i rzucali kostkami brukowymi nie tylko w tzw pedałów ale przykładowo rudych, tych obleśnych z wielkim wdpółczynnikiem BMI lub z innego powodu.

    Nie każdy pies, któremu podetknie się kiełbasę pod nos ją zeźre….. ten ,lepiej wychowany, pomimo to, że ten podtykający w drugiej ręce trzyma sztachetę, tej kiełbasy nie ruszy a tzn że tego podtykającego oleje….

  318. Nikt w budowlance, nawet Ukraińcy nie pracują za najniższą pensję. Należy pamiętać o wypłacie w kopercie i pośrednikach.
    Praca minimalna dotyczy praktycznie tylko kobiet. Są słabsze i dyskryminowane. I to głównie przez państwo polskie. Bo gdzie głównie pracują kobiety? Co oferuje budżetówka nowo zatrudnionym? Okolice minimalnej pensji.

    Szara strefa będzie tak długo jak przedsiębiorcy będą płacić mniejsze podatki, niż pracownicy.
    Stała kwota na ZUS od pracownika niezależnie od tego czy pracuje na cały czy część etatu rozwiązałaby problem kopert.

    Tak czy siak PiS zrobił szach mat.

  319. @355 #Anton
    Wydaje mi się, że mnie nie zrozumiałeś – nie pisałem o sobie (ja sobie poradzę) tylko o tym, że tak szybkie zmiany wynagrodzeń doprowadzą do wzrostu cen artykułów i usług krajowych. Już nie zagranicznych – czyli spadnie konkurencyjność w porównaniu z towarami z importu. I to uderzy w ludzi i w krajowych małych producentów. Pewnie też uderzy w mikro i małe firmy – a te zatrudniają połowę wszystkich pracowników w kraju – to jest to o czym pisał ogif wielokrotnie: zarobki są stosunkowo wysokie w proporcji do siły zakupowej w kraju.

    @358 #artur17
    problem nie dotknie takich jak Amazon, czyli korpo – korpo zawsze sobie poradzą i zawsze mogą podnieść płace – tam jest specjalizacja i generowany dochód na pracownika ma poziom nieosiągalny dla mikro i małych firm. Także, pisanie, że nawet Amazon podniósł płace nie mówi o kondycji MŚP i realnie fałszuje sytuację

  320. „Stała kwota na ZUS od pracownika niezależnie od tego czy pracuje na cały czy część etatu rozwiązałaby problem kopert.”
    Ja proponuję jeszcze PIT stały liczony ryczałtem od 20tys dochodów. Dla każdego oczywiście. Skoro są tacy którzy uważają że pół etatu = automatycznie szara strefa to klękajcie narody.
    NIkt nie dosrzega absurdu że lekarz na stażu (lekarz a nie student) zarabia kilkaset zł więcej niż cieć na budowie bo tak sobie Prezes ustalił wstając rano z pieleszy? To jest kraina absurdu. Kraj z paździerza i paździerz będzie jeszcze większy jak to wszystko w końcu …nie. na edukację nie ma, na służbę zdrowia nie ma. Na utrwalanie skansenu i rozdawnictwo zawsze się znajdą pieniądze. To zaczyna być już problem społeczny a nie tylko finansowy bo tu po rpostu pracować się nie opłaca – przynajmniej jako przedsiębiorca. Buduje się społeczenstwo bezwolnych zgnuśniałych, uzależnionych od danin publicznych ludzi.
    Pisowcy to wiedza i zaraz po wyborach rozum nagle wróci i bedzie ‚ wicie rozumicie z ta płacą to nie tak jak się wszystkim wydawał,, Są obiektywne trudności wymagające przesuniecia operacji w czasie itd..” Tak będa operować że pacjent po drodze zemrze ze starości. No ale to PIS. Gotowi swiat podpalić byle wyszło na ambicje prezesa. No, ale ZUS to jak w banku zostawią taki jak deklarowali czyli niektórzy beda płacić gigantyczne kwoty a nikt przy zdrowych zmysłach ie wierzy ze na starosć dostaną wysokie emertury. To nie kopidoły co z kilofami wyjda na ulice broniąc podwójnych emerytur. Właśnie te podwyżki sa p to zeby rozdac górnikom, 40-letnim emerytom… Zwyłe draństwo i bezczelność. Podejrzewam ze wielu specjalistow albo znajdzie furtkę albo wyjedzie na zachód . Po co kopać się z koniem i służyć za dojną krowę.

  321. Obecnie 14 – 15% Polaków otrzymuje płacę minimalną a w 2012 roku tylko 8,4% a tzn że pomimo tego, że średnia rośnie, to na samym dole nie za bardzo a tzn że w najbliższych latach ew. za pisiosioròw ten odsetek Polaków otrzymujących płacę minimalną będzie rósł a jezeli tak, to może PO-wska propozycja jest lepsza?

    Jest duże prawdopodonieństwo, że za pisiorów każdy kto zarabia obecnie ok 4 tys. brutto po 4 latach jego zarobki się nie zmienią i w dalszym ciągu będzie zarabiał 4 tys. zł tzn bedzie otrzymywał płace minimalną…. jaki wstyd gdy w towarzystwie się o tym dowiedzą….

    „W oparciu o dane z tego badania zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie szczegółowej analizy rozkładów wynagrodzeń osób o najniższych dochodach. Z informacji zawartych w październikowym badaniu przeprowadzonym w 2012 roku wynika, że 8,4% Polaków otrzymuje płacę minimalną.”

     https://gratka.pl/regiopraca/portal/rynek-pracy/zarobki/ile-polakow-pracuje-za-najnizsza-krajowa

    Warszawiak.

  322. „Obecnie 14 – 15% Polaków otrzymuje płacę minimalną a w 2012 roku tylko 8,4% a tzn że pomimo tego, że średnia rośnie, to na samym dole nie za bardzo a tzn że w najbliższych latach ew. za pisiosioròw ten odsetek Polaków otrzymujących płacę minimalną będzie rósł a jezeli tak, to może PO-wska propozycja jest lepsza?”

    Na razie to trzeba przeprowadzić wybory i je wygrać. Ja mam tez takie podejrzenia ze Pisowi wcale te deklaracje nie muszą pomóc. otóż znam wielu przedsiębiorców głosujących na pis. I to całkiem majętnych prowadzących firmy transportowe, niewielkie hurtownie, sklepy, zakłady usługowo-produkcyjne itd. Oni płacę minimalną przełkną, ale jak zobaczę kolege który zarabia lekką cos koło 15 tys miesięcznie i od tego będzie płacił ZUS to zapytam się czy jest gotów poświecić sie dla dobra sprawy. Podejrzewam że nie a jako że ten typ elektoratu jest labilny – przejdzie do PSL tam skąd przyszedł bo u mnie w środowisku masa wyborców PSL zmieniła barwy na PIS. TEn ZUS to jest duża pułapka na PIS z racji tego że emeryci głosujący na tą partię mają synów, córki którzy teraz klną na czym świat stoi. Może się okazać że to wpychanie czekolady w mocno najedzonego bobasa wywoła po prostu mdłości. Kota można zagłaskać na smierć. Tak samo wydoić krowę. A takie krowy są w więszosci rodzin w tym kraju i w coraz większym stopniu to dojenie dotyka coraz większą liczbę rodzin.. Widzę padające sklepiki i to nie dlatego że sobie nie radzą. Padają dlatego ze co i rusz są obciążane nowymi kosztami bez których świetnie by sobie radziły. A te koszty sa dokładanie bo w POlsce koszty utrzymywania budżetu w jako takim stanie są rozłożone w dużej dysproporcji. skoro przywileje emerytalne górników to 7mld rocznie to się likwiduje OFE zabierając z 20letnim awansem podatek. brakuje na trzynastki – dokłada się obciążen przedsiębiorcom. Hoduje się 40-letnich emerytów podczas to zrobimy tak że ciężko chorzy ludzie cudem dostają renty na 5 lat. Pracującym zabrać i rozdać niepracującym. To jest chore postpańszczyźniane państwo bo taką mentalność Polaków ukształtowano przez wieki. I ono teraz właśnie pokazuje taką twarz. W życiu nie dostałem zlotówki zasiłku, beneficjów, zwolnień podatkowych.. jakiś nienormalny jestem chyba. Ja płacę tylko podatki . Kuzynka w czerwcu przeszła na samozatrudnienie rzucając etat (usługi fotograficzne) . Rodzice głosują na PIS. Ciekawym jestem opinii wujostwa 🙂

