Mit w sprawie euro

Wspólna waluta europejska budzi emocje, co jest zrozumiałe. Eurosceptycy lubią tworzyć mity zniechęcające do euro. Najbardziej rozpowszechnionym mitem z tego zakresu jest twierdzenie, że wprowadzenie euro powoduje wyższą inflację. Rzeczywistość tego nie potwierdza. Dane statystyczne pokazują, że wprowadzenie wspólnej waluty miało śladowy wpływ na inflację. Analizy Eurostatu, biura statystycznego Unii dowodzą, że tzw. efekt euro, czyli „czysty” wpływ zmiany waluty w roku 2002 (euro w obiegu) był odpowiedzialny za wzrost inflacji zaledwie o 0,12 – 0,29 proc. ze wzrostu cen o 2,3 proc.

Eurostat wyjaśnia też, skąd bierze się przekonanie zwykłych ludzi o gwałtownym wzroście cen z powodu euro. Mamy tu do czynienia z postrzeganiem inflacji przez pryzmat cen najczęściej kupowanych towarów o niskich cenach: piwo w lokalu, kawa, gazeta. Rzeczywiście, Eurostat potwierdza szybszy wzrost cen takich towarów niż wynosił wskaźnik inflacji. Rzecz jednak w tym, że inne składniki koszyka inflacyjnego drożały wolniej lub wręcz taniały. Ludzie przyjmują z radością obniżanie cen i szybko o tym zapominają, natomiast głośno wyrażają zniecierpliwienie, kiedy następuje ich wzrost.

Komisja Europejska przeprowadza wśród społeczeństw krajów członkowskich badania postrzegania inflacji. Okazuje się, że po wprowadzeniu euro w 12 krajach postrzeganie inflacji okazało się znacznie większe od inflacji notowanej przez statystyków. Do chwili wprowadzenia euro inflacja postrzegana pokrywała się z inflacją rzeczywistą. Można to porównać do odczuwania niższej temperatury niż wskazuje termometr, kiedy przy lekkim mrozie wieje zimny wiatr. Prezenterzy prognoz pogody niejednokrotnie mówią o temperaturze faktycznej i odczuwanej.

PS.

Szanowni Państwo,

Dziękuję za wpisy i komentarze do moich tekstów. Nie przewiduję prowadzenia polemik, chyba, że poruszony problem uznam za ważny, interesujący i oryginalny. Wyjątkowo tym razem zwrócę się do dwóch osób, które są aktywne w blogbanku. Pana lesec79 namawiałbym do pogłębienia swojej wiedzy ekonomicznej i do zaprzestania wypisywania sądów świadczących o totalnej ignorancji. Zkolei Pana makanaki zapraszam na swój wykład do wyboru na WNE, jeżeli myślimy o tym samym WNE. Byłaby okazja do bezpośredniej wymiany poglądów.

PS.2

Na prośbę Pana Dawida podaję ścieżkę do informacji Eurostatu o „efekcie euro”:

http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_PUBLIC/2-18062003-AP/EN/2-18062003-AP-EN.HTML

Bohdan Wyżnikiewicz
Bohdan Wyżnikiewicz