  323. Dla histeryków. Oto płaca minimalna w UE (euro).
    Luksemburg: 2071
    Irlandia: 1656
    Holandia: 1636
    Belgia: 1594
    Niemcy: 1557
    Wlk. Brytania: 1525
    Francja: 1521
    Hiszpania: 1050
    Słowenia: 887
    Malta: 762
    Grecja: 758
    Portugalia: 700
    Litwa: 555
    Estonia: 540

    https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/praca/placa-minimalna-w-polsce-na-tle-krajow-ue/f7bmfr9⁷

    [Nie dla idiotów: ważna nie jest sama wysokość płacy min , a jedynie jej stosunek do płacy średniej, a jeszcze lepiej do poziomu zamożności danego społeczeństwa. A najważniejsze jest TEMPO wzrostu tej płacy. PK]

  324. @PK #368
    Czy zerowe tempo jest najbardziej pozadane?
    Czy powinno byc pelzajace?
    Czy placa minimalna powinna byc ustalana w korelacji z emerytura minimalna?
    Niech ZUS ustala place min w odniesieniu do emerytur!

    Co nalezy zrobic z placa minimalna w wypadku zwalczania INFLACJI wysokimi stopami?
    Podnosic czy czekac przez dziesieciolecia?
    Wzrost placy ma byc zerowy lub pelzac? Zeby zgasic konsumpcje?

    Jesli zakladamy wzrost gospodarczy to nie powinnismy dusic pracownikow glodowymi pensjami, chyba, ze „szlachetnie urodzonym” zafudujemy „helicopter money” aby mogli smiac sie w twarz biednym-pracujacym? Czy takie rozwiazanie nie jest bardziej szkodliwe?
    Czy to dobrze dla gospodarki gdy End User nie ma czym placic? Przeciez to czysty przepis na uruchomienie spirali DEFLACYJNEJ.
    PS.
    W Finlandii 1mln z 1,8 pracujacych ledwie wiaze koniec z koncem! Prosze porownac srednie place.

  325. @SZORTOWANIE
    LOP spada. Niepokojace jest to, ze zamykaja sie LONGOWCY przy obecnym poziomie!
    Wystawiam 5S2190

  326. -krzys znasz temat czy możesz go rozwinąć
    „W Finlandii 1mln z 1,8 pracujacych ledwie wiaze koniec z koncem! Prosze porownac srednie place.”

  327. @kot #371
    Porownaj wieloletni (8 lat) „kryzys” w Finlandii z „rowojem” Polski po 2009 roku …. lub z Czechami albo Rumunia.
    Czy ludzie musza byc zadekretowanymi biednymi? Nadal wierzymy w licytacje: „kto da mniej”?
    Czy do takiej POLITYKI jestesmy przyspawani po wsze czasy?
    Drugi temat:
    moze zaczniemy emerytury indeksowac Bitcoinem? Czekam na propozycje z czym nalezy zwiazac place socjalne, zasilki i emerytury? Jakis NOWOTWOR aksjologiczny poprosze.

  328. „…..ważna nie jest sama wysokość płacy min , a jedynie jej stosunek do płacy średniej, a jeszcze lepiej do poziomu zamożności danego społeczeństwa. PK”

    Ważne jest równiez obserwować medianę i dominantę a konkretnie tuż przed wyborami warto byloby wiedzieć jak pod rządami PIS-u zmieniła się mediana i dominanta tzn czy i ew. jaki wpływ na nie miało podwyższznie minimalnej płacy tzn jaki procent stanowia w stosunku do minimalnej i średniej płacy tzn czy ten procentnt maleje czy rośnie.

    „Odpowiedzią jest tutaj dominanta, czyli wartość najczęściej występującego wynagrodzenia miesięcznego, które GUS podaje stosunkowo rzadko, bo raz na dwa lata. Najświeższe dane opublikowane w 2018 roku wskazują, że w 2016 roku przy hucznie ogłaszanej średniej krajowej z sektora przedsiębiorstw w wysokości 4346,76 zł brutto – 3094 zł na rękę, dominanta, czyli pensja, jaką otrzymała większość Polaków, wynosiła zaledwie 2074,03 zł brutto – czyli 1511 zł netto.

    Płaca minimalna w 2016 – 1850 zł brutto, czyli 1355,69 zł na rękę…… bliziutko juz wtedy dominanta była minimalnej a przypuszczam, że obecnie jest jeszcze bliżej……

    a tzn że celem pisiorów było i jest zastąpienie dominanty minimalną…..

    🙂 🙂 🙂 🙂

    https://szybkagotowka.pl/Finanse/placa-minimalna-i-srednia-krajowa

    Warszawiak.

  329. @RafalWos
    Moim zdaniem sprawa jest dość prosta. Jak jesteś lewicowcem to na postulat wyższej płacy minimalnej (nieważne czy PiS czy Lewica) mówisz w Polsce roku 2019 bez zastanowienia „tak”. Jak zaczynasz kombinować „że, może niekoniecznie, bo cośtam” to najpewniej lewicowcem nie jesteś..

    Ja lewicowcem nie jestem ale zdaje się są tu jacyś – i to samozwańczy nie idioci

    [Tylko niemyślący lewicowiec mówi na takie podniesienie pm „tak”. I oczywiście podobnie myślący jak Pan, co na jedno wychodzi 😉. PK]

  330. @RadioZET_NEWS · 3h
    Bakterie coli w Wiśle i wodach Zatoki Gdańskiej od Stogów do Mikoszewa. Sanepid apeluje o unikanie kontaktu z wodą. Przekroczenie norm to efekt zrzutu ścieków do Wisły, po awarii kolektorów w Warszawie.

    Miałem już wcześniej napisać ale jak widzę nikogo tutaj ten śmierdzący problem platformy nie zainteresował więc popsuję wam humorki jeszcze raz. Ta oczyszczalnia była wybudowana 6 ( słownie SZEŚĆ ) lat temu za 3.7 MLD ( najdroższa oczyszczalnia w stosunku do mocy przerobowej EVER )
    I ponieważ mam dobrą pamięć to niestety pamiętam że już wtedy mówiło ( ale nie w TV bo przecież nie była pisowska ) się że projekt jest do dupy i nawet będąc sprawną wypuszcza niedoczyszczone ścieki …

  331. Jako pracodawca mikro przedsiębiorstwa wstydziłbym się płacić komuś mniej niż samemu wydaję miesięcznie na żywność, mniej niż samemu wydaję na kredyt mieszkaniowy.

    No chyba, że komuś, kto wróży z fusów.

    Gówniane firmy powinny zniknąć z rynku.

    [Interesująca i niezwykle obiektywna oraz wymierna metoda ustalania minimalnej płacy w całej gospodarce 😁. PK]

  332. #377
    WSTYD i SUMIENIE.
    W jakich jednostkach nalezy mierzyc?
    Czy takie egzotyczne wartosci beda przeliczalne i czy beda mialy odniesienie do gospodarki … wyrazone powiedzmy z PLN? Hmm… Czy sumienie i wstyd sa przeliczalne na dolary?
    Moze … Zapytaj Jerzego Kosinskiego ile skasowal za Malowanego Ptaka? Ile warte jest sumienie NW?
    Czy jest jakis skalarny wzor?
    Nawet trudno ustalic czy efekty bylyby POZYTYWNE czy NEGATYWNE. Baseball rzadowy zapewne zadziala, bo kto bedzie w stanie kopac sie z koniem?
    Bez helicopter money zapewne sie nie obedzie.
    PS
    Male sklepiki i male rodzinne przedsiebiorstwa same sobie zaplaca? Czy po prostu nie beda przestrzegac polskiego prawa wobec siebie samych? Wlasna praca i zarobek na godzine zapewne nie zmieni sie pomimo kija rzadowego. Pozostaje zafundowac dotacje = rzadowy dochod gwarantowany.
    PS
    Wnosze aby minimalna placa byla na poziomie 60% placy sierzanta WP lub Policji! 2tys netto!

  333. @377 Anton
    Też uważam, że firmy, które istnieją tylko dlatego, że można płacić ludziom 1650 zł na rękę nadają się głównie do zaorania. 😀

  334. #379
    Jak nie dajesz rady w takiej firmie…..
    Zawsze mozesz zmienic dyrektora. 😉 😉 😉

  335. Czy jest jakiś kraj w Europie czy na Świecie, który oprócz Polski obniżył ostatnio wiek emerytalny? Nie!

    Każdy kto twierdził, że już za obecnej kadencji pisowskiej dojdzie do pięknej finansowej katostrofy był w błędzie i wyszedł za przeproszeniiem na idiotę.

    Czy jest jakiś kraj w Europie cxy na Świecie w którym płaca minimalna stanowi 60% średniej krajowej? Nie!
    Prawdopodobnie Polska będzie pierwsza, jeżeli pisiory wygrają, gdy większość społeczeństwa przymknie oko na wydarzenua białostockie.

    W każdym kraju przykładowo w Polsce czy w Niemczech za każdym razem gdy planowane jest wprowadzenie płacy minimalnej lub jej podwyższenie, b. wiele osób też przewidywało katostrofę, zamykanie firm, przenoszenie jej …… lub znaczne zwiększenie bezrobocia, tsierdzili to z całkowitym przekonaniem i pewnością…. i co? I nic, wyszli również za przeproszeniem na idiotów.

    A jeżeli tak, to istnieje duże prawdopodobieństwo, bez graniczenia z pewnością, że jeżeli w Polsce pisiory wygrają i to co proponuja wprowadzą, że tak jak za tej kadencji tak i w następnej do katastfofy nie dojdzie a jeżeli tak, to…..
    Ponownie wklejam dla przypomienia co Szanowna Pani prof. Elżbieta Mączyńska pisała na temat pisiorowskich propozycji związanych z płacą minimalną:

    ” Każdy kij ma jednak zawsze dwa końce. Jednoręczni ekonomiści będą dostrzegać same minusy, dwuręczni będą ważyć racje….”

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [Celuje Pan w przeciąganiu pałką po klatce z nadzieją na awanturę, ale nie tym razem. Ja przeciągnę pałką: wypisuje Pan powyżej same głupoty niewarte odpowiedzi. A tyle się Pan napisał… szczerze współczuję 😉 PK]

  336. Dzisiaj rano dolar w stosunku do chińskiego jyuana osłabił się lub to jyuan został wzmocniony w stosumku do dolara a tzn że z moich obserwacji wynika że dolar powinien osłabić się w stosunku do euro też.
    Otwieram potężną krótką pozycję na parze USD/EUR i czekam.

    https://m.pl.investing.com/currencies/usd-cny-advanced-chart

    https://m.pl.investing.com/currencies/usd-eur-advanced-chart

    Warszawiak.

    [Zmiana USD/CNY wynikła tylko o wyłącznie z wxajemnych ustępstw USA i Chin (wczoraj i dzisiaj) i nie ma nic wspólnego z EUR/USD. Ta ostatnia para zareaguje na wynik dzisiejszego posiedzenia ECB. Jeśli wynik rozczaruje to euro się umocni – jeśli przekaz będzie ultrałagodny to euro osłabnie. I tylko to się dzisiaj na tej parze liczy. PK]

  337. „…..i nie ma nic wspólnego z EUR/USD. PK”

    A kto pisał, że ma wspólnego, ja nie…. pisałem, że to USD/EUR moze mieć wspólnego z dzisiejszym wykresem USD/CNY.

    A tak na marginesie, to Amerykanom zależy na słabym czy silnym dolarze?
    To zależy z jakiego pkt widzenia, z pkt widzenia eksportu to na osłabieniu a z pkt widzenia dolara jako waluty rezerwowej moim zdaniem na wzmocnieniu a jeżeli tak, to na czym im bardziej zależy? moim zdaniem pomimo wszystko na wzmocnieniu, fakt jest faktem, że obie te pary zachowują się przykładowo w ostatnim roku podobnie a nawet dolar w stosunku do euro bardziej sie wzmocnił niz do yuana.

    Moim zdaniem te pary mają wiele wspólnego a pytanie jest tylko takie, kto atakuje: Amerykanie, Chińczycy czy Europejczycy a jezeli Europejczycy to atakują dolara na jego osłabienie czy wzmocnienie? moim zdaniem na osłabienie chcąc wysadzić dolara z siodła waluty rezerwowej.

    Warszawiak.

    [Każdy może sprawdzić, co Pan pisał. PK]

  338. @kot
    Dlaczego Trump w koncu przegra z Chinami?
    Zobacz w jak niekorzystnej sytuacji sa kraje eksporterzy surowcow do Chin, ktore nie moga sobie pozwolic jak USA na „zrywaniee lancucha dostaw” poprzez protekcje lub stawki celne:
    „Chinese imports from developing Asia have risen since 2016, including last year, but not by much. And a sudden surge is unlikely, because China has been developing domestic sources for a range of intermediate inputs – an effort that has steadily reduced its integration into global value chains over the last decade.
    In China – unlike in most other economies covered by the OECD’s trade in value-added (TiVA) database – the foreign content of exports declined by nearly ten percentage points from 2005 (26.3 per cent) to 2016 (16.6 per cent). Meanwhile, China’s contributions to the value-added in partner countries’ exports increased, especially for developing Asian economies, several of which showed significantly higher shares of Chinese value-added in their own exports of manufactures, even those that went to China. ”
    https://www.ips-journal.eu/regions/asia/article/show/the-real-victims-of-chinas-trade-patterns-3483/
    Niestety Reszta Swiata nie posiada nieograniczonych rezerw w Walucie Rezerwowej Swiata = USD
    PS
    Reszta Swiata (bez EU, JPN i Chin) to rozdrobniona gospodarka wieksza od USA. (35% vs 20%)

  339. „[Każdy może sprawdzić, co Pan pisał. PK]”

    No właśnie, każdy może…..
    Zamykam pozycję na dowód , że jest duze prawdopodobieństwo, że wykres USD/EUR zachował się podobnie, analogicznie jak wcześniej USD/CNY.
    Ja juz nie wiem gdzie ja mam ta forsę upychać…..

    Warszawiak.

    [Otóż to – Każdy może 😉 I wyciągnąć wnioski z zamknięcia pozycji też. PK]

  340. -karroryfer piszesz z nieukrywaną satysfakcją:
    „Bakterie coli w Wiśle i wodach Zatoki Gdańskiej od Stogów do Mikoszewa. Sanepid apeluje o unikanie kontaktu z wodą. Przekroczenie norm to efekt zrzutu ścieków do Wisły, po awarii kolektorów w Warszawie.
    Miałem już wcześniej napisać ale jak widzę nikogo tutaj ten śmierdzący problem platformy nie zainteresował więc popsuję wam humorki jeszcze raz. ”
    _ Nie pierwszy i nie ostatni schrzaniony projekt nie tylko w Polsce (w Ameryce walą się np. mosty, w Niemczech nie trzymają norm samochody) państwach i różnych barwach partyjnych. Co to ma wspólnego z polityką?
    -Nie chcę mi się wierzyć, że do tego stopnia nie potrafisz samodzielnie myśleć pod dyktando podając dętą propagandę.

  341. #kot

    skoro zagląda pan na krypol i lubi ciekawe czytanki to polecam tamże wspomnienie o niedawno zmarłym Wallersteinie. Można przegapić a jeśli pan nie zna to jest to postać o interesującym dorobku.

  342. ” I wyciągnąć wnioski z zamknięcia pozycji też. PK]”

    No własnie!

    Euro wystrzeliło tzn b. się oslabiło w stosunku do dolara (USD/EUR) a tzn że wykres USD/CNY powinien podażyć w tym szmym kierunku.
    Otwieram potężną długa pozycje na USD/CNY.

    Warszawiak.

    [A Pan ciągle swoje… powtarzam, że korelacji EUR/USD z USD/CNY nie ma. Kurs USD/CNY zależy tylko od tego, co dzieje się na linii dyskusji handlowej USA – CHINY. Równie dobrze może Pan wypatrywac korelacji USD/CNY z fazami księżyca 😉. Ale każdy, nawet szaleńczy system jest lepszy niż brak systemu i to jest fakt. PK]

  343. -krzys dzięki za zwrócenie mojej uwagi na gospodarcze obsunięcie się Finlandii.
    Interesujące są przyczyny -miedzy innymi:
    „Na kondycję fińskiej gospodarki negatywnie wpłynął spadek zamówień z Rosji, słabnący krajowy przemysł papierniczy i upadek Nokii.”

  344. @kot #390
    Stagnacja gospodarcza Finlandii jest przejawem ogólnej prawidłowości. Gdy udział osób w wieku 65+ przekracza 20% kraj wkracza w stadium marazmu gospodarczego. Tak było 30 lat temu w Japonii, tak było 20 lat temu we Włoszech i tak jest od kilku lat w Finlandii. Oczywiście każde z tych państw miało inne, bardzo różne, ważne przyczyny inicjujące okres stagnacji, ale żadne z nich tego procesu nie było w stanie przerwać mimo upływu długiego czasu. Wyjątkiem są Niemcy, ale one korzystają z premii przewagi technologicznej nad partnerami z Unii i mają duży udział młodej siły roboczej ściągniętej z zewnątrz. W Polsce i krajach nam zbliżonych ten proces zacznie się wcześniej i będzie miał gwałtowniejszy przebieg ze względu na dużą emigracje młodych na zachód.
    Można się zastanawiać przy jakim procentowym udziale osób 65+ stagnacja przeradza się w regres w liczbach bezwzględnych. Pewnie gdzieś przy 25%. Japonia ten próg przebiła i rozwija się z oporami i bardzo powoli, ale wyłącznie dzięki pompowaniu długu do niewyobrażalnych poziomów i przewadze technologicznej nad swoim otoczeniem. Dla Włoch, Finlandii czy Polski taka droga będzie zamkniętą.

  345. @Kot387 – tak mam satysfakcję ( gorzką ) Ale to nie wynika z tego że gów… płynie do Gdańska. Chodzi o to że ja PAMIĘTAM ( od budowy stadionu dla prywatnej spółki przez spalenie mostu ( betonowego !) aż właśnie po dramatycznie złe rozwiązanie oczyszczalni. Drobniejszych rzeczy nie będę teraz wypisywał a jest tego SETKI. ( choć warto jednak przypomnieć „oddawanie” kamienic 120 letnim staruszkom w tym paru szkół których teraz brakuje – cóż za zdziwienie)
    Wszystko( prawie) to oczywiście za mocno napompowane ceny – gdy jednocześnie że spółki miejskie sprzedawano za ceny absurdalnie niskie ( np Dalkia – poniżej wartości księgowej i jednorocznego przychodu spółki z MONOPOLEM lokalnym ! )
    Niestety większość (przerośniętych ) słoików – ciągle jak lemingi głosuję na władzę która się nie sprawdza ( oczywiście nie wszyscy – w tym większość rodowitych warszawiaków sprzed wojny )

    PS I nie ma to nic wspólnego z naganianiem PiS – bo np Lech Kaczyński zdecydowanie nie był wybitnym prezydentem ( miasta). Chodzi mi raczej o to że w demokracji każda władza która trwa ponad 8 lat ma tendencję do wypaczania się. A w Warszawie ciągłość władzy jednego środowiska mamy już od 30 lat ( podobnie zresztą jak reszcie miast +300tyś).

  346. Jeszcze przy okazji dzisiejszej decyzji EBC – zabawne, że zwolennicy opozycji są przeciwni drukowaniu pieniędzy i lamentują, że PiS zaraz zacznie pieniądze drukować, ale… chcą, żebyśmy weszli do strefy Euro, gdzie pieniądze z przerwami drukuje się od lat …

  347. -kartownik, na pewno czynnik ludzki jest jednym z najważniejszych dla tempa rozwoju państw.
    Nie tylko stare społeczeństwa ale także to jak zachowują się państwa wychodzące
    z wojny: nadzieja, optymizm, wzrost dzietności i idąca za tym skłonność do podejmowania ryzyka i nowych wyzwań.

  348. karroryfer #393 i te wcześniejsze:

    pomyśl nad nieco bardziej subtelnymi argumentami wyborczymi, bo to czym nas raczysz nadaje się wyłącznie dla tych prostszych intelektualnie zwolenników twojej partii. Jeśli dla zwolenników, to nie ma potrzeby ich przekonywać. Jeśli z kolei rozmówcy nie są intelektualnymi prostakami i nie są zwolennikami twoich poglądów to jednak popracuj trochę nad argumentacją, bo jak można zauważyć niepotrzebnie się starasz

  349. „Europejski Bank Centralny uderzył w euro

    12.09.2019 15:56|Daniel Kostecki

    Wszystkie te działania oraz nie najlepsze projekcje makroekonomiczne, o których za chwilę, uderzyły w euro. Kurs EUR/USD runął w stronę tegorocznego minimum poniżej 1,0930. Wsparcie z początku września po godzinie 15:00 zostały obronione, ale reakcja rynku i zmienność pokazały istotność dzisiejszej decyzji i co więcej, wypełniły oczekiwania inwestorów z rynku opcji walutowych, o czym pisaliśmy we wcześniejszych komentarzach.”

    Szznowny Pan Daniel Kostecki chyba się trochę wygłupił…. 🙂 🙂
    Tak to jest jak ktoś chce jako pierwszy zabłysnąć… 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Co za ukryta autokrytyka! Gratuluję ;-)))))) PK]

  350. „Polityka „wstawania z kolan” nie tyle pozwala nam wyjść z peryferii, ile jeszcze głębiej nas na nie wpycha, co widać najlepiej na przykładzie naszych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Silne zakorzenienie w Unii Europejskiej – nawet w sytuacji niewątpliwej gospodarczej zależności od Niemiec – mniej spycha nas na peryferia niż luźna integracja z politycznie słabą Europą, przy jednostronnym sojuszu z Waszyngtonem.”
    I
    „….– jesteśmy częścią globalnego systemu w kryzysie i
    albo będziemy częścią globalnych problemów, albo globalnego rozwiązania.”
    -Jakub Majmurek

  351. -#395
    Ostatnie wypowiedzi karroryfera , to emocje, a nie argumenty.
    PIS zyskuje i jedzie na emocjach.
    Dlatego, moim zdaniem, z ludźmi PIS należy obchodzić się tak aby nie wzbudzać dodatkowych emocji,
    bo prezesowi własnie o nie chodzi.

  352. Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia dla wczorajszego w tak krótkim czasie wahnięcia na parze USD/EUR, Pan Panie Piotrze w dzisiejszym wystąpieniu na bankier.tv też go nie znalazł a jezeli tak, to moim zdaniem został przeprowadzony atak a pytenie jest tylko takie, komu przeszkadzało to, że euro w pierwszej chwili się osłabiło? z pkt widzenia eksportowego nie Europejczykom a tzn że atak mogli przeprowadzić tylko Amerykanie.

    Dzięki dotychczasowej i obecnej polityce ECB rentownosć obligacji europejskich krajów są tak niskie, co było i jest zabezpieczeniem przed kstastrofą a jeżeli tak, to dlaczego Pan, Szanosny Panie Piotrze pozwzala sobie twierdzić, że wczorajsze decyzje ECB nic nie dadzą a co niby mjałyby dać i czego Szanowny Pan się spodziewał?

    Serdecznie pozdrawism, Warszawiak.

    [Skoro Pan słuchał dzisiejszej audycji i nie zrozumiał Pan dlaczego EUR/USD zmienił kierunek to pozostaje mi tylko Panu współczuć. A to, że decyzje ECB nic nie pomogą jest wg mnie oczywiste. I niczego innego nie oczekiwałem. PK]

  353. @kot – emocje ? przecież tutaj kilka osób przez bodaj 2 lata wałkowało sprawe stadniny która w wyniku zmiany ( złej nie przeczę ) zarządu straciła ~1 milion S. Fackup z oczyszczalną będzie kosztował lekko licząc ze 100 razy więcej ( i nadal nie załatwi sprawy bo Czajka jest za mała aby oczyszczać ścieki z tak szybko rosnącego miasta ) .
    To jest po prostu bezczelne odwracanie ogonem od ostatniego WIDOMEGO dla każdego dowodu genialnych rządów platformersów. Póki tego nie zrozumiecie PiS zapewne będzie wygrywał – mimo że większość wcale nie uważa ich za dobre rządy. Ale po prostu za i tak LEPSZE od poprzednich !

    [Ten wielbiciel sekty jest coraz zabawniejszy 😁 Czekam na ciąg dakszy. PK]

  354. „Skoro Pan słuchał dzisiejszej audycji i nie zrozumiał Pan dlaczego EUR/USD zmienił kierunek to pozostaje mi tylko Panu współczuć.” PK

    Panie Szanowny, a co tam w tej audycji było do zrozumienia, to że Pan za przeproszeniem uczepił się dziecinnych uzasadnień i przypuszczeń bloomberga i reutersa? Szanowny Pan raczy sobie żartować.

    „14:17 12.09.2019

    WASZYNGTON, 12 września (Reuters) – Decyzja Europejskiego
    Banku Centralnego (ECB) o obniżce stóp procentowych i wznowieniu
    zakupu aktywów wywołała natychmiastową reakcję prezydenta USA
    Donalda Trumpa, który ocenił, że ECB osłabia euro i szkodzi
    amerykańskim eksporterom.”

    „ECB, działając szybko, obniżył stopy o 10 punktów bazowych.
    Próbują, i to z powodzeniem, osłabić euro wobec bardzo mocnego
    dolara, co szkodzi amerykańskim eksporterom (…) A Fed siedzi,
    siedzi i siedzi. Płacą im za pożyczanie pieniędzy, a my za to
    płacimy” – napisał Trump na Twitterze pół godziny po decyzji
    ECB.

    Jest duże prawdopodobieństwo graniczace z pewnością, że to był sygnał DT do przeprowadzenia ataku. Kropka.

    „A to, że decyzje ECB nic nie pomogą jest wg mnie oczywiste.”

    Proszę konkretnie napisać na co decyzje ECB miałyby pomóc i na co nie pomoże….
    To decyzje ECB uratowały i ratują Europę i euro…. I to jest oczywiste! Albo kropka.
    To był taki żarcik, bo zgodnie z tradycją będzie ślizg…. 😉
    Warszawiak.

    [Od dłuższego czasu wypisuje Pan takie bzdury nt. zachowania forexu, że pozostaje mi tylko 😁😁😁. Durnoty Trumpa za atakiem na EUR/USD???? Radzę wytrzeźwieć 😉.

    PK]

  355. ” …większość wcale nie uważa, że dobrze rządzą, ale i tak rządzą LEPIEJ od poprzedników !” (wypowiedź karroryfera lekko zredagowana)
    I to jest to: od kilku lat każda publiczna wypowiedź funkcjonariusza PIS nie tylko rzecznika, ale także
    posła ministra, prezydenta premiera , prokuratora, sędziego z nadania PIS niezależnie od pytania, tematu, ma sprowadzić się do pokazania, że najgorsze już było -za rządów Platformy.

    Jest to -genialne odkrycie Jarosława, które wyżej stawiam od odkrycia Goebbelsa( że” kłamstwo wielokrotnie powtórzone staje się prawdą”).
    Prezes wykorzystał w ten sposób wszystkie media (genialne)
    -zarówno swoje jak opozycyjne.
    W radiu telewizji TVP (-nie tylko!)
    także w TVN, Polsacie, wszędzie gdzie zabiera głos zaproszony do wypowiedzi funkcjonariusz PIS na każde pytanie jest zobowiązany do pokazania, że Platforma robiła to samo co się zarzuca PIS tak źle, że gorzej nie można -samo dno.
    Takie kłamstwo ( bo Platforma była średnia, a nie najgorsza)zostało powtórzone Polakom setki tysięcy razy w ciągu kilku lat .
    Dzięki temu zabiegowi wpadki i przekręty PIS są bez znaczenia, bo przecież
    niżej od Platformy nie można upaść.

  356. „Jest duże prawdopodobieństwo graniczace z pewnością, że to był sygnał DT do przeprowadzenia ataku. Kropka.”

    Warszawiak… Wytłumaczę ci to jak krowie na rowie bo i banksterom zajęło to kilka chwil żeby się połapać wnioskując z opóźnionej reakcji w czwartek (mi zresztą też).
    Banki musza odprowadzać rezerwę obowiązkową. Oprocentowaną dziś na -0.5%. ECB dał w czwartek możliwość odprowadzania szesciokrotności tej rezerwy na konto z oprocentowaniem 0%. nie wiem ile to procent nadpłynności banków, ale podejrzewam że duży. Zamiast za te pieniądze zakładać stratne depozyty w ecb albo kupować obligacje z ujemnymi rentownościami mogą teraz składać w ECB tą sześciokrotność na konto z którego przynajmniej nikt nie będzie kradł im pieniędzy. Skoro tak, to po co mają teraz dalej pchać kasę w krótkoterminowe obligacje skarbowe Eurozony jeśli mogą je sprzedać i włożyć te pieniądze do ECB? Przecież to proste jak budowa kowadła. Efektem obniżki stopy depozytowej była de facto jej podwyżka. Skoro obniżono stopę do -0.5 i kilkadziesiąt % nadpłynności banków moze być zdeponowana na 0% to w efekcie stopa ma zapewne realną wartość w okolicy -0.3%. Dokładnych wyliczeń nie znam, ale na oko tyle może być. I dlatego też Euro zaczęło się umacniać a obligacje zaczęły być wyprzedawane. Stopę obniżono więc nominalne. Realnie jest wyższa.
    Natomiast ciekawe jest zachowanie obligacji krajów o większym ryzyku – jak Polska, Włochy i emerging Markets. Włoskie 10-latki jakby ktoś przyspawał. Polskie też widzę dobrze znoszą ta brutalną przecenę na rynkach rozwiniętych. Po funduszach widzę że egzotycznym Emergingom to się tez podoba bo wynik jaki jedno z TFI podało już za 13 IX jest naprawdę ładny jak chodzi o fundusze obligacji emering. Prawdopodobnie jest to pokłosie złagodzenia retoryki na froncie celnym bo inaczej tłumaczyć tego nie mogę. No i wpływa na to też decyzja ECB bo skoro jest wysyp obligacji safe heaven a te bardziej ryzykowne stoją właściwie w miejscu to potwierdzałoby scenariusz że jest apetyt na ryzyko, ale jak długo on potrwa to nie mam pojęcia. Wczorajsza sesja na Wall uwidoczniła że jest jednak jakiś problem w konsumowaniu plotek o trade dealu. WIG20 nie może przebić 2200 co zaczyna powoli wyglądać kompromitująco. FED wywoła burzę bo nie obniży stóp choć rynki już tak mocno to wyceniły ze Powell chyba wyjscia nie ma bo zacznie się mini Armageddon na giełdach jeśli tego nie zrobi. Amerykańskie US10Y sa już na bardzo atrakcyjnym poziomie z perspektywy ostatnich miesięcy i tak się zastanawiam – czy to tylko brutalna korekta czy też mamy już początek zmiany trendu i te rentowności popłyną w kierunku np 2.5%. Nie potrafię sobie odpowiedzieć na to pytanie niestety a bardzo chciałbym wiedzieć. Ktoś ma jakieś przemyślenia? Co do US10Y to jedyne co mi przychodzi do głowy to wycenianie braku obniżki po dobrych odczytach i umocnieniu Euro. Paradoksalnie Draghi bardzo pomógł Powellowi bo ten teraz właściwie nie musi ciąć stóp i to jest chyba min. powód wściekłości Trumpa.
    ps… Czy gdzieś przyjmują zakłady na to że Trump walnie tweetem w Chińczyków zaraz po tym jak Powell skończy konferencję? Bo w Powella to walnie na pewno.

  357. Ale się wczoraj nawaliłem….

    🙂 🙂 🙂

    Taki żarcik.

    Fakty.
    Od wielu lat Chińczycy manipulują yuanem, szczególnie ponownie ostatnio podczas wojny finansowo- celnej z US.

    Od ostatniego dołka, w którym yuan był najsłabszy tzn od konca stycznia, poczatku lutego zeszłego roku yuan został osłabiony w stosunku do dolara (USD/CNY) przez Cjińczyków o ok 12,35%

    natomiast w tym samym czasie euro podobnie jak yuan również osłabiło się w stosunku do dolara o 12,52%

    czy to jest przypsdek? moim zdzniem nie, ponieważ wojna walutowa jest na kilku frontach a manipulują i atakują swoją i innych walutą wszyscy w/w.

    Wnioski: analizę techniczną podczas wojny walutowej można o kant d…. rozbić a jezeli tak, to chcąc być na rymku należy wyszukiwać korelacje i to takie, które z teoretycznego lub „archiwalnego” 😉 pkt widzenia nie mają racji bytu a tzn, że każdy powinien mieć system, bo:

    „Ale każdy, nawet szaleńczy system jest lepszy niż brak systemu i to jest fakt. PK]”

    KROPKA.

    Szczególnie serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  358. #404 @erdwa

    Gdybyś tak tłumaczył krowie na rowie, to krowa oszalałaby a do mnie dotarło tylko to:

    „Nie potrafię sobie odpowiedzieć na to pytanie niestety a bardzo chciałbym wiedzieć. ”

    Zajrzyj tam, podobno tam ten złożony problem jest wyjaśniony. 😉

    Warszawiak.

  359. „Gdybyś tak tłumaczył krowie na rowie, to krowa oszalałaby a do mnie dotarło tylko to”

    No cóż… Nie pozostaje mi nic innego jak złożyć wyrazy głębokiego ubolewania wierząc że jednak że nie wszystko stracone.

  360. [ciach. Durne żarty proszę upowszechniać tam, gdzie będą cenione – na stronach, gdzie wielbią Pana sektę. PK]

  361. -„Jarek Dudzicz był naszym dobrym kolegą, tak podczas aplikacji sędziowskiej, jak podczas asesury ….
    – Zawsze był miły, uprzejmy, miał wzgląd na innych… A teraz? Cóż, nie sądzę, bym teraz się z nim dogadała – mówiła jedna z sędziów.” (Zachowanie przypomina innego prawnika -Andrzeja Dudę)
    Zastanawiało mnie jak prezes kieruje swoimi żołnierzami , którzy w sposób zdyscyplinowany mówią jednym głosem, ani na jotę nie odstępując od ustalonego wzorca.
    ( ostatnio użył mojej nazwy – „żołnierze PIS” teraz będę ją stosował na jego , a nie na moją odpowiedzialność!).
    Pamiętne było spotkanie prezesa podczas miesięcznicy smoleńskiej, po wygłoszonym wcześniej pojednawczym przemówieniu prezydenta. Prezes ostentacyjnie okazywał swoją dezaprobatę dla pojednawczego tonu wystąpienia prezydenta.
    Po tej nauczce Andrzej Duda już nigdy nie deklarował, że jest prezydentem, który będzie jednoczyć wszystkich Polaków,
    stał się prezydentem, który ma dzielić Polaków.
    Kierowanie wielkim zasobem funkcjonariuszy PIS, rozsianych po Polsce na wzór organizacji wojskowej ale bez struktur wojskowych wydaje się być niemożliwe. Ale prezes robi to skutecznie . Jak?
    Najpierw podał ton w miesięcznicach smoleńskich: macie myśleć tak jak ja niezależnie co sami o tym sądzicie, czy wam się to podoba czy nie.
    Potem ustawił główny podział na swoich i na- gorszy sort.
    Słynne ” Cała Polska z was się śmieje!
    -komuniści i złodzieje ”
    ( a kto jest komunistą, kto bohaterem ja decyduję).
    Afera trolli Plebaniaka w ministerstwie sprawiedliwości nie musiała być zatem inspirowana drogą służbową.
    Wystarczyło przekonanie, że prezes będzie zadowolony.
    Bo najważniejsze jest wczucie się w oczekiwania prezesa.
    Wówczas czeka cię uznanie, awanse i pieniądze.
    Jeżeli nie czujesz tego czego prezes oczekuje od ciebie zostajesz odsunięty, zepchnięty w niebyt.

  362. @kot
    Poprawka kocie:
    „Słowa „Kłamstwo wypowiedziane raz pozostaje kłamstwem, ale kłamstwo wypowiedziane tysiąc razy staje się prawdą” przypisuje się nazistowskiemu propagandyście Josephowi Goebbelsowi.”
    Przypisuje się, gdyż sam Goebbels twierdził, że powtarzał słowa angielskich dziennikarzy.
    Podobnie jest z przypisywaniem pomysłu stworzenia obozów koncentracyjnych Niemcom i wspieraniem obrazkami wykonanymi w 1902 roku, w trakcie Wojny Burskiej a więc fotografiami powstałymi 40 lat wcześniej!
    Obecnie „przypadkowe” gafy amerykańskich jak i żydowskich polityków ukierunkowane są przeciwko państwom i obywatelom Europy Wschodniej – obszaru MittelEuropy (niemiecki wyłączny obszar gospodarczy)
    Moim zdaniem każde państwo pomówione przez amerykańskich jak i żydowskich polityków powinno ścigać karnie ich za wypowiedzi negujące zbrodnie wojenne jak ukrywanie sprawców.
    Przypominam SS-man Otto Skorzeny pracował dla USA a potem został wypożyczony Mosadowi.

    Praca Goebbelsa była tak efektywna, że ​​wielu światowych liderów wielokrotnie kopiowało jego strategie. Potężne sektory, które świadomie doceniają kłamstwo są sposobem na manipulowanie umysłami tych, na których chcą wpłynąć. W ten sposób udaje im się przekonać ludzi do zaakceptowania i wspierania niedopuszczalnych planów, które przynoszą korzyści tylko nielicznym.

    Dzięki doświadczeniu nazistów potężne sektory społeczeństwa nauczyły się, że ludzie potrafią uwierzyć w każde kłamstwo, a dokładniej – w każdą wiadomość, o ile jest ona właściwie przedstawiona.

    Wystarczyło zachować absolutną kontrolę nad mediami i wszystkimi instytucjami, które przekazują ideologię. Na przykład nad szkołami. Oprócz tego podsycano płomień strachu, nienawiści i niepewności. Potem wymyślono wygodną „prawdę” i powtarzano ją do upadłego.

    Kłamstwo powtarzane tysiąc razy
    Powtarzanie generuje bardzo głębokie przekonania. Kiedy mózg napotyka nową sytuację, zachodzi nierównowaga. Potem następuje asymilacja, przystosowanie, a potem adaptacja. Można to porównać do przyjazdu do nowego miasta. Na początku czujemy się zagubieni. Ale krok po kroku, po tym, jak kilkukrotnie widzimy te same miejsca, zaczynamy czuć się zaznajomieni z miastem. W końcu nasze nowe otoczenie staje się częścią nas. W rzeczywistości tworzymy osobistą mapę tego, czego się uczymy.”
    PS.
    Najwięcej korzyści USA przyniosło kłamstwo WTC, stary pomysł ataku „terrorystów kubańskich na wieżowiec” z 1960, którego nie zaaprobował J. F. Kennedy, bo był: „zbyt infantylny i społeczeństwo nie uwierzyłoby!”. Zajęli Irak na podstawie kłamstwa a sprawców ataku, obywateli Arabii Saudyjskiej przeszkolono w USA. Wojna z Euro-strefą trwa.

  363. -„Powtarzanie generuje bardzo głębokie przekonania.
    Kiedy mózg napotyka nową sytuację, zachodzi nierównowaga. Potem następuje asymilacja, przystosowanie, a potem adaptacja. Można to porównać do przyjazdu do nowego miasta. Na początku czujemy się zagubieni. Ale krok po kroku, po tym, jak kilkukrotnie widzimy te same miejsca, zaczynamy czuć się zaznajomieni z miastem. W końcu nasze nowe otoczenie staje się częścią nas. W rzeczywistości tworzymy osobistą mapę tego, czego się uczymy.”

  364. @kot #411
    Dlaczego powtarzasz? Chcesz coś mi zakomunikować?
    Wiadomość wczorajszego dnia: 10 dronów zaatakowało instalacje ARAMCO.
    Systemy patriot nie były w stanie zapobiec atakowi? Dlaczego kilka dronów przyleciało z Iraku?
    Czy szkody są duże? Czy zdołają do poniedziałku przywrócić instalacje do działania?
    5 mln z 15 mln baryłek wydobycia AS powinno skokowo zmienić cenę WTIC: wyskok nad 60usd i jesienny rajd cen?

  365. Nie odmawiam pierwszeństwa Josephowi Goebbelsowi w ukuciu słynnego hasła. Doceniając nie tyle oryginalność co skuteczne jego zastosowanie wykorzystujące do osiągania celów polityki świeży wówczas wynalazek radia i możliwości nagłośnienia wielotysięcznych wieców.
    Oryginalność pomysłu prezesa Kaczyńskiego polega na sposobie rozpowszechniania kłamstwa poprzez zabieg, który żołnierz PIS musi opanować do perfekcji :
    – Każda wypowiedź czego by nie dotyczyła
    ma w 90% dotyczyć głoszenia, że Platforma była najgorsza.
    Pamiętne jest samozadowolenia graniczące z samozachwytem posła Cymańskiego podczas audycji „Kawa na śniadanie ”
    gdy na zdane mu pytanie, wygłosił przemówienie o niegodziwości Platformy, którego treść miała zero wspólnego z pytaniem.
    Każdy: poseł, premier prezydent, dziennikarz,
    minister, prokurator, każdy z nich jest niezależnie od pełnionej publicznie funkcji jest żołnierzem całkowicie podporządkowanym prezesowi (bez własnej oceny)
    I na każde pytanie skierowane do niego, na dowolny temat ma sprowadzić odpowiedź do wykazania, że Platforma to samo dno!
    Do tego celu wykorzystywane są nawet media opozycyjne (liczy się ilość powtórzeń wypowiadanych publicznie w dowolnym miejscu w dowolnych okolicznościach)
    Multiplikacja kłamstwa przy zachowaniu dyscypliny wypowiedzi, żołnierzy PIS jest nieporównywalna, a
    uzyskane w ten sposób tysiące powtórzeń zostało zastosowane w tej sakli w sposób niespotykany.

  366. #414
    Kłamstwa medialne stosował poprzedni UKŁAD, więc dostaliśmy zaostrzenie i więcej AGRESJI.
    W Polsce od wielu lat obowiązuje prawo kłamstwa a mundur wręcz zobowiązuje do najgorsszych zachowań!

    [Widzę, że weekend niektórym na mózg pada… PK]

  367. Co do oczyszczani i awarii, to poprzedniej ekipie ma się przynajmniej co zepsuć.
    Co zbudował PIS przez 4 lata? NIC, ZERO.
    Wywalono setki miliardów na kiełbasę wyborczą, to wszystko.

    Ta polityka niestety działa, więc będą ją powtarzały wszystkie partie. Tego się nie zatrzyma i Polska jest skończona. Ludzie zobaczyli, że jednak istnieją darmowe obiady i nie odpuszczą, aż do plajty.

    Ludzie uwierzyli nawet w takie brednie, jak budowa miliona el. samochodów. Kiedy pisałem, że jest to (głupi) żart, nikt nie wierzył. Tymczasem np. stworzenie samego tylko bezpiecznego i niezawodnego zamknięcia drzwi w samochodzie, to wydatki rzędu setek milionów euro. Oczywiście na wszystko można kupić licencję, ale to też nie jest tanie. itd. itp.

    Swoją drogą w ciągu roku, dwóch i tak pogodzą nas wydarzenia na świecie. Być może w PIS też o tym wiedzą i dlatego tak beztrosko podchodzą do przyszłości? Po co martwić się o budżet i emerytury, skoro układ światowy w ciągu kilku lat całkiem sie rozsypie? 😉

  368. @wujekDR #416
    No proszę zaczęli 10% wyżej ponad 60usd. Brać szorty na ropę!
    Lada chwila uspokoi się i cena spadnie, chyba, że polecą Tomahawki.

    Ludzie uwierzą w każdą bujdę aby im pasowało. Tak się tworzy historia.
    Pompeo jak zwykle „wszystko wie” przed atakami: „Accuracy of attacks on Saudi oil installations shows that the attacks were launched from the northwest, not from Yemen”
    Pozostaje zapytać dlaczego nie powstrzymał lub nie zapobiegł atakowi na instalacje Aramco?
    Sam zaplanował maskaradę? Czy broń chemiczna została użyta???
    Teraz Tomahawki powinny polecieć, bo za każdą zapowiedzią odwetu, USA pokazują wyłącznie medialne show. To jest oznaka słabości. Chiny spokojnie patrzą na ręce administracji DT i czekają kiedy DT wpadnie na ostateczny i szaleńczy ruch:
    nakaże amerykańskim firmom przenieść się z Chin do USA!

  369. @wujekDR #416

    Problem tego kraju jest jeszcze taki że nie zauważa się wydźwięku ostatniego posiedzenia ECB. Otóż Draghi wyraźnie dał do zrozumienia że czas stymulacji gospodarki poprzez polityke pieniężną się kończy i to właściwie ostatni program jaki ECB chce wprowadzić. Dalej pałeczkę powinny przejąć rządy i prowadzić odpowiednią politykę fiskalną. Otóż polski rząd prowadzi taką politykę już od 4 lat. Mamy de facto helicopter money gdy stopa procentowa stoi w miejscu. jeśli teraz ECB będzie bardziej jastrzębie poprzez zaniechanie dalszego łagodzenia polityki pieniężnej to tym samym Glapińskiemu ręce się krępują bo on jest uzależniony od tego co robi ECB i sam to przyznał. NO może obniżyć stopy ze dwa razy ale niżej nie zejdzie gdy w Eurozonie rzeczywiście zacznie rosnąć inflacja kiedy ta polityka fiskalna w w końcu ruszy ciągnąc za sobą cpi i rentownosci w górę. Nasza polityka fiskalna jest na wykończeniu. Do rozdania zostaną jedynie Inflanty i przyszła dziura w budżecie bo rozdano nawet podatki z 20-letnim wyprzedzeniem a pola manewru Glapińskie wielkiego mieć nie będzie.

  370. @419
    Jaka polityka fiskalna jest na ukończeniu. Nie patrz na wydatki budżetu tylko na całość. Budżet jest prawie zrównoważony. Dochody z VAT wzrosły o 60 mld zł przez 3,5 roku. Z CIT to przepaść, a to dopiero początek uszczelnienia, tutaj efekty będzie widać w dłuższym terminie. Proces przenoszenia miejsc pracy z Zachodu do nas będzie dalej trwał, pomimo wzrostu kosztów pracy. Praktycznie każda zachodnia firma produkcyjna i każde centrum usług wspólnych przenoszą kolejne procesy. Na Zachodzie kończą się sensowne kadry. Nie chce im się pracować, a po za tym zmiana struktury etnicznej owocuje załamaniem średniego poziomu absolwentów.

  371. @LONGOWANIE
    Weszlo 5L2192, wznosimy sie ponad pulap 2200, ponad tym poziomem bedziemy szybowac!
    Pompeo to niezawodny gracz: potrafi swoimi oswiadczynami wprowadzic czesc graczy w blad/ pulapke aby sprzedawali na dolkach i kupowali rope na gorce!
    Nawet intrygi Josepha von Goebbelsa nie byly tak prymitywnie przygotowywane.

  372. Czytam sobie po cichutku i powolutku książkę Willema Middelkoopa:

    „Wielki reset. Walki ze złotem i koniec systemu finansowego”

    a tam takie cóś:

    „Wszystkie znane nam z historii systemy pieniądza fiducjarnego zawiodły. Szefowie banków centralnych jednak nadal utrzymują, że tym razem wszystko pójdzie dobrze.

    Takie twierdzenia przywodzą na myśl dowcip o facecie skaczącym z dachu osiemdziesięciopiętrowego budynku. Gdy znajduje się na wysokości dwudziestego piętra, ktoś wychyla się przez okno, by zapytać, czy wszystko jest w porządku. „Na razie żadnych problemów!””

    Ze szczególną dedykacją dla Kraka15 i Jacka 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  373. @ Roman, Łon ma racje, niskie stopy wspieraja wzrost gospodarczy. Forsa lezaca w banku na wysoki % to korzysc jedynie dla rentierow.

  374. #423@Warszawiak

    …ile razy można to powtarzać…

    Pieniądz fiducjarny ma pokrycie w zdolnościach wytwórczych towarów i usług gospodarki… patrz równanie Fishera (na początku mojego bloga).

    Dopóki to równanie jest spełnione… to znaczy, zdolności wytwórcze i ilość pieniądza rosną proporcjonalnie… (do tego jest potrzebna rola państwa)… to nic złego w gospodarce i systemie finansowym się nie zdarzy.

    System waluty opartej o złoto dawno się skończył, bo ilość wydobywanego złota przestała nadążać za rosnącą ilością pieniądza potrzebnego do obsługi rosnącej gospodarki… dlatego cena złota (jako towaru) ciągle rośnie… i ma ono (oprócz zastosowania jako materiału w technologii oraz biżuterii) zastosowanie do operacji spekulacyjnych (podobnie jak bitcoin).

    Ale rozumiem uczuciowe (a nie rozumowe) przywiązanie do idei oparcia pieniądza do czegoś materialnego, świecącego i cennego… co można wziąć do ręki… w odróżnieniu od „abstrakcyjnej” kategorii ekonomicznej… jaką jest PKB…

    Emocjonalna, uczuciowa tęsknota za dawnymi czasami😉.

  375. Drogi Kraku.

    Piszesz:

    „System waluty opartej o złoto dawno się skończył, bo ilość wydobywanego złota przestała nadążać za rosnącą ilością pieniądza potrzebnego do obsługi rosnącej gospodarki… ”

    Siadaj Kraku dwa.
    Gdybyś na wycieczki rowerowe zabierał ze soba książkę np tą ostnio przeze mnie wspominaną, walnął się pod sosną na trawce i godzinke lub dwie sobie poczytał, to byś wiedział, że to nie o wydobycie chodziło tylko o to:

    „Kiedy Stany Zjednoczone zamknęły „złote „złote okienko”?
    W latach 1959–1971 Stany Zjednoczone straciły ponad połowę rezerw złota, przekraczających 20 000 ton. Gdyby postępowało to w takim tempie, Stany Zjednoczone w ciągu kilku lat mogłyby stracić całe rezerwy tego kruszcu. Latem 1971 roku amerykański prezydent Richard Nixon odmówił Bankowi Anglii, który chciał wymienić kilkaset milionów dolarów na złoto. Po tej odmowie Nixon zwrócił się o radę do swoich doradców od spraw gospodarczych. Ich orzeczenie było krótkie, lecz urocze: „Trzeba odwołać obietnicę, że dolary można wymieniać na złoto”.”

    Kropka.

    Serdecznie pozdrawism, Warszawiak.

    PS.”[Od dłuższego czasu wypisuje Pan takie bzdury nt. zachowania forexu, że pozostaje mi tylko 😁😁😁….PK” 

    A jednak koreralcja, o której pisałem ponownie wystąpiła…. 😉

    [Przypadki się zdarzają, ale znacząca korelacja powinna być po pierwsze blisko 1,0, a po drugie musi być logiczna. Ale powtarzam, że lepszy szalony system niż jego brak. PK]

  376. „okazało się, że manipulując przepływem informacji i wspomagając się pracą botów, można nawet o 20 proc. przechylić szalę zwycięstwa, a więc sprawić, że mniejszość wbrew zdrowemu rozsądkowi (i zasadom demokracji) wygrywa głosowanie.”

    [Nikt. Tego nie przeczyta. Informowałem przecież, że jest nowy wpis… PK]

  377. @424
    To oczywiste, że dla państwa najlepsi są ludzie, którzy wszystko natychmiast wydają, a najlepiej kiedy się jeszcze potężnie zadłużają. Oczywiście dla państwa, które nie patrzy dalej niż następna kadencja.
    Obywatel niezależny, niezadłużony, wolny jest największym zagrożeniem dla populisty- polityka. Trzeba go zniszczyć.

    [Nikt tego nie przeczyta. Jest nowy wpis. PK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